Tego się nie spodziewaliśmy! Catherine Deneuve krytykuje akcję #metoo i oskarża kobiety o podżeganie do nienawiści wobec mężczyzn!

Uznana francuska aktorka w dość zaskakujący sposób wypowiedziała się o ostatnio popularnej akcji #metoo. Catherine Deneuve dość krytycznie podchodzi o reakcji kobiet, które głośno sprzeciwiają się molestowaniu i wykorzystywaniu przez mężczyzn swojej pozycji i pieniędzy. Aktualną sytuację w międzynarodowym showbiznesie traktuje jako “polowanie na czarownice“. Aktorka zwraca uwagę, że 

“Mężczyźni są karani natychmiast, zmuszani do porzucenia pracy, podczas gdy wszystko, co zrobili to złapanie kogoś za kolano lub próba skradnięcia pocałunku”

Catherine, wraz z innymi (około setki) francuskimi kobietami ze świata kultury i sztuki (m.in Sarah Chiche, Peggy Sastre czy Catherine Robbe-Grillet) wystosowała otwarty list w dzienniku Le Monde, w którym nawołuje do obrony praw mężczyzn do flirtu. Nie broni jednak przypadków takich karygodnych zachowań, których dopuścił się Harvey Weinstein, lecz żal jej m.in Stana Lee, Kevina Spacey, czy Dustina Hoffmana, których kariera i życie legło w gruzach za zbytnie narzucanie się kobietom (i nie tylko) i przedwczesne wydawanie wyroków. Za jedno niestosowne zachowanie, aktorzy są piętnowani i blokowana jest im dalsza kariera. W podobnym tonie wypowiadała się niedawno również Meryl Streep.

POLECAMY – WOW! KACPER KUSZEWSKI ZAROBI 100 TYSIĘCY!

“Co zaczęło się jako wyzwolenie kobiet i oddanie im prawa głosu, dziś stało się czymś zupełnie odwrotnym – zastraszamy ludzi, by mówili „właściwie”, zakrzykujemy tych, którzy nie wpasowują się w schemat, a te kobiety, które nie zgodziły się ugiąć do nowej rzeczywistości, są uważane za współwinne (…). To szaleństwo pomaga tylko wrogom wolności seksualnej – religijnym ekstremistom i najgorszemu rodzajowi reakcjonistów.”

Feministki i aktywistki już odpowiedziały!

Na odpowiedź feministek nie trzeba było długo czekać. Zaczęły oskarżać i obrażać kobiety, które podpisały się pod  listem w La Monde jako “recydywistki w dziedzinie obrony pedo-kryminalistów i apologii gwałtu”. 

Zastanawiające jest, że pojedyncze niestosowne zachowanie mężczyzny traktowane jest conajmniej jak najgorsza zbrodnia, kobietom natomiast wolno paradować po czerwonym dywanie w strojach odsłaniających wszystkie części ciała(również te intymne). A chodzi przecież po prostu o zdrowy rozsądek.

ZOBACZ RÓWNIEŻ – CZY MERYL STREEP PAMIĘTA SWOJE NOMINACJE DO OSCARA? PRZEZABAWNY WYSTĘP U KIMMELA!

fot. informacja prasowa

Bądź na bieżąco – polub nas na Facebooku!

 

 


Nie ma więcej wpisów