Poziom aktorski w serialach typu docu reality jest bardzo niski. W takich produkcjach występują amatorzy z lekkim zacięciem scenicznym. Jedynym wymogiem reżysera jest “musicie to czuć, aby grać”. Niestety, dla Dawida Kwiatkowskiego to za mało i na blogu postanowił zrównać z ziemią odtwórców poszczególnych ról.

“Wczoraj przed koncertem razem z Patrykiem podczas hotelizacji oglądaliśmy Trudne sprawy. Historia toczyła się wokół ślepo zakochanej dziewczyny w facecie, który chciał ją tylko oszukać. Dał jej jakieś kremy za jej pieniądze, ona zrobiła spotkanie “impreze” w swoim saloniku, gdzie chciała je wcisnąć przyjaciółkom jej mamy. Wszystkie zaczęły testować, aż po kolei w jednym rzędzie zaczęły pędzić do toalety “bo parzy”. “Jak on mógł mi to zrobić, przecież ja go kocham”.  Słuchajcie, większego szajsu naprawdę nie widziałem. Nie wiem na jakiej zasadzie wybierani są “aktorzy” do tego programu, ale słyszałem o jakichś castingach. Castingach? Skoro wybierani są najlepsi, to nie chcę wiedzieć jakimi umiejętnościami popisali się Ci, co odpadli. Największy odmóżdżać w kraju.”

[youtube http://www.youtube.com/watch?v=58Qh8MKz_IU]

Zdjęcie: Instagram, Dawid Kwiatkowski


Nie ma więcej wpisów