Lucyna Szymańska z agencji D’vision 

Wokół wagi Anji Rubik od dłuższego czasu pojawia się wiele sporów i kontrowersji. Ogromna część internautów, ale i ludzi z show-biznesu uważa, że modelka ma sporą niedowagę, a biorąc udział w promocji marek odzieżowych – promuje anoreksję.

Kilka tygodni temu do sieci trafiła przeróbka zdjęcia, na którym Anja Rubik stoi wśród osób z obozu koncentracyjnego. W ten sposób internauci chcieli porównać sylwetkę modelki do śmiertelnie wychodzonych przebywających w Auschwitz. Rubik i jej agentka, Lucyna Szymańska były oburzone fotomontażem.

Nie mam anoreksji! Gdybym chorowała, nie byłabym w stanie pracować w tej branży przez 15 lat. Gdybym nie jadła prawidłowo to nie dałabym rady tak intensywnie podróżować – tłumaczyła Rubik

Szymańska zabrała głos w sprawie nagonki na Anję Rubik. Agentka staje w obronie modelki!

Wystarczy logicznie pomyśleć. Ktoś, kto mówi o anoreksji, powinien zapoznać się dobrze z tematyką tej choroby, zanim po raz kolejny oskarży bez sensu Anję czy inny modelki. Opublikowana w jednym z pism wypowiedź dietetyka, że Anja przy tym wzroście powinna ważyć 13 kilo więcej, nie ma sensu. waga i wzrost to indywidualna rzecz. Nie musimy podawać jadłospisu Rubik bądź udowadniać, że ma ona dobre wyniki badań. Nie promuje niezdrowego stylu życia, nie mówi nikomu, co ten ma jeść i jak wyglądać. Każdy ma swój rozum i prawo wyboru. Anja jest modelką i musi mieć taką figurę. Tego oczekują od niej projektanci, bo szyją w takim, a nie innym rozmiarze ubrania w kolekcji. jeśli dyrektor artystyczny magazynu, stylista, fotograf czy projektant ma wizję pokazania modelki w konkretny sposób, to ona wykonuje po prostu swoją pracę – wyjaśnia Szymańska

A Wy co sądzicie o wadze Anji Rubik? Za chuda?

[wzslider autoplay=”true” height=”600″]

Zdj – Facebook/Anja Rubik


Nie ma więcej wpisów