Śledź nas

news

Ostatni wpis Łukasza Litewki łamie serca. Te słowa poruszają do łez

Opublikowano

w dniu

Dzisiejsze informacje wstrząsnęły opinią publiczną i światem polityki. Nikt nie spodziewał się, że dzień przyniesie tak dramatyczne doniesienia o jednym z najbardziej rozpoznawalnych młodych polityków. To historia, która porusza nie tylko ze względu na okoliczności, ale i to, co wydarzyło się tuż przed tragedią. Dowiedz się więcej!

Dzisiejszy dzień przyniósł niezwykle smutne wiadomości – nie żyje Łukasz Litewka, poseł Lewicy, który miał zaledwie 36 lat. Informacja o jego śmierci pojawiła się nagle i niemal natychmiast rozeszła się po wszystkich mediach, wywołując ogromne poruszenie. Dla wielu osób była to wiadomość trudna do przyjęcia, szczególnie że polityk był aktywny zawodowo i medialnie jeszcze chwilę wcześniej.

Pierwsze doniesienia o tragedii przekazał „Dziennik Zachodni”, a wkrótce potem zostały one potwierdzone przez rzecznika Nowej Lewicy, Łukasza Michnika. To właśnie on ujawnił szczegóły dotyczące dramatycznych okoliczności zdarzenia, które zakończyło życie młodego polityka w tak nagły sposób, pozostawiając wiele pytań i niedowierzania.

“Potwierdzam”. Po czym dodał: “Poseł zginął w wypadku. Jechał na rowerze” – dodał.

Do tragicznego zdarzenia doszło po godzinie 13 na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Według wstępnych ustaleń policji samochód osobowy zderzył się tam z rowerzystą. Mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych życia posła nie udało się uratować – zginął na miejscu, co tylko potęguje dramatyzm całej sytuacji.

Śmierć Łukasza Litewki wywołała ogromne emocje wśród jego współpracowników, sympatyków oraz osób, które śledziły jego działalność. Lewica w oficjalnym komunikacie pożegnała go jako osobę wyjątkową, podkreślając jego zaangażowanie i wrażliwość na potrzeby innych ludzi.

Nie ma słów, które wyrażą żal i ból, z jakim przyjmujemy dziś wiadomość o tragicznej śmierci naszego Przyjaciela, posła Łukasza Litewki” – czytamy na Instagramie Lewicy.

W dalszej części oświadczenia podkreślono, jak ważną postacią był dla środowiska politycznego i społecznego, w którym działał. Jego działalność była skoncentrowana na pomocy słabszym i walce o ich prawa, co czyniło go wyjątkowym na tle wielu innych polityków.

“Dziś Polska straciła człowieka o wielkim, otwartym sercu i polityka oddanego walce o prawa najsłabszych. Łukasz był uosobieniem dobra. Nigdy nie przechodził obojętnie obok czyjejś krzywdy, zawsze był pierwszy w niesieniu pomocy, zawsze uważny na potrzeby innych, zawsze autentyczny” – czytamy.

Podkreślono również dramatyzm samego zdarzenia, które było dla wszystkich ogromnym szokiem i czymś, z czym trudno się pogodzić.

“Odszedł w sposób, z którym nie potrafimy się pogodzić. Zginął w tragicznym wypadku, jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód”.

W emocjonalnym pożegnaniu nie zabrakło także osobistych słów wdzięczności i refleksji nad tym, jak wielką pustkę pozostawił po sobie zmarły polityk.

“Łukaszu, dziękujemy Ci za Twoją pracę, energię, za Twoją ogromną wrażliwość i za to, że pokazywałeś nam, jak być lepszymi ludźmi. Twoja nieobecność pozostawi pustkę, której nic nie wypełni. Będziemy walczyć o Twoje dziedzictwo. Łączymy się w ogromnym bólu z Twoją rodziną oraz wszystkimi Bliskimi. Jesteśmy z Wami w tym niewyobrażalnie trudnym czasie” – dodała Lewica na Instagramie.

POLECAMY: Poszedłem na koncert Julii Wieniawy. Tego się nie spodziewałem

Łukasz Litewka był aktywny do ostatnich chwil

Jeszcze bardziej poruszające jest to, że Łukasz Litewka pozostawał aktywny w mediach społecznościowych niemal do ostatnich chwil. Jeszcze dziś publikował InstaStories, co dla wielu osób stało się szokującym kontrastem wobec tragicznej informacji, która pojawiła się kilka godzin później.

Zaledwie kilka dni wcześniej polityk opublikował w sieci ważny i emocjonalny apel, który odbił się szerokim echem. Dotyczył on problemu porzucania zwierząt – tematu, który był mu szczególnie bliski i który wielokrotnie poruszał w swojej działalności publicznej.

Jego ostatni post na Instagramie przedstawiał nagranie, na którym pies biegnie przez las za odjeżdżającym samochodem właściciela. To właśnie ten obraz stał się punktem wyjścia do mocnych słów, które dziś nabierają jeszcze większego znaczenia.

“Jeśli porzucasz w lesie psa i odjeżdżasz, jesteś zerem. Jeśli wystawisz go przed samochód, tylko by sprawdzić reakcje i nakręcasz to, jesteś nieodpowiedzialnym, zaburzonym człowiekiem, który nigdy nie powinien mieć zwierząt. Jeśli jednak wywozisz go do lasu i porzucasz, a odjeżdżając kręcisz jego ostatnie chwile i uwieczniasz z satysfakcją próbę powrotu do swojego oprawcy, to nie rozumiesz, jak można kochać, mimo że nie jest się kochanym. Chciałbym napisać, że bardzo Ci współczuję, ale czuję wyjątkową odrazę” – pisał Litewka.

Dziś te słowa wracają ze zdwojoną siłą, pokazując, jak bardzo był zaangażowany w sprawy, które uważał za ważne. Jego nagła śmierć pozostawia ogromną pustkę – nie tylko w świecie polityki, ale również wśród ludzi, którzy cenili jego autentyczność, empatię i bezkompromisowość.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda szuka nowej żony Wiśniewskiemu? Do sieci trafiło nagranie

Łukasz Litewka (fot. screen Instagram Łukasz Litewka)
Łukasz Litewka (fot. screen Instagram Łukasz Litewka)
Łukasz Litewka (fot. screen YouTube Żurnalista)
Łukasz Litewka (fot. screen YouTube Żurnalista)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Markowska MIAŻDŻY wypowiedź Skolima: „Forma była straszna”. Dobrze powiedziała?

Opublikowano

w dniu

przez

Wypowiedź Skolima na temat finansowania emerytur dla artystów wywołała falę emocji i gwałtowną debatę w całym środowisku kultury. Słowa artysty błyskawicznie obiegły internet, dzieląc opinię publiczną i uruchamiając reakcje znanych postaci ze świata muzyki. Do dyskusji dołączyła między innymi Patrycja Markowska, która ostro skomentowała całą sytuację. Sprawdź, co powiedziała!

W ostatnich dniach temat wsparcia socjalnego dla artystów zdominował media społecznościowe, portale internetowe i branżowe dyskusje. Wszystko za sprawą głośnej wypowiedzi Skolima, który podczas jednego ze swoich koncertów postanowił publicznie odnieść się do pomysłu współfinansowania emerytur dla twórców. Nagranie błyskawicznie rozprzestrzeniło się w sieci, wywołując falę komentarzy i skrajnych opinii.

Wypowiedź wokalisty natychmiast podzieliła internautów. Jedni przyklasnęli jego stanowisku, uznając, że publiczne pieniądze powinny trafiać przede wszystkim na inne cele społeczne. Inni zwracali uwagę, że artystyczne środowisko zostało niesprawiedliwie ocenione, a sposób prowadzenia dyskusji przekroczył granice rzeczowej debaty.

“Pojechałem dzisiaj na live o tych kuach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, przepali, albo ci młodzi robią taką chową muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś kuwy i ćp**ów. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę” – mówił.

Największe emocje wzbudziła nie tylko sama treść wypowiedzi, ale także język, jakim posłużył się artysta. W krótkim czasie temat wyszedł poza środowisko muzyczne i stał się przedmiotem szerokiej publicznej dyskusji. Głos zaczęli zabierać przedstawiciele różnych zawodów artystycznych, wskazując na złożoność całego problemu.

Jedną z pierwszych osób, które postanowiły odpowiedzieć na słowa wokalisty, była Ania Rusowicz. Artystka opublikowała obszerny wpis, w którym przypomniała, że pojęcie „artysta” obejmuje znacznie więcej profesji niż tylko osoby występujące na scenie czy znane z pierwszych stron gazet.

“Przypomnę, że zanim nazwiemy artystów qr…, ćpunami i rzucimy w nich mięsem, w skład zawodów artystycznych możemy zaliczyć: pisarzy, literatów, dramaturgów, poetów, malarzy, rzeźbiarzy, grafików, choreografów, tancerzy, aktorów, fotografików, reżyserów, scenografów, projektantów mody, architektów, muzyków, ilustratorów, kompozytorów, tekściarzy itp. A artysta głodny to artysta płodny” – napisała wokalistka.

Do dyskusji włączył się również Krzysztof Skiba, który zwrócił uwagę na sytuację wielu osób pracujących w kulturze. Lider zespołu Big Cyc przypomniał, że tylko niewielki procent artystów osiąga wysokie dochody, podczas gdy ogromna część środowiska przez lata funkcjonuje na niestabilnych umowach i nie może liczyć na finansowe bezpieczeństwo.

“Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale są artyści, którzy nie zarabiają milionów tak jak Ty. Dostać się do uczelni artystycznej jest bardzo trudno i czeka to, tylko tych najbardziej utalentowanych. Studiujesz tam potem pięć lat, a po studiach dostajesz dyplom i grasz w teatrze, czy filharmonii za grosze. A często latami grasz w offowych teatrach lub zespołach na bieda umowy o dzieło” – napisał lider Big Cyc.

Do gorącej debaty dołączył także Mietek Szcześniak. Wokalista pojawił się na 63. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, gdzie w rozmowie z reporterką Pudelka został zapytany o projekt ustawy dotyczącej współfinansowania emerytur dla artystów. Jego odpowiedź była wyważona, ale jednocześnie bardzo stanowcza.

Zdaniem Mietka Szcześniaka problem wymaga systemowego rozwiązania, ponieważ sytuacja wielu twórców od lat pozostaje nieuregulowana. Artysta podkreślił, że osoby wykonujące zawody artystyczne również powinny mieć zapewnione poczucie bezpieczeństwa na emeryturze, jeśli przez lata odprowadzają składki i podatki.

“To dopiero początek. Sytuacja artystów nie była nigdy ustabilizowana. Musi być pierwszy krok, żeby coś poważnego się stało. Każdy, kto płaci składki i podatki, musi być otoczony opieką przez państwo, tak żeby na starość godnie żyć. To trzeba uregulować” – stwierdził.

POLECAMY: Historyczny sukces Polaka na Eurowizji. Europa oszalała na punkcie jego występu

Patrycja Markowska UDERZA w wypowiedź Skolima

Teraz głos zabrała Patrycja Markowska, która w rozmowie z Jastrząb Post podczas 63. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu przyznała, że wypowiedź Skolima wywołała w niej duże poruszenie emocjonalne. Artystka podkreśliła, że cała sytuacja skłoniła ją do refleksji nad tym, jak postrzegana jest rola twórców i jak łatwo w takich dyskusjach o nich zapomnieć.

“Najnormalniej w świecie zrobiło mi się przykro i pomyślałam sobie, że trzeba dbać o nasze gniazdo. Kocham artystów. Tata mi całe życie pokazywał, jacy są wrażliwi, czasami pogubieni, jak bardzo chcą dawać ludziom coś od siebie. Wyobraźmy sobie jakąkolwiek imprezę bez muzyki” – wyznała.

Wokalistka zwróciła również uwagę na sposób, w jaki formułowana była wypowiedź Skolim, zaznaczając, że to właśnie język i emocjonalny ton najmocniej wpłynęły na odbiór całej sytuacji.

“Porozmawiałabym, żeby mniej używek wchodziło, kiedy się wypowiada przed kamerą. Pomijam już, co mówił, ale forma była straszna” – dodała.

Cała sprawa pokazuje, jak jedna wypowiedź może uruchomić szeroką debatę o kulturze, finansowaniu sztuki i miejscu artystów w społeczeństwie. Dyskusja nie cichnie, a kolejne komentarze tylko podtrzymują napięcie wokół tematu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Opole 2026: Występ Igora Herbuta podzielił widzów? Poszło o przebój Rodowicz

Zgadzacie się ze słowami Patrycji Markowskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Skolim i Justyna Steczkowska (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Skolim i Luxon (fot. Marcin Gadomski/AKPA) – “Polsat Hit Festiwal”
Patrycja Markowska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Patrycja Markowska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Patrycja Markowska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Patrycja Markowska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Patrycja Markowska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Patrycja Markowska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Opole 2026: Występ Igora Herbuta podzielił widzów? Poszło o przebój Rodowicz

Opublikowano

w dniu

przez

Tegoroczny Festiwal w Opolu obfitował w wiele emocjonujących występów, ale jeden z nich szczególnie poruszył publiczność. Widzowie natychmiast ruszyli do komentowania w sieci, a pod nagraniem pojawiły się setki zachwytów. Czy to był jeden z najmocniejszych momentów całego festiwalu? Dowiedz się więcej!

63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu przeszedł już do historii, ale emocje po występach największych gwiazd wciąż nie opadają. Przez cztery dni widzowie mogli oglądać koncerty pełne wzruszeń, wspomnień i wyjątkowych muzycznych interpretacji. Wśród artystów, którzy szczególnie zapadli publiczności w pamięć, znalazł się Igor Herbut.

Wokalista od lat uchodzi za jednego z najbardziej charakterystycznych artystów polskiej sceny muzycznej. Jego wyjątkowa barwa głosu, ogromna wrażliwość oraz umiejętność przekazywania emocji sprawiają, że każdy jego występ przyciąga uwagę słuchaczy. Nie inaczej było podczas tegorocznego festiwalu w Opolu.

Igor Herbut pojawił się na scenie podczas koncertu „Kiedy mnie już nie będzie…”, poświęconego twórczości Magdy Umer i Agnieszki Osieckiej. Artysta wykonał utwór „Wariatka tańczy”, który od lat uchodzi za jedną z najbardziej wymagających i emocjonalnych kompozycji w polskiej muzyce.

Już od pierwszych dźwięków było wiadomo, że publiczność ma do czynienia z czymś wyjątkowym. Wokalista postawił przede wszystkim na emocje i autentyczność, rezygnując z przesadnych efektów scenicznych. Dzięki temu cała uwaga widzów skupiła się na słowach piosenki oraz jego interpretacji.

Występ spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem zgromadzonej w amfiteatrze publiczności. Po zakończeniu utworu rozległy się gromkie brawa, a wielu widzów nie kryło wzruszenia. Dla części osób był to jeden z najbardziej poruszających momentów finałowego dnia festiwalu.

Prawdziwa lawina komentarzy pojawiła się jednak w internecie. Pod nagraniami z występu publikowanymi w mediach społecznościowych internauci niemal jednogłośnie zachwycali się tym, co zaprezentował Igor Herbut.

“Nareszcie koncert z klasą!”; “Ale on ma głos”, “Największe odkrycie ostatnich lat”, “Uwielbiam go słuchać”; “Piękny głos i duża wrażliwość Igora pasują do takich piosenek”; “Niesamowicie z polotem, klasą”; “Fenomen”, “Najlepszy występ tego festiwalu”; “Aż ciarki przeszły po plecach! Pięknie” – komentowali fani i internauci w social mediach TVP.

POLECAMY: Mietek Szcześniak zabrał głos po słowach Skolima. Ma rację?

Igor Herbut zachwycił widzów festiwalu w Opolu

Wielu internautów zwracało uwagę nie tylko na walory wokalne artysty, ale również na sposób, w jaki potrafił wydobyć znaczenie tekstu. Zdaniem komentujących właśnie dzięki jego interpretacji utwór zabrzmiał wyjątkowo świeżo i poruszająco, mimo że od lat jest obecny w świadomości słuchaczy.

Dla Igora Herbuta nie był to pierwszy sukces związany z występami na dużych scenach, jednak reakcje po opolskim koncercie pokazują, że jego popularność i uznanie publiczności wciąż rosną. Wielu fanów już teraz określa jego wykonanie mianem jednego z najlepszych występów całego festiwalu.

Warto przypomnieć, że w niedzielę zakończył się 63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Ostatniego dnia widzowie mogli oglądać jubileuszowy koncert „45 lat – jubileusz Lady Pank”, podczas którego wybrzmiały takie przeboje jak „Kryzysowa narzeczona”, „Mniej niż zero”, „Zostawcie Titanica” czy „Zawsze tam gdzie ty”.

Następnie odbył się koncert „Kiedy mnie już nie będzie…”, będący hołdem dla Magdy Umer i Agnieszki Osieckiej, podczas którego na scenie pojawili się m.in. Hanna Śleszyńska, Zbigniew Zamachowski, Natalia Szroeder, Kuba Badach, Igor Herbut, Ewa Błaszczyk oraz Maciej Zakościelny. Po tak emocjonalnym zakończeniu tegorocznej edycji wielu widzów już teraz nie może doczekać się kolejnego festiwalu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Burza wokół nowej jurorki „Top Model”? Jurorzy ujawnili prawdę

Podobał Wam się występ Igora Herbuta? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Igor Herbut (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Igor Herbut (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Igor Herbut (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Igor Herbut (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Igor Herbut (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Burza wokół nowej jurorki „Top Model”? Jurorzy ujawnili prawdę

Opublikowano

w dniu

przez

Przed jubileuszową edycją „Top Model” w programie doszło do zmian, które wywołały ogromne emocje wśród fanów. Produkcja postanowiła odświeżyć skład programu i zaprosiła do współpracy nowe nazwisko ze świata mody. Jak została przyjęta przez pozostałych jurorów i czy szybko odnalazła się w kultowym show? Dowiedz się więcej już teraz!

„Top Model” od lat pozostaje jednym z najważniejszych programów rozrywkowych w polskiej telewizji. To właśnie tam swoje pierwsze kroki stawiały przyszłe gwiazdy modelingu, a widzowie śledzili ich drogę od castingu aż po wielki finał. Format przez lata zbudował ogromną i wierną społeczność fanów, dlatego każda zmiana związana z programem natychmiast staje się tematem gorących dyskusji w mediach społecznościowych.

Tym razem emocji nie brakuje jeszcze przed premierą nowego sezonu. Ostatnie tygodnie przyniosły prawdziwe trzęsienie ziemi wokół programu. Najpierw widzowie dowiedzieli się, że po wielu latach z „Top Model” żegna się Michał Piróg, który był jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy show. Jego miejsce zajęła Klaudia El Dursi, co natychmiast wywołało lawinę komentarzy.

To jednak nie koniec zmian. TVN oficjalnie ogłosił, że jubileuszowa, piętnasta edycja programu przyniesie również sporą rewolucję przy stole jurorskim. Do dobrze znanego grona ekspertów dołączyła nowa osoba, która ma wnieść do programu świeże spojrzenie oraz doświadczenie zdobywane na światowych wybiegach i planach największych sesji modowych.

Nową jurorką została Ewelina Gralak, stylistka doskonale znana w branży fashion. Choć część telewizyjnej publiczności mogła wcześniej nie kojarzyć jej nazwiska, w świecie mody jest cenioną specjalistką współpracującą z największymi markami i magazynami.

Produkcja nie ukrywa, że wiąże z nią duże nadzieje. TVN podkreślił jej imponujące doświadczenie zawodowe oraz międzynarodowe kontakty.

„To będzie wyjątkowy sezon. Ewelina Gralak pracowała przy pokazach Givenchy, tworzyła sesje dla “Elle”, “Vogue Polska”, “Harper’s Bazaar” i “GQ”, współtworzyła wizerunek marek takich jak MISBHV, local heroes czy La Mania. Ewelina od lat porusza się między światem high fashion, muzyki i współczesnej kultury wizualnej. Ma na koncie dziesiątki kampanii i lookbooków dla marek modowych” – przekazał TVN w komunikacie prasowym.

POLECAMY: Opole zachwyciło się Natalią Kukulską? Takie komentarze pojawiły się w sieci

Jak “stare” jury przyjęło nową jurorkę?

Wielu fanów zastanawiało się jednak, jak nowa jurorka odnajdzie się w zespole, który od lat tworzy bardzo zgraną ekipę. Odpowiedź na to pytanie przyniosły materiały przygotowane przez RMF FM, które było obecne na planie programu i miało okazję porozmawiać z jurorami.

Szczególnie ciepło o nowej koleżance wypowiedział się Marcin Tyszka. Fotograf nie ukrywał, że już podczas pierwszych nagrań zwrócił uwagę na jej trafne spostrzeżenia oraz profesjonalne podejście do oceny uczestników.

“Ewelina daje radę i jak coś powie, to jest wyjątkowo trafne i bardzo często zgadzam się z nią. Często też wyjmuje coś, co sam bym chciał powiedzieć, a ona jest pierwsza” – przyznał fotograf.

Nie zabrakło także humorystycznych komentarzy. Jak zwykle błyskotliwie sytuację podsumował Dawid Woliński, który postanowił zażartować z pozostałych członków jury i od razu wciągnąć nową jurorkę do zabawy.

“My z Joasią mamy świetny gust, jeśli chodzi o uczestników. Marcin z Kasią fatalnie, ale też uczestnicy to potwierdzili. Ewelina zastanawia się, po której stronie być” – żartował projektant.

Wygląda więc na to, że Ewelina Gralak bardzo szybko odnalazła się w gronie jurorów. Wszystko wskazuje na to, że nowa energia może pozytywnie wpłynąć na jubileuszową odsłonę programu, a widzowie otrzymają jeszcze więcej emocji i modowych inspiracji.

Co ciekawe, zmieniło się również podejście samego Marcina Tyszki, który tym razem zapowiada znacznie łagodniejsze ocenianie uczestników niż w poprzednich sezonach.

“Przede wszystkim jestem kompetentny, ale w tej edycji też bardzo łagodny i mam już wielu ulubieńców” – wyznał.

Czy nowa jurorka okaże się jednym z największych atutów jubileuszowej odsłony „Top Model”? O tym widzowie przekonają się już we wrześniu, gdy program powróci na antenę TVN. Jedno jest pewne – po tak dużych zmianach emocji z pewnością nie zabraknie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Opole 2026: Alicja Majewska przyćmiła młodsze gwiazdy? Widzowie wydali werdykt

Podobają Wam się te zmiany w “Top Model”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Ewelina Gralak (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska/Bartek Wieczorek)
Ewelina Gralak (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ewelina Gralak (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Marcin Tyszka, Kasia Sokołowska, Joanna Krupa, Dawid Woliński (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ewelina Gralak, Katarzyna Sokołowska, Dawid Woliński, Miłosz Kulesza, Joanna Krupa, Marcin Tyszka (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Ewelina Gralak, Katarzyna Sokołowska, Dawid Woliński, Miłosz Kulesza, Joanna Krupa, Marcin Tyszka (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Ewelina Gralak, Katarzyna Sokołowska, Dawid Woliński, Miłosz Kulesza, Joanna Krupa, Marcin Tyszka (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Klaudia El Dursi (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Klaudia El Dursi (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Klaudia El Dursi (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Klaudia El Dursi (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Miłosz Kulesza (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)
Miłosz Kulesza (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Opole zachwyciło się Natalią Kukulską? Takie komentarze pojawiły się w sieci

Opublikowano

w dniu

przez

Tegoroczny festiwal w Opolu dostarczył wielu wzruszeń i niezapomnianych muzycznych momentów. Wśród plejady gwiazd jedna artystka szczególnie zwróciła uwagę widzów, którzy niemal natychmiast ruszyli do komentowania jej występu w sieci. Emocji nie brakowało zarówno w amfiteatrze, jak i przed telewizorami. Dowiedz się więcej!

63. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu przechodzi już powoli do historii jako jedno z najważniejszych muzycznych wydarzeń tego roku. Trzeci dzień imprezy upłynął pod znakiem koncertu „Autobiografia”, będącego wyjątkowym hołdem dla twórczości legendarnego autora tekstów Bogdana Olewicza.

Podczas koncertu publiczność miała okazję usłyszeć największe polskie przeboje, które od lat zajmują szczególne miejsce w sercach słuchaczy. Organizatorzy zadbali nie tylko o sentymentalną podróż przez historię polskiej muzyki, ale także o nowe aranżacje doskonale znanych utworów.

Na scenie pojawiła się prawdziwa plejada gwiazd. Wśród wykonawców znaleźli się między innymi Perfect z Łukaszem Drapałą, Krzysztof Cugowski, Doda, Kuba Badach, Urszula, Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz, Andrzej Rybiński, Halina Mlynkova, Mietek Szcześciak, a także Natalia Kukulska, której występ wywołał szczególne emocje.

Wieczór od początku obfitował we wzruszenia i nostalgiczne wspomnienia. Kolejne utwory przypominały publiczności największe hity polskiej sceny muzycznej, a reakcje widzów zgromadzonych w amfiteatrze pokazywały, jak wielką siłę mają teksty napisane przez Bogdana Olewicza.

POLECAMY: Opole 2026: Alicja Majewska przyćmiła młodsze gwiazdy? Widzowie wydali werdykt

W sieci zawrzało po występie Natalii Kukulskiej

Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów koncertu był występ Natalii Kukulskiej. Artystka zaprezentowała między innymi utwór „Tylko mnie poproś do tańca”, nadając mu wyjątkowy charakter i własną interpretację. Już od pierwszych dźwięków było wiadomo, że ten występ zostanie zapamiętany na długo.

Po zakończeniu koncertu internet dosłownie zalała fala komentarzy. Internauci nie kryli zachwytu nad tym, co zaprezentowała wokalistka. Wielu widzów zgodnie przyznało, że był to jeden z najmocniejszych punktów całego wieczoru.

Pod nagraniami z występu szybko zaczęły pojawiać się dziesiątki entuzjastycznych opinii. Widzowie pisali:

“Ale wspaniała aranżacja!”; “Najlepszy występ tego wieczoru!”; “Jaki ona ma głos”; “Śliczna wersja”, “Wspaniały występ”; “Ależ to było poruszające! Mistrzostwo!”; “Miałam ciarki na całym ciele”; “Tak powinny wyglądasz wszystkie piosenki i występy” – komentowali internauci w social mediach TVP.

Wielu internautów zwracało uwagę nie tylko na sam wokal Natalii Kukulskiej, ale również na emocje, które udało jej się przekazać podczas występu. Zdaniem fanów właśnie autentyczność i wrażliwość sprawiły, że jej interpretacja tak mocno wybrzmiała na tle pozostałych wykonawców.

Nie brakowało także opinii, że wokalistka po raz kolejny udowodniła swoją klasę i ogromne doświadczenie sceniczne. Fani podkreślali, że potrafi zachwycić zarówno nowoczesnymi projektami, jak i klasycznym repertuarem, który wymaga wyjątkowej dojrzałości artystycznej.

Choć koncert „Autobiografia” już za nami, emocje związane z występami gwiazd wciąż nie opadają. Tymczasem przed widzami ostatni, finałowy dzień festiwalu. Dziś o godzinie 20:00 rozpocznie się jubileuszowy koncert „45 lat – jubileusz Lady Pank”, podczas którego usłyszymy takie przeboje jak „Kryzysowa narzeczona”, „Mniej niż zero”, „Zostawcie Titanica” czy „Zawsze tam gdzie ty”.

Z kolei o godzinie 21:45 rozpocznie się wyjątkowy koncert „Kiedy mnie już nie będzie…”, będący hołdem dla Magdy Umer i Agnieszki Osieckiej. Na scenie pojawią się między innymi Hanna Śleszyńska, Zbigniew Zamachowski, Alicja Szemplińska, Maciej Musiałowski, Natalia Szroeder, Kuba Badach, Igor Herbut, Ewa Błaszczyk oraz Maciej Zakościelny. Wszystko wskazuje na to, że finał tegorocznego Opola również dostarczy widzom wielu niezapomnianych emocji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rewolucja w programie „Farma 6”? Marcelina Zawadzka ujawniła kulisy

Podoba Wam się tegoroczny festiwal w Opolu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Natalia Kukulska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Natalia Kukulska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Natalia Kukulska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Natalia Kukulska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Natalia Kukulska (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Natalia Kukulska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Łukasz Drapała i Natalia Kukulska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Natalia Kukulska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością