news
Kamińska, Kubicka i Jabłczyńska Biegną po Nowe Życie dla polskiej transplantologii [zdjęcia]
Plejada gwiazd wzięła udział w wydarzeniu edukacyjnym Bieg Po Nowe Życie!
W Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, odbyła się 21. edycja inicjatywy edukacyjnej “Bieg po Nowe Życie”, której celem jest propagowanie przeszczepień i świadomego dawstwa narządów, które są szansą na drugie życie, skuteczną metodą leczenia i wielkim darem, który może stać się udziałem każdego z nas. W wydarzeniu wzięła udział prawdziwa śmietanka towarzyska, nie zabrakło lekarzy, osób po przeszczepach oraz przyjaciół Biegu, którzy wspierają inicjatywę od lat. W sumie wzięło udział aż 90 sztafet, które przemaszerowały trasę z kijami do nordic walking!
HOT NEWS- Wojtek Sawicki z “Life on Wheelz” poślubił ukochaną!
Na linii startu pojawiły się także gwiazdy, a wśród nich Przemysław Saleta, Katarzyna Pakosińska, Edyta Herbuś, Julia Kamińska, Wojciech Majchrzak, Milena Sadowska, Piotr Zelt, Agnieszka Mrozińska, Justyna Bolek, Joanna Jabłczyńska, Sandra Kubicka, Viola Piekut, Tomasz Kammel, Jarosław Boberek, Wojciech Zieliński, Cezary Trybański, Rafał Mroczek, Michał Meyer, Joanna Kuberska, Marcin Korcz, Olga Kalicka, Kamila Kamińska, Szymon Wydra, Bartosz Obuchowicz, Marcin Korcz czy Mariola Bojarska-Ferenc, która tradycyjnie poprowadziła rozgrzewkę przed startem.
Najlepsza okazała się sztafeta TVN, której przewodził Adrian Mielnik. Dziennikarz miał też najlepszy czas wśród wszystkich mężczyzn uczestniczących w wydarzeniu. Wśród kobiet najlepszy czas uzyskała Miss Polonia, Milena Sadowska. Jednak wszyscy uczestnicy zgodnie podkreślali, że nie wynik jest najważniejszy, lecz uświadamianie i promocja polskiej transplantologii. Dyrektor “Biegu po Nowe Życie”, Arkadiusz Pilarz mówił:
Cieszę się, że jest tak dużo wspaniałych ludzi, którzy znają już “Bieg po Nowe Życie” i chcą wspierać polską transplantologię. Dziś to już całkiem inne wydarzenie, niż kiedyś, gdy brało w nim udział kilkadziesiąt osób. Dziś było nas prawie pół tysiąca! Wystąpiło 90 sztafet, w biegu wzięło udział 90 osób po przeszczepie, wiele znanych osób ze świata sztuki, kina, kabaretu, sportu, muzyki, ponad 50 lekarzy, którzy na co dzień ratują życie. To bardzo ważna grupa, która daje świadectwo, że ta transplantologia dobrze funkcjonuje. Poza tym w sztafetach wzięło też udział wiele fundacji, partnerów i 30 sztafet medialnych. Jesteśmy z tego powodu dumni. Tylko się cieszyć i głosić ideę transplantacji narządów
Przemysław Saleta dodał:
Przetarliśmy już wiele szlaków i “Bieg po Nowe Życie” ma już swoje miejsce w kalendarzu, nie trzeba specjalnie ludzi namawiać, aby wzięli w tym udział. Cały czas chcemy podnosić w społeczeństwie świadomość na temat transplantologii. Mówić o potrzebie przeszczepów, które ratują życie i przywracają temu życiu jakość. Cieszy nas udział w wydarzeniu przedstawicieli świata medycyny, oni wiedzą najlepiej, jak to ważne.
Z kolei Edyta Herbuś podzieliła się swoimi wrażeniami:
Dziś po raz pierwszy brałam udział w tym wydarzeniu. I uważam, że było wspaniałe, pełne energii i ludzi dobrej woli. Uważam, że to szalenie ważna i szczytna inicjatywa, kiedy jeden człowiek może uratować życie drugiemu. Dziś wszyscy, poprzeć uczestnictwo w tym wydarzeniu, wspieramy polską transplantologię
Po raz pierwszy w tym roku do akcji dołączyła też Sandra Kubicka.
Bardzo lubię pomagać, jeśli moje nazwisko w jakikolwiek sposób może pomóc w nagłośnieniu tak ważnej inicjatywy, to jestem zawsze na “tak”. Cieszę się, że mogę wykorzystać swoją rozpoznawalność w tak szczytnym celu
Warto podkreślić, że każdy z gości, mógł porozmawiać z osobami po przeszczepieniu oraz otrzymać świadectwo woli – plastikową kartę z wyrażeniem indywidualnej zgody na pobranie po śmierci narządów do przeszczepienia.
Obejrzyjcie zdjęcia!
ZOBACZ RÓWNIEŻ- William, Kate, Harry i Meghan wspólnie oglądają kwiaty złożone na cześć Elżbiety II




















































Fot. Akpa
AW
news
Kawalec u Wojewódzkiego ujawnił prawdę o odejściu z Budki Suflera. Zaskoczeni?
Afera wokół Jacka Kawalca i jego parodii Zenka Martyniuka odbiła się szerokim echem w polskim show-biznesie. Po latach aktor i wokalista zdecydował się wrócić do tamtych wydarzeń i zdradzić, co naprawdę doprowadziło do jego odejścia z Budki Suflera. Jego wersja wydarzeń różni się od tego, co mogło wcześniej sądzić wielu fanów. Dowiedz się więcej!
Jacek Kawalec w rozmowie z Kubą Wojewódzkim wrócił do jednej z głośniejszych sytuacji, które towarzyszyły jego przygodzie z Budką Suflera. W 2. odcinku nowego sezonu programu prowadzący poruszył temat afery, jaka wybuchła po tym, jak artysta sparodiował Zenka Martyniuka. Sprawa była szeroko komentowana, ponieważ koledzy Kawalca z zespołu wystosowali wówczas oficjalne przeprosiny wobec gwiazdora disco polo.
Wydawać by się mogło, że cała sytuacja mogła zakończyć się dla Jacka Kawalca wyrzuceniem z zespołu. W programie Kuba Wojewódzki postanowił więc zapytać swojego gościa wprost, czy po medialnej burzy został usunięty z Budki Suflera. Odpowiedź artysty była jednak jednoznaczna i pokazała, że historia wyglądała zupełnie inaczej.
“Po tej aferze wyrzucono z Budki Suflera? Kazano Ci odejść?” – zapytał Kuba Wojewódzki.
Jacek Kawalec wyjaśnił, że nikt go z zespołu nie wyrzucił. Jak relacjonował, kluczowe znaczenie miało dla niego to, że w internecie zobaczył oficjalne przeprosiny wystosowane przez Tomka Zeliszewskiego w imieniu całego zespołu. Artysta podkreślił przy tym, że jego żart nie był wymierzony bezpośrednio w Zenka Martyniuka, lecz miał odnosić się do szerszego zjawiska, jakim jest disco polo.
“Nie. 10 minut po tym, jak przeczytałem w internecie przeprosiny kolegi z zespołu Budka Suflera, Tomka Zeliszewskiego, który napisał w imieniu całego zespołu, że przeprasza za Jacka Kawalca, że ośmielił się obrazić pana Zenka Martyniuka. Przy czym, jeszcze raz mówię, nie chodziło mi o konkretną osobę, tylko o całe zjawisko disco polo. I on, że przeprasza w imieniu całego zespołu, nie pytając w ogóle zespołu o to. Mało tego, wielokrotnie, kiedy w garderobie cytowałem ten żart, też się bawił. I nie powiedział mi, słuchaj, to jest nie dla miejscu” – wyjaśnił Kawalec w programie Wojewódzkiego.
POLECAMY: Ważne wieści ws. „Tańca z Gwiazdami”. Tego nikt się nie spodziewał
Jacek Kawalec ujawnił kulisy odejścia z Budki Suflera. Wszystko przez aferę z Zenkiem
Szczególnie mocno Jacek Kawalec zwrócił uwagę na sposób, w jaki cała sprawa została rozwiązana. Z jego relacji wynika, że problemem nie był wyłącznie sam żart dotyczący disco polo, ale przede wszystkim fakt, że przeprosiny zostały wystosowane w jego imieniu, a także w imieniu całego zespołu, bez wcześniejszego zapytania pozostałych członków. Dla artysty był to moment, który wpłynął na jego decyzję dotyczącą dalszej współpracy.
Kawalcowi szczególnie nie spodobało się również to, że jak twierdził — wcześniej jego kolega miał reagować na ten sam żart zupełnie inaczej. Artysta wspomniał, że Tomek Zeliszewski miał bawić się, gdy w garderobie cytował ten dowcip. Według relacji Kawalca nikt nie powiedział mu wówczas, że granica została przekroczona lub że żart jest niewłaściwy.
Artysta zdecydował się więc na bardzo konkretny krok. Zamiast czekać na dalszy rozwój sytuacji, sam postanowił odejść z Budki Suflera. Jak wyjaśnił, decyzja była konsekwencją jego poczucia, że w relacjach zespołowych doszło do przekroczenia ważnej dla niego granicy.
“W momencie, kiedy przeczytałem przeprosiny w moim imieniu, których ja nie składałem i w imieniu całego zespołu, poczułem się w ten sposób, że takich rzeczy nie robi się, że mówi się coś za kogoś. Na drugi dzień na swoich mediach społecznościowych napisałem, że odchodzę z zespołu” – dodał Kawalec.
W ten sposób Jacek Kawalec przedstawił swoją wersję wydarzeń i jasno podkreślił, że jego odejście nie było efektem wyrzucenia go przez Budkę Suflera. Decyzję miał podjąć sam, a bezpośrednim impulsem miały być właśnie przeprosiny opublikowane bez jego zgody. Cała historia pokazuje również, jak szybko żart może przerodzić się w poważny konflikt, szczególnie gdy dotyczy osoby bardzo rozpoznawalnej i budzącej emocje.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat może mieć problemy przez Izabelę Kunę? W tle interwencja KRRiT
Co uważacie o tej sprawie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
news
40 zł za JAGODZIANKĘ u GESSLER!? Kinga Wierzbicka z RADOMIA zdradza, czy WARTA tej CENY!
40 zł za JAGODZIANKĘ u GESSLER!? Kinga Wierzbicka z RADOMIA zdradza, czy WARTA tej CENY!
Okazją do wywiadu był wyjątkowy jubileusz 15. edycji MasterChefa, zorganizowany przez stację TVN.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Helena Englert przejdzie z Polsatu do TVN? Aktorka dostała konkretną propozycję
news
Michel Moran i Pascal PRZECHODZĄ NA FRANCUSKI! Uczestnicy “MasterChefa” w SZOKU?
Michel Moran i Pascal PRZECHODZĄ NA FRANCUSKI! Uczestnicy “MasterChefa” w SZOKU?
POLECAMY: Polsat kontra TVP? Edward Miszczak uderzył, Tomasz Sygut odpowiedział
news
Polsat może mieć problemy przez Izabelę Kunę? W tle interwencja KRRiT
Pierwszy odcinek 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” przyniósł nie tylko taneczne emocje, ale również moment, o którym szybko zrobiło się głośno. Izabela Kuna podczas rozmowy na żywo odpowiedziała prowadzącej w sposób, którego z pewnością nie spodziewali się widzowie. Teraz okazuje się, że sprawa może mieć dalszy ciąg. Dowiedz się więcej!
W pierwszą niedzielę września uczestnicy 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” po raz pierwszy zaprezentowali swoje umiejętności na parkiecie. Wśród gwiazd, które stanęły do rywalizacji o Kryształową Kulę, znalazła się Izabela Kuna, której tanecznym partnerem został Michał Bartkiewicz. Para jako jedna z pierwszych musiała zmierzyć się z presją debiutu przed jurorami oraz publicznością zgromadzoną w studiu.
Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz wykonali cha-chę, za którą otrzymali od jurorów łącznie 23 punkty. Aktorka jeszcze przed wejściem na parkiet nie ukrywała, że udział w programie jest dla niej dużym przeżyciem. Choć cieszyła się z nowego wyzwania, jednocześnie przyznawała, że towarzyszy jej sporo stresu. Jak zwykle postanowiła jednak podejść do sytuacji z dużą dawką humoru.
„Jestem totalnie zajarana. Ale poza żartami, które lubię też się bardzo boję. Jestem osoba lękliwą. Nadrabiam mina i nadrabiam poczuciem humoru” – mówiła przed swoim występem.
Po tańcu przyszedł czas na oceny jurorów. Tomasz Wygoda zwrócił uwagę na element, nad którym aktorka powinna jeszcze popracować, ale jednocześnie docenił jej energię, swobodę i radość z występu. Juror zauważył, że Izabela Kuna potrafiła czerpać przyjemność z tego, co dzieje się na parkiecie, a jej charakterystyczna osobowość była jednym z największych atutów występu.
„Powiem co jest najwięcej do popracowania to jest łapanie centrum, ale poza tym twoja energia twoja zabawa jak szłaś pomyślałem, że się świetnie bawisz. Przypomniało mi się jak zapytano kelnera czy ma wrzątek, a on powiedział – tak, ale ostygł. Tu nie stygnie” – mówił Wygoda.
Chwilę później Izabela Kuna zeszła z parkietu i dołączyła do prowadzącej Pauliny Sykut-Jeżyny. Rozmowa miała być krótkim podsumowaniem pierwszego występu aktorki, jednak prowadząca postanowiła nawiązać do jednej z najbardziej charakterystycznych ról Kuny. Chodziło o Wandzię, bohaterkę popularnej serii filmów „Teściowie”. Paulina Sykut-Jeżyna zapytała, co powiedziałaby jej kultowa bohaterka, gdyby dowiedziała się, że aktorka bierze udział w „Tańcu z Gwiazdami”.
Paulina Sykut-Jeżyna zapytała: „o twoja kultowa bohaterka Wandzia powiedziałaby, gdyby dowiedziała się, że bierzesz udział w “Tańcu z gwiazdami”?” Nikt chyba nie spodziewał się jednak, że odpowiedź Izabeli Kuny będzie aż tak bezpośrednia. Aktorka nie próbowała długo zastanawiać się nad odpowiedzią i z uśmiechem rzuciła krótkie, dosadne słowo.
„K*a” – powiedziała z uśmiechem.**
Reakcja na ten moment była natychmiastowa. Zgromadzona w studiu publiczność wiwatowała, a w mediach społecznościowych pojawiło się wiele komentarzy widzów, którzy zachwycili się spontanicznością aktorki. Część odbiorców doceniła to, że Izabela Kuna nie próbowała na siłę kreować swojego wizerunku i zachowała się dokładnie tak, jak można było się po niej spodziewać. Jej wypowiedź błyskawicznie stała się jednym z najbardziej charakterystycznych momentów premierowego odcinka.
POLECAMY: Polsat kontra TVP? Edward Miszczak uderzył, Tomasz Sygut odpowiedział
Polsat może mieć problemy przez Izę Kunę?
Okazuje się jednak, że nie wszyscy podeszli do tego z takim samym dystansem. Jak ustalił Pudelek, przekleństwo wypowiedziane w paśmie najwyższej oglądalności miało zniesmaczyć część widzów. Sprawa nie zakończyła się więc wyłącznie na komentarzach w internecie. Urażeni odbiorcy zdecydowali się interweniować i skierowali skargi do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
To oznacza, że sytuacja może mieć dla nadawcy znacznie poważniejszy ciąg dalszy. Przedstawiciele KRRiT potwierdzili, że do organu wpłynęły skargi dotyczące audycji „Taniec z Gwiazdami”. W rozmowie z Pudelkiem głos w tej sprawie zabrała rzeczniczka KRRiT Anna Ostrowska, która poinformowała, jakie będą kolejne kroki.
“Potwierdzam, że otrzymaliśmy skargi dotyczące audycji “Taniec z Gwiazdami”. KRRiT podejmie w tej sprawie działania wyjaśniające” – wyznała.
Anna Ostrowska potwierdziła więc, że sprawa została zauważona przez regulatora i będzie analizowana. Na tym etapie nie oznacza to jeszcze, że Polsat zostanie ukarany. Konieczne jest przeprowadzenie działań wyjaśniających, po których dopiero będzie można ocenić, czy doszło do naruszenia przepisów i czy wobec nadawcy powinny zostać wyciągnięte konsekwencje. Sam fakt wpłynięcia skarg sprawia jednak, że niewinna z pozoru odpowiedź Izabeli Kuny przestała być wyłącznie zabawnym momentem programu.
W przypadku emisji wulgaryzmów nadawcy mogą liczyć się z konsekwencjami przewidzianymi w przepisach. W zależności od ustaleń i oceny sytuacji może pojawić się między innymi oficjalne upomnienie, a w najpoważniejszym przypadku również kara pieniężna. Na razie nie wiadomo, jak zakończy się postępowanie dotyczące pierwszego odcinka „Tańca z Gwiazdami”. Polsat będzie musiał jednak zmierzyć się z pytaniami dotyczącymi tego, co wydarzyło się na antenie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Helena Englert przejdzie z Polsatu do TVN? Aktorka dostała konkretną propozycję
Lubicie Izę Kunę? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!










Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuDawid Kwiatkowski przekazał radosną nowinę. Fani pospieszyli z gratulacjami
-
news4 dni temuJest decyzja ws. pogrzebu Adriana Szymaniaka. Rodzina wystosowała ważny apel
-
news3 dni temuRoxie Węgiel trafiła do WIĘZIENIA? Te wieści zaskoczyły jej fanów
-
news4 dni temuNie żyje Adrian Szymaniak ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Żona przekazała oświadczenie
-
news4 dni temuTYLKO U NAS: 20-letnia narzeczona Chajzera w „Królowej Przetrwania”? Padły zaskakujące słowa
-
showbiz5 dni temuTYLKO U NAS: Gamou Fall komentuje angaż Wieniawy do „TzG” Padły mocne słowa
-
news4 dni temuLawina komentarzy po 1. odcinku „TTBZ”. Miller jako Rodowicz podbił internet?
-
news2 dni temuAnita przemówiła po pożegnaniu Adriana w TVN. Padły poruszające słowa

Dodaj komentarz