Jessica Mercedes przytyła przez świąta?
Blogerka lubi zwracać na siebie uwagę. Ciekawe, czy chodziło o wydęty brzuch, czy o reklamę sukienki? Czy naprawdę grożą jej nadmierne kilogramy?
Jessica Mercedes wrzuciła na facebooka zdjęcie, sugerujące, że po światecznej kolacji nieco urusł jej brzuch, z dopiskiem “pojedzone”. Faktycznie pozwoliła sobie na więcej niż zwykle?
Polecamy trochę ruchu i tłuszczyk sie nie odłoży!
A tu kilka dni wcześniej udawała Mikołajkę. Jak myślicie, seksowna?
Fot. screeny z facebooka
moda
Opole 2026: Doda przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Trudno się dziwić?
Od początku tegorocznego Festiwalu w Opolu to właśnie ona pozostaje jedną z najgłośniejszych bohaterek wydarzenia. Najpierw zachwyciła podczas wielkiego otwarcia, a teraz ponownie przyciągnęła wszystkie spojrzenia. Jej najnowsza stylizacja już wywołuje ogromne emocje wśród widzów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!
Tegoroczny, 63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu rozpoczął się od wyjątkowo mocnego akcentu. Organizatorzy zadbali o widowiskowe otwarcie imprezy, a jedną z najważniejszych postaci pierwszego dnia, czyli w czwartek bez wątpienia była Doda. Wokalistka pojawiła się na scenie jako jedna z głównych gwiazd wieczoru i od pierwszych sekund skupiła na sobie uwagę publiczności.
Artystka została wybrana do wykonania utworu „Czas nas uczy pogody”, który od lat uznawany jest za jeden z najważniejszych przebojów polskiej muzyki. Sam wybór piosenki wzbudził ogromne zainteresowanie, jednak równie dużo mówiło się o spektakularnej stylizacji przygotowanej specjalnie na tę okazję.
Doda postawiła wtedy na imponującą gorsetową kreację utrzymaną w odcieniach bieli, écru oraz delikatnego błękitu. Stylizacja przypominała połączenie teatralnego kostiumu z dziełem sztuki i doskonale wpisywała się w podniosły charakter inauguracji festiwalu.
Największą uwagę przykuwał bogato zdobiony gorset pokryty koronkami, przestrzennymi aplikacjami i misternie wykonanymi ornamentami. Całość sprawiała wrażenie projektu rodem z pokazów haute couture i natychmiast stała się jednym z najczęściej komentowanych elementów pierwszego dnia imprezy.
Równie efektownie prezentowała się dolna część kreacji. Liczne warstwy lekkich materiałów, koronek i transparentnych tkanin tworzyły niemal eteryczny efekt. Długie fragmenty sukni ciągnęły się za wokalistką, nadając jej wejściu wyjątkowo widowiskowy charakter.
POLECAMY: Sebastian Fabijański stanął po stronie Skolima? Padły wymowne słowa
Doda zachwyciła kreacją po raz drugi [FOTO]
Wielu widzów było przekonanych, że po tak spektakularnym otwarciu trudno będzie przebić pierwszą stylizację. Tymczasem Doda, w sobotni wieczór po raz kolejny pojawiła się na opolskiej scenie i znów sprawiła, że zaczęto mówić nie tylko o muzyce, ale również o modzie.
W sobotę artystka wystąpiła podczas koncertu „Autobiografia”, poświęconego twórczości Bogdana Olewicza. Był to jeden z najbardziej wyczekiwanych punktów trzeciego dnia festiwalu, a publiczność od początku liczyła na kolejny efektowny występ wokalistki.
Tym razem Doda postawiła na odważną koronkową stylizację, która natychmiast zwróciła uwagę widzów. Kreacja niemal w całości została wykonana z koronki, podkreślając sylwetkę artystki i nadając jej scenicznej prezencji wyjątkowej lekkości oraz zmysłowości.
Subtelne zdobienia, dopracowane detale i teatralny charakter stroju sprawiły, że występ wokalistki wyróżniał się na tle pozostałych prezentacji. W mediach społecznościowych niemal od razu pojawiły się komentarze internautów zachwyconych zarówno wyglądem gwiazdy, jak i całą oprawą wizualną jej występu.
“Pięknie wyglądasz; Królowa jest tylko jedna; Nagroda za stylizację Ci się należy; Zjawisko kreacja” – pisali widzowie festiwalu w social mediach TVP.
Podczas koncertu „Autobiografia” Doda wykonała utwór „Na na”, który spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności zgromadzonej w amfiteatrze. Dodatkowym smaczkiem występu była efektowna solówka gitarowa, którą zagrał Jacek Królik. To właśnie połączenie muzyki, emocji i dopracowanej oprawy wizualnej sprawiło, że występ artystki został uznany za jeden z najmocniejszych momentów wieczoru.
Choć Festiwal w Opolu wciąż trwa i przed widzami jeszcze wiele koncertów, jedno wydaje się pewne – Doda po raz kolejny udowodniła, że doskonale wie, jak przyciągnąć uwagę publiczności. Jej dwie zupełnie różne, ale równie widowiskowe kreacje już teraz należą do najbardziej komentowanych stylizacji tegorocznej edycji wydarzenia, a internauci nie mają wątpliwości, że wokalistka znów znalazła się w centrum festiwalowych emocji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Agnieszka Woźniak-Starak ujawniła, co wydarzyło się z Dodą w Opolu
Podobał Wam się występ Dody? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!













Autor: Szymon Jedynak
showbiz
Sebastian Fabijański stanął po stronie Skolima? Padły wymowne słowa
Wypowiedź Skolima o artystach wywołała prawdziwą lawinę komentarzy i podzieliła opinię publiczną. Gdy kolejne gwiazdy zaczęły reagować na jego słowa, głos zabrał również Sebastian Fabijański. To, co powiedział o koledze z branży, może zaskoczyć wielu. Przeczytaj całość już teraz!
W ostatnich dniach trudno było znaleźć w polskim show-biznesie temat, który wzbudzałby większe emocje niż dyskusja wokół planowanych zmian dotyczących wsparcia socjalnego dla artystów. Wszystko zaczęło się od głośnej wypowiedzi Skolima, który podczas jednego ze swoich występów postanowił publicznie skomentować pomysł współfinansowania emerytur dla twórców. Nagranie błyskawicznie obiegło internet i wywołało prawdziwą burzę.
Muzyk nie przebierał w słowach, a jego wypowiedź natychmiast stała się jednym z najgorętszych tematów w mediach społecznościowych. Wielu internautów poparło jego stanowisko, inni zarzucili mu jednak, że niesprawiedliwie uderzył w całe środowisko artystyczne i przekroczył granice publicznej debaty.
“Pojechałem dzisiaj na live o tych kuach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, przepali, albo ci młodzi robią taką chową muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś kuwy i ćp**ów. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę” – mówił.
Największe kontrowersje wzbudził nie tylko sam temat, ale również sposób, w jaki Skolim odniósł się do ludzi związanych z kulturą i sztuką. W sieci szybko pojawiły się tysiące komentarzy, a dyskusja wyszła daleko poza środowisko muzyczne. Głos zaczęli zabierać aktorzy, wokaliści, pisarze i przedstawiciele wielu innych zawodów twórczych.
Wśród osób, które postanowiły odpowiedzieć artyście, znalazła się między innymi Ania Rusowicz. Wokalistka opublikowała obszerny wpis, w którym przypomniała, że zawód artysty to znacznie więcej niż tylko gwiazdy sceny muzycznej czy celebryci znani z telewizji.
“Przypomnę, że zanim nazwiemy artystów qr…, ćpunami i rzucimy w nich mięsem, w skład zawodów artystycznych możemy zaliczyć: pisarzy, literatów, dramaturgów, poetów, malarzy, rzeźbiarzy, grafików, choreografów, tancerzy, aktorów, fotografików, reżyserów, scenografów, projektantów mody, architektów, muzyków, ilustratorów, kompozytorów, tekściarzy itp. A artysta głodny to artysta płodny” – napisała wokalistka.
Z kolei Krzysztof Skiba przypomniał, że sukces finansowy osiąga jedynie niewielki procent osób związanych z branżą artystyczną. W swoim wpisie zwrócił uwagę na sytuację aktorów, muzyków czy ludzi teatru, którzy mimo wieloletniego wykształcenia i doświadczenia często funkcjonują na niestabilnych umowach i nie mogą liczyć na wysokie dochody.
“Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale są artyści, którzy nie zarabiają milionów tak jak Ty. Dostać się do uczelni artystycznej jest bardzo trudno i czeka to, tylko tych najbardziej utalentowanych. Studiujesz tam potem pięć lat, a po studiach dostajesz dyplom i grasz w teatrze, czy filharmonii za grosze. A często latami grasz w offowych teatrach lub zespołach na bieda umowy o dzieło” – napisał lider Big Cyc.
POLECAMY: Agnieszka Woźniak-Starak ujawniła, co wydarzyło się z Dodą w Opolu
Sebastian Fabijański reaguje na słowa Skolima
Tymczasem temat dotarł również do Opola, gdzie trwa 63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Jednym z artystów obecnych na wydarzeniu był Sebastian Fabijański, który pojawił się w konkursie „Premiery” z utworem „Nieidealna”, wykonywanym wspólnie z Daryą. Choć duet nie zdobył nagrody, ich występ został bardzo dobrze przyjęty przez publiczność.
“Sebastian nie przestajesz zaskakiwać oczywiście w pozytywnym sensie; Brawo, świetny występ i piosenka, którą chce się przytulić do serca; Najbardziej chwytliwa melodia tego koncertu; Ciary na ciele; Brawo za świetny występ; Rozwaliliście system” – pisali fani w mediach społecznościowych TVP.
Przy okazji pobytu w Opolu Sebastian Fabijański udzielił wywiadu reporterce Pudelka. Rozmowa szybko zeszła na temat głośnej dyskusji dotyczącej projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Aktor i muzyk nie ukrywał, że temat budzi ogromne emocje, ale sam stara się podchodzić do niego z dystansem.
„Jedyne, co moja wypowiedź jest w stanie sprawić, to spolaryzować ludzi. Jedni mi przyklasną, drudzy mnie będą z widłami ganiać za to, co mówię. Nie ma to znaczenia, co na ten temat myślę. Natomiast wydaje mi się, że my, ludzie, którzy zajmują się sztuką, nie powinniśmy dawać się wkręcać w żadne polityczne gry. Nie sądzę, że to jest przestrzeń dla nas” – powiedział Sebastian Fabijański.
Najciekawsza część rozmowy pojawiła się jednak w momencie, gdy dziennikarka zapytała go wprost o słowa Skolima. Wielu spodziewało się ostrej krytyki lub jednoznacznego potępienia wypowiedzi kolegi z branży. Odpowiedź Fabijańskiego okazała się jednak znacznie bardziej wyważona.
„Najwyraźniej ma takie zdanie. Jeżeli ma takie zdanie, to jest jego zdanie. Ma prawo je wyrażać. Czy ja uważam to samo, co Skolim? Nie, nie uważam tego samego, co Skolim” – dodał aktor.
Takie stanowisko zaskoczyło część internautów. Sebastian Fabijański wyraźnie zaznaczył bowiem, że nie zgadza się z opinią wokalisty, ale jednocześnie nie zamierza odbierać mu prawa do jej publicznego wyrażania. Tym samym aktor i muzyk uniknął kolejnej medialnej awantury, która mogłaby jeszcze bardziej zaognić sytuację.
Jedno jest pewne – temat wsparcia dla artystów jeszcze długo będzie wywoływał emocje. Wypowiedź Skolima uruchomiła debatę, w której głos zabierają kolejne znane osoby. A reakcja Sebastiana Fabijańskiego pokazuje, że nawet w środowisku artystycznym nie ma dziś jednej wspólnej odpowiedzi na pytanie, jak powinno wyglądać wsparcie dla ludzi kultury i sztuki.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Opole 2026: Fabijański i Darya skradli show? Internauci nie kryją rozczarowania
Zgadzacie się ze słowami Sebastiana Fabijańskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Woźniak-Starak ujawniła, co wydarzyło się z Dodą w Opolu
Przez lata ich relacja była jednym z najgłośniejszych konfliktów w polskim show-biznesie. Teraz los ponownie skrzyżował ich drogi podczas Festiwalu w Opolu. Czy między Agnieszką Woźniak-Starak a Dodą doszło do przełomu? Kulisy ich spotkania mogą zaskoczyć wielu fanów. Dowiedz się więcej!
Tegoroczny Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu przyniósł nie tylko muzyczne emocje, ale również moment, na który wielu czekało od lat. Wszystko za sprawą spotkania Agnieszki Woźniak-Starak i Dody, których konflikt przez ponad dekadę regularnie wracał na łamy mediów. Obie gwiazdy pojawiły się na tej samej scenie, a internauci od razu zaczęli zastanawiać się, czy dojdzie między nimi do choćby krótkiej interakcji.
Przypomnijmy, że pierwszego dnia festiwalu Doda otworzyła wydarzenie wyjątkowym wykonaniem utworu „Czas nas uczy pogody”. Chwilę później na scenie pojawiła się Agnieszka Woźniak-Starak, która wspólnie z pozostałymi prowadzącymi przywitała widzów. Już wtedy uwagę wielu zwrócił fakt, że prezenterka niespodziewanie postanowiła skomplementować występ swojej dawnej rywalki.
„To było piękne wykonanie” – powiedziała ze sceny Agnieszka Woźniak-Starak, czym wywołała spore poruszenie zarówno wśród publiczności, jak i internautów śledzących wydarzenie przed telewizorami. Dla wielu był to sygnał, że dawne napięcia mogą należeć już do przeszłości.
Kilka godzin później prezenterka udzieliła wywiadu dla „Faktu”, w którym została zapytana o relacje z wokalistką. Woźniak-Starak nie ukrywała, że patrzy dziś na całą sytuację zupełnie inaczej niż przed laty i nie żywi już negatywnych emocji związanych z dawnym konfliktem.
„Już chyba te emocje minęły dawno. Zawsze powtarzam, że dla mnie to, co się wydarzyło, było jakieś dwa życia temu, więc czas nas uczy pogody, jak śpiewała Doda” – stwierdziła. Chwilę później dodała również: „I te złe emocje rzeczywiście z czasem mijają”.
POLECAMY: Opole 2026: Fabijański i Darya skradli show? Internauci nie kryją rozczarowania
Doda i Woźniak-Starak zakopały topór wojenny?
Na tym jednak temat się nie zakończył. W piątek Agnieszka Woźniak-Starak pojawiła się przed kamerą Pudelka i po raz kolejny została zapytana o spotkanie z Dodą. W ostatnich godzinach w mediach społecznościowych pojawiały się bowiem spekulacje, jakoby organizatorzy mieli celowo unikać sytuacji, w której obie gwiazdy znalazłyby się obok siebie.
Prezenterka postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości. Jak przyznała, rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej, niż sugerowały niektóre internetowe komentarze. Okazuje się bowiem, że obie panie znalazły się bardzo blisko siebie jeszcze przed wejściem na scenę.
„Stałyśmy razem przed wejściem, za sceną, w tunelu, przez który wychodziła najpierw Dorota, później my. Więc nie było takiej sytuacji. Później my wychodziliśmy przez środek, Dorota musiała wyjść bokiem, żeby zrobić nam miejsce, ale to w ogóle nie chodziło o to, żebyśmy się nie spotkały i nie minęły” – wyjaśniła.
Największe zainteresowanie wzbudził jednak moment, gdy reporterka dopytała, czy między gwiazdami doszło do rozmowy. Odpowiedź Agnieszki Woźniak-Starak była krótka, ale wystarczyła, by natychmiast obiec internet.
„Dwa” – odpowiedziała tajemniczo, pytana o liczbę słów, które wymieniła z Dodą. Prezenterka nie chciała jednak zdradzić, czego dokładnie dotyczyła ta krótka rozmowa. Zapewniła jedynie, że „było naprawdę okej”.
Słowa gospodyni Opola szybko wywołały lawinę komentarzy. Wielu internautów przyznało, że jeszcze kilka lat temu trudno byłoby sobie wyobrazić sytuację, w której Doda i Agnieszka Woźniak-Starak spokojnie stoją obok siebie za kulisami jednego z największych wydarzeń muzycznych w Polsce.
Dla samej Agnieszki Woźniak-Starak tegoroczny festiwal ma również wyjątkowe znaczenie. To jej pierwsze tak duże wyzwanie po powrocie do Telewizji Polskiej. Po latach spędzonych w TVN prezenterka ponownie pojawiła się na antenie TVP, gdzie dziś współprowadzi „Pytanie na śniadanie”. Opole stało się natomiast okazją do sprawdzenia się w zupełnie nowej roli gospodyni wielkiego festiwalu muzycznego.
Jedno jest pewne – niezależnie od tego, jakie dokładnie słowa padły między Dodą a Agnieszką Woźniak-Starak, ich spotkanie stało się jednym z najgłośniej komentowanych momentów tegorocznego festiwalu. A fani obu gwiazd już zastanawiają się, czy był to jedynie kurtuazyjny gest, czy może początek całkowitego zakończenia jednego z najbardziej medialnych konfliktów polskiego show-biznesu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Konflikt Cichopek i Hakiela wciąż trwa? Tancerz mówi o kolejnych pismach
Lubicie obie Panie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
















Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Opole 2026: Fabijański i Darya skradli show? Internauci nie kryją rozczarowania
To miał być jeden z wielu występów konkursowych, a zamienił się w prawdziwe wydarzenie wieczoru. Widzowie natychmiast ruszyli do komentarzy, zasypując artystów komplementami i nie szczędząc zachwytów. Mimo ogromnego wsparcia publiczności finał tej historii okazał się zupełnie inny, niż wielu się spodziewało. Dowiedz się więcej o kulisach drugiego dnia festiwalu!
63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu od pierwszego dnia dostarcza ogromnych emocji. Po czwartkowych „Debiutach” przyszedł czas na piątkowy koncert „Premier”, podczas którego artyści zaprezentowali zupełnie nowe utwory i walczyli o uznanie jury oraz publiczności. Wśród wykonawców, którzy pojawili się na scenie drugiego dnia festiwalu, znaleźli się między innymi Poparzeni Kawą Trzy, Jasie Piwowarczyk, Patrycja Markowska, Krzysztof Iwaneczko, Kamil Bednarek, Kuba Szmajkowski, Michał Wiśniewski, a także Sebastian Fabijański.
Szczególnie dużo mówiło się właśnie o występie Sebastiana Fabijańskiego, który od kilku lat konsekwentnie rozwija swoją muzyczną działalność. Aktor i raper pojawił się na opolskiej scenie w duecie z Daryą, prezentując utwór „Nieidealna”. Już od pierwszych sekund było jasne, że ich występ wzbudzi spore emocje wśród publiczności zgromadzonej w amfiteatrze.
Duet postawił na emocjonalny przekaz, nowoczesną aranżację i wyraźną chemię sceniczną. Widzowie szybko zwrócili uwagę nie tylko na sam utwór, ale również na energię, jaką oboje artyści przekazywali ze sceny. W mediach społecznościowych niemal natychmiast pojawiły się setki komentarzy oceniających ich występ.
Nagranie opublikowane przez TVP błyskawicznie zaczęło zdobywać popularność. Internauci nie kryli zachwytu i zgodnie podkreślali, że właśnie ten duet należał do najmocniejszych punktów piątkowego koncertu. Pod filmem zaroiło się od pozytywnych opinii i gratulacji.
“Sebastian nie przestajesz zaskakiwać oczywiście w pozytywnym sensie; Brawo, świetny występ i piosenka, którą chce się przytulić do serca; Najbardziej chwytliwa melodia tego koncertu; Ciary na ciele; Brawo za świetny występ; Rozwaliliście system” – pisali fani w mediach społecznościowych TVP.
Dla Sebastiana Fabijańskiego był to kolejny ważny moment w muzycznej karierze. Choć przez lata kojarzony był głównie z aktorstwem i głośnym życiem prywatnym, coraz częściej pokazuje się publiczności jako pełnoprawny artysta muzyczny. Występ w Opolu był doskonałą okazją, by dotrzeć do jeszcze szerszego grona odbiorców.
Równie dużo ciepłych słów spłynęło pod adresem Daryi, która od kilku sezonów konsekwentnie buduje swoją pozycję na polskim rynku muzycznym. Wspólny występ z Fabijańskim został przez wielu uznany za jeden z najbardziej autentycznych i emocjonalnych momentów całego koncertu „Premier”.
POLECAMY: Konflikt Cichopek i Hakiela wciąż trwa? Tancerz mówi o kolejnych pismach
Sebastian Fabijański bez nagrody. Przykro?
Im więcej pojawiało się komentarzy, tym częściej internauci zaczęli spekulować, że duet może liczyć na jedną z nagród wieczoru. W mediach społecznościowych nie brakowało opinii, że ich występ wyróżniał się na tle konkurencji i zasługiwał na szczególne docenienie.
“Zasługujecie na wygraną; Na bank wygracie; Nie było lepsze propozycji; Jesteście najlepsi; Trzymam kciuki za wygraną” – komentowali internauci.
Ostatecznie rzeczywistość okazała się jednak mniej łaskawa. Mimo ogromnego wsparcia widzów i bardzo pozytywnych reakcji w sieci, Sebastian Fabijański i Darya nie znaleźli się w gronie laureatów tegorocznego konkursu „Premier”. Decyzja ta wywołała spore zaskoczenie wśród części fanów.
Choć artyści wrócili do domu bez statuetki, trudno mówić o porażce. Liczba pozytywnych komentarzy i reakcja publiczności pokazują, że ich występ zapadł widzom w pamięć. Niejednokrotnie to właśnie takie koncerty, a nie zdobyte nagrody, okazują się najważniejszym krokiem w dalszej karierze. Jedno jest pewne – o duecie Sebastian Fabijański i Darya po tegorocznym Opolu mówi się wyjątkowo dużo.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Z „Farmy” do nowego show Polsatu? Ewa Suarez zdradza swoje plany
A Wam jak się podobał ten występ? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!










Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
moda2 dni temuOpole 2026: Doda skradła show? Widzowie zwrócili uwagę na jedno
-
news5 dni temuRoxie Węgiel przekazała radosną nowinę. Gratulacji nie ma końca
-
news2 dni temuBarbara Bursztynowicz pogrążona w żałobie. Właśnie przekazała smutną wiadomość
-
news5 dni temuAnna Mucha zabrała głos ws. Cichopek. Padły nieoczekiwane słowa
-
news3 dni temuSkolim doczekał się odpowiedzi z ministerstwa: „Kim on de facto jest…”
-
news3 dni temuDoda alarmuje po skandalicznym oszustwie. Chodzi o jej mamę
-
news4 dni temuSkolim przegiął? Anna Rusowicz nie zostawiła na nim suchej nitki
-
news4 dni temuMaryla Rodowicz nie kryje smutku. Jej słowa poruszają


Dodaj komentarz