Śledź nas

news

Europejska Unia Nadawców podjęła decyzję ws Eurowizji – wiemy, czy odbędzie się w Ukrainie!

Opublikowano

w dniu

Europejska Unia Nadawców

Europejska Unia Nadawców wystosowała pismo, w którym wyjawiła swoją decyzję ws organizacji przyszłorocznej Eurowizji na Ukrainie!

Tegoroczną Eurowizję wygrała Ukraina, co spotkało się z mieszanymi odczuciami widzów wydarzenia. Część fanów konkursu uznała, że pogrążony w stanie wojny kraj zasłużył na wygraną, w szczególności, że pokazuje to zjednoczenie państw europejskich. Inni uznali, że kraj nie powinien wygrywać ze względów politycznych.

HOT NEWS- Marta Warchoł zaręczyła się z ukochaną: Czekamy na zmianę prawa

Tym samym szybko pojawiły się spekulacje, czy Ukraina zdoła zorganizować konkurs w przyszłym roku. Przypomnijmy, że wojna za naszą wschodnią granicą nadal trwa… Mimo to Wołodymyr Zełenski zapewnił, że jego państwo podoła temu zadaniu. Teraz pismo wystosowała Europejska Unia Nadawców, która ma decydujący głos w tej sprawie. W wyczerpującym komunikacie zaznaczono, że decyzja musi zostać podjęła teraz, bo konkurs jest gigantycznym przedsięwzięciem. Czytamy:

EBU w pełni rozumie rozczarowanie, jakie towarzyszyło ogłoszeniu, że Konkurs Piosenki Eurowizji 2023 (ESC) nie może się odbyć w Ukrainie, tegorocznym zwycięskim kraju. Decyzja została podjęta pod wpływem odpowiedzialności EBU za zapewnienie spełnienia warunków gwarantujących bezpieczeństwo wszystkim pracującym i uczestniczącym w wydarzeniu, którego planowanie musi rozpocząć się natychmiast w kraju-gospodarzu.

Kontynuowano:

Co najmniej 10 tysięcy osób jest zwykle akredytowanych do pracy przy Konkursie Piosenki Eurowizji, w tym gronie są załoga, personel i dziennikarze. Spodziewamy się, że na to wydarzenie przyjedzie kolejnych 30 tysięcy fanów z całego świata. Ich dobro jest naszą największą troską. Dlatego ważne jest, aby decyzje podejmowane w związku z tak złożonym wydarzeniem telewizyjnym transmitowanym na żywo były podejmowane przez profesjonalnych nadawców i nie były upolitycznione.

Następnie powołano się na regulamin, który nie wyklucza organizacji konkursu w innym państwie, gdy zajdą wyjątkowe okoliczności. Tym samym podjęto decyzję, że Eurowizja nie odbędzie na Ukrainie, ponieważ byłoby to zbyt niebezpieczne:

Regulamin Konkursu Piosenki Eurowizji, z którym zgadzają się wszyscy uczestniczący nadawcy, jasno określa, że wydarzenie może zostać przeniesione w sytuacji siły wyższej, takiej jak trwająca wojna. W odpowiedzi na ankietę bezpieczeństwa EBU wymieniono szereg zagrożeń, które wpłynęłyby na natychmiastowe planowanie tak dużego wydarzenia, w tym “poważne” ryzyko nalotów/ataków samolotów lub ataków dronów lub pocisków, które mogą spowodować znaczne straty, o czym zostaliśmy zaalarmowani w dostarczonej nam ukraińskiej ocenie.

Dodatkowo EBU zasięgnęła porady ekspertów w zakresie bezpieczeństwa z zewnętrznych źródeł, z których jasno wynikało, że zaproponowane środki zaradcze, mające na celu złagodzenie zagrożeń planujących wydarzenie w Ukrainie, są niewystarczające dla międzynarodowej imprezy publicznej, a ocena ryzyka masowych ofiar w związku z trwającym konfliktem jest “wysoka”.

Czytamy dalej:

Ze względu na możliwość zorganizowania Konkursu w przygranicznej lokalizacji blisko sąsiedniego kraju specyfikacja proponowanych miejsc oraz brak niezbędnej infrastruktury towarzyszącej nie spełniają wymagań ESC. Wyciągając wnioski, EBU zwróciła również uwagę, że na podstawie naszych aktualnych informacji w 2023 r. w Ukrainie nie odbywają się żadne większe międzynarodowe trasy koncertowe.

Jak się okazuje decyzja, co do nowej lokalizacji konkursu jeszcze nie została podjęta. Dodajmy, że najbardziej prawdopodobna jest tu Wielka Brytania, która zajęła drugie miejsce.

Wszystko to składa się na ogólną ocenę EBU, że pod względem bezpieczeństwa i gwarancji operacyjnych nie są spełniane niezbędne wymogi dotyczące hostingu określone w regulaminie Konkursu Piosenki Eurowizji. Biorąc to wszystko pod uwagę, EBU z żalem podjęła decyzję o przeniesieniu imprezy do innego kraju i będzie kontynuować dyskusje na temat znalezienia odpowiedniej lokalizacji na przyszłoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji. Cieszymy się, że możemy dalej współpracować z naszym ukraińskim członkiem UA:PBC we wszystkich tych kwestiach.

Co sądzicie o tej decyzji?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Gwiazdy podczas meczu poetyckiego w ramach 10. Imienin Jana Kochanowskiego – sprawdź szczegóły wydarzenia

Fot. Screen Instagram

AW

news

Weronika Rosati 9 lat temu doznała wypadku z Adamczykiem – do dziś zmaga się z konsekwencjami

Opublikowano

w dniu

przez

Weronika Rosati

Weronika Rosati wróciła pamięcią do wypadku samochodowego, którego doznała z ówczesnym partnerem!

We wrześniu minie 9 lat od wypadku, w którym brali udział Weronika Rosati i Piotr Adamczyk. Para jechała do Zamościa, gdy ich samochód wpadł w poślizg i wylądował w rowie. Aktor wyszedł z wypadku bez szwanku, ale jego ówczesna ukochana doznała skomplikowanego złamania nogi. Para spotykała się od niedawna, a dzięki temu ich relacja stała się publiczna…

HOT NEWS- Dominika Gwit relacjonuje pierwszy spacer z synem: Z betoniarą w tle

Wypadek w pewien sposób przyczynił się do rozpadu ich relacji. Weronika musiała przejść 5 operacji, a następnie długotrwałą rehabilitację, o co miała do niego żal. Z kolei on zarzucał jej “zachwianie kariery”.

Jak się okazuje, mieszkająca w USA aktorka do dziś zmaga się ze skutkami wypadku. Podczas Q&A na Instagramie jeden z fanów zapytał się, czy po tylu latach odczuwa jakieś powikłania:

Jak się ma pani noga po tak ciężkim złamaniu? Ciągle pani odczuwa jakieś dolegliwości?

Gwiazda szczerze odpowiedziała, że nadal musi chodzić na rehabilitację, bo odczuwa ból. Noga ma także nie jest w pełni sprawna:

Codziennie zmierzam się z ograniczeniami związanymi z niepełną sprawnością mojej nogi. Co tydzień muszę mieć rehabilitację, inaczej mnie boli. Niestety…

Pamiętaliście, że Rosati i Adamczyk byli parą i mieli wypadek?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Targi Boot Dusseldorf 2023: za nami premiera nowej odsłony Azimut Yachts S7 – designerski majstersztyk!

Fot. Screen Instagram

AW

Kontynuuj czytanie

news

Dominika Gwit relacjonuje pierwszy spacer z synem: Z betoniarą w tle

Opublikowano

w dniu

przez

Dominika Gwit

Dominika Gwit wykorzystała pierwszy spacer z synem, by zareklamować wózek. Cena zaskakuje

Dominika Gwit 18 stycznia urodziła swoje pierwsze dziecko. Aktorka przez cały czas ciąży pozostawała aktywna w mediach społecznościowy, także po porodzie zaprosiła do szpitala fotografa na małą, rodzinną sesję. Kilka później przekazała fanom, jak się czuje w nowej roli:

Ja na szczęście odnalazłam się we wszystkim bardzo dobrze. Zaskakująco dobrze się czuję i jakaś taka jestem pełna dobrej energii, szczęścia i dobrych myśli. Nie złapał mnie jeszcze baby blues, zobaczymy, co będzie… W każdym razie malutki jest najpiękniejszym chłopcem świata. Kocham go bardzo.

HOT NEWS- Targi Boot Dusseldorf 2023: za nami premiera nowej odsłony Azimut Yachts S7 – designerski majstersztyk!

W czasie ciąży Dominika nawiązała współpracę z jedną z marek produkującą wózki. Już wtedy pokazała dwa modele, które otrzymała: jeden miejski z amortyzacją oraz wózek terenowy. Z okazji pierwszego spaceru z synem mogła wypróbować miejską wersję wózka. Co ciekawe, na stronie producenta, wózek kosztuje ok. czterech tysięcy złotych, co nie jest wygórowaną kwotą w świecie celebrytek. Wiele gwiazd wozi swoje pociechy w wózkach, które kosztują tyle co używane samochody. Dumna mama napisała:

Pierwszy spacer!!! 🥰 Z betoniarą w tle 😁🚐

Natomiast w komentarzach wybuchła dyskusja, czy powinno się spacerować z noworodkiem w zimie. Internautki wymieniały się radami i “uprzejmościami”:

Wow! Super Pani wyglada! Przepraszam że coś zasugeruje ale warto porozmawiać z położną bo do 1 mies. to raczej nie jest zalecane wychodzić zwłaszcza zimą.

wręcz odwrotnie… Zaleca się spacery do około 2-3 godzin . Jedynie jeśli jest -10 to należy zostawić w domu

co za bzdura! 😂 I potem dzięki takim jak ty, mamy w przedszkolach dzieci z ciągłym glutem bo nie nabyły ŻADNEJ odporności

zaczyna się wojna mamusiek w komentarzach, uwielbiam te mądrości 😁😂

Myślicie, że Dominika czyta teraz komentarze?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Maryla Rodowicz ostro o TVP: To jest reżimowa, rządowa telewizja. Artyści bojkotują

Fot. Screen Instagram

AW

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Targi Boot Dusseldorf 2023: za nami premiera nowej odsłony Azimut Yachts S7 – designerski majstersztyk!

Opublikowano

w dniu

przez

Azimut Yachts S7

W Dusseldorfie po raz kolejny odbyły się Targi Boot, czyli największa na świecie wystawa przemysłu jachtowego i sportów wodnych! Mamy zdjęcia

Pierwsze Śródlądowe Targi Łodzi odbyły się w 1969 roku, które zostały zainicjowane przez Kurta Schoopa, szefa ówczesnych targów, zapraszając do współpracy Horsta Schlichtinga eksperta w dziedzinie żeglarstwa, a zarazem doświadczonego dziennikarza żeglarskiego.  Uczestniczyło w nich 116 wystawców z 7 krajów, a halę odwiedziło 34 tysiące zwiedzających w ciągu 6 dni targowych, co było ogromnym sukcesem.

W 1972 roku targi zostały przeniesione do ultranowoczesnego centrum wystawowego na północy Düsseldorfu. Czas trwania wydarzenia został wydłużony do 9 dni, obejmując tym samym dwa weekendy, co spotkało się z szerokim zadowoleniem zarówno wystawców jak i odwiedzających. Odbywają się cyklicznie w styczniu otwierając tym samym nowy sezon sportów motorowodnych.

HOT NEWS- Maryla Rodowicz ostro o TVP: To jest reżimowa, rządowa telewizja. Artyści bojkotują

Tegoroczne targi były o tyle wyjątkowe, że odbyły się po 3-letniej przerwie spowodowanej pandemią. W dniach 21-29 stycznia 2023 r. centrum wystawowe w Dusseldorf ponownie rozbłysło magią elegancji, luksusu, a dla wielu odwiedzających… marzeniami. W 17 halach na powierzchni 220 000 m2 (dla zobrazowania to powierzchnia 31 boisk piłkarskich) zaprezentowało się 1500 wystawców. Obecnie te prestiżowe targi to już nie tylko śródlądowe targi łodzi i jachtów, ale kompleksowa i bardzo zróżnicowana oferta również dla miłośników sportów wodnych.

Jak co roku, największe emocje wzbudziła Hala nr 6, gdzie znajdują się Super Yachty najbardziej prestiżowych marek. Zwiedzający mieli okazję podziwiać światowej klasy Yachty między innymi takich stoczni jak: PRESTIGE, FERRETTI, CRANCHI, EXPLORER, SANLORENZO, AZIMUT YACHTS czy GALEON.

Jedną z najgorętszych premiery była długo wyczekiwana nowa odsłona S7 Azimut Yachts. S7 to najnowszy 70-stopowy jacht sportowy. Zastosowanie włókna węglowego pozwoliło na zmniejszenie jego wagi całkowitej, przy jednoczesnym zwiększeniu objętości bez wpływu na stabilność. Najistotniejsza kwestia tej konstrukcji to zmniejszenie zużycia paliwa nawet o 30 % przy średnich i dużych prędkościach. S7 wyróżnia się duchem innowacyjności, który stawia jacht w czołówce trendów i rozwiązań technologicznych oraz wzorniczych. Niezwykle przestrony układ jaki zaoferowano użytkownikom obejmuje duży dolny pokład z pięcioma obszernymi kabinami oraz garaż na dwa skutery. Pokład główny to wypełniona światłem przestrzeń zaprojektowana wokół zewnętrznych i wewnętrznych części wypoczynkowych oraz przestronnej kuchni. Patrząc na S7 trudno oprzeć się stwierdzeniu, iż jest on architektonicznym cudem, wypełnionym elegancją, wyrafinowaniem i luksusem.

Wnętrza jachtu to piękny miraż nowych trendów i stylistyki, w którym skórzane akcenty o barwie dojrzałej pomarańczy efektownie kontrastują z jasnymi odcieniami beżu i szarości. Przebywając na pokładzie można smakować luksus i delektować się nim. Marka zaprezentowała również 3 inne modele ze swojej oferty: 53FLY, 78FLY i Magellano 66.

Należy dodać, że w 2022 roku Azimut Yachts zdecydował się na współpracę z firmą Dobre Jachty Sp. z o.o. nadając jej uprawnienia wyłącznego dealera swoich produktów na polski rynek. To jedna z najprężniej rozwijających się Firm w branży jachtowej na rodzimym rynku.  Posiada w swojej ofercie luksusowe jachty motorowe marek Azimut Yachts, X-Power, Jeanneau, Invictus. Jachty żaglowe X-Yachts, katamarany Leopard oraz szeroką gamę skuterów SEA-DOO.

Rynek dóbr luksusowych od kilku lat systematycznie rośnie, co sprawia, że również prognozy wzrostów są bardzo obiecujące. Rośnie również zamożność Polaków i ich zainteresowanie dobrami luksusowymi jakimi są jachty. Otaczanie się produktami uchodzącymi za luksusowe podkreśla ekskluzywny styl życia. Rzeczy trudno dostępne, innowacyjne, unikatowe, pomagają w budowaniu wizerunku. 

Obejrzyjcie zdjęcia z targów i najpiękniejsze jachty!

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Anna Popek mobbingowana!? Szczerze o słowach Anny Wendzikowskiej o TVN

Fot. Materiały prasowe

AW

Kontynuuj czytanie

news

Maryla Rodowicz ostro o TVP: To jest reżimowa, rządowa telewizja. Artyści bojkotują

Opublikowano

w dniu

przez

Maryla Rodowicz

Maryla Rodowicz w najnowszym wywiadzie ostro skrytykowała partię rządzącą i TVP!

Maryla Rodowicz od lat była związana z Telewizją Polską i “oblatywała” organizowane przez TVP imprezy. Jednak w tym roku po raz pierwszy od lat nie wystąpiła na Sylwestrze Marzeń z Dwójką, a pojawiła się na koncercie u konkurencji. Gwiazda odmówiła też występu na 70-leciu Telewizji, więc najwyraźniej relacje między nimi mocno się popsuły.

HOT NEWS- Anna Popek mobbingowana!? Szczerze o słowach Anny Wendzikowskiej o TVN

Teraz Maryla udzieliła wywiadu portalowi Plotek, w którym nie szczędziła bardzo gorzkich słów TVP. Wokalistka szczególnie skarżyła się na sytuacje festiwalu w Opolu, gdzie ciągle występują ci sami artyści:

TVP to jest reżimowa, rządowa telewizja. Artyści bojkotują festiwal w Opolu. Jest mały skład, w kółko te same nazwiska, na sylwestrowym koncercie też. Mi brakuje tej całej nowej generacji, tego młodego rzutu

W rozmowie z Plotkiem, Maryla odniosła się do homofobicznego przekazu TVP. Niestety Telewizja Polska regularnie szerzy tematy nienawistne wobec osób LGBT i dzieli Polaków, co mocno oburza wokalistkę. Dostało się też prezydentowi:

Najbardziej zabolały mnie słowa prezydenta, który powiedział, że ludzie LGBT to nie są ludzie. Jak można tak upokorzyć drugiego człowieka?! Prezydent, który jest katolikiem, chodzi do kościoła, pochodzi z bardzo katolickiej rodziny krakowskiej, bardzo szanowanej, ojciec profesor… Nie można tak gardzić ludźmi! To jest dla mnie bardzo, bardzo przykre.

Dodała, że życzy partii rządzącej przegranej z powodu podziału Polaków:

To jest przykra sytuacja, że rządzący doprowadzili do podziałów. Jak można być partią wiodącą i tak dzielić ludzi?! Dlatego bym chciała, żeby przegrali wybory. Żeby ludzie mogli poczuć się ludźmi, żeby mogli mówić to, co chcą, żeby mogli być tacy, jacy chcą, żeby mogli spać z kim chcą, żeby politycy przestali im zaglądać pod kołdrę.

Ma rację?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Karin Ann powraca z nowym singlem – zobacz wyjątkowy teledysk nakręcony w Kalifornii

Fot. Screen Instagram

AW

Kontynuuj czytanie

HITY