Śledź nas

news

TVN prezentuje nowy serial „Młode gliny”. Poznaj kulisy produkcji oraz sprawdź, kiedy i gdzie oglądać

Opublikowano

w dniu

Nowy serial TVN nie zamierza głaskać widzów po głowie. „Młode gliny” mają pokazać, jak naprawdę wygląda start w policyjnej służbie – bez lukru, bez taryfy ulgowej i bez ucieczki od trudnych tematów. Emocje, konflikty i przekraczanie własnych granic? Poznaj kulisy nowej produkcji i sprawdź, kiedy i gdzie oglądać!

„Młode gliny” to jedna z najodważniejszych premier tej wiosny. TVN stawia na codzienny serial kryminalny, który ma nie tylko bawić, ale również boleśnie konfrontować z rzeczywistością. Tu nie ma superbohaterów w mundurach – są młodzi ludzie, którzy dopiero wchodzą w świat pełen przemocy, presji i odpowiedzialności za czyjeś życie. Twórcy zapowiadają, że tematy poruszane w produkcji niejednemu widzowi „wejdą pod skórę”.

Akcja serialu rozgrywa się w podwarszawskiej komendzie, gdzie świeżo upieczeni policjanci przekonują się, że służba to coś więcej niż efektowne pościgi i błyskające syreny. To stosy dokumentów, starcia z przełożonymi i bezlitosne procedury, które nierzadko zderzają się z ludzkimi emocjami. Serial ma pokazać, co dzieje się wtedy, gdy idealizm młodego funkcjonariusza trafia na beton biurokracji.

Każdy odcinek to nowa sprawa kryminalna, ale przede wszystkim – nowy dylemat moralny. Bohaterowie staną przed pytaniami, których nikt nie zadaje na kursach i szkoleniach: co zrobić, gdy przepisy mówią jedno, a sumienie drugie? Czy zawsze „zgodnie z regulaminem” znaczy „w porządku wobec ludzi”? Twórcy obiecują, że te pytania nie będą miały łatwych odpowiedzi.

Pod czujnym okiem naczelnika Szymona Deca, granego przez Roberta Koszuckiego, młodzi funkcjonariusze będą rozwiązywać najbardziej skomplikowane sprawy. W centrum wydarzeń znajdą się Agata (grana przez Zofię Zborowską-Wronę) i Monika (w tej roli Katarzyna Gałązka), Sandra (Dominika Kryszczyńska) i Olek (Marcel Opaliński), a także Michalina (Mayu Gralińska-Sakai) i Kacper (Henryk Simon). Razem tworzą zespół, który dopiero uczy się, że w pracy policjanta nie ma miejsca na słabość, ale też bez wrażliwości daleko się nie dojedzie.

W serialu pojawi się również komendant Izabela Muszyńska, w którą wciela się Anna Dereszowska. Jej postać ma budzić skrajne emocje – bezkompromisowa, twarda, przywiązana do regulaminu. Mocnym punktem obsady jest także patolog sądowa Laura, grana przez Aleksandrę Domańską. To właśnie jej analizy mają wielokrotnie przechylić szalę śledztw, ujawniając detale, których nie widać gołym okiem. U jej boku pracować będzie technik kryminalistyczny Ludwik, w którego wciela się Bartosz Obuchowicz – człowiek od brudnej, trudnej i absolutnie kluczowej roboty na miejscu zbrodni.

W świecie „Młodych glin” nie zabraknie również doświadczenia starszego pokolenia. Emerytowanego komendanta Tadeusza zagra Jerzy Bończak, a nad poprawnością prowadzenia spraw czuwać będzie prokurator Matuszczak, którego widzowie zobaczą w wykonaniu Lesława Żurka. Ich spojrzenie na służbę będzie często boleśnie różnić się od ideałów młodych funkcjonariuszy.

POLECAMY: Poranek bez „Dzień Dobry TVN”? Znamy kulisy zmian w ramówce

Kiedy i gdzie oglądać nowy serial?

Serial idealnie wpisuje się w strategię stacji. TVN wyraźnie wzmacnia linię codziennych produkcji fabularnych. Najpierw był głośny powrót „Detektywów”, później – medyczny hit w postaci „Szpitala św. Anny”. Teraz przyszedł czas na policyjną rzeczywistość, która ma stać się trzecim filarem nowej ramówki i przyciągnąć widzów spragnionych seriali „o czymś”.

„Młode gliny” mają pokazać, jak naprawdę wygląda start w mundurowym świecie – pełnym ideałów, ale też brutalnych zderzeń z rzeczywistością. Widzowie zobaczą nie tylko bohaterów w akcji, lecz także ich prywatne emocje, strach, zmęczenie i konsekwencje decyzji podejmowanych w ułamku sekundy. Twórcy nie ukrywają – będzie intensywnie, momentami ostro i bez pudrowania.

Nie bez znaczenia jest także codzienna emisja. Premierowe odcinki „Młodych glin” będzie można oglądać od poniedziałku do czwartku na antenie TVN od 9 lutego o 21:35 oraz przedpremierowo w Player.pl. To produkcja, która ma wciągać – od poniedziałku do czwartku, bez przerw na oddech, tak jak prawdziwa służba.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Michał Kassin NIE WYSTĄPI wiosną w „Tańcu z Gwiazdami”. Widzowie nie kryją rozczarowania [KULISY]

Będziecie oglądać nowy serial “Młode gliny” w TVN? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Dominika Kryszczyńska, Marcel Opaliński, Wiktoria Gąsiewska (fot. Tomasz Urbanek/TVN) – (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Henryk Simon, Mayu Gralińska-Sakai (fot. Agnieszka Jurek-Opalińska/TVN) – (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Robert Koszucki, Anna Dereszowska (fot. Agnieszka Jurek-Opalińska/TVN) – (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Aleksandra Domańska (fot. Agnieszka Jurek-Opalińska/TVN) – (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Robert Koszucki (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Wiktoria Gąsiewska (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Małgorzata Opczowska pierwszy raz tak otwarcie o DRAMACH z TVP i śmierci Taty

Opublikowano

w dniu

przez

Małgorzata Opczowska pierwszy raz tak otwarcie o DRAMACH z TVP i śmierci Taty.

Wywiad zrealizowany podczas gali Mrs. Poland International 2026, której portal “przeAmbitni.pl” był patronem medialnym. Jeśli chciałbyś zaprosić nasz do współpracy napisz: kontakt@przeambitni.pl

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Anna Lewandowska żali się fanom. Nie uwierzycie, co ją spotkało. Przykre?

Kontynuuj czytanie

news

ETNA Królowa DiscoPolo niepokojąco o związkach – komu kazała “ZABIERAĆ GRATY”?

Opublikowano

w dniu

przez

ETNA Joanna Kaczanowska, czyli Królowa DiscoPolo niepokojąco o związkach – komu kazała “ZABIERAĆ GRATY”?

Wywiad zrealizowany podczas gali Mrs. Poland International 2026, której portal “przeAmbitni.pl” był patronem medialnym. Jeśli chciałbyś zaprosić nasz do współpracy napisz: kontakt@przeambitni.pl

POLECAMY: Eurowizja 2026: Wyciekło NAGRANIE z prób Alicji Szemplińskiej. Polacy ocenili

Kontynuuj czytanie

news

Co za zaskoczenie! Wiemy, kto wygrał 5. edycję “Farmy”

Opublikowano

w dniu

przez

To był wieczór pełen emocji, napięcia i niespodziewanych zwrotów akcji. Po tygodniach ciężkiej pracy, konfliktów i walki o przetrwanie widzowie w końcu poznali zwycięzcę najgłośniejszego reality-show ostatnich miesięcy. Finał „Farmy” zaskoczył nie tylko atmosferą, ale też decyzją publiczności. Dowiedz się więcej, kto wygrał jubileuszową edycję!

„Farma” od lat utrzymuje pozycję jednego z najpopularniejszych programów rozrywkowych w Polsce. Widzowie pokochali format przede wszystkim za autentyczność i emocje, których próżno szukać w wielu innych reality-show. Surowe warunki życia, brak wygód oraz ciągła rywalizacja sprawiają, że uczestnicy bardzo szybko pokazują swoje prawdziwe charaktery.

Każda edycja programu przynosi ogromne emocje, jednak tegoroczny sezon był wyjątkowy nawet dla najbardziej wiernych fanów. Konflikty między uczestnikami, niespodziewane zwroty akcji i trudne zadania sprawiły, że media społecznościowe regularnie rozgrzewały się do czerwoności po kolejnych odcinkach. Widzowie bardzo mocno angażowali się w rywalizację i otwarcie wskazywali swoich faworytów.

Ogromne znaczenie miała również całkowita izolacja uczestników od świata zewnętrznego. Brak telefonów, internetu czy kontaktu z bliskimi powodował ogromną presję psychiczną. To właśnie przez takie warunki emocje często brały górę, a relacje między farmerami zmieniały się praktycznie z dnia na dzień.

Tegoroczna edycja przyniosła również sporą zmianę dla samej produkcji. Po raz pierwszy „Farma” została przeniesiona na wiosenną ramówkę, co dla wielu było ryzykownym eksperymentem. Jak się jednak okazało, decyzja okazała się sukcesem. Program przyciągnął przed telewizory ogromną publiczność i ponownie stał się jednym z najgłośniej komentowanych formatów w kraju.

POLECAMY: Eurowizja 2026: Wyciekło NAGRANIE z prób Alicji Szemplińskiej. Polacy ocenili

Kto wygrał piątą edycję programu “Farma”?

Dziś, po aż 58 odcinkach nadszedł moment, na który czekali wszyscy fani programu. Wielki finał „Farmy” został pokazany na żywo od godziny 20:30 w Polsacie. O tytuł najlepszego farmera, „złote widły” oraz nagrodę w wysokości 160 tysięcy złotych walczyli Karolina, Aksel oraz Wojtek. To właśnie ta trójka dotarła do samego końca niezwykle wymagającej rywalizacji.

Dodatkowe emocje wzbudziło głosowanie SMS-owe, które trwało podczas finału na żywo. Widzowie do ostatnich chwil wysyłali wiadomości, wspierając swoich ulubieńców. W sieci pojawiały się tysiące komentarzy, a internauci gorąco debatowali o tym, kto najbardziej zasłużył na zwycięstwo.

Ostatecznie zwycięzcą 5. edycji programu został 24-letni Aksel Rumenov. Uczestnik pochodzący z Kudowy-Zdroju od początku wzbudzał ogromne emocje i szybko zyskał sporą grupę fanów. Widzowie docenili jego charyzmę, opanowanie i sposób, w jaki radził sobie z presją podczas programu.

Aksel dał się poznać również jako osoba niezwykle wrażliwa i bardzo zaangażowana w życie gospodarstwa. Prywatnie jest pasjonatem sztuk walki i posiada bułgarskie korzenie. Wraz z rodzicami prowadzi rodzinny biznes, a udział w programie przyniósł mu ogromną rozpoznawalność. Wielu widzów zauważyło także jego sporą metamorfozę wizerunkową po zakończeniu nagrań.

Tuż za zwycięskim Akslem uplasował się niezwykle pracowity i konsekwentny Wojtek, który ostatecznie zajął drugie miejsce. Podium zamknęła charyzmatyczna Karolina, która przez cały sezon wzbudzała ogromne emocje i należała do najbardziej wyrazistych uczestniczek tej edycji „Farmy”.

Finał po raz pierwszy został zrealizowany bezpośrednio z farmy, a nie ze studia telewizyjnego. Produkcja postawiła na bardziej autentyczną atmosferę i jeszcze większe emocje. Taki ruch spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem widzów, którzy chwalili wyjątkowy klimat finałowego odcinka i bardziej naturalną oprawę wydarzenia.

Choć 5. edycja programu właśnie dobiegła końca, produkcja nie zwalnia tempa. Już teraz trwają castingi do kolejnego sezonu „Farmy”, który ma pojawić się na antenie w lutym przyszłego roku. Nagrania do nowej edycji ruszą lada moment, a wszystko wskazuje na to, że twórcy szykują kolejne niespodzianki, które ponownie mogą zaskoczyć widzów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Anna Lewandowska żali się fanom. Nie uwierzycie, co ją spotkało. Przykre?

Cieszycie się z wygranej Aksela? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Aksel (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Wojtek, Karolina i Aksel (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Karolina, Aksel, Paulina, Wojtek (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Paulina i Aksel (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Aksel (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

„Farma”: Trwa wielki finał. Co dzieje się za kulisami?

Opublikowano

w dniu

przez

To będzie wieczór, jakiego widzowie „Farmy” jeszcze nie widzieli. Po tygodniach konfliktów, ciężkiej pracy i nieustannej walki o przetrwanie nadszedł moment, który może przejść do historii programu. Produkcja przygotowała niespodziankę, która już teraz wywołuje ogromne emocje wśród fanów show. Dowiedz się więcej!

„Farma” od lat utrzymuje pozycję jednego z najpopularniejszych programów rozrywkowych w Polsce. Widzowie od początku pokochali format za autentyczność, emocje i zderzenie uczestników z rzeczywistością daleką od wygód codziennego życia. To właśnie ten kontrast sprawia, że kolejne sezony przyciągają przed telewizory setki tysięcy osób, które z ogromnym zainteresowaniem śledzą każdy konflikt, sojusz i kolejne eliminacje.

Program od początku wyróżniał się także wyjątkowo surowymi zasadami. Uczestnicy zostają całkowicie odcięci od świata zewnętrznego – bez telefonów, internetu czy kontaktu z rodziną. Dla wielu osób to właśnie ten aspekt jest najtrudniejszy psychicznie. Zamknięcie w jednym miejscu, presja rywalizacji i zmęczenie szybko prowadzą do napięć, które regularnie wybuchają na ekranie.

Widzowie doskonale wiedzą, że „Farma” nie jest zwykłym reality-show. Tutaj każdy dzień oznacza ciężką pracę, obowiązki i konieczność ciągłego udowadniania swojej wartości. Uczestnicy muszą radzić sobie nie tylko z fizycznym wysiłkiem, ale także z emocjonalnym wyczerpaniem i strategiczną grą, która często prowadzi do niespodziewanych zwrotów akcji.

Tegoroczna edycja przyniosła jednak kilka ważnych zmian. Po raz pierwszy program został przeniesiony na wiosenną ramówkę, co okazało się sporym eksperymentem dla produkcji. Według ekspertów decyzja miała przyciągnąć młodszych widzów i odświeżyć formułę programu. Wszystko wskazuje na to, że był to strzał w dziesiątkę, bo zainteresowanie formatem ponownie okazało się ogromne.

POLECAMY: Eurowizja 2026: Wyciekło NAGRANIE z prób Alicji Szemplińskiej. Polacy ocenili

Widzowie odliczają minuty do wielkiego finału

Dziś po aż 58 odcinkach nadchodzi moment, na który czekali wszyscy fani programu. Wielki finał „Farmy” widzowie zobaczą na żywo o godzinie 20:30 w Polsacie. O tytuł najlepszego farmera, „złote widły” oraz nagrodę w wysokości 160 tysięcy złotych zawalczą Karolina, Aksel, Paulina oraz Wojtek. To właśnie ta czwórka dotarła do samego końca niezwykle wymagającej rywalizacji.

Największe emocje wzbudza jednak fakt, że finał po raz pierwszy w historii programu zostanie zrealizowany bezpośrednio z farmy, a nie ze studia telewizyjnego. Produkcja zdecydowała się na odważny krok, który ma jeszcze bardziej podkreślić autentyczność widowiska. Dla widzów oznacza to zupełnie nową atmosferę i możliwość zobaczenia uczestników dokładnie w miejscu, gdzie przez wiele tygodni walczyli o zwycięstwo.

Już teraz na miejscu trwają intensywne przygotowania do finałowego wieczoru. Ekipa techniczna pracuje nad specjalną scenografią i transmisją na żywo, która ma pokazać gospodarstwo w zupełnie nowym wydaniu. W mediach społecznościowych pojawiają się kulisy przygotowań, a prowadzące programu udzielają kolejnych wywiadów, podgrzewając emocje przed decydującym starciem.

Również sami finaliści nie ukrywają ogromnego stresu. Po tygodniach życia pod presją każdy z nich marzy o zwycięstwie i zdobyciu głównej nagrody. W ostatnich rozmowach uczestnicy przyznawali, że udział w programie był dla nich doświadczeniem, które zmieniło ich spojrzenie na życie, relacje i własne możliwości.

W sieci już od kilku dni trwa gorąca dyskusja na temat tego, kto ma największe szanse na wygraną. Wielu widzów mocno kibicuje charyzmatycznej Karolinie, która od początku programu zasłynęła swoim mocnym charakterem i tym, że nigdy nie gryzła się w język. Sympatię fanów zdobył także charyzmatyczny Aksel, który wielokrotnie udowadniał, że potrafi odnaleźć się nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Sporo emocji wzbudza również Paulina, określana przez internautów mianem „świeżaka”, ponieważ dołączyła do programu dopiero w dziesiątym tygodniu. Nie brakuje też głosów, że największą niespodziankę może sprawić niezwykle pracowity Wojtek, który konsekwentnie budował swoją pozycję przez cały sezon.

Jedno jest pewne – tegoroczny finał „Farmy” zapowiada się wyjątkowo emocjonująco i może przejść do historii programu. Produkcja wyraźnie postawiła na widowiskowość, autentyczność i jeszcze większe zaangażowanie widzów. Czy eksperyment z finałem realizowanym prosto z gospodarstwa okaże się sukcesem? O tym przekonamy się już podczas wielkiego finału na żywo.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Anna Lewandowska żali się fanom. Nie uwierzycie, co ją spotkało. Przykre?

Kto zasługuje na wygraną? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Janosik i Agnieszka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Karolina Ura (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Paulina i Aksel (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Aksel (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Siostry ADiHD, Bagi i Marcelina Zawadzka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Siostry ADiHD, Bagi i Marcelina Zawadzka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Ilona Krawczyńska, Milena Krawczyńska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Mikołaj Bagiński (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Wojtek (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Ewa Suerez (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Henryk (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Paulina (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Agnieszka Białek (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Paulina Gołębiewska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Mikołaj Bagiński (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Marcelina Zawadzka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością