Śledź nas

news

Dziewczyny Królikowskiego dogryzają sobie na Instagramie – kłótnia Wieniawy i Opozdy trwa!

Opublikowano

w dniu

opozda

Jesteście team Wieniawa czy team Opozda?

Antek Królikowski może się pochwalić licznymi romansami, aniżeli spektakularnymi kreacjami aktorskimi. Obecną dziewczyną celebryty jest aktorka Joanna Opozda, znana z ról w filmach “7 rzeczy, których nie wiecie o facetach”, “Pierwsza miłość” czy “Diablo. Wyścig o wszystko”. Para spotyka się od ok. dwóch miesięcy, a swoim uczuciem chętnie dzielą się z fanami. Wśród byłych Antka znalazła się Julia Wieniawa, a nowa ukochana jest zazdrosna o byłe Antoniego i kazała mu usunąć ich wszystkie zdjęcia.

HOT NEWS- Kosel i Pisarek ruszają z „Top Model. Front Row” – wiemy, kiedy premiera

Ostatnio Antek i Joasia pojawili się wspólnie na premierze filmu Lecha Majewskiego “Dolina Bogów”. Na wydarzenie aktorka wybrała modną w tym sezonie sukienkę mini z piórami w części bluzki.

Tego wyboru nie omieszkała skomentować Julia Wieniawa, która uznała, że Joanna skopiowała jej styl. 3 tygodnie wcześniej pojawiła się w bardzo podobnej kreacji w programie Top Model:

Hehe fajnie być inspiracją modową dla innych aktorek 

Prawdą jest, że prawie rok wcześnie to Doda pierwszy raz w polskim show biznesie miała taką sukienkę… Jednak Opozda i tak poczuła się urażona słowami Wieniawy i odgryzła się młodszej koleżance:

Fajnie jest inspirować młodzież, w szczególności w pozytywny sposób, np. do NAUKI, zdobycia wykształcenia wyższego, tak by później mogli faktycznie nazywać się aktorami. A zazdrość do zły doradca. Miłego dnia

Ten docinek musiała się bardzo nie spodobać Julii, która nie ukończyła żadnego szkoły aktorskiej. Celebrytka opublikowała potem zdjęcie podpisując je:

Pozdrowienia od aktorki bez szkoły z planu nowego filmu

Co sądzicie o tych przepychankach?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Glinka, Norbi i Wolny świętują wyjątkowe urodziny w programie “Jaka to melodia?”

AW

news

Wersow i Friz spodziewają się drugiego dziecka. Zobacz, jak ogłosili tę radosną nowinę [WIDEO]

Opublikowano

w dniu

przez

Od miesięcy ich relacja budziła ogromne emocje, a każde milczenie wywoływało lawinę spekulacji. Teraz znów zrobili coś, czego nikt się nie spodziewał. Co dokładnie wydarzyło się w życiu jednej z najpopularniejszych par w Polsce? Dowiedz się więcej już teraz!

Od początku ich relacja była szeroko komentowana w internecie. Wersow i Friz nie kryli swojego uczucia i od lat budowali wspólną markę, a ich historia przyciągała setki tysięcy obserwatorów. Z czasem przestali być jedynie influencerami, a stali się jednym z najbardziej medialnych związków w Polsce. Każdy krok pary był na świeczniku, a mimo to potrafili zaskoczyć wszystkich i to w momencie, gdy wydawało się, że o nich wiadomo już wszystko.

Ich związek wzbudzał zainteresowanie od pierwszych dni istnienia projektu Dom Ekipy, gdzie Weronika Sowa odgrywała kluczową rolę jako partnerka i największe wsparcie Karola Wiśniewskiego. Wspólne przeżycia i sukcesy w świecie internetu zbudowały ich pozycję nie tylko jako pary, ale też jako marki, która przyciąga ogromną uwagę młodych ludzi. Dla wielu fanów byli symbolem idealnej relacji, budowanej na zaufaniu, pracy i wspólnych marzeniach.

Z biegiem lat Wersow zyskała ogromną popularność na własną rękę, a jej kariera muzyczna – m.in. singiel z Oskarem Cymsem „Chcesz pobyć sam” – pokazała, że nie jest tylko „dziewczyną Friza”. Influencerka konsekwentnie budowała własną markę, co sprawiło, że ich relacja zaczęła być postrzegana jako partnerstwo dwóch silnych osobowości. To dodatkowo zwiększyło zainteresowanie mediów i fanów każdym ich krokiem

Choć na co dzień chętnie dzielili się z fanami swoją codziennością, nagłe milczenie pary w zeszłym roku w mediach społecznościowych zaskoczyło wszystkich. Wersow i Friz praktycznie zniknęli z internetu na całe dwa miesiące, co wywołało falę spekulacji i plotek. Internauci zastanawiali się, czy coś złego się stało, czy może para przygotowuje się do jakiegoś dużego projektu. W sieci pojawiały się coraz śmielsze teorie.

Prawda okazała się jeszcze bardziej zaskakująca. Kilka miesięcy temu podzieli się radosną nowiną, że wzięli ślub w tajemnicy, a później okazało się, że powstał z tego film dokumentalny, który trafił do kin. Ta decyzja była dla fanów ogromnym szokiem, ale też dowodem na to, że para potrafi oddzielić życie prywatne od medialnego szumu, gdy naprawdę tego potrzebuje.

Warto dodać, że para wychowuje wspólnie córeczkę – Maję Wiśniewską, oczko w głowie zarówno Friza, jak i Wersow. To właśnie rodzina była jednym z powodów, dla których chcieli, aby ich ślub przebiegł w atmosferze spokoju i intymności. Dla nich najważniejsze stało się stworzenie bezpiecznego i stabilnego świata dla dziecka, z dala od presji mediów.

POLECAMY: Emilia Komarnicka rozpłakała się na wizji. Emocje przed „Tańcem z Gwiazdami” sięgnęły zenitu?

Wersow i Friz spodziewają się drugiego dziecka

Dziś, w niedzielne popołudnie, para Wersow i Friz podzielili się na Instagramie wzruszającym nagraniem, na którym poinformowali, że spodziewają się kolejnego dziecka. Na filmiku influencerka chwali się ciążowym brzuchem i pokazuje zdjęcie USG, na którym widać ich przyszłego potomka. To nagranie w ciągu kilku minut obiegło internet, wywołując lawinę emocji.

Post opatrzyli krótkim wpisem: “1+1=4”. Pod postem od razu posypały się komentarze z gratulacjami. Reakcje fanów były natychmiastowe i pełne wzruszenia, a wielu internautów przyznało, że właśnie na taką wiadomość czekali od dawna.

Obstawiam chłopaka!; Gratulacje kochani; Cudownie się na Was patrzy; Ale news na początek roku; Kochani dbajcie o siebie; Wersow gratulacje; No to Majeczka będzie miała rodzeństwo; Piękna sprawa – czytamy.

Jak widać, ten rok przyniesie kolejne zmiany w ich rodzinie, a ich grono fanów wciąż rośnie. Warto dodać, że na Instagramie śledzi ich ponad 7,5 miliona osób, co czyni ich jedną z najpotężniejszych par w polskim internecie. Każda ich decyzja odbija się szerokim echem, a prywatne wydarzenia stają się medialnymi sensacjami.

Historia Wersow i Friza po raz kolejny pokazuje, że potrafią zaskakiwać, nawet gdy wydaje się, że wszystko jest już jasne. Od internetowego projektu, przez tajny ślub, aż po kolejne powiększenie rodziny – ich droga pełna jest zwrotów akcji, które śledzą miliony. Jedno jest pewne: to jeszcze nie koniec niespodzianek w ich życiu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niedziele handlowe 2026: sprawdź, kiedy zrobisz zakupy w nowym roku. Oto pełen kalendarz

Śledzicie losy Wersow i Friza? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Weronika “Wersow” Sowa (fot. screen Instagram Wersow)
Weronika “Wersow” Sowa (fot. screen Instagram Wersow)
Wersow i Friz (fot. screen Instagram Friz)
Wersow i Friz (fot. screen Instagram Friz)
Wersow i Friz (fot. screen Instagram Friz)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Agata Młynarska zabrała głos po wizycie Dody w bytomskim schronisku. Fani nie kryją emocji

Opublikowano

w dniu

przez

Skandal wokół schroniska w Bytomiu nabiera tempa, a do sprawy włączyły się największe gwiazdy. Doda nie kryła oburzenia, a Agata Młynarska w poruszającym wpisie nazwała to „piekłem na ziemi”. Co naprawdę dzieje się za murami schroniska i dlaczego emocje sięgają zenitu? Dowiedz się więcej już teraz!

Od kilku dni nie milkną echa wokół działalności operatora schroniska dla bezdomnych zwierząt w Bytomiu. Miejscy radni przygotowali raport, który wstrząsnął opinią publiczną, wskazując na wieloletnie nieprawidłowości. Wśród zarzutów pojawiają się nie tylko zaniedbania w opiece nad zwierzętami i fatalny stan sanitarny obiektu, ale również eutanazje przeprowadzane bez wyraźnych powodów. Do sprawy dołączają społecznicy i wolontariusze, którzy od lat alarmowali o dramatycznych warunkach, jednak ich głos pozostawał bez odpowiedniej reakcji.

Sprawa nabrała zupełnie nowego wymiaru w piątek, 16 stycznia, gdy do Bytomia przyjechała Doda. Artystka nie kryła szoku po tym, co zobaczyła na miejscu. Przyznała, że już tydzień wcześniej wysłała do schroniska ubrania dla zwierząt, jednak do momentu jej przyjazdu nie zostały one wykorzystane. To właśnie ten fakt szczególnie ją poruszył i skłonił do publicznego zabrania głosu.

Moi fani to również są mieszkańcy Bytomia. Zawsze pomagam swoim fanom, bo oni też mi pomagają. Zwierzęta są dla mnie numer jeden. Pani Ania, która jest kierowniczką nie ma ani pół emocji na twarzy – mówiła Doda w schronisku w Bytomiu.

Piosenkarka podkreśliła, że mieszkańcy miasta powinni natychmiast zareagować i domagać się zmian. Jej zdaniem schronisko nie może być prowadzone przez osobę, która nie okazuje empatii wobec zwierząt, lecz przez kogoś, kto naprawdę je kocha i rozumie ich potrzeby. W jej ocenie obecny model funkcjonowania placówki jest sprzeczny z ideą pomocy bezdomnym zwierzętom.

To powinno być miejsce, w którym zwierzęta nie wegetują, nie cierpią, nie są narzędziem do interesów, tylko gdzie mogą znaleźć ukojenie i adopcję. A ja wysyłam ciuchy tydzień temu, a ona ich jeszcze nie ubrała. Teraz na szybko je ubiera – dodała.

POLECAMY: Niedziele handlowe 2026: sprawdź, kiedy zrobisz zakupy w nowym roku. Oto pełen kalendarz

Agata Młynarska dziękuje Dodzie za zaangażowanie

Jej zaangażowanie nie ograniczyło się jedynie do wizyty w schronisku. Artystka udała się również na rozmowy z prezydentem miasta oraz kierowniczką placówki, domagając się natychmiastowych działań i realnych zmian. To właśnie ta determinacja sprawiła, że sprawą zainteresowały się kolejne znane osoby, w tym dziennikarka Agata Młynarska, która opublikowała poruszający wpis w mediach społecznościowych.

Na początku swojego posta Agata Młynarska wyraziła ogromne uznanie dla działań Dody i jej bezkompromisowego podejścia do tematu:

Śledzę z zapartym tchem to, co robi Doda w związku ze schroniskiem dla bezdomnych zwierząt w Bytomiu. Jestem pod wielkim wrażeniem – przede wszystkim tego, jak mówi prosto z mostu, nie ceregieli się z urzędnikami czy władzą. Patrzy w oczy i nie owija w bawełnę. Bo sprawa jest tragiczna i potrzebowała rzecznika – napisała.

Dziennikarka podkreśliła, że to, co robi artystka, wymaga ogromnej odwagi, determinacji i przygotowania:

To, co robi nie jest łatwe, ale jest przygotowana i zdeterminowana. Wzięła się za sprawę z hukiem. I dobrze! Pokazuje koszmar zwierząt, piekło na ziemi i prawdziwą inercję urzędniczą. Bez ściemy i prawdziwie, od serca – dodała Młynarska.

W kolejnej części wpisu Agata Młynarska wyraziła nadzieję, że działania Dody realnie przyczynią się do zmian:

Wierzę, że jej determinacja pociągnie za sobą zmiany, które już dawno powinny nastąpić. Doda! Trzymam za Ciebie kciuki! Dziękuję, że Ci się chce chcieć! Nie zatrzymuj się! – czytamy.

Następnie dziennikarka wróciła wspomnieniami do swojej pracy przy programie „Animals” w TVP2, pokazując, że problem schronisk i adopcji zwierząt od lat był jej bliski:

Kiedyś prowadziłam program Animals w TVP2, rozpoczęliśmy w nim coś, czego wcześniej nie było w Polsce – adopcję psów ze schronisk. Na pomysł wpadła autorka cyklu Ewa Banaszkiewicz. Prowadziłam aukcje psów, wspieraliśmy schroniska i tropiliśmy nadużycia – wspominała.

Jednak nawet ona przyznała, że skala okrucieństwa w Bytomiu jest dla niej czymś bezprecedensowym:

Mam jednak wrażenie, że z okrucieństwem na taką skalę jak w Bytomiu nie mieliśmy do czynienia. Nie wiem czy mieliśmy szczęście, czy świat tak się zmienił? Zło i podłość ludzka nie ma granic dlatego potrzeba odważnych, którzy jeńców nie biorą. A Doda jest jednym z nich! Dziękuję Doda – zakończyła.

Sprawa schroniska w Bytomiu stała się symbolem walki o prawa zwierząt i pokazuje, jak ogromną rolę odgrywają osoby publiczne w nagłaśnianiu takich tematów. Zaangażowanie Dody i wsparcie Agaty Młynarskiej sprawiły, że temat przestał być lokalny, a stał się ogólnopolskim problemem społecznym.

Czy działania artystki doprowadzą do realnych zmian i poprawy losu zwierząt? Czy odpowiedzialni za sytuację poniosą konsekwencje? Jedno jest pewne — tej sprawy nie da się już zamieść pod dywan.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie uwierzysz, kto wraca na parkiet „Tańca z Gwiazdami”. Te tancerki od lat zachwycają widzów

Jesteście pod wrażeniem tego co robi Doda? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Agata Młynarska (fot. screen YouTube TVN Style)
Doda z psiakiem (fot. screen Instagram Doda)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Niedziele handlowe 2026: sprawdź, kiedy zrobisz zakupy w nowym roku. Oto pełen kalendarz

Opublikowano

w dniu

przez

Zakaz handlu w niedziele od lat wywołuje skrajne emocje wśród Polaków. Jedni cieszą się z wolnego dnia, inni narzekają na brak możliwości zakupów po tygodniu pracy. Sprawdź, w które niedziele 2026 roku sklepy będą otwarte. Poniżej znajdziesz pełną listę!

Zakaz handlu w niedziele w Polsce obowiązuje od 2018 roku i obejmuje większość dużych sklepów oraz centrów handlowych. Przepisy przewidują jednak wyjątki, m.in. apteki, stacje paliw, piekarnie, kwiaciarnie czy punkty gastronomiczne, a także możliwość handlu w konkretnych niedzielach w roku. Dzięki temu konsumenci mają możliwość dostosowania zakupów do wyznaczonych terminów, choć nadal temat pozostaje niezwykle kontrowersyjny i budzi skrajne emocje w społeczeństwie.

Od momentu wprowadzenia zakazu handel w niedziele dzieli Polaków na dwa obozy. Część osób chwali sobie wolny czas, który mogą spędzić z rodziną, na rekreacji lub wyjazdach, podkreślając, że dzięki ograniczeniu handlu mają szansę odpocząć i odetchnąć od codziennego pośpiechu. Inni natomiast narzekają, że brak możliwości zrobienia zakupów w niedzielę znacząco utrudnia życie, zwłaszcza po intensywnym tygodniu pracy, gdy nie mają czasu na zakupy w dni powszednie. To właśnie te emocje sprawiają, że temat handlu w niedziele co roku powraca w mediach i wywołuje żywe dyskusje w internecie.

POLECAMY: Nie uwierzysz, kto wraca na parkiet „Tańca z Gwiazdami”. Te tancerki od lat zachwycają widzów

Kiedy możesz zrobić zakupy w niedzielę w 2026 roku?

W 2026 roku liczba niedziel handlowych pozostaje ograniczona, choć w porównaniu z poprzednimi latami będzie ich nieco więcej. Wpływ na to miał układ kalendarza, który sprzyja większej liczbie niedziel handlowych szczególnie w okresie przedświątecznym. W praktyce oznacza to, że Polacy będą mieli więcej okazji, aby zrobić większe zakupy przed świętami lub długimi weekendami, co z pewnością spotka się z dużym zainteresowaniem.

Zakupy w niedziele w 2026 roku będą możliwe w następujące dni:

  • 25 stycznia,
  • 29 marca (przed Wielkanocą),
  • 26 kwietnia (przed majówką),
  • 28 czerwca,
  • 30 sierpnia,
  • 6 grudnia,
  • 13 grudnia,
  • 20 grudnia.

To właśnie w tych terminach centra handlowe i większe sklepy będą w pełni otwarte, umożliwiając klientom zaplanowanie zakupów z wyprzedzeniem. To także moment, w którym właściciele sklepów mogą liczyć na zwiększony ruch, szczególnie w okresie przedświątecznym, gdy zainteresowanie zakupami jest najwyższe.

Zakaz handlu w niedziele od lat wzbudza ogromne emocje wśród Polaków. Dla jednych to prawdziwe wybawienie – wreszcie mogą odpocząć, spędzić czas z rodziną i oderwać się od codziennego pośpiechu. Dla innych to ciągły problem – szczególnie dla tych, którzy przez cały tydzień nie mają czasu na zakupy i w niedzielę chcieliby zaopatrzyć dom w potrzebne produkty. Ograniczenia w handlu sprawiają więc, że każdy plan zakupowy wymaga dokładnego przemyślenia i skrupulatnego harmonogramu.

Nie tylko konsumenci odczuwają skutki zakazu. Eksperci podkreślają, że ograniczenie handlu w niedziele wpływa również na kondycję małych i średnich przedsiębiorstw. Dla wielu sklepów niedziela to kluczowy dzień na zwiększenie obrotów i przyciągnięcie klientów. Wprowadzenie zakazu zmusiło właścicieli do planowania promocji i kampanii sprzedażowych w inne dni tygodnia, co nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. W praktyce oznacza to większe napięcie organizacyjne i konieczność elastycznego dostosowania strategii biznesowej.

Dla przeciętnego klienta oznacza to konieczność wcześniejszego planowania zakupów, zwłaszcza tych świątecznych i okazjonalnych. Niedziele handlowe w 2026 roku stają się więc wyjątkowymi okazjami, które warto wykorzystać, by zdobyć wszystkie potrzebne produkty i przygotować się na nadchodzące wydarzenia. W tych dniach sklepy często organizują promocje i akcje specjalne, co dodatkowo zwiększa zainteresowanie zakupami w wyznaczone niedziele.

Choć zakaz handlu w niedziele nadal budzi kontrowersje, jasno określone dni handlowe pozwalają Polakom planować zakupy z wyprzedzeniem. Jednocześnie pozostaje pytanie, czy osiem takich dni w roku wystarczy, by zadowolić wszystkich. Jedno jest pewne – temat handlu w niedziele wciąż wywołuje emocje, prowokuje gorące dyskusje i dzieli społeczeństwo na zwolenników i przeciwników tego ograniczenia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie do wiary, co Julia Wieniawa wystawiła na WOŚP. Weźmiecie w takiej licytacji?

A Wam brakuje większej ilości niedziel handlowych w roku? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Nie do wiary, co Julia Wieniawa wystawiła na WOŚP. Weźmiecie w takiej licytacji?

Opublikowano

w dniu

przez

Tegoroczny Finał WOŚP przynosi licytacje, jakich jeszcze nie było, ale jedna z nich wywołała prawdziwą burzę w sieci. Julia Wieniawa zaproponowała fanom nocowankę w swoim stylu – bez filtrów, bez tabu i bez cenzury. Co dokładnie czeka zwycięzcę tej aukcji i dlaczego internauci nie mogą przestać o tym mówić? Dowiedz się więcej!

Już od kilku tygodni trwa intensywna mobilizacja przed 34. Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który w tym roku skupia się na diagnostyce i leczeniu chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Jak co roku, do akcji włączają się setki znanych osób, oferując swoje przedmioty, czas i unikatowe doświadczenia. To właśnie te aukcje przyciągają największą uwagę internautów, bo pozwalają nie tylko pomóc, ale też przeżyć coś absolutnie wyjątkowego – często takiego, którego nie da się kupić za żadne pieniądze poza kontekstem charytatywnym.

Wśród tegorocznych propozycji znalazły się m.in. kitel kucharski Tomasza Jakubiaka, inspirująca rozmowa z Joanną Przetakiewicz, spacer śladami „Magdy M” z Joanną Brodzik, wizyta na planie „Mam talent!” z Pauliną Krupińską-Karpiel, zwiedzanie Warszawy z Mariuszem Kozakiem czy nauka driftu z Kubą Przygońskim. Każda z tych ofert ma swój niepowtarzalny charakter, ale jedna z nich wyraźnie wysunęła się na prowadzenie pod względem medialnego rozgłosu i liczby komentarzy w sieci.

Finał WOŚP to także ogromne wydarzenie muzyczne. W tym roku na scenie pojawią się m.in. Lanberry, LemOn, Myslovitz i Ich Troje, a koncerty – jak co roku – przyciągną setki tysięcy widzów przed telewizory oraz na place w całej Polsce. To nie tylko rozrywka, ale też silny symbol wspólnoty i solidarności, który od lat stanowi fundament tej inicjatywy. Jednak w tym roku to nie występy gwiazd wzbudzają największe emocje, lecz jedna wyjątkowa licytacja.

POLECAMY: To z nim Emilia Komarnicka stworzy duet w „Tańcu z Gwiazdami”! Zaskoczeni?

Julia Wieniawa szokuje swoją licytacją

Jej autorką jest Julia Wieniawa. 27-letnia aktorka i piosenkarka zaproponowała fanom… nocowankę. Jak czytamy w opisie aukcji:

Zabiorę Ciebie i grupę Twoich znajomych (do 5 osób) na nocowankę w jednym z malowniczych, chillowych miejsc na mapie Mazowsza. W planie m.in kolacja, wspólny maraton filmowy, karaoke, zdrowe przekąski i poranne aeroby – czytamy w opisie aukcji.

Na tym jednak nie koniec. Julia Wieniawa postanowiła jeszcze dokładniej objaśnić zasady nocowanki na TikToku, gdzie w żartobliwy, ale bardzo konkretny sposób krok po kroku opisała, co czeka zwycięzców licytacji. To właśnie ten materiał wideo wywołał prawdziwą burzę w sieci i sprawił, że aukcja stała się jednym z najgłośniejszych tematów tegorocznego finału WOŚP.

Najpierw sobie saunujemy i robimy cold plunge. Nie musisz się martwić o strój kąpielowy, ponieważ saunujemy na golasa – zaczęł aktorka.

Już na tym etapie część internautów przecierała oczy ze zdumienia, inni reagowali śmiechem, a jeszcze inni wyrażali zaskoczenie tak bezpośrednim i odważnym podejściem do całej inicjatywy. Następnie przeszła do kwestii jedzenia:

Potem jemy rosół, taki typowy polski obiad, oczywiście bez glutenu, bez laktozy. Trochę węgli w postaci puree ziemniaczanego. Jeżeli nie jesz kurczaka, trudno – będziesz jeść puree ziemniaczane – tłumaczyła.

Kolejnym punktem programu jest wspólne oglądanie filmów, ale – jak zaznaczyła Wieniawa – wyłącznie tych z jej udziałem.

Po wspólnym jedzeniu przechodzimy do wspólnego oglądania filmów. U mnie na nocowance oglądamy zawsze filmy ze mną. Możesz wybrać który, ale to może być: “W lesie dziś nie zaśnie nikt 1”, “W lesie dziś nie zaśnie nikt 2” albo “Wszyscy moi przyjaciele nie żyją”. Ewentualnie możemy sobie zrobić nocny maraton oglądania “Rodzinki.pl”, ale dopiero od piątego sezonu, ponieważ dopiero wtedy doszłam do obsady. Uwaga, jeśli nocowanka odbywa się w sobotę, no to o 20:00 oglądamy “Mam talent!”. Jeżeli nie ma nowych odcinków, to oglądamy powtórki na Playerze  – dodała.

Artystka zaplanowała również dokładnie to, co wydarzy się bezpośrednio przed snem.

Po oglądaniu idziemy do łóżka. Przy łóżku będzie czekał na ciebie dzban z wodą, maseczki w płachcie. Mam również kapcie dla swoich gości. Przed spaniem piszemy sobie taką listę wdzięczności. Ty np. możesz napisać, że jesteś wdzięczny za to, że masz taką przyjaciółkę jak ja. Nie martw się o piżamę, w razie czego mogę ci dać koszulkę z mojego merchu. Przed snem puszczamy sobie muzykę relaksacyjna. Może być piosenka “Kolor” z płyty “Światłocienie” Julii Wieniawy – wspomniała.

O poranku – jak zdradziła – przyjdzie czas na aeroby i „ewentualnie” śniadanie białkowo-tłuszczowe.

Nocowanka kończy się o 7 rano, ponieważ o 7:30 idziemy robić aeroby na czczo. A potem ewentualnie mogę poczęstować cię śniadaniem białkowo-tłuszczowym bez węglowodanów, czyli np. omlet z dwóch jaj i sałatka z fetą – zachęciła fanów.

Na ten moment licytacja Julii Wieniawy osiągnęła kwotę 40 tysięcy złotych, a wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec. Internauci nie kryją emocji – jedni są zachwyceni pomysłem, inni zaskoczeni jego formą, ale wszyscy zgodnie przyznają, że takiej aukcji WOŚP jeszcze nie było. Czy ktoś przebije tę kwotę i zdecyduje się na nocowankę w stylu Wieniawy?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maciej Kurzajewski przekazał radosną nowinę. Gratulacji nie ma końca

Chcielibyście wybrać się na nocowankę do Julii Wieniawy? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Aukcja Julii Wieniawy (fot. screen Allegro)
Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Julia Wieniawa)
Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Julia Wieniawa)
Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Julia Wieniawa)
Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Julia Wieniawa)
Julia Wieniawa (fot. screen Instagram Julia Wieniawa)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością