news
Nowa pogodynka w „Dzień Dobry TVN” wygryzła Żanetę Rosińską? Kulisy tej zmiany zaskakują
Spektakularny zwrot w karierze Oli Kot wywołał niemałe poruszenie w świecie mediów. Decyzja o odejściu z Eska TV po niemal piętnastu latach okazała się dopiero początkiem dużych zmian. Co dokładnie się wydarzyło i kto na tym zyskał, a kto stracił? Dowiedz się więcej o wielkich zmianach w “Dzień dobry TVN”!
Pierwsze kroki w show-biznesie Ola Kot stawiała na antenie Viva Polska, gdzie prowadziła program „Hot or not”. To właśnie tam dała się poznać jako energiczna, bezpośrednia i bardzo naturalna prezenterka, która błyskawicznie nawiązuje kontakt z rozmówcami. Jej styl prowadzenia programu wyróżniał się lekkością i poczuciem humoru, dzięki czemu szybko zyskała sympatię widzów, a drzwi do kolejnych projektów medialnych stanęły przed nią otworem.
Niedługo potem trafiła do Eska TV, gdzie rozpoczęła się jej zawodowa przygoda na pełen etat. To tam ugruntowała swoją pozycję, a jej rozpoznawalność zaczęła systematycznie rosnąć. Największą popularność przyniosły jej uliczne wywiady, w których zaczepiała przechodniów ze słuchawkami na uszach i pytała, czego aktualnie słuchają. Ten format okazał się strzałem w dziesiątkę i sprawił, że Ola Kot stała się jedną z twarzy stacji.
Kilka dni po rozpoczęciu nowego roku prezenterka niespodziewanie ogłosiła odejście z Eska TV. Informacja ta wstrząsnęła jej fanami, którzy przez lata przyzwyczaili się do jej obecności na antenie. Nikt nie spodziewał się tak radykalnego kroku po piętnastoletniej współpracy. Okazało się jednak, że za decyzją stały emocje, do których sama zainteresowana przyznała się w mediach społecznościowych.
Na instagramowym profilu Ola Kot zamieściła szczery wpis, w którym nie ukrywała, że zmierzenie się z decyzją o odejściu było dla niej ogromnym wyzwaniem.
To była najtrudniejsza decyzja, z jaką przyszło mi się zmierzyć! Wylałam morze łez. Nie jest łatwo opuścić miejsce, w którym pracowało się prawie 15 lat! Montując tę rolkę spłakałam się na maxa! Koniec pewnej ery – napisała Ola Kot.
POLECAMY: Maciej Pela wprost o terapii po rozwodzie z Kaczorowską. Nikt nie spodziewał się takiej szczerości
Wielkie zmiany w “Dzień dobry TVN” – poznaj kulisy
Gdy wydawało się, że prezenterka zrobi sobie dłuższą przerwę, wydarzyło się coś zupełnie odwrotnego. Ola Kot ponownie zaskoczyła fanów, ogłaszając rozpoczęcie współpracy z „Dzień dobry TVN”. Tym razem nie jako reporterka czy prowadząca wywiady uliczne, lecz w zupełnie nowej roli. W popularnej śniadaniówce prezenterka ma pojawiać się jako pogodynka.
Informacja została oficjalnie potwierdzona w mediach społecznościowych programu.
Nasza radiowa Ola Kot dołącza do ekipy “Dzień dobry TVN”. W roli prezenterki pogody! Ola zadebiutuje na antenie już 9 stycznia – zapraszamy przed telewizory! Wszyscy odpalamy ESKĘ i Dzień Dobry TVN – czytamy na Instagramie.
W sieci natychmiast pojawiły się liczne gratulacje, ale także komentarze pełne zaskoczenia skalą i tempem zmian w jej karierze.
Nowa funkcja Oli Kot wiąże się z przetasowaniami w zespole programu. Prezenterka ma zastąpić w roli pogodynki Żanetę Rosińską, która przez ostatnie lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy prognozy pogody w „Dzień dobry TVN”. O Żanecie Rosińskiej zrobiło się głośno również w kontekście życia prywatnego, gdy zaczęto spekulować, że „podobno jest żoną Kuby Wojewódzkiego”. To wywołało dodatkowe zainteresowanie medialne jej osobą.
Co jednak ważne — Żaneta Rosińska nie znika z programu. Jej rola ulega przekształceniu, a produkcja stawia na rozwój jej dziennikarskiego potencjału. Ma realizować materiały terenowe i reportaże, co otwiera przed nią zupełnie nowe możliwości. To oznacza, że zamiast utraty pracy, nastąpiła zmiana kierunku zawodowego, która może okazać się kluczowa dla dalszej kariery prezenterki.
Jak czytamy na oficjalnej stronie śniadaniówki TVN: “Żaneta Rosińska ma już za sobą pierwsze realizacje materiałów reporterskich. Jej naturalność przed kamerą, doświadczenie w pracy na żywo oraz umiejętność szybkiego reagowania na dynamiczne sytuacje sprawiają, że format reporterski wydaje się dla niej wyjątkowo trafionym kierunkiem“.
Zmiany wokół Oli Kot i Żanety Rosińskiej pokazują, że telewizja śniadaniowa przechodzi intensywną metamorfozę. Jedna gwiazda odchodzi po piętnastu latach z jednej stacji, by błyskawicznie wylądować w innej, druga zmienia funkcję i wchodzi w nowy etap kariery. Emocje, łzy, decyzje „ery końca” i natychmiastowe nowe otwarcia – to kulisy, które śledzą dziś widzowie i fani obu prezenterek.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Viki Gabor nie wytrzymała po słowach Roksany Węgiel. Takiej odpowiedzi nikt się nie spodziewał
Podobają Wam się te zmiany w “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: Szymon Jedynak
news
Justyna Steczkowska przeżyła śmierć kliniczną. Opowiedziała, jak to wyglądało
Justyna Steczkowska, która 2 sierpnia obchodzi swoje 54. urodziny, od lat zachwyca talentem i sceniczną charyzmą. Tym razem jednak nie mówiła o muzyce, lecz o jednym z najtrudniejszych doświadczeń swojego życia. Jej szczere słowa poruszają i skłaniają do refleksji. Dowiedz się więcej!
Justyna Steczkowska od wielu lat należy do grona najbardziej cenionych polskich artystek. Wokalistka ma na swoim koncie dziesiątki przebojów, występy na największych scenach oraz udział w prestiżowych programach telewizyjnych. Obecnie zasiada również w jury programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, a jej kariera nie zwalnia tempa.
Choć na co dzień kojarzona jest przede wszystkim z muzyką i scenicznymi sukcesami, w wywiadach coraz częściej otwiera się także na tematy dotyczące życia prywatnego. Tym razem wróciła wspomnieniami do śmierci swojej mamy – Danuty Steczkowskiej, która zmarła w listopadzie 2020 roku w wieku 77 lat.
Danuta Steczkowska była pedagogiem i wraz z mężem, dyrygentem Stanisławem Steczkowskim, przez ponad 45 lat edukowała muzycznie młodzież na Podkarpaciu. Małżeństwo prowadziło między innymi chór chłopięco-męski „Cantus” w Miejskim Domu Kultury w Stalowej Woli. Prywatnie wychowali dziewięcioro dzieci, którym przekazali miłość do muzyki.
Ostatnie lata życia Danuty Steczkowskiej nie były łatwe. Kobieta przeszła dwa wylewy, w wyniku których stała się osobą niepełnosprawną. W tym trudnym czasie opiekowała się nią Justyna Steczkowska, wielokrotnie podkreślając później, jak wiele nauczyło ją to doświadczenie.
POLECAMY: Michał Szpak przerwał milczenie. Chce zostać ojcem?
Justyna Steczkowska szczerze o śmierci klinicznej. Jej słowa dają do myślenia
W rozmowie z magazynem „Viva!” artystka opowiedziała o ostatnich chwilach spędzonych z mamą i o tym, jak postrzega śmierć.
“To było moje pierwsze spotkanie ze śmiercią, choć mówiąc “śmierć”, mam na myśli jedynie zamianę światów. Dusza przecież tylko uwalnia się z ograniczeń, które narzuca ciało […] Chociaż dzięki niemu możemy doświadczać wielu pięknych chwil i emocji, które służą jej rozwojowi, to prawdziwa wolność zaczyna się poza nim. Dlatego to był głęboko wzruszający moment. Piękny i trudny zarazem” – wyznała Steczkowska.
Wokalistka zdradziła również, jak wyglądało jej pożegnanie z mamą. Jak podkreśliła, była przy niej do samego końca i starała się przekazać jej słowa pełne miłości oraz wdzięczności.
“Opieka nad mamą, cudowną kobietą, która przez ostatnie lata życia była osobą niepełnosprawną, nauczyła mnie pokory i prawdziwego zrozumienia kruchości ludzkiej natury. Byłam przy niej, kiedy odchodziła… Trzymałam ją za rękę i mówiłam: “Miałaś dobre życie. Byłaś wspaniałą mamą. Dobrą kobietą… Leć, moja kochana. Zasłużyłaś na wszystko, co najlepsze”. To było piękne pożegnanie. Odeszła otoczona dziećmi i wnukami” – wspomniała wokalistka w tej samej rozmowie.
Na tym jednak osobiste wyznania się nie zakończyły. Justyna Steczkowska przyznała, że sama nie odczuwa lęku przed śmiercią. Jak wyjaśniła, jej podejście wynika z niezwykłego doświadczenia z dzieciństwa.
“Nie boję się śmierci, jeśli o to pytasz, bo już raz ją przeżyłam. Dla mnie śmierć to nie koniec, ale przejście. Drzwi do innego świata. Kiedy byłam dzieckiem, po wypadku na rowerze doświadczyłam śmierci klinicznej [czasowe ustanie czynności serca i oddechu – przyp. red.]. I od tamtej pory nie czuję lęku, a raczej ciekawość. Co jest dalej? Gdzie idziemy? Co nas tam czeka? Kluczem do odpowiedzi na te pytania jest rozwój świadomości” – powiedziała Justyna.
Szczere słowa Justyny Steczkowskiej pokazują, jak ogromny wpływ na jej życie miały zarówno odejście ukochanej mamy, jak i własne doświadczenia z dzieciństwa. Artystka po raz kolejny udowodniła, że nie boi się poruszać trudnych tematów i otwarcie mówi o sprawach, które dla wielu osób pozostają niezwykle osobiste. Jej wyznanie z pewnością na długo pozostanie w pamięci fanów.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Klaudia El Dursi z kolejną NOWĄ fuchą w TVN. To będzie jej wielki debiut
Cenicie Justynę Steczkowską? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Michał Szpak przerwał milczenie. Chce zostać ojcem?
Michał Szpak bardzo rzadko mówi o swoim życiu prywatnym i konsekwentnie chroni je przed mediami. Tym razem zrobił jednak wyjątek i zdobył się na niezwykle osobiste wyznanie. Artysta opowiedział o miłości, związkach, a także planach dotyczących ojcostwa. Dowiedz się więcej!
Michał Szpak od lat należy do grona najbardziej charakterystycznych polskich artystów w Polsce. Wokalista zachwyca nie tylko swoim niepowtarzalnym głosem, ale również odwagą w przełamywaniu schematów i budowaniu własnego, oryginalnego wizerunku. Hity takie jak „Color Of Your Life” czy „Byle być sobą” na stałe zapisały się w historii jego kariery.
W ostatnim czasie artysta zaprezentował fanom zupełnie nowe muzyczne oblicze. Jego najnowszy singiel „Maj” różni się od wcześniejszych utworów – jest lżejszy, bardziej taneczny i pełen pozytywnej energii. Jak sam przyznaje, nowy etap twórczości wiąże się z większą wolnością, spontanicznością oraz czerpaniem radości z życia.
Równolegle Michał Szpak nie zwalnia tempa w telewizji. Wokalista niezmiennie zasiada w fotelu trenera programu „The Voice of Poland”, gdzie wspiera młodych uczestników i dzieli się swoim wieloletnim scenicznym doświadczeniem. Mimo ogromnej popularności konsekwentnie unika jednak rozmów o swoim życiu prywatnym.
POLECAMY: Klaudia El Dursi z kolejną NOWĄ fuchą w TVN. To będzie jej wielki debiut
Michał Szpak chce zostać ojcem? Padły szczere słowa
Tym większym zaskoczeniem okazał się jego najnowszy wywiad z Kayah w podcaście RMF Classic. Już na początku rozmowy artystka pozwoliła sobie na żartobliwą uwagę.
“No dobra, zanim włączyliśmy kamery, to pocałowaliśmy się i powiedziałam, że wyglądasz na zakochanego, bo świecisz” – stwierdziła Kayah.
Odpowiedź Michała Szpaka była bardzo szczera. Wokalista przyznał, że obecnie w jego życiu nie ma romantycznej miłości, choć nie ukrywa, że zaakceptował samego siebie.
“Nie, nie ma miłości. (…) Tak, jestem zakochany w sobie, ale nie zadufany. Ja siebie akceptuję. Wiadomo, że czasami uważam, że może odleciałem za bardzo. I faktycznie czasami po prostu brakuje mi miłość romantycznej, ale ja zdaję sobie też sprawę, że nie wiem, czy byłbym gotowy teraz postawić na szali karierę” – wyznał Szpak.
W dalszej części rozmowy Kayah zapytała artystę, czy łatwiej byłoby mu stworzyć związek z osobą, która również działa w branży muzycznej i doskonale rozumie tempo jego życia. Michał Szpak nie wykluczył takiej możliwości, ale zaznaczył, że nie chciałby stawać przed koniecznością wyboru między życiem prywatnym a zawodowym.
“Zapraszam, zapraszam i jestem gotowy. Nie mówię, że nie. Ale nie chciałbym wybierać (…) Nie chcę podejmować decyzji, co jest dla mnie ważniejsze, bo chciałbym, żeby to wszystko było całością” – dodał Michał Szpak.
Na tym jednak osobiste wyznania się nie skończyły. Michał Szpak przyznał również, że coraz częściej myśli o założeniu rodziny i zostaniu ojcem. Jak zdradził, z każdym kolejnym rokiem temat ten staje się dla niego coraz ważniejszy.
“To jest temat, który jest coraz częściej gdzieś tam w mojej głowie. Rozważam i myślę nad tym. Instynkt jest coraz mocniejszy”- przyznał Szpak.
Szczere wyznanie Michała Szpaka z pewnością zaskoczyło wielu fanów. Wokalista pokazał zupełnie inne, bardziej prywatne oblicze i dał do zrozumienia, że choć dziś w pełni poświęca się muzyce oraz pracy w „The Voice of Poland”, nie wyklucza, że w przyszłości jego życie może zmienić się także na płaszczyźnie prywatnej.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: “Lato z Radiem i TVP”: Widzowie ocenili występ Roxie Węgiel. W sieci zawrzało
Lubicie Michała Szpaka? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Klaudia El Dursi z kolejną NOWĄ fuchą w TVN. To będzie jej wielki debiut
Już za kilka tygodni Opera Leśna ponownie stanie się muzycznym sercem Polski. TVN odsłonił pełny program tegorocznego Top of the Top Sopot Festival, ujawniając nazwiska prowadzących oraz artystów, którzy wystąpią podczas czterech festiwalowych dni. Dowiedz się więcej!
Już w dniach 24–27 sierpnia Opera Leśna ponownie zamieni się w centrum największego muzycznego święta lata. Top of the Top Sopot Festival od lat przyciąga przed telewizory miliony widzów i gromadzi na jednej scenie największe gwiazdy polskiej muzyki. Tegoroczna edycja zapowiada się wyjątkowo, ponieważ organizatorzy przygotowali aż cztery dni koncertów, podczas których nie zabraknie premier, wielkich przebojów i wyjątkowych muzycznych spotkań.
Festiwal rozpocznie się w poniedziałek, 24 sierpnia, koncertem „Stanisław Soyka. Absolutnie”, który będzie muzycznym hołdem dla wybitnego artysty. Gospodarzami wieczoru zostaną Marcin Prokop i Dorota Wellman, a na scenie pojawią się m.in. Kayah, Justyna Steczkowska, Ralph Kaminski, Czesław Mozil, Kasia Sienkiewicz, Natalia Szroeder, Kuba Badach, Maciej Stuhr, Zbigniew Zamachowski, Renata Przemyk, Janusz Radek, Aga Zaryan, Nina Sojka, Kuba Sojka i Ryszard Sojka przy akompaniamencie Grott Orkiestry.


Jeszcze tego samego wieczoru widzowie zobaczą koncert „Top of the Pop”, podczas którego największe polskie przeboje zabrzmią w zupełnie nowych aranżacjach. Rolę prowadzących przejmą Izabella Krzan i Jan Pirowski, natomiast na scenie wystąpią Kaśka Sochacka, Margaret, Dawid Kwiatkowski, Kayah, Piotr Kupicha, Zalia, Oskar Cyms oraz Natasza.


Wtorek, 25 sierpnia, rozpocznie koncert „Otwarta Scena”, który poprowadzą Olivier Janiak oraz Sandra Hajduk-Popińska. Przed publicznością zaprezentują się m.in. Agnieszka Chylińska, Krzysztof Zalewski, Organek, Błażej Król, Smolik / Kev Fox, Mikromusic, Żabson, Golec uOrkiestra, Fukaj oraz Blue Cafe, gwarantując niezwykle różnorodny muzyczny repertuar.


Wieczorem emocje przeniosą się do konkursu o Bursztynowego Słowika, który poprowadzą Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski. O prestiżową nagrodę powalczą Kasia Sienkiewicz, Kuba i Kuba, Ania Karwan, Oceana, Jovi, EMO i Sarsa, Jeremi Sikorski oraz Natalia Muianga. Jak co roku to właśnie ten koncert wzbudza ogromne emocje zarówno wśród publiczności zgromadzonej w Operze Leśnej, jak i telewidzów.
POLECAMY: “Lato z Radiem i TVP”: Widzowie ocenili występ Roxie Węgiel. W sieci zawrzało
Oto, co wydarzy się na Top of the Top Sopot Festival
Środa upłynie pod znakiem wyjątkowego widowiska „Opera Leśna w Czterech Aktach”. W roli prowadzących ponownie zobaczymy Dorotę Wellman i Marcina Prokopa, a na scenie wystąpią m.in. Artur Rojek, Igor Herbut, Katarzyna Nosowska, Alicja Majewska, Włodzimierz Korcz, Natalia Szroeder, Kortez, Michał Bajor, Ralph Kaminski, Kuba Badach oraz Ania Dąbrowska. Organizatorzy zapowiadają wieczór pełen wzruszeń i spotkań różnych pokoleń artystów.
Finał festiwalu odbędzie się w czwartek, 27 sierpnia. Najpierw widzowie zobaczą koncert „Top of the Rock”, który poprowadzą Klaudia El Dursi i Mateusz Hładki. Na scenie wystąpią Lady Pank, Perfect & Łukasz Drapała, Małgorzata Ostrowska, Kobranocka oraz IRA Trio, gwarantując mocne rockowe brzmienia.


Ostatnim akcentem tegorocznego festiwalu będą „Duety Nocy Letniej”, których gospodarzami zostaną Paulina Krupińska-Karpiel i Damian Michałowski. W wyjątkowych duetach wystąpią Maryla Rodowicz, Krzysztof Zalewski, Igor Herbut, Young Leosia, Zalia, Błażej Król, Misia Furtak oraz Natalia Szroeder, zamykając czterodniowe muzyczne święto w Operze Leśnej.


Jak widać, tegoroczny Top of the Top Sopot Festival zapowiada się niezwykle imponująco. TVN postawił zarówno na największe gwiazdy polskiej sceny muzycznej, jak i lubianych prowadzących, którzy od lat są związani z festiwalem. Wszystko wskazuje na to, że pod koniec sierpnia Sopot ponownie stanie się miejscem, gdzie spotkają się największe muzyczne emocje, spektakularne koncerty i niezapomniane występy.
Jednym z największych zaskoczeń tegorocznej edycji jest bez wątpienia angaż Klaudii El Dursi w roli prowadzącej koncert „Top of the Rock”. Dla gwiazdy będzie to pierwszy raz, kiedy poprowadzi muzyczny koncert podczas sopockiego festiwalu, co zapowiada się jako jeden z najciekawszych debiutów tej edycji wydarzenia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Justyna Steczkowska OCENIŁA Wieniawę w jury „Tańca z Gwiazdami”. Miło?
Planujecie jechać do Sopotu na festiwal? Dajcie znać na Instagramie i Facebooku!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
“Lato z Radiem i TVP”: Widzowie ocenili występ Roxie Węgiel. W sieci zawrzało
Kolejny przystanek wakacyjnej trasy „Lato z Radiem i Telewizją Polską” dostarczył widzom mnóstwo muzycznych emocji. Choć na scenie pojawiło się wiele gwiazd, to właśnie występ Roxie Węgiel wywołał największe poruszenie wśród fanów. Dowiedz się więcej!
Wakacyjna trasa „Lato z Radiem i Telewizją Polską” nie zwalnia tempa. 1 sierpnia muzyczne święto zawitało do Poddębic, które na jeden dzień stały się stolicą letnich koncertów. Na mieszkańców i turystów czekały liczne atrakcje – od rodzinnego pikniku organizowanego przez Polskie Radio po wielki wieczorny koncert transmitowany na antenach Telewizji Polskiej.
Wyjątkowo transmisję wydarzenia rozpoczęto o godz. 20:00 na antenie TVP Rozrywka, a następnie o godz. 22:05 koncert mogli obejrzeć również widzowie TVP2. Za poprowadzenie imprezy odpowiadali Łukasz Kadziewicz, Dagmara Kowalska oraz Aleksandra Żuraw, którzy przez cały wieczór zapowiadali kolejne muzyczne gwiazdy.
Na scenie pojawiła się imponująca lista wykonawców. Publiczność bawiła się przy największych przebojach Roxie Węgiel, Cleo, Macieja Maleńczuka, Afromental, Myslovitz, Kombii, Natalii Szroeder, Reni Jusis oraz Kuby Szmajkowskiego. Różnorodny repertuar sprawił, że każdy z widzów mógł znaleźć coś dla siebie.
POLECAMY: Justyna Steczkowska OCENIŁA Wieniawę w jury „Tańca z Gwiazdami”. Miło?
Widzowie ocenili występ Roxie Węgiel. Miło?
Największe emocje towarzyszyły jednak występowi Roxie Węgiel, na który czekały tysiące fanów zgromadzonych pod sceną oraz przed telewizorami. Młoda wokalistka po raz kolejny udowodniła, że należy do grona największych gwiazd młodego pokolenia i potrafi przyciągnąć uwagę już od pierwszych sekund swojego występu.
Artystka pojawiła się na scenie w efektownej błękitnej kreacji, która nawiązywała do estetyki jej najnowszego albumu „Błękit”. To właśnie utwór o tym samym tytule wykonała przed zgromadzoną publicznością, zbierając gromkie brawa i entuzjastyczne reakcje fanów.
W mediach społecznościowych niemal natychmiast zaroiło się od komentarzy zachwyconych internautów. Wielu z nich nie miało wątpliwości, że to właśnie Roxie Węgiel była największą gwiazdą wieczoru.
„Nasza królowa”, „Piękny występ”, „Ależ ona jest zdolna”, „Ciało Boga, głos anioła”, „Najlepszy występ, nikt jej nie przebije”, „Roxie dała najlepszy występ” – komentowali zachwyceni fani.
To kolejny dowód na to, że Roxie Węgiel znajduje się obecnie w znakomitej formie artystycznej. Każdy jej występ wywołuje ogromne zainteresowanie, a publiczność docenia zarówno jej wokalne możliwości, jak i sceniczne kreacje oraz profesjonalizm.
Wakacyjna trasa „Lato z Radiem i Telewizją Polską” trwa jednak dalej. Już 8 sierpnia muzyczne wydarzenie zawita do Lublina, gdzie na Placu Zamkowym odbędzie się kolejny bezpłatny koncert z udziałem największych gwiazd polskiej sceny muzycznej.
Przed publicznością wystąpią m.in. Skolim, Smolasty, Justyna Steczkowska, Kayah, Kasia Kowalska, Sarsa, Roxie Węgiel, Viki Gabor oraz Krzysztof Cugowski. Wszystko wskazuje na to, że również tym razem nie zabraknie wielkich muzycznych emocji, a fani ponownie będą mogli zobaczyć swoich ulubionych artystów na jednej scenie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sylwia Bomba wydała NOWE oświadczenie po rozstaniu z Collinsem. Zaskoczeni?
Podobał Wam się występ Roxie Węgiel? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!










Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news4 dni temuMarcin Hakiel PRZESADZIŁ? Szokujące słowa w „Pytaniu na śniadanie”
-
news3 dni temuMarcin Prokop STRACIŁ posadę w TVN. Stacja wszystko potwierdziła
-
news3 dni temuTYLKO U NAS: Wielka rewolucja w „The Voice Kids 10”. Wiemy, co się zmieni
-
news5 dni temuTiktoker zaczepił Karola Nawrockiego. Tego nikt się nie spodziewał
-
news4 dni temuJolanta Pieńkowska zniknęła z telewizji. Co robi po odejściu z TVN24?
-
news4 dni temuDoda odpowie za reklamę suplementów? Prokuratura postawiła zarzuty
-
news2 dni temuCichopek i Kurzajewski przejdą do TVN-u? Wszystko już jasne
-
news5 dni temu„Love Island” POWRÓCI do Polsatu? Karolina Gilon rozwiewa wątpliwości

Dodaj komentarz