Śledź nas

news

„Taniec z Gwiazdami”: Maciej Musiał w roli jurora i zaskakująca eliminacja. Kto odpadł w siódmym odcinku?

Opublikowano

w dniu

Ogromne emocje zdominowały siódmy odcinek „Tańca z Gwiazdami”! W jubileuszowej, 30. edycji programu nie zabrakło wzruszeń, łez i niezapomnianych momentów na parkiecie. Uczestnicy rywalizowali w rytmie włoskich przebojów, a ich występy wywoływały mieszane reakcje – niektóre zachwycały jury, inne wzbudzały burzliwe komentarze w sieci. Kto zachwycił swoim tańcem, a kto musiał pożegnać się z programem? Sprawdź, kto odpadł w tym odcinku!

Dzisiejszy, siódmy odcinek “Tańca z Gwiazdami” przybliża nas coraz bardziej do finału. Ten wieczór uświetniły włoskie klimaty, gdyż tematem odcinka było Italo disco, a pary tańczyły do włoskich hitów. Po występach solowych nadszedł czas na „Potańcówkę z Maćkiem Musiałem”, podczas której sam aktor dołączył do grona jurorów. Następnie z turnieju eliminowano kolejne pary – ta, która odpadła jako pierwsza, otrzymała najmniej punktów, natomiast para, która przetrwała do końca, zdobyła najwięcej dodatkowych punktów, poprawiających jej ogólną punktację z odcinka.

Jak zawsze, oprócz fanów, publiczności i bliskich uczestników, na widowni nie zabrakło także znanych postaci ze świata mediów i internetu. Wśród zaproszonych gości pojawili się Agnieszka Hyży, prowadząca „Halo tu Polsat”, raper i influencer Edzio Rap, choreograf Maciej Zakliczyński, influencerka Barbara Cichocka-Mruk oraz aktor Jarosław Boberek.

POLECAMY: Tort Cichopek i Kurzajewskiego zachwycił wszystkich. A to, co jedli goście, robi jeszcze większe wrażenie

Poznaj punktację i opinie jurorów za siódmy odcinek

  1. Katarzyna Zillmann i Janja Lesar
  • Taniec: Rumba
  • Punkty: 40 (najwyższa nota odcinka)
  • Komentarz jurora:“Moje serce biło w rytm Twojego, po prostu się wpasowało […] Pokazałaś, że tak wygląda rumba człowieka, człowieka przez duże CZ. Ja bym Cię przytuliła, marzyłam o tym, żeby Cię przytulić” – mówiła zachwycona Iwona Pavlović.

Reakcje fanów pojawiły się błyskawicznie – internet aż huczał od opinii o ich tańcu.

One się całowały?; Jestem zachwycona, dziewczyny przekroczyły absolutnie każdą skalę, każdą granicę; To było przepiękne; Moim zdaniem nie zasługuje na 40 punktów; Ten pocałunek był niesmaczny; Jak zwykle ogień – komentowali widzowie na Instagramie.

2. Barbara Bursztynowicz i Michał Kassin

  • Taniec: Salsa
  • Punkty: 23 (najniższa nota odcinka)
  • Komentarz jurora:“Dzisiaj ta salsa była łagodna, ale z delikatną nutką chili. Pani naprawdę w tym programie rozkwita” – zauważył Rafał Maserak. Z kolei Iwona Pavlović nie szczędziła słów mówiąc: “Ja bym chciała, żeby tego ruchu było więcej. Jesteś przeurocza, wszyscy Cię kochają […] Twoje stopy nie pracują, Twoje nóżki mało pracują, brakuje mi tej samodzielności”.

Widzowie byli zachwyceni i nie szczędzili komentarzy pod postami programu oraz uczestników.

Basia wygląda obłędnie; Basia dała czadu jak na swój wiek; Basia do finału; Mało tańca z tańcu niestety; Jak dorosnę chcę być jak Basia; Chciałabym tak pięknie wyglądać; Za mało punktów – pisali obserwatorzy na Instagramie.

3. Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska

  • Taniec: Taniec współczesny
  • Punkty: 33
  • Komentarz jurora:“Trochę mi zabrakło więcej oddechu. Taniec współczesny wywodzi się z życia” – zauważył Tomasz Wygoda. Z kolei Maserak dodał: “Dla mnie to było efektowe, dodaliście do tego autentyczne emocje i efekt jest murowany”.

Taniec wzbudził ogromne poruszenie wśród widzów, którzy natychmiast ruszyli do sieci, by podzielić się emocjami.

 Coś mało punktów dostali; Powinno być 40 punktów; Czy musicie się całować wszędzie?; Ten pocałunek był żałosny; Nie lubię ich, ale jak dla mnie to był ich najlepszy taniec; Najlepszy taniec wieczoru – pisali fani w social mediach.

4. Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko

  • Taniec: Samba
  • Punkty: 40 (druag najwyższa nota odcinka)
  • Komentarz jurora:“Cud się zdarzył przed chwilą na parkiecie. Ja się cieszę Wiktorio, bo tak naprawdę Ty jesteś moją osobistą strażniczką poprawności tańca w programie” – mówiła zadowolona Pavlović.

Występ wywołał prawdziwą burzę w mediach społecznościowych – widzowie nie potrafili przejść obok niego obojętnie.

Fantastyczna samba na petardzie; Wiktoria jak zawodowa tancerka; Wiktoria to odkrycie tej edycji; Jak zwykle najlepsi, nikt nie ma podjazdu; Ona wygra tę edycję; Ta kobieta jest petardą – pisali widzowie na Instagramie.

5. Mikołaj “Bagi” Bagiński i Magda Tarnowska

  • Taniec: Rumba
  • Punkty: 36
  • Komentarz jurora:“Ja uważam, że Ty jesteś największą metamorfozą tego programu, zaskakujesz z odcinka na odcinek, pokazujesz nową twarz” – mówił Maserak. Z kolei Pavlović dodała: “Dojrzałeś, jesteś dużo bardziej świadomy ruchu […] Magda wyglądasz dzisiaj oszałamiająco”.

Ich taniec stał się tematem numer jeden w social mediach – fani długo nie mogli przestać o nim pisać.

Mikołaj największy progres; Nie poznałam Bagiego z tym sexy wąsem; Uwielbiam ich; Bagi wygląda jak aktor z „Chłopaki nie płaczą”; Rumba petarda; Madzia wyglądała obłędnie – czytamy w sekcji komentarzy na Instagramie stacji.

6. Tomasz Karolak i Izabela Skierska

  • Taniec: Foxtrot
  • Punkty: 33
  • Komentarz jurora:“Od dzisiaj uważam, że w tym berecie powinieneś chodzić codziennie” – zaśmiał się Maserak. Z kolei Wygoda zauważył i wtrącił: “Tomku, bardzo się rozwijasz”.

Występ wywołał ogromne emocje – użytkownicy sieci prześcigali się w pochwałach i opiniach.

Tomek do finału; Jak go nie kochać?; Tomasz jest ewidentnie faworyzowany; Punktacja niestety to pomyłka; Za dużo punktów zdecydowanie; Cudowne to było – ocenili widzowie.

7. Maurycy Popiel i Sara Janicka

  • Taniec: Foxtrot
  • Punkty: 38
  • Komentarz jurora:“Kiedy my Ciebie oglądamy to jest wielka przyjemność, masz w sobie poprawność tańca, grację, wdzięczność, elegancję, ale taką męską” – skomentowała Pavlović. Z kolei Kasprzyk dodała: “Skradliście moje serce”.

Publiczność natychmiast zareagowała – internet zalała fala komentarzy po ich występie.

Maurycy mógłby być Włochem gdyby nie był Polakiem; Oby znaleźli się w finale; Skromni, naturalni i z klasą; Jaki to jest wspaniały facet; Para zasługująca na wygraną – pisali widzowie.

Po występach w duetach nadszedł czas na specjalny turniej tańca, czyli „Potańcówkę u Maćka Musiała”. Jako pierwsi z rywalizacji odpadli Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska, natomiast do końca wytrwała para Tomasz Karolak i Iza Skierska, zdobywając trzy dodatkowe punkty, które zwiększyły ich łączną punktację w odcinku. Po jednym punkcie otrzymała para Katarzyna Zillmann i Janja Lesar, a dwa punkty przyznano Barbarze Bursztynowicz i Michałowi Kassinowi.

POLECAMY: Agnieszka Kaczorowska sprytnie uciekła od pytania o wspólny dom z Rogacewiczem

Kto pożegnał się z walką o kryształową kulę?

Siódmy odcinek „Tańca z Gwiazdami” dostarczył widzom prawdziwych emocji i niespodzianek. Rywalizacja była wyjątkowo zacięta – każdy uczestnik wiedział, że dzisiejszy występ może zadecydować o pożegnaniu z parkietem. Presja sięgała zenitu, a nawet najmniejszy błąd mógł przekreślić szanse na dalszą walkę o Kryształową Kulę.

Pod koniec odcinka napięcie sięgnęło zenitu – scena rozświetliła się tradycyjnie niebieskim światłem, a dramatyczna muzyka potęgowała atmosferę oczekiwania na werdykt. Najmniej punktów od jurorów w tym odcinku otrzymali Barbara Bursztynowicz (25) i Marcin Rogacewicz (33). Finalnie z programu pożegnali się Marcin Rogacewicz i Agnieszka Kaczorowska.

Za tydzień w programie pojawią się wyjątkowi goście specjalni – zapowiedzieli prowadzący, Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna. Wśród nich znajdą się Robert Wabich, Anna Mucha, Anita Sokołowska oraz Aneta Zając.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maurycy Popiel o mrocznych latach swojego życia. To wyznanie zaskoczy widzów “Tańca z Gwiazdami”

Oglądaliście dzisiejszy odcinek programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 6)
Izabela Skierska i Tomasz Karolak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Agnieszka Kaczorowska, Marcin Rogacewicz, Barbara Bursztynowicz, Michał Kassin (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna, Agnieszka Kaczorowska, Marcin Rogacewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna, Agnieszka Kaczorowska, Marcin Rogacewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna, Agnieszka Kaczorowska, Marcin Rogacewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Tomasz Wygoda (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Agnieszka Hyży i Krzysztof Ibisz (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Maurycy Popiel, Sara Janicka (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Iwona Pavlović (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Katarzyna Zillmann, Janja Lesar (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Iwona Pavlović i Rafał Maserak (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Ewa Kasprzyk (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Stefano Terrazinno (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Iza Skierska i Tomasz Karolak (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Marcin Rogacewicz, Agnieszka Kaczorowska (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Mikołaj Bagiński i Magda Tarnowska (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Kamil Kuroczko i Wiktoria Gorodecka (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Maciej Zakliczyński (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Barbara Bursztynowicz, Michał Kassin (fot. Piotr Podlewski/AKPA)
Janja Lesar, Katarzyna Zillmann (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Michał Kassin, Basia Bursztynowicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Jan Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Wiktoria Gorodecka, Kamil Kuroczko (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Magda Tarnowska, Mikołaj Bagiński (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Iza Skierska i Tomasz Karolak (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Maurycy Popiel i Sara Janicka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)
Maurycy Popiel i Sara Janicka (fot. Paweł Wrzecion/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Marcin Prokop STRACIŁ posadę w TVN. Stacja wszystko potwierdziła

Opublikowano

w dniu

przez

Przez sześć sezonów był jednym z najbardziej rozpoznawalnych programów rozrywkowych TVN. Teraz stacja podjęła decyzję, która zaskoczy wielu widzów i oznacza koniec kolejnego formatu prowadzonego przez Marcina Prokopa. Dowiedz się więcej!

Program „LEGO Masters” zadebiutował na antenie TVN w listopadzie 2020 roku i bardzo szybko zdobył grono wiernych fanów. Widzowie pokochali format za kreatywne wyzwania, spektakularne konstrukcje oraz rodzinną atmosferę, która wyróżniała go na tle innych telewizyjnych show.

Od pierwszej edycji gospodarzem programu był Marcin Prokop, który dzięki swojemu poczuciu humoru i dystansowi do siebie doskonale odnalazł się w roli prowadzącego. To właśnie jego charakterystyczny styl prowadzenia stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów programu.

Na przestrzeni kolejnych sezonów zmieniał się skład jury. Obok eksperta związanego ze światem klocków LEGO pojawiali się również przedstawiciele polskiego show-biznesu. Uczestników oceniali między innymi Czesław Mozil, Kamil Bednarek, Wojciech Łozowski oraz Ola Adamska. W ostatniej edycji partnerowała ekspertce Poli Lisowicz.

Łącznie TVN wyemitował sześć sezonów programu. Dwie ostatnie odsłony, realizowane pod hasłem „Kierunek Polska”, powstawały poza studiem telewizyjnym. Ekipa odwiedzała różne zakątki kraju, a uczestnicy budowali swoje konstrukcje w wyjątkowych plenerach.

POLECAMY: Marcin Hakiel PRZESADZIŁ? Szokujące słowa w „Pytaniu na śniadanie”

„LEGO Masters” USUNIĘTE w ramówki. TVN tłumaczy

Teraz okazuje się jednak, że widzowie nie doczekają się kolejnej edycji. Jak ustalił portal Wirtualne Media, TVN zakończył realizację programu i nie planuje produkcji następnego sezonu.

Biuro prasowe TVN Warner Bros. Discovery potwierdziło tę informację na łamach serwisu Wirtualne Media.

„Po kilku sezonach zrezygnowaliśmy z realizacji programu ‘Lego Masters’. Już tej jesieni zaprezentujemy widzom nowości, w tym formaty, które podbiły serca publiczności na całym świecie”.

Przedstawiciele stacji podkreślają, że decyzja wpisuje się w szerszą strategię odświeżania ramówki i inwestowania w nowe formaty.

„Strategia programowa TVN zakłada regularne odświeżanie oferty i inwestowanie w nowe formaty” – wspomniano.

Oznacza to, że Marcin Prokop żegna się z kolejnym programem w swojej telewizyjnej karierze. Nie oznacza to jednak jego rozstania z TVN. Prezenter pozostaje jedną z najważniejszych twarzy stacji i już w najbliższych miesiącach będzie można oglądać go w kilku dużych projektach.

Pod koniec sierpnia Marcin Prokop wróci na antenę „Dzień dobry TVN” po wakacyjnej przerwie. 24 sierpnia poprowadzi również jeden z koncertów Top of the Top Sopot Festival, zimą ponownie pojawi się na planie „Mam Talent!”, a wiosną przyszłego roku widzowie zobaczą kolejny sezon programu „Niezwykłe Stany Prokopa”.

Choć decyzja o zakończeniu „LEGO Masters” z pewnością zasmuci wielu fanów programu, wszystko wskazuje na to, że TVN stawia na kolejne nowości, które mają odświeżyć ofertę stacji. Jednocześnie Marcin Prokop pozostaje jednym z filarów ramówki i wciąż będzie obecny w najważniejszych projektach telewizji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda odpowie za reklamę suplementów? Prokuratura postawiła zarzuty

Będzie Wam brakować tego programu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Marcin Prokop i Pola Lisowicz (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Malwina Wędzikowska, Marcin Prokop i Pola Lisowicz (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Julia Wieniawa, Marcin Prokop, Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Julia Wieniawa, Marcin Prokop, Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Marcin Hakiel PRZESADZIŁ? Szokujące słowa w „Pytaniu na śniadanie”

Opublikowano

w dniu

przez

Wizyta Marcina Hakiela i Dominiki Serowskiej w plenerowym studiu „Pytania na śniadanie” miała być pełna rodzinnych tematów i radosnych wieści. W pewnym momencie tancerz zażartował jednak w sposób, który wywołał wyraźne zakłopotanie w studiu. Dowiedz się więcej!

Marcin Hakiel od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych tancerzy w Polsce. Ogólnopolską popularność przyniósł mu udział w „Tańcu z Gwiazdami”, gdzie szybko zyskał opinię jednego z najlepszych choreografów i partnerów tanecznych. Dzięki talentowi, profesjonalizmowi i charyzmie zdobył sympatię milionów widzów.

To właśnie na parkiecie tanecznego show narodziło się uczucie między Marcinem Hakielem a Katarzyną Cichopek. Para wygrała drugą edycję programu, a ich znajomość szybko przerodziła się w związek. W 2008 roku zakochani wzięli ślub i przez wiele lat uchodzili za jedno z najbardziej zgodnych małżeństw polskiego show-biznesu.

Małżeństwo doczekało się dwójki dzieci – Adama i Heleny. W 2022 roku para poinformowała jednak o rozstaniu, a rozwód został sfinalizowany jeszcze w tym samym roku. Mimo ogromnego zainteresowania mediów Marcin Hakiel wielokrotnie podkreślał, że chce chronić prywatność swoich dzieci i nie zamierza publicznie komentować rodzinnych spraw.

Nowy etap w życiu tancerza rozpoczął się u boku Dominiki Serowskiej. W lutym 2024 roku para ogłosiła zaręczyny, a niedługo później na świecie przyszedł ich syn Romeo. Obecnie zakochani oczekują narodzin kolejnego dziecka i coraz częściej wspominają także o planach przeprowadzki.

POLECAMY: Doda odpowie za reklamę suplementów? Prokuratura postawiła zarzuty

Marcin Hakiel zażartował z antykoncepcji na wizji. W studiu zapadła niezręczna cisza

We wtorek para pojawiła się w plenerowym studiu „Pytania na śniadanie”, gdzie opowiadała o zbliżających się narodzinach drugiego dziecka. Podczas rozmowy Robert Stockinger zasugerował nawet, że zakochani spodziewają się kolejnego syna. Sami zainteresowani nie potwierdzili jednak tych informacji i nie zdradzili jeszcze płci dziecka.

W trakcie rozmowy Marcin Hakiel podzielił się także swoimi przemyśleniami na temat współczesnych rodzin. Stwierdził, że coraz częściej dzieci zastępowane są przez zwierzęta domowe, co – jego zdaniem – jest coraz bardziej widocznym zjawiskiem. Na tym jednak nie zakończyły się zaskakujące wypowiedzi tancerza.

Jeszcze większe emocje wywołał temat powiększania rodziny. Dominika Serowska po raz kolejny podkreśliła, że po narodzinach drugiego dziecka nie planuje już kolejnych ciąż. Marcin Hakiel postanowił jednak zażartować, że wciąż będzie próbował przekonać partnerkę do zmiany zdania.

“Zanim się oświadczę, to jeszcze mogę kolejne dziecko, bo to wiesz, potem będzie trudniej. Moja pozycja negocjacyjna będzie zdeprymowana” – wypalił Hakiel.

Na te słowa Dominika Serowska odpowiedziała z uśmiechem, dając do zrozumienia, że zna już pomysły swojego partnera.

“Ja naprawdę głównie się śmieję, że ja nie planowałam tego drugiego dziecka, ale on zaplanował jednak, więc obawiam się, co będzie dalej” – wtrąciła Serowska.

Chwilę później Marcin Hakiel postanowił pójść o krok dalej i zażartował z metod antykoncepcji. Jego słowa wywołały wyraźne zakłopotanie zarówno wśród prowadzących, jak i partnerki.

“Są takie metody, że te systemy zabezpieczające się tak przekłuwa. Ciach i masz!” – wypalił.

Na reakcję obecnych w studiu nie trzeba było długo czekać. Dominika Serowska szybko zwróciła partnerowi uwagę, by nie rozwijał tego wątku. Katarzyna Dowbor skwitowała całą sytuację krótkim: „Marcin, proszę cię…”, natomiast Robert Stockinger zasugerował, by nie zagłębiać się w szczegóły. Choć cała rozmowa miała żartobliwy charakter, fragment błyskawicznie zaczął być komentowany przez internautów, którzy nie kryli zaskoczenia słowami tancerza.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jolanta Pieńkowska zniknęła z telewizji. Co robi po odejściu z TVN24?

Zażenowani jesteście pomysłem Hakiela? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dominika Serowska i Marcin Hakiel (fot. screen TVP VOD) – “Pytanie na śniadanie z 29 lipca 2026
Dominika Serowska i Marcin Hakiel (fot. screen TVP VOD) – “Pytanie na śniadanie z 29 lipca 2026
Dominika Serowska (fot. screen TVP VOD) – “Pytanie na śniadanie z 29 lipca 2026
Marcin Hakiel (fot. screen TVP VOD) – “Pytanie na śniadanie z 29 lipca 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Doda odpowie za reklamę suplementów? Prokuratura postawiła zarzuty

Opublikowano

w dniu

przez

Nowe informacje w sprawie Doroty Rabczewskiej, znanej jako Doda, wywołały ogromne poruszenie. Prokuratura poinformowała o postawieniu piosenkarce zarzutu dotyczącego reklamowania suplementów diety. Sprawa może mieć poważne konsekwencje. Dowiedz się więcej!

Doda od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich artystek. Oprócz działalności muzycznej rozwija także własne projekty biznesowe, w tym linię suplementów diety. To właśnie one znalazły się teraz w centrum zainteresowania śledczych.

Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Dorota R. usłyszała zarzut naruszenia art. 130 ustawy Prawo farmaceutyczne. Do przedstawienia zarzutu doszło w poniedziałek, 27 lipca, w ramach postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście-Północ.

Zdaniem śledczych w opublikowanych materiałach przypisywano tym suplementom właściwości lecznicze. Jak wynika z komunikatu prokuratury, miały one być przedstawiane jako produkty pomagające w leczeniu przewlekłego autoimmunologicznego zapalenia tarczycy, czyli choroby Hashimoto, a także innych schorzeń związanych z funkcjonowaniem tarczycy.

Jak podkreślają śledczy, właśnie ten element stanowi podstawę postawionego zarzutu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami suplement diety nie jest produktem leczniczym i nie może być reklamowany jako środek leczący choroby.

POLECAMY: Jolanta Pieńkowska zniknęła z telewizji. Co robi po odejściu z TVN24?

Jest zarzut dla Dody. Prokuratura ujawniła szczegóły sprawy

Dorota Rabczewska nie przyznała się do zarzucanego jej czynu. Piosenkarka skorzystała z przysługujących jej praw, złożyła wyjaśnienia, a także zawnioskowała o przeprowadzenie dodatkowych dowodów w sprawie.

Przepis, na który powołuje się prokuratura, mówi, że:

“kto wprowadzanemu do obrotu produktowi przypisuje właściwości produktu leczniczego, pomimo że produkt ten nie spełnia wymogów określonych w ustawie, podlega grzywnie” – brzmi prawo.

Oznacza to, że odpowiedzialność nie dotyczy samej sprzedaży suplementów ani ich składu. Przedmiotem postępowania jest sposób prezentowania produktu oraz przypisywanie mu właściwości leczniczych, które zgodnie z przepisami mogą dotyczyć wyłącznie leków dopuszczonych do obrotu w odpowiedniej procedurze.

W przypadku prawomocnego skazania Dorocie R. grozi kara grzywny wymierzanej w stawkach dziennych. Zgodnie z przepisami może ona wynieść od 10 do 540 stawek dziennych, przy czym jedna stawka może zostać ustalona w wysokości od 10 zł do 2000 zł. Ostateczna wysokość ewentualnej kary zależy od decyzji sądu oraz sytuacji majątkowej i osobistej oskarżonej. Warto również podkreślić, że czyn z art. 130 ustawy Prawo farmaceutyczne jest przestępstwem, a nie wykroczeniem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To on dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Sam ujawnił tę wiadomość

Korzystaliście kiedyś z produktów Dody? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Doda (fot. zdjęcie prasowe RMF FM)
Doda (fot. screen YouTube Fomo Pødcast)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Jolanta Pieńkowska zniknęła z telewizji. Co robi po odejściu z TVN24?

Opublikowano

w dniu

przez

Przez lata była jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji i codziennie pojawiała się na ekranach milionów widzów. Dziś próżno szukać Jolanty Pieńkowskiej w mediach, a jej decyzja sprzed kilku miesięcy wciąż budzi ogromne emocje. Dowiedz się więcej, czym obecnie się zajmuje!

Jolanta Pieńkowska rozpoczęła swoją telewizyjną karierę na początku lat 90., dołączając do Telewizji Polskiej. Był to okres wielkich zmian w kraju i mediach, jednak dziennikarka bardzo szybko odnalazła się w nowej rzeczywistości. Dzięki profesjonalizmowi i opanowaniu błyskawicznie zdobyła zaufanie widzów.

Przez czternaście lat była jedną z głównych prezenterek „Wiadomości” w TVP1. Każdego dnia przekazywała najważniejsze informacje z kraju i ze świata, a dla wielu Polaków stała się symbolem rzetelnego dziennikarstwa. Jej charakterystyczny styl prowadzenia serwisów informacyjnych sprawił, że na stałe zapisała się w historii polskiej telewizji.

Na tym jednak jej działalność zawodowa się nie kończyła. Jolanta Pieńkowska prowadziła również programy „W centrum uwagi” i „Monitor Wiadomości”, relacjonowała wieczory wyborcze oraz najważniejsze wydarzenia polityczne. Równolegle rozwijała swoją karierę radiową, prowadząc „Salon polityczny Trójki”, a w latach 2005–2007 pełniła funkcję redaktor naczelnej magazynu „Twój Styl”.

Nowy rozdział rozpoczął się w 2006 roku, kiedy dziennikarka dołączyła do Grupy TVN. To właśnie tam widzowie mogli poznać jej zupełnie inne oblicze. Obok programów informacyjnych zaczęła pojawiać się również w lżejszych formatach, pokazując większy dystans i swobodę w rozmowach z gośćmi.

Największą popularność w TVN przyniosło jej prowadzenie „Dzień dobry TVN”. Na przestrzeni lat tworzyła ekranowe duety między innymi z Wojciechem Jagielskim, Robertem Kantereitem oraz Magdą Mołek. To właśnie wtedy wielu widzów zobaczyło bardziej prywatną stronę dziennikarki, która potrafiła prowadzić rozmowy zarówno na poważne, jak i lżejsze tematy.

Równolegle Jolanta Pieńkowska rozwijała się także w TVN Style, gdzie prowadziła „Miasto kobiet” wspólnie z Pauliną Młynarską oraz autorski program „Druga strona medalu”. Kilka lat później trafiła do TVN24 BIS, gdzie prowadziła program „Świat”, a następnie „Fakty o świecie”, poświęcone najważniejszym wydarzeniom międzynarodowym.

POLECAMY: To on dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Sam ujawnił tę wiadomość

Co słychać u Jolanty Pieńkowskiej?

Ogromnym zaskoczeniem okazała się wiadomość przekazana we wrześniu 2025 roku. Po dziewiętnastu latach pracy w Grupie TVN Jolanta Pieńkowska ogłosiła, że kończy swoją telewizyjną przygodę. Informację przekazała osobiście na antenie pod koniec wydania „Faktów po południu”.

„Nie odchodzę na emeryturę, ale chcę mieć czas dla siebie i dla najbliższych” – wyznała.

Dziennikarka podkreśliła wówczas, że nie planuje jeszcze kolejnych zawodowych wyzwań i chce pozwolić, aby przyszłość sama przyniosła odpowiedź na pytanie o następny etap jej kariery. Po zakończeniu wystąpienia podziękowała widzom oraz współpracownikom, a w studiu rozległy się gromkie brawa. Chwilę później na plan weszła ekipa programu z kwiatami, a wzruszona Jolanta Pieńkowska uściskała swoich kolegów i koleżanki.

Od tamtej chwili prezenterka praktycznie zniknęła z medialnego świata. Nie pojawia się w telewizyjnych programach, w ogóle udziela wywiadów i konsekwentnie realizuje plan, o którym mówiła podczas pożegnania z widzami. Choć wiele osób zastanawia się, czy jeszcze kiedyś wróci na ekran, sama Jolanta Pieńkowska nie zdradza swoich zawodowych planów. Na razie wszystko wskazuje na to, że świadomie wybrała spokojniejsze życie z dala od kamer i medialnego zgiełku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak stawia warunki. Jej współpracownicy nie mają łatwo?

Brakuje Wam Jolanty Pieńkowskiej w TVN? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Jolanta Pieńkowska (fot. screen TVN24)
(fot. screen TVN24)
(fot. screen TVN24)
(fot. screen TVN24)
Jolanta Pieńkowska (fot. screen TVN24)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością