Martyna Wojciechowska stawia pracę ponad zdrowie.

Martyna Wojciechowska od lat uprawia jeden z bardziej ekstremalnych odłamów dziennikarstwa czyli dziennikarstwo podróżnicze. Kobieta nie raz targnęła się na własne życie, a podczas jej podróży w ramach programu, Kobieta na krańcu świata, towarzyszyły jej różne kontuzje czy egzotyczne choroby. Martyna otarła się również o śmierć, gdy przeżyła poważny wypadek na motocyklu. Podróżniczka się jednak nie poddaje.

POLECAMY – BEATA ŚCIBAKÓWNA DOMAGA SIĘ LESBIJSKICH SCEN W POPULARNYM SERIALU!?

Martyna przez ciągłe podróże do krańców świata jest narażona na ekstremalne dolegliwości. Tym razem kobieta zmaga się z pękniętą torebką stawową w kostce, która teoretycznie sprawia tylko dyskomfort i ból, ale praktycznie kontuzja ta może prowadzić do poważnego schorzenia. Martyna jednak nic sobie z tego nie robi:

“Kontuzja dopadła mnie w niedzielę późnym wieczorem. Ale i tak pakuję się i jadę do Salwadoru kręcić kolejne odcinki programu „Kobieta na krańcu świata”.  Jest to kontuzja z perspektywą długiej terapii powiedział mi: „Wiem, że to nie ma sensu, bo pani i tak pojedzie i zniszczy wszystko, co jest do zrujnowania w tej kostce. Ale proszę jechać i robić swoje, a jak pani wróci, to się tym zajmiemy” -zdradziła w rozmowie z tabloidem Fakt

ZOBACZ TEŻ – ROZENEK POKAZAŁA SUTKI! FANI REAGUJĄ:TU WIDAĆ WIELKIE GOŁE CYCE

Myślcie, że Martyna powinna najpierw zadbać o swoje zdrowie czy dalej podróżować z chorą kostką?

BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!

fot.Instagram/Martyna Wojciechowska


Nie ma więcej wpisów