Michał Figurski w minionym roku, trafił do szpitala. Doznał on wylewu, który spowodowany był nieleczoną cukrzycą. Dziennikarz ledwo uszedł z życiem. Rok 2016, jest równie dużym wyzwaniem, dla Figurskiego.
Polecamy: Michał Figurski jest w złym stanie – już spisał testament wskazując …!

Po krwotoku, Michał musiał na nowo nauczyć się podstawowych czynności. Problem sprawiało mu samodzielne jedzenie, mówienie czy chodzenie. Dziennikarz dzielnie walczył o odzyskanie sprawności. Niestety, krwotok dokonał ogromnego zniszczenia w organizmie. Osłabił znacząco nerki oraz trzustkę, przez co niezbędny był przeszczep tych narządów. Od kilku miesięcy, Figurski czekał na znalezienie dawcy. Jest to proces bardzo długotrwały, może trwać nawet kilka lat. Tym razem jednak, szczęście uśmiechnęło się do dziennikarza. Dawca został znaleziony, a już w sobotę w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie, przeprowadzono długą i skomplikowaną operację przeszczepu. Aktualnie, Michał znajduje się pod stałym nadzorem lekarzy, którzy kontrolują jego stan. Po takim zabiegu, zdarza się, że już po miesiącu pacjenci są w stanie wrócić do normalnego funkcjonowania, w tym do pracy. Cały czas jednak, trzeba mieć na uwadze fakt, że przeszczep może zostać odrzucony.
Trzymamy kciuki, żeby Michał jak najszybciej wrócił do zdrowia!

Zobacz również: Bohdan Smoleń nie żyje – znany artysta kabaretowy zmarł w wieku … 

 

Fot. Screen z Facebook.

Bądź na bieżąco z show-biznesem i muzyką. Polub nas na Facebooku!

 

 


Nie ma więcej wpisów