Śledź nas

news

“Taniec z Gwiazdami”: kolejna eliminacja, powstańcy na widowni, surowe oceny jurorów – sprawdź, co wydarzyło się w piątym odcinku

Opublikowano

w dniu

Po wzruszającym czwartym odcinku, w którym uczestnicy tańczyli w towarzystwie swoich najbliższych, przyszedł czas na prawdziwą eksplozję energii! W piątym odcinku „Tańca z Gwiazdami” motywem przewodnim było DISCO — gatunek, który wymaga nie tylko doskonałej techniki, ale przede wszystkim charyzmy i scenicznej ekspresji. Czy gwiazdy sprostały wyzwaniu i porwały widzów w rytmie największych hitów? Dowiedz się więcej!

Po niezwykle emocjonalnym czwartym odcinku, w którym wyjątkowo nikt nie odpadł ze względu na obecność bliskich na parkiecie, piąty odcinek przyniósł zupełnie inną energię. Tym razem jurorzy oczekiwali prawdziwego show – dynamicznego, odważnego i pełnego radości. Uczestnicy musieli pokazać, że potrafią nie tylko wzruszać, ale też bawić, rozgrzewać publiczność do czerwoności, a przede wszystkim wykazać się postępem w nauce tańca.

Po łagodniejszych ocenach w czwartym odcinku, gdzie emocje wzięły górę nad techniką, jurorzy postanowili wrócić do surowszych kryteriów. Tym razem liczyła się nie tylko radość, ale również precyzja i wykonanie. Były chwile zachwytu, ale i ostre słowa krytyki. Kilka par musiało zmierzyć się z niższymi notami, co wyraźnie pokazało, że rywalizacja wchodzi w decydującą fazę.

Na widowni, obok wiernych fanów i najbliższych uczestników, nie zabrakło znanych osobistości. Największe poruszenie wywołała obecność Dody oraz Julii von Stein, barwnej byłej uczestniczki programu “Królowe życia”. Wśród gości znaleźli się także ceniony projektant mody Tomasz Jacyków, aktor serialu “Pierwsza miłość”, Patryk Pniewski, a także uznani tancerze Michał Kassin i Hanna Żudziewicz. Co ciekawe, choć w tej edycji nie zobaczymy ich na parkiecie, Żudziewicz wspierała swojego partnera Jacka Jeschke, który w programie tworzy duet taneczny z Marią Jeleniewską.

Rafał Maserak postanowił zaczepnie zapytać Dodę, czy w końcu zdecyduje się zatańczyć. Piosenkarka nie pozostawiła wątpliwości – zamiast słownej odpowiedzi skrzyżowała ręce przed sobą, tworząc znak “X”, dając tym samym jasny sygnał, że nie ma na to najmniejszej ochoty. Jej wymowna reakcja wywołała śmiech na sali, a sama Doda wydawała się być rozbawiona całą sytuacją.

POLECAMY: Krystyna Janda UJAWNIA kulisy współpracy z Janem Englertem: „Wyrzucił mnie za przeklinanie” – wiemy, co się wydarzyło

Poznaj punktację i opinie jurorów za piąty odcinek:

  1. Michał Barczak i Magdalena Tarnowska
  • Taniec: Cha-cha-cha
  • Punkty: 38
  • Komentarz jurora:“Zrobiłeś to” – wykrzyczeli jurorzy chwilę po występie. “Poszedłeś tak lekko, bawiąc się tym” – dodał Tomasz Wygoda.

2. Magda Narożna i Piotr Musiałkowski

  • Taniec: Foxtrot
  • Punkty: 26
  • Komentarz jurora:“Ja nawet śmiem twierdzić, że nie wiem czy to był foxtrot. Rama taka sobie, tam nie było pracy stóp” – powiedziała Iwona Pavlović.

3. Tomasz Wolny i Daria Syta

  • Taniec: Pasodoble do piosenki „Wszystko czego dziś chcę” Izabeli Trojanowskiej
  • Punkty: 33
  • Komentarz jurora:“Ten taniec to nie jest tylko taniec, to jest moment, któremu możemy oddać emocje […] Pokazaliście tu piękne pasodoble, bardzo mocne, akcentujące “50 twarzy Greya” “- skomentowała Ewa Kasprzyk. Ponadto zaraz po ich występie, widownia poderwała się do gromkich braw, oddając hołd obecnym na widowni bohaterom Powstania Warszawskiego.

4. Ola Filipek i Wojciech Kucina

  • Taniec: Tangodo piosenki “I Will Survive”
  • Punkty: 27
  • Komentarz jurora:“Byliście na wagarach? Może tam gdzieś byliście. Trzeba dokręcić śrubę, trzeba więcej trenować” – powiedział Rafał Maserak. Zaś Pavlović dodała: “Najbardziej chyba mi się nie podobał charakter tego tańca […] Nie byłaś dobrze ustawiona”.

5. Blanka Stajkow i Mieszko Masłowski

  • Taniec: Jive do utworu „Maniac” Michael Sembello
  • Punkty: 31
  • Komentarz jurora:“Nie wiem czy tańczyłaś w takim obuwiu, a nie innym czy Ci to nie przeszkodziło […] Twoje nogi wyglądały ciężko” – wspomniała Pavlović. “

6. Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska

  • Taniec: Samba do utworu „Stayin Alive” Bee Gees
  • Punkty: 39
  • Komentarz jurora:“Z Agnieszką tworzycie cudowny duet, powiem szczerze kibicuję, trzymam kciuki” – wspomniała Kasprzyk. Zaś zachwycona Pavlović dodała: “Łączysz niesamowity luz, jesteś skupiony, wiesz co robisz, dodajesz jeszcze aktorstwo, jak to robisz?”.

7. Magda Mołek i Michał Bartkiewicz

  • Taniec: Jive do hitu „Słodkiego miłego życia” zespołu Kombi
  • Punkty: 31
  • Komentarz jurora:“Wybrałaś buty na obcasie to pozwala zachować charakter […] W tej drodze do sukcesu … jesteś na niej!” Ja patrzę na stabilną drogę do sukcesu” – wyznał Wygoda. “To jeden z Twoich lepszych tańców” – wtrącił Maserak.

8. Maria Jeleniewska i Jacek Jeschke

  • Taniec: Tango do utworu „Hot Stuff” Donna Summer
  • Punkty: 40 (najwyższa ocena w dzisiejszym odcinku)
  • Komentarz jurora:“Marysiu, dech zapiera mi w piersi. To było kompletne widowisko, idealnie poprawne. Połączenie tanga turniejowego z tangiem argentino” – oceniła zachwycona Pavlović.

9. Adrianna Borek i Albert Kosiński

  • Taniec: Jive do wielkiego przeboju „I’m So Excited” The Pointer Sisters
  • Punkty: 36
  • Komentarz jurora:“Połączyliście groteskę z żartem i do tego dołączyliście kroki jive’a” – powiedział Maserak. Zaś Pavlović wspomniała, że Ada jest“perłą tańca”.

POLECAMY: TYLKO U NAS! Ile ZAROBIŁ Wojtek Kucina na filmie Julii Żugaj pt “Jesteśmy Żugajkami”? ZAPOMNIELI go ZAPYTAĆ o zgodę

Maraton taneczny, czyli niespodzianka wieczoru

Po ostatnim występie wieczoru Krzysztof Ibisz zapowiedział niespodziankę, która mogła znacząco wpłynąć na końcową klasyfikację – maraton taneczny. Zasady były proste: wszystkie pary tańczyły jednocześnie na parkiecie, a jurorzy co jakiś czas eliminowali kolejne duety. Najlepsi mogli zdobyć aż 9 punktów, natomiast para, która odpadła jako pierwsza, otrzymywała tylko 1 punkt.

Jako pierwsi z maratonu odpadli Ola Filipek i Wojciech Kucina, zdobywając 1 punkt. Drugie miejsce od końca zajęli Blanka i Mieszko Masłowski, otrzymując 2 punkty. Kolejno eliminowane pary zdobywały następujące punktacje: Magda Mołek i Michał Bartkiewicz – 3 punkty, Magda Narożna i Piotr Musiałkowski – 4 punkty, Maria Jeleniewska i Jacek Jeschke – 5 punktów, Michał Barczak i Magda Tarnowska – 6 punktów, Tomasz Wolny i Daria Syta – 7 punktów.

Tuż przed końcem parkiet opuścili Filip Gurłacz i Agnieszka Kaczorowska, zdobywając 8 punktów. Zwycięzcami maratonu zostali Ada Borek i Albert Kosiński, którzy wytrwali najdłużej i otrzymali maksymalne 9 punktów.

Kto pożegnał się z walką o kryształową kulę?

W tym odcinku, po zsumowaniu punktacji z czwartego i dzisiejszego odcinka oraz maratonu, najsłabiej oceniane okazały się duety: Ola Filipek i Wojciech Kucina oraz Magda Narożna i Piotr Musiałkowski, którzy zdobyli odpowiednio 60 i 62 punkty.

Ostatecznie jako czwarta para w tej edycji, zajmując 9. miejsce, odpadli Magda Mołek i Michał Bartkiewicz. Na sam koniec programu ogłoszono, że za tydzień pary zatańczą w rytm utworów z filmów Disneya.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ola Filipek i Wojtek Kucina z “Tańca z Gwiazdami” o ZARZUTACH Pauliny Smaszcz do Agnieszki Kaczorowskiej po Królowej Przetrwania

Oglądaliście dzisiejszy odcinek “Tańca z Gwiazdami”? Jak Wam się podobało? Napiszcie nam swoje refleksje pod najnowszym postem na Facebooku!

Jacek Jeschke i Maria Jeleniewska
Albert Kosiński i Adriana Borek
Magda Narożna i Piotr Musiałkowski
Krzysztof Ibisz
Michał Barczak, Magda Tarnowska
Iwona Pavlović
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz
Rafał Maserak
Tomasz Wygoda
Ola Filipek i Wojciech Kucina
Daria Syta i Tomasz Wolny
Michał Bartkiewicz i Magda Mołek
Mieszko Masłowski, Blanka Stajkow
Ewa Kasprzyk
Paulina Sykut-Jeżyna
Magda Narożna i Piotr Musiałkowski
Agnieszka Kaczorowska, Filip Gurłacz
Daria Syta, Tomasz Wolny
Michał Barczak i Magda Tarnowska
Magda Narożna i Piotr Musiałkowski
Ola Filipek, Wojciech Kucina
Mieszko Masłowski, Blanka Stajkow
Michał Bartkiewicz, Magda Mołek
Maria Jeleniewska, Jacek Jeschke
Albert Kosiński i Adrianna Borek

źródło/fot – informacja prasowa Polsat (fot. Jacek Kurnikowski, Paweł Wrzecion/AKPA)

SJ

news

Sylwia Bomba odsłoniła brzuch na Instagramie. Fani nie dowierzają

Opublikowano

w dniu

przez

Sylwia Bomba znów znalazła się w centrum uwagi, ale tym razem nie chodzi o telewizyjny projekt czy kolejną stylizację. Celebrytka postanowiła pokazać coś, czego zwykle gwiazdy unikają i wywołała prawdziwą burzę w sieci. Jej szczere słowa zaskoczyły fanów. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!

Sylwia Bomba to postać, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Największą popularność przyniósł jej udział w programie „Gogglebox. Przed telewizorem”, gdzie jej naturalność i bezpośrednie komentarze szybko stały się znakiem rozpoznawczym formatu. Z czasem pojawiła się także w „Nasi w mundurach”, „Orzeł czy reszka” oraz „99 gra o wszystko. VIP”, udowadniając, że potrafi odnaleźć się w różnych telewizyjnych konwencjach i nie boi się nowych wyzwań.

Jej obecność w mediach nie była przypadkowa ani krótkotrwała. Kolejnym ważnym krokiem w karierze był udział w „Tańcu z Gwiazdami”, który znacząco wpłynął na jej wizerunek. To właśnie wtedy Sylwia Bomba przestała być postrzegana wyłącznie jako uczestniczka programu rozrywkowego, a zaczęła funkcjonować jako pełnoprawna celebrytka.

Z biegiem czasu gwiazda bardzo świadomie przeniosła swoją aktywność do internetu. Media społecznościowe stały się dla niej miejscem, w którym nie tylko utrzymuje relację z fanami, ale także konsekwentnie buduje swoją markę. Publikuje tam fragmenty życia prywatnego, relacje z podróży i codzienne chwile, które dla wielu obserwatorów wyglądają jak idealna rzeczywistość.

POLECAMY: Iwona Pavlović skrywała to przez lata. Zaskoczeni?

Sylwia Bomba pokazała brzuch na Instagramie

Obecnie Sylwia Bomba przebywa na zagranicznych wakacjach, gdzie – jak sama przyznaje – stara się prowadzić zdrowy tryb życia. Jednak nawet tam nie wszystko poszło zgodnie z planem. Okazuje się, że lokalna kuchnia, mimo że uznawana za zdrową, okazała się dla niej zbyt ciężka.

Celebrytka postanowiła pokazać fanom coś bardzo osobistego – swój brzuch po kilku dniach jedzenia. W relacji na Instagramie nie ukrywała zaskoczenia tym, jak jej organizm zareagował na zmianę diety. To szczere wyznanie szybko przyciągnęło uwagę internautów i wywołało lawinę komentarzy.

Jak sama przyznała:

“Chciałam wam pokazać, jak wygląda mój brzuch po trzech dniach jedzenia. W ogóle nie jadłam jakichś niezdrowych rzeczy: jadłam fetę, jadłam warzywa, jadłam tzatziki, czyli laktozę, gyrosa. No i teraz tydzień powrotu do zdrowia” – mówiła na InstaStories.

Na tym jednak nie poprzestała. Na nagraniu dodała również:

„Nie, nie jestem w ciąży. Jadłam fetę i tzatziki, Moje jelita zaraz eksplodują” – czytamy.

To wyznanie odbiło się szerokim echem, bo Sylwia Bomba pokazała coś, czego wiele gwiazd unika – naturalność i brak idealizacji własnego ciała. W świecie filtrów i perfekcyjnych zdjęć takie podejście wciąż budzi ogromne emocje.

Warto przypomnieć, że celebrytka już wcześniej przeszła ogromną przemianę. W przeszłości zmagała się z kompleksami dotyczącymi sylwetki, które wynikały z trudnych doświadczeń z młodości. Zdecydowała się jednak na zmianę stylu życia, przeszła na dietę i schudła, osiągając wagę około 60 kilogramów.

Dzisiejsza Sylwia Bomba to osoba świadoma swojego ciała i otwarcie mówiąca o jego reakcjach. Jej ostatnie wyznanie pokazuje, że nawet osoby dbające o dietę mogą zmagać się z problemami, które dla wielu są codziennością, ale rzadko pojawiają się w przestrzeni publicznej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają

Śledzicie Sylwię Bombę w social mediach? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen Instagram Stories Sylwia Bomba) – 30 marca 2026
Sylwia Bomba (fot. screen YouTube TTV)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Młody artysta, wielkie serce. WonerS na gali Boxing Challenge w szczytnym celu

Opublikowano

w dniu

przez

W świecie zdominowanym przez szybkie zasięgi, kontrowersje i chwilową popularność, coraz rzadziej mówi się o młodych ludziach, którzy swoją postawą realnie inspirują innych. Jednym z takich wyjątków jest Szymon Woner, szerzej znany jako WonerS. Zaledwie 17-letni artysta, który wylansował taki hity jak „Baby”, „Daj mi serce” czy „Góralski Weekend” udowadnia, że sukces muzyczny można łączyć z wrażliwością społeczną i autentycznym zaangażowaniem w pomoc innym.

Mimo napiętego grafiku i licznych koncertów, WonerS znalazł czas, by wziąć udział w charytatywnej gali boksu organizowanej przez Fundację Cancer Fighters. Wydarzenie, które odbyło się we Wrocławiu, rodzinnym mieście artysty i miało na celu wsparcie osób zmagających się z chorobami nowotworowymi. Tegoroczna edycja gali Boxing Challenge zgromadziła wielu uczestników i widzów, ale obecność młodego artysty  była szczególnie zauważalna. Nie pojawił się tam jedynie jako gość – aktywnie wsparł inicjatywę, dokładając swoją własną „cegiełkę”. Jak sam podkreślił w mediach społecznościowych:

„Wczoraj zameldowałem się na gali @boxing.challenge @fundacja_cancerfighters. A ja wraz ze sklepem WONERS.PL i albumem CIEPŁO ZIMNO byłem sponsorem @trenerka.medyczna Piękna walka i gratki wygranej”.

Do wpisu dołączył zdjęcie z zawodniczką Klaudią Lampą, której kibicował podczas walki. Gest wsparcia, zarówno finansowego, jak i medialnego, pokazuje, że młody artysta doskonale rozumie siłę swojej popularności. W czasach, gdy wielu młodych ludzi szuka wzorców wśród tzw. „patocelebrytów”, postawa WonerS-a wyróżnia się na tle współczesnej popkultury. Zamiast skupiać się wyłącznie na własnej karierze, angażuje się w akcje charytatywne i realnie wspiera potrzebujących. Wcześniej wspierał, m.in. wrocławski „Przylądek Nadziei”. To szczególnie imponujące, biorąc pod uwagę jego wiek.

POLECAMY: WonerS i legendy FC Barcelona odwiedzili Przylądek Nadziei – nie zabrakło wielkich emocji

WonerS przykładem dla młodzieży!

Historia Szymona Wonera to dowód na to, że młode pokolenie ma ogromny potencjał, by zmieniać świat na lepsze. Jego działania pokazują, że sukces i empatia mogą iść w parze, a nawet najmniejszy gest może mieć wielkie znaczenie.

WonerS dynamicznie rozwija swoją karierę muzyczną, która w ostatnich miesiącach nabrała imponującego tempa. Gwiazdor regularnie wydaje nowe single i teledyski, które zdobywają setki tysięcy, a nawet miliony odsłon w sieci. Utwory takie jak „Choć dam Ci znak” czy jego wspólny projekt z Kordianem – „Góralski weekend” szybko zyskały dużą popularność wśród słuchaczy, bijąc rekordy wyświetleń i umacniając jego pozycję na polskiej scenie muzycznej.

ZOBACZ TAKŻE: WonerS wraca z emocjonalnym uderzeniem! Nowy klip do „Zanim odejdziesz” porusza do głębi, a to dopiero początek

WonerS ma na koncie także debiutancki album „MELOPOP”, który ukazał się w 2025 roku, a jego koncertowy grafik wciąż się zapełnia. Artysta gra występ za występem, przyciągając coraz większą publiczność. Co więcej, jego najnowsze produkcje, jak emocjonalny teledysk „Zanim odejdziesz”, pokazują, że nie boi się rozwijać stylistycznie i sięgać po bardziej dojrzałe brzmienia i emocje. WonerS zapowiada również swój kolejny album, pt. „Ciepło Zimno”, który można nabyć w przedsprzedaży na stronie www.woners.pl

Tekst: SM
Fot. Archiwum prywatne WonerS

Kontynuuj czytanie

news

Tak świętowano jubileusz serialu „Lombard. Życie pod zastaw”. Oglądacie?

Opublikowano

w dniu

przez

Serial „Lombard. Życie pod zastaw” osiągnął właśnie imponujący kamień milowy – 1000. odcinek. Produkcja TV Puls, która od prawie dekady wciąga widzów w codzienne perypetie bohaterów lombardu Kazimierza Barskiego, jest jednym z największych hitów stacji. Przez lata próbowano wprowadzać różne nowe seriale, testowano pomysły, jednak to właśnie „Lombard” od początku cieszy się niesłabnącą popularnością. Dowiedz się więcej o wielkim jubileuszu!

Od pierwszego klapsa w 2017 roku plan lombardu wrocławskiego stał się miejscem kultowym – nie tylko dla fanów serialu, ale też turystów z całej Polski. Miłośnicy produkcji przyjeżdżają, by zrobić zdjęcie z bohaterami i poczuć atmosferę miejsca, które na ekranie ożywa dzięki dramatom, komizmowi i codziennym zaskoczeniom. Jak mówi Henryk Gołębiewski:

“To wielka przygoda nie tylko dla mojego bohatera – Ziutka, ale także dla mnie. Ziutek skradł szklany ekran! Trzeba się z tego cieszyć, bo to nie jest takie oczywiste w tej pracy. To wielka zasługa widzów, którzy oglądają serial i doceniają naszą pracę na przestrzeni lat” – mówi Henryk Gołębiewski.

Do popularności serialu przyczyniają się także umiejętnie wprowadzane nowe postacie. Każde pojawienie się bohatera jest testem dla widzów, którzy decydują, czy zostanie na stałe w świecie lombardu. Marek Siudym podkreśla:

“Cieszę się, że dołączyłem do obsady w czasie, gdy produkcja świętuje emisję 1000 odcinka. To świadczy o tym, że serial wpisał się w oczekiwania widzów i co tu dużo mówić – odniósł sukces. Wolty i perypetie, burze i grzmoty, miłości i rozstania są na stałe wpisane w scenariusz serialu codziennego, ale kiedy pojawia się nowy bohater to jego być albo nie być na ekranie. To jak Edward został skrojony na tych pierwszych stronach tekstu oddaje potem barometr uczuć widzów. Wiem, że w przypadku “Lombardu” tworzą zaangażowaną społeczność” – wyznał.

Jubileuszowy odcinek był także okazją do świętowania relacji między aktorami i ekipą. Zbigniew Buczkowski, od lat wcielający się w Kazimierza, mówi:

“Jestem wdzięczny i wzruszony. Traktuję ekipę – jak rodzinę. Każdy zna swoje miejsce, wie co robić, ale ja zawsze staram się pomóc, wesprzeć, zaopiekować się. Jak mamy zdjęcia w sobotę czy niedzielę, to cisnę, żebyśmy skończyli szybciej, żeby ludzie mogli pójść do domu, bo przecież każdy z nas ma własne rodziny, bliskich, pasje i ważne daty w kalendarzu. Nasza serialowa rodzina dziś świętuje 1000 odcinków produkcji, która odniosła sukces i 10 lat serialowego biznesu Kazimierza. W lombardzie stawili się niemal wszyscy pracownicy, byli, obecni, przyjaciele. To wiele mówi o Kazimierzu, jako szefie” – wspominał Buczkowski.

POLECAMY: Tak głosowali w 5. odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Nie brakuje zaskoczeń

“Lombard. Życie pod zastaw” największy hit TV Puls

Sukces produkcji to także zasługa kilkuset statystów oraz aktorów drugoplanowych, którzy przez lata uzupełniali świat lombardu. Wśród nich są m.in. Małgorzata Szeptycka, Teodor Gonera, Sylwester Maciejewski, Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Michał Chorosiński, Dominik Dąbrowski, Marcin Borchardt i Emilia Walus. Ich wkład sprawił, że widzowie czuli, że każdy kąt lombardu żyje własnym życiem.

Popularność „Lombardu” potwierdzają także nagrody. Serial zdobył pięć Telekamer „Tele Tygodnia”, w tym Złotą, oraz wyróżnienie na 25-lecie Plebiscytu. Produkcja przyciągała również gwiazdy gościnne, które wnosiły humor i świeżą energię. Widzowie mogli oglądać m.in. Julię Szeremetę, Jana Tomaszewskiego, DJ Wikę, Zespół Pectus, Ewę Brodnicką, Pawła Nastulę, Katarzynę Pakosińską, Radka Liszewskiego, Zenona Martyniuka, Bogdana Kalusa czy Wandę Kwietniewską.

Jubileuszowy odcinek, którego emisja przewidziana jest na 11 maja o 19:00 w TV Puls, to idealna okazja, by przypomnieć sobie tysiące historii, emocji i przygód, które sprawiły, że „Lombard” stał się jednym z najważniejszych i najpopularniejszych seriali w polskiej telewizji. Produkcja udowadnia, że mimo prób tworzenia nowych formatów w stacji, to właśnie ona od dekady króluje w sercach widzów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda nową jurorką w „Tańcu z Gwiazdami”? Widzowie już odliczają

Lubicie oglądać “Lombard. Życie pod zastaw” w TV Puls? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Małgorzata Szeptycka, Zbigniew Buczkowski (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Małgorzata Szeptycka, Zbigniew Buczkowski (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Aleksandra Szwed i Alan Andersz (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Zbigniew Buczkowski (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Zbigniew Buczkowski, Małgorzata Szeptycka, Alan Andersz, Aleksandra Szwed (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Tort na jubileusz serialu (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Sebastian Wątroba, Hanna Kochańska (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Alan Andersz, Aleksandra Szwed (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Urszula Kamińska (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Jadwiga Iwona Domaszewicz, Henryk Gołębiewski (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Aleksandra Szwed (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Aleksandra Szwed (fot. Łukasz Telus/AKPA)
Małgorzata Szeptycka, Dominik Dąbrowski (fot. Łukasz Telus/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska: NATSU niesłusznie ODPADŁA z “Tańca z Gwiazdami”? Zrobiła POSTĘP!

Opublikowano

w dniu

przez

Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska: NATSU niesłusznie ODPADŁA z TzG? Zrobiła POSTĘP!

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie uwierzysz, co usłyszała Justyna Steczkowska od lekarza

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością