showbiz
Widzowie ocenili debiut prowadzącej podczas „Top Of The Top Sopot Festival”! Widzowie nie mają litości
Pierwszy dzień „Top Of The Top Sopot Festival” przyniósł widzom mnóstwo wrażeń – zarówno muzycznych, jak i medialnych. Oprócz legend polskiej sceny, które zaprezentowały swoje największe przeboje, uwagę publiczności przykuła również niespodzianka przygotowana przez TVN. W roli prowadzącej zadebiutowała bowiem dziennikarka, którą widzowie znali dotąd jedynie z reportaży. Dowiedz się więcej, jak wypadła!
Wczorajszy pierwszy dzień festiwalu „Top Of The Top Sopot Festival” zaskoczył wszystkich różnorodnością repertuaru i mocą emocji. Na scenie Opery Leśnej wystąpiły prawdziwe ikony polskiej muzyki, takie jak Agnieszka Chylińska, Iza Trojanowska, Andrzej Piaseczny, Reni Jusis czy Małgorzata Ostrowska. Każda z gwiazd przyniosła na scenę swój unikalny styl i energię, sprawiając, że sopocka publiczność mogła poczuć się, jakby uczestniczyła w wielkim przekroju historii polskiej muzyki rozrywkowej. Artyści nie zawiedli – było i nostalgicznie i żywiołowo, a jednocześnie niezwykle autentycznie.
Jednakże to nie tylko muzyka budziła emocje. Ogromnym zainteresowaniem cieszyli się również prowadzący, a dokładniej duet doskonale znany z „Dzień Dobry TVN”. Marcin Prokop i Dorota Wellman od lat tworzą niezwykle zgrany tandem, którego naturalna chemia, błyskotliwe riposty i poczucie humoru są niemal gwarancją sukcesu każdej scenicznej prezentacji. Publiczność przyjęła ich gorącymi brawami, co tylko potwierdziło, że widzowie darzą ich niegasnącą sympatią i uznaniem.
W tym roku jednak TVN postanowił nieco zaskoczyć publiczność. Do uwielbianej dwójki prowadzących dołączyła bowiem Aleksandra Rogowska-Lichnerowicz, która na co dzień pełni rolę reporterki show-biznesowej w „Dzień Dobry TVN”. Dla widzów jej pojawienie się na scenie w Sopocie było zupełnym novum, gdyż dotąd kojarzyli ją głównie z błyskotliwymi materiałami zza kulis i wywiadami z gwiazdami. Teraz jednak przyszło jej zmierzyć się z ogromnym wyzwaniem, jakim jest poprowadzenie wielkiego festiwalu przed tysiącami widzów zgromadzonych w Operze Leśnej oraz milionami przed telewizorami.
Debiut Aleksandry Rogowskiej-Lichnerowicz miał charakter symboliczny. Z jednej strony był to sprawdzian umiejętności scenicznych, z drugiej – ogromne wyróżnienie od stacji, która od lat chętnie stawia na nowe twarze i talenty. Trudno wyobrazić sobie lepszą okazję do takiego debiutu niż właśnie „Top Of The Top Sopot Festival”, który od dekad pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Polsce. Każdy krok, każde słowo i każdy gest młodej dziennikarki był bacznie obserwowany przez publiczność i komentowany w mediach społecznościowych.
POLECAMY: Damian Michałowski chce być nowym Michałem Wiśniewskim? Szokująca przemiana gospodarza “Dzień dobry TVN”
Rogowska-Lichnerowicz dziękuję za wsparcie!
Sama zainteresowana nie kryła emocji, jakie towarzyszyły jej podczas tego wieczoru. Już po koncercie podzieliła się swoimi wrażeniami w mediach społecznościowych, publikując wzruszający wpis ze zdjęciem w towarzystwie swoich scenicznych mentorów.
To zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów ! Radość, wzajemny szacunek i wsparcie. Tak! Niesamowite wsparcie, jednych z najbardziej lubianych i szanowanych dziennikarzy, którzy są symbolami polskiej telewizji ! To był zaszczyt móc stanąć z nimi na jednej scenie i chłonąc ich energię ! Na podsumowanie przyjdzie jeszcze czas, ale to zdjęcie zasługuje, żeby być wrzucone jako pierwsze. Dziękuję za wczoraj i za Waszą energię również – podziękowała prezenterka.
Reakcje fanów i kolegów po fachu były natychmiastowe i wyjątkowo pozytywne. Pod jej wpisem pojawiła się lawina komentarzy, w których internauci wyrażali zachwyt i gratulacje.
Brawo Olcia – napisała Krupińska-Karpiel.
Byłaś cudowna – wspomniała Edyta Zając.
Gratulacje; Pięknie Olu; Wyglądałaś ślicznie; Wspaniale było Cię zobaczyć na tej scenie – pisali internauci.
Nie da się ukryć, że wejście Aleksandry Rogowskiej-Lichnerowicz do grona prowadzących było odważnym posunięciem ze strony stacji. Debiut na tak dużej scenie wymaga ogromnej odwagi, pewności siebie, a także umiejętności panowania nad stresem. Jej występ pokazał, że posiada wszystkie te cechy, a dodatkowo potrafi odnaleźć się w towarzystwie tak charyzmatycznych prowadzących jak Dorota Wellman i Marcin Prokop. To zestawienie trójki prowadzących stworzyło ciekawą mieszankę doświadczenia i świeżości, która przypadła do gustu publiczności.
Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to pierwszy raz, kiedy TVN zdecydował się wystawić jedną ze swoich młodszych twarzy na próbę. Stacja od lat testuje w Sopocie dziennikarzy i prezenterów, którzy mają szansę na rozwinięcie kariery. To właśnie tutaj często zapadają decyzje o dalszym kształtowaniu medialnej ścieżki nowych prowadzących.
Podobną szansę w ubiegłym roku otrzymali Sandra Hajduk-Popińska oraz Jan Pirowski, którzy także zostali wyznaczeni do poprowadzenia jednego z koncertów. Wówczas również pojawiły się głosy niepewności, ale finalnie młodzi prowadzący poradzili sobie znakomicie, zdobywając uznanie widzów i pokazując, że TVN trafnie stawia na nowe pokolenie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Friz i Wersow wzięli ślub w tajemnicy! Dlaczego tak długo to ukrywali?
Oglądaliście pierwszy dzień festiwalu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!


Autor: SJ
news
Rodzice Presleya Gerbera mieli obawiać się najgorszego. „Walczyli, by utrzymać go przy życiu”
Śmierć 27-letniego Presleya Gerbera wstrząsnęła jego rodziną. Syn Cindy Crawford i Rande’a Gerbera zmarł 20 września w ośrodku w Santa Monica, a oficjalna przyczyna jego śmierci wciąż nie została ustalona. W mediach pojawiły się jednak nowe, nieoficjalne informacje dotyczące jego problemów z uzależnieniem i ostatnich miesięcy życia.
Śmierć 27-letniego Presleya Gerbera wstrząsnęła jego rodziną i fanami na całym świecie. Syn Cindy Crawford i Rande’a Gerbera od pewnego czasu miał mierzyć się z poważnymi problemami związanymi z uzależnieniem, a jego bliscy mieli robić wszystko, by zapewnić mu profesjonalną pomoc. Model został znaleziony martwy w ośrodku w Santa Monica, do którego miał zgłosić się w związku z potrzebą leczenia. Pojawiły się nowe informacje dotyczące jego ostatnich miesięcy, a także obaw, jakie mieli mieć jego rodzice.
Według anonimowego źródła szczególnie bali się możliwości śmiertelnego przedawkowania fentanylu. Oficjalna przyczyna śmierci Presleya Gerbera pozostaje jednak nieustalona, a ostateczne odpowiedzi mają przynieść dodatkowe badania toksykologiczne.
POLECAMY: Jarosław Kukulski nigdy nie pogodził się ze śmiercią Anny Jantar. Poruszające słowa biografa
„Walczyli, by utrzymać go przy życiu”
Według informacji opublikowanych przez „Daily Mail”, Presley Gerber od dłuższego czasu zmagał się z problemem uzależnienia. Tabloid, powołując się na anonimowe źródło przedstawiane jako osoba bliska rodzinie, opisuje ostatnie miesiące życia 27-latka jako okres pogorszenia jego sytuacji. Źródło twierdzi, że Cindy Crawford i Rande Gerber mieli aktywnie szukać dla syna pomocy i wspierać go w kolejnych próbach leczenia. Jednocześnie miało im bardzo zależeć na tym, aby Presley pozostawał pod profesjonalną opieką.
W relacji przywołanej przez „Daily Mail” pojawia się również twierdzenie, że model w ostatnim czasie miał ponownie sięgnąć po substancje psychoaktywne. Są to jednak informacje pochodzące od anonimowego rozmówcy, a nie oficjalne ustalenia śledczych. Szczególnie mocno wybrzmiewa fragment dotyczący obaw rodziców. Według źródła mieli oni bać się, że ich syn może przypadkowo przyjąć niebezpieczną mieszankę substancji.
Ich największym strachem było to, że zażyje niebezpieczną mieszankę narkotyków i umrze — przekazała osoba cytowana przez „Daily Mail”.
Źródło twierdzi również, że rodzice wielokrotnie rozmawiali z synem o fentanylu. Nie oznacza to jednak, że substancja ta miała związek ze śmiercią Presleya. Oficjalne wyniki badań toksykologicznych nie zostały jeszcze przedstawione.

POLECAMY: Kim Kardashian, Billie Eilish, Blake Lively na gali MET 2022 [dużo zdjęć]
Śledczy wciąż ustalają przyczynę śmierci
Presley Gerber został znaleziony martwy 20 września w placówce w Santa Monica. Policja prowadzi postępowanie w kierunku podejrzenia przedawkowania, ale na obecnym etapie nie ma dowodów na udział osób trzecich. Koroner hrabstwa Los Angeles przeprowadził sekcję zwłok, jednak przyczyna oraz sposób zgonu zostały odroczone. Konieczne są dodatkowe badania, w tym toksykologiczne. Dopiero ich wyniki pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do śmierci 27-latka.
To szczególnie istotne w kontekście informacji pojawiających się obecnie w zagranicznych mediach. Anonimowe źródła mogą przedstawiać własną wiedzę lub interpretację wydarzeń, ale nie zastępują oficjalnych ustaleń lekarza sądowego. W publikacji „Daily Mail” pojawia się również informacja o wcześniejszych próbach leczenia Presleya. Według cytowanego źródła rodzina miała finansować jego terapię i poszukiwać różnych sposobów na pomoc. Wspomniano także o terapii ibogainą w Meksyku. Te informacje również pochodzą od anonimowego rozmówcy i nie zostały przedstawione jako oficjalne ustalenia dotyczące śmierci modela.
Rodzina Presleya przeżywa obecnie ogromną tragedię. Cindy Crawford i Rande Gerber stracili jedynego syna, a jego siostra Kaia Gerber — brata. Bliscy poprosili o uszanowanie ich prywatności. Najważniejsze pytanie dotyczące śmierci 27-latka pozostaje jednak bez odpowiedzi. Na tym etapie nie wiadomo oficjalnie, jaka substancja lub jakie okoliczności doprowadziły do jego śmierci. Ostateczne wnioski będą możliwe dopiero po zakończeniu badań toksykologicznych.
POLECAMY; Nie żyje 27-letni syn Cindy Crawford. Wiadomo, co robiła policja na miejscu


moda
Tłum gwiazd na LuNiche Warsaw Experience: Jabłczyńska, Sablewska, Warnke, Rosati… [RELACJA]
Warszawa na jeden wieczór zamieniła się w prawdziwą stolicę perfum, mody i show-biznesu. Na 41. i 42. piętrze Look Up! odbyło się wyjątkowe wydarzenie LuNiche Warsaw Experience – Avant Garden, podczas którego nie zabrakło znanych nazwisk, wyjątkowych zapachów i efektownej oprawy. Dowiedz się więcej o wyjątkowej premierze!
W czwartek, 24 września 2026 roku, w samym centrum Warszawy odbyła się premiera LuNiche Warsaw Experience – Avant Garden. Goście spotkali się na 41. i 42. piętrze Look Up! w Warszawie, skąd mogli podziwiać panoramę stolicy. Wydarzenie poświęcone było pięciu zapachom z kolekcji perfum Aziza, które zaprezentowano w wyjątkowej, kwiatowej scenografii.
Organizatorzy zadbali o to, aby premiera nie była wyłącznie klasyczną prezentacją perfum. Każda z pięciu kompozycji została przedstawiona w otoczeniu specjalnie przygotowanych instalacji kwiatowych, nawiązujących do charakteru danego zapachu. Dzięki temu goście mogli poznawać kolejne propozycje LuNiche nie tylko poprzez ich aromat, ale również poprzez stworzoną wokół nich atmosferę.
Jednym z najważniejszych punktów wieczoru było spotkanie z Danielem René – twórcą zapachów i gościem specjalnym wydarzenia. Urodzony w Houston i wychowany w Miami artysta ma za sobą niezwykle różnorodną karierę. Zaczynał jako dziecięcy model, później został wokalistą legendarnego boysbandu Menudo, rozwijał karierę solową, a następnie mocno związał się ze światem perfum.
Daniel René jest dziś rozpoznawalną postacią w branży zapachowej. Artysta współtworzył kompozycje dla różnych marek, a jeden z zapachów sygnowanych jego nazwiskiem – Mouillé – miał wyprzedać się zaledwie 18 minut po premierze. W kolekcji Aziza odpowiada za zapach Fig Yourself, łączący między innymi figę, sycylijską mandarynkę, różowy pieprz, czarną herbatę oraz mleczną, sandałową bazę.
Podczas wieczoru nie zabrakło również mocnego akcentu modowego. Goście mogli zobaczyć autorski pokaz Mariusza Przybylskiego, który doskonale wpisał się w charakter całego wydarzenia. Moda, perfumy, kwiatowe instalacje i imponujący widok na Warszawę stworzyły razem oprawę, która zdecydowanie wyróżniała tę premierę na tle standardowych eventów branżowych.
POLECAMY: Helena Englert przekazała ważną wiadomość przed 4. odcinkiem „TzG”. „Mam poczucie winy”
Tak wyglądała premiera LuNiche Warsaw Experience
Szczególną rolę podczas wydarzenia odegrał Maks Behr, który poprowadził cały wieczór. To właśnie on czuwał nad przebiegiem wydarzenia i wprowadzał gości w kolejne punkty programu. Jego obecność nadała premierze dodatkowego, telewizyjnego charakteru, a prowadzenie wydarzenia pozwoliło płynnie połączyć część poświęconą perfumom z pokazem mody i spotkaniem z gościem specjalnym.
Na premierze nie zabrakło również znanych twarzy. Wśród zaproszonych gości pojawili się między innymi Kasia Warnke, Weronika Rosati, Emilia Dankwa, Maja Sablewska, Joanna Jabłczyńska, Ada Fijał, Zosia Ślotała, Ola Ciupa, Dawid Koczur, Kuba Szmajkowski, Misheel Jargalsaikhan, Daniel Stelmach, Dosia Brzozowska oraz uczestniczki 15 edycji TOP MODEL Julia Ueda i Helena Pszczoła . Ich obecność sprawiła, że wydarzenie szybko przyciągnęło uwagę nie tylko osób zainteresowanych światem perfum, ale również mediów i show-biznesu.
Sama kolekcja Aziza składa się z pięciu zapachów, z których każdy ma zupełnie inny charakter. Aziza łączy między innymi kokos, nektar brzoskwiniowy, kwiat tiare i drzewo sandałowe. Aziza Blushed opiera się na nutach truskawki, liczi, jabłka, jaśminu i róży, natomiast Aziza Strawbelle zdecydowanie mocniej skręca w stronę słodkich, deserowych akordów truskawki, maliny, żurawiny, wanilii i śmietanki.
Nieco bardziej wyrazisty charakter ma Aziza Forte, w którym pojawiają się między innymi szafran, cynamon, agarwood, ambra i kadzidło. Piątą kompozycją jest wspomniany Aziza Fig Yourself, sygnowany przez Daniela René. Wszystkie zapachy są dostępne w Polsce w sieci Hebe, która jest partnerem wydarzenia.
LuNiche to marka perfumeryjna z Dubaju, która łączy bliskowschodnią tradycję perfumeryjną z francuskim podejściem do tworzenia zapachów. Jej filozofia opiera się na traktowaniu perfum jako osobistej formy ekspresji, związanej z emocjami i wspomnieniami. Warszawska premiera kolekcji Aziza była więc nie tylko prezentacją nowych kompozycji, ale przede wszystkim próbą stworzenia wokół nich całego doświadczenia – od scenografii, przez modę, aż po obecność gwiazd.
Wieczór na 41. i 42. piętrze Look Up! połączył świat perfum, mody i polskiego show-biznesu. Obecność znanych nazwisk, spotkanie z Danielem René, pokaz Mariusza Przybylskiego oraz prowadzenie Maksa Behra sprawiły, że premiera LuNiche Warsaw Experience – Avant Garden miała wyjątkowo efektowną oprawę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: 20-letnia Bianka Chajzer zdradziła PRAWDĘ o pierwszej randce z Filipem. Zaskoczeni?


























Daniel Rene z partnerem – fot. Paweł Wrzecion/AKPA


Dawid Koczur – fot. Paweł Wrzecion/AKPA





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Ada i Michał Tyszkowie ukrywali JĄ przez 2 lata. Fani są w szoku
Ada i Michał Tyszkowie ponownie znaleźli się w centrum zainteresowania widzów „Rolnik szuka żony”. Wszystko za sprawą zwiastuna odcinka, który wywołał lawinę komentarzy w sieci. Fani programu zaczęli składać małżonkom gratulacje, choć część internautów przekonywała, że o sprawie wiedziała już od dawna. Okazuje się, że informacje docierały również do innych uczestników programu. Wobec licznych pytań Ada Tyszka zdecydowała się zabrać głos i zapowiedziała, że na szczegóły przyjdzie jeszcze czas.
Ada i Michał Tyszkowie przez dwa lata trzymali tę część swojego życia z dala od kamer i mediów. Teraz za sprawą zwiastuna nowego odcinka programu „Rolnik szuka żony” tajemnica wyszła na jaw, a w sieci natychmiast pojawiła się lawina komentarzy. Widzowie zaczęli składać małżonkom gratulacje i dopytywać, dlaczego zdecydowali się tak długo milczeć. Okazuje się jednak, że nie wszyscy byli zaskoczeni. Część fanów przekonuje, że informacje krążyły już od dawna, a o wszystkim wiedzieli także niektórzy uczestnicy programu. Ada Tyszka, widząc ogromne zainteresowanie, postanowiła zabrać głos. Nie zdradziła jeszcze wszystkich szczegółów, ale zapowiedziała, że po emisji odcinka odpowie na nurtujące widzów pytania.
Fani komentują zwiastun „Rolnika”
Po publikacji zwiastuna odcinka z udziałem Ady i Michała Tyszków w komentarzach szybko zrobiło się tłoczno. Wielu widzów przyznało, że przedstawione informacje były dla nich sporym zaskoczeniem. Nie zabrakło gratulacji kierowanych do małżonków, choć część fanów zwróciła uwagę, że pojawiają się one z dużym opóźnieniem. Nie wszyscy byli jednak zdziwieni. Wśród komentujących znalazły się osoby przekonane, że informacje dotyczące życia Tyszków od dawna krążyły wśród fanów programu. Co więcej, okazuje się, że wiedzieli o nich także inni uczestnicy „Rolnik szuka żony”. Jedna z uczestniczek programu, Magda, kandydatka Rafała z 11. edycji, napisała wprost:
My, uczestnicy, wiedzieliśmy.
W komentarzach pojawiły się również krótkie reakcje internautów: „Wszyscy wiedzieli” oraz „Już dawno krążyła taka informacja”.Niektórzy widzowie zaczęli jednak zastanawiać się, dlaczego Ada i Michał przez tak długi czas nie mówili publicznie o sprawie. Pojawiły się pytania o to, dlaczego zdecydowali się zachować tę część swojego życia wyłącznie dla siebie.
POLECAMY: To koniec programu „Rolnik szuka żony”? TVP podjęła decyzję – widzowie będą zaskoczeni

Ada Tyszka zabrała głos
W związku z rosnącym zainteresowaniem Ada Tyszka postanowiła odpowiedzieć na pytania widzów. Rolniczka nie zdradziła jednak szczegółów i poprosiła internautów o cierpliwość. Wyraźnie zaznaczyła, że najpierw chce poczekać na emisję odcinka.
Wiem, że macie milion pytań i zero odpowiedzi, ale spokojnie – na wszystko przyjdzie czas. Na wszystko postaram się odpowiedzieć, ale najpierw doczekajmy się emisji odcinka, a wtedy będziemy sobie dużo rozmawiać — zapowiedziała.
Jej słowa tylko podsyciły ciekawość widzów. Fani programu będą musieli więc poczekać na emisję, aby poznać więcej szczegółów i dowiedzieć się, o czym dokładnie Ada i Michał zdecydują się opowiedzieć. Jednocześnie nie brakuje osób, które chwalą małżonków za konsekwentne chronienie prywatności. Widzowie przypominają, że udział w popularnym programie telewizyjnym nie oznacza obowiązku ujawniania wszystkich szczegółów życia rodzinnego.W komentarzach pojawiają się głosy, że Ada i Michał mieli prawo zachować ważne dla siebie wydarzenia poza zainteresowaniem mediów.
Nie wszystko jest na pokaz — podkreślają internauci.
Dla części fanów właśnie taka postawa jest dowodem na to, że małżonkom zależało przede wszystkim na zachowaniu własnej prywatności. Teraz pozostaje czekać na emisję odcinka, po której Ada zapowiedziała szerszą rozmowę z widzami.



news
Nie żyje 27-letni syn Cindy Crawford. Wiadomo, co robiła policja na miejscu
Presley Gerber, syn Cindy Crawford i Rande’a Gerbera, nie żyje. 27-letni model został znaleziony martwy w ośrodku w Santa Monica. Policja bada możliwość przedawkowania.
Śmierć młodego modela wstrząsnęła jego bliskimi i fanami słynnej rodziny. Mężczyzna został znaleziony martwy w ośrodku w Santa Monica, do którego trafił krótko przed śmiercią. Na miejsce wezwano służby, a policja rozpoczęła postępowanie mające wyjaśnić, co wydarzyło się w ostatnich godzinach jego życia.
Jednym z badanych scenariuszy jest przedawkowanie, jednak na tym etapie nie można jeszcze mówić o potwierdzonej przyczynie zgonu. Lekarz sądowy przeprowadził sekcję zwłok, ale na ostateczne wyniki badań trzeba jeszcze poczekać.

Policja bada okoliczności śmierci 27-latka
Informacja o śmierci Presleya Gerbera pojawiła się 20 września 2026 roku. Syn Cindy Crawford i Rande’a Gerbera zmarł w Santa Monica w wieku 27 lat. Według informacji przekazanych przez Departament Medycznego Egzaminatora Hrabstwa Los Angeles został uznany za zmarłego o godz. 9:45 rano. Wcześniej służby otrzymały zgłoszenie dotyczące nagłego zatrzymania krążenia. Mężczyzna przebywał w placówce zajmującej się leczeniem uzależnień oraz problemów ze zdrowiem psychicznym. Według informacji medialnych pojawił się tam niedługo przed śmiercią. To właśnie okoliczności jego pobytu oraz ostatnich godzin życia są obecnie analizowane przez śledczych.
Policja w Santa Monica prowadzi sprawę jako podejrzenie przedawkowania. Funkcjonariusze podkreślają jednak, że śledztwo jest na wczesnym etapie. Nie znaleziono również obecnie dowodów wskazujących na udział osób trzecich. Oznacza to, że nie ma podstaw, aby przedstawiać śmierć 27-latka jako wynik przestępstwa. Szczególnie istotne jest to, że oficjalna przyczyna zgonu nadal pozostaje nieustalona. Sekcja zwłok została przeprowadzona, ale lekarz sądowy odroczył wydanie ostatecznego orzeczenia. Konieczne są dodatkowe badania, w tym toksykologiczne, które mają pomóc ustalić, czy i jakie substancje mogły mieć wpływ na śmierć Presleya.
W mediach pojawiły się już informacje sugerujące możliwe przedawkowanie, jednak należy je traktować jako element prowadzonego śledztwa, a nie ostateczne ustalenie. Wyniki badań mogą rzucić więcej światła na przyczynę śmierci dopiero po ich zakończeniu.

POLECAMY: Kim Kardashian, Billie Eilish, Blake Lively na gali MET 2022 [dużo zdjęć]
Rodzina pogrążyła się w żałobie
Presley Gerber był starszym dzieckiem Cindy Crawford i Rande’a Gerbera. Jego młodszą siostrą jest Kaia Gerber, która podobnie jak matka zrobiła karierę w świecie mody. Presley również pracował jako model i przez lata pojawiał się w kampaniach oraz na wybiegach. Choć pochodził z jednej z najbardziej rozpoznawalnych rodzin amerykańskiego show-biznesu, w ostatnich latach coraz częściej mówił także o własnych doświadczeniach i trudnościach. Publicznie poruszał temat zdrowia psychicznego, a jego bliscy mieli świadomość problemów, z którymi się mierzył. Śmierć 27-latka jest ogromnym ciosem dla jego rodziców i siostry. Cindy Crawford oraz Rande Gerber nie zdecydowali się na szeroki komentarz dotyczący okoliczności tragedii.
Teraz najważniejsze pytanie dotyczy tego, co dokładnie wydarzyło się w ostatnich godzinach jego życia. Odpowiedź mają przynieść wyniki badań toksykologicznych oraz dalsze ustalenia prowadzone przez służby. Do tego czasu wszelkie informacje dotyczące przyczyny śmierci należy traktować z ostrożnością. Rodzina pozostaje w żałobie, a śledczy kontynuują postępowanie. Na oficjalne ustalenia dotyczące przyczyny śmierci Presleya Gerbera trzeba będzie jeszcze poczekać.


-
news3 dni temuDoda pokazała NOWEGO PARTNERA? Fani przyjrzeli się nowemu zdjęciu
-
news4 dni temuObejrzałem „Girls of Warsaw” na Prime Video. I mam jeden problem: PO CO to powstało?
-
showbiz4 dni temuMaryla Rodowicz w jury „Tańca z Gwiazdami”. Kto odpadł w 3. odcinku?
-
showbiz4 dni temuWyciekły wyniki głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami” z 3. odcinka. Zaskoczeni?
-
news5 dni temuTo już nie są domysły? Marcysia Ryskala i Igor Łubkowski pokazali wspólne chwile
-
news4 dni temuPaulina Młynarska obejrzała nową „Lalkę”. Nie gryzła się w język
-
news3 dni temuFausti usłyszała od partnera słowa o wadze i jedzeniu. „Wtedy to ja cię będę chyba na siłę na siłownię wysyłał”
-
news5 dni temuGórniak i Schreiber napisały do Chajzera po ślubie z 20-letnią Bianką. Miło?

Dodaj komentarz