“wolę nie jeść przez trzy dni, niż wyciskać na siłowni” – przyznaje aktorka. 

Kult szczupłego ciała, wysportowanej sylwetki i treningów siłowych w okresie letnim jest jeszcze silniejszy. Co raz więcej znanych i lubianych osób, dzieli się swoim podejściem do tych kwestii. Co o drakońskich dietach i ćwiczeniach sądzi aktorka, Iza Kuna?

Czasem zrobię parę kółek na Skrze. Biegam, ale cały czas myślę o jedzeniu. Co zrobię na kolację, na obiadDzięki tym rozmyślaniom parę okrążeń udaje mi się przebiec. Próbowałam wszystkiego – jogi, fitnessu, pływania. Wiem, że trzeba się ruszać, ale jakoś nie wyobrażam sobie siebie podskakującej pod okiem trenera. Ja się do tego nie nadaję, wolę nie jeść przez trzy dni, niż wyciskać na siłowni. Chociaż nie powiem, fajnie jest dobrze wyglądać. Ale dla mnie sport nie jest przyjemny. Ćwiczę, bo muszę. A najprzyjemniejsza chwila to ta, kiedy stamtąd wychodzę – powiedziała Kuna w ,,Grazii”

Podoba Wam się takie podejście? Na pewno jest wyjątkowe!

iza kuna

Zdj – Elle.pl/AKPA


Nie ma więcej wpisów