news
TYLKO U NAS: Agnieszka Chylińska PRZERWAŁA koncert! „Nie będę teraz śpiewać – to jest bez sensu”
Agnieszka Chylińska, od lat uznawana za jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci polskiej sceny muzycznej, znana z bezkompromisowego podejścia i szczerości, niespodziewanie przerwała jeden ze swoich koncertów. Publiczność nie mogła uwierzyć w to, co się dzieje, a cała sytuacja została uwieczniona na nagraniach, które błyskawicznie trafiły do sieci. Dowiedz się więcej na naszej stronie!
Agnieszka Chylińska od dekad rozgrzewa sceny w całej Polsce i pociąga za sobą tłumy fanów. Niezależna, bezkompromisowa, emocjonalna – to właśnie dzięki tej autentyczności zyskała miano królowej polskiego rocka. Jednak Chylińska to nie tylko gwiazda estrady – od lat zasiada również w jury programu „Mam Talent!”, będąc jedyną osobą, która nieprzerwanie ocenia uczestników od pierwszej edycji. Tym razem jednak to nie muzyczne show, a koncert w jednej z mniejszych miejscowości przyciągnął uwagę internautów.
Podczas występu na plenerowej scenie doszło do sytuacji, która zaniepokoiła wokalistkę na tyle, że przerwała koncert. Wszystko wydarzyło się bardzo szybko – najpierw zaczęła rozglądać się po tłumie, wyraźnie zaniepokojona, a po chwili zatrzymała muzyków.
Widzę, widzę, widzę. Już Panowie podchodzą. Co tam się dzieje? Powiedzcie mi – mówiła do tłumu, zbliżając się do krawędzi sceny.
Publiczność zamarła, nie wiedząc, co dokładnie się wydarzyło, ale atmosfera wyraźnie się zmieniła. Mimo że zespół zaczął grać kolejny utwór, Agnieszka Chylińska wyraźnie nie była w stanie kontynuować koncertu. Zdecydowanie i bez wahania wydała polecenie przerwania muzyki. To, co powiedziała do mikrofonu, natychmiast zyskało viralowy zasięg w sieci.
Dbajmy o ludzi, dbajmy o naszą publiczność. Wybaczcie mi, że przerywam, ale ja wbrew pozorom się troszczę o Was i chcę, abyście cali i zdrowi wrócili z tego koncertu – powiedziała.
Wokalistka wskazała, że na miejscu są już odpowiednie służby – ratownicy medyczni i ochrona, którym zresztą publicznie podziękowała ze sceny.
Mamy już tutaj służby, mamy ratowników, zresztą dziękujemy Wam, że jesteście. Nie będę teraz śpiewać, bo to jest bez sensu kompletnie – dodała, czym wzbudziła zarówno poruszenie, jak i szacunek wśród obecnych.
Zareagowała instynktownie i bez wahania – bezpieczeństwo ludzi było dla niej ważniejsze niż dalszy występ.
POLECAMY: Szokująca diagnoza uczestnika „Ślubu od pierwszego wejrzenia”! Adrian Szymaniak w dramatycznej walce o zdrowie
Agnieszka Chylińska przerywa występ, publiczność w szoku!
Choć dokładne okoliczności zdarzenia nie zostały potwierdzone oficjalnie, na jednym z nagrań udostępnionych na TikToku przez uczestnika koncertu słychać, że mogło dojść do sytuacji z udziałem nietrzeźwej osoby. „Naj**ał się …” – mówi ktoś na filmie, który w sieci zebrał już setki tysięcy wyświetleń. Niezależnie od tego, co dokładnie się wydarzyło, Agnieszka Chylińska wykazała się pełnym profesjonalizmem i ludzką empatią.
Ta sytuacja to nie pierwszy raz, gdy Chylińska przerywa koncert w trosce o fanów. Jej koncerty od lat są naładowane emocjami, ale też odpowiedzialnością – nie tylko za siebie, ale przede wszystkim za ludzi, którzy ją kochają i przychodzą na występy. Wielu artystów mogłoby po prostu zignorować sytuację, ale nie ona. Gdy zauważa coś niepokojącego, działa bez zbędnych ceregieli, nawet kosztem show.
Reakcje fanów w sieci były niemal jednogłośne – pełne zrozumienia i wsparcia. Internauci chwalili postawę artystki, która nie tylko dba o jakość koncertów, ale również o bezpieczeństwo ludzi. „To się nazywa serce do fanów!”, „Takich artystów nam potrzeba” – pisali komentujący. Zachowanie Agnieszki Chylińskiej postawiono w kontrze do gwiazd, które mimo incydentów na widowni grają dalej, udając, że nic się nie dzieje.
Ten incydent to kolejny dowód na to, że gwiazda z ogromnym dorobkiem scenicznym może zachować się jak człowiek z ulicy – z empatią, odpowiedzialnością i odwagą. Agnieszka Chylińska przez lata pokazała, że za jej sceniczną energią i drapieżnym stylem kryje się również wielkie serce i ogromna troska o drugiego człowieka. To właśnie dlatego ludzie jej ufają i nie bez powodu od dekad ją kochają.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rozpłakana Maja Hyży mówi wprost o swoim stanie zdrowia: “Czuję się bezradna”
@rosa.mateusz5637 #agnieszkachylińska #przystańwkolorzeblue #naklonadnotecią #koncert #viral ♬ original sound – rosa.mateusz5637


Autor: Szymon Jedynak
news
TVN ma problem z Dorotą Szelągowską? W tle poważny kryzys
Dorota Szelągowska już wkrótce pojawi się na antenie TVN w nowym formacie, ale jej telewizyjny debiut przypadł na wyjątkowo trudny moment. Po głośnym konflikcie wokół „Nigdy w życiu!” pojawiły się pytania o to, jak cała sytuacja wpłynie na promocję programu i wizerunek prezenterki. Teraz głos w sprawie zabrała ekspertka od komunikacji kryzysowej. Dowiedz się więcej!
Dorota Szelągowska wkrótce zadebiutuje na antenie TVN z nowym formatem „Nowa Szelągowska”. Program ma być kolejnym ważnym projektem w karierze prezenterki, jednak jego start zbiega się w czasie z kryzysem wizerunkowym, który wybuchł wokół kontynuacji filmu „Nigdy w życiu!”. Sprawa odbiła się szerokim echem w mediach, a teraz okazuje się, że może mieć również wpływ na sposób promowania nowej produkcji TVN.
Początkiem całego zamieszania była decyzja Joanny Jabłczyńskiej, która poinformowała, że nie wróci do roli Tosi w kontynuacji „Nigdy w życiu!”. Jej słowa doprowadziły do medialnej wymiany zdań pomiędzy aktorką, Katarzyną Grocholą oraz producentami filmu. Z czasem w konflikt zaangażowała się również Dorota Szelągowska, która stanęła w obronie swojej mamy.
Prezenterka opublikowała wówczas emocjonalne nagranie skierowane do Joanny Jabłczyńskiej. W materiale padły bardzo mocne słowa pod adresem aktorki, a Dorota Szelągowska zarzuciła jej między innymi mściwość i nazwała ją „złym człowiekiem”. W późniejszym czasie prezenterka publicznie przeprosiła aktorkę, jednak cała sytuacja nie zniknęła z przestrzeni medialnej.
Teraz okazuje się, że zamieszanie może mieć znaczenie również dla promocji „Nowej Szelągowskiej”. Jak twierdzi Pudelek, TVN miał zrezygnować z organizacji oficjalnej konferencji prasowej poświęconej nowemu programowi. Jeżeli informacje te się potwierdzą, oznaczałoby to nietypową sytuację, ponieważ tego typu wydarzenia są jednym ze sposobów prezentowania nowych produkcji oraz ich prowadzących mediom.
O konsekwencje takiej decyzji oraz wpływ całej sytuacji na dalszą karierę Doroty Szelągowskiej Pudelek zapytał Barbarę Krysztofczyk, ekspertkę ds. wizerunku i komunikacji kryzysowej. Specjalistka zwróciła uwagę, że twórcy programu znaleźli się w sytuacji, z której nie ma idealnego wyjścia.
“Twórcy programu byli i nadal są w niesamowicie trudnej sytuacji. Czasu nie cofną i prowadzącej nie wymienią. No więc trzeba w tym wszystkim trwać. Zacisnąć zęby i robić dobrą minę do złej gry” – oceniła.
POLECAMY: Polsat podebrał kolejne twarze TVN. Zaskakujący transfer?
TVN ma problem przez Dorotę Szelągowską?
Zdaniem ekspertki decyzja dotycząca promocji „Nowej Szelągowskiej” jest szczególnie trudna, ponieważ każda możliwość może wiązać się z określonym ryzykiem wizerunkowym. Stacja musi jednocześnie promować swój nowy program i mierzyć się z zainteresowaniem mediów sytuacją, która wydarzyła się poza samym formatem.
“Co do samej promocji programu, to oni w tym temacie nie mają tego komfortu, by rozpatrywać sobie różne decyzje i potem podjąć najlepszą z możliwych. No nie. Ich wybór ograniczony jest do tego, że mogą podjąć decyzję złą lub bardzo złą – bo cokolwiek nie zrobią, będzie miało to jakieś negatywne konsekwencje. Pytanie brzmi: przy okazji którego wyboru uda się choć trochę zminimalizować wizerunkowe straty” – wyjaśniła Krysztofczyk na łamach Pudelka.
Ekspertka zaznaczyła przy tym, że sytuację Doroty Szelągowskiej można również rozpatrywać przez pryzmat jej motywacji. Prezenterka wystąpiła w obronie swojej matki, a później zdecydowała się przeprosić Joannę Jabłczyńską. Zdaniem Barbary Krysztofczyk nie oznacza to jednak, że konsekwencje publicznej wypowiedzi automatycznie znikają.
“W tym przypadku mamy wszak do czynienia z córką, która powiedziała o kilka słów zbyt dużo – ale umówmy się, w jej mniemaniu zrobiła to w obronie własnej matki. Po ludzku można to jakoś tam zrozumieć. Zwłaszcza że przeprosiła i były to przeprosiny poprawnie zrealizowane. A jednak ponieważ Dorota Szelągowska jest wyrazistą osobą publiczną, to konsekwencje tej jej komunikacyjnej samowoli są bardzo bolesne. Jeden tylko film – a wystarczyło, by koniec końców córka Katarzyny Grocholi okazała się największą wizerunkową przegraną tego kryzysu” – podsumowała Barbara Krysztofczyk w tej samej rozmowie.
Czy widzowie będą chcieli oglądać nowy program Doroty Szelągowskiej? O tym przekonamy się już podczas premiery „Nowej Szelągowskiej”. Program będzie emitowany w każdą niedzielę o godz. 17:55, a pierwszy odcinek widzowie zobaczą 27 września w TVN. Format będzie pojawiał się na antenie tuż przed „Faktami”, co oznacza, że Dorota Szelągowska otrzyma miejsce w niedzielnym paśmie, które może przyciągnąć przed telewizory sporą widownię.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kinga Rusin dołączy do Polsatu? Edward Miszczak ma sprytny plan
Będziecie oglądać nowy program Szelągowskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Polsat podebrał kolejne twarze TVN. Zaskakujący transfer?
Polsat Café szykuje nowość na wiosnę przyszłego roku. Stacja zapowiedziała już program „Ogród Ekspres”, a teraz poznaliśmy nazwiska jego prowadzących – Izabeli Szarmach i Olgi Piórkowskiej, które widzowie doskonale znają z anteny TVN. Siostry ponownie zajmą się metamorfozami ogrodów, ale tym razem zrobią to dla konkurencyjnej stacji. Dowiedz się więcej o kulisach transferu!
Polsat Café jakiś czas temu ogłosił casting do swojego nowego programu „Ogród Ekspres”. Format ma zadebiutować na antenie wiosną przyszłego roku i już teraz wzbudza zainteresowanie, ponieważ jego założenia są bardzo konkretne. Doświadczone specjalistki będą zamieniać zaniedbane i niewykorzystane przestrzenie w zielone zakątki, które mają stać się miejscem relaksu, spotkań z bliskimi i codziennego odpoczynku.
W każdym odcinku wybrany ogród o powierzchni do 80 metrów kwadratowych przejdzie spektakularną metamorfozę. Twórcy programu chcą przede wszystkim pokazać, że nawet niewielka lub mocno zaniedbana przestrzeń może zyskać zupełnie nowe życie. „Ogród Ekspres” ma łączyć efektowną przemianę z praktycznymi poradami dotyczącymi urządzania i późniejszej pielęgnacji ogrodu.
Największą niespodzianką okazały się jednak nazwiska prowadzących. W piątek w programie „Halo tu Polsat” ogłoszono, że gospodyniami „Ogrodu Ekspres” będą Izabela Szarmach i Olga Piórkowska. Siostry są doskonale znane widzom zainteresowanym tematyką ogrodniczą, ponieważ wcześniej były twarzami TVN, gdzie prowadziły format „Wymarzone ogrody”.
POLECAMY: Kinga Rusin dołączy do Polsatu? Edward Miszczak ma sprytny plan
Kolejny transfer z TVN-u do Polsatu. Zaskoczeni?
Dla obu sióstr będzie to więc powrót do telewizji w dobrze znanej im formule, ale jednocześnie zmiana stacji. Izabela Szarmach i Olga Piórkowska ponownie będą miały za zadanie odmieniać ogrody i pokazywać widzom, jak można wykorzystać nawet niewielką przestrzeń. Tym razem ich program pojawi się jednak na antenie Polsat Café, co można odbierać jako kolejny przykład transferu telewizyjnych twarzy między największymi stacjami.
Pomysł na format jest prosty, ale daje twórcom sporo możliwości. Izabela Szarmach i Olga Piórkowska będą mierzyć się z przestrzeniami, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się trudne do zagospodarowania. Nieustawny teren, zaniedbany przez lata ogródek czy brak pomysłu na jego urządzenie mają być dla prowadzących nie problemem, lecz wyzwaniem, któremu trzeba będzie sprostać w bardzo krótkim czasie.
Ważnym elementem programu będzie bowiem tempo. Prowadzące mają w zaledwie trzy dni przebudować i przekopać wybraną przestrzeń, nadając jej zupełnie nowy charakter. Widzowie zobaczą nie tylko efekt końcowy, ale także kolejne etapy prac. Dzięki temu „Ogród Ekspres” ma być nie tylko programem o spektakularnych metamorfozach, lecz także źródłem inspiracji dla osób, które same chcą zmienić swoje ogrody.
W każdym odcinku mają pojawiać się również praktyczne wskazówki. Izabela Szarmach i Olga Piórkowska pokażą między innymi, jak urządzić przestrzeń przeznaczoną dla dzieci, jak rozpocząć uprawę własnych warzyw czy jak samodzielnie wykonać ogrodowe elementy. Nie zabraknie również pomysłów na ogrodowe meble czy płot. Wszystko ma być podporządkowane temu, aby widz po obejrzeniu programu mógł wykorzystać część pomysłów u siebie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda zaśpiewa „Rotę” w wyjątkowej oprawie. Gdzie i kiedy oglądać koncert?
Będziecie oglądać nowy program o metamorfozach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Kinga Rusin dołączy do Polsatu? Miszczak ma sprytny plan
Kinga Rusin od kilku lat pozostaje poza telewizją, skupiając się na podróżach i własnym biznesie. Teraz jednak pojawiły się informacje, że jej nazwisko ponownie znalazło się na radarze jednej ze stacji, a za pomysłem ma stać sam Edward Miszczak. Czy dziennikarka zdecyduje się na wielki powrót? Dowiedz się więcej!
Kinga Rusin w 2020 r. pożegnała się z redakcją „Dzień Dobry TVN”. Od tamtej pory dziennikarka zdecydowanie rzadziej pojawia się na telewizyjnych ekranach, a swoją uwagę koncentruje przede wszystkim na podróżach oraz rozwijaniu własnej firmy kosmetycznej. Przez lata była jednak jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy porannego programu TVN, dlatego jej odejście dla wielu widzów było dużą zmianą.
Teraz może pojawić się szansa na jej powrót do telewizji. Jak podał serwis Pudelek, powołując się na osobę ze stacji, szefostwo Polsatu miałoby widzieć Kingę Rusin w swojej ramówce. Informacje te dotyczą jednak na razie zakulisowych rozmów i pomysłów, a nie potwierdzonego angażu. Sam fakt, że dziennikarka ma być brana pod uwagę przy planowaniu telewizyjnych projektów, może jednak wzbudzać zainteresowanie.
Z kuluarowych ustaleń wynika, że Edward Miszczak od dłuższego czasu ma rozważać sprowadzenie Kingi Rusin do Polsatu. Jednym z pierwszych pomysłów miało być zaangażowanie jej w roli jurorki. Dziennikarka mogła nawet pojawić się w planach związanych z „Tańcem z Gwiazdami”, choć ostatecznie do takiego rozwiązania nie doszło.
“Pomysł Kingi Rusin w Polsacie to oczko w głowie Edwarda. Nie jest tajemnicą, że dyrektor marzy o tym, aby sprowadzić ją do siebie i szuka projektu, który skusiłby Kingę do powrotu do telewizji i uczynił największą gwiazdą stacji. Kilka miesięcy temu widział ją nawet jako jurorkę w «Tańcu z Gwiazdami», ale ten pomysł ostatecznie nie wypalił. Edward się jednak nie poddaje i szuka dalej. Niesamowicie ceni Kingę i uważa, że to za wcześnie dla niej na telewizyjną emeryturę” – ujawnił informator Pudelka.
POLECAMY: Doda zaśpiewa „Rotę” w wyjątkowej oprawie. Gdzie i kiedy oglądać koncert?
Kinga Rusin coraz bliżej dołączenia do Polsatu?
Choć pomysł związany z „Tańcem z Gwiazdami” nie został zrealizowany, według źródła Pudelka temat Kingi Rusin w Polsacie nie miał zostać zamknięty. Wręcz przeciwnie – stacja ma nadal szukać projektu, który mógłby przekonać dziennikarkę do ponownego pojawienia się na antenie. Nie wiadomo jednak, jaki konkretnie format mógłby wchodzić w grę.
Sama Kinga Rusin ma podchodzić do ewentualnego powrotu bardzo spokojnie. Według informacji Pudelka dziennikarka nie wyklucza rozmów, ale jednocześnie nie zamierza wracać do telewizji za wszelką cenę. Po latach intensywnej pracy przed kamerami ma obecnie zupełnie inne priorytety i nie potrzebuje telewizyjnego projektu tylko po to, aby ponownie pojawić się na ekranie.
“Kinga szanuje Edwarda, więc pochyli się nad każdą propozycją, którą jej przedstawi. Jest jednak w takim momencie, że wprawdzie może wrócić do telewizji, ale nie musi — zbudowała sobie życie, o którym zawsze marzyła i nie ma parcia na «wielki powrót», jeśli nie będzie tego czuła. Pieniądze i intratne wynagrodzenie również nie są jej motywacją. Jeśli pojawi się propozycja, którą poczuje i która pozwoli się jej realizować, to da jej szansę” – dodał informator na łamach Pudelka.
To właśnie profil potencjalnego programu ma być dla Kingi Rusin ważniejszy niż kwestie finansowe. Dziennikarka przez lata była związana z telewizją, ale po odejściu z „Dzień Dobry TVN” zbudowała sobie własną przestrzeń zawodową. Podróże, działalność biznesowa i aktywność w mediach społecznościowych pozwalają jej funkcjonować bez konieczności regularnego pojawiania się w telewizyjnym studiu.
Nie oznacza to jednak, że Kinga Rusin całkowicie odcięła się od telewizji. Widzowie mieli już okazję przekonać się o tym, gdy jakiś czas temu pojawiła się gościnnie w „Dzień Dobry TVN”. Podczas „Zjazdu Absolwentów” poprowadziła dwa wydania programu, a jej obecność spotkała się z bardzo dobrym odbiorem widzów. Dla wielu osób był to sentymentalny powrót do czasów, gdy regularnie pojawiała się w porannym paśmie.
Ewentualny powrót Kingi Rusin do telewizji byłby więc dużym wydarzeniem, ale sama dziennikarka – przynajmniej według informacji przekazywanych przez Pudelka – nie zamierza podejmować decyzji pod presją. Jeżeli pojawi się format, który rzeczywiście ją zainteresuje i pozwoli jej realizować się zawodowo, może rozważyć propozycję. Jeśli jednak takiego projektu nie będzie, wygląda na to, że dobrze odnajduje się również poza telewizyjnym ekranem.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jacek Jeschke zostawił Hanię Żudziewicz. „Zostawił mnie”. Jak do tego doszło?
Chcielibyście powrotu Kingi Rusin do telewizji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Doda zaśpiewa „Rotę” w wyjątkowej oprawie. Gdzie i kiedy oglądać koncert?
Choć sezon letnich festiwali i koncertów już za nami, dziś widzów czeka kolejne wielkie muzyczne wydarzenie. Na jednej scenie spotkają się popularni polscy artyści oraz Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego, a znane utwory wybrzmią w zupełnie nowych aranżacjach. Wśród gwiazd znalazły się między innymi Doda, Patrycja Markowska, Grubson i Kamil Bednarek. Dowiedz się więcej, kiedy i gdzie oglądać!
Dziś widzowie będą mogli zobaczyć wyjątkowe muzyczne spotkanie, w którym udział wzięli między innymi Doda, Patrycja Markowska, Grubson oraz Kamil Bednarek. Artyści wykonali swoje utwory w nowych, orkiestrowych aranżacjach, którym towarzyszyć będzie Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego. W projekcie pojawili się również Piotr Cugowski, Staś Kukulski oraz inni znani wykonawcy.
Dzisiejszy koncert będzie można obejrzeć na antenie TVP1 o godz. 17.30. W programie znalazły się zarówno piosenki patriotyczne, jak i utwory klasyczne, rockowe, hip-hopowe oraz popowe. Wszystkie zostały przygotowane w nowych aranżacjach, dzięki czemu znane kompozycje mają zabrzmieć w zupełnie inny sposób.
Na scenie spotkają się więc artyści reprezentujący bardzo różne muzyczne światy. Widzowie będą mogli usłyszeć zarówno charakterystyczne dla polskiej sceny utwory, jak i kompozycje, które w wykonaniu orkiestry zyskają zupełnie nowe brzmienie. To właśnie połączenie popularnych artystów z muzykami Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego ma być jednym z najważniejszych elementów całego wydarzenia.
POLECAMY: Julia Wieniawa zabrała głos ws. Mandaryny. Dopiero teraz powiedziała prawdę
Markowska, Bednarek i Grubson o dzisiejszym koncercie
Szczególny sentyment do projektu ma Patrycja Markowska. Artystka zdradziła, że z zespołem związane są jej rodzinne wspomnienia.
“Moja mama tańczyła w Centralnym Zespole Wojska Polskiego. Oczarowana towarzyszań jej wielokrotnie na próbach […] Mam ogromny sentyment do tego zespołu i tej orkiestry. Cudowność i charyzma dyrygenta Mariusza Dziubka mnie zachwyciła. Ta orkiestra ma w sobie rock and rolla” – mówiła Patrycja Markowska.
Do muzycznego spotkania entuzjastycznie podszedł również Grubson. Raper zwrócił uwagę przede wszystkim na nietypowe połączenie jego muzyki z brzmieniem orkiestry.
“Niesamowite połączenie muzycznych światów. Do tego aranże, które mogą zaskoczyć. No i piosenki, które jak śpiewasz, to masz czary” – powiedział.
Swoimi przemyśleniami podzielił się także Kamil Bednarek. Artysta mówił o wartościach, które jego zdaniem mogą łączyć ludzi.
“Są wartości, których możemy bronić tylko wspólnie, a jedną z nich jest po prostu pokój. O tym wszystkim przypominają mi wydarzenia z kieleckiej Kadzielni, gdzie przy akompaniamencie wojskowej orkiestry pod batutą pułkownika Dziubka miałem zaszczyt i przyjemność wziąć udział” – wyznał Kamil Bednarek.
Dzisiejszy koncert będzie również prezentacją możliwości samej Orkiestry Reprezentacyjnej Wojska Polskiego. Muzycy przygotowali repertuar obejmujący między innymi światowe rockowe hity, klasykę musicalową i filmową, a także dzieła mocno związane z polską kulturą. Dzięki temu wydarzenie ma połączyć różne style i pokazać możliwości orkiestry.
Całość została podzielona na cztery muzyczne rozdziały: odwagę, bliskość i wolność. Wydarzenie poprowadzą Michalina Sosna oraz Dobromir Dymecki, którzy będą towarzyszyć widzom podczas kolejnych części muzycznego widowiska. Na scenie pojawią się natomiast artyści reprezentujący różne pokolenia i gatunki muzyczne.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jacek Jeschke zostawił Hanię Żudziewicz. „Zostawił mnie”. Jak do tego doszło?
Będziecie oglądać dzisiejszy koncert w TVP1? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



















Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news5 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
Taniec z Gwiazdami5 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie
-
showbiz5 dni temuWyciekły wyniki głosowania widzów „Tańca z Gwiazdami”. Kto jest liderem?
-
showbiz3 dni temuTo może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
-
news5 dni temuDawid Kwiatkowski otworzył się przed fanami. Fani nie kryją wzruszenia
-
news5 dni temuSara Janicka wyszła za mąż? Tancerka „Tańca z Gwiazdami” jasno odpowiedziała na plotki
-
news4 dni temuNie mogą znaleźć Michała Wójcika. Przez to procedura wymeldowania utknęła

Dodaj komentarz