Śledź nas

showbiz

Finałowy skandal w „Tańcu z Gwiazdami”? Kaczorowska i Gurłacz zniknęli tuż po werdykcie, fani oburzeni zachowaniem gwiazd

Opublikowano

w dniu

Finał 16. edycji „Tańca z Gwiazdami” miał być ich wielkim triumfem. Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz zachwycali przez cały sezon – zdobywali najwyższe noty, budzili emocje, byli ulubieńcami jurorów. Tym bardziej zaskakujący był nie tylko finałowy werdykt, ale i ich dziwne zachowanie tuż po zejściu z parkietu… Dowiedz się więcej!

Choć przez większość sezonu to właśnie Kaczorowska i Gurłacz byli typowani na zwycięzców, ostatecznie to Maria Jeleniewska i Jacek Jeschke sięgnęli po Kryształową Kulę. Jury nie szczędziło pochwał żadnej z par, jednak emocje w finale były tak wyrównane, że o zwycięstwie zadecydowały głosy widzów. Ta decyzja wywołała niemałe poruszenie – zarówno wśród publiczności, jak i komentujących w sieci fanów.

Przez dziesięć tygodni Kaczorowska i Gurłacz stanowili jedną z najbardziej spójnych i profesjonalnych par na parkiecie. Ich występy nie tylko zachwycały techniką, ale i niosły ogromny ładunek emocjonalny. Media często spekulowały na temat ich relacji – nie brakowało plotek o rzekomym uczuciu, które miało narodzić się w blasku reflektorów. Para jednak stanowczo zaprzeczyła romansowi, a Gurłacz wielokrotnie podkreślał swoje rodzinne wartości i wsparcie ze strony żony, która zresztą była obecna podczas finału.

To, co wydarzyło się tuż po zakończeniu programu, zaskoczyło wielu fanów. Podczas gdy inni uczestnicy zostali w studiu, robili sobie zdjęcia z widzami i świętowali wspólnie finał, Kaczorowska i Gurłacz niespodziewanie zniknęli. Nie pojawili się na wspólnych fotografiach z fanami, choć przez cały sezon chętnie pozowali i wchodzili w interakcje z publicznością. Tym razem jednak opuścili studio niemal natychmiast, co jak na nich, biorąc pod uwagę wcześniejszą otwartość, było bardzo nietypowe.

POLECAMY: Taniec, łzy i wielka wygrana! Maria Jeleniewska i Jacek Jeschke zgarnęli Kryształową Kulę – to był finał pełen emocji!

Internet huczy, fani w szoku

Zachowanie to wywołało lawinę spekulacji. Czy był to wyraz rozczarowania? Protest przeciwko decyzji widzów? A może zwyczajne przemęczenie i chęć uniknięcia medialnego szumu? Nie wiadomo – para nie skomentowała jeszcze swojego milczenia. Faktem jest jednak, że ich nagłe zniknięcie kontrastowało z radosną atmosferą, która panowała w studiu po ogłoszeniu wyników.

Warto dodać, że dla Kaczorowskiej ten sezon był wyjątkowy. Powróciła na parkiet po długiej przerwie, w zupełnie nowej roli, nie jako jurorka, lecz jako tancerka. Dla Gurłacza był to z kolei pierwszy kontakt z tak intensywną formą telewizyjnego show – i trzeba przyznać, że podołał. Mimo że ostatecznie Kryształowa Kula nie trafiła w ich ręce, pokazali klasę na scenie – nawet jeśli poza nią pozostawili po sobie mieszane wrażenie.

Czy Kaczorowska i Gurłacz jeszcze odniosą się do tego, co wydarzyło się po finale? Czy usłyszymy od nich słowa wyjaśnienia? A może już teraz szykują się do kolejnych projektów i wolą nie wracać do przegranej? Czas pokaże. Pewne jest jedno – ten finał pozostawił więcej pytań niż odpowiedzi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kaczorowska i Gurłacz zatańczyli jak mistrzowie, ale Kryształowa Kula nie dla nich – wielki finał “Tańca z Gwiazdami” zaskoczył wszystkich

Jak Wam się podobała ta edycja programu? Dajcie znać na Instagramie i Facebooku!

Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz

 fot. Mieszko Piętka, Paweł Wrzecion/AKPA

SJ

1 komentarz

1 komentarz

  1. Anonim

    12 maja 2025 at 13:21

    Jak można było zauważyć,ze wygrała akrobatyka młodej inflauenserki Jeleniewskiej i jeszke,a nie profesjonalny,fantastyczny i pełen pasji taniec Agnieszki i Filipa!🙈To jakaś FARSA!🤬Jesienna edycja powinna nosić tytuł…Cyrkowa Akrobatyka z gwiazdami CAZG 🤣🤣🤣

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

moda

Gwiazdy meldują się na jesiennej ramówce Polsatu: Englert, Mandaryna, Kuna [FOTO]

Opublikowano

w dniu

przez

To jeden z najważniejszych dni w telewizyjnym kalendarzu. Trwa prezentacja jesiennej ramówki Telewizji Polsat, podczas której stacja odkrywa karty przed nowym sezonem. Zanim jednak zaprezentowano najważniejsze programy i nowości, wszystkie oczy skierowane były na gwiazdy, które pojawiły się na ściance i chętnie pozowały fotoreporterom oraz rozmawiały z dziennikarzami. Zajrzyj za kulisy już teraz!

Jesienna ramówka Telewizji Polsat oficjalnie nabiera kształtów. W czwartek przed 11:00 rozpoczęła się prezentacja oferty programowej stacji, podczas której pojawiły się największe gwiazdy związane z nadawcą. Na miejscu nie zabrakło uczestników i jurorów „Tańca z Gwiazdami”, gwiazd „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, prowadzących „Halo tu Polsat”, ekipy „Nasz nowy dom”, aktorów z serialu „Gliniarze. Śląsk”, a także wielu innych produkcji, które już jesienią zagoszczą na antenie.

Jak co roku wydarzenie rozpoczęło się od efektownego przejścia po ściance. Gwiazdy chętnie pozowały fotoreporterom, udzielały pierwszych wywiadów i zdradzały kulisy swoich nowych projektów. To właśnie podczas prezentacji ramówki media mają okazję porozmawiać z aktorami, prezenterami, uczestnikami oraz gospodarzami największych formatów, które w najbliższych miesiącach będą walczyć o uwagę widzów.

POLECAMY: Internauci wybrali nową parę dla „Dzień dobry TVN”. Czy stacja posłucha ich głosu?

Sprawdź, kto pojawił się na czerwonym dywanie [FOTO]

Marta Wiśniewska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Mandaryna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Iza Kuna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Iza Kuna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Piotr Gumulec (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Piotr Mróz (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

Marek Włodarczyk (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Kaeyra (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Dominik Rupiński (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Mandaryna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Helena Englert (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Piotr Kędzierski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Łukasz Płoszajski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Dominik Smaruj (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Monika Borzym (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dominika Serowska nie chce pojednania z Cichopek i Kurzajewskim? Wymowne słowa

Na jaką produkcję czekacie tej jesieni w Polsacie najbardziej? Dajcie znać w komentarzu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Autor: Szymon Jedynak

Kontynuuj czytanie

news

Internauci wybrali nową parę dla „Dzień dobry TVN”. Czy stacja posłucha ich głosu?

Opublikowano

w dniu

przez

Wakacyjne wydania „Dzień dobry TVN” przynoszą coraz więcej niespodzianek. Produkcja nie boi się eksperymentować z prowadzącymi, a jeden z prezenterów po raz kolejny skradł serca widzów. Internauci nie mają wątpliwości, że powinien zostać w programie na stałe. Dowiedz się więcej!

„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Tegoroczne wakacje są jednak wyjątkowe, ponieważ po raz pierwszy w historii śniadaniówka emitowana jest codziennie, a nie tylko w weekendy. Dzięki temu redakcja może częściej zaskakiwać widzów nowymi duetami prowadzących oraz specjalnymi projektami.

Jednym z największych hitów letniej ramówki okazały się „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. W tym cyklu znane osoby wracają do swoich rodzinnych miejscowości, wspominają dzieciństwo i pokazują miejsca, które odegrały ważną rolę w ich życiu. Finałem każdej takiej podróży jest współprowadzenie jednego z wydań programu.

W ostatnich tygodniach w roli gospodarzy śniadaniówki widzowie mogli oglądać między innymi Tatianę Okupnik, Norbiego oraz Ralpha Kaminskiego. Szczególnie dużo pozytywnych komentarzy zebrały duety Doroty Wellman z Norbim i Ralphem Kaminskim. Internauci zgodnie podkreślali, że wakacyjne eksperymenty wnoszą do programu świeżość i nową energię.

To jednak nie jedyne zmiany przygotowane przez stację. W czasie sezonu urlopowego produkcja coraz częściej zestawia ze sobą osoby, które na co dzień nie tworzą ekranowych duetów. Dzięki temu widzowie mogą zobaczyć swoich ulubionych prezenterów w zupełnie nowych konfiguracjach.

POLECAMY: Dominika Serowska nie chce pojednania z Kasią Cichopek i Maciejem Kurzajewskim? Wymowne słowa

Marcin Sawicki nowym ulubieńcem widzów “DDTVN”?

W czwartkowy poranek widzów powitali Izabella Krzan oraz Marcin Sawicki. Dla prezenterki był to kolejny występ w nowym składzie – na co dzień tworzy duet z Janem Pirowskim, jednak tym razem partnerował jej reporter programu, który specjalizuje się przede wszystkim w tematyce nowych technologii.

Dla Marcina Sawickiego był to już czwarty raz tego lata w roli współprowadzącego. Wcześniej dwukrotnie prowadził program u boku Sandry Hajduk-Popińskiej, a kilka dni temu stworzył duet z Małgorzatą Tomaszewską. Za każdym razem jego występy spotykały się z bardzo ciepłym przyjęciem widzów.

Tak było również tym razem. W mediach społecznościowych programu szybko pojawiła się fala pozytywnych komentarzy. Internauci pisali między innymi:

„Marcin ma świetną energię i ogromną swobodę. Powinien zostać prowadzącym na stałe”, „Świetnie się go ogląda”, „Pan Marcin jest super jako prowadzący” oraz „Oby Pan Marcin od jesieni prowadził regularnie”.

Dla fanów Marcina Sawickiego mamy dobrą wiadomość. Już w piątek, 7 sierpnia, ponownie pojawi się w roli współprowadzącego „Dzień dobry TVN”. Tym razem stworzy wyjątkowe trio z Sandrą Hajduk-Popińską oraz Majką Jeżowską, która bierze udział w cyklu „Kolonie letnie Dzień dobry TVN” i na jeden dzień zamieni się w gospodynię programu.

Coraz więcej widzów zastanawia się, czy produkcja nie powinna wykorzystać ogromnej sympatii, jaką cieszy się Marcin Sawicki. Od czasu odejścia Macieja Dowbora pod koniec czerwca Sandra Hajduk-Popińska nie ma stałego ekranowego partnera, dlatego internauci coraz częściej sugerują, że właśnie ten duet mógłby na stałe dołączyć do grona gospodarzy śniadaniówki.

Czy szefowie TVN wsłuchają się w głos widzów? Trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jedno jest jednak pewne – Marcin Sawicki z każdym kolejnym występem zdobywa coraz większą sympatię publiczności. Jeśli zainteresowanie jego osobą będzie nadal rosło, niewykluczone, że już jesienią zobaczymy go znacznie częściej w roli jednego z prowadzących „Dzień dobry TVN”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TVN, TVP czy Polsat? Polacy wybrali ulubioną śniadaniówkę

Chcielibyście, aby Marcin Sawicki dołączył do programu na stałe jako prowadzący? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Iza Krzan i Marcin Sawicki (fot. screen Instagram Stories “Dzień dobry TVN” – 6 sierpnia 2026
Iza Krzan i Marcin Sawicki (fot. screen Instagram Stories Iza Krzan – 6 sierpnia 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Dominika Serowska nie chce pojednania z Cichopek i Kurzajewskim? Wymowne słowa

Opublikowano

w dniu

przez

Relacje między Marcinem Hakielem, Dominiką Serowską, Katarzyną Cichopek i Maciejem Kurzajewskim od miesięcy budzą ogromne zainteresowanie. Choć wydawało się, że emocje wokół tej historii powoli opadają, partnerka tancerza ponownie zabrała głos i nie pozostawiła miejsca na domysły. Dowiedz się więcej!

Relacja Marcina Hakiela i Dominiki Serowskiej od początku przyciąga uwagę mediów. Para nie ukrywa, że nie boi się mówić o swoim życiu prywatnym i zdecydowanie różni się pod tym względem od Katarzyny Cichopek oraz Macieja Kurzajewskiego, którzy konsekwentnie unikają komentowania wielu doniesień na swój temat.

Dominika Serowska wielokrotnie podkreślała, że nie zamierza uciekać od pytań dziennikarzy. Partnerka tancerza chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami, a w wywiadach niejednokrotnie odnosiła się także do wydarzeń związanych z przeszłością Marcina Hakiela.

W ostatnich dniach media żyły przede wszystkim zakończeniem współpracy Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego z programem „Halo tu Polsat”. Wokół ich odejścia pojawiło się wiele spekulacji i nieoficjalnych informacji, które wywołały szeroką dyskusję w mediach.

To właśnie do tych wydarzeń miała nawiązać Dominika Serowska, która po raz kolejny została zapytana o relacje z byłą żoną swojego partnera oraz jej obecnym partnerem. Reporter poruszył temat ewentualnego pojednania i tego, czy w przyszłości obie strony mogłyby zakopać topór wojenny.

POLECAMY: TVN, TVP czy Polsat? Polacy wybrali ulubioną śniadaniówkę

Dominika Serowska jasno o Cichopek i Kurzajewskim. „Nie ma takiej potrzeby”

Odpowiedź partnerki Marcina Hakiela była krótka, ale bardzo stanowcza. Nie pozostawiła wątpliwości, że z jej perspektywy nie ma potrzeby podejmowania takich działań.

„Nie wiem, mnie się wydaje, że żadne z nas nie ma takiej potrzeby, żeby się spotykać…” – wyjaśniła w podcaście Kozaczka.

Dziennikarz zauważył, że pojednanie mogłoby ułatwić funkcjonowanie całej patchworkowej rodzinie. Dominika Serowska nie zgodziła się jednak z takim podejściem i przedstawiła własny sposób na zachowanie spokoju.

“Życie będzie łatwiejsze, jeśli każdy zejdzie sobie z drogi, nie będzie nikomu robił podkopów i tyle, niech każdy robi swoje. Dlatego też nie chce być o to pytana, bo nie mam nic więcej na ten temat do powiedzenia (…). Wtedy będzie super, będzie łatwo, jak nikt nie będzie w sferze kariery czy w sferze rodzinnej robił jakichś dziwnych manewrów” – wyjaśniła Serowska w tej samej rozmowie.

Słowa Dominiki Serowskiej błyskawicznie obiegły media społecznościowe i wywołały liczne komentarze internautów. Część osób uznała, że partnerka Marcina Hakiela postawiła sprawę jasno i rozsądnie, inni natomiast dopatrzyli się w jej wypowiedzi kolejnej szpilki skierowanej w stronę Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego.

Od wielu miesięcy historia tej czwórki wzbudza ogromne emocje i nic nie wskazuje na to, by zainteresowanie mediów miało szybko osłabnąć. Każda kolejna wypowiedź jednej ze stron natychmiast staje się szeroko komentowanym tematem.

Na razie nic nie wskazuje jednak na to, aby doszło do publicznego pojednania. Z wypowiedzi Dominiki Serowskiej wynika, że najlepszym rozwiązaniem jest wzajemny szacunek, zachowanie dystansu i skupienie się na własnym życiu. Czy taki scenariusz rzeczywiście pozwoli zakończyć medialne spekulacje? Czas pokaże.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Justyna Pochanke przerwała milczenie. Tak pożegnała Andrzeja Morozowskiego

Myślicie, że kiedyś cała czwórka spotka się na kawę? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem?

Maciej Kurzajewski, Kacia Cichopek (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat) – zimowy spot
Dominika Serowska (fot. screen YouTube TVN.pl)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

TVN, TVP czy Polsat? Polacy wybrali ulubioną śniadaniówkę

Opublikowano

w dniu

przez

Rywalizacja o porannego widza trwa w najlepsze. „Dzień dobry TVN”, „Pytanie na śniadanie” i „Halo tu Polsat” walczą o uwagę telewidzów, wprowadzając kolejne zmiany i nowe twarze na antenie. Najnowsze dane oglądalności pokazują jednak, że lider pozostaje tylko jeden. Dowiedz się więcej!

Od sierpnia 2024 roku trzy największe śniadaniówki w Polsce rywalizują o widza niemal każdego dnia tygodnia. „Dzień dobry TVN”, „Pytanie na śniadanie” oraz „Halo tu Polsat” stawiają na znanych prowadzących, rozmowy z gwiazdami, reportaże i autorskie cykle, próbując przekonać do siebie jak największą liczbę odbiorców.

Najtrudniejszą sytuację ma obecnie „Halo tu Polsat”, które wciąż emitowane jest wyłącznie w weekendy. Program od początku istnienia przechodzi liczne zmiany personalne, a ostatnie tygodnie przyniosły prawdziwą rewolucję w składzie prowadzących. Z formatem pożegnali się Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski, a według medialnych doniesień z programu ma zniknąć również Ewa Wachowicz.

Nie dziwią więc najnowsze wyniki oglądalności. Jak wynika z danych Nielsena, cytowanych przez portal Press, wakacyjne wydania „Halo tu Polsat”, emitowane w soboty i niedziele od godziny 8:30 do 11:20, oglądało średnio 192 tysiące widzów. Przełożyło się to na 3,32 proc. udziału w grupie 4+ oraz 3,8 proc. w grupie komercyjnej 16–59.

POLECAMY: Justyna Pochanke przerwała milczenie. Tak pożegnała Andrzeja Morozowskiego

Ile widzów oglądało “Pytanie na śniadanie” w lipcu?

Znacznie lepiej radzi sobie „Pytanie na śniadanie” emitowane na antenie TVP2. Choć program również przechodził w ostatnich miesiącach spore zmiany i medialne zawirowania, jego pozycja pozostaje stabilna. Jednocześnie dane pokazują, że śniadaniówka straciła rok do roku aż 65 tysięcy widzów.

W lipcu „Pytanie na śniadanie” oglądało średnio 309 tysięcy widzów. Wielu ekspertów wskazuje, że jedną z przyczyn spadku może być decyzja TVN, który po raz pierwszy nie zawiesił emisji wakacyjnych wydań swojej śniadaniówki. W poprzednich latach program TVP2 korzystał z mniejszej konkurencji, natomiast obecnie musi walczyć o widza każdego dnia.

W ostatnich miesiącach w „Pytaniu na śniadanie” doszło również do wielu zmian personalnych. Do programu powróciła Agnieszka Woźniak-Starak, która po latach pracy w TVN ponownie związała się z Telewizją Polską. Dziś jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy porannego pasma.

Co więcej, „Pytanie na śniadanie” może pochwalić się obecnie największym zespołem prowadzących spośród wszystkich śniadaniówek. Program współtworzą między innymi Marzena Rogalska, Łukasz Nowicki, Katarzyna Dowbor, Filip Antonowicz, Beata Tadla, Robert El Gendy, Agnieszka Woźniak-Starak, Łukasz Kadziewicz, Anna Lewandowska, Marta Surnik, Robert Stockinger oraz Grzegorz Dobek.

POLECAMY: Kolejna osoba traci PRACĘ w „Halo tu Polsat”. Będą nowe duety?

TVN bez zmian niekwestionowanym liderem rynku

Liderem pozostaje jednak niezmiennie „Dzień dobry TVN”. Tegoroczne „Dzień dobry wakacje” po raz pierwszy emitowane jest codziennie przez całe lato, co okazało się bardzo dobrą decyzją stacji. W lipcu program oglądało średnio 364 tysiące widzów, co przełożyło się na 7,97 proc. udziału w rynku w grupie 4+ oraz aż 9,89 proc. w grupie komercyjnej 16–59.

Jeszcze lepiej wyglądały wyniki weekendowych wydań „Dzień dobry wakacje”, które przyciągały średnio 418 tysięcy widzów. Choć to o około 7 tysięcy mniej niż rok wcześniej, program nadal utrzymuje bardzo silną i wierną publiczność.

Nie bez znaczenia pozostają także liczne zmiany w formule. Z redakcją pożegnał się Maciej Dowbor, do grona prowadzących dołączyli Izabella Krzan i Jan Pirowski, a w wakacyjnych wydaniach pojawiają się również nietypowe duety z udziałem Mateusza Hładkiego, Marcina Sawickiego czy Małgorzaty Tomaszewskiej.

Dużym zainteresowaniem cieszy się także wakacyjny cykl „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”, w ramach którego całe wydania programu współprowadzą znane osobistości spoza redakcji. W ostatnich tygodniach w tej roli widzowie mogli zobaczyć między innymi Tatianę Okupnik, Norbiego, Barbarę Kurdej-Szatan oraz Majkę Jeżowską, a przed nami kolejne nazwiska.

Najnowsze wyniki pokazują, że walka o porannego widza wciąż trwa, jednak to „Dzień dobry TVN” pozostaje zdecydowanym liderem. „Pytanie na śniadanie” nadal utrzymuje mocną pozycję mimo spadków, natomiast „Halo tu Polsat” stoi przed kolejnymi wyzwaniami. Jesienna ramówka i zapowiadane zmiany personalne mogą jednak sprawić, że rywalizacja między śniadaniówkami stanie się jeszcze bardziej zacięta.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kuba Badach OCENIŁ Skolima. Wspomniał nawet Zbigniewa Wodeckiego

Który program śniadaniowy oglądacie najczęściej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Grzegorz Dobek i Marta Surnik (fot. screen Instagram “Pytanie na śniadanie”)
Paulina Sykut-Jeżyna i Tomasz Wolny (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – 2 sierpnia 2026
Paulina Krupińska i Damian Michałowski (fot. screen Instagram “Dzień dobry TVN”)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością