Śledź nas

showbiz

Olga Frycz i Albert Kosiński ogłosili radosną nowinę – aktorka nie ukrywa już brzucha

Opublikowano

w dniu

Olga Frycz od dawna jest na świeczniku – nie tylko dzięki swoim filmowym i serialowym rolom, ale także za sprawą życia prywatnego, które zawsze budziło duże emocje. Po kilku nieudanych relacjach, w końcu odnalazła szczęście u boku młodszego o dziewięć lat Alberta Kosińskiego, którego widzowie znają z parkietu programu „Taniec z Gwiazdami”. Teraz para postanowiła podzielić się wiadomością, która poruszyła fanów i media. To ogłoszenie jest tak osobiste i wyjątkowe, że już teraz mówi się, że całkowicie odmieni ich życie. Dowiedz się więcej!

Olga Frycz od lat uznawana jest za jedną z najbardziej charakterystycznych aktorek młodego pokolenia. Jej filmografia obejmuje produkcje, które przyciągnęły setki tysięcy widzów, ale niemal równolegle uwagę opinii publicznej skupiały jej związki i wybory osobiste. Niejednokrotnie znajdowała się w centrum medialnej burzy, kiedy jej życie prywatne było szeroko komentowane w prasie i internecie. Teraz jednak wydaje się, że aktorka w końcu odnalazła stabilizację, a jej obecny partner jest kimś, kto wnosi w jej życie spokój, ciepło i bezpieczeństwo, jakiego długo szukała.

Związek z Albertem Kosińskim od samego początku budził ogromne zainteresowanie. Powód był prosty – aktorka jest starsza od swojego ukochanego o dziewięć lat. Różnica wieku, która dla wielu osób mogłaby stanowić przeszkodę, w tym przypadku okazała się zupełnie bez znaczenia. Początkowe komentarze w sieci były podzielone – część osób gratulowała odwagi i autentyczności, inni z kolei próbowali szukać sensacji. Para jednak bardzo szybko udowodniła, że to uczucie jest prawdziwe i nie wymaga żadnych tłumaczeń. Ich naturalna więź i radość ze wspólnego życia sprawiły, że temat wieku praktycznie zniknął z dyskusji.

Na Instagramie i innych platformach społecznościowych para regularnie pokazuje swoje wspólne życie. Obserwatorzy mogą zobaczyć ich zarówno podczas egzotycznych wakacji, jak i w codziennych, prostych momentach – wspólne spacery, rodzinne obiady czy zabawne nagrania. To właśnie ta autentyczność sprawia, że Olga Frycz i Albert Kosiński zdobywają coraz większe grono fanów, którzy kibicują im w rozwoju relacji. Dla wielu internautów są przykładem związku opartego na szczerości, zaufaniu i wzajemnym wsparciu.

Szczególnie dużo emocji wzbudził debiut Alberta Kosińskiego w programie „Taniec z Gwiazdami” u boku Adrianny Borek. Tancerz, który wcześniej był mniej rozpoznawalny, w jednym sezonie stał się prawdziwym objawieniem. Jury chwaliło go za profesjonalizm i perfekcyjne przygotowanie, a publiczność pokochała za energię i charyzmę, jaką wnosił na scenę. Media zaczęły o nim pisać jako o „czarnym koniu” edycji, a jego nazwisko zaczęło pojawiać się coraz częściej w plotkarskich nagłówkach.

Co ciekawe, w nadchodzącej edycji programu „Taniec z Gwiazdami” Albert Kosiński zatańczy w parze z Mają Bohosiewicz. To już potwierdzona wiadomość, która od razu wzbudziła ogromne emocje. Ich duet z pewnością dostarczy widzom wielu wrażeń – nie tylko tanecznych, ale także towarzyskich, ponieważ Bohosiewicz prywatnie jest bliską przyjaciółką Olgi Frycz. Takie połączenie praktycznie gwarantuje, że będzie to jeden z najgłośniej komentowanych występów nowego sezonu i może przyciągnąć przed telewizory rekordową widownię.

POLECAMY: Dorota Gardias opublikowała rodzinne kadry – internauci oszaleli na punkcie zdjęć z córką

Olga Frycz w ciąży? Zdradziła płeć dziecka

Największą sensacją ostatnich dni jest jednak nie kariera, a życie prywatne pary. Olga Frycz ogłosiła bowiem, że jest w ciąży i razem z partnerem spodziewają się dziecka. To już trzecia ciąża aktorki, która wychowuje dwójkę dzieci z wcześniejszych relacji, jednak dla Alberta Kosińskiego to absolutny debiut w roli ojca. Nic więc dziwnego, że informacja wywołała lawinę komentarzy, a pod postami pary w sieci pojawiły się setki gratulacji od fanów i znajomych z branży.

Jesteśmy szczęśliwi, że możemy podzielić się z Wami tą radosną informacją. Nasza rodzina się powiększy. Będzie synek. Urodzi się w lutym. A na imię mu damy Jan – czytamy na Instagramie.

Internauci w komentarzach prześcigają się w wyrażaniu radości. „Piękna wiadomość!”, „Gratulacje dla przyszłych rodziców”, „Olga, zasługujesz na szczęście” – to tylko niektóre z setek wiadomości, które pojawiły się w mediach społecznościowych. Widać wyraźnie, że aktorka ma ogromne grono wiernych fanów, którzy kibicują jej na każdym etapie życia i cieszą się razem z nią.

Gratulacje dla pary nie skończyły się jedynie na komentarzach fanów. Lawina ciepłych słów popłynęła także ze strony gwiazd polskiego show-biznesu. Pod wpisem Olgi Frycz i Alberta Kosińskiego pojawiły się gratulacje od takich osobistości jak Maja Bohosiewicz, Jacek Jeschke, Magda Mołek, Olek Sikora, Sonia Bohosiewicz, Sylwia Butor czy Grażyna Wolszczak. Znani i lubiani nie szczędzili słów zachwytu i wsparcia, podkreślając, że wieść o powiększeniu rodziny aktorki i tancerza to jedna z najpiękniejszych wiadomości ostatnich dni.

Warto też zwrócić uwagę, że dla samego Alberta Kosińskiego to wydarzenie jest przełomowe. Do tej pory był głównie rozpoznawalny jako tancerz, jednak teraz staje się postacią medialną także dzięki swojemu życiu prywatnemu. Ojcostwo z pewnością będzie dla niego ogromnym wyzwaniem, ale jednocześnie może sprawić, że jego popularność jeszcze bardziej wzrośnie. Publiczność kocha historie o rodzinie i miłości, a on właśnie dostarcza im idealnego materiału do śledzenia.

Nie ma wątpliwości, że ciąża Olgi Frycz to jedno z najważniejszych wydarzeń w show-biznesie ostatnich tygodni. Związek aktorki i tancerza, różnica wieku, kariera w „Tańcu z Gwiazdami”, a teraz powiększająca się rodzina – to wszystko sprawia, że para znalazła się w centrum uwagi. Jedno jest pewne: przed nimi wyjątkowy czas, pełen zmian, emocji i nowych doświadczeń, które z pewnością będą szeroko komentowane w mediach.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Szok na scenie w Sopocie! Joanna „Ruda” Lazer z Red Lips podczas występu ogłosiła intymną tajemnicę

Śledzicie losy Frycz i Kosińskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Olga Frycz i Albert Kosiński (fot. screen Instagram Story Olga Frycz) – 3 sierpnia 2025 rok
Olga Frycz i Albert Kosiński (fot. screen Instagram Olga Frycz)
Olga Frycz (fot. screen Instagram Olga Frycz)
Olga Frycz i Albert Kosiński (fot. screen Instagram Olga Frycz)

Autor: SJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Tyle pieniędzy zebrali Bedoes i Łatwogang dla Fundacji Cancer Fighters. Dużo?

Opublikowano

w dniu

przez

To, co zaczęło się jako niepozorny internetowy stream, przerodziło się w wydarzenie bez precedensu. Dziś poznaliśmy oficjalny wynik zbiórki, który przeszedł do historii polskiego internetu i pokazał siłę wspólnego działania tysięcy ludzi. Dowiedz się więcej, ile udało się finalnie uzbierać!

Kwietniowy, dziewięciodniowy stream Łatwoganga już dawno został określony jako jedno z największych wydarzeń w historii polskiego internetu. Początkowo cała akcja wydawała się stosunkowo prosta – influencer zapowiedział, że przez wiele dni będzie słuchał utworu Bedoesa „Diss na raka”, jednocześnie prowadząc zbiórkę pieniędzy dla dzieci walczących z chorobami nowotworowymi. Nikt nie przypuszczał jednak, że inicjatywa osiągnie tak ogromną skalę.

Na początku cel zbiórki wynosił 500 tysięcy złotych. Choć już wtedy kwota wydawała się imponująca, z każdą kolejną godziną transmisji licznik wpłat zaczął rosnąć w błyskawicznym tempie. Do akcji dołączali kolejni internauci, streamerzy, influencerzy, twórcy internetowi i celebryci, a zainteresowanie wydarzeniem rosło praktycznie z minuty na minutę.

W kulminacyjnym momencie transmisję oglądało jednocześnie ponad milion osób. W mediach społecznościowych internauci pisali, że cała akcja przypomina „najlepszy serial na żywo”, którego scenariusza nie sposób przewidzieć. Każdy nowy gość, każda licytacja i każda kolejna wpłata natychmiast stawały się viralem.

Ogromny wpływ na sukces przedsięwzięcia miały znane nazwiska, które pojawiły się podczas streamu. W mieszkaniu Łatwoganga gościli między innymi Friz, Wersow, Agata Kulesza, Kasia Nosowska, Maciej Musiał, Małgorzata Kożuchowska, Tomasz Karolak, Grzegorz Hyży, Oskar Cyms, Dawid Kwiatkowski, sanah, Natalia Szroeder oraz Krzysztof Stanowski. Ich obecność dodatkowo napędzała zainteresowanie akcją.

Celebryci nie tylko odwiedzali transmisję, ale również aktywnie angażowali się w promocję zbiórki. Udostępniali linki do wpłat, publikowali relacje w mediach społecznościowych i zachęcali swoich fanów do wsparcia. Dzięki temu wydarzenie bardzo szybko wykroczyło poza świat internetu i stało się ogólnopolskim fenomenem, o którym mówiły również tradycyjne media.

POLECAMY: CASTING: Polsat szykuje NOWY program. To konkurencja dla „Nasz nowy dom”?

Niewiarygodny wynik! Bedoes i Łatwogang zebrali fortunę dla Fundacji Cancer Fighters

Teraz poznaliśmy oficjalny finał tej niezwykłej akcji. Fundacja Cancer Fighters poinformowała, że od kwietnia darczyńcy przekazali na zbiórkę 292 738 293,05 zł. To wynik, który przeszedł do historii i – jak podkreśla fundacja – jest rekordową zbiórką w historii polskiego internetu.

„Na końcowy wynik złożyły się wpłaty przekazane przez darczyńców, wpływy z licytacji, wydarzeń charytatywnych oraz inicjatyw partnerów i twórców, którzy dołączyli do akcji”- wyjaśnia Fundacja Cancer Fighters. 

O rekordowym wyniku fundacja poinformowała również w mediach społecznościowych. W opublikowanym nagraniu to właśnie podopieczni Cancer Fighters osobiście ogłosili końcową kwotę, dziękując wszystkim, którzy zaangażowali się w akcję. Film błyskawicznie obiegł internet i spotkał się z ogromnym odzewem internautów.

„Nie marnujemy ani sekundy – już teraz środki zmieniamy w realne działania. Codziennie pracujemy, żeby zamienić każdą Waszą złotówkę na sprzęt, leki i realną pomoc na oddziałach onkologicznych w całej Polsce, o wszystkim będziemy Was na bieżąco informowali i pokazywali, gdzie trafia wsparcie” – czytamy w opisie filmu.

Historia akcji „Diss na raka” pokazuje, jak ogromną siłę może mieć internet, kiedy łączy ludzi wokół wspólnego celu. To, co miało być dziewięciodniowym streamem jednego influencera, przerodziło się w największą internetową akcję charytatywną w historii Polski. Rekordowa kwota niemal 293 milionów złotych nie jest jedynie imponującą liczbą – to przede wszystkim realna szansa na zakup sprzętu, leków i wsparcie dzieci walczących z nowotworami w całym kraju.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Kolejna gwiazda REZYGNUJE z udziału w „Tańcu z Gwiazdami”

Podobała Wam się akcja Łatwoganga? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Bedoes i Łatwogang (fot. screen Instagram Bedoes)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

WonerS został vlogerem! Pokazuje fanom kulisy koncertów i życie, którego nie widać ze sceny

Opublikowano

w dniu

przez

Koncerty, nowe projekty, rozwój własnej strefy w Gdańsku Brzeźnie, a teraz jeszcze vlog. WonerS po raz kolejny udowadnia, że nie lubi stać w miejscu. Młody artysta, mimo napiętego koncertowego kalendarza, znalazł czas na nową aktywność, dzięki której fani mogą zajrzeć za kulisy jego życia i poznać go z zupełnie innej strony. Na jego vlogach nie brakuje spontanicznych sytuacji, humoru i historii, których próżno szukać na scenie.

WonerS od dawna pokazuje, że jego działalność nie kończy się na muzyce. Oprócz regularnego grania koncertów rozwija swoją Wonersową strefę w Gdańsku Brzeźnie i nieustannie angażuje się w nowe przedsięwzięcia. Teraz do tej listy dołączył również autorski vlog, który błyskawicznie zyskał zainteresowanie fanów. Co ciekawe, pomysł na jego stworzenie nie narodził się podczas planowania kolejnego projektu, lecz… podczas transmisji na żywo na TikToku. – Podczas któregoś live na TikToku ktoś mnie zapytał o zrobienie takiej serii vlogów z trasy i stwierdziłem, że to dobry pomysł – przyznał WonerS.

Tak rozpoczęła się nowa przygoda, która pozwala fanom towarzyszyć artyście niemal na każdym kroku. Zamiast wyreżyserowanych ujęć i perfekcyjnie przygotowanych scen WonerS postawił na naturalność. Jego vlogi pokazują prawdziwe życie w trasie – pełne śmiechu, nieprzewidzianych wydarzeń i codziennych sytuacji, które budują wyjątkową atmosferę całej ekipy. To właśnie ona jest dla niego najważniejsza. Myślę, że atmosferą, która u nas panuje, bo jest najlepsza!

POLEAMY: Woners przyłapany przy butelkomacie: „Biedni artyści na butelkach muszą sobie dorabiać”!

Jak się okazuje, widzowie najbardziej czekają nie na relacje z samych koncertów, ale na to, co dzieje się poza sceną. – Wydaje mi się, że bardziej od samej trasy, a nawet zdecydowanie bardziej interesują ich różne opowieści z backstage’u, a mój gitarzysta najlepszy w Polsce Tomek Lubert zawsze ma jakąś fajną historię do opowiedzenia – uśmiecha się Szymon Woner. I rzeczywiście – to właśnie kulisy koncertowego życia dostarczają najwięcej emocji. – Jedna z historii szczególnie zapadła fanom w pamięć. Ostatnia była fajna sytuacja jak graliśmy w woj. łódzkim. Był problem z wjazdem i zrobiliśmy korek na całą miejscowość, myślę, że całkiem zabawne – relacjonuje wokalista.

Choć prowadzenie vloga oznacza kolejne obowiązki, WonerS nie traktuje kamery jak dodatkowej pracy. Wręcz przeciwnie – nagrywanie sprawia mu autentyczną przyjemność. – Nie wiem skąd, ale wiem, że sprawia mi to przyjemność i nie trzeba mnie nigdy namawiać na tego typu aktywność. Raz kiedy odpuściłem, to podczas choroby ze względu na to, że nie mogłem nic mówić – tłumaczy artysta.

CZYTAJ TAKŻE: nana wokalistka rusza po światowy tytuł. Małgorzata Szarek powalczy w Ameryce o koronę Mrs. International

Nowy projekt pokazuje, że WonerS doskonale rozumie, jak ważny jest dziś kontakt z fanami. Nie ogranicza się jedynie do koncertów czy mediów społecznościowych. Dzięki vlogom zaprasza swoich odbiorców do świata, którego na co dzień nie widać – pełnego podróży, przygotowań do występów, żartów, nieoczekiwanych sytuacji i ludzi, którzy tworzą jego koncertową rodzinę. To kolejny dowód na to, że młody artysta potrafi łączyć wiele projektów jednocześnie. Gra koncert za koncertem, rozwija swoją działalność poza muzyką, tworzy miejsce dla fanów w Gdańsku Brzeźnie, a jednocześnie znajduje czas, by być z nimi jeszcze bliżej. I właśnie ta autentyczność sprawia, że jego vlog ma szansę stać się obowiązkową pozycją dla każdego, kto chce zobaczyć WonerSa nie tylko jako wokalistę, ale przede wszystkim jako wartościowego, pełnego pasji i marzeń człowieka.

Fot. archiwum prywatne

Kontynuuj czytanie

casting

CASTING: Polsat szykuje NOWY program. To konkurencja dla „Nasz nowy dom”?

Opublikowano

w dniu

przez

Jesień w telewizji zapowiada się wyjątkowo gorąco, a największe stacje coraz śmielej odkrywają swoje karty. Polsat właśnie ogłosił kolejną nowość, która może przyciągnąć przed ekrany tysiące widzów. Dowiedz się więcej i sprawdź, jak się zgłosić!

Powoli zbliża się czas, kiedy największe stacje telewizyjne oficjalnie zaprezentują swoje jesienne ramówki. Choć pełne oferty programowe nie zostały jeszcze ujawnione, nadawcy już teraz zdradzają kolejne projekty, które w najbliższych miesiącach pojawią się na antenach. Polsat nie zwalnia tempa i sukcesywnie odsłania nowe formaty, które mają przyciągnąć przed telewizory szeroką publiczność.

Kilka dni temu stacja poinformowała o rozpoczęciu prac nad muzycznym teleturniejem „Hitster. Muzyczna gra przebojów”. Program poprowadzą Ida Nowakowska oraz Piotr Kędzierski, a jego premiera została zaplanowana na wrzesień. To jednak dopiero początek zmian, jakie Polsat przygotował dla swoich widzów.

Jesienna ramówka stacji zapowiada się wyjątkowo bogato. Widzowie ponownie zobaczą takie formaty jak „Nasz nowy dom”, „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, „Taniec z Gwiazdami”, „Gliniarze”, „Pierwsza miłość”, „Kabaret K2. Jedziemy po bandzie”, a także nowy serial „Gliniarze Śląsk”. Wszystko wskazuje na to, że nadawca chce mocno postawić zarówno na sprawdzone hity, jak i zupełnie nowe propozycje.

POLECAMY: Kolejna gwiazda REZYGNUJE z udziału w „Tańcu z Gwiazdami” [KULISY]

Polsat nabył prawa do globalnego HITU [SZCZEGÓŁY]

Teraz Polsat poinformował o kolejnym projekcie, który właśnie wchodzi w etap przygotowań. Ruszyły castingi do programu „Pokochaj lub sprzedaj”, będącego pierwszą polską edycją popularnego światowego formatu. Produkcja ma połączyć emocje związane z remontami, poszukiwaniem wymarzonego domu oraz trudnymi decyzjami, przed którymi stają tysiące rodzin.

Punktem wyjścia programu będzie pytanie, które zadaje sobie wiele osób planujących życiowe zmiany: remontować obecny dom czy sprzedać go i rozpocząć wszystko od nowa? To właśnie wokół tego dylematu będzie koncentrować się każdy odcinek nowego formatu emitowanego na antenie Super Polsat.

Produkcja rozpoczęła już nabór uczestników. Do programu mogą zgłaszać się rodziny oraz pary, które planują zmiany w swoim domu lub mieszkaniu i dysponują budżetem na remont albo zakup nowej nieruchomości, ale wciąż nie potrafią zdecydować, która z tych dróg będzie dla nich najlepsza. Zgłoszenia przyjmowane są za pośrednictwem formularza dostępnego na stronie programu oraz oficjalnych profilach Polsatu i Super Polsat.

Każdy odcinek będzie przedstawiał historię nowych bohaterów. Architekt przygotuje projekt remontu dopasowany do możliwości finansowych i potrzeb domowników, natomiast agent nieruchomości pokaże im atrakcyjne oferty domów i mieszkań, które mogą całkowicie odmienić ich życie. Uczestnicy dopiero na końcu zdecydują, czy zostają w odmienionym domu, czy rozpoczynają nowy etap w innym miejscu.

Program od lat cieszy się ogromną popularnością na świecie. Format doczekał się już ponad 40 lokalnych edycji, między innymi w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Australii oraz Kanadzie. Teraz przyszedł czas na polską wersję, która po raz pierwszy trafi do widzów Super Polsat.

Na razie nadawca nie zdradził, kiedy dokładnie odbędzie się premiera „Pokochaj lub sprzedaj”. Wiadomo jedynie, że trwają castingi i przygotowania do realizacji programu. Można się więc spodziewać, że w najbliższych tygodniach Polsat będzie stopniowo ujawniał kolejne szczegóły dotyczące nowego formatu, jego prowadzących oraz daty debiutu na antenie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mija rok od śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Trudno powstrzymać łzy po wpisie Dariusza Kamysa z Kabaretu Hrabi

Będziecie oglądać nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Logo nowego programu Polsatu – zdjęcie prasowe Super Polsat
Edward Miszczak (fot. screen YouTube Polsat)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Kolejna gwiazda REZYGNUJE z udziału w „Tańcu z Gwiazdami”

Opublikowano

w dniu

przez

Przygotowania do nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” nabierają tempa, ale nie obyło się bez niespodziewanych zmian. Gdy wydawało się, że lista uczestników jest już niemal kompletna, zza kulis napłynęły kolejne zaskakujące informacje. Dowiedz się więcej!

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” zbliża się wielkimi krokami, a produkcja sukcesywnie odsłania kolejne nazwiska gwiazd, które już wkrótce rozpoczną walkę o Kryształową Kulę. Każde nowe ogłoszenie wywołuje ogromne emocje wśród fanów programu, którzy z niecierpliwością śledzą wszystkie doniesienia dotyczące uczestników i tanecznych par.

Do tej pory oficjalnie potwierdzono, że na parkiecie zobaczymy między innymi Mandarynę, Helenę Englert, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Joannę Jędrzejczyk, Izę Kunę, Piotra Gumulca oraz Matteo Brunettiego. Każde z tych nazwisk wzbudziło spore zainteresowanie, jednak produkcja najwyraźniej nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

W ostatnich tygodniach nie brakowało także nieoczekiwanych zwrotów akcji. Jak wcześniej ustalił Pudelek, udział w programie miał wziąć również Andrzej Rosiewicz. Artysta ostatecznie zrezygnował jednak z występu z powodów zdrowotnych. Wielogodzinne treningi okazały się zbyt dużym obciążeniem, dlatego zdecydował, że w tej chwili najważniejsze jest dla niego zdrowie.

“Andrzej bardzo cieszył się na tę przygodę, jednak musiał zrezygnować z udziału w show z powodów zdrowotnych. Treningi do tego formatu wymagają gigantycznego, wielogodzinnego wysiłku fizycznego każdego dnia i artysta uznał, że zdrowie jest teraz dla niego absolutnym priorytetem. To ogromna strata dla programu, ale wszyscy w pełni rozumieją jego decyzję” – ujawnił informator Pudelka jakiś czas temu.

POLECAMY: TYLKO U NAS: Wiemy, z kim Matteo Brunetti zatańczy w „Tańcu z Gwiazdami”

Kolejna gwiazda REZYGNUJE z “Tańca z Gwiazdami”

To jednak nie koniec zmian. Jak wynika z najnowszych ustaleń Pudelka, do grona uczestników nowej edycji dołączą również wokalistka Kaeyra, influencer Dominik Rupiński, aktor Jasper Sołtysiewicz oraz wokalistka Monika Borzym. Każde z tych nazwisk reprezentuje zupełnie inny świat show-biznesu, dlatego już teraz można przypuszczać, że na parkiecie nie zabraknie emocji i zaskakujących występów.

Największą niespodzianką okazały się jednak kulisy związane z kolejną rezygnacją. Jak podaje Pudelek, z programu w ostatniej chwili wycofał się również Żurnalista. Według ustaleń portalu problemy zdrowotne uniemożliwiły mu rozpoczęcie intensywnych treningów, które są nieodłącznym elementem przygotowań do tanecznego show.

“Żurnalista w ostatniej chwili się wycofał. Problemy zdrowotne nie pozwoliłyby mu tyle trenować. Zamiast niego będzie aktor Dominik Smaruj” – podaje źródło Pudelka.

Tegoroczna edycja zapowiada się wyjątkowo różnorodnie. Na parkiecie spotkają się aktorzy, wokaliści, sportowcy, internetowi twórcy i osobowości telewizyjne. Taka mieszanka charakterów sprawia, że już przed startem programu trudno wskazać faworyta do zdobycia Kryształowej Kuli.

Jedno jest pewne – emocji nie zabraknie już od pierwszego odcinka. Premiera nowej edycji „Tańca z Gwiazdami” została zaplanowana na 6 września. Wtedy widzowie po raz pierwszy zobaczą wszystkie taneczne pary i przekonają się, kto najlepiej poradzi sobie na słynnym parkiecie oraz kto już od pierwszego tańca stanie się jednym z głównych kandydatów do zwycięstwa.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mija rok od śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Trudno powstrzymać łzy po wpisie Dariusza Kamysa z Kabaretu Hrabi

Żałujecie, że Żurnalista się wycofał? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Uczestnicy, jurorzy i prowadzący (szósty odcinek/wiosna 2025) – zdjęcie prasowe Polsat
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (szósty odcinek/wiosna 2025) – zdjęcie prasowe Polsat
Ewa Kasprzyk (piąty odcinek/wiosna 2025) – zdjęcie prasowe Polsat

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością