showbiz
To koniec pewnej ery w „Tańcu z Gwiazdami”? Sykut-Jeżyna komentuje
Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” jeszcze się nie rozpoczęła, a już wywołuje ogromne emocje. Wszystko przez niespodziewane zmiany za jurorskim stołem, które zaskoczyły nie tylko widzów, ale także osoby związane z programem. Głos w sprawie zabrała właśnie jedna z największych gwiazd show. Dowiedz się więcej!
Jesienna odsłona „Tańca z Gwiazdami” zapowiada się wyjątkowo gorąco. Choć produkcja stopniowo odsłania kolejne karty związane z uczestnikami programu, największe poruszenie wywołała informacja dotycząca składu jury. Po kilku sezonach z formatem żegna się Ewa Kasprzyk, która od 2024 roku była jedną z najbardziej charakterystycznych postaci programu.
Informację o odejściu aktorki potwierdził sam Edward Miszczak. Dyrektor programowy Polsatu nie ukrywał, że decyzja ta jest dla stacji dużą zmianą, jednocześnie podkreślając ogromny wkład Ewy Kasprzyk w rozwój programu.
„Dziękuje Ewie za te pięć edycji „Tańca z Gwiazdami” podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację” – mówi dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak.
Jak się okazuje, powodem odejścia aktorki są przede wszystkim liczne zobowiązania zawodowe. Ewa Kasprzyk nie zwalnia tempa i równolegle realizuje kolejne projekty filmowe, telewizyjne oraz teatralne, które znacząco utrudniałyby jej regularną obecność w studiu programu.
Co ciekawe, zaledwie dzień przed oficjalnym ogłoszeniem tej decyzji aktorka opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie wykonane na planie filmowym. Fotografia została opatrzona tagami: „tajemniczy projekt”, „film” oraz „przyszłość”, co natychmiast wywołało lawinę spekulacji wśród internautów.
Dodatkowo wiadomo, że Ewa Kasprzyk jest obecnie zaangażowana w spektakle produkowane przez Teatr Gudejko. Harmonogram przedstawień obejmuje również wrzesień, a wiele z nich odbywa się właśnie w niedzielne popołudnia, czyli wtedy, gdy emitowane są odcinki „Tańca z Gwiazdami”.
POLECAMY: Tyle ma zarabiać Żurnalista za odcinek „TzG”. Inni mogą pozazdrościć?
Paulina Sykut-Jeżyna przerwała milczenie po odejściu Ewy Kasprzyk z „Tańca z Gwiazdami”. Tego nikt się nie spodziewał
Po ogłoszeniu odejścia aktorki głos zabrała także Paulina Sykut-Jeżyna, która od lat współprowadzi program wspólnie z Krzysztofem Ibiszem. W rozmowie z Jastrząb Post przyznała, że informacja o rozstaniu Ewy Kasprzyk z formatem była dla niej sporym zaskoczeniem.
“Tym bardziej że to jest na świeżo bardzo. Widziałam te informacje w internecie. Zżyliśmy się na pewno wszyscy przez kilka edycji, ale chyba przyzwyczailiśmy się, że jest taka cykliczność, że z jednymi widzimy się przez jakiś czas, a później oni odchodzą do swoich projektów. Niektóre gwiazdy są w tańcu, a później ich nie ma. My z Krzyśkiem w zasadzie przywykliśmy też do tego, że dużo się zmienia dookoła” – mówi Paulina.
Prowadząca podkreśliła również, że doskonale rozumie decyzję aktorki. Jak zaznaczyła, Ewa Kasprzyk od dawna realizuje wiele ambitnych przedsięwzięć i trudno pogodzić je wszystkie z regularną obecnością przy jurorskim stole.
Jednocześnie Paulina Sykut-Jeżyna nie ukrywała, że będzie bardzo miło wspominać wspólną pracę na planie programu. W ciągu ostatnich sezonów obie miały okazję spędzić razem wiele czasu i dzielić emocje związane z kolejnymi edycjami tanecznego show.
“Cieszę się, że mogłyśmy się bliżej poznać i spędzić tych kilka edycji na planie razem, bo nie ma nic wspanialszego, jak poznawanie innych ciekawych ludzi i dzielenie z nimi emocjonalnych chwil. Takich chwil wspólnych mieliśmy całkiem sporo” – dodała gospodyni show.
Tymczasem widzowie już zastanawiają się, kto zajmie miejsce Ewy Kasprzyk w nowej edycji programu. W kuluarach od kilku tygodni przewijają się kolejne nazwiska, a produkcja nie zdradza jeszcze swoich planów. Jedno jest jednak pewne – jesienna odsłona „Tańca z Gwiazdami” zapowiada się jako jedna z najbardziej emocjonujących i nieprzewidywalnych od lat.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Margaret nie wytrzymała po słowach Skolima. Ostro?
Jak myślicie, kto zajmie finalnie miejsce Ewy Kasprzyk? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
showbiz
Żurnalista w „Tańcu z Gwiazdami”? Miszczak przerwał milczenie
Jeszcze niedawno wydawało się, że Żurnalista będzie jedną z największych niespodzianek nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Ostatecznie popularny podcaster nie pojawi się jednak na parkiecie. Teraz Edward Miszczak po raz pierwszy ujawnił kulisy tej decyzji i wyjaśnił, dlaczego uczestnik wycofał się z programu. Dowiedz się więcej!
Jeszcze niedawno wydawało się, że Żurnalista będzie jedną z największych niespodzianek nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. Ostatecznie popularny podcaster nie pojawi się jednak na parkiecie. Teraz Edward Miszczak po raz pierwszy ujawnił kulisy tej decyzji i wyjaśnił, dlaczego uczestnik wycofał się z programu. Dowiedz się więcej!
Już 6 września na antenie Polsatu wystartuje kolejna edycja „Tańca z Gwiazdami”. Produkcja skompletowała już pełną listę uczestników, którzy przez najbliższe tygodnie będą walczyć o Kryształową Kulę. Widzowie nadal czekają jednak na oficjalne ogłoszenie tanecznych par oraz potwierdzenie składu jury.
W nowym sezonie na parkiecie zobaczymy m.in. Helenę Englert, Martę „Mandarynę” Wiśniewską, Piotra „Gumę” Gumulca, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Matteo Brunettiego, Izabelę Kunę, Joannę Jędrzejczyk, Monikę Borzym, Dominika Rupińskiego, Karolinę „Kaeyrę” Baran, Jaspera Sołtysiewicza oraz Dominika Smaruja. To właśnie oni już za kilka tygodni rozpoczną walkę o zwycięstwo w jednym z największych hitów jesiennej ramówki.
Jeszcze przed rozpoczęciem treningów doszło jednak do pierwszych zmian. Wcześniej informowano, że w programie wystąpi również Andrzej Rosiewicz, jednak artysta był zmuszony zrezygnować z udziału z powodów zdrowotnych.
Jak ujawnił wcześniej informator Pudelka, intensywne przygotowania do programu okazały się zbyt dużym obciążeniem dla muzyka.
„Andrzej bardzo cieszył się na tę przygodę, jednak musiał zrezygnować z udziału w show z powodów zdrowotnych. Treningi do tego formatu wymagają gigantycznego, wielogodzinnego wysiłku fizycznego każdego dnia i artysta uznał, że zdrowie jest teraz dla niego absolutnym priorytetem. To ogromna strata dla programu, ale wszyscy w pełni rozumieją jego decyzję” – ujawnił informator Pudelka.
To jednak nie jedyna osoba, która miała pojawić się w nowej edycji programu. Jak się okazuje, w gronie uczestników znajdował się również popularny podcaster Żurnalista. Ostatecznie także on zrezygnował z udziału jeszcze przed startem treningów, a wokół tej decyzji narosło wiele spekulacji.
POLECAMY: „Lato z Radiem i TVP”: Skolim ponownie rozpętał dyskusję. Wszystko przez jeden element
Edward Miszczak wprost o nieobecności Żurnalisty
Teraz głos w tej sprawie zabrał sam Edward Miszczak. Dyrektor programowy Telewizji Polsat w rozmowie z Cezarym Wiśniewskim na łamach Faktu zdradził, że obaj kandydaci zdążyli przejść pierwsze warsztaty taneczne i spotkania z profesjonalnymi tancerkami. Dopiero później zapadła decyzja o wycofaniu się z programu.
“Młody Żurnalista i zaawansowany wiekowo Andrzej Rosiewicz zrezygnowali z powodów zdrowotnych. Obaj bardzo chcieli, przeszli próby z tancerkami, bo zwykle, jak ktoś nie ma przekonania, że da radę w tańcu, to robimy mu takie warsztaty, żeby sobie potańczył, żeby wybrał sobie tancerkę. Andrzeja Rosiewicza zmogły te temperatury i poczuł się gorzej, więc powiedział, że bardzo przeprasza, ale musi podziękować. A Żurnalista chyba odkrył, że powinien popracować nad sercem. Zrobił badania i wyszło mu, że z serduszkiem trzeba trochę popracować. A nie chcemy mieć na planie, za przeproszeniem, problemów i każdy musi zrobić badania” – powiedział dyrektor programowy Polsatu.
Słowa Edwarda Miszczaka rzuciły nowe światło na kulisy przygotowań do programu. Okazuje się, że zanim uczestnicy zostaną oficjalnie ogłoszeni, muszą przejść nie tylko pierwsze treningi, ale również szczegółowe badania medyczne. W przypadku Żurnalisty to właśnie ich wyniki miały przesądzić o rezygnacji z udziału w show.
Choć tym razem widzowie nie zobaczą Żurnalisty na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”, jego udział w programie w przyszłości wcale nie jest wykluczony. Jeśli podcaster upora się z problemami zdrowotnymi i otrzyma kolejne zaproszenie od produkcji, być może jeszcze zawalczy o Kryształową Kulę w jednej z następnych edycji. Teraz najważniejsze pozostaje jednak zdrowie, które – jak podkreślają zarówno produkcja, jak i sam Edward Miszczak – zawsze ma pierwszeństwo.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joanna Jędrzejczyk podlizuje się Julii Wieniawie przed „Tańcem z Gwiazdami”? Padły mocne słowa
Chcielibyście zobaczyć Żurnalistę w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
„Lato z Radiem i TVP”: Skolim rozpętał dyskusję. Wszystko przez jeden element
Skolim po raz kolejny udowodnił, że doskonale wie, jak zwrócić na siebie uwagę. Tym razem nie chodziło jednak o nową piosenkę czy kontrowersyjną wypowiedź, ale o stylizację, w której pojawił się na scenie podczas koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską”. Jego koszulka błyskawicznie stała się tematem dyskusji w sieci. Dowiedz się więcej!
Konrad Skolimowski, szerzej znany jako Skolim, od kilku lat należy do grona najpopularniejszych artystów młodego pokolenia. Sam określa się mianem „Króla Latino”, a poza działalnością muzyczną rozwija również liczne biznesy. W ostatnich miesiącach głośno było między innymi o jego linii perfum, autorskich produktach spożywczych, bieliźnie, napojach bezalkoholowych, a także kolejnych przedsięwzięciach poza branżą muzyczną.
Mimo wyjątkowo napiętego grafiku artysta znalazł czas, by wystąpić podczas koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską”, który tym razem odbył się w Lublinie. Jeszcze zanim wykonał swój przebój, uwagę publiczności przykuła jego sceniczna stylizacja.
Skolim pojawił się na scenie w czarnej koszulce z dużym wizerunkiem Jezusa. Całość uzupełniał napis: „Boże, chroń Króla Latino”. Nietypowy element garderoby szybko został zauważony przez internautów, a zdjęcia i nagrania z koncertu zaczęły błyskawicznie krążyć w mediach społecznościowych.
POLECAMY: Joanna Jędrzejczyk podlizuje się Julii Wieniawie przed „Tańcem z Gwiazdami”? Padły mocne słowa
Skolim wystąpił na koncercie TVP. Podobało się Wam?
Co ciekawe, koszulka nie była jednorazowym pomysłem przygotowanym specjalnie na koncert. Taki model można znaleźć również w oficjalnym sklepie internetowym artysty, gdzie jest dostępny dla jego fanów jako jeden z elementów firmowej kolekcji.
Podczas koncertu Skolim wykonał utwór „Love”, śpiewając przed zgromadzoną publicznością: „Czy będziesz moją love i nie na jedną noc?”. Jak zwykle nie zabrakło żywiołowej reakcji fanów, którzy wspólnie z artystą śpiewali jego największy przebój.
Nagranie z występu szybko trafiło do internetu, gdzie rozpoczęła się dyskusja nie tylko o samej piosence, ale przede wszystkim o nietypowej koszulce. Wielu internautów zwracało uwagę, że Skolim po raz kolejny znalazł sposób, by wyróżnić się spośród innych wykonawców.
Pod publikacją pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy. Internauci pisali między innymi:
„Skolim jak zawsze robi show”, „Świetna energia i świetny występ”, „Nie da się przejść obok niego obojętnie”, „Największa gwiazda tego koncertu”, „Jak zwykle porwał publiczność” – pisali internauci na Facebooku i Instagramie TVP.
Nie zabrakło również osób, które zwracały uwagę właśnie na stylizację artysty. Część komentujących uznała ją za odważną i oryginalną, inni podkreślali, że Skolim od dawna lubi zaskakiwać i konsekwentnie buduje swój charakterystyczny wizerunek.
Jedno jest pewne – występ Skolima w TVP ponownie wywołał spore emocje. Niezależnie od opinii na temat jego scenicznego stroju, artysta po raz kolejny sprawił, że mówi się o nim nie tylko za sprawą muzyki. A patrząc na jego dotychczasowe działania, można przypuszczać, że jeszcze nieraz zaskoczy fanów zarówno nowymi projektami, jak i niecodziennymi pomysłami na budowanie swojego wizerunku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: To z nim Magda Tarnowska ma zatańczyć w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani już komentują
Lubicie Skolima? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!















Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
Jędrzejczyk podlizuje się Wieniawie przed „Tańcem z Gwiazdami”? Padły mocne słowa
Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” zbliża się wielkimi krokami, a emocje wokół programu rosną z każdym dniem. Uczestnicy intensywnie przygotowują się do pierwszego odcinka, a w mediach nie ustają spekulacje dotyczące składu jury. Teraz głos zabrała Joanna Jędrzejczyk, która odniosła się do doniesień o Julii Wieniawie. Dowiedz się więcej!
Już 6 września na antenie Polsatu wystartuje kolejna edycja „Tańca z Gwiazdami”. Produkcja ogłosiła już komplet dwunastu uczestników, którzy przez najbliższe tygodnie będą walczyć o Kryształową Kulę. Widzowie wciąż czekają jednak na oficjalne przedstawienie wszystkich tanecznych par oraz potwierdzenie składu jury.
Na parkiecie zobaczymy m.in. Helenę Englert, Martę „Mandarynę” Wiśniewską, Piotra „Gumę” Gumulca, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Matteo Brunettiego, Izabelę Kunę, Joannę Jędrzejczyk, Monikę Borzym, Dominika Rupińskiego, Karolinę „Kaeyrę” Baran, Jaspera Sołtysiewicza oraz Dominika Smaruja. To właśnie oni już wkrótce rozpoczną rywalizację o zwycięstwo w jednym z największych hitów jesiennej ramówki.
Jedną z najbardziej wyczekiwanych uczestniczek jest Joanna Jędrzejczyk. Była mistrzyni UFC, która w 2022 roku zakończyła zawodową karierę w MMA, teraz postanowiła sprawdzić się w zupełnie nowej roli. Sportowa rywalizacja nie jest jej obca, jednak taneczny parkiet będzie dla niej zupełnie nowym wyzwaniem.
POLECAMY: To z nim Magda Tarnowska ma zatańczyć w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani już komentują
Joanna Jędrzejczyk już wie, jak zaskarbić sobie sympatię Wieniawy? Ale komplement!
Podczas rozmowy z Pudelkiem na konferencji ramówkowej Polsatu sportsmenka opowiedziała o swoich emocjach na miesiąc przed startem programu. Nie ukrywała, że z ogromną ekscytacją czeka na rozpoczęcie treningów i możliwość zaprezentowania się widzom.
„Oj, to jest bardzo potrzebne. Lubię dyscyplinę, lubię ciężko pracować. Tu jest troszeczkę też gry aktorskiej, sensualności i otwarcia się na nowe rzeczy. Nie mogę się tego doczekać” – powiedziała.
Dziennikarz zapytał również Joannę Jędrzejczyk o doniesienia dotyczące nowej jurorki programu. Od kilku tygodni media nieoficjalnie informują, że miejsce przy jurorskim stole ma zająć Julia Wieniawa, która niedawno zakończyła swoją przygodę z „Mam Talent!”.
Choć Polsat wciąż nie potwierdził oficjalnie tych informacji, była mistrzyni UFC nie ukrywała, że taki wybór bardzo by ją ucieszył. Jak podkreśliła, od lat obserwuje rozwój kariery aktorki i piosenkarki, doceniając jej pracowitość oraz wszechstronność.
„Jeżeli to będzie prawda, to coś cudownego. Julia jest naprawdę ciężko pracującą młodą osobą, niesamowicie uzdolnioną na wielu płaszczyznach” – stwierdziła.
Co ciekawe, Joanna Jędrzejczyk sama ma doświadczenie w ocenianiu uczestników programów tanecznych. Kilka lat temu zasiadała w jury programu „Dance Dance Dance” emitowanego przez TVP2, dlatego doskonale wie, z jaką odpowiedzialnością wiąże się ocenianie występów innych.
Przed byłą sportsmenką tygodnie intensywnych treningów i nauki nowych choreografii. Już wkrótce okaże się, z którym z profesjonalnych tancerzy stworzy duet i jak poradzi sobie na parkiecie. Jedno jest pewne – jej sportowy charakter i zamiłowanie do ciężkiej pracy mogą okazać się ogromnym atutem w walce o Kryształową Kulę.
O tym, jak Joanna Jędrzejczyk odnajdzie się w świecie tańca i czy spekulacje dotyczące Julii Wieniawy okażą się prawdziwe, przekonamy się już od 6 września, gdy na antenę Polsatu powróci „Taniec z Gwiazdami”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska zachwycona Karolem Nawrockim? Padła jednoznaczna ocena
Będzie kibicować Joannie Jędrzejczyk w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
To z nim Magda Tarnowska ma zatańczyć w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani już komentują
Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” zbliża się wielkimi krokami, a emocje wokół programu rosną z każdym dniem. Choć widzowie poznali już wszystkie gwiazdy nowego sezonu, największą tajemnicą wciąż pozostają taneczne pary. Teraz głos zabrał Dominik Rupiński, który zdradził kulisy swojego udziału w show. Dowiedz się więcej!
Jesienna odsłona „Tańca z Gwiazdami” wystartuje już 6 września i zapowiada się jako jedna z najbardziej wyczekiwanych edycji ostatnich lat. Produkcja skompletowała już pełną listę uczestników, którzy przez najbliższe tygodnie będą walczyć o Kryształową Kulę, jednak widzowie nadal czekają na ujawnienie profesjonalnych tancerzy i oficjalnych par.
Na parkiecie zobaczymy między innymi Helenę Englert, Martę „Mandarynę” Wiśniewską, Piotra „Gumę” Gumulca, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Matteo Brunettiego, Izabelę Kunę, Joannę Jędrzejczyk, Monikę Borzym, Dominika Rupińskiego, Karolinę „Kaeyrę” Baran, Jaspera Sołtysiewicza oraz Dominika Smaruja. To właśnie oni już za kilka tygodni rozpoczną rywalizację o zwycięstwo w tanecznym hicie Polsatu.
Jednym z uczestników, o którym w ostatnich dniach mówi się wyjątkowo dużo, jest Dominik Rupiński. Popularny influencer od momentu ogłoszenia jego udziału w programie nie schodzi z nagłówków portali, a fani z ogromnym zainteresowaniem śledzą każdą nową informację dotyczącą jego przygotowań do programu.
POLECAMY: Ida Nowakowska zachwycona Karolem Nawrockim? Padła jednoznaczna ocena
Z kim Dominik Rupiński zatańczy w “TzG”?
Reporterka Party.pl, Simona Stolicka, miała okazję porozmawiać z influencerem tuż przed rozpoczęciem treningów podczas konferencji ramówkowej. Dominik Rupiński nie ukrywał, że propozycja udziału w „Tańcu z Gwiazdami” była dla niego ogromnym zaskoczeniem. Choć gdzieś z tyłu głowy marzył o takim telefonie, nie spodziewał się, że naprawdę nadejdzie.
“Byłem bardzo zaskoczony, nie spodziewałem się. Gdzieś nie ukrywam, że z tyłu głowy, no było fajnie by się pojawić w “Tańcu z Gwiazdami”, ale nigdy nie sądziłem, że pojawi się taki telefon i że to się naprawdę dzieje, więc byłem w wielkim szoku. Chwilę dochodziłem do siebie. Ale nie miałem dużo czasu, bo za trzy minuty zaczynał mi się trening, akurat szedłem na siłownię, więc miałem takie: “Co mam zrobić? Nikomu nie mogę powiedzieć, co się dzieje” – mówił.
Reporterka zapytała go również o medialne spekulacje dotyczące Magdy Tarnowskiej. W ostatnich dniach coraz częściej pojawiają się głosy, że właśnie z nią influencer mógłby stworzyć duet, zwłaszcza że oboje cieszą się ogromną popularnością w mediach społecznościowych.
“Trudne pytanie. Nie wiem w sumie. Wydaje mi się, że jakby tutaj i tak, ja mam przynajmniej taką nadzieję, że będzie się liczył ten taniec, a Magda na pewno jest bardzo dobrą trenerką, co już widzieliśmy i wiemy, więc nie wiem, czy to będzie bardzo nie fair. W każdym razie, no zobaczymy. Nie mam na to wpływu żadnego” – wyjaśnił.
Na razie produkcja konsekwentnie nie zdradza, kto z kim zatańczy w nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”. W mediach pojawia się coraz więcej nieoficjalnych informacji dotyczących możliwych duetów, jednak na oficjalne potwierdzenie widzowie będą musieli jeszcze chwilę poczekać.
Wszystko wskazuje na to, że Polsat rozpocznie prezentację tanecznych par już w najbliższym tygodniu. Wtedy okaże się, czy medialne spekulacje okażą się prawdziwe i z kim ostatecznie o Kryształową Kulę powalczy Dominik Rupiński.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wielki transfer do „Dzień dobry TVN”. Do programu dołącza znana gwiazda
Cieszycie się z ponownego udziału Magdy Tarnowskiej w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!









Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
showbiz3 dni temuJulia Wieniawa poza jury „Tańca z Gwiazdami”? Kulisy wyszły na jaw
-
news3 dni temuDominika Serowska nie chce pojednania z Cichopek i Kurzajewskim? Wymowne słowa
-
news4 dni temuTVN, TVP czy Polsat? Polacy wybrali ulubioną śniadaniówkę
-
news3 dni temuProgram Marcina Prokopa PRZENOSI SIĘ do Polsatu. Wielki transfer?
-
news4 dni temuKolejna osoba traci PRACĘ w „Halo tu Polsat”. Będą nowe duety?
-
news4 dni temuKuba Badach OCENIŁ Skolima. Wspomniał nawet Zbigniewa Wodeckiego
-
news4 dni temuJustyna Pochanke przerwała milczenie. Tak pożegnała Andrzeja Morozowskiego
-
prze.tv2 dni temuTYLKO U NAS: Grzegorz Collins pierwszy raz o rozstaniu z Sylwią Bombą. Ujawnił kulisy [WYWIAD]

Dodaj komentarz