news
Piotr „Soyers” Soyka zdradza kulisy programu „Siły Specjalne Polska”oraz co czeka rekrutów: duszeni, paleni, topieni, zrzucani z wysokości, …
3 września o godz. 20.10 na antenie Polsatu zadebiutuje najnowszy program “Siły Specjalne Polska”, którego poprowadzą byli żołnierze elitarnych jednostek wojskowych.
W środę odbyła konferencja programu “Siły Specjalne Polska” podczas której mieliśmy okazje porozmawiać z instruktorem Piotrem “Soyers” Soyką (były operator Jednostki Wojskowej Komandosów) o nowym programie i przełamywaniu granic przez rekrutów.
Zanim jednak odbędzie się projekcja pierwszego odcinka poznajcie uczestników, którzy spełnią swoje marzenia przekraczając własne granice. Poniżej zdradzamy, dlaczego zdecydowali się wziąć udział w programie “Siły Specjalne Polska”.
„Jedynka”: Justyna Christiansen
Wiek: 37 lat
Miejscowość: Łapczyca
Od 12 lat pracuje w lotnictwie cywilnym jako personel pokładowy, aktualnie na stanowisku Cabin Service Supervisor. Jej styczność ze sportem zaczęła się w podstawówce, od grup tanecznych, potem było również pływanie, cheerleading i studia na Krakowskim AWF, gdzie przewinęło się wszystko od judo, przez sporty zespołowe po zajęcia fitness. W trakcie studiów startowała również w sportach sylwetkowych – kulturystyce i fitness. Aktualnie trenuje boks i kickboxing. Są to sporty, które rozwijają na wielu płaszczyznach i porządkują głowę. W ciągu najbliższych dwóch lat chciałaby przygotować się do zawodów w kickboxingu.

„Dwójka”: Magdalena Pierzynowska
Wiek: 33 lata
Miejscowość: Warszawa
Managerka, trenerka i modelka. Miłośniczka wszelkiej aktywności i sportów ekstremalnych. Kobieta sprzeczność, łącząca artystyczną wrażliwość z męskimi zajawkami. Głodna życia, poszukiwaczka przygód, wiecznie szukająca własnych granic. Jej marzeniem jest pokazać że pot, krew i zły mogą być bardziej sexy od szpilek.

„Trójka”: Rafał Kraszewski
Wiek: 40 lat
Miejscowość: Warszawa
Lekarz Weterynarii, specjalista chirurg. Prywatnie w związku z instruktorką. Ojciec dziewięcioletniego syna Stasia. Rozwiedziony. Współwłaściciel psa Riri. Nigdy nie był w wojsku. Kategoria E- czyli ewakuacja wraz z kobietami i dziećmi. Absolwent Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie, który ukończył w 2009 roku. W 2014 roku uzyskał tytuł Specjalisty Chirurgii Weterynaryjnej, która stała się jego pasją już na początku studiów i aby ją rozwijać jeszcze podczas ich trwania, podjął pracę w jednej z warszawskich lecznic całodobowych. Aktywnie asystował w wielu nowatorskich zabiegach, m.in. w naprawie zastawek na otwartym sercu psich pacjentów, jak i zgłębiał tajniki zabiegów laparoskopowych i torakoskopowych . Od 2 lat współwłaściciel pierwszej w Polsce chirurgicznej kliniki ComfortVet w Warszawie. Uwielbia uczyć innych, a jego entuzjazm i uśmiech są bardzo zaraźliwe. W czasie wolnym pasjonat wspinaczki, gimnastyki i surfingu.

„Czwórka”: Grzegorz Koteluk
Wiek: 37 lat
Miejscowość: Warszawa
Ksywa: Grzenio. Ma 37 lat, pochodzi z Góry Świętej Anny. Od 7 lat mieszka w Warszawie. Wcześniej we Wrocławiu, Krakowie i Szanghaju. Obecnie pracuje jako trener personalny, najdłużej pracował w gastronomii – około 12 lat, głównie jako kelner. Był też windykatorem telefonicznym, nauczycielem angielskiego w chińskim przedszkolu, sprzedawcą bio-produktów w warzywniaku i tynków dekoracyjnych. Już jako dziecko lubił pracować: sprzedawał katalogowe kosmetyki oraz owoce zebrane z rodzinnego sadu. Po maturze wyjechał do Irlandii, gdzie pracował w restauracji typu fast food, by dorobić na studia. Studiował Turystykę i Rekreację we Wrocławiu a kilka lat później Artystyczne Projektowanie Ubioru w Krakowie. Od ponad 3 lat uprawia sport, główny nurt to kalistenika, ale lubi także treningi na wolnych ciężarach. Ostatnio zaczął też biegać. Jego największą pasją jest twórczość Christiny Aguilery, której słucha nieprzerwanie od ponad 20 już lat.

„Piątka”: Ewa Ewah
Wiek: 42 lata
Miejscowosć: Siedlce
Matka trzech córek w wieku 15, 8 i 7 lat. Na co dzień oprócz pracy zawodowej zajmuje się prowadzeniem domu oraz wychowywaniem dzieci. Z wykształcenia jest architektem. Ukończyła ekonomię w zakresie gospodarowania nieruchomościami oraz studia podyplomowe z wyceny nieruchomości. Jej pasją zawodową są głównie nieruchomości i budownictwo. Pośrednictwem w obrocie zajmuje się od 2006 roku, z przerwami na macierzyństwo, a obecnie również inwestycjami budowlanymi. W wolnym czasie lubi czytać książki, zajmować się remontami domowymi, pracami ogrodowymi, majsterkowaniem, oraz renowacją mebli. Interesuje się także medycyną naturalną i niekonwencjonalną oraz ziołolecznictwem.

„Szóstka”: Patrycja Zdrojewska
Wiek: 31 lat
Miejscowość: Trzebinia
Pochodzi z Bydgoszczy, w wieku 20 lat wyjechała do Wielkiej Brytanii, gdzie mieszkała przez 8 lat. Od 3 lat mieszka w Trzebini. Jest team liderem zespołu w korporacji w branży nuklearnej. W trakcie liceum i studiów dorabiała jako hostessa, np. chodziła po galerii przebrana za pudełko ciastek. Ze sportem jest związana od najmłodszych lat. Jeździła konno, trenowała fitness. Na wyspach przez 3 lata trenowała tajski boks, potem skupiła się na treningu ogólnorozwojowym na siłowni. W czasie pandemii przestała ćwiczyć. Do treningów wróciła zimą 2022 roku. Trenuje głównie pod zawody Hyrox i to właśnie ze startami w tych zawodach wiąże przyszłość. Jest fanką muzyki Michaela Jacksona oraz Zespołu Queen, uwielbia tatuaże. Lubi ciszę, kontakt z natura, uwielbia chodzić na grzyby i nigdy nie chodziła na imprezy.

„Siódemka”: Julita Ilczyszyn
Wiek: 41 lat
Miejscowość: Wągrowiec
Nauczycielka wychowania fizycznego i pasjonatka sportów lądowych. Pierwsza Polka z tytułem pustynnego Grand Slam (każdy z pięciu ultramaratonów na dystansie 250 km na innym kontynencie w jeden rok). Mama dwóch córek: Julii i Zuzi. Nie ustoi w miejscu, nieustannie w ruchu, w poszukiwaniu okazji do stawiania sobie wyzwań. Przełamuje blokady psychiczne, które sobie stworzyła i życie jej podarowało. Uzależniona od wychodzenia ze swojej strefy komfortu, wiedząc jak wielką satysfakcję przyniesie jej pożądany efekt. Pokonywanie przeszkód sprawia, że czuje się silniejszą i szczęśliwszą kobietą, która pokazuje innym, że warto! Marzycielka na 110 procent, która realizuje swoje pomysły i zachęca innych do uwierzenia w siebie, dbania o siebie poprzez poświęcenie dla siebie odrobiny czasu. Uśmiechnięta, otwarta, serdeczna, pomocna. Program pozwoli jej na uczucie bycia z siebie dumną.

„Ósemka”: Michał Świątek
Wiek: 45 lat
Miejscowość: Trzemeszno
Pochodzi z Trzemeszna, małego miasteczka w Wielkopolsce. Jego pasją jest sport, szczególnie biegi o charakterze wojskowym oraz biegi ultra. Pracował jako urzędnik. Jego motto: Codzienna dyscyplina, a nie motywacja doprowadzi cię tam, gdzie chcesz być.

„Dziewiątka”: Tomasz Brzózka
Wiek: 44 lata
Miejscowość: Warszawa
Sportowiec, trener fitness, motywator, coach. Propagator zdrowego stylu życia. Absolwent AWF w Warszawie oraz SWPS w Sopocie. Wieloletni reprezentant Polski w fitness i kulturystyce. Uczestnik licznych zawodów sportowych od crossfirowych, kulturystycznych, poprzez maratony, biegi uliczne i terenowe, aż po zawody triathlonowe (w tym IRONMAN), biegi OCR i militarne. Autor wielu publikacji oraz książek Fitness dla mężczyzn, Fitness dla kobiet. Od kilkunastu lat związany z Klubem Sinnet, gdzie pełni rolę Dyrektora sportowego. Reprezentant Polski w fitness gimnastycznym, multimedalista Mistrzostw Polski i Pucharu Polski, finalista Mistrzostw Europy i Świata.

„Dziesiątka”: Olena Hrudina
Wiek: 42 lata
Miejscowość: Biały Bór
Urodziła się w mieście Konotop w Ukrainie. Jest mamą trójki dzieci, które dają jej szczęście. W Ukrainie ma rodziców, siostrę i brata, a także wielu przyjaciół i znajomych. W 2016 roku z dwójką dzieci i partnerem przeprowadziła się do Polski. Wtedy jej życie zmieniło się radykalnie. Była nauka (szkoła policyjna i studia podyplomowe), a także zmiana kilku miejsc pracy, zaczynając od kuchni. Teraz pracuje jako referent w ukraińskiej Szkole Podstawowej nr 2 im Tarasa Szewczenki w Białym Borze, zarządza Fundacją PROGRES, która zajmuje się działalnością kulturalną i edukacyjną. Ma też kilka ulubionych zajęć – bieganie w terenie, wędkarstwo i podróże. Jej najdłuższy dystans to 45,5 km i +-1000 m przewyższeń, na którym zajęła 3 miejsce w swojej kategorii wiekowej. Bieganie daje jej poczucie wolności i możliwość bycia samej. W marzeniach ma domek po środku lasu w otoczeniu mnóstwa kwiatów.

„Jedenastka”: Angelika Szwed
Wiek: 33 lata
Miejscowość: Kraków
Od 18 lat handlowiec, obecnie dyrektor ds. sprzedaży w branży animacji, produkcji i post produkcji. Od zawsze zawodowo związana z ludźmi. Zaczynała od branży masażu i fizjoterapii, jednak kontuzja wykluczyła ją z tego zawodu. Pracowała w handlu stalą i wyrobami hutniczymi. Obecnie zajmuje się animacją 3D. W sercu społecznik, dlatego szkoli się z KPP i podnosi swoje kwalifikacje jako nawigator by kiedyś wstąpić w szeregi grupy poszukiwawczej. Na co dzień matka 7 letniego syna. Motto w życiu: pozostaw ten świat piękniejszym niż go zastałeś.

„Dwunastka”: Arkadiusz Gorczycki
Wiek: 40 lat
Miejscowość: Bytom
Inżynier od ponad 20 lat związany z branżą przeróbki stali. W trakcie studiów pracował na maszynach obróbczych CNC, a obecnie pracuje jako technolog w firmie zajmującej się konstrukcjami stalowymi, specjalizującej się w produkcji mostów. Od 13 lat mąż, a od 11 – tata. Jego przygoda ze sportem zaczęła się 10 lat temu od niewinnego zakładu, że przebiegnie półmaraton. Ważył wtedy ponad 20 kg więcej, niż obecnie. W ciągu 6 miesięcy schudł i nie tylko przebiegł, ale też złamał czas 1:40 h. Później pojawiły się kolejne wyzwania jak maratony czy bieg ultra, gdzie w debiucie zajął 10. miejsce w kategorii open i 4. w kategorii wiekowej. Właśnie na czterdzieste urodziny wymarzył sobie formę życia, z której obecnie jest dumny. Sport uratował mu życie, nadał sens i cel. Potrafi łączyć rodzinę, pracę i sport. Obecnie łączy bieganie i siłownię, aby wystartować w zawodach Hyrox.

„Trzynastka”: Konrad Buko
Wiek: 28 lat
Miejscowość: Siekierki Wielkie
Pracuje jako Lider produkcji w renomowanej firmie wyrobu kabin prysznicowych. Śmiało może o sobie powiedzieć – aktywny. Od lat jego zainteresowania kształtują się na sportowo – trenuje kalistenikę, biega, rozpoczyna przygodę ze sztukami walki. Hobby jakim jest survival, sprawia że docenia wszystko co ma na co dzień wokół siebie. Z żoną i psami często wędruje po górach. Uwielbia ekspozycję na zimno i techniki oddechowe. W lutym 2024 wszedł na Śnieżkę w samych szortach i udowodnił sobie, że ograniczenia są tylko w głowie, a marzenia się spełnia. Sport pomaga mu się realizować i przygotować do coraz to nowszych wyzwań jakie sobie w życiu stawia. Swoim działaniem stara się motywować innych do zmian, odważnego, bardziej aktywnego, zdrowego i szczęśliwego życia. Najbliżsi znają go z tego, że jak jest ciężko, to idzie pierwszy, a jeśli coś jest nieosiągalne, to idzie po prostu trochę szybciej by to sprawdzić.

„Czternastka”: Wiktoria Mroczyńska
Wiek: 30 lat
Miejscowość: Gdańsk
Jest wulkanem energii. Z wykształcenia higienistka stomatologiczna, ale w zawodowym życiu postanowiła zmienić ścieżkę kariery na taką, w której jej kreatywność i energia świetnie się sprawdzają. Kilka lat pracowała jako ambasadorka dla brandów alkoholowych w klubach, następnie objęła stanowisko supervisora i nadzorowała pracę kilku teamów na terenie trójmiasta. Pracowała także jako przedstawiciel handlowy w jednej z firm produkujących wyroby tytoniowe. Kontakt z ludźmi to coś, co ja daje jej energię i sprawia że czuję, że żyje. Praca zawodowa, w której kreatywność spotyka się z wolnością to zdecydowanie jej miejsce na tej ziemi. Nie usiedzi w miejscu, jeden pomysł goni drugi. Uparta i wytrwała w dążeniu do celu. Siłę w sobie znajduje dzięki samodzielnemu macierzyństwu. Zapanowanie nad dwoma synami to nie lada wyzwanie. Próbowała również swoich sił w pracach biurowych, ale to zdecydowanie nie dla niej. Kolokwialnie mówiąc: umierała z nudów. Ze sportem jest za pan brat, bo przecież rozpiera ją energia. Motocykle to jej ogromna pasja. Kocha jeździć na rowerach, quadach. Wszystko co szybkie i podnosi adrenalinę jest dla niej extra. Miłośniczka podróży, zakochana w górach.

„Piętnastka”: Hanna Hapel
Wiek: 24 lata
Miejscowość: Babkowice
Pochodzi z Głogowa. Przez ostatnie 5 lat mieszkała w Trójmieście, a teraz osiadła się na jakiś czas na wielkopolskiej prowincji, żeby zasmakować trochę wiejskiego życia. Trenuje trójbój siłowy, chociaż nie tak intensywnie jak w ubiegłych latach, kiedy przygotowywała się do zawodów. Studiuje zarządzanie zasobami ludzkimi. W wolnym czasie podróżuje, robi zdjęcia i spędza czas z psiakiem!

„Szesnastka”: Andrzej Kondraciuk
Wiek: 18 lat
Miejscowość: Białystok
Pracuje jako instruktor w parku linowym. Interesuje się sportem, trenuje crossfit, bieganie, pływanie i kalistenikę. Uwielbia biegi typu OCR gdzie zajmuje wysokie miejsca. Jednym z najważniejszych jego osiągnieć jest start na Mistrzostwach Polski na 1000 m z przeszkodami.

„Siedemnastka”: Piotr Kondraciuk
Wiek: 47 lat
Miejscowość: Białystok
Nauczyciel wychowania fizycznego i trener, pasjonat sportu, animator kultury fizycznej, niezniszczalny dziadek, organizator obozów, półkolonii. Przekazuje piękno sportu dzieciom, młodzieży oraz całym rodzinom. Codziennie od rana do wieczora trenuje i prowadzi zajęcia wychowania fizycznego. Trenują z synem Andrzejem przygotowując się do Mistrzostw Europy i Świata w HYROX. Największym sukcesem sportowym jest wygrana z synem w Mistrzostwach Polski Stormeet 2023. Chce pokazać dzieciom i młodzieży oraz ludziom w starszym wieku w jakiej można być znakomitej formie i jak naprawdę powinien wyglądać nauczyciel wychowania fizycznego.

„Osiemnastka”: Rafał Wyszyński
Wiek: 34 lata
Miejscowość: Warszawa
Urodzony w Warszawie i wychowany na Tarchominie. Zaczynał pracę od sprzedaży karnetów w sieciach siłowni. Obecnie prowadzi własną działalność, zajmuje się wykończeniem wnętrz. Interesuje się sportem i motoryzacją. Udziela się w Charytatywnej Reprezentacji Polski Disco w piłce nożnej. Walczył w boksie na Charytatywnej Gali Pełna Moc. Obecnie trenuje Football Amerykański w Dukes Ząbki gdzie mieszka od ponad dwóch lat. Rekreacyjnie gra w piłkę nożną oraz zaczyna trenować sztuki walki. W młodości wygrał sporo turniejów w tenisa stołowego, pływał, biegał i grał w siatkówkę halową. Od niedawna po 4 latach walki jest szczęśliwym ojcem, który wygrał opiekę nad dzieckiem.

news
Krzysztof Cugowski zdradził wysokość emerytury. Na koncertach zarabia krocie
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że jego emerytura nie należy do wysokich. Były lider Budki Suflera otrzymuje co miesiąc około 1700 zł, ale nie zamierza z tego powodu rezygnować ze sceny. Artysta wciąż regularnie koncertuje, a za jeden występ ma otrzymywać około 80 tys. zł.
Krzysztof Cugowski od lat pozostaje aktywny zawodowo. Choć w 2014 roku rozstał się z Budką Suflera, nie zakończył muzycznej kariery. Nadal występuje przed publicznością, tym razem z zespołem określanym jako Zespół Mistrzów. Jego koncerty odbywają się w ramach trasy „Wiek to tylko liczba”.
Muzyk ma już 76 lat, jednak wciąż nie myśli o przejściu na artystyczną emeryturę. Jak sam podkreśla, dopóki pozwala mu na to zdrowie, zamierza śpiewać. Niewysokie świadczenie z ZUS-u nie jest dla niego powodem do narzekania, ponieważ główne dochody zapewnia mu działalność koncertowa.
POLECAMY: Budka Suflera ma nowego wokalistę. Cugowski oburzony: Demolowanie legendy
Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że wysokość jego emerytury może zaskakiwać. Były lider Budki Suflera co miesiąc otrzymuje około 1700 zł. Artysta tłumaczył, że na wysokość świadczenia wpływ miała jego kariera rozpoczęta jeszcze w czasach PRL-u. W tamtym okresie zasady odprowadzania składek wyglądały inaczej niż obecnie, co dziś przekłada się na wysokość jego emerytalnych wpływów. Muzyk nie przedstawia jednak swojej sytuacji jako powodu do narzekania. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że nie zamierza skupiać się na kwocie przelewanej przez ZUS. Krzysztof Cugowski wciąż jest aktywny zawodowo, regularnie pojawia się na scenie i czerpie dochody z koncertów. To właśnie dalsza praca pozwala mu zachować finansową niezależność.
W rozmowie z „Faktem” artysta zaznaczył, że dopóki zdrowie mu na to pozwala, nie zamierza rezygnować ze śpiewania. Nie ukrywa, że muzyka nadal jest dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale przede wszystkim ważną częścią życia.
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci — powiedział „Faktowi”.
Dla niego znacznie większe znaczenie ma możliwość dalszego wykonywania zawodu. Dzięki koncertom pozostaje aktywny, spotyka się z publicznością i nadal może zarabiać na swojej wieloletniej pasji. Choć kwota 1700 zł miesięcznie nie jest wysoka, piosenkarz nie sprawia wrażenia osoby, która zamierza z tego powodu ograniczyć swoją działalność. Jego podejście jest jasne: skoro nadal może pracować i ma zaplanowane występy, wysokość emerytury nie stanowi dla niego najważniejszego problemu.
POLECAMY: Krzysztof Cugowski: “Pewien jołop to w taką opinię wykuł…” O czym mówi wokalista “Budki Suflera”?
Tyle Krzysztof Cugowski może zarobić do końca roku
Choć emerytura Krzysztofa Cugowskiego nie należy do wysokich, artysta wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Były lider Budki Suflera regularnie pojawia się na scenie i koncertuje z zespołem Mistrzów. Według informacji „Faktu” za jeden występ może otrzymywać około 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota dotycząca całego koncertowego wynagrodzenia, a niekoniecznie pieniędzy, które trafiają bezpośrednio do kieszeni muzyka. Z takiej stawki trzeba bowiem pokryć między innymi koszty organizacyjne, techniczne oraz wynagrodzenia współpracowników.Z zapowiedzi koncertowych wynika, że Krzysztof Cugowski ma jeszcze przed sobą kilkanaście występów. „Fakt” informował o 18 zaplanowanych koncertach, co przy podanej stawce dawałoby łącznie około 1,4 mln zł przychodu brutto. To jedynie szacunkowe wyliczenie, ponieważ ostateczna kwota może zależeć od warunków poszczególnych umów, kosztów tras oraz liczby osób zaangażowanych w realizację wydarzeń.
Sam wokalista nie ukrywa, że mimo upływu lat nie zamierza rezygnować ze śpiewania. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że najważniejsze pozostają dla niego zdrowie, możliwość pracy oraz kontakt z publicznością. Jak zaznaczył:
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci.
Artysta konsekwentnie pokazuje więc, że emerytura jest dla niego jedynie dodatkiem, a nie głównym źródłem utrzymania. Największe znaczenie ma nadal działalność artystyczna, koncerty i wieloletnia więź z publicznością. Jego przykład pokazuje również, że dla doświadczonych muzyków scena może pozostać ważną częścią życia zawodowego nawet wiele lat po rozpoczęciu kariery.





news
Andziaks zarobiła fortunę na YouTubie. Luka zdradził, ile dokładnie
Andziaks od lat pokazuje w internecie luksusowe życie, podróże i zakupy z najdroższych butików. Teraz wyszło na jaw, ile influencerka zarobiła w 2024 roku z samych wyświetleń na YouTubie. Wszystko ujawnił jej mąż Luka, czym wyraźnie zaskoczył celebrytkę.
Angelika Trochonowicz, znana w sieci jako Andziaks, od dawna należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek. Jej kanał wypełniają materiały dotyczące codziennego życia, rodzinnych chwil, luksusowych wyjazdów i zakupów. Popularność w internecie przełożyła się nie tylko na rozpoznawalność, lecz także na bardzo konkretne wpływy finansowe.
O zarobkach youtuberki zrobiło się głośno przy okazji premiery dokumentalnego serialu „Girls of Warsaw” platformy Amazon Prime. Produkcja pokazuje kulisy życia popularnych influencerek, a jedną z jej bohaterek jest właśnie Andziaks. Widzowie mogli zobaczyć między innymi scenę, w której Luka bez większego zastanowienia mówi o dochodach swojej żony.
POLECAMY: Andziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje
Luka zdradził, ile Andziaks zarobiła na YouTubie
W jednym z fragmentów programu mąż Andziaks ujawnił, że w 2024 roku influencerka zarobiła z samych wyświetleń na YouTubie aż dwa miliony złotych. Kwota nie obejmuje innych źródeł dochodu, takich jak współprace reklamowe, kontrakty sponsorskie czy działalność związana z własną marką.
Informacja szybko stała się jednym z najgłośniej komentowanych momentów przedpremierowych pokazów.
Nic więc dziwnego, że podczas premiery serialu reporterzy zapytali Andziaks, co sądzi o tak szczerym podejściu męża do kwestii jej finansów. Influencerka przyznała, że początkowo nie była zachwycona tym, że Luka tak otwarcie opowiedział o jej zarobkach. Jak tłumaczyła, sama nie planowała dzielić się z widzami tak szczegółowymi informacjami.
Na początku nie rozumiałam, po co on w ogóle o tym powiedział. A on mówi: „A co to ci za różnica, przecież to i tak nie są wszystkie twoje zarobki, więc możesz powiedzieć. To fajnie, żeby widz wiedział” — wyznała Andziaks.
Dodała również, że nie jest przekonana, czy publiczność rzeczywiście powinna znać wysokość części jej dochodów. Ostatecznie jednak informacja trafiła do szerszej grupy odbiorców, a sama influencerka musiała zmierzyć się z zainteresowaniem dotyczącym jej finansów.
POLECAMY: Roxie Węgiel świętowała z Andziaks i Luką. Tak wyglądał chrzest małego Franco [FOTO]
Andziaks zarabia jeszcze więcej
Dwa miliony złotych z wyświetleń robią wrażenie, ale nie jest to maksymalny poziom jej zarobków. Influencerka podkreśliła, że wskazana kwota dotyczy wyłącznie jednego źródła dochodu i nie uwzględnia pozostałych aktywności zawodowych. Zapytana o swoje finanse, zareagowała dość swobodnie. Określiła je jako „miłe i przyjemne”, a następnie zasugerowała, że w kolejnych latach jej sytuacja jeszcze się poprawiła.
Andziaks przyznała, że obecnie obserwuje u siebie „tendencję bardzo wzrostową”. Oznacza to, że jej dochody nie zatrzymały się na poziomie z 2024 roku, lecz nadal rosną.
Tendencja bardzo wzrostowa — podsumowała, odnosząc się do swoich aktualnych zarobków.
Influencerka nie zdradziła jednak dokładnej kwoty, którą obecnie osiąga.
Zaznaczyła za to, że dwa miliony złotych z samego YouTube’a nie stanowią całości jej przychodów. Do tego dochodzą między innymi współprace komercyjne oraz inne projekty realizowane poza platformą. Mimo rozmowy o dużych pieniądzach Andziaks starała się zachować umiarkowany ton. Zamiast skupiać się wyłącznie na kwotach, podkreśliła, że docenia swoją obecną sytuację i możliwości, które udało jej się wypracować dzięki działalności w internecie.
Kim jest Andziaks?
Andziaks, a właściwie Angelika Trochonowicz, z domu Zając, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich influencerek. Urodziła się 10 listopada 1996 roku. Popularność zdobyła dzięki działalności w internecie, przede wszystkim na YouTubie i Instagramie, gdzie od lat pokazuje swoje życie prywatne, rodzinę, podróże, zakupy oraz codzienność w luksusowym wydaniu.
Swoją przygodę z internetem rozpoczęła jeszcze jako nastolatka. Początkowo publikowała materiały związane z modą, urodą i codziennym życiem. Z czasem jej kanały zaczęły przyciągać coraz większą liczbę odbiorców, a Andziaks stała się pełnoprawną celebrytką. Jej widzowie śledzą nie tylko przygotowywane przez nią filmy, lecz także relacje z wakacji, rodzinnych wydarzeń i zakupów. Influencerka zbudowała swoją markę na pokazywaniu życia w bardzo osobisty sposób. W jej materiałach pojawiają się zarówno momenty związane z macierzyństwem, jak i kosztowne podróże, designerskie dodatki czy zakupy w luksusowych butikach. Dzięki dużej popularności Andziaks współpracuje z markami i rozwija własne projekty biznesowe.
Andziaks od lat jest związana z Luką, którego widzowie znają jako jej męża i częstego bohatera publikowanych materiałów. Para chętnie pokazuje wspólne życie w mediach społecznościowych. W ich nagraniach pojawiają się rozmowy o codzienności, wychowywaniu dzieci, podróżach oraz prowadzeniu wspólnego biznesu. Andziaks i Luka są rodzicami dwojga dzieci. Ich starszą córką jest Charlotte, która przyszła na świat w 2020 roku. Dziewczynka ma obecnie około czterech lat i często pojawia się w rodzinnych publikacjach influencerki. Para doczekała się również syna, urodzonego 7 stycznia 2026 roku, który nosi imię Franco.




news
Marta Nawrocka powiedziała, na co przeznacza pieniądze Karola Nawrockiego
Marta Nawrocka w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim uchyliła rąbka tajemnicy na temat codziennego życia swojej rodziny. Pierwsza dama opowiedziała, jak wygląda zarządzanie pieniędzmi w jej małżeństwie z Karolem Nawrockim. Zdradziła również, co daje jej poczucie finansowego bezpieczeństwa po przejściu na emeryturę.
Marta Nawrocka wzięła udział w obszernym wywiadzie, w którym nie zabrakło pytań dotyczących zarówno życia publicznego, jak i prywatnej sfery jej codzienności. Bogdan Rymanowski poruszył między innymi temat funkcjonowania rodziny prezydenckiej, domowych obowiązków oraz pieniędzy. Jedno z pytań dotyczyło tego, kto w domu Nawrockich zajmuje się finansami. Choć małżonkowie mają wspólny budżet i nie wydzielają sobie pieniędzy, to właśnie ona odpowiada za opłacanie rachunków i bieżące gospodarowanie środkami.
Rozmowa zeszła również na temat zawodowej przeszłości Marty Nawrockiej. Zanim jej mąż objął urząd prezydenta, przez 18 lat pracowała w służbach celno-skarbowych. Na emeryturę przeszła w związku ze zmianą sytuacji rodzinnej i nowymi obowiązkami wynikającymi z pełnienia przez Karola Nawrockiego funkcji głowy państwa.
POLECAMY: Marta Nawrocka komentuje aferę ze Skolimem. Jej słowa mogą zaskoczyć
Marta Nawrocka zdradziła, kto zarządza pieniędzmi w domu
Bogdan Rymanowski zapytał Martę Nawrocką wprost, kto w jej małżeństwie odpowiada za domowy budżet. Pierwsza dama nie próbowała unikać odpowiedzi. Z jej słów wynika, że w rodzinie obowiązuje wspólnota finansowa, jednak za codzienną organizację wydatków odpowiada przede wszystkim ona.
Ja trzymam kasę. Mamy wspólne pieniądze, nikt nikomu nie wydziela, ale rachunki ja płacę, ja obracam tymi pieniążkami / powiedziała.
Nie oznacza to jednak, że oboje zajmują się dokładnie tymi samymi obowiązkami. To pierwsza dama pilnuje rachunków, kontroluje wydatki i decyduje o tym, na co w danym momencie przeznaczane są pieniądze.
Prowadzący postanowił dopytać, czy zdarza się, że Karol Nawrocki prosi żonę o pieniądze. Marta Nawrocka przyznała, że takie sytuacje rzeczywiście miały miejsce.
Tak się zdarzało. (…) Rachunki ja płacę, ja obracam tymi pieniążkami — dodała.
Jej odpowiedź sugeruje, że w domu Nawrockich funkcjonuje dość tradycyjny podział obowiązków związanych z finansami. Wspólne środki pozostają do dyspozycji obojga małżonków, ale jedna osoba zajmuje się ich praktycznym rozplanowaniem. W tym przypadku jest nią Marta Nawrocka.
Pierwsza dama o emeryturze
W dalszej części rozmowy pojawił się temat wynagrodzenia dla pierwszej damy. Małżonka prezydenta nie otrzymuje pensji za sam fakt pełnienia funkcji reprezentacyjnej. W przeszłości pierwsze damy nie miały również zagwarantowanego ubezpieczenia zdrowotnego związanego z wykonywaniem tej roli. Marta Nawrocka zaznaczyła, że pytanie o ewentualne wynagrodzenie dla pierwszej damy nie jest bezpośrednio skierowane do niej. Jednocześnie wyjaśniła, że jej sytuacja różni się od sytuacji kobiet, które wcześniej pełniły tę funkcję.
To nie jest pytanie do mnie. Nigdy pierwsza dama nie miała pensji, wcześniej nie miały też ubezpieczenia. Ja mam. Jestem w tak komfortowej sytuacji, że jestem emerytką, więc mam wynagrodzenie — stwierdziła.
Marta Nawrocka przez wiele lat była aktywna zawodowo. Przez 18 lat pracowała w Służbie Celnej oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Dzięki temu po zakończeniu pracy zawodowej uzyskała prawo do świadczenia emerytalnego.
W rozmowie podkreśliła więc, że jej poczucie bezpieczeństwa finansowego nie wynika z wynagrodzenia za pełnienie funkcji pierwszej damy. Jest ono związane przede wszystkim z wcześniejszą pracą i emeryturą, którą obecnie otrzymuje.
Temat pieniędzy w rodzinie prezydenckiej może budzić zainteresowanie, ponieważ życie Marty i Karola Nawrockich od momentu objęcia urzędu przez prezydenta znajduje się w centrum uwagi opinii publicznej. Tym razem pierwsza dama opowiedziała jednak nie o wielkich decyzjach czy oficjalnych obowiązkach, lecz o zwyczajnych sprawach — płaceniu rachunków, zarządzaniu domowym budżetem i finansowym zapleczu rodziny.
Autorka:Klaudia Smyk
POLECAMY: Piotr Mróz o Nawrockim: „To dobry prezydent”. Podzielacie jego zdanie?




news
Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]
W trzecim odcinku „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” uczestnicy ponownie zmierzą się z wymagającymi metamorfozami. Jedna z gwiazd już wzbudziła ogromne zainteresowanie przed emisją, a widzowie zobaczą kolejne wcielenia największych światowych i polskich artystów. Kto tym razem zachwyci jurorów i publiczność? Dowiedz się więcej!
W ubiegłym tygodniu widzowie zobaczyli drugi odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Zwycięzcą został 20-letni Marcin Maciejczak, który wcielił się w Korę i wykonał utwór „O! Nie rób tyle hałasu” z repertuaru zespołu Maanam. Jego występ spotkał się z ogromnym entuzjazmem jurorów, a szczególnego zachwytu nie kryła Justyna Steczkowska.
“Szał! Wyglądasz, jak młoda Kora, ale widać, że poświęciłeś bardzo dużo czasu na to, żeby wcielić się w jej postać. To znaczy, każdy twój ruch, głos, który zrobiłeś prawie 1:1, ale też cała aparycja i energia tej fantastycznej wokalistki. Bardzo się postarałeś, naprawdę trzeba przyznać, że to kawał dobrej roboty. Bardzo ci gratuluję, bo to było coś” – mówiła.
Za zwycięstwo Marcin Maciejczak otrzymał 15 tysięcy złotych. Artysta przekazał wygraną na rzecz Fundacji Itaka – Centrum Ludzi Zaginionych.
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć
Ida Nowakowska zaskoczy wcieleniem w Cher? [WIDEO]
W trzecim odcinku czeka nas kolejna porcja wymagających wcieleń. Marcin Maciejczak tym razem zmierzy się z postacią Damiano Davida, Rafał Brzozowski wcieli się w Pink, a Bryska spróbuje swoich sił jako Taylor Swift. Gabriel Fleszar zaprezentuje się jako Maggie Reilly, Ula Milewska wcieli się w Piotra Kupichę, Maria Sadowska zmierzy się z repertuarem Ewy Demarczyk, a Marcin Miller stanie przed zadaniem odwzorowania Kenny’ego Logginsa.
Szczególne emocje może wzbudzić jednak występ Idy, która ponownie otrzymała możliwość zmierzenia się z jedną z dwóch zaproponowanych gwiazd. W ramach zasady „masz wybór” uczestnik może dostać dwie propozycje i sam zdecydować, w kogo chce się wcielić. Z jednej strony jest to dodatkowa możliwość wpływania na swoją metamorfozę, z drugiej – decyzja pomiędzy dwiema wymagającymi postaciami może okazać się prawdziwym wyzwaniem.
W przypadku Idy w poprzednim losowaniu pojawiły się dwie wielkie gwiazdy – Shakira i Cher. Uczestniczka nie ukrywała, że marzy jej się pełna energii, taneczna metamorfoza w Shakirę. Ostatecznie musiała jednak zdecydować, czy wybrać właśnie ją, czy postawić na znacznie bardziej wymagające wcielenie w Cher.
Ostatecznie Ida zmierzyła się z utworem „Welcome to Burlesque”. Jej zadaniem było nie tylko zaśpiewanie piosenki, ale również oddanie charakterystycznego klimatu całego występu i stworzenie na scenie prawdziwego burleskowego show. Metamorfoza wymagała od niej pracy zarówno nad wokalem, jak i ruchem oraz sceniczną osobowością.
Występ Idy zrobił ogromne wrażenie na Piotrze Gąsowskim. Juror nie ukrywał emocji po zakończeniu wykonania i zdecydował się na wyjątkową reakcję.
“Byłaś fantastyczna, Ida! To mnie rozłożyło na łopatki, dlatego specjalnie chciałem cię zaskoczyć i nie wstawać po wykonaniu. Teraz za to stoję, klaszczę i się wzruszam. Jesteś fantastyczna, dziękuję bardzo” – zachwycał się Piotr Gąsowski.
Trzeci odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” zapowiada się więc wyjątkowo różnorodnie. Na scenie pojawią się zarówno światowe gwiazdy, jak i polscy artyści, a uczestnicy po raz kolejny będą musieli udowodnić, że potrafią całkowicie zatracić się w swoich metamorfozach. Czy kolejny odcinek ponownie przyniesie niespodziewanego zwycięzcę? Odpowiedź widzowie poznają już w piątek o 19:55 w Polsacie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Julia Suryś trafiła do lekarza po „Tańcu z gwiazdami”. Co z jej dalszym udziałem?
Lubicie oglądać “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!









Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news2 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news4 dni temu„M jak miłość” żegna kolejne gwiazdy. Znane nazwiska odchodzą z serialu
-
showbiz3 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz4 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
showbiz3 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
news2 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
news3 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje
-
news3 dni temuSyn Gąsowskiego wystąpił w „The Voice of Poland”. Nagle podzielił się smutną historią

Dodaj komentarz