Śledź nas

news

Piotr „Soyers” Soyka zdradza kulisy programu „Siły Specjalne Polska”oraz co czeka rekrutów: duszeni, paleni, topieni, zrzucani z wysokości, …

Opublikowano

w dniu

3 września o godz. 20.10 na antenie Polsatu zadebiutuje najnowszy program “Siły Specjalne Polska”, którego poprowadzą byli żołnierze elitarnych jednostek wojskowych.

W środę odbyła konferencja programu “Siły Specjalne Polska” podczas której mieliśmy okazje porozmawiać z instruktorem Piotrem “Soyers” Soyką (były operator Jednostki Wojskowej Komandosów) o nowym programie i przełamywaniu granic przez rekrutów.

Zanim jednak odbędzie się projekcja pierwszego odcinka poznajcie uczestników, którzy spełnią swoje marzenia przekraczając własne granice. Poniżej zdradzamy, dlaczego zdecydowali się wziąć udział w programie “Siły Specjalne Polska”.

„Jedynka”: Justyna Christiansen

Wiek: 37 lat
Miejscowość: Łapczyca

Od 12 lat pracuje w lotnictwie cywilnym jako personel pokładowy, aktualnie na stanowisku Cabin Service Supervisor. Jej styczność ze sportem zaczęła się w podstawówce, od grup tanecznych, potem było również pływanie, cheerleading i studia na Krakowskim AWF, gdzie przewinęło się wszystko od judo, przez sporty zespołowe po zajęcia fitness. W trakcie studiów startowała również w sportach sylwetkowych – kulturystyce i fitness. Aktualnie trenuje boks i kickboxing. Są to sporty, które rozwijają na wielu płaszczyznach i porządkują głowę. W ciągu najbliższych dwóch lat chciałaby przygotować się do zawodów w kickboxingu.

„Dwójka”: Magdalena Pierzynowska

Wiek: 33 lata
Miejscowość: Warszawa

Managerka, trenerka i modelka. Miłośniczka wszelkiej aktywności i sportów ekstremalnych. Kobieta sprzeczność, łącząca artystyczną wrażliwość z męskimi zajawkami. Głodna życia, poszukiwaczka przygód, wiecznie szukająca własnych granic. Jej marzeniem jest pokazać że pot, krew i zły mogą być bardziej sexy od szpilek.

„Trójka”: Rafał Kraszewski

Wiek: 40 lat
Miejscowość: Warszawa

Lekarz Weterynarii, specjalista chirurg. Prywatnie w związku z instruktorką. Ojciec dziewięcioletniego syna Stasia. Rozwiedziony. Współwłaściciel psa Riri. Nigdy nie był w wojsku. Kategoria E- czyli ewakuacja wraz z kobietami i dziećmi. Absolwent Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie, który ukończył w 2009 roku. W 2014 roku uzyskał tytuł Specjalisty Chirurgii Weterynaryjnej, która stała się jego pasją już na początku studiów i aby ją rozwijać jeszcze podczas ich trwania, podjął pracę w jednej z warszawskich lecznic całodobowych. Aktywnie asystował w wielu nowatorskich zabiegach, m.in. w naprawie zastawek na otwartym sercu psich pacjentów, jak i zgłębiał tajniki zabiegów laparoskopowych i torakoskopowych . Od 2 lat współwłaściciel pierwszej w Polsce chirurgicznej kliniki ComfortVet w Warszawie. Uwielbia uczyć innych, a jego entuzjazm i uśmiech są bardzo zaraźliwe. W czasie wolnym pasjonat wspinaczki, gimnastyki i surfingu.

„Czwórka”: Grzegorz Koteluk

Wiek: 37 lat
Miejscowość: Warszawa

Ksywa: Grzenio. Ma 37 lat, pochodzi z Góry Świętej Anny. Od 7 lat mieszka w Warszawie. Wcześniej we Wrocławiu, Krakowie i Szanghaju. Obecnie pracuje jako trener personalny, najdłużej pracował w gastronomii – około 12 lat, głównie jako kelner. Był też windykatorem telefonicznym, nauczycielem angielskiego w chińskim przedszkolu, sprzedawcą bio-produktów w warzywniaku i tynków dekoracyjnych. Już jako dziecko lubił pracować: sprzedawał katalogowe kosmetyki oraz owoce zebrane z rodzinnego sadu. Po maturze wyjechał do Irlandii, gdzie pracował w restauracji typu fast food, by dorobić na studia. Studiował Turystykę i Rekreację we Wrocławiu a kilka lat później Artystyczne Projektowanie Ubioru w Krakowie. Od ponad 3 lat uprawia sport, główny nurt to kalistenika, ale lubi także treningi na wolnych ciężarach. Ostatnio zaczął też biegać. Jego największą pasją jest twórczość Christiny Aguilery, której słucha nieprzerwanie od ponad 20 już lat.

„Piątka”: Ewa Ewah

Wiek: 42 lata
Miejscowosć: Siedlce

Matka trzech córek w wieku 15, 8 i 7 lat. Na co dzień oprócz pracy zawodowej zajmuje się prowadzeniem domu oraz wychowywaniem dzieci. Z wykształcenia jest architektem. Ukończyła ekonomię w zakresie gospodarowania nieruchomościami oraz studia podyplomowe z wyceny nieruchomości. Jej pasją zawodową są głównie nieruchomości i budownictwo. Pośrednictwem w obrocie zajmuje się od 2006 roku, z przerwami na macierzyństwo, a obecnie również inwestycjami budowlanymi. W wolnym czasie lubi czytać książki, zajmować się remontami domowymi, pracami ogrodowymi, majsterkowaniem, oraz renowacją mebli. Interesuje się także medycyną naturalną i niekonwencjonalną oraz ziołolecznictwem.

„Szóstka”: Patrycja Zdrojewska

Wiek: 31 lat
Miejscowość: Trzebinia

Pochodzi z Bydgoszczy, w wieku 20 lat wyjechała do Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkała przez 8 lat. Od 3 lat mieszka w Trzebini. Jest team liderem zespołu w korporacji w branży nuklearnej. W trakcie liceum i studiów dorabiała jako hostessa, np. chodziła po galerii przebrana za pudełko ciastek. Ze sportem jest związana od najmłodszych lat. Jeździła konno, trenowała fitness. Na wyspach przez 3 lata trenowała tajski boks, potem skupiła się na treningu ogólnorozwojowym na siłowni. W czasie pandemii przestała ćwiczyć. Do treningów wróciła zimą 2022 roku. Trenuje głównie pod zawody Hyrox i to właśnie ze startami w tych zawodach wiąże przyszłość. Jest fanką muzyki Michaela Jacksona oraz Zespołu Queen, uwielbia tatuaże. Lubi ciszę, kontakt z natura, uwielbia chodzić na grzyby i nigdy nie chodziła na imprezy.

„Siódemka”: Julita Ilczyszyn

Wiek: 41 lat
Miejscowość: Wągrowiec

Nauczycielka wychowania fizycznego i pasjonatka sportów lądowych. Pierwsza Polka z tytułem pustynnego Grand Slam (każdy z pięciu ultramaratonów na dystansie 250 km na innym kontynencie w jeden rok). Mama dwóch córek: Julii i Zuzi. Nie ustoi w miejscu, nieustannie w ruchu, w poszukiwaniu okazji do stawiania sobie wyzwań. Przełamuje blokady psychiczne, które sobie stworzyła i życie jej podarowało. Uzależniona od wychodzenia ze swojej strefy komfortu, wiedząc jak wielką satysfakcję przyniesie jej pożądany efekt. Pokonywanie przeszkód sprawia, że czuje się silniejszą i szczęśliwszą kobietą, która pokazuje innym, że warto! Marzycielka na 110 procent, która realizuje swoje pomysły i zachęca innych do uwierzenia w siebie, dbania o siebie poprzez poświęcenie dla siebie odrobiny czasu. Uśmiechnięta, otwarta, serdeczna, pomocna. Program pozwoli jej na uczucie bycia z siebie dumną.

„Ósemka”: Michał Świątek 

Wiek: 45 lat
Miejscowość: Trzemeszno

Pochodzi z Trzemeszna, małego miasteczka w Wielkopolsce. Jego pasją jest sport, szczególnie biegi o charakterze wojskowym oraz biegi ultra. Pracował jako urzędnik. Jego motto: Codzienna dyscyplina, a nie motywacja doprowadzi cię tam, gdzie chcesz być.

„Dziewiątka”: Tomasz Brzózka

Wiek: 44 lata
Miejscowość: Warszawa

Sportowiec, trener fitness, motywator, coach. Propagator zdrowego stylu życia. Absolwent AWF w Warszawie oraz SWPS w Sopocie. Wieloletni reprezentant Polski w fitness i kulturystyce. Uczestnik licznych zawodów sportowych od crossfirowych, kulturystycznych, poprzez maratony, biegi uliczne i terenowe, aż po zawody triathlonowe (w tym IRONMAN), biegi OCR i militarne. Autor wielu publikacji oraz książek Fitness dla mężczyzn, Fitness dla kobiet. Od kilkunastu lat związany z Klubem Sinnet, gdzie pełni rolę Dyrektora sportowego. Reprezentant Polski w fitness gimnastycznym, multimedalista Mistrzostw Polski i Pucharu Polski, finalista Mistrzostw Europy i Świata.

„Dziesiątka”: Olena Hrudina

Wiek: 42 lata
Miejscowość: Biały Bór

Urodziła się w mieście Konotop w Ukrainie. Jest mamą trójki dzieci, które dają jej szczęście. W Ukrainie ma rodziców, siostrę i brata, a także wielu przyjaciół i znajomych. W 2016 roku z dwójką dzieci i partnerem przeprowadziła się do Polski. Wtedy jej życie zmieniło się radykalnie. Była nauka (szkoła policyjna i studia podyplomowe), a także zmiana kilku miejsc pracy, zaczynając od kuchni. Teraz pracuje jako referent w ukraińskiej Szkole Podstawowej nr 2 im Tarasa Szewczenki w Białym Borze, zarządza Fundacją PROGRES, która zajmuje się działalnością kulturalną i edukacyjną. Ma też kilka ulubionych zajęć – bieganie w terenie, wędkarstwo i podróże. Jej najdłuższy dystans to 45,5 km i +-1000 m przewyższeń, na którym zajęła 3 miejsce w swojej kategorii wiekowej. Bieganie daje jej poczucie wolności i możliwość bycia samej. W marzeniach ma domek po środku lasu w otoczeniu mnóstwa kwiatów.

„Jedenastka”: Angelika Szwed

Wiek: 33 lata
Miejscowość: Kraków

Od 18 lat handlowiec, obecnie dyrektor ds. sprzedaży w branży animacji, produkcji i post produkcji. Od zawsze zawodowo związana z ludźmi. Zaczynała od branży masażu i fizjoterapii, jednak kontuzja wykluczyła ją z tego zawodu. Pracowała w handlu stalą i wyrobami hutniczymi. Obecnie zajmuje się animacją 3D. W sercu społecznik, dlatego szkoli się z KPP i podnosi swoje kwalifikacje jako nawigator by kiedyś wstąpić w szeregi grupy poszukiwawczej. Na co dzień matka 7 letniego syna. Motto w życiu: pozostaw ten świat piękniejszym niż go zastałeś.

„Dwunastka”: Arkadiusz Gorczycki

Wiek: 40 lat
Miejscowość: Bytom

Inżynier od ponad 20 lat związany z branżą przeróbki stali. W trakcie studiów pracował na maszynach obróbczych CNC, a obecnie pracuje jako technolog w firmie zajmującej się konstrukcjami stalowymi, specjalizującej się w produkcji mostów. Od 13 lat mąż, a od 11 – tata. Jego przygoda ze sportem zaczęła się 10 lat temu od niewinnego zakładu, że przebiegnie półmaraton. Ważył wtedy ponad 20 kg więcej, niż obecnie. W ciągu 6 miesięcy schudł i nie tylko przebiegł, ale też złamał czas 1:40 h. Później pojawiły się kolejne wyzwania jak maratony czy bieg ultra, gdzie w debiucie zajął 10. miejsce w kategorii open i 4. w kategorii wiekowej. Właśnie na czterdzieste urodziny wymarzył sobie formę życia, z której obecnie jest dumny. Sport uratował mu życie, nadał sens i cel. Potrafi łączyć rodzinę, pracę i sport. Obecnie łączy bieganie i siłownię, aby wystartować w zawodach Hyrox.

„Trzynastka”: Konrad Buko

Wiek: 28 lat
Miejscowość: Siekierki Wielkie

Pracuje jako Lider produkcji w renomowanej firmie wyrobu kabin prysznicowych. Śmiało może o sobie powiedzieć – aktywny. Od lat jego zainteresowania kształtują się na sportowo – trenuje kalistenikę, biega, rozpoczyna przygodę ze sztukami walki. Hobby jakim jest survival, sprawia że docenia wszystko co ma na co dzień wokół siebie. Z żoną i psami często wędruje po górach. Uwielbia ekspozycję na zimno i techniki oddechowe. W lutym 2024 wszedł na Śnieżkę w samych szortach i udowodnił sobie, że ograniczenia są tylko w głowie, a marzenia się spełnia. Sport pomaga mu się realizować i przygotować do coraz to nowszych wyzwań jakie sobie w życiu stawia. Swoim działaniem stara się motywować innych do zmian, odważnego, bardziej aktywnego, zdrowego i szczęśliwego życia. Najbliżsi znają go z tego, że jak jest ciężko, to idzie pierwszy, a jeśli coś jest nieosiągalne, to idzie po prostu trochę szybciej by to sprawdzić.

„Czternastka”: Wiktoria Mroczyńska

Wiek: 30 lat
Miejscowość: Gdańsk

Jest wulkanem energii. Z wykształcenia higienistka stomatologiczna, ale w zawodowym życiu postanowiła zmienić ścieżkę kariery na taką, w której jej kreatywność i energia świetnie się sprawdzają. Kilka lat pracowała jako ambasadorka dla brandów alkoholowych w klubach, następnie objęła stanowisko supervisora i nadzorowała pracę kilku teamów na terenie trójmiasta. Pracowała także jako przedstawiciel handlowy w jednej z firm produkujących wyroby tytoniowe. Kontakt z ludźmi to coś, co ja daje jej energię i sprawia że czuję, że żyje. Praca zawodowa, w której kreatywność spotyka się z wolnością to zdecydowanie jej miejsce na tej ziemi. Nie usiedzi w miejscu, jeden pomysł goni drugi. Uparta i wytrwała w dążeniu do celu. Siłę w sobie znajduje dzięki samodzielnemu macierzyństwu. Zapanowanie nad dwoma synami to nie lada wyzwanie. Próbowała również swoich sił w pracach biurowych, ale to zdecydowanie nie dla niej. Kolokwialnie mówiąc: umierała z nudów. Ze sportem jest za pan brat, bo przecież rozpiera ją energia. Motocykle to jej ogromna pasja. Kocha jeździć na rowerach, quadach. Wszystko co szybkie i podnosi adrenalinę jest dla niej extra. Miłośniczka podróży, zakochana w górach.

„Piętnastka”: Hanna Hapel

Wiek: 24 lata
Miejscowość: Babkowice

Pochodzi z Głogowa. Przez ostatnie 5 lat mieszkała w Trójmieście, a teraz osiadła się na jakiś czas na wielkopolskiej prowincji, żeby zasmakować trochę wiejskiego życia. Trenuje trójbój siłowy, chociaż nie tak intensywnie jak w ubiegłych latach, kiedy przygotowywała się do zawodów. Studiuje zarządzanie zasobami ludzkimi. W wolnym czasie podróżuje, robi zdjęcia i spędza czas z psiakiem!

„Szesnastka”: Andrzej Kondraciuk

Wiek: 18 lat
Miejscowość: Białystok

Pracuje jako instruktor w parku linowym. Interesuje się sportem, trenuje crossfit, bieganie, pływanie i kalistenikę. Uwielbia biegi typu OCR gdzie zajmuje wysokie miejsca. Jednym z najważniejszych jego osiągnieć jest start na Mistrzostwach Polski na 1000 m z przeszkodami.

„Siedemnastka”: Piotr Kondraciuk

Wiek: 47 lat 
Miejscowość: Białystok

Nauczyciel wychowania fizycznego i trener, pasjonat sportu, animator kultury fizycznej, niezniszczalny dziadek, organizator obozów, półkolonii. Przekazuje piękno sportu dzieciom, młodzieży oraz całym rodzinom. Codziennie od rana do wieczora trenuje i prowadzi zajęcia wychowania fizycznego. Trenują z synem Andrzejem przygotowując się do Mistrzostw Europy i Świata w HYROX. Największym sukcesem sportowym jest wygrana z synem w Mistrzostwach Polski Stormeet 2023. Chce pokazać dzieciom i młodzieży oraz ludziom w starszym wieku w jakiej można być znakomitej formie i jak naprawdę powinien wyglądać nauczyciel wychowania fizycznego.

„Osiemnastka”: Rafał Wyszyński

Wiek: 34 lata
Miejscowość: Warszawa

Urodzony w Warszawie i wychowany na Tarchominie. Zaczynał pracę od sprzedaży karnetów w sieciach siłowni. Obecnie prowadzi własną działalność, zajmuje się wykończeniem wnętrz. Interesuje się sportem i motoryzacją. Udziela się w Charytatywnej Reprezentacji Polski Disco w piłce nożnej. Walczył w boksie na Charytatywnej Gali Pełna Moc. Obecnie trenuje Football Amerykański w Dukes Ząbki gdzie mieszka od ponad dwóch lat. Rekreacyjnie gra w piłkę nożną oraz zaczyna trenować sztuki walki. W młodości wygrał sporo turniejów w tenisa stołowego, pływał, biegał i grał w siatkówkę halową. Od niedawna po 4 latach walki jest szczęśliwym ojcem, który wygrał opiekę nad dzieckiem.

news

Rafał Maserak POUCZA Julię WIENIAWĘ: Nie powinna przepraszać?

Opublikowano

w dniu

przez

Rafał Maserak POUCZA Julię WIENIAWĘ: Nie powinna przepraszać?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joanna Szczepkowska grzmi po aferze w TK. Czy Nawrocki powinien ustąpić?

Kontynuuj czytanie

news

Tomasz Wygoda OSTRO podsumował Edytę GÓRNIAK – poszło o Karola NAWROCKIEGO w Trybunale Konstytucyjnym!

Opublikowano

w dniu

przez

Tomasz Wygoda OSTRO podsumował Edytę GÓRNIAK – poszło o Karola NAWROCKIEGO w Trybunale Konstytucyjnym!

POLECAMY: Wpadka w „Tańcu z Gwiazdami”. Wszystko działo się na oczach widzów

Kontynuuj czytanie

news

Joanna Szczepkowska grzmi po aferze w TK. Czy Nawrocki powinien ustąpić?

Opublikowano

w dniu

przez

Afera wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołała ogromne emocje i kolejną falę politycznych komentarzy. Tym razem głos zabrała Joanna Szczepkowska, która zdecydowała się przedstawić własną relację z nocnych wydarzeń i odpowiedzieć na słowa prezydenta. Aktorka nie zamierzała łagodzić swojego stanowiska. Dowiedz się więcej!

Piątkowy wieczór przyniósł gwałtowne zaostrzenie trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny. Informacje o odsunięciu dotychczasowego kierownictwa instytucji, wnioskach o uchylenie immunitetów oraz obecności policji przed gmachem przy alei Szucha zdominowały przekazy medialne. Wydarzenia wywołały liczne komentarze i ponownie rozpaliły dyskusję na temat sytuacji politycznej w Polsce.

Szczególne zainteresowanie wzbudziły nagrania, które w nocy z piątku na sobotę, 30 i 31 października, obiegły media społecznościowe. Widać na nich Karola Nawrockiego przed wejściem do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Prezydent próbuje przedostać się przez grupę osób stojących w drzwiach budynku. W pewnym momencie zwraca się do jednej z kobiet słowami: „Proszę odejść, przepraszam panią”.

W piątek wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnego zwrotu w trwającym konflikcie. W opublikowanym komunikacie poinformowano o odsunięciu od wykonywania obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Tymczasowe kierowanie pracami instytucji powierzono sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, co spotkało się z natychmiastową reakcją i jeszcze bardziej zaostrzyło spór.

Następnie później siedmioro sędziów wybranych przez Sejm weszło na teren Trybunału w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Jak relacjonowała rzeczniczka TK Weronika Ścibor, pracujący na miejscu strażnicy mieli otrzymać polecenie spakowania swoich rzeczy i opuszczenia budynku. Sytuacja szybko stała się przedmiotem politycznych komentarzy, a przed gmachem zaczęli gromadzić się kolejni ludzie.

Na miejscu pojawili się między innymi politycy prawicy, przedstawiciele Konfederacji oraz Grzegorz Braun wraz z sympatykami. Obecna była również policja. Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Wydarzenia z piątkowego wieczoru jeszcze bardziej zaostrzyły spór, który od miesięcy dzieli polską scenę polityczną.

Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Do sprawy odniósł się również Karol Nawrocki, który opisał zajście jako próbę siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. W swoim oświadczeniu napisał: „Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”. Słowa prezydenta nie pozostały bez odpowiedzi. Wśród osób, które zdecydowały się publicznie zabrać głos, znalazła się Joanna Szczepkowska.

POLECAMY: Daniel Martyniuk urządził AWANTURĘ pod sklepem: „Otwórz to, ku*wa” [WIDEO]

Joanna Szczepkowska uderza w Nawrockiego. Słusznie?

Aktorka opublikowała na Facebooku wpis, w którym przedstawiła własną wersję nocnych wydarzeń. Wymieniła Zbigniewa Kapińskiego, Stefana Boguckiego, Karola Nawrockiego i Bartłomieja Sochańskiego jako osoby, które miały wejść do budynku. Według jej relacji podczas wejścia doszło do użycia siły, a potrącona miała zostać sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Joanna Szczepkowska opisała również, co miało wydarzyć się już po przekroczeniu progu Trybunału. Jej słowa były wyjątkowo stanowcze i z pewnością zwróciły uwagę osób śledzących polityczny konflikt.

“Wczoraj w nocy kilku mężczyzn wdarło się do Trybunału Konstytucyjnego. Ich nazwiska są znane: Zbigniew Kapiński, Stefan Bogucki, Karol Nawrocki, Bartłomiej Sochański. Napastnicy użyli siły, potrącając przy tym kobietę, sędzię Korwin Piotrowską. Po wejściu do budynku stwierdzili, że sędziowie nie są sędziami, potem udali się na piętro do jednego z reprezentacyjnych pomieszczeń. Następnie napastnicy usiedli na kanapie i w fotelach, zrobili sobie zdjęcie i wyszli” – napisała.

Aktorka zakwestionowała również określenie nocnego zajścia mianem siłowego przejęcia. Jej zdaniem do naruszenia porządku konstytucyjnego doszło znacznie wcześniej, kiedy Andrzej Duda powierzył kierowanie Trybunałem Julii Przyłębskiej.

“Do naruszenia porządku konstytucyjnego RP doszło nocą z 19 na 20 grudnia, kiedy Andrzej Duda powierzył kierowanie TK Julii Przyłębskiej i w ten sposób PiS zagarnął politycznie Trybunał. Musiał to zrobić, bo wiedział, że jego władza działa wbrew konstytucji. Nawrocki broni Trybunału z tego samego powodu” – czytamy.

Joanna Szczepkowska nie zgodziła się również z twierdzeniem prezydenta, że za obecność policji przed gmachem odpowiada rząd. Karol Nawrocki wezwał do opuszczenia terenu Trybunału przez funkcjonariuszy skierowanych tam przez władze. W swoim oświadczeniu napisał: „Wzywam do przywrócenia porządku prawnego i opuszczenia terenu trybunału przez siły przymusu skierowane na miejsce przez rząd”. Aktorka odpowiedziała na te słowa wyjątkowo krótko i dosadnie: „Policję wezwali sędziowie. Sędziowie, nie rząd”.

Na tym jednak Joanna Szczepkowska nie zakończyła swojego wpisu. Na koniec zaapelowała o przywrócenie porządku prawnego i wskazała, czego jej zdaniem powinien dokonać prezydent. Aktorka uważa, że Karol Nawrocki powinien wypełnić konstytucyjne obowiązki i zorganizować uroczystość ślubowania legalnie wybranych sędziów. Nie zabrakło również kolejnych mocnych słów pod adresem głowy państwa.

“Trzeba przywrócić. Porządek, a raczej spokój prawny będzie przywrócony przez takiego prezydenta, który spełni konstytucyjne obowiązki. Zorganizuje uroczystość ślubowania legalnie wybranych sędziów i nie będzie używał siły w stosunku do kobiet na oczach całego świata. Batyr najwyraźniej w swoim oświadczeniu wzywa Karola N. do ustąpienia ze stanowiska. Najwyższy czas” – stwierdziła.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: 2026 rok przyniósł bolesne pożegnania. Tych znanych osób nie ma już z nami

Co uważacie o słowach Joanny Szczepkowskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Joanna Szczepkowska (fot. screen YouTube TVP Info Publicystyka)
Karol Nawrocki (fot. screen YouTube Karol Nawrocki)
Andrzej Duda (fot. screen YouTube Prezydent RP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Daniel Martyniuk urządził AWANTURĘ pod sklepem: „Otwórz to, ku*wa” [WIDEO]

Opublikowano

w dniu

przez

Daniel Martyniuk ponownie znalazł się w centrum internetowej burzy. Tym razem uwagę zwróciło nagranie opublikowane w mediach społecznościowych, na którym syn Zenka Martyniuka nie kryje emocji i kieruje pretensje pod adresem pracowników popularnej sieci sklepów. Okoliczności całego zajścia mogą zaskakiwać. Dowiedz się więcej!

Daniel Martyniuk od dawna wzbudza zainteresowanie mediów, a jego nazwisko regularnie powraca w kontekście kolejnych kontrowersji. Syn gwiazdora disco polo Zenona Martyniuka wielokrotnie trafiał na nagłówki za sprawą burzliwego życia prywatnego, rodzinnych napięć i problemów z prawem. Ostatnio ponownie zrobiło się o nim głośno również z powodu udziału w programie „Nasi w mundurach”, w którym uczestnicy muszą zmierzyć się z wymagającymi zadaniami i sprawdzić swoje możliwości w nietypowych warunkach. Wydawało się, że ostatnie miesiące przyniosły w jego życiu nieco więcej spokoju, ale najnowsza publikacja w mediach społecznościowych znów skierowała na niego uwagę internautów.

Tym razem do zdarzenia doszło 1 listopada, czyli w dzień Wszystkich Świętych. Podczas gdy wiele osób odwiedzało groby bliskich i spędzało czas na wspominaniu zmarłych, Daniel Martyniuk postanowił wybrać się na spacer do sklepu. Wyprawa zakończyła się jednak nieoczekiwaną sytuacją, którą sam uwiecznił telefonem. Nagranie szybko stało się przedmiotem zainteresowania użytkowników sieci, a zachowanie celebryty wywołało kolejną falę komentarzy.

Syn Zenona i Danuty Martyniuków pojawił się przed jedną z placówek popularnej sieci Żabka w podlaskim Wasilkowie. Na miejscu zastał jednak zamknięte drzwi i wygaszone światła. Dla wielu osób nie byłoby to niczym niezwykłym, biorąc pod uwagę, że 1 listopada jest dniem ustawowo wolnym od pracy i wiele sklepów pozostaje wówczas nieczynnych. Daniel najwyraźniej nie zamierzał jednak zaakceptować takiego obrotu spraw. Zamiast poszukać innego rozwiązania, sięgnął po telefon i zaczął nagrywać swoją reakcję.

POLECAMY: 2026 rok przyniósł bolesne pożegnania. Tych znanych osób nie ma już z nami

Daniel Martyniuk MAMROCZE przed zamkniętym sklepem. Tak zachował się 1 listopada [WIDEO]

Na opublikowanym materiale widać, że mężczyzna jest wyraźnie wzburzony. Jego wypowiedź jest chaotyczna, pojawiają się w niej wulgaryzmy, a kolejne zdania trudno ze sobą połączyć. Sposób mówienia Daniela Martyniuka może zwrócić uwagę odbiorców, jednak na podstawie samego nagrania nie da się jednoznacznie stwierdzić, co było przyczyną jego zachowania ani czy znajdował się pod wpływem jakichkolwiek substancji. Nie zmienia to faktu, że opublikowany film ponownie dostarczył internautom tematu do dyskusji.

Największe emocje wywołała jednak sama treść monologu. Daniel nie krył zdziwienia, że sklep, który kojarzy mu się z placówkami otwartymi przez większą część tygodnia, tym razem nie prowadził sprzedaży. Zaczął zastanawiać się na głos, dlaczego akurat w Wasilkowie nie może zrobić zakupów. Jego wypowiedź szybko przerodziła się w serię pretensji, a frustracja związana z zamkniętymi drzwiami stała się głównym tematem nagrania.

„Wszystkie ku*wa, Żabki w Polsce są otwarte zawsze od 8 czy od 9? Jedyna Żabka w Polsce, gdzie jesteśmy – w Wasilkowie – jest zamknięta. Jakim cudem może być Żabka zamknięta? Co? Szukają pracownika. Ja ci, k*wa, znajdę, ku*wa. Otwórz to, ku*wa” – mówił Daniel na InstaStories.

Daniel martyniuk (źródło: Instagram @di_em_em)

Nagranie szybko zaczęło krążyć w internecie, a internauci ponownie zwrócili uwagę na zachowanie syna gwiazdora disco polo. Nie jest to zresztą pierwszy raz, kiedy aktywność Daniela Martyniuka w mediach społecznościowych wywołuje duże poruszenie. Jego publikacje regularnie stają się przedmiotem komentarzy, a każda kolejna kontrowersyjna sytuacja sprawia, że zainteresowanie jego osobą nie słabnie. Tym razem powodem zamieszania okazała się pozornie błaha sprawa – zamknięty sklep w dzień świąteczny.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Anna Dymna wspomina zmarłego Jana Frycza. Jej słowa chwytają za serce

Co uważacie o zachowaniu Daniela? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Daniel Martyniuk (fot. screen YouTube TTV)
Daniel Martyniuk (fot. screen Instagram Stories Daniel Martyniuk) – 1.11.2026

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością