W wielkim finale 8. edycji „Must be the music” zobaczyliśmy siedmiu najciekawszych wykonawców, m.in. młodego rapera Patsin M Ski Blue, który swoją autorską przygodę z hip – hopem rozpoczął już 10 lat temu i jest jak mówił o nim Adam Sztaba „jedną z najbardziej wyrazistych postaci, które pojawiły się w programie”. Niesamowite show i świetną zabawę zapewnili seniorzy z projektu Cała Praga śpiewa, który pokazał, jak wspaniale muzyka może łączyć pokolenia i dawać radość ludziom, ocalając od zapomnienia lokalną muzyczną kulturę. Ciekawa przyszłość może czekać inną finalistkę „Must be the music” 16 – letnią Paulę Brzózkę z Tczewa, obdarzoną ciekawą i intrygującą barwą głosu. “Pokazałaś, jaką masz siłę głosu” – chwaliła ją Elżbieta Zapendowska, a Piotr Rogucki dodał „twój głos smakuje jak gorąca czekolada w zimowy wieczór”. Gwiazdą finału była Francuzka wokalistka Indila, która zaśpiewała swój wielki przebój „Derniere Danse”.

Zwyciężył rockowy, instrumentalny kwartet – Besides.

foto_P_Tarasewicz

foto_P_Tarasewicz

foto_P_Tarasewicz

foto_P_Tarasewicz


Nie ma więcej wpisów