news
Szymon Hołownia żegna się z Mam Talent. Co się stało?!

Znany dziennikarz Szymon Hołownia zadecydował, że pora pożegnać się z rolą prowadzącego programu Mam Talent. Czym uzasadnił swoją decyzję i co dalej z jego kolegą a jednocześnie drugim prowadzącym Mam Talent – Marcinem Prokopem? Szczegóły poniżej.
Szymon Hołownia to dziennikarz od lat związany ze stacją TVN, właśnie na antenie tej stacji ma przyjemność od 12 lat prowadzić hitowy program Mam Talent. Wraz z Marcinem Prokopem stworzyli idealny duet prowadzących, który swoim poczuciem humoru i inteligencją potrafił ubarwić najnudniejszy występ w show oraz rozładować niepotrzebny stres wśród uczestników. To oni jako pierwsi byli świadkami narodzin nowych talentów takich jak: Kamil Bednarek, Marcin Wyrostek czy Daria Zawiałow. Od 7 edycji Mam Talent prowadzący mieli też decydujący głos, o tym kto dostanie się do tzw. finałowej 40 – poprzez przyciśnięcie złotego przycisku, w przypadku gdy jakiś uczestnik ich zachwycił a jurorów niekoniecznie. W ten sposób zawodnik automatycznie awansował do następnego etapu, którym był półfinał. Jednak najlepszym elementem programu Mam Talent były potyczki słowne pomiędzy prowadzącymi a jurorami show, czyli duetem Prokop-Hołownia a Agnieszką Chylińską, Agustinem Egurrolą i Małgorzatą Foremniak.
POLECAMY – Kim byłby Kamil Bednarek gdyby nie Mam Talent?
Niestety, po 12 latach, talent-show postanawia opuścić jeden z filarów tego programu – Szymon Hołownia. Tuż przed finałem 12 edycji Mam Talent, dziennikarz za pośrednictwem facebooka ogłosił, że sobotni odcinek będzie jego ostatnim:
A już w sobotę – po raz ostatni… Po 12 latach. Szmat czasu. Pewnie napiszę o tym coś więcej (choć sporo o kulisach mojego wejścia w tę przygodę już powiedziałem w naszej ostatniej książce pisanej z Marcinem Prokopem, „Pół na pół”). Ale rekapituluję to sobie już dziś. Mnóstwo wspaniałych ludzi za kulisami, na scenie. Długie dni i wieczory z najlepszą na świecie ekipą. Stworzenie duetu (a to bardzo trudna rzecz) z Marcinem. Nowe telewizyjne umiejętności. Dobre (a czasem trudne) emocje… Odchodzę z Mam Talent TVN, bo dałem temu programowi wszystko, co mogłem dać, a gdy coś się kończy, coś się zaczyna. Milionom z Was, którzy oglądaliście nas przez te lata (bo to za każdym razem były miliony) – dziękuję. I NA PEWNO się NIE rozstajemy!
Fani nie kryją zdziwienia decyzją Hołowni oraz wyrażają swój podziw wobec pary prowadzących:
Lepszego duetu nie będzie. Mam Talent bez Pana to jak Teleexpress bez P. Orłosia
W takim razie tą edycję powinni wygrać Szymon Hołownia i Marcin Prokop. Oni niewątpliwie Mają Talent.
Jeden z najlepszych duetów w telewizji ever
Trzeba umieć ze sceny zejść NIEPOKONANYM! Dziękuję
Czym może być spowodowana decyzja prezentera? Otóż od jakiegoś czasu pojawiają się nieoficjalne informację o tym, że Szymon Hołownia planuje ubiegać się o fotel prezydenta podczas przyszłorocznych wyborów prezydenckich. Jaka jest prawda, dowiemy się niebawem. Tymczasem internauci nie mają wątpliwości:
Trudno w roli prezydenta prowadzić kolejną edycję
W sumie prezydentowi nie wypada
Jak zostanie Pan prezydentem, to weźmie ze sobą Pana Prokopa na szefa swej kancelarii albo rzecznika?
Pytanie co dalej z Marcinem Prokopem? Jeśli powstanie kolejna edycja Mam Talent, producenci będą mieli trudny orzech do zgryzienia, gdyż zastąpienie Szymona kimś nowym i sparowanie go z Marcinem może być bardzo trudne. A może Prokop też postanowi odejść z Mam Talent i w roli prowadzących pojawi się dwójka nowych prezenterów? Albo tak jak w amerykańskim Mam Talent pozostanie jeden prowadzący! Czas pokaże…
Czy Szymon Hołownia dobrze robi odchodząc z Mam Talent? Kogo zobaczylibyście u boku Marcina Prokopa w roli prowadzącego?
ZOBACZ RÓWNIEŻ – Akrobatyka, iluzja, a może taniec, co podbije serca jurorów w półfinałach Mam talent?
Fot. screen z Instagram i Facebook
news
Kamil Szymczak BAŁ się Artura Szpilki w “The 50” – nie uwierzycie jak go nawał po programie!
news
The 50. Manuela Michalak i Piotr „Gulczas” Gulczyński z Big Brother: Po co PSUĆ ludziom ŻYCIE?
news
Wielki transfer Gabi Drzewieckiej do TVP! Tak wyglądał jej debiut na Fryderykach 2025 – zobacz galerię zdjęć i relację prosto z gali

Tego nikt się nie spodziewał. Po latach związku z konkurencyjną stacją, Gabi Drzewiecka pojawiła się na ekranie Telewizji Polskiej. Jej pierwszy raz w TVP przypadł na wyjątkową okazję – galę Fryderyków 2025. Czy poradziła sobie z presją debiutu? Dowiedz się więcej i zobacz galerię zdjęć z dzisiejszej gali!
To był wieczór pełen niespodzianek, nie tylko muzycznych. Gala Fryderyków 2025 odbyła się w krakowskiej Tauron Arenie, a cała oprawa wydarzenia miała wyjątkowy charakter – nie tylko ze względu na artystów, ale i prowadzącą. Gabi Drzewiecka, która przez lata kojarzona była z TVN, zaliczyła swój pierwszy występ na antenie TVP. Jej transfer można śmiało nazwać transferem roku – zaskakującym i znaczącym.
Gabi Drzewiecka przez dekadę była ważną twarzą stacji TVN. Można było ją oglądać w roli reporterki w “Dzień Dobry TVN”, była uczestniczką programu “Azja Express”, a w 2019 roku poprowadziła “Big Brothera”. Niewiele osób jednak wiedziało, że zakulisowo od jakiegoś czasu rozważała zmianę zawodowego kursu. I właśnie podczas Fryderyków po raz pierwszy zobaczyliśmy ją w nowej roli – na antenie Telewizji Polskiej.
Jej wejście na scenę było poprzedzone symbolicznym otwarciem gali – występem Edyty Bartosiewicz, która zaśpiewała nieśmiertelny hit “Sen”. Chwilę później publiczność powitała Gabi Drzewiecka, która z wielką klasą przywitała gości i zapowiedziała kolejny występ – Krzysztofa Zalewskiego, jednego z gości muzycznych wieczoru.
To nie był jednak tylko wieczór emocji muzycznych – gala miała również charakter historyczny. Po kilku latach przerwy Fryderyki powróciły do TVP, zrywając tym samym z dotychczasową współpracą z TVN. Tę zmianę z dumą podkreślano już w pierwszych minutach wydarzenia. Na scenie padło też ważne przypomnienie – Kasia Nosowska ma na koncie aż 34 statuetki Fryderyków, co czyni ją absolutną rekordzistką.
POLECAMY: Gurłacz i Kaczorowska pod ostrzałem mediów. „Mam żonę, która to czyta, mam dzieci” – emocjonalny apel aktora
Jak wypadła Drzewiecka podczas Fryderyków?
Gabi Drzewiecka, choć była nową twarzą w Telewizji Polskiej, doskonale poradziła sobie z prowadzeniem wydarzenia. Nic dziwnego – ma przecież duże doświadczenie przy największych festiwalach muzycznych. W przeszłości prowadziła m.in. Top of The Top Sopot Festival, a także sylwestry organizowane przez TVN. Jej obycie sceniczne, luz i profesjonalizm sprawiły, że od razu zyskała sympatię widzów.
Wśród tegorocznych nominowanych znaleźli się m.in. Kaśka Sochacka, Margaret, Sara James, Tomasz Makowiecki, Daria ze Śląska, Wiktor Dyduła, Sobel oraz Piotr Rogucki. Muzyczne emocje, rywalizacja i występy na żywo sprawiły, że wieczór zapadnie w pamięć na długo – nie tylko ze względu na artystyczny poziom, ale również na medialny wydźwięk debiutu Drzewieckiej.
Jednym z najbardziej poruszających momentów wieczoru było wręczenie statuetki w prestiżowej kategorii Artysta Roku. Ceremonia ta zamknęła galę, a nagrodę wręczyli wspólnie prezydent Krakowa oraz legenda polskiej sceny – Edyta Bartosiewicz. Statuetka trafiła w ręce Krzysztofa Zalewskiego, który nie krył wzruszenia.
Jezus Maria, dziękuję. Byłem przekonany, że Kaśka Sochacka dostanie Fryderyka – wyznał zdziwiony prosto ze sceny, rozbawiając publiczność.
Nieco wcześniej, zanim emocje sięgnęły zenitu, na scenie pojawiła się Kasia Nosowska, by ogłosić wyjątkową decyzję Akademii Fonograficznej – Złoty Fryderyk w tym roku trafi do Beaty Kozidrak, która niestety nie mogła pojawić się osobiście na gali. Nosowska, w swoim charakterystycznym, poruszającym stylu, skierowała do niej pełne ciepła i uznania słowa, podkreślając jej ogromny wpływ na polską muzykę i ponadczasową charyzmę.
Mam ogromny zaszczyt wręczyć nagrodę Beacie Kozidrak i właściwie mogłabym na tym zaprzestać, bo to jest jedna z nielicznych artystek, które są i wydaje mi się, że nie ma tutaj, ani przed telewizorami, ani jednej osoby, która nie miałaby jakiegoś wspomnienia z którymś z jej utworów. To jest kobieta, która opowiada siebie poprzez słowo, muzykę, strój, a czasami nawet poprzez taniec i nikogo nie pyta o zgodę, o pozwolenie – wyznała Nosowska.
W poruszającym wystąpieniu nie tylko podkreśliła zasługi Beaty dla polskiej sceny muzycznej, ale też z ogromnym szacunkiem odniosła się do jej postawy życiowej, odwagi i siły.
Beata jest osoba, która z kopniaka traktuje bramę, która zamyka zagrodę przeznaczoną dla kobiet dojrzałych i pokazuje nam, że nie musimy się starzeć godnie na marginesie, tylko możemy po prostu starzeć się godnie na parkiecie – dodała.
Tuż po przemówieniu Kasi Nosowskiej na ekranie wyświetlono poruszające nagranie, które zaskoczyło i wzruszyło publiczność. Kamera przeniosła widzów do Lublina, gdzie Nosowska osobiście wręczyła Złotego Fryderyka Beacie Kozidrak. To intymne i pełne emocji spotkanie pokazano w formie materiału wideo – wyjątkowego nie tylko ze względu na sam moment, ale również dlatego, że był to pierwszy od dawna publiczny występ Kozidrak, która ostatnio unikała mediów. Wzruszona artystka odebrała statuetkę w swoim rodzinnym mieście, a cały materiał został nagrodzony gromkimi brawami przez widzów zgromadzonych w krakowskiej Tauron Arenie.
Bardzo chciałam osobiście odebrać tę wspaniałą nagrodę, ale lekarze postanowili inaczej, biorą pod uwagę mój bezpieczny powrót do zdrowia. Dziękuję zatem wszystkim, którzy zadecydowali o przyznaniu Złotego Fryderyka właśnie mi – powiedziała w nagraniu.
Po serdecznych podziękowaniach skierowanych do fanów, bliskich, przyjaciół i całej ekipy, która towarzyszy jej od lat, Beata Kozidrak zaskoczyła wszystkich zapowiedzią muzycznych planów. Jak podkreśliła, to dopiero początek tego, co dla niej i jej publiczności nadchodzi. Już 29 listopada artystka wystąpi z wyjątkowym koncertem w łódzkiej Atlas Arenie, obiecując nowe brzmienia, świeżą energię i wielkie emocje. To symboliczny powrót na wielką scenę – i jasny sygnał, że Beata nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Oto zwycięzcy Fryderyków!
- Artysta Roku: Krzysztof Zalewski
- Złoty Fryderyk: Beata Kozidrak
- Singiel Roku Pop: Kaśka Sochacka – “Szum”
- Singiel Roku Hip Hop: Quebonafide – “Futurama 3”
- Singiel Roku Pop Alternatywny: Zalewski – “Zgłowy”
- Fonograficzny Debiut Roku: Wiktor Waligóra
- Album Roku Pop: Kaśka Sochacka – “Ta druga”
- Album Roku Hip Hop: O.S.T.R. – “XX”
- Album Roku Rock & Blues: Zalewski – “Zgłowy”
- Album Roku Metal: Behemoth – “XXX Years Ov Blasphemy”
- Album Roku Muzyka Ilustracyjna: Andrzej “Webber” Mikosz – 1989 (Musical)
- Album Roku Muzyka Korzeni: Kapela ze Wsi Warszawa & Bassałyki – “Sploty”
- Album Roku Muzyka Alternatywna: Brodka – “Wawa”
- Album Roku Pop Alternatywny: Daria ze Śląska – “Na południu bez zmian”
Zobacz, jak wyglądał ten wyjątkowy wieczór oczami naszych fotoreporterów! Stylizacje gwiazd, momenty ze sceny i kulisy debiutu Gabi Drzewieckiej w TVP – galerię zdjęć z gali Fryderyki 2025 znajdziesz poniżej. Nie przegap ani jednego kadru z tego niezapomnianego wydarzenia!
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sędzia Anna Maria Wesołowska powraca do telewizji – w “Halo tu Polsat” opowiedziała o nowym projekcie
Który występ i jaka kreacja podobała Wam się najbardziej? Napiszcie nam koniecznie na Facebooku!


















fot. Mieszko Piętka, Paweł Wrzecion/AKPA
SJ
news
Ola Filipek i Wojtek Kucina o słuchaczach RMF FM i braku Tomasz Barański: Czy WRÓCI do “Tańca z Gwiazdami”?
-
moda4 dni temu
Jupitery Roku: Gessler w piżamowym stylu, Blanka z groźnym lookiem, Wędzikowska w różu, Rozenek-Majdan w klasyce [FOTO]
-
news4 dni temu
Maciej Pela o RODZINIE bez Agnieszki Kaczorowskiej: Żałuje przerwania KARIERY
-
news4 dni temu
Magda Mołek żegna się z „Tańcem z Gwiazdami” w emocjonalnym wpisie, głos zabrała także sama Agnieszka Kaczorowska
-
news5 dni temu
Ujawniono nowe gwiazdy! Nie tylko Edyta Herbuś w “Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – będziecie zaskoczeni
-
news4 dni temu
Michał Piróg wraca do „You Can Dance” – wiemy, w jakiej roli wystąpi! Sprawdź, co wydarzy się w najnowszym odcinku
-
news3 dni temu
Julia Żugaj nie zwalnia tempa! Po „Tańcu z Gwiazdami” wystąpi w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” – oto lista uczestników
-
news2 dni temu
TYLKO U NAS: TVP szykuje zaskoczenie – wiemy, z kim Łukasz Kadziewicz ma prowadzić „Pytanie na śniadanie”
-
news4 dni temu
TYLKO U NAS: Daria Marx wystąpi w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”? “To jest jakaś paranoja” – znamy szczegóły