moda
Joanna Senyszyn nie gryzła się w język. Tak oceniła wizerunek Marty Nawrockiej
Choć jej wynik w wyborach prezydenckich był daleki od triumfu, Joanna Senyszyn znów przyciąga uwagę opinii publicznej. Polityczka bez ogródek ocenia nie tylko własny wizerunek, ale również styl osób z pierwszych stron gazet, nie szczędząc przy tym dosadnych porównań. Jej najnowsza wypowiedź już zdążyła podzielić komentatorów i wywołać gorącą dyskusję. Przeczytaj całość już teraz!
Choć wynik wyborczy na poziomie 1 procenta dla wielu byłby powodem do zejścia w cień, Joanna Senyszyn udowodniła, że niskie poparcie nie musi oznaczać politycznego końca. Jej nazwisko wciąż pojawia się w mediach, a kontrowersyjne wypowiedzi oraz charakterystyczny styl sprawiają, że nie sposób przejść obok niej obojętnie. Dla jednych to barwna postać polskiej polityki, dla innych – osoba, która prowokuje i celowo gra na emocjach odbiorców. Faktem jest jednak, że potrafiła zamienić wyborczą porażkę w nową falę zainteresowania swoją osobą.
Joanna Senyszyn to postać dobrze znana każdemu, kto choć odrobinę orientuje się w życiu politycznym. Wieloletnia posłanka, była eurodeputowana, komentatorka spraw społecznych i obyczajowych – od lat wzbudza skrajne reakcje. Jedni widzą w niej ikonę bezkompromisowości, inni zarzucają jej nadmierną ostrość. Jednak niezależnie od ocen, trudno odmówić jej doświadczenia i konsekwencji w kreowaniu własnego wizerunku.
W kampanii prezydenckiej Joanna Senyszyn zdecydowanie odcięła się od nijakiego stylu charakterystycznego dla wielu polityków. Jej znakiem rozpoznawczym stały się wielkie, czerwone korale i kontrastujące z nimi czarne lub czarno-białe stylizacje. Ten wizerunek nie tylko zapisał się w pamięci widzów, ale również stał się przedmiotem licznych komentarzy. Pokazała, że nawet w polityce można celowo budować markę poprzez ubiór, a nie tylko przez hasła i obietnice.
Mimo że modowe wyróżnianie się nie przyniosło jej sukcesu przy urnach, Joanna Senyszyn nie wydaje się tym przejęta. Zamiast zniknąć z przestrzeni publicznej, pozostała aktywna, udzielając wywiadów, komentując bieżące wydarzenia i biorąc udział w programach publicystycznych. Jej obecność w mediach pokazuje, że w dzisiejszych czasach wynik wyborczy to tylko jeden z wielu elementów funkcjonowania w przestrzeni publicznej.
POLECAMY: Doda nie wybaczy Smolastemu? Nowy komentarz artystki wywołał burzę
Joanna Senyszyn ocenia styl Marty Nawrockiej
Ostatnio znów zrobiło się o niej głośno za sprawą udziału w podcaście „Galaktyka Plotek”, prowadzonym przez Marcina Wolniaka. W rozmowie Joanna Senyszyn zdradziła kulisy swojego rozpoznawalnego stylu i przyznała, że nigdy nie korzystała z pomocy stylistów. W przeciwieństwie do wielu osób publicznych, które wspierają się całymi zespołami wizerunkowymi, ona swój styl określa jako w pełni autorski i świadomy.
Polityczka wprost powiedziała:
Można powiedzieć, że modę wyssałam z mlekiem matki. Moja mama miała pracownię krawiecką, potem wypożyczalnie sukien. Ja w tym właściwie od dziecka siedziałam, pracowałam tam, nauczyłam się szyć, dobierałam klientkom sukienki, mama robiła pierwsze w Polsce rewie mody. Także ja kocham modę i uważam, że należy się do niej stosować – stwierdziła.
W dalszej części rozmowy Joanna Senyszyn zdecydowała się pójść o krok dalej i skomentowała styl kobiet z pierwszych stron gazet, w tym pierwszej damy – Marty Nawrockiej. Jej uwagi nie były łagodne, a przytoczone przysłowie, którym się posłużyła, może wielu osobom nie przypaść do gustu. To właśnie ta część wywiadu wywołała najwięcej emocji i sprawiła, że o rozmowie zaczęły pisać portale plotkarskie.
Jeżeli chodzi o stylistów, no to, jak to mówią: “I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu”. Było takie powiedzonko. Także są takie starania. Oczywiście, że żona prezydenta powinna prezentować urząd, w związku z tym dobrze, że ktoś się tym zajmuje – mówiła w rozmowie.
Słowa te zostały odebrane jako mocna, wręcz uszczypliwa uwaga, która po raz kolejny pokazuje, że Joanna Senyszyn nie należy do osób filtrujących swoje wypowiedzi. Nie owija w bawełnę, nie łagodzi przekazu, nie próbuje przypodobać się wszystkim i właśnie to sprawia, że jej wypowiedzi wywołują tak duże poruszenie. Publiczność albo ją popiera, albo otwarcie krytykuje – przestrzeń na neutralność jest minimalna.
Nie brakuje głosów, że właśnie dzięki takiej szczerości Joanna Senyszyn zyskała nowych sympatyków po kampanii prezydenckiej. Ludzie zmęczeni wyważonymi, nijakimi wypowiedziami polityków zaczynają doceniać to, że ktoś mówi wprost, a nie ukrywa się za pustymi formułkami. Inni z kolei uważają, że jej styl bywa zbyt ostry i niepotrzebnie antagonizuje odbiorców. Jedno jest jednak pewne – obok Joanny Senyszyn nie można przejść obojętnie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jeden z najbardziej popularnych youtuberów mógł podbić „TzG”. Jedna rzecz wszystko przekreśliła
A Wy jak oceniacie styl Marty Nawrockiej i Joanny Senyszyn? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: Szymon Jedynak
-
uważam że prezezydentowa dobrze się ubiera. Każdy ma swój styl. Ja np. lubię sukienki z loola zamawiać inne kobiety mogą się czuć dobrze w sukienkach z innych butików to normalne. A plotki i obgadywanie zawsze jednak będą. tak już mamy , my panie.
moda
Malwina Wędzikowska oceniła styl Skolima. Padły zaskakujące słowa
Malwina Wędzikowska rzadko publicznie ocenia styl innych gwiazd. Tym razem zrobiła jednak wyjątek i otwarcie powiedziała, co sądzi o wizerunku Skolima. Jej odpowiedź może zaskoczyć wielu fanów wokalisty. Dowiedz się więcej już teraz!
Malwina Wędzikowska od lat uchodzi za jedną z najbardziej cenionych stylistek i kostiumografek w Polsce. Widzowie doskonale znają ją również z telewizji, gdzie dała się poznać jako osoba z ogromnym wyczuciem stylu, kreatywnością i profesjonalnym podejściem do swojej pracy.
Przez wiele lat związana była ze stacją TTV. Współtworzyła program „Druga twarz”, pomagając uczestnikom odnaleźć własny styl, większą pewność siebie i zaakceptować swój wygląd. Później pojawiła się także w programie „Rzeczy, których nie nauczyła mnie matka”, gdzie wspólnie ze swoją mamą, Ewą Wędzikowską, opowiadała o relacjach rodzinnych i życiowych doświadczeniach.
Równolegle przez wiele sezonów odpowiadała za kostiumy w „Tańcu z Gwiazdami”. To właśnie Malwina Wędzikowska tworzyła stylizacje uczestników i tancerzy, które często stawały się jednym z najczęściej komentowanych elementów programu. Z czasem postanowiła jednak zamknąć ten rozdział i skupić się na nowych zawodowych wyzwaniach.
Dwa lata temu zadebiutowała jako prowadząca programu „The Traitors. Zdrajcy” na antenie TVN. Format okazał się ogromnym sukcesem, a sama Malwina Wędzikowska zebrała wiele pozytywnych opinii za swoją rolę. Obecnie trwają przygotowania do nagrań czwartej edycji programu.
POLECAMY: Producent suplementów Doroty R. zabrał głos. Wydał oficjalne oświadczenie
Skolim usłyszał szczerą ocenę od Malwiny Wędzikowskiej
Ostatnio prezenterka pojawiła się również na planie specjalnych odcinków „The Floor”, które widzowie zobaczą w ostatni weekend sierpnia o godzinie 19:45. Na miejscu obecna była także reporterka Pudelka, która postanowiła zapytać stylistkę o ocenę scenicznego wizerunku Skolima.
Odpowiedź Malwiny Wędzikowskiej mogła zaskoczyć wiele osób. Stylistka przyznała, że choć zawsze można wprowadzać drobne zmiany i rozwijać swój wizerunek, w przypadku Skolima radykalna metamorfoza mogłaby przynieść więcej szkody niż pożytku.
“Ja myślę, że jeżeli Skolim zmieniłby styl, to mogłaby paść cała strategia jego marki. Że to jest bardzo pasujący wizerunek do tego, w jakich on miejscach gra, do jakich odbiorców jest skierowana jego muzyka, jakie produkty sprzedaje w sklepie. Oczywiście można nad tym popracować i można zrobić jakąś hybrydę, taką, która będzie pewnego rodzaju rozwojem tego wizerunku. Natomiast na pewno bym, jeżeli facet chce zarabiać dalej takie pieniądze, jakie zarabia, to na pewno bym nie robiła radykalnych ruchów” – wyjaśniła.
Jak podkreśliła stylistka, wygląd sceniczny artysty jest dziś częścią jego marki i rozpoznawalności. W jej opinii odbiorcy utożsamiają Skolima właśnie z takim wizerunkiem, dlatego gwałtowne zmiany mogłyby negatywnie wpłynąć na sposób, w jaki jest postrzegany przez fanów.
Słowa Malwiny Wędzikowskiej pokazują, że za sukcesem wielu artystów stoi nie tylko muzyka, ale również spójny wizerunek budowany przez lata. W świecie show-biznesu odpowiednio dobrany styl często staje się równie ważny jak same utwory czy koncerty.
Już wkrótce widzowie ponownie zobaczą Malwinę Wędzikowską na antenie TVN w specjalnych odcinkach „The Floor”, a w kolejnych miesiącach wróci również z nowym sezonem „The Traitors. Zdrajcy”. Wszystko wskazuje na to, że przed prezenterką i stylistką kolejny bardzo intensywny telewizyjny sezon.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski ODCHODZĄ z Polsatu. Jest oświadczenie
Lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
moda
D’mash Boutique podbija Kielce. Nie uwierzycie, jakie gwiazdy tu zaglądają [TYLKO U NAS]
Moda z charakterem, nietuzinkowe stylizacje, kameralna atmosfera i znane twarze polskiego kina – D’mash Boutique w Kielcach to butik, który w ciągu zaledwie dwóch lat zdążył zaznaczyć swoją obecność na modowej mapie miasta. Co sprawia, że klientki chętnie tu wracają, a jego progi przekraczają również cenione polskie aktorki? Poznaj wyjątkowe miejsce już teraz!
Na modowej mapie Kielc pojawia się coraz więcej interesujących miejsc, jednak niektóre z nich już od pierwszej wizyty potrafią zapaść w pamięć. Jednym z takich miejsc jest D’mash Boutique – butik dla kobiet zlokalizowany przy Placu Wolności 12 w Kielcach. Choć D’mash Boutique działa od nieco ponad dwóch lat i wciąż należy do stosunkowo nowych punktów na modowej mapie miasta, zdążył już przyciągnąć klientki poszukujące mody z charakterem, niebanalnych propozycji i stylizacji, które pozwalają wyróżnić się z tłumu.
Za D’mash Boutique stoi jego właścicielka, Iwona Litwin, która stworzyła to miejsce z myślą o kobietach pragnących poprzez ubiór podkreślać swoją osobowość i indywidualny styl. Butik prowadzi z pomocą córki, dzięki czemu od samego progu panuje tu ciepła, rodzinna i kameralna atmosfera. Nie ma tu jednego obowiązującego kanonu piękna ani jednego typu sylwetki. Kobieta młodsza i starsza, drobna i o pełniejszych kształtach, miłośniczka klasyki oraz zwolenniczka bardziej odważnych zestawień – każda może znaleźć tu coś dla siebie.
POLECAMY: To ona dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Polsat właśnie to potwierdził
Gwiazdy polskiego kina odwiedzają D’mash Boutique!
Choć D’mash Boutique działa od nieco ponad dwóch lat, jego progi zdążyły już przekroczyć znane twarze polskiego kina i telewizji. Butik miały okazję odwiedzić cenione polskie aktorki – Kinga Preis, Katarzyna Kwiatkowska, Justyna Ducka oraz Katarzyna Żak. Wśród gości nie brakowało również znanych osób odwiedzających Kielce przy okazji OFF Fashion – jednego z najważniejszych wydarzeń modowych odbywających się w mieście. Wszystko to sprawia, że w stosunkowo krótkiej historii D’mash Boutique nie brakuje wyjątkowych spotkań z osobami związanymi ze światem filmu, kultury i mody.


W ofercie D’mash Boutique można znaleźć ubrania pozwalające tworzyć stylizacje na wiele okazji – od codziennych spotkań i wyjść do pracy po ważne uroczystości czy wieczorne wydarzenia. Asortyment jest starannie wybierany, a wiele modeli dostępnych jest w niewielkiej liczbie sztuk. Dzięki temu klientki mogą znaleźć tu rzeczy nietuzinkowe, których nie spotyka się na każdym kroku. Zróżnicowane ceny sprawiają natomiast, że interesujące propozycje można znaleźć na różną kieszeń.
Zakupy w D’mash Boutique to nie tylko poszukiwanie nowych stylizacji, ale również okazja, by zatrzymać się na chwilę i spędzić czas w przyjemnej, kameralnej atmosferze. Kawa, świece, piękne zapachy i starannie zaaranżowane wnętrze tworzą klimat sprzyjający spokojnemu odkrywaniu mody. Każda klientka może liczyć na indywidualne podejście, poradę, pomoc w doborze odpowiedniego fasonu czy stworzeniu całego zestawu. Butik organizuje również specjalne dni ze stylistką, podczas których można skorzystać z profesjonalnych wskazówek i spojrzeć na swój styl z zupełnie nowej perspektywy. Na komfort mogą liczyć także osoby towarzyszące – partner czy dziecko mogą wygodnie poczekać, częstując się wodą, kawą, ciasteczkami lub krówkami. Dzięki takim drobnym gestom czas spędzony w D’mash Boutique może być czymś więcej niż tylko wizytą w sklepie.
Nie bez znaczenia pozostaje również lokalizacja. Plac Wolności to jedno z charakterystycznych miejsc w centrum Kielc, a D’mash Boutique, znajdujący się przy Placu Wolności 12 w Kielcach, wpisuje się w miejskie życie tej części miasta. W pobliżu znajduje się także Teatr im. Stefana Żeromskiego, dzięki czemu okolica przyciąga ludzi związanych z kulturą, sztuką i sceną.



Jeśli więc szukasz miejsca, w którym moda nie oznacza kopiowania gotowych schematów, D’mash Boutique przy Placu Wolności 12 w Kielcach może być adresem wartym zapamiętania. To butik dla kobiet w różnym wieku, o różnych sylwetkach, potrzebach i modowych upodobaniach. Wyjątkowy styl nie polega przecież na noszeniu tego, co mają wszyscy. Powinien być osobisty, niepowtarzalny i dopasowany do kobiety, która go tworzy – a właśnie takich modowych odkryć warto szukać w D’mash Boutique.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda broni Roksany Węgiel? Tak podsumowała jej życiowe wybory
Lubicie odwiedzać takie butiki? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
















Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
moda
Tak Roxie Węgiel ubrała się na chrześcijański festiwal. Internauci podzieleni
Choć wielu fanów przez lata interpretowało ten utwór jako piosenkę o miłości, sama artystka właśnie rozwiała wszelkie wątpliwości. Słowa, które padły ze sceny podczas Polsat Hit Festiwal, zaskoczyły nawet jej najwierniejszych sympatyków. To jednak dopiero początek tej historii. Dowiedz się więcej!
Roksana Węgiel od dawna udowadnia, że nie zamierza podporządkowywać się obowiązującym trendom i oczekiwaniom. Młoda wokalistka wielokrotnie podkreślała, że w jej życiu ogromne znaczenie mają wiara, duchowość i wartości, które wyniosła z domu. Choć temat religii w show-biznesie wciąż budzi wiele emocji, artystka nie ukrywa swoich przekonań.
Podczas tegorocznego Polsat Hit Festiwal jednym z najbardziej komentowanych momentów był właśnie występ Roksany Węgiel. Wokalistka wykonała swój utwór „Błękit”, jednak zanim wybrzmiały pierwsze dźwięki, zwróciła się bezpośrednio do publiczności. Jej słowa wywołały spore poruszenie zarówno wśród widzów zgromadzonych w Operze Leśnej, jak i internautów śledzących koncert.
“(…) Opowiada ona o sile wyższej, o Bogu. Wiem, że wiele osób interpretuje ją jako piosenkę o miłości, tak że cieszę się, że ona trafiła do waszych serc. Życzę wam udanego odbioru i mam nadzieję, że będziecie wszyscy razem śpiewać ze mną “Błękit” – wyznała Roxie Węgiel.
To wyznanie dla wielu fanów okazało się ogromnym zaskoczeniem. Dotychczas „Błękit” był odbierany przede wszystkim jako subtelna opowieść o uczuciach i relacjach międzyludzkich. Sama artystka przyznała jednak, że od samego początku miała wobec tego utworu zupełnie inną intencję i chciała zawrzeć w nim coś znacznie głębszego.
W rozmowie z Plejadą Roksana Węgiel wyjaśniła, że piosenka powstała właśnie z myślą o Bogu i od początku była dla niej bardzo osobistym projektem. Jak podkreśliła, nie ukrywa swoich wartości i cieszy się, że odbiorcy potrafią odnaleźć w jej muzyce własne emocje oraz doświadczenia.
“Jest to zawsze bardzo miłe, bo to są moje wartości i nigdy tego nie ukrywałam. “Błękit” naprawdę powstał z taką myślą, że chcę napisać tę piosenkę dla Boga, o Bogu. Dostałam bardzo dużo feedbacku takiego, że ludzie sobie to dopisywali do różnych historii, ale faktycznie też wysyłają mi fani świadectwa wiary” – powiedziała.
POLECAMY: Monika Richardson OSTRO o Woźniak-Starak. Te słowa mogą zaboleć
Roxie Węgiel podbiła chrześcijański festiwal?
To jednak nie wszystko. W rozmowie z serwisem „Newsmax Polska” wokalistka jeszcze szerzej opowiedziała o kulisach powstawania piosenki i o tym, jak wielki wpływ na jej twórczość ma religia. Nie ukrywała, że wiara od zawsze stanowi dla niej fundament i źródło siły.
“Nie ukrywam, że wiara od zawsze była moją siłą. Nawet pisząc płytę, która wychodzi już 19 czerwca, bazowałam na swoich najważniejszych wartościach. Piosenka “Błękit” jest o Bogu. Wydaje mi się, że po prostu Bóg działa nawet przez takie rzeczy, przez jakieś sytuacje. Miałam przeczucie, żeby napisać piosenkę o Bogu, która może nie będzie w tak dosłowny sposób opowiadała o wierze” – powiedziała.
Nie jest tajemnicą, że Roksana Węgiel od lat angażuje się również w wydarzenia o charakterze chrześcijańskim. Wokalistka wielokrotnie występowała na festiwalach muzyki religijnej, a jeden z jej ostatnich koncertów w Toruniu odbił się szerokim echem nie tylko za sprawą repertuaru, ale również scenicznej stylizacji.
Artystka zaprezentowała się tam w dopasowanej, błękitnej sukni, która podkreślała sylwetkę i odsłaniała ramiona oraz plecy. W sieci błyskawicznie pojawiły się komentarze, w których część internautów zwracała uwagę na odważny wizerunek wokalistki, zestawiając go z jej publicznymi deklaracjami dotyczącymi wiary.
Sama Roksana Węgiel wielokrotnie podkreślała jednak, że nie widzi w tym żadnej sprzeczności. W wywiadach zaznaczała, że nie zamierza rezygnować z bycia sobą i nie czuje się źle z tym, że pokazuje swoje ciało. Jej zdaniem wiara nie wyklucza kobiecości ani potrzeby wyrażania siebie poprzez modę i sceniczny wizerunek.
Wygląda na to, że młoda gwiazda konsekwentnie podąża własną drogą, nie oglądając się na krytyczne komentarze. Dla jednych jest przykładem odwagi i autentyczności, dla innych pozostaje postacią kontrowersyjną. Jedno jest jednak pewne – Roksana Węgiel nie boi się mówić o tym, co dla niej naprawdę ważne, a historia utworu „Błękit” pokazuje, że za jej twórczością kryje się znacznie więcej, niż wielu mogło przypuszczać.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim PRZESADZIŁ? Internauci nie zostawili na nim suchej nitki
Lubicie Roxie Węgiel? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
moda
Opole 2026: Doda przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Trudno się dziwić?
Od początku tegorocznego Festiwalu w Opolu to właśnie ona pozostaje jedną z najgłośniejszych bohaterek wydarzenia. Najpierw zachwyciła podczas wielkiego otwarcia, a teraz ponownie przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Jej najnowsza stylizacja już wywołuje ogromne emocje wśród widzów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!
Tegoroczny, 63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu rozpoczął się od wyjątkowo mocnego akcentu. Organizatorzy zadbali o widowiskowe otwarcie imprezy, a jedną z najważniejszych postaci pierwszego dnia, czyli w czwartek bez wątpienia była Doda. Wokalistka pojawiła się na scenie jako jedna z głównych gwiazd wieczoru i od pierwszych sekund skupiła na sobie uwagę publiczności.
Artystka została wybrana do wykonania utworu „Czas nas uczy pogody”, który od lat uznawany jest za jeden z najważniejszych przebojów polskiej muzyki. Sam wybór piosenki wzbudził ogromne zainteresowanie, jednak równie dużo mówiło się o spektakularnej stylizacji przygotowanej specjalnie na tę okazję.
Doda postawiła wtedy na imponującą gorsetową kreację utrzymaną w odcieniach bieli, écru oraz delikatnego błękitu. Stylizacja przypominała połączenie teatralnego kostiumu z dziełem sztuki i doskonale wpisywała się w podniosły charakter inauguracji festiwalu.
Największą uwagę przykuwał bogato zdobiony gorset pokryty koronkami, przestrzennymi aplikacjami i misternie wykonanymi ornamentami. Całość sprawiała wrażenie projektu rodem z pokazów haute couture i natychmiast stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów pierwszego dnia imprezy.
Równie efektownie prezentowała się dolna część kreacji. Liczne warstwy lekkich materiałów, koronek i transparentnych tkanin tworzyły niemal eteryczny efekt. Długie fragmenty sukni ciągnęły się za wokalistką, nadając jej wejściu wyjątkowo widowiskowy charakter.
POLECAMY: Sebastian Fabijański stanął po stronie Skolima? Padły wymowne słowa
Doda zachwyciła kreacją po raz drugi [FOTO]
Wielu widzów było przekonanych, że po tak spektakularnym otwarciu trudno będzie przebić pierwszą stylizację. Tymczasem Doda, w sobotni wieczór po raz kolejny pojawiła się na opolskiej scenie i znów sprawiła, że zaczęto mówić nie tylko o muzyce, ale również o modzie.
W sobotę artystka wystąpiła podczas koncertu „Autobiografia”, poświęconego twórczości Bogdana Olewicza. Był to jeden z najbardziej wyczekiwanych punktów trzeciego dnia festiwalu, a publiczność od początku liczyła na kolejny efektowny występ wokalistki.
Tym razem Doda postawiła na odważną koronkową stylizację, która natychmiast zwróciła uwagę widzów. Kreacja niemal w całości została wykonana z koronki, podkreślając sylwetkę artystki i nadając jej scenicznej prezencji wyjątkowej lekkości oraz zmysłowości.
Subtelne zdobienia, dopracowane detale i teatralny charakter stroju sprawiły, że występ wokalistki wyróżniał się na tle pozostałych prezentacji. W mediach społecznościowych niemal od razu pojawiły się komentarze internautów zachwyconych zarówno wyglądem gwiazdy, jak i całą oprawą wizualną jej występu.
“Pięknie wyglądasz; Królowa jest tylko jedna; Nagroda za stylizację Ci się należy; Zjawisko kreacja” – pisali widzowie festiwalu w social mediach TVP.
Podczas koncertu „Autobiografia” Doda wykonała utwór „Na na”, który spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności zgromadzonej w amfiteatrze. Dodatkowym smaczkiem występu była efektowna solówka gitarowa, którą zagrał Jacek Królik. To właśnie połączenie muzyki, emocji i dopracowanej oprawy wizualnej sprawiło, że występ artystki został uznany za jeden z najmocniejszych momentów wieczoru.
Choć Festiwal w Opolu wciąż trwa i przed widzami jeszcze wiele koncertów, jedno wydaje się pewne – Doda po raz kolejny udowodniła, że doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę publiczności. Jej dwie zupełnie różne, ale równie widowiskowe kreacje już teraz należą do najbardziej komentowanych stylizacji tegorocznej edycji wydarzenia, a internauci nie mają wątpliwości, że wokalistka znów znalazła się w centrum festiwalowych emocji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Agnieszka Woźniak-Starak ujawniła, co wydarzyło się z Dodą w Opolu
Podobał Wam się występ Dody? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!













Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuFanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem
-
news3 dni temuTVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”
-
news4 dni temuMikołaj Roznerski REZYGNUJE z „M jak miłość”? Aktor przerwał milczenie
-
news5 dni temuBarbara Kurdej-Szatan poprowadziła „Dzień dobry TVN”. Widzowie wydali werdykt
-
news5 dni temuŚlub Romanowskiej i Maseraka w Polsacie? Widzowie zobaczą wyjątkowe sceny
-
news3 dni temuSyn Wiśniewskiego i Mandaryny przerwał milczenie. Tak zareagował na ich powrót
-
news5 dni temuOskar Cyms doznał KONTUZJI podczas koncertu. Wszystko nagrały kamery
-
news2 dni temuKolejna REWOLUCJA w „Halo tu Polsat”. Będzie NOWA prowadząca?

Dodaj komentarz