Artystka zamierza podać swoich dawnych kolegów do sądu. Nazwała swoich kolegów “hienami cmentarnymi”.

Kora ostro zareagowała na wieść, że jej dawni koledzy z zespoły chcą ponownie działać, tym razem jako Złoty Maanam. W zespole śpiewać ma młoda wokalistka Karolina Leszko, która stara się naśladować Korę.

– Pragniemy zareagować na doniesienia medialne o tym, że grupa byłych muzyków zespołu Maanam chce założyć zespół muzyczny o nazwie Złoty Maanam. (…) Nie mamy nic przeciwko temu, żeby nowy zespól wykonywał piosenki z repertuaru zespołu Maanam. Nie może jednak używać historycznej i prawnie chronionej nazwy Maanam. Dodanie przymiotnika Złoty do Maanam niczego tu nie zmienia. Marka Maanam jest znakiem towarowym zarejestrowanym i chronionym polskim prawem. Używanie jej przez trzech byłych muzyków, którzy grali w zespole Maanam tylko przez określony czas, będziemy uważali za zawłaszczenie i wystąpimy na drogę prawną. Tym bardziej iż muzycy ci zostali wykluczeni z zespołu Maanam przez Korę i Marka Jackowskiego z różnych powodów – oto fragment oświadczenia, które zamieściła Kora na swojej stronie na Facebooku pod koniec ubiegłego roku.

Kora bardzo ostro wyraziła się o swoich dawnych kolegach. Uważa, że żerują na jej osobistej tragedii.

– Wszystko w dosyć okrutny sposób zbiegło się ze sobą: śmierć Marka [Jackowskiego – przyp. red.], moja choroba i próba zawłaszczenia nazwy Maanam. Byli koledzy zachowują się jak hieny cmentarne. Może właśnie to byłaby odpowiednia dla nich nazwa? – słowa rozżalonej Kory przytacza „Newsweek”.

Od tego występu zaczęła się wielka kariera Kory i Maanamu.


Nie ma więcej wpisów