Małgorzata Rozenek-Majdan spędziła noc na przystanku autobusowym. Powód był jeden.

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan robią prawdziwą furorę w poniedziałkowe, późne wieczory. To wszystko za sprawą ich autorskiego programu Iron Majdan, który emitowany jest na stacji TVN. Zakochani w każdym tygodniu odwiedzają inne części świata i wykonują ekstremalne zadania, których się zadeklarowali przed wyjazdem.

POLECAMY – “Taniec z Gwiazdami”: Strach i obawy Littlemooonster96 przed odcinkiem na żywo!

Tydzień temu telewidzowie byli świadkami wyprawy Gosi i Radka do Californi, gdzie na Venice Beach musieli zrobić prawdziwe show i przyciągnąć jak największą ilość zainteresowanych. Finalnie to zadanie poszło im bardzo dobrze, ale podczas tej wyprawy to nie to było problemem. Para miała nocować w domu u Jamajczyków, ale ostatecznie sprawy potoczyły się zupełnie inaczej. 

Gosia podjęła męską decyzję i zabrała Radzia na ekstremalny nocleg na…przystanku autobusowym! Po emisji programu internauci byli zdziwieni, że para mając nocleg w mieszkaniu, zdecydowała się jednak w nim nie spać. Co było powodem tej decyzji?

“Trzech facetów, trzy kobiety, 60 metrów kwadratowych” – wymienia Gosia

ZOBACZ TEŻ – Popek dostał opiep** od Niny Terentiew. O co poszło?

Oglądaliście?

BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!

fot.Instagram/Małgorzata Rozenek-Majdan


Nie ma więcej wpisów