Śledź nas

news

Anna Dec pożegnała się z TVN24, ale marzy o prowadzeniu śniadaniówki. Czy dołączy do “Dzień dobry TVN”?

Opublikowano

w dniu

Fala zmian w TVN nie zwalnia tempa. Tym razem z widzami na dobre pożegnała się Anna Dec – jedna z najbardziej lubianych prezenterek pogody. Choć jej odejście z anteny wzbudziło ogromne emocje, sama dziennikarka zapewnia, że nie żegna się z telewizją. W szczerym wpisie na Instagramie zdradziła swoje plany na przyszłość i wywołała lawinę komentarzy fanów. Dowiedz się więcej o planach dziennikarki!

Fala odejść z TVN trwa, a teraz do listy nazwisk, które na dobre rozstały się ze stacją, dołącza Anna Dec. Prezenterka, która od ponad dekady była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy prognozy pogody, oficjalnie pożegnała się z widzami.

Anna Dec związana była z TVN od 2013 roku. Zaczynała w redakcji online „Faktów”, przygotowując materiały pogodowe publikowane w internecie. Jej zaangażowanie i profesjonalizm sprawiły, że szybko trafiła przed kamery. Jej telewizyjny debiut miał miejsce w programie „Wstajesz i wakacje”, gdzie po raz pierwszy poprowadziła prognozę pogody na żywo. Od tamtego momentu jej kariera nabrała rozpędu, a Dec na stałe wpisała się w krajobraz telewizji TVN i TVN24.

Przez lata jej obecność po głównym wydaniu „Faktów” stała się stałym punktem dnia dla widzów. Około 19:45 pojawiała się na ekranie, by z charakterystycznym spokojem i pewnością siebie tłumaczyć zawiłości pogody. Widzowie cenili ją nie tylko za wiedzę i profesjonalizm, ale także za naturalność i autentyczność. Nie była jedynie „prezenterką pogody” – miała dar przekazywania informacji w sposób prosty, a jednocześnie atrakcyjny. To sprawiło, że szybko zyskała grono wiernych odbiorców.

Odejście Anny Dec z anteny odbierane jest przez wielu jako symboliczny koniec pewnej ery w TVN i TVN24. Jej pożegnanie wzbudziło emocje wśród fanów, którzy od lat kojarzyli ją z prognozą pogody po „Faktach”. Teraz dziennikarka rozpoczyna nowy rozdział, a jej brak w ramówce będzie wyraźnie odczuwalny.

POLECAMY: Kuba Wojewódzki w tajemnicy wziął ślub. Pogodynka z “Dzień Dobry TVN” została jego żoną?

Jakie plany na przyszłość ma Anna Dec?

Anna Dec żegna się z redakcją TVN, ale nie z telewizją. Jej szczere wyznanie z Instagrama zdradza, że decyzja o odejściu była w pełni świadoma i przemyślana. Prezenterka podkreśla, że kończy pewien etap w życiu, by otworzyć się na nowe wyzwania i nie traktuje tego w kategoriach porażki.

W emocjonalnym wpisie na Instagramie Anna Dec jasno zaznaczyła, że choć rozstaje się ze stacją, nie planuje opuszczać telewizji. Jej słowa wywołały poruszenie, bo dziennikarka nie tylko podsumowała ostatnie lata pracy, ale też ujawniła, o czym marzy na przyszłość.

Chciałabym pozostać w telewizji. Jeśli mam się tu dalej rozwijać, to szczególnie marzę o tym, by na dłużej związać się z jednym formatem – telewizją śniadaniową. Chciałabym sprawdzić się tam w roli prowadzącej – napisała.

To wyznanie natychmiast podsyciło spekulacje, czy Anna Dec mogłaby dołączyć do „Dzień Dobry TVN”, które od wkrótce ma zyskać piętą parę prowadzących. Choć dziennikarka nie podała konkretów, samo wspomnienie telewizji śniadaniowej sprawiło, że wielu widzów zaczęło wyobrażać sobie jej powrót do stacji w zupełnie nowej roli.

Pani Aniu, to może „Dzień dobry TVN” jako prowadząca? Byłaby Pani świetna – napisała jedna z internautek.

Prezenterka przyznała także, że widzi się w projektach rozrywkowych, które realizowane są sezonowo i okazjonalnie.

Sezonowo i okazjonalnie chciałabym także realizować się w innych formatach rozrywkowych, na przykład podczas prowadzenia wydarzeń takich jak festiwale – wtrąciła.

Jej słowa pokazują, że Dec nie boi się zmian i podchodzi do przyszłości z otwartością.

Tak, to odważne marzenia, ale czuję, że jestem już na takim etapie, by spróbować. Czy się uda? Tego teraz nie wiem. Ale wiem, że nie zawiodłam tych, którzy we mnie wierzyli. Przede wszystkim nie zawiodłam samej siebie – czytamy.

Na koniec dziennikarka wyjaśniła, że odejście z TVN nie oznacza porażki. Wręcz przeciwnie – to świadome zamknięcie jednego etapu i zrobienie miejsca na kolejne wyzwania.

Czułam, że ta zmiana jest mi potrzebna. Nie potraktuję tego jako porażki. Przynajmniej będę wiedziała, że spróbowałam, że zamknęłam pewien etap, by uczciwie zrobić miejsce na nowe – zakończyła.

Pod emocjonalnym oświadczeniem Anny Dec szybko pojawiła się lawina komentarzy od widzów i fanów. Internauci dziękowali jej za lata spędzone na antenie, podkreślali jej profesjonalizm i ciepło, a wielu z nich wprost pisało, że będą tęsknić za jej obecnością po „Faktach”. Nie brakowało także głosów wsparcia, życzeń powodzenia oraz spekulacji, czy rzeczywiście zobaczą ją niedługo w „Dzień Dobry TVN” jako nową gospodynię.

Aniu powodzenia w spełnieniu marzeń; Podziwiam jak odważnie idziesz za swoim głosem; Jesteś świetna w tym co robisz; Dla mnie Aniu byłabyś idealną prowadzącą – pisali obserwatorzy Anny Dec na Instagramie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katarzyna Wajda i Mateusz Wajda rozwodzą się po 16 latach – na jaw wychodzą nowe szczegóły

Chcielibyście, aby Anna Dec poprowadziła “Dzień dobry TVN”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Anna Dec (fot. screen Instagram Anna Dec)
Anna Dec (fot. screen Instagram Story Anna Dec) – 10 października 2025
Anna Dec (fot. screen Instagram Anna Dec)
Anna Dec (fot. screen Instagram Anna Dec)
Anna Dec (fot. screen Instagram Anna Dec)
Anna Dec (fot. screen Instagram Anna Dec)
Anna Dec (fot. screen Instagram Anna Dec)
Anna Dec (fot. screen Instagram Anna Dec)
Anna Dec (fot. screen Instagram Anna Dec)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 komentarzy

1 komentarz

  1. Motodokument

    11 października 2025 at 20:46

    TVN24 BiS – program TV na 16.10.2021

    06:00 Fakty o świecie
    06:40 Polska i świat
    07:40 Służba na czterech łapach
    08:00 Szkło kontaktowe
    09:00 Byk i Niedźwiedź
    09:35 Polska i świat
    10:45 Tak jest
    11:35 Czarno na białym
    12:00 Kijek w kosmosie
    12:45 Fakty po Faktach
    13:20 Służba na czterech łapach
    13:45 Drugie śniadanie mistrzów
    14:35 Gazety w prasowy
    15:25 Polska i świat
    16:25 Tak jest
    17:30 Szkło kontaktowe
    18:30 Bez pardonu
    19:00 Fakty
    19:30 Fakty po Faktach
    20:00 Klasa
    20:35 Tylnymi drzwiami
    21:15 Szkło kontaktowe
    22:15 Motoobiektyw
    22:50 Moto-On
    23:50 Dokument w TVN24 BiS
    00:50 Programy powtórkowe

  2. Plenerowa wylewka

    11 października 2025 at 20:40

    Lista programów 4fun TV (2019)

    Obecnie:

    W jednym sposobie
    Disco disco
    Wielka wylewka
    2Rude4UTube
    Hity na czacie
    Najgorszy prezent
    W prądzie debaty

  3. Plenersat

    11 października 2025 at 20:37

    Sony Bravia na pełnej perspektywie kanałowej na gości! Brawo!

  4. Brawo Disco Polo

    11 października 2025 at 20:35

    Violette Mar

  5. Do telewizji publicznej tym TVN24

    11 października 2025 at 20:34

    Motoprasa

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

“Królowe przetrwania” to ŻMIJOWISKO?! Monika Jarosińska ujawnia kulisy programu

Opublikowano

w dniu

przez

Monika Jarosińska opowiedziała, jak wspomina udział w programie “Królowe przetrwania”. We wspomnieniach nie zabrakło łez…

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Natalia Kukulska nie mogła spać przez Dodę? Pojawiły się wyjaśnienia

Kontynuuj czytanie

news

Niespodzianka w „DDTVN”: Chwalińska kompletnie się tego nie spodziewała

Opublikowano

w dniu

przez

Maja Chwalińska ma za sobą wyjątkowo intensywne tygodnie. Po sukcesie na kortach Rolanda Garrosa tenisistka pojawiła się w jednym z najpopularniejszych programów śniadaniowych w Polsce, gdzie przeżyła całkowicie niespodziewany moment. To, co wydarzyło się na wizji, wyraźnie ją zaskoczyło. Dowiedz się więcej!

Maja Chwalińska wróciła już do Polski po bardzo udanym występie podczas tegorocznego Roland Garros. Choć nie udało jej się sięgnąć po końcowy triumf, turniej okazał się dla niej ogromnym sukcesem. Świetna postawa na paryskich kortach sprawiła, że tenisistka zanotowała imponujący awans w światowym rankingu i znalazła się w centrum zainteresowania mediów.

Ostatnie dni dla młodej sportsmenki upływają pod znakiem licznych wywiadów i spotkań z dziennikarzami. Sama przyznaje jednak, że po wymagających tygodniach spędzonych na treningach i meczach marzy przede wszystkim o odpoczynku. Jak podkreśla, intensywny okres dał jej się we znaki i nie może doczekać się upragnionych wakacji.

Zanim jednak uda się na zasłużony urlop, Maja Chwalińska chętnie dzieli się wspomnieniami z Francji. We wtorkowy poranek tenisistka pojawiła się w studiu programu „Dzień dobry TVN”, gdzie opowiadała o swoich sportowych osiągnięciach, emocjach związanych z turniejem oraz wsparciu najbliższych.

W trakcie rozmowy z Marcinem Prokopem i Dorotą Wellman zawodniczka została zapytana o to, co daje jej największą radość poza sukcesami na korcie. Bez chwili wahania przyznała, że ogromne znaczenie ma dla niej obecność rodziny i bliskich osób, które wspierają ją niezależnie od wyników.

Tenisistka wspominała również wzruszającą niespodziankę, jaką przygotowali jej najbliżsi podczas pobytu w Paryżu. Jak zdradziła, pojawili się na trybunach niespodziewanie, by dopingować ją podczas najważniejszych meczów turnieju. To właśnie ten gest miał dla niej szczególne znaczenie.

POLECAMY: Marzena Rogalska zdradziła SEKRET Łukasza Nowickiego. Poszło o PIENIĄDZE [TYLKO U NAS]

Wielka niespodzianka dla Mai Chwalińskiej

Nagle rozmowa przybrała jednak nieoczekiwany obrót. Za plecami Mai Chwalińskiej pojawił się kucharz i cukiernik programu, Szymon Czerwiński, trzymając przygotowaną specjalnie dla niej potrawę. Cała sytuacja była elementem niespodzianki przygotowanej przez ekipę śniadaniówki.

“Zapraszamy, panie Szymonie! Maja, wiemy, że bardzo lubisz pewien rodzaj makaronu, więc Szymon dzisiaj zrobił go dla ciebie. Dużo trufli. Proszę bardzo” – powiedział Marcin Prokop, czym wywołał wyraźne zaskoczenie u tenisistki.

Reakcja sportsmenki była natychmiastowa. Widać było, że kompletnie nie spodziewała się takiego gestu ze strony produkcji programu.

“Wow! Nie spodziewałam się! Czy ja mogę to spróbować poza kamerami? Nie lubię, jak ktoś na mnie patrzy, jak jem” – dodała lekko speszona tenisistka.

Słowa Mai Chwalińskiej wywołały uśmiechy w studiu. Szybko wykorzystał to Marcin Prokop, który postanowił pociągnąć temat i zażartować z nietypowego wyznania swojej rozmówczyni.

“Czyli w restauracjach wychodzisz?” – dopytywał prowadzący.

Maja Chwalińska nie straciła jednak poczucia humoru i błyskawicznie znalazła odpowiedź na zaczepkę dziennikarza.

“Raczej wybieram jedzenie w hotelu” – odparła Maja, obracając całą sytuację w żart.

Występ tenisistki w „Dzień dobry TVN” spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem widzów. Wielu internautów zwróciło uwagę na jej naturalność, skromność i poczucie humoru, które coraz częściej można obserwować również poza kortem.

Nie da się ukryć, że wokół Mai Chwalińskiej robi się coraz głośniej. Jej sukcesy sportowe sprawiają, że zainteresowanie kibiców stale rośnie, a w mediach społecznościowych coraz częściej można spotkać określenie „Majomania”. Jeśli tenisistka utrzyma obecną formę, wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek jeszcze większej popularności młodej Polki.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Natalia Kukulska nie mogła spać przez Dodę? Pojawiły się wyjaśnienia

Polubiliście Maję Chwalińską? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Maja Chwalińska (fot. screen Player.pl) – “Dzień dobry TVN” z 9 czerwca 2026
Dorota Wellman i Maja Chwalińska (fot. screen Instagram “Dzień dobry TVN”)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Kukulska nie mogła spać przez Dodę? Pojawiły się wyjaśnienia

Opublikowano

w dniu

przez

Niewinne nagranie z hotelu w Opolu zamieniło się w viral, który rozbawił fanów i rozpętał lawinę komentarzy w sieci. Wszystko przez niecodzienną sytuację między dwiema znanymi wokalistkami, które niespodziewanie stały się sąsiadkami za ścianą. Teraz głos zabrała jedna z nich, ujawniając kulisy całego zamieszania. Poznaj tę zabawną historię!

Wszystko zaczęło się od krótkiego nagrania opublikowanego przez Natalia Kukulska, które błyskawicznie obiegło media społecznościowe. Wideo przedstawiało hotelową rzeczywistość w Opolu, gdzie artystka próbowała odpocząć przed kolejnymi obowiązkami. Spokój zakłóciły jednak dźwięki dochodzące zza ściany, które szybko stały się tematem internetowej dyskusji.

Na nagraniu słychać było, że w sąsiednim pokoju przebywa Doda, która przygotowywała się do swojego występu. Sytuacja, choć początkowo mogła wydawać się uciążliwa, została przez Natalia Kukulska opisana z dużym dystansem i humorem. Wokalistka podkreśliła, że rozumie zawodowe obowiązki koleżanki po fachu, nawet jeśli wiążą się one z nietypowymi warunkami akustycznymi.

“Gdy próbujesz sobie zrobić drzemkę po próbie, a obok mieszka Doda. Ja to szanuję, rozumiem, pozdrawiam. Każdy musi się rozśpiewać, to nieważne, że inni chcą pospać. Jak skowronek” — pokazała na InstaStory Natalia Kukulska.

Nagranie szybko stało się viralem, a internauci zaczęli żartować z niecodziennej „hotelowej współpracy” dwóch artystek. Wiele osób doceniło dystans obu wokalistek, które zamiast konfliktu pokazały poczucie humoru i wzajemny szacunek.

POLECAMY: Andrzej Grabowski wyrzucony z „TzG”? Opowiedział, jak to wyglądało

Doda tłumaczy się z zaistniałej sytuacji

Do całej sytuacji odniosła się sama Doda, która w swoim stylu postanowiła szczegółowo wyjaśnić, jak wyglądały kulisy hotelowego zamieszania. Jak się okazało, artystka ma bardzo konkretne podejście do warunków odpoczynku podczas tras koncertowych.

Na wstępie Doda podkreśliła, że sen jest dla niej absolutnym priorytetem i stara się zawsze zadbać o komfort w hotelu. Jak zdradziła, często wybiera pokoje w taki sposób, aby uniknąć hałasu i nieprzyjemnych niespodzianek.

“Muszę spać te dziewięć, dziesięć godzin i jak przyjeżdżam do hotelu, to otaczam się pokojami moich znajomych, tak żebym wiedziała na pewno, że nikt nie będzie mieszkał obok mnie, ściana w ścianę, jakiś wariat, co będzie imprezował. Przyjechałam do Opola i prawie mi się udało, ale pokój obok już mieszkał ktoś inny. Chciałam go wyeksmitować, ale się nie udało” – zaczęła. 

Jak się później okazało, „niechcianą sąsiadką” była właśnie Natalia Kukulska. Ta informacja całkowicie zmieniła perspektywę Doda, która szybko uznała, że sytuacja nie jest żadnym problemem, a wręcz przeciwnie — może zakończyć się zabawną historią.

“Tym kimś była Natalia Kukulska. – Pani mówi, że ta osoba już mieszka od paru dni, a ja mówię: – No ale kto? – No pani Natalka. – Kukulska? – No tak, pani Kukulska, a ja mówię: nie, no to spoko, ona na pewno nie będzie imprezować. Myślę sobie: będzie spokój, cisza, na bank, prześpię to jakoś, dam radę, po czym o*******m jej taką operę stulecia w biały dzień. Na swoje usprawiedliwienie mam to, że to było po obiedzie i trwało dziesięć minut. Musiałam się rozśpiewać. Ja sama powiedziałam Natalce: ty musisz to wrzucić, nikt się nie potrafi tak drzeć, jak stare prześcieradło” – żartowała. 

Cała sytuacja, choć początkowo mogła wyglądać na hotelową niedogodność, szybko przerodziła się w internetowy hit. Internauci docenili dystans obu artystek i ich poczucie humoru, które sprawiło, że potencjalny konflikt zamienił się w viralową anegdotę.

W efekcie nagranie Natalia Kukulska oraz komentarz Doda tylko podgrzały zainteresowanie fanów, którzy masowo udostępniali fragmenty w sieci. W komentarzach pojawiły się setki reakcji, a cała sytuacja została uznana za jeden z najbardziej zabawnych momentów tegorocznego festiwalu.

Historia z Opola pokazuje, że nawet w świecie show-biznesu pełnym napięć i rywalizacji, czasem wystarczy odrobina humoru, by zamienić potencjalny problem w viralowy sukces. W tym przypadku wygrał dystans, autoironia i wzajemne zrozumienie, a internet tylko to podchwycił.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda załamała ręce po tym, co usłyszała. Przykra historia?

Za co najbardziej lubicie Oskara Cymsa? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Doda (fot. AKPA)
Natalia Kukulska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Natalia Kukulska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Maciej Kurzajewski szczerze o akcji Łatwoganga! Podbiera damskie perfumy Kasi Cichopek!?

Opublikowano

w dniu

przez

Maciej Kurzajewski szczerze o akcji Łatwoganga! Podbiera damskie perfumy Kasi Cichopek!?

POLECAMY: Doda załamała ręce po tym, co usłyszała. Przykra historia?

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością