news
Ojciec Soni Szklanowskiej publikuje poruszające nagranie z córką: „Moje najdroższe serce” [WIDEO]
Jej śmierć wstrząsnęła całym środowiskiem polskiego show-biznesu i fanami programów reality. Sonia Szklanowska, znana z „Hotelu Paradise”, jeszcze niedawno promieniała w mediach społecznościowych, publikując pełne życia nagrania. Dziś ojciec zmarłej influencerki podzielił się wideo, które rozdziera serce – nagrał je z córką przed jej śmiercią. Dowiedz się więcej!
Nie żyje Sonia Szklanowska, jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy drugiej edycji „Hotelu Paradise”. Jej niespodziewane odejście 18 maja zszokowało opinię publiczną i pozostawiło bolesną pustkę. Choć jej życie wydawało się pełne światła i pasji, dziś najbliżsi mierzą się z ogromną stratą, a fani wciąż nie mogą uwierzyć, że jej już nie ma.
Internet zamarł w ciszy, kiedy media podały tę tragiczną wiadomość. Sonia Szklanowska była osobą wyjątkowo aktywną w mediach społecznościowych – jeszcze kilka dni przed śmiercią publikowała relacje, uśmiechała się, żartowała. Nikt nie przypuszczał, że to będą jej ostatnie chwile przed kamerą. Dziś pod jej ostatnim postem dominują łzy, smutek i wyrazy współczucia.
Ale to, co wydarzyło się dziś – 23 czerwca, w Dzień Ojca – wywołało jeszcze silniejszą falę emocji. Ojciec zmarłej influencerki, Tomasz Szklanowski, opublikował krótkie nagranie z córką na TikToku. Podpisał je słowami: „Moje najdroższe serce”. Choć film trwa zaledwie kilka sekund, dla wielu stał się symbolem nieopisanej miłości i niewyobrażalnego bólu rodzica.
Na nagraniu widzimy, jak Sonia i jej tata idą pod rękę. Uśmiechnięci, rozmawiający. W pewnym momencie słychać, jak dziewczyna mówi z czułością: „Tatusiu, tatusiu…”. To nagranie, które jeszcze kilka tygodni temu mogłoby uchodzić za rodzinny moment pełen radości – dziś łamie serca i staje się symbolem straty, jakiej nie sposób opisać słowami.
Pod filmem pojawiły się setki komentarzy od wstrząśniętych internautów. „Jakie to jest przykre”, „Serce pęka”, „Do tej pory nie mogę uwierzyć” „Przytulam Pana”, „Największy koszmar dla rodzica” – to tylko niektóre z nich. „Tak bardzo żal, że Soni nie ma wśród nas” – napisała jedna z użytkowniczek. Skala empatii i emocji, które wywołał ten post, pokazuje, jak wielu ludzi zapamiętało Sonię jako osobę bliską, choć znaną głównie z ekranu.
POLECAMY: Bartek Jędrzejak ujawnia, jak potraktował go przewoźnik – relacja z miejsca zdarzenia odbiła się szerokim echem w sieci
Kim była Sonia Szklanowska?
Sonia Szklanowska zyskała popularność jako finalistka „Hotelu Paradise”, ale nie zatrzymała się na udziale w reality show. Nagrywała muzykę – jej utwór stał się nawet oficjalnym singlem jednej z edycji programu. Była też prowadzącą podróżniczego formatu „Jedziemy na wakacje” w Telewizji WP, gdzie razem z aktorem Rafałem Cieszyńskim pokazywała widzom ciekawe zakątki Europy.
Choć była młoda, jej życie zawodowe zdążyło przybrać wiele odcieni. Śpiew, podróże, telewizja – Sonia nieustannie próbowała nowych rzeczy. Ludzie zapamiętali ją jako osobę energetyczną, zarażającą uśmiechem, pogodą ducha i niezwykłą wrażliwością. Dziś jednak te wspomnienia są przeplatane niekończącym się pytaniem: „Dlaczego ona?”.
Sekcja zwłok nie pozostawiła wątpliwości: bezpośrednią przyczyną śmierci było uduszenie poprzez zadzierzgnięcie, czyli samopowieszenie się. Choć Sonia w mediach społecznościowych promieniała energią i uśmiechem, bliscy i znajomi sugerują, że mogła mierzyć się z depresją. Nigdy nie mówiła o niej wprost, ale niektórzy fani zwracają dziś uwagę na symboliczne posty sprzed śmierci i momenty, które mogły świadczyć o wewnętrznej walce.
Dzień Ojca – święto, które dla wielu oznacza rodzinne spotkania i radość – dla Tomasza Szklanowskiego stanie się teraz bolesną pamiątką. Ale jego nagranie pokazuje coś jeszcze: mimo niewyobrażalnej straty, jest też wdzięczność za każdą chwilę, którą przeżył z córką. „Moje najdroższe serce” – te trzy słowa wystarczyły, by poruszyć tysiące serc i przypomnieć, jak kruche jest ludzkie życie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Korona trafiła do studentki SGH – poznaj nową Miss Polonia 2025
@tomasz.szklanowsk 🖤🖤🖤🖤Moje Najdroższe Serce❤️🫣😪
♬ dźwięk oryginalny – Tomasz Szklanowski




SJ
news
Roxie Węgiel POKŁÓCIŁA SIĘ z mężem. Chwilę później go odepchnęła [WIDEO]
Nowy teleturniej Polsatu miał być przede wszystkim muzyczną zabawą, ale nie wszystko poszło zgodnie z planem. W najnowszym odcinku Roksana Węgiel i Kevin Mglej nie mogli dojść do porozumienia, a ich wymiana zdań zwróciła uwagę pozostałych uczestników. Padło nawet pytanie o psychologa małżeńskiego! Dowiedz się więcej i zobacz nagranie!
Tydzień temu na antenie Polsatu zadebiutował nowy teleturniej „Hitster. Muzyczna gra przebojów”. Format oparto na popularnej grze planszowej, która zdobyła fanów w około 50 krajach i doczekała się telewizyjnych wersji między innymi w Niemczech oraz Holandii. Polska odsłona przenosi muzyczną rywalizację na ekran, a uczestnicy muszą udowodnić, że potrafią nie tylko rozpoznać znane przeboje, lecz także poprawnie umiejscowić je na osi czasu.
Zasady programu wydają się proste, ale w praktyce mogą przysporzyć sporo problemów. W każdym odcinku mierzą się ze sobą dwie dwuosobowe drużyny gwiazd, które słuchają fragmentów piosenek i próbują ustalić, z którego roku pochodzą. Liczą się pamięć, muzyczna intuicja i umiejętność współpracy, a pomyłka może kosztować drużynę cenny punkt. Jest też dodatkowa motywacja: wygrana trafia na wybrany cel charytatywny.
Gospodarzami „Hitstera” zostali Ida Nowakowska i Piotr Kędzierski, a pierwszy sezon ma liczyć 22 odcinki. W programie nie brakuje znanych twarzy, muzycznych wspomnień i rywalizacji, która potrafi wywołać spore emocje. Trzeci odcinek przyniósł jednak coś więcej niż zgadywanie dat największych przebojów. Tym razem uwaga widzów może skupić się na małżeństwie, które nie zawsze potrafiło mówić jednym głosem.
POLECAMY: Skolim ZASZALAŁ i nie ukrywa swojego BOGACTWA? „Mógłbym ich wszystkich KUPIĆ”
Roxie Węgiel nie wytrzymała? Doszło do spięcia z mężem [WIDEO]
W sobotnim wydaniu doszło bowiem do spięcia między Roksaną Węgiel a jej mężem, Kevinem Mglejem. Spór dotyczył, jak na muzyczny teleturniej przystało, daty powstania utworu. Małżonkowie nie byli zgodni, a każde z nich miało własną wizję odpowiedzi. Kevin skłaniał się ku dacie sprzed 2017 roku, ale Roxie nie chciała ryzykować takiego wskazania. W pewnym momencie powiedziała wprost:
„Nie chcę, żebyśmy wyszli na aż takich debili, że przed 2017″ – powiedziała Roxie.
Kevin próbował przekonać żonę do swojego stanowiska i odpowiedział:
„Nie wyjdziesz na debila tylko wyjdziesz na miłą” – wtrącił mąż Roxie.
Ostatecznie Roksana zgodziła się z jego argumentem, a drużyna państwa Mglej straciła punkt. Dla rywali był to powód do zadowolenia. „Dziękujemy”, krzyknął Rafał Maserak, który najwyraźniej docenił pomyłkę konkurentów. Roxie nie kryła jednak, że nie była zachwycona takim obrotem spraw. Zwróciła się do męża z wyraźnym wyrzutem: „Oni nam tak nie pomagali”.
Na tym wymiana zdań się nie skończyła. Roksana nadal nie była przekonana do argumentów męża, a atmosfera między nimi stawała się coraz bardziej napięta. Sytuację zauważył Rafał Maserak, który postanowił skomentować ją w żartobliwy sposób. W pewnym momencie zapytał: „Może jest tu psycholog małżeński?”. To właśnie ten komentarz stał się jednym z najbardziej zapamiętanych momentów odcinka. Muzyczna zabawa na chwilę zeszła na dalszy plan, a na pierwszy wysunęły się emocje między małżonkami.
Napięcie dostrzegła również prowadząca, Ida Nowakowska. W pewnym momencie Kevin postanowił zapytać żonę wprost: „Zła jesteś na mnie?”. Roxie odpowiedziała: „Nie, w ogóle”, po czym… odepchnęła Kevina. Ta reakcja z pewnością zaskoczyła widzów, choć w teleturniejowej atmosferze rywalizacji nawet drobna różnica zdań potrafi urosnąć do rangi poważnego sporu.
W programie pojawiła się też ciekawostka dotycząca samego Kevina Mgleja. Podczas rozmowy Ida Nowakowska postanowiła zapytać go o pochodzenie jego imienia: „A po kim masz imię?”. Odpowiedź okazała się związana z przeszłością jego rodziny i pobytem za granicą. Kevin wyjaśnił:
„Jak rodzice mieszkali w Holandii chcieli dać mi imię, które nie będzie się wyróżniało w tłumie, będzie pasowało. A potem wróciliśmy do Polski i jest jak jest” – westchnął Kevin Mglej.
Muzyczną atrakcją trzeciego odcinka był występ Tatiany Okupnik, która pojawiła się jako gość specjalny i zaśpiewała przed uczestnikami. „Hitster. Muzyczna gra przebojów” można oglądać w weekendy o godz. 17.40 na antenie Polsatu, przed „Wydarzeniami”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Julia Oleś wyznała prawdę o związku z Durczokiem. Rodzice mieli obawy?
Podoba Wam się nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!













Autor: Szymon Jedynak
news
Martirenti szczerze o AKCJI Książula z pizzą: POTKNIĘCIE, ale czy go SKREŚLA?
Martirenti szczerze o AKCJI z pizzą: POTKNIĘCIE, ale czy go SKREŚLA?
Wywiad zrealizowany podczas 18 urodzin “Teatru Capitol” oraz premiery spektaklu “Jak uszczęśliwić faceta”.
POLECAMY: Julia Oleś wyznała prawdę o związku z Durczokiem. Rodzice mieli obawy?
news
Julia Suryś w objęciach Filipa Lato? Po „Tańcu z Gwiazdami” znów się spotkali
Los ponownie połączył Julię Suryś i Filipa Lato! Dwa lata po wspólnym udziale w „Tańcu z Gwiazdami” ich drogi znów się przecięły. Tym razem wokalista zaprosił tancerkę do swojego nowego projektu, a ona pokazała się z zupełnie innej strony. Zmysłowa, uwodzicielska, a chwilę później pełna gniewu i rozpaczy, a Julia udowodniła, że potrafi wyrażać emocje nie tylko za pomocą tańca. Co sprawiło, że po latach znów połączyły ich zawodowe drogi?
Julia Suryś od kilku lat rozwija swoją karierę w świecie telewizji i show-biznesu. Widzowie doskonale znają ją z parkietu „Tańca z Gwiazdami”, gdzie miała okazję pracować z popularnymi artystami i aktorami. Jednym z nich był Filip Lato, z którym stworzyła parę w 15. edycji programu, emitowanej w 2024 roku. Choć ich wspólna przygoda z tanecznym show dobiegła końca, najwyraźniej nie był to ostatni raz, gdy spotkali się zawodowo. Tym razem artysta zaproponował tancerce udział w projekcie, który pozwolił jej zaprezentować się z zupełnie innej strony.
Julia Suryś udowodniła, że przed kamerą potrafi nie tylko zachwycać ruchem, ale również przekazywać emocje za pomocą spojrzenia, mimiki i gestów. W nowej odsłonie jest zmysłowa i uwodzicielska, jednak nie brakuje również trudniejszych emocji, takich jak gniew, bezradność czy rozpacz. To wyraźna odmiana od telewizyjnych występów, w których najważniejsze są choreografia, technika i taneczna precyzja. Ponowne spotkanie z Filipem Lato stało się więc okazją do pokazania innego oblicza tancerki.
Wokalista od lat konsekwentnie rozwija swoją karierę muzyczną. Szeroką rozpoznawalność przyniósł mu udział w „The Voice of Poland”, a później kolejne single i występy w programach rozrywkowych. W 2024 roku zwyciężył w jubileuszowej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo. Najlepsi”. Teraz przygotowuje kolejny etap swojej muzycznej drogi, a współpraca z Julią Suryś jest jednym z elementów jego najnowszych działań. Ich ponowne spotkanie pokazuje, że znajomości nawiązane podczas telewizyjnych formatów mogą przerodzić się w kolejne wspólne przedsięwzięcia.
Pokazała emocje przed kamerą
Współpraca Julii Suryś i Filipa Lato nie jest przypadkowa. W 2024 roku spotkali się na parkiecie 15. edycji „Tańca z Gwiazdami”, gdzie wspólnie przygotowywali kolejne choreografie i walczyli o sympatię widzów. Choć ich przygoda z programem zakończyła się, najwyraźniej pozostał między nimi kontakt, który zaowocował kolejnym zawodowym projektem. Tym razem to wokalista zaprosił tancerkę do udziału w swoim teledysku.
W klipie do „Jutro” Julia nie ogranicza się do tanecznych umiejętności. Przed kamerą odgrywa emocje, które towarzyszą bohaterom trudnej relacji. Jej wizerunek zmienia się wraz z rozwojem historii. Z jednej strony jest zmysłowa i uwodzicielska, z drugiej pokazuje gniew, bezradność i rozpacz. To zupełnie inna odsłona tancerki niż ta, którą widzowie oglądają podczas telewizyjnych występów.
„Jutro” to opowieść o uczuciach, które nie znikają mimo trudności. Bohaterowie utworu znajdują się w punkcie, w którym trudno zdecydować, czy warto jeszcze walczyć o relację, czy lepiej pozwolić jej odejść. Przeszłość wciąż wpływa na teraźniejszość, a przyszłość pozostaje jedną wielką niewiadomą.
POLECAMY: Julia Suryś trafiła do lekarza po „Tańcu z gwiazdami”. Co z jej dalszym udziałem?

O czym jest „Jutro” Filipa Lato?
Nowy utwór Filipa Lato nie jest typową balladą o rozstaniu. To historia o zawieszeniu pomiędzy pozostaniem razem a odejściem, o potrzebie ciszy i zmęczeniu emocjami, które nie pozwalają spokojnie spojrzeć w przyszłość. W tekście pojawiają się motywy bezsenności, niepewności i prób odnalezienia odpowiedzi na pytania, na które nie zawsze można odpowiedzieć od razu.
Muzycznie piosenka łączy osobisty, emocjonalny przekaz z nowoczesnym popowym brzmieniem. Dzięki temu historia może być bliska osobom, które choć raz znalazły się w relacji pełnej sprzecznych uczuć. Czasami miłość wciąż jest obecna, ale sama nie wystarcza, by rozwiązać wszystkie problemy.
Teledysk z udziałem Julii Suryś dodatkowo podkreśla emocjonalny charakter utworu. Mimika, spojrzenia i zmiany nastroju tancerki pomagają opowiedzieć historię bez konieczności dosłownego wyjaśniania każdego jej elementu. To właśnie emocje stają się jednym z najważniejszych elementów klipu.
Piosenka zapowiada album Filipa Lato zatytułowany „Obrazek z czarnym tłem”. Na płycie ma znaleźć się 17 utworów, nad którymi artysta pracował przez kilka lat we współpracy z różnymi producentami i twórcami. Nowy materiał ma pokazać kolejne oblicza jego twórczości.
POLECAMY: Julia Żugaj i Wojciech Kucina RAZEM? Filip LATO zdradza, co mówią za kulisami “Tańca z Gwiazdami”
Julia Suryś i jej kariera w „Tańcu z Gwiazdami”
Julia Suryś od kilku lat jest związana z „Tańcem z Gwiazdami”. Zadebiutowała w programie w 2022 roku, podczas 13. edycji, kiedy jej partnerem został aktor Michał Mikołajczak. Później występowała z Filipem Lato, a wiosną 2026 roku stworzyła parę z Sebastianem Fabijańskim. To właśnie z aktorem dotarła do finału 18. edycji show, choć ostatecznie nie zdobyli Kryształowej Kuli.
Jesienią 2026 roku tancerka ponownie pojawiła się na parkiecie, tym razem u boku Piotra Gumulca, artysty kabaretowego. Jej udział w kolejnym sezonie pokazuje, że taniec pozostaje ważną częścią jej zawodowego życia. Występ w teledysku Filipa Lato daje jej jednak możliwość zaprezentowania się w innym formacie i sprawdzenia swoich możliwości przed kamerą.
W życiu prywatnym również nie brakuje zmian. W czerwcu 2026 roku Julia Suryś wyszła za piłkarza Marcina Stromeckiego. Teraz, obok kolejnych występów w tanecznym show, może pochwalić się także udziałem w muzycznym projekcie, który pozwolił jej pokazać bardziej aktorską stronę.
Filip Lato po „The Voice of Poland”
Filip Lato zdobył rozpoznawalność w 2016 roku, gdy wystąpił w siódmej edycji „The Voice of Poland”. Dotarł do odcinków na żywo, a choć nie wygrał programu, jego kariera muzyczna nabrała tempa. Rok później nagrał z zespołem Sound’n’Grace piosenkę „100”, która zyskała popularność. Następnie rozwijał solową karierę, wydając między innymi utwór „Czy chcesz, czy nie”, wykorzystany w serialu „W rytmie serca”.
W 2018 roku ukazał się jego debiutancki album „Halo Ziemia”. Artysta dał się również poznać widzom programów rozrywkowych. Wystąpił w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, a w 2024 roku zwyciężył w jubileuszowej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo. Najlepsi”.
Dziś wokalista przygotowuje kolejny rozdział swojej kariery. Album „Obrazek z czarnym tłem” ma zawierać 17 utworów powstających na przestrzeni kilku lat. „Jutro” jest zapowiedzią tej muzycznej odsłony i jednocześnie propozycją dla słuchaczy, którzy cenią piosenki o skomplikowanych relacjach oraz emocjach, z którymi trudno sobie poradzić.



POLECAMY: Kontuzjowany Filip Lato zdradza czy Iwona Pavlović faworyzuje Julię Żugaj!? Wiemy, z kim zatańczy
news
Skolim ZASZALAŁ i nie ukrywa swojego BOGACTWA? „Mógłbym ich wszystkich KUPIĆ”
Skolim od lat podbija polską scenę muzyki tanecznej, a jego popularność przekłada się na kolejne koncerty i milionowe odsłony w internecie. Podczas świętowania 30. urodzin wokalista postanowił jednak nie tylko mówić o własnych sukcesach. Padły mocne słowa pod adresem części branży muzycznej, a szczególnie warszawskich raperów. Dowiedz się więcej!
Skolim, czyli Konrad Skolimowski, należy do najpopularniejszych wykonawców muzyki tanecznej w Polsce. Ogromną rozpoznawalność przyniósł mu przebój „Wyglądasz idealnie”, który stał się jednym z najbardziej charakterystycznych utworów w jego repertuarze. Na tym jednak nie poprzestał. Kolejne piosenki, takie jak „Temperatura”, „Kiss me Baby”, „Nie dzwoń do mnie mała”, „Palermo” czy „Daj mi jedno słowo”, również zdobyły popularność i umocniły jego pozycję na rynku muzycznym.
Sukces Skolima nie ogranicza się wyłącznie do internetowych statystyk. Artysta regularnie koncertuje, występuje przed liczną publicznością i rozwija działalność biznesową. Jego charakterystyczny wizerunek oraz taneczne utwory sprawiły, że stał się rozpoznawalną postacią polskiej sceny rozrywkowej. Wokalista chętnie mówi także o pieniądzach i skali swoich zarobków, a finansowy sukces wyraźnie stanowi ważny element opowieści o jego karierze.
Okazją do kolejnych głośnych wypowiedzi były 30. urodziny Konrada Skolimowskiego, które artysta świętował w Siemiatyczach. Podczas imprezy nie zabrakło rozmów o jego dotychczasowych osiągnięciach, ale uwagę przyciągnął przede wszystkim temat pieniędzy. Zapytany o swoją pozycję finansową w branży, Skolim nie zamierzał udawać skromności. Szybko przeszedł do porównań z innymi wykonawcami i ostro skomentował zachowanie części warszawskiego środowiska rapowego.
POLECAMY: Julia Oleś wyznała prawdę o związku z Durczokiem. Rodzice mieli obawy?
Skolim BEZ LITOŚCI o warszawskich raperach. Padły mocne słowa [WIDEO]
Wokalista zasugerował, że niektórzy artyści kreują wizerunek ludzi niezwykle zamożnych, choć jego zdaniem, nie zawsze musi on odpowiadać rzeczywistości. Szczególnie mocno uderzył w raperów, którzy prezentują w teledyskach i mediach społecznościowych luksusowe samochody. Skolim przekonywał, że sam znajduje się w zupełnie innej sytuacji finansowej, niż mogłoby się wydawać na podstawie wizerunku kreowanego przez część konkurencji.
„Uważam, że wśród artystów, wśród tych warszawskich pozerów, mógłbym ich wszystkich kupić naraz. Tych raperów, którzy wynajmują na przykład fury czy coś, mogę ich kupić wszystkich” – stwierdził Skolim w rozmowie z reporterką Kozaczka.
Na tym jednak Skolim nie zakończył swojej wypowiedzi. Choć przyznał, że pieniądze nie są w życiu najważniejsze, a liczą się także ambicje i realizowanie marzeń, ponownie podkreślił, że pod względem finansowym nie widzi dla siebie konkurencji. Wokalista zaznaczył przy tym, że szanuje innych wykonawców za ich muzykę. Gdy jednak rozmowa zeszła na zarobki, jego ton stał się znacznie bardziej stanowczy.
„Nie ma podjazdu żaden człowiek, żaden raper, popowiec czy rocker. Szanuję ich muzycznie, natomiast jeśli wchodzimy na ten aspekt finansowy, to ja kocham Polskę, kocham ludzi, mogę ich wszystkich na raz wykupić” – stwierdził.
Urodzinowa wypowiedź Skolima może więc stać się początkiem kolejnej dyskusji o pieniądzach, wizerunku i rywalizacji w polskim show-biznesie. Wokalista jasno dał do zrozumienia, że jest dumny ze swoich osiągnięć i uważa, że pod względem finansowym wyprzedza wielu kolegów z branży. Nie wskazał jednak konkretnych osób ani danych, które pozwalałyby niezależnie porównać ich majątki. Czy warszawscy raperzy odniosą się do jego słów? Na razie najgłośniej wybrzmiała deklaracja samego Skolima, który podczas świętowania 30. urodzin nie gryzł się w język.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Margareta pokazała, w jakich warunkach mieszka Mohamed. Kolorowo nie jest?
Lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@prawovsrzeczywistosc Skolim buduje już nie tylko karierę muzyczną, ale też własne biznesy. Szacowany majątek może wynosić około 45–100 mln zł, a największe dochody mają przynosić mu perfumy i kosmetyki. Źródło nagrania: Kozaczek #Skolim #Polska #Wiadomości #Biznes #ViralPolska ♬ oryginalny dźwięk – Prawo Vs Rzeczywistość



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news3 dni temuNie żyje Mariusz Komenda z „MasterChefa”. Znamy przyczynę śmierci
-
news3 dni temu32 lata różnicy w związku to dużo? Margareta z „Kochaj albo wróć” zdradziła kulisy związku
-
news4 dni temuDoda ma NOWĄ miłość? Fani szybko to wychwycili [ZDJĘCIA]
-
showbiz3 dni temuPiotr Gumulec rozważa odejście z „TzG”? Niepokojące wieści obiegły media
-
news4 dni temuAnna Mucha zeznawała przeciwko Paulinie Smaszcz. Tak ją podsumowała
-
news3 dni temuDominika Serowska usłyszała pytanie o „niechcianą ciążę”. Ostro odpowiedziała
-
showbiz4 dni temuBeata Tyszkiewicz odcięła się od Pavlović? Padły smutne słowa
-
showbiz4 dni temuHelena Englert podsumowała taniec z ojcem: „Mamy nadzieję, że…”

Dodaj komentarz