showbiz
Małgorzata Potocka wystąpi tej wiosny w „Tańcu z Gwiazdami”. W taki sposób ogłoszono udział aktorki
„Taniec z Gwiazdami” dopiero wraca na ekrany, a emocje już sięgają zenitu. Po głośnym potwierdzeniu udziału Mateusza Pawłowskiego, teraz na tapet wjechało nazwisko, którego nikt się nie spodziewał, a które może kompletnie zmienić układ sił na parkiecie i w komentarzach widzów. Stacja podjęła odważną decyzję, która jednym się spodoba, a innych doprowadzi do furii. Kim jest nowa uczestniczka?
Polsat najwyraźniej uznał, że tej wiosny nie zamierza grać zachowawczo, tylko ostro i odważnie. Wczoraj oficjalnie potwierdzono udział Mateusza Pawłowskiego, czyli serialowego „Kacperka” z „Rodzinki.pl”, a chwilę później w przestrzeni medialnej pojawiło się kolejne nazwisko. Tym razem chodzi o artystkę, o której mało kto myślał w kontekście udziału w programie, a która może okazać się jedną z najciekawszych postaci tej edycji.
Według informacji potwierdzonych na stronie „Halo tu Polsat”, do programu ma dołączyć aktorka Małgorzata Potocka. To zaskoczenie nawet dla dziennikarzy zajmujących się medialną giełdą nazwisk, ponieważ aktorka nie pojawiała się dotąd w żadnych przeciekach ani spekulacjach. Polsat więc skutecznie trzymał kartę przy piersi i odpalił ją w momencie, kiedy emocje po ogłoszeniu udziału Mateusza Pawłowskiego jeszcze nie opadły.
Małgorzata Potocka to nazwisko z bogatą historią i ogromnym dorobkiem. Aktorka filmowa, teatralna i serialowa, a także reżyserka, od lat obecna w polskiej kulturze, znana jest z ról, które zapadają w pamięć. Szeroka publiczność pokochała ją szczególnie po „Barwach szczęścia”, gdzie od 2009 roku buduje jedną z najbardziej wyrazistych postaci w serialu. Wcześniej widzowie pamiętali ją między innymi z produkcji „Matki, żony i kochanki”.
Ostatnio Małgorzata Potocka przypomniała o sobie również młodszemu pokoleniu widzów dzięki serialowi Netflixa „Gang zielonej rękawiczki”. Jej charyzma, mocna osobowość i wyrazisty sposób bycia sprawiły, że ponownie stała się jedną z najczęściej komentowanych artystek dojrzałego pokolenia. Teraz tę energię ma przenieść na parkiet „Tańca z Gwiazdami”.
Polsat jasno pokazuje, że nie zamierza rezygnować z dojrzałych uczestników i konsekwentnie udowadnia, że taniec nie ma metryki. W poprzednich edycjach występowały już takie gwiazdy jak Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Barbara Bursztynowicz czy Grażyna Szapołowska. Teraz do tego grona ma dołączyć Małgorzata Potocka, co jest czytelnym komunikatem: „każdy może tańczyć” i Polsat chce to pokazać całej Polsce tej wiosny.
Nie da się ukryć, że decyzja budzi emocje także dlatego, że Małgorzata Potocka słynie z bezkompromisowości i charakteru, który potrafi rozpalić dyskusję. Widzowie kochają ją za szczerość, odwagę i nieustępliwość. Wszystko wskazuje na to, że na treningowej sali nie będzie grzecznie i przewidywalnie – raczej dynamicznie, mocno i bardzo w jej stylu.
Wielu fanów zastanawia się, jak artystka poradzi sobie fizycznie i czy sceniczne doświadczenie przełoży się na sukces w tanecznym show. Jedno jest pewne: jej występy nie będą tylko układami tanecznymi do muzyki. W przypadku Małgorzaty Potockiej możemy spodziewać się mini-spektakli, teatralnych emocji i starcia charakterów z jurorami, którzy na pewno nie będą jej oszczędzać.
POLECAMY: Magda Gessler przerywa milczenie po zarzutach Katarzyny Bosackiej. Ta odpowiedź zaskoczyła fanów
Kto jeszcze pojawi się w nowej edycji?
Równolegle trwa giełda nazwisk dotycząca pozostałych uczestników. Po ogłoszeniu udziału Mateusza Pawłowskiego i pojawieniu się wątku Małgorzaty Potockiej, wśród potencjalnych kandydatów wymienia się takie osoby jak Joanna Kulig, Mateusz Glen, Beata Ścibakówna, Paulina Gałązka, Zenon Martyniuk, Sebastian Fabijański, Adam Małysz, Monika Goździalska, Piotr Głowacki, Agnieszka Głowacka czy Danuta Stenka. Lista jest imponująca i bardzo różnorodna.
Pozostaje pytanie, jak daleko w programie zajdzie Małgorzata Potocka i czy widzowie zaakceptują jej styl oraz dojrzałość. Czy powtórzy drogę Barbary Bursztynowicz, która szybko zdobyła serca publiczności? Czy stanie się najbardziej kontrowersyjną uczestniczką sezonu? Jedno jest pewne – jej udział nie jest przypadkowy. To świadomy, mocny ruch stacji, który już teraz wywołuje trzęsienie ziemi wśród fanów formatu.
I wygląda na to, że to dopiero początek. Kolejne nazwiska mogą być jeszcze bardziej zaskakujące, ale już dziś wiadomo, że decyzja Polsatu nie wszystkim się spodoba. Jedni będą bić brawo za odwagę, inni będą krzyczeć o kontrowersji. A show – jak zawsze – na tym tylko zyska.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Bogdan Trojanek zabiera głos w sprawie ciąży Viki Gabor. Po tych słowach wszystko stało się jasne
Cieszycie się z z udziału Małgorzaty Potockiej w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: Szymon Jedynak
news
Smaszcz przy jednym stole z Cichopek i Kurzajewskim? Postawiła jeden warunek
Paulina Smaszcz po raz kolejny otworzyła się na temat swojej relacji z rodziną byłego męża. Tym razem opowiedziała o kontaktach swoich synów z Katarzyną Cichopek i nie wykluczyła wspólnego spotkania przy jednym stole. Postawiła jednak jeden, bardzo konkretny warunek. Dowiedz się więcej już teraz!
Relacje pomiędzy Pauliną Smaszcz, Maciejem Kurzajewskim i Katarzyną Cichopek od lat wzbudzają ogromne zainteresowanie opinii publicznej. Choć byli małżonkowie ułożyli sobie życie na nowo, ich historia wciąż jest szeroko komentowana, a każde kolejne publiczne wystąpienie tylko podsyca dyskusję w mediach i wśród internautów.
Mimo zakończenia małżeństwa Paulinę Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego nadal łączą dwaj dorośli synowie – Franciszek i Julian. To właśnie oni pozostają najważniejszym ogniwem łączącym byłych partnerów, dlatego wiele osób od dawna zastanawia się, jak wyglądają ich relacje z nową partnerką ojca, czyli Katarzyną Cichopek.
Temat ten powrócił podczas rozmowy Pauliny Smaszcz z Mariolą Bojarską-Ferenc w podcaście „VIVA! Bez tabu”. Dziennikarka została zapytana o to, jak jej synowie odnajdują się w nowej rodzinnej rzeczywistości i czy utrzymują kontakt z Katarzyną Cichopek.
Jak przyznała, relacje obu synów z partnerką byłego męża nie wyglądają identycznie. Jeden z nich utrzymuje z nią bardzo dobry kontakt, podczas gdy drugi nie jest aż tak blisko związany z obecną partnerką ojca. Mimo to Paulina Smaszcz zapewnia, że nie ma z tym żadnego problemu.
“Ja wcale nie mam nic przeciwko, że na przykład moi synowie, akurat Franek nie, ale Julek tak, ma bardzo dobry kontakt z panią nową żoną mojego byłego męża. Nie będę wymieniać imienia i nazwiska, ale wszyscy wiedzą. Natomiast ja się z tego bardzo cieszę” – stwierdziła Smaszcz.
POLECAMY: D’mash Boutique podbija Kielce. Nie uwierzycie, jakie gwiazdy tu zaglądają [TYLKO U NAS]
Smaszcz przy jednym stole z Cichopek i Kurzajewskim?
W dalszej części rozmowy padło pytanie, które od dawna nurtuje wielu obserwatorów tej historii. Czy istnieje szansa, że wszyscy kiedyś usiądą przy jednym stole i zakończą trwający od lat konflikt? Paulina Smaszcz nie zamknęła definitywnie drzwi przed takim scenariuszem, ale jasno zaznaczyła, że musi zostać spełniony jeden warunek.
“Jak on się ze mną rozliczy, godnie, już prawie 7 lat od rozwodu, a jeszcze się nie rozliczył. Więc jak się godnie rozliczy – to tak” – postawiła warunek.
Podczas podcastu Paulina Smaszcz opowiedziała również o relacji z synem swojego obecnego partnera. Jak podkreśliła, od początku zależało jej na wzajemnym szacunku i budowaniu dobrej komunikacji, bez wchodzenia w role, które należą do biologicznych rodziców.
“Mam bardzo dobrą komunikację z jego synem, bo on też ma syna z pierwszego małżeństwa, znaczy z jedynego, które miał. Natomiast najważniejsze jest to: ja nie udaję matki jego syna, a on nie udaje ojca mojego” – dodała Smaszcz.
Słowa Pauliny Smaszcz ponownie wywołały spore zainteresowanie i z pewnością będą szeroko komentowane. Jednocześnie pokazują, że mimo trudnej przeszłości nie zamyka ona całkowicie drogi do porozumienia z Maciejem Kurzajewskim. Czy do rodzinnego spotkania przy jednym stole rzeczywiście kiedyś dojdzie? Na razie wszystko zależy od spełnienia warunku, o którym sama wyraźnie wspomniała.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: To ona dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Polsat właśnie to potwierdził
Myślicie, że kiedyś dojdzie do wielkiego spotkania przy jednym stole? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
moda
D’mash Boutique podbija Kielce. Nie uwierzycie, jakie gwiazdy tu zaglądają [TYLKO U NAS]
Moda z charakterem, nietuzinkowe stylizacje, kameralna atmosfera i znane twarze polskiego kina – D’mash Boutique w Kielcach to butik, który w ciągu zaledwie dwóch lat zdążył zaznaczyć swoją obecność na modowej mapie miasta. Co sprawia, że klientki chętnie tu wracają, a jego progi przekraczają również cenione polskie aktorki? Poznaj wyjątkowe miejsce już teraz!
Na modowej mapie Kielc pojawia się coraz więcej interesujących miejsc, jednak niektóre z nich już od pierwszej wizyty potrafią zapaść w pamięć. Jednym z takich miejsc jest D’mash Boutique – butik dla kobiet zlokalizowany przy Placu Wolności 12 w Kielcach. Choć D’mash Boutique działa od nieco ponad dwóch lat i wciąż należy do stosunkowo nowych punktów na modowej mapie miasta, zdążył już przyciągnąć klientki poszukujące mody z charakterem, niebanalnych propozycji i stylizacji, które pozwalają wyróżnić się z tłumu.
Za D’mash Boutique stoi jego właścicielka, Iwona Litwin, która stworzyła to miejsce z myślą o kobietach pragnących poprzez ubiór podkreślać swoją osobowość i indywidualny styl. Butik prowadzi z pomocą córki, dzięki czemu od samego progu panuje tu ciepła, rodzinna i kameralna atmosfera. Nie ma tu jednego obowiązującego kanonu piękna ani jednego typu sylwetki. Kobieta młodsza i starsza, drobna i o pełniejszych kształtach, miłośniczka klasyki oraz zwolenniczka bardziej odważnych zestawień – każda może znaleźć tu coś dla siebie.
POLECAMY: To ona dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Polsat właśnie to potwierdził
Gwiazdy polskiego kina odwiedzają D’mash Boutique!
Choć D’mash Boutique działa od nieco ponad dwóch lat, jego progi zdążyły już przekroczyć znane twarze polskiego kina i telewizji. Butik miały okazję odwiedzić cenione polskie aktorki – Kinga Preis, Katarzyna Kwiatkowska, Justyna Ducka oraz Katarzyna Żak. Wśród gości nie brakowało również znanych osób odwiedzających Kielce przy okazji OFF Fashion – jednego z najważniejszych wydarzeń modowych odbywających się w mieście. Wszystko to sprawia, że w stosunkowo krótkiej historii D’mash Boutique nie brakuje wyjątkowych spotkań z osobami związanymi ze światem filmu, kultury i mody.


W ofercie D’mash Boutique można znaleźć ubrania pozwalające tworzyć stylizacje na wiele okazji – od codziennych spotkań i wyjść do pracy po ważne uroczystości czy wieczorne wydarzenia. Asortyment jest starannie wybierany, a wiele modeli dostępnych jest w niewielkiej liczbie sztuk. Dzięki temu klientki mogą znaleźć tu rzeczy nietuzinkowe, których nie spotyka się na każdym kroku. Zróżnicowane ceny sprawiają natomiast, że interesujące propozycje można znaleźć na różną kieszeń.
Zakupy w D’mash Boutique to nie tylko poszukiwanie nowych stylizacji, ale również okazja, by zatrzymać się na chwilę i spędzić czas w przyjemnej, kameralnej atmosferze. Kawa, świece, piękne zapachy i starannie zaaranżowane wnętrze tworzą klimat sprzyjający spokojnemu odkrywaniu mody. Każda klientka może liczyć na indywidualne podejście, poradę, pomoc w doborze odpowiedniego fasonu czy stworzeniu całego zestawu. Butik organizuje również specjalne dni ze stylistką, podczas których można skorzystać z profesjonalnych wskazówek i spojrzeć na swój styl z zupełnie nowej perspektywy. Na komfort mogą liczyć także osoby towarzyszące – partner czy dziecko mogą wygodnie poczekać, częstując się wodą, kawą, ciasteczkami lub krówkami. Dzięki takim drobnym gestom czas spędzony w D’mash Boutique może być czymś więcej niż tylko wizytą w sklepie.
Nie bez znaczenia pozostaje również lokalizacja. Plac Wolności to jedno z charakterystycznych miejsc w centrum Kielc, a D’mash Boutique, znajdujący się przy Placu Wolności 12 w Kielcach, wpisuje się w miejskie życie tej części miasta. W pobliżu znajduje się także Teatr im. Stefana Żeromskiego, dzięki czemu okolica przyciąga ludzi związanych z kulturą, sztuką i sceną.



Jeśli więc szukasz miejsca, w którym moda nie oznacza kopiowania gotowych schematów, D’mash Boutique przy Placu Wolności 12 w Kielcach może być adresem wartym zapamiętania. To butik dla kobiet w różnym wieku, o różnych sylwetkach, potrzebach i modowych upodobaniach. Wyjątkowy styl nie polega przecież na noszeniu tego, co mają wszyscy. Powinien być osobisty, niepowtarzalny i dopasowany do kobiety, która go tworzy – a właśnie takich modowych odkryć warto szukać w D’mash Boutique.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda broni Roksany Węgiel? Tak podsumowała jej życiowe wybory
Lubicie odwiedzać takie butiki? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
















Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
To ona dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Polsat właśnie to potwierdził
Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” nabiera tempa, a produkcja ujawnia kolejne nazwiska uczestników. Tym razem oficjalne ogłoszenie padło na antenie „Halo tu Polsat”, a nowa gwiazda nie kryła ogromnych emocji. Dowiedz się więcej!
Jesienna odsłona „Tańca z Gwiazdami” zbliża się wielkimi krokami, a widzowie z coraz większym zainteresowaniem śledzą kolejne informacje dotyczące uczestników. Produkcja programu sukcesywnie odsłania kolejne karty, jednak lista gwiazd, które powalczą o Kryształową Kulę, wciąż nie została zamknięta. Każde nowe nazwisko natychmiast wywołuje lawinę komentarzy w mediach społecznościowych.
Do tej pory oficjalnie potwierdzono, że na parkiecie zobaczymy między innymi Mandarynę, Helenę Englert, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Joannę Jędrzejczyk oraz Matteo Brunettiego. Szczególnie duże emocje wzbudził udział tego ostatniego, ponieważ fani od dawna zastanawiali się, z kim stworzy taneczny duet i jak poradzi sobie w zupełnie nowej roli.
Przy okazji przygotowań do programu nie zabrakło również niespodziewanych zwrotów akcji. Jak wcześniej ustalił Pudelek, w gronie uczestników miał znaleźć się także Andrzej Rosiewicz. Ostatecznie artysta zrezygnował jednak z udziału jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji.
Powodem tej decyzji były kwestie zdrowotne. Intensywne, wielogodzinne treningi okazały się zbyt dużym wyzwaniem, dlatego wokalista postanowił skupić się przede wszystkim na swoim zdrowiu. Informację tę potwierdził informator Pudelka.
“Andrzej bardzo cieszył się na tę przygodę, jednak musiał zrezygnować z udziału w show z powodów zdrowotnych. Treningi do tego formatu wymagają gigantycznego, wielogodzinnego wysiłku fizycznego każdego dnia i artysta uznał, że zdrowie jest teraz dla niego absolutnym priorytetem. To ogromna strata dla programu, ale wszyscy w pełni rozumieją jego decyzję” – ujawnił informator Pudelka.
POLECAMY: “Lato z Radiem i TVP”: Michał Szpak skradł show? Widzowie nie mieli wątpliwości
Oto kolejna gwiazda “Tańca z Gwiazdami”!
Na tym jednak nie koniec wiadomości dla fanów tanecznego show. W niedzielnym wydaniu programu „Halo tu Polsat” oficjalnie ogłoszono udział kolejnej uczestniczki. Do grona gwiazd walczących o Kryształową Kulę dołączy Monika Borzym.
Monika Borzym od lat należy do grona najbardziej cenionych polskich wokalistek jazzowych. Artystka z powodzeniem łączy jazz z soulem i popem, ma na swoim koncie kilka autorskich albumów oraz cenione interpretacje utworów Joni Mitchell. Jesienią po raz pierwszy spróbuje jednak swoich sił na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”.
Wokalistka przyznała, że propozycja udziału w programie nie wymagała długiego zastanawiania się. Jak sama zdradziła, decyzję podjęła niemal natychmiast, choć jeszcze kilka lat temu zapewne wyglądałoby to zupełnie inaczej.
“Myślę, że odpowiedziałam w mniej niż sekundę. Jestem pewna, że ta odpowiedź nie przyszłaby mi tak łatwo, gdybym została o to zapytana jeszcze parę lat temu. To jest taki moment w życiu, w którym poczułam, że to jest dobry czas” – powiedziała w niedzielny poranek.
Wygląda na to, że jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” zapowiada się wyjątkowo emocjonująco. Produkcja wciąż nie odsłoniła wszystkich kart, dlatego widzowie z niecierpliwością czekają na kolejne nazwiska. Jedno jest pewne – udział Moniki Borzym z pewnością jeszcze bardziej podgrzał atmosferę wokół najnowszej odsłony tanecznego hitu Polsatu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcin Hakiel już tak nie wygląda. Zaszalał u fryzjera? [FOTO]
Będziecie oglądać nową edycję “Tańca z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
“Lato z Radiem i TVP”: Michał Szpak skradł show? Widzowie nie mieli wątpliwości
Tegoroczna odsłona „Lata z Radiem i Telewizją Polską” ponownie przyciągnęła tłumy fanów, a na scenie nie zabrakło największych gwiazd. Choć koncert obfitował w wiele niezapomnianych momentów, jeden występ szczególnie poruszył publiczność i wywołał lawinę komentarzy w sieci. Dowiedz się więcej!
Chełm na jeden wieczór zamienił się w muzyczne serce regionu. To właśnie tam odbył się kolejny przystanek wakacyjnej trasy „Lata z Radiem i Telewizją Polską”, która od tygodni przyciąga tysiące widzów spragnionych koncertowych emocji. Na Placu Niepodległości pojawiły się tłumy mieszkańców oraz turystów, a wydarzenie transmitowane na żywo w TVP2 zgromadziło przed telewizorami kolejną liczną publiczność.
Od pierwszych minut było jasne, że organizatorzy przygotowali widowisko z rozmachem. Dopisała nie tylko piękna, letnia pogoda, ale także fantastyczna atmosfera. Publiczność chętnie śpiewała razem z artystami, nagradzając ich występy gromkimi brawami i żywiołowymi reakcjami.
Na scenie pojawiły się największe nazwiska polskiej muzyki. Przed publicznością wystąpili Lanberry, Krzysztof Cugowski, Michał Szpak, zespół Video, Big Cyc, IRA, Chłopcy z Placu Broni, De Mono, Małgorzata Ostrowska, Tatiana Okupnik oraz Papa D. Każdy z wykonawców zaprezentował swoje największe przeboje, dzięki czemu koncert miał wyjątkowo różnorodny charakter i trafił do fanów wielu muzycznych gatunków.
Jednak jednym z najbardziej widowiskowych momentów całego wieczoru okazał się występ Michała Szpaka. Artysta wykonał utwór „Fire”, któremu towarzyszyła efektowna oprawa pirotechniczna. Rozświetlona scena i dynamiczne efekty specjalne sprawiły, że publiczność mogła poczuć atmosferę wielkiego muzycznego spektaklu.
Nie trzeba było długo czekać, by fragmenty koncertu zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych. Internauci, którzy śledzili wydarzenie zarówno na miejscu, jak i przed telewizorami, błyskawicznie ruszyli do komentowania swoich ulubionych występów. Tym razem zdecydowanie dominowały pozytywne opinie.
“W końcu naprawdę fajny koncert; Nareszcie dało się to oglądać; Aga Woźniak-Starak powinna być częściej w roli prowadzącej; Oglądam z całą rodziną; Świetne są te występy” – komentowali widzowie TVP.
POLECAMY: Marcin Hakiel już tak nie wygląda. Zaszalał u fryzjera? [FOTO]
Nikt nie miał wątpliwości po występie Michała Szpaka. Internet zalały komentarze
Najwięcej emocji wzbudził jednak właśnie Michał Szpak. Wokalista najpierw porwał publiczność wykonaniem legendarnego utworu „Knockin’ On Heaven’s Door”, a następnie zaprezentował swój autorski singiel „Fire”. Oba wykonania spotkały się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem zarówno zgromadzonej pod sceną publiczności, jak i internautów.
“Ależ on ma głos; Michał na Eurowizję po raz drugi; Co by nie mówić to ma genialny wokal; Klasa; Świetny występ” – pisali fani Michała.
Lawina pozytywnych komentarzy pokazuje, że Michał Szpak po raz kolejny udowodnił, jak silną pozycję ma na polskiej scenie muzycznej. Wielu fanów nie miało wątpliwości, że to właśnie jego występ był najmocniejszym punktem całego koncertu. Efektowna oprawa, charakterystyczny wokal i ogromna sceniczna energia sprawiły, że artysta na długo zapadnie w pamięć uczestników wydarzenia.
Wakacyjna trasa „Lata z Radiem i Telewizją Polską” nie zwalnia tempa. Już za tydzień muzyczne święto zawita do Grudziądza, gdzie na publiczność czekają kolejne koncertowe emocje, spotkania z gwiazdami i niezapomniana atmosfera letniej zabawy. Jeśli reakcje po koncercie w Chełmie są jakąkolwiek zapowiedzią tego, co przed nami, widzowie mogą spodziewać się kolejnego wieczoru pełnego muzycznych wrażeń.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mandaryna podsyciła plotki o ślubie z Michałem Wiśniewskim. Wszystko przez to nagranie
Lubicie oglądać wakacyjne koncerty TVP? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news3 dni temuKolejne wieści od Anity i Adriana ze „ŚOPW”. Jest nowe oświadczenie rodziny
-
news4 dni temuCo z majątkiem Michała i Poli Wiśniewskich? Nowe ustalenia zaskakują
-
news3 dni temuGdzie mieszka Wiśniewski z Mandaryną? Są nowe ustalenia
-
news3 dni temuNowa jurorka „Tańca z Gwiazdami” ujawniona? To transfer roku
-
showbiz2 dni temuTYLKO U NAS: Wiemy, z kim Matteo Brunetti zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami”
-
news3 dni temuFabijański zamiast Wieniawy w „Tańcu z Gwiazdami”? Padła jasna deklaracja
-
showbiz4 dni temuPavlović komentuje odejście Ewy Kasprzyk z „TzG”. Te słowa mogą zaskoczyć
-
news4 dni temuDoda WBIJA SZPILĘ Lewandowskiej i Chodakowskiej. Ostro?

Dodaj komentarz