showbiz
Ewa Minge ujawnia kulisy „Tańca z Gwiazdami”. Zachowanie jury przekroczyło granice dobrego smaku?
Jubileuszowa edycja „Tańca z Gwiazdami” miała być dla niej przygodą, skończyła się jednak emocjami, które wracają do dziś. Ewa Minge pierwszy raz tak szczerze mówi o kulisach programu, relacjach z uczestnikami i tym, co najbardziej zabolało ją ze strony jurorów. Padają słowa, które mogą wywołać burzę. Przeczytaj całość już teraz!
W jubileuszowej edycji „Tańca z Gwiazdami” widzowie liczyli na dobrą zabawę, rywalizację i błysk fleszy. Wśród uczestników znalazły się znane nazwiska, m.in. Barbara Bursztynowicz, Tomasz Karolak, Wiktoria Gorodecka, Kasia Zillmann, Mikołaj Bagiński, Maurycy Popiel, Aleksander Sikora, Marcin Rogacewicz oraz Ewa Minge. Projektantka od początku zdawała sobie sprawę, że taniec nie jest jej naturalną dziedziną, ale mimo to podjęła wyzwanie i chciała pokazać się z jak najlepszej strony – zarówno przed publicznością, jak i przed wymagającym jury.
Entuzjazm, z którym Ewa Minge weszła do programu, bardzo szybko zderzył się z rzeczywistością. W duecie z Michałem Bartkiewiczem dawała z siebie maksimum, jednak jej wysiłek nie znajdował odzwierciedlenia w ocenach jurorów. Noty przyznawane przez Iwonę Pavlović, Ewę Kasprzyk, Rafała Maseraka i Tomasza Wygodę były dalekie od marzeń projektantki, a para w drugim odcinku musiała pożegnać się z rywalizacją jako pierwsza. To właśnie wtedy wokół jej osoby zaczęły narastać silne emocje.
Widzowie zapamiętali nie tylko szybkie pożegnanie z programem, lecz także gest jurorów, którzy na parkiecie odtworzyli pozę kojarzoną z projektantką. Ten moment stał się szeroko komentowany w sieci i wzbudził wiele kontrowersji. Dla części publiczności był żartem, dla innych – przekroczeniem granicy dobrego smaku. Sama Minge długo milczała, ale dziś mówi o tym bez owijania w bawełnę.
Rafał dziękuję ci, że nas na koniec ośmieszyłeś robiąc tę sama figurę, którą my zrobiliśmy w poprzednim odcinku – mówiła Minge, gdy żegnała się z programem we wrześniu.
Od finału jubileuszowej edycji minęły już niemal trzy miesiące, a Ewa Minge zdecydowała się ujawnić kulisy programu w wywiadzie z Kozaczek.pl. Opowiedziała nie tylko o tym, co widzieli widzowie na ekranie, ale także o atmosferze, jaka panowała za kulisami. Jej słowa pokazują, że telewizyjna rywalizacja to nie tylko uśmiechy i błyszczące kostiumy, lecz również stres, napięcie oraz rozczarowania, które zostają z uczestnikami na długo.
POLECAMY: Joanna Senyszyn nie gryzła się w język. Tak oceniła wizerunek Marty Nawrockiej
Ewa Minge ostro o kulisach “Tańca z Gwiazdami”
Projektantka podkreśliła, że relacje między nią a pozostałymi uczestnikami były wyjątkowo dobre. Jak wyznała, mimo że wiele historii przyciągało uwagę mediów, za medialnymi sensacjami kryli się zwyczajni, życzliwi ludzie.
To były wszyscy osoby, które mają ogromne osiągnięcia w swoich dziedzinach. To są bardzo fajni ludzie. Jeśli chodzi o produkcję, uczestników, wspominam ich z ogromną sympatią […] Tak bardzo się cieszyłam, biegnąc na treningi, trenując i spotykając się z tymi ludźmi. Była to dla mnie ogromna przyjemność. Wszystkie osoby, które brały udział w „Tańcu z Gwiazdami” są szalenie miłe – stwierdziła.
Zupełnie inaczej Ewa Minge wspomina relacje z jury. Przyznała wprost, że nie miała z nimi żadnego kontaktu. Słowa „Z jury nie miałam żadnego kontaktu” zabrzmiały krótko, ale dobitnie. To właśnie brak tej relacji oraz pewne zachowania na planie sprawiły, że emocje projektantki nie wygasły nawet po zakończeniu programu. Atmosfera między nią a oceniającymi była wyraźnie napięta.
Najostrzejsze słowa padły pod adresem Rafała Maseraka. Ewa Minge nie kryła żalu, gdy wspominała sytuację, w której – jak twierdzi – jej taniec został wyśmiany na wizji.
Zachowywałam się uczciwie, tak jak za pierwszych razem. Nie życzę sobie, by po mojej bardzo ciężkiej pracy i przy fantastycznej choreografii […] żeby ktoś po prostu wyskoczył spontanicznie poza wiedzą produkcji i odegrał na parkiecie rolę, która wyśmiewała nasz taniec i młody człowiek powiedział to w taki sposób: „No to wiecie już, że to trzeba kroczki, a nie stawanie na głowie”. Tak mówię o Rafale Maseraku – mówiła.
Chłodny komentarz skierowała też w stronę Iwony Pavlović. Odniosła się do imitacji swojej figury tanecznej, którą jurorka zaprezentowała na parkiecie. Minge ujawniła, że nie wszystko, co wydarzyło się na scenie, zostało pokazane widzom.
No nie wyszło jej, upadła na końcu, ale ładnie to media wycięły – powiedziała.
Na koniec projektantka zaznaczyła, że nie czuje potrzeby wracania do programu. Porównała to doświadczenie do kamienia w bucie, który należy wyjąć i iść dalej przez życie wyprostowanym. Choć zapewnia, że nie ma do nikogo żalu, widać, że wydarzenia z planu „Tańca z Gwiazdami” zostawiły w niej ślad.
Ku zaskoczeniu wszystkich przyszłam na odcinek z gwiazdami uśmiechnięta, zadowolona, bo nie mam do nikogo żalu i pretensji. Jestem osobą, która kiedy ma kamień w bucie, ten kamień wyjmuję, żeby mnie nie uwierał, zakładam buta i uśmiechnięta, wyprostowana idę dalej przez życie – dodała.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nie wybaczy Smolastemu? Nowy komentarz artystki wywołał burzę
Co uważacie o słowach Ewy Minge? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!





Autor: Szymon Jedynak
-
Zgadzam się z p.Minge ta parodia ich tańca przez IP i RM niepowinna się wydarzyć!
Jest wiele nietaktowny zachowań prowadzących i Jurorów wystarczy oglądać program.
Pozdrawiam
showbiz
Julia Wieniawa w jury „Tańca z Gwiazdami”. Polsat ogłosił wielki transfer
Do premiery nowej edycji „Tańca z gwiazdami” zostało już niewiele czasu, a Polsat właśnie odsłania kolejne karty. Po odejściu Ewy Kasprzyk z jury pojawiły się liczne spekulacje dotyczące jej następcy. Teraz wszystko jest już jasne, a stacja ma dla nowej jurorki specjalny plan. Dowiedz się więcej!
Nowa edycja „Tańca z gwiazdami” wystartuje już 6 września. Na parkiecie pojawi się 12 par, które przez kolejne tygodnie będą rywalizować o uznanie jurorów oraz głosy widzów. Choć do pierwszego odcinka pozostało jeszcze trochę czasu, wokół tanecznego show już zrobiło się naprawdę gorąco. Szczególnie dużo emocji wzbudziły zmiany przy jurorskim stole.
Największą niewiadomą przez długi czas pozostawało nazwisko osoby, która zastąpi Ewę Kasprzyk. Aktorka pożegnała się z programem, a jej odejście natychmiast uruchomiło lawinę spekulacji. Fani zastanawiali się, kto pojawi się obok Iwony Pavlović, Rafała Maseraka i Tomasza Wygody.
Dziś wiadomo już, że miejsce Ewy Kasprzyk zajmie Julia Wieniawa. Dla 27-letniej artystki będzie to kolejny ważny telewizyjny projekt, a jej nazwisko z pewnością przyciągnie uwagę widzów. Wcześniej przez dwa lata zasiadała w jury programu „Mam talent!”, jednak w lipcu poinformowała o zakończeniu współpracy z show.
Decyzja Julii Wieniawy szybko stała się przedmiotem spekulacji dotyczących jej dalszej kariery telewizyjnej. Wówczas pojawiły się informacje, że artystka może mieć przed sobą znacznie większy projekt.
“Julia Wieniawa ma być tajną bronią Edwarda Miszczaka na ten sezon” – przekazał informator stacji na łamach Plejady.
POLECAMY: Co oglądać jesienią w TVN? O tych programach będzie głośno [RAMÓWKA]
Julia Wieniawa oficjalnie w “Tańcu z Gwiazdami”
Przez pewien czas wszystko pozostawało jednak nieoficjalne. Negocjacje trwały jeszcze w czasie prezentacji jesiennej ramówki Polsatu, dlatego podczas oficjalnego wydarzenia nie padło nazwisko nowej jurorki. Teraz sytuacja jest już jasna – kontrakt został podpisany, a Julia Wieniawa oficjalnie dołącza do obsady „Tańca z gwiazdami”.
Na tym jednak jej udział w premierowym odcinku się nie skończy. Jak wynika z informacji Plejady, informator związany z Polsatem zdradza, że stacja przygotowała dla niej szczególne wejście.
“Kwestie finansowe zostały dogadane i są zadowalające dla każdej ze stron. Julia Wieniawa będzie miała swoje wielkie wejście w pierwszym odcinku, w czasie którego nie tylko po raz pierwszy zasiądzie za stołem jurorskim “Tańca z gwiazdami”, ale też pojawi się na parkiecie. Edward Miszczak chce wykorzystać jej taneczne umiejętności i pokazać, że wziął ją do jury, bo nie tylko sprawdza się medialnie, ale również wie, o co chodzi w tańcu” – zdradza informator.
Polsat nie zamierza więc ograniczyć debiutu Julii Wieniawy wyłącznie do roli jurorki. Jej pojawienie się na parkiecie ma być jednym z elementów pierwszego odcinka i jednocześnie mocnym otwarciem jej przygody z programem. Tym samym widzowie będą mogli zobaczyć artystkę nie tylko oceniającą uczestników, ale również prezentującą własne umiejętności taneczne.
Stacja zaczęła już oficjalnie promować nowy skład jury. Julia Wieniawa pojawiła się w spocie nagranym wspólnie z Iwoną Pavlović, Rafałem Maserakiem i Tomaszem Wygodą. W materiale nie zabrakło również nawiązania do jej wcześniejszej pracy w „Mam talent!”, co wygląda na celny zabieg promocyjny przed jej debiutem w nowym programie.
- “Słyszałam, że masz talent…” – mówi Iwona Pavlović.
- “A mam, dlatego wybrałam “Taniec z gwiazdami” – odpowiada Julia Wieniawa.
Jej odpowiedź doskonale wpisuje się w charakter całej zmiany przy jurorskim stole. Julia Wieniawa nie tylko przejmuje miejsce po Ewie Kasprzyk, ale od razu zostaje mocno wyeksponowana przez stację. Wielkie wejście, debiut przy jurorskim stole i występ na parkiecie mają sprawić, że jej obecność będzie jednym z najważniejszych wydarzeń premierowego odcinka.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sandra Hajduk-Popińska skradła show w Sopocie. Widzowie zwrócili uwagę na jedno
Podoba Wam się ten angaż? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Kasia Sienkiewicz grzmi po nagraniu ze Skolimem. „Byłam zniesmaczona”
Nagranie z koncertu Skolima, na którym wokalista wykonuje utwór zawierający wulgarne i seksualne treści w obecności dzieci, wywołało w sieci prawdziwą burzę. Teraz do sprawy odniosła się Kasia Sienkiewicz, która nie kryje, że materiał mocno ją zaniepokoił. Dowiedz się więcej!
W ostatnich dniach media społecznościowe obiegło nagranie z koncertu Skolima, które szybko stało się przedmiotem dyskusji internautów. Na scenie wraz z artystą znalazła się grupa dzieci, które uczestniczyły w występie i bawiły się przy muzyce. Sam fakt ich obecności nie wzbudziłby zapewne większych emocji, gdyby nie treść wykonywanego utworu.
Problemem okazały się przede wszystkim pojawiające się w piosence wulgaryzmy oraz seksualne aluzje. Fragment koncertu zaczął błyskawicznie krążyć po sieci, a wraz z nim pojawiły się pytania o to, czy tego rodzaju repertuar powinien być wykonywany w sytuacji, w której na scenie znajdują się dzieci.
Na nagraniu widać Skolima otoczonego przez najmłodszych uczestników wydarzenia. Dzieci bawią się, tańczą i uczestniczą w występie, podczas gdy ze sceny padają słowa, które dla wielu dorosłych odbiorców również mogą być uznane za kontrowersyjne. Materiał podzielił internautów i wywołał dyskusję na temat odpowiedzialności zarówno artystów, jak i osób, które umożliwiają dzieciom kontakt z określonymi treściami.
POLECAMY: Co oglądać jesienią w TVN? O tych programach będzie głośno [RAMÓWKA]
Kasia Sienkiewicz zabrała głos ws. Skolima
O zdanie w tej sprawie redaktorka Plejady zapytała Kasię Sienkiewicz. Wokalistka nie ukrywała, że nagranie wywołało u niej silne emocje. Przyznała, że po jego obejrzeniu poczuła niepokój i zaczęła zastanawiać się, dlaczego w ogóle doszło do takiej sytuacji.
“Nie będę się chyba za bardzo rozgadywać, ale oczywiście widziałam te nagrania. W momencie jak to zobaczyłam, to pamiętam, że aż wyłączyłam telefon i zaczęłam się zastanawiać: “dlaczego?, o co tu chodzi?, co jest nie tak?”. I to mnie głęboko zaniepokoiło” – wyznała przed kamerą.
Jej zdaniem trudno przejść obok tego materiału całkowicie obojętnie. Kasia Sienkiewicz zwróciła uwagę nie tylko na samego wykonawcę i charakter piosenki, ale również na obecność dzieci oraz dorosłych, którzy zdecydowali się wprowadzić je w tę sytuację.
“Poczułam się bardzo nieswojo, byłam zniesmaczona, ale też zmartwiona, tak autentycznie zmartwiona. Nie jest to coś, co ja wspieram. Oczywiście, wiele osób pyta, po której stronie leży problem, czy po tej co śpiewa Skolim – w jakim kontekście, czy po tej też kto przeprowadza dzieci i dlaczego te dzieci znają te teksty. Ludzie mają różnie” – dodała.
To właśnie ten fragment wypowiedzi pokazuje, że Sienkiewicz nie sprowadza całej sytuacji wyłącznie do odpowiedzialności jednego człowieka. Wokalistka zauważa, że pytania można kierować zarówno w stronę artysty, jak i osób dorosłych, które odpowiadają za obecność dzieci podczas konkretnego wydarzenia.
Jednocześnie artystka jasno zaznacza, że sama nie jest odbiorczynią tego rodzaju muzyki i nie chciałaby, aby podobne treści były kierowane do najmłodszych. Jej zdaniem dziecięca wrażliwość powinna być chroniona przed przekazem, który jest przeznaczony dla znacznie starszych odbiorców.
“Na pewno to nie jest coś, ani czego ja słucham ani nic co ja wspieram, ani też nie pokazywałabym swoim dzieciom takiej twórczości. Nie wiem po co [to]. Myślę, że do takich rzeczy, do takich treści człowiek dochodzi, kiedy jest dorosły. Po co tę wrażliwość dziecięcą atakować takimi treściami? To tego nie rozumiem” – stwierdziła.
Słowa Kasi Sienkiewicz mogą więc ponownie rozpalić dyskusję, która od kilku dni toczy się w internecie. W centrum pozostaje pytanie o granicę między koncertową zabawą a treściami, które nie powinny być prezentowane najmłodszym. Czy w takiej sytuacji odpowiedzialność ponosi wyłącznie artysta, czy również dorośli, którzy pozwalają dzieciom uczestniczyć w tego typu występach?
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sandra Hajduk-Popińska skradła show w Sopocie. Widzowie zwrócili uwagę na jedno
Zgadzacie się ze słowami Kasi Sienkiewicz? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Co oglądać jesienią w TVN? O tych programach będzie głośno [RAMÓWKA]
TVN oficjalnie zaprezentował dziś swoją jesienną ramówkę, odsłaniając wszystkie nowości i powroty, które pojawią się na antenie w nadchodzących miesiącach. Stacja ponownie stawia na połączenie sprawdzonych hitów z premierowymi formatami i dobrze znanymi gwiazdami. Co czeka widzów tej jesieni? Poznaj całą ofertę już teraz!
Jedną z najgłośniej zapowiadanych nowości jesiennej ramówki TVN jest „Taskmaster” – polska odsłona światowego hitu, który od lat podbija serca widzów na całym świecie. W programie pięcioro uczestników będzie rywalizować w serii nietypowych, często absurdalnych zadań, wymagających przede wszystkim kreatywności, pomysłowości, refleksu i umiejętności improwizacji. Nie ma tu jednego właściwego rozwiązania – liczy się sposób myślenia, dystans do siebie i oryginalność. Ostateczną decyzję o przyznaniu punktów podejmuje Taskmaster, kierując się własnymi zasadami, intuicją i poczuciem humoru, co sprawia, że każda konkurencja może zakończyć się nieoczekiwanym werdyktem.
W polskiej wersji programu w roli Taskmastera zobaczymy Adama Woronowicza, a jego Asystentem będzie Cezary Sikora, który będzie czuwał nad przebiegiem zadań i przestrzeganiem reguł. O zwycięstwo powalczą Wiolka Walaszczyk, Rafał Rutkowski, Kazik Mazur, Żabson oraz Zofia Zborowska-Wrona. Każdy z uczestników będzie musiał zmierzyć się z serią zaskakujących wyzwań, które sprawdzą nie tylko ich spryt i wyobraźnię, ale także odporność na presję i gotowość do podejmowania najbardziej nieoczywistych decyzji.
- Emisja: w każdy poniedziałek o 21:30 od 31 sierpnia w TVN i Player.pl.
Dorota Szelągowska w zupełnie nowej odsłonie!
Jesienią na antenie TVN zadebiutuje również „Nowa Szelągowska” – autorski program Doroty Szelągowskiej, w którym metamorfozy wnętrz będą jedynie punktem wyjścia do opowiedzenia historii ludzi stojących za czterema ścianami. Bohaterowie sami zgłoszą się do programu, chcąc rozpocząć nowy etap w życiu i stworzyć przestrzeń, która będzie lepiej odpowiadała ich potrzebom, marzeniom i codzienności.

Każdy z ośmiu odcinków pokaże niezwykłą przemianę domu lub mieszkania, za którą kryć się będzie osiem intensywnych dni pracy Doroty Szelągowskiej i jej ekipy. Twórcy zapowiadają odważne projekty, nietuzinkowe rozwiązania oraz wnętrza dopasowane do charakteru ich właścicieli. Nie zabraknie wzruszających historii, projektowych wyzwań i spektakularnych efektów, które udowodnią, że dobrze zaprojektowana przestrzeń potrafi odmienić nie tylko mieszkanie, ale także życie jego mieszkańców.
- Emisja: w każdą niedzielą o 17:55 od 27 września w TVN i Player.pl.
POLECAMY: Sandra Hajduk-Popińska skradła show w Sopocie. Widzowie zwrócili uwagę na jedno
“Azja Express” wraca na szlak. Kto wystąpi w nowej serii?
Wśród najbardziej wyczekiwanych premier jesiennej ramówki znalazł się również „Azja Express”. Po ubiegłorocznej odsłonie zatytułowanej „Afryka Express” produkcja wraca do swojej oryginalnej nazwy, choć zasady programu pozostają niezmienne. Uczestnicy ponownie wyruszą w wymagającą podróż liczącą tysiące kilometrów, mając do dyspozycji zaledwie jednego dolara dziennie na osobę. Bez zapewnionych noclegów, przemieszczając się autostopem i zdani wyłącznie na pomoc mieszkańców, będą musieli opuścić swoją strefę komfortu i zmierzyć się z licznymi wyzwaniami. Gospodynią programu ponownie będzie Iza Krzan, która poprowadzi uczestników przez pełną emocji i niespodzianek przygodę.


W nowym sezonie o zwycięstwo powalczy osiem par, które zmierzą się nie tylko z trudami podróży, ale także własnymi słabościami. Wśród śmiałków znaleźli się: Małgorzata Socha i Mariusz Szydeł, Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki, Mateusz Banasiuk i Aldona Banasiuk, Michał Danilczuk i Paweł Danilczuk, Katarzyna Zillmann i Janja Lesar, Maria Jeleniewska i Zoja Skubis, Błażej Król i Robert „DrySkull” Krawczyk oraz Adam „Naruciak” Zimmermann i Jakub „Dezydery” Stulin. Już wkrótce przekonamy się, kto najlepiej poradzi sobie z ekstremalnymi warunkami i sięgnie po zwycięstwo.
- Emisja: w każdą sobotę o 19:45 od 5 września w TVN i HBO MAX.


Jubileuszowy sezon “MasterChefa” z nowym jurorem
Tej jesieni na antenę TVN powróci „MasterChef”, który będzie świętował wyjątkowy jubileusz. Przed widzami już 15. edycja najpopularniejszego kulinarnego show w Polsce, a produkcja zapowiada sezon pełen niespodzianek, wymagających wyzwań i wielkich emocji. Największą nowością będzie dołączenie do grona jurorów Pascala Brodnickiego – cenionego kucharza, autora książek kulinarnych i osobowości telewizyjnej.
Jubileuszowa odsłona ma być hołdem dla piętnastu lat programu, który odkrył wiele kulinarnych talentów i na stałe wpisał się w historię polskiej telewizji. Obok Magdy Gessler, Michela Morana i Przemysława Klimy przy stole jurorskim zasiądzie wspomniany Pascal Brodnicki, dla którego nie będzie to debiut w „MasterChefie”. Kucharz gościnnie pojawiał się już w 7. i 14. edycji programu, gdzie wspierał uczestników swoją wiedzą i doświadczeniem.

W jubileuszowej edycji nie zabraknie także wyjątkowych gości specjalnych. Przed widzami pojawią się m.in. specjalistka od kuchni francuskiej Ewelina Panfiluk, była jurorka programu Anna Starmach, a także duet Agustin Egurrola i Dorota Wellman. W programie wystąpi również Julia Romaniuk, która dołączy do grona gości przygotowujących dla uczestników kolejne kulinarne wyzwania.
- Emisja: w każdą niedzielę o 19:45 od 6 września w TVN i Player.pl.
POLECAMY: Magda Gessler nie kryła łez. Wróciła wspomnieniami do zmarłego męża
“Top Model” z nową ekipą. Co przygotowano tym razem?
Nie tylko „MasterChef” będzie tej jesieni świętował swój jubileusz. Na antenę TVN powróci również 15. edycja „Top Model”, która przyniesie widzom wiele zmian. Produkcja zapowiada odświeżone studio, nowe rozwiązania w formule programu oraz jeszcze większy nacisk na świat mediów społecznościowych i współczesnych trendów. Twórcy zapewniają, że będzie to jedna z najbardziej nowoczesnych odsłon w historii show.
W fotelach jurorskich ponownie zasiądą Joanna Krupa, Katarzyna Sokołowska, Marcin Tyszka i Dawid Woliński, a do ich grona dołączy Ewelina Gralak – ceniona stylistka i kreatorka wizerunku od lat związana z branżą modową. Zmiany obejmą również prowadzenie programu. Po latach z „Top Model” żegna się Michał Piróg, a jego miejsce zajmie Klaudia El Dursi, która będzie towarzyszyć uczestnikom na każdym etapie rywalizacji. Nową rolę Social Buddy, odpowiedzialnego za cyfrową stronę programu i kontakt z internetową społecznością, obejmie natomiast Miłosz Kulesza.


Na uczestników czekać będą także wyjątkowi goście specjalni, którzy podzielą się swoim doświadczeniem i wezmą udział w przygotowanych zadaniach. W nowym sezonie widzowie zobaczą m.in. Małgorzatę Kożuchowską, Margaret, Izę Krzan, Zoję Skubis oraz Klaudię Nieścior, a twórcy zapowiadają, że to nie koniec niespodzianek przygotowanych z okazji jubileuszowej edycji programu.
- Emisja: w każdą środę o 21:30 od 2 września w TVN i HBO MAX.
POLECAMY: Kolejny TRANSFER z Polsatu do TVN? Właśnie dostał nową fuchę
Co to za gadżet? Wraca “Unboxing – wielkie otwarcie”
Jesienią na antenę TVN z nowymi odcinkami powróci również „Unboxing – Wielkie Otwarcie”. Gospodarzem programu ponownie będzie Damian Michałowski, który poprowadzi uczestników przez pełną emocji rywalizację. W każdym odcinku drużyny zmierzą się z zagadkami związanymi z tajemniczymi paczkami, próbując odgadnąć, co kryje się w ich wnętrzu. Do wygrania będą atrakcyjne nagrody, a o sukcesie zdecydują przede wszystkim spryt, spostrzegawczość i umiejętność logicznego myślenia.
Trzeci sezon będzie liczył osiem odcinków, w których osiemnaście drużyn stanie do walki o miejsce w finale i główną nagrodę. Twórcy zapowiadają jeszcze więcej niespodzianek, dynamicznych pojedynków i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Dodatkową atrakcją będą wyjątkowe lokalizacje – uczestnicy odwiedzą malownicze zakątki Polski, a różnorodne scenerie staną się efektownym tłem dla kolejnych wyzwań i dostarczą widzom jeszcze więcej widowiskowych momentów.
- Emisja: w każdą niedzielę o 11:30 od 25 października w TVN i Player.pl.

“The Floor” z udziałem gwiazd. Kiedy oglądać?
Jeden z największych teleturniejowych hitów TVN ponownie zagości na antenie z premierowymi odcinkami. „The Floor” znów dostarczy widzom ogromnych emocji, szybkich pojedynków i zaciętej rywalizacji, w której liczyć będą się nie tylko wiedza i refleks, ale również umiejętność opracowania odpowiedniej strategii. W nowym sezonie na uczestników czekają zupełnie nowe kategorie, odświeżone zasady oraz jeszcze więcej niespodziewanych zwrotów akcji.
Jeszcze przed startem regularnej edycji TVN przygotował dla widzów wyjątkową atrakcję. Już 29 i 30 sierpnia o godz. 19:45 wyemitowane zostaną dwa specjalne odcinki „The Floor VIP Challenge”, w których zmierzą się znane osobowości telewizyjne oraz twórcy internetowi. Wśród uczestników znaleźli się m.in. Ewa Drzyzga, Krzysztof Skórzyński, Anna Szczepaniak (Nocotyania), Małgorzata Socha, Bartosz Kurek, Filip Panek (YOSHI), Michał Kot, Antonina Zych (Owies i Len), Krystian Stasiewicz, Marta Wierzbicka, Malwina Wędzikowska, Sonia Bohosiewicz, Adam Mirek, Agustin Egurrola, Justyna Steczkowska oraz Jakub Stulin (Dezydery). To jednak dopiero początek, bo z udziałem tych gwiazd powstanie również świąteczny odcinek specjalny, który TVN pokaże w grudniu.

Na tym jednak niespodzianki się nie kończą. W październiku widzowie zobaczą kolejną odsłonę „The Floor VIP Challenge”, tym razem z nową grupą znanych uczestników. W specjalnym tygodniu rywalizacji o zwycięstwo zawalczą m.in. Mateusz Hładki, Edyta Zając, Kubańczyk, Marta Klepka, Edyta Herbuś, Joanna Liszowska, Małgorzata Tomaszewska, Sebastian „Kickster” Kraszewski, Piotr Knioła (Pig Out), Weronika Walasiewicz, Agnes Ratajczak, Jakub Leśniowski (Leśnior), Ala Pogwizd, Karol Stefanowicz (Kolorek), Michał Wermiński (Michu Kontrabas), Paulina Neznal (Nezz), Przemek Kucyk, Patryk Zapała (Colorowy) oraz Dominik Bos. Wszystko wskazuje na to, że jesienią emocji w studiu „The Floor” zdecydowanie nie zabraknie.
- Emisja zwykłej wersji: od poniedziałku do czwartku o 20:50 od 31 sierpnia w TVN i Player.pl.
POLECAMY: Kuba Wojewódzki zakpił z Cichopek i Kurzajewskiego. Wspomniał o Jacku Kurskim
Rozenek, Gessler i Wojciechowska z kontynuacjami hitów
Nowy sezon „Kobiety na krańcu świata” zabierze widzów w kolejną niezwykłą podróż przez różne zakątki globu. Tym razem Martyna Wojciechowska przemierzyła ponad 120 tysięcy kilometrów i odwiedziła siedem państw, realizując reportaże, o których marzyła od lat. Wśród nich znalazła się długo wyczekiwana wyprawa do Republiki Konga, której przygotowanie zajęło ponad dekadę, a także wyjątkowe spotkania z uciekinierami z Korei Północnej. Każda z odwiedzonych bohaterek opowie poruszającą historię, która pokazuje odwagę, determinację i siłę kobiet żyjących w zupełnie różnych częściach świata.
- Emisja: w każdą niedzielę o 11:30 od 30 sierpnia w TVN i HBO MAX.

Jesienią na antenę TVN powrócą „Kuchenne rewolucje”, a wraz z nimi niezastąpiona Magda Gessler. Restauratorka po raz kolejny wyruszy w podróż po Polsce, by ratować lokale stojące na skraju upadku i udowodnić ich właścicielom, że nawet najtrudniejszą sytuację można odmienić. W nowych odcinkach nie zabraknie kulinarnych emocji, ostrych rozmów i spektakularnych metamorfoz.
- Emisja: w każdy czwartek o 21:30 od 3 września w TVN i przedpremierowo w Player.pl.

Program „Bez kompleksów” powraca z drugim sezonem na antenę TVN, przynosząc kolejne historie kobiet, które postanowiły zawalczyć o siebie i rozpocząć nowy etap życia. Uczestniczki przejdą spektakularne metamorfozy nie tylko wyglądu, ale także własnej pewności siebie. W roli prowadzącej ponownie zobaczymy Małgorzatę Rozenek-Majdan, która wraz z gronem specjalistów będzie wspierać bohaterki podczas całego procesu zmian.
- Emisja: w każdą sobotę o 11:30 od 3 października w TVN i Player.pl.

POLECAMY: Daniel Martyniuk pod lupą uczestników „Nasi w mundurach”. Pela i Rzeźniczak komentują
Jakie seriale wrócą jesienią na antenę TVN?
Jesienią po przerwie wróci “Ukryta prawda” – format, który od lat porusza ważne i często trudne tematy, oparte na prawdziwych historiach. Nowy sezon przyniesie wiele dramatycznych zwrotów akcji, napięcia i emocji. Bohaterowie będą musieli zmierzyć się z bolesnymi wyborami, które mogą na zawsze odmienić ich życie. Zdrady, rodzinne sekrety i kontrowersyjne sytuacje wyjdą na jaw w najmniej spodziewanych momentach, angażując widzów w opowieści pełne ludzkich dramatów.
- Emisja: od poniedziałku do piątku o 15:45 od 31 sierpnia w TVN i przedpremierowo w Player.pl.
W czwartym sezonie „Szpitala św. Anny” na lekarzy ponownie czekają pełne emocji dyżury i kolejne medyczne wyzwania. Nadchodzące odcinki otworzą zupełnie nowy rozdział w historii placówki – w szpitalu rozpocznie się walka o stanowisko dyrektora, ruszy baza Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a do zespołu dołączą nowi bohaterowie. Wśród nich znajdzie się Małgorzata Abratowska (Katarzyna Glinka), była lekarka wojskowa skrywająca tajemniczą przeszłość, oraz grupa młodych stażystów rozpoczynających swoją zawodową drogę. Mimo wielu zmian jedno pozostanie niezmienne – siłą szpitala nadal będą przyjaźń, wzajemne wsparcie i gotowość do niesienia pomocy każdemu pacjentowi.
- Emisja: od poniedziałku do piątku o 16:50 od 31 sierpnia w TVN i Player.pl.

Jesienią „Detektywi” ponownie otworzą drzwi biura przy ulicy Malarskiej 13, gdzie zmierzą się z kolejnymi zagadkowymi sprawami. Minione wydarzenia wystawiły zespół Ani Potaczek i Maćka Dębosza na niezwykle trudną próbę. Choć od lat każdego dnia ryzykują, by odkrywać prawdę, finał poprzedniego sezonu uświadomił im, jak niewiele dzieli bohaterstwo od tragedii. Jednocześnie dramatyczne doświadczenia tylko umocniły ich więź i pokazały, że zasada „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” pozostaje fundamentem pracy całego zespołu.
- Emisja: od poniedziałku do piątku o 17:55 od 31 sierpnia w TVN i Player.pl

Bohaterowie serialu „Młode gliny” ponownie zameldują się na służbie, a przed nimi kolejne niebezpieczne śledztwa i wymagające interwencje. Drugi sezon pokaże, że policyjny mundur to nie tylko pościgi za przestępcami, ale również codzienna walka z własnymi słabościami i trudnymi decyzjami. Młodych funkcjonariuszy czekają sprawy, które niejednokrotnie wystawią na próbę ich odwagę, charakter oraz umiejętność działania pod ogromną presją. W nowych odcinkach do obsady dołączą Paweł Deląg, Józef Pawłowski, Oliwer Witek, Magdalena Wieczorek, Arkadiusz Detmer oraz Jakub Wieczorek.
- Emisja: od poniedziałku do piątku o 15:45 od 5 października w TVN i Player.pl.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Małgorzata Tomaszewska ogłosiła: „Nie wiemy, gdzie będziemy mieszkać”. Co się wydarzyło?
Na którą pozycję TVN czekacie najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!













Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Sandra Hajduk-Popińska skradła show w Sopocie. Widzowie zwrócili uwagę na jedno
Drugi dzień Top of the Top Sopot Festival dostarczył publiczności kolejnej porcji muzycznych emocji, ale tym razem uwagę przyciągnęli również prowadzący. Sandra Hajduk-Popińska i Olivier Janiak pojawili się na scenie Opery Leśnej w wyjątkowo eleganckich stylizacjach. Widzowie szybko zwrócili uwagę na ich prezentację. Dowiedz się więcej!
We wtorek odbył się drugi dzień Top of the Top Sopot Festival. Zanim scena Opery Leśnej została zdominowana przez emocjonującą walkę o prestiżowego Bursztynowego Słowika, publiczność obejrzała pierwszą część koncertu — „Otwarta Scena”. Wieczór rozpoczął się od muzycznych występów oraz efektownej oprawy, a gospodarze wydarzenia zadbali o odpowiednią atmosferę od pierwszych minut.
Drugi dzień festiwalu upłynął pod znakiem ogromnej energii i różnorodności. Podczas koncertu „Otwarta Scena” na sopockiej scenie zaprezentowali się artyści reprezentujący różne style i pokolenia. Publiczność mogła usłyszeć między innymi Agnieszkę Chylińską, Blue Cafe, Natalię Grosiak, Krzysztofa Zalewskiego, Błażeja Króla oraz Golec uOrkiestrę.
Na tym jednak wieczór się nie kończył. Kulminacyjnym punktem drugiego dnia była walka o prestiżową statuetkę Bursztynowego Słowika. O zwycięstwo rywalizowali między innymi Jeremi Sikorski, Ania Karwan, Kasia Sienkiewicz, Sarsa i Emo oraz Oceana. Zanim jednak rozpoczęła się rywalizacja, uwagę publiczności przyciągnęli prowadzący.
POLECAMY: Top of the Top Sopot Festival 2026. Kto ZDOBYŁ Bursztynowego Słowika?
Lawina komplementów po występie duetu Hajduk-Janiak
Pierwszą część koncertu poprowadzili Sandra Hajduk-Popińska oraz Olivier Janiak. Oboje postawili tego wieczoru na bardzo eleganckie stylizacje, które doskonale współgrały z charakterem wydarzenia. Szczególnie dużo komplementów zebrała prowadząca „Dzień dobry TVN”.
Sandra Hajduk-Popińska pojawiła się na scenie w efektownej sukni, która przyciągała wzrok od pierwszych chwil. Kreacja była bogato zdobiona mieniącymi się w świetle reflektorów elementami. Dopasowany fason oraz symetryczny dekolt podkreślały jej sylwetkę, nadając całej stylizacji eleganckiego, niemal hollywoodzkiego charakteru.
Widzowie szybko zwrócili uwagę nie tylko na samą kreację, ale również na sposób, w jaki Sandra Hajduk-Popińska prezentowała się na scenie. W komentarzach pojawiły się liczne pochwały dotyczące jej elegancji, prezencji oraz swobody przed kamerami.
„Sandra wyglądała przepięknie”, „Klasa sama w sobie”, „Ale elegancja!”, „Świetnie wyglądasz”, „Sandra zawsze prezentuje się z klasą”, „Piękna kobieta i świetna prowadząca”, „Ogromna klasa i profesjonalizm” – pisali zachwyceni widzowie w social mediach TVN-u.
U boku Sandry Hajduk-Popińskiej stanął Olivier Janiak, który od lat uchodzi za jednego z najlepiej ubranych mężczyzn w polskim show-biznesie. Dziennikarz również tym razem postawił na sprawdzoną klasykę. Wybrał czarną, dwurzędową marynarkę oraz eleganckie spodnie, tworząc stylizację idealnie pasującą do festiwalowej sceny.
Duet prowadzących bardzo dobrze wpisał się w atmosferę drugiego dnia Top of the Top Sopot Festival. Sandra Hajduk-Popińska zachwycała elegancką kreacją, a Olivier Janiak postawił na ponadczasową klasykę. Ich sceniczna prezencja nie umknęła uwadze publiczności, która chętnie komentowała wygląd gospodarzy wydarzenia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Izabella Krzan zakpiła z TVP? Padły wymowne słowa z Opery Leśnej
Jak Wam się podobał drugi dzień festiwalu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
showbiz5 dni temuŻona Gurłacza była ZAZDROSNA o Kaczorowską? Padły mocne słowa
-
news2 dni temuKsiążulo wchodzi w aferę o napiwki. Jednym zdaniem odpowiedział Gesslerowi
-
news3 dni temuSkolim ma DOŚĆ koncertów? Wokalista podjął decyzję
-
news4 dni temuAnna Kalczyńska bez litości o Dodzie. Padła mocna diagnoza
-
news3 dni temuDawid Kwiatkowski ponownie na językach. Po tym występie posypały się komentarze
-
news4 dni temuSkandal na koncercie Skolima? Jeżowska nie wytrzymała: „PO***ANI są słuchacze”
-
news2 dni temuMama przywiozła Martyniuka na plan? Syn Zenka chciał wrócić do „Nasi w mundurach”
-
news4 dni temuObowiązkowe napiwki? Bosacka NIE WYTRZYMAŁA po słowach Gesslera

Dodaj komentarz