Śledź nas

news

Wielkie zmiany w programie “Farma”: nowa prowadząca, nowi uczestnicy – poznaj ich bliżej i zobacz zwiastun

Opublikowano

w dniu

Nowa edycja programu “Farma” już wkrótce zagości na ekranach, a widzowie mogą spodziewać się wyjątkowych emocji i niespodzianek. W czwartym sezonie popularnego show na uczestników czeka nie tylko trudne życie na wsi, ale także odświeżony skład prowadzących! Zobaczcie zwiastun nowych odcinków i poznajcie bliżej uczestników!

W czwartym sezonie “Farmy”, którego premiera zaplanowana jest na 6 stycznia 2025 roku o godzinie 20:10 na antenie Polsatu, widzowie poznają Milenę Krawczyńską, nową współprowadzącą. Młodsza z sióstr Krawczyńskich, obok swojej siostry Ilony, wniesie do programu świeżość, energię i charakter. Milena, choć wydaje się subtelna i eteryczna, zapowiada, że potrafi stanowczo zaznaczyć swoją obecność, co z pewnością doda pikanterii codziennym zmaganiom uczestników.

Obok duetu Krawczyńskich nie zabraknie również stałej gospodyni programu – Marceliny Zawadzkiej, która od samego początku jest twarzą “Farmy”. To trio prowadzących z pewnością dostarczy widzom jeszcze więcej emocji, a ich charyzma i różnorodne osobowości będą dodatkowym smaczkiem nowej edycji. Program będzie emitowany od poniedziałku do piątku o 20:10, a widzowie będą mogli śledzić go również na platformie Polsat Box Go.

W nowym sezonie pojawią się także eksperci, którzy staną się wsparciem dla uczestników. Szymon Karaś – rolnik ponownie podzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem, a Beata Oleszek zadba o kulinarne inspiracje, pokazując, jak przetrwać na farmie dzięki prostym, smacznym potrawom. Jak uczestnicy poradzą sobie z nowymi wyzwaniami i czy sprostają codziennym trudnościom życia na wsi?

POLECAMY: To będzie prawdziwy kabaret – Adrianna Borek wystąpi w “Tańcu z Gwiazdami”! Sprawdź, kto jeszcze może pojawić się w programie

Żaneta to pierwsza farmerka nowej edycji!

Przedstawiamy pierwszą uczestniczkę nowej edycji “Farmy “– Żanetę Hałas, 37-letnią Ślązaczkę z krwi i kości. Żaneta to uśmiechnięta, energiczna i przebojowa kobieta, która od 15 lat mieszka w brytyjskim Blackpool, gdzie pracuje jako kontrolerka jakości w firmie kosmetycznej. Mimo życia na emigracji, w sercu wciąż nosi swoje rodzinne Rydułtowy w powiecie wodzisławskim. Jej nazwisko, Hałas, doskonale odzwierciedla jej charakter – szczerość, organizację i mocny temperament. Żaneta uwielbia mieć wszystko pod kontrolą i nigdy nie boi się wyrażać swojego zdania.

Poznajcie Katarzynę!

Kasia Tarnogórska, 49-letnia dyrektorka kreatywna w jednej z warszawskich szkół podstawowych, to kobieta pełna pasji i otwartości na ludzi. Zawsze szuka nowych wyzwań i nie toleruje stagnacji – działanie to jej żywioł. Zafascynowana książkami, podróżami, słońcem i psychologią, Kasia wierzy w siłę empatycznej komunikacji. Jej podejście do relacji opiera się na szacunku i wyrażaniu emocji w sposób nienaruszający granic innych. Praca, która pozwala jej wyrażać siebie, to dla niej największa inspiracja. Kasia ma duszę artystyczną, jest nieustannie w ruchu i zawsze gotowa na najbardziej niekonwencjonalne pomysły.

Łukasz już wkrótce zawładnie farmą!

Przedstawiamy Łukasza Olichwera (nazywanego “Ananasem“), kolejnego uczestnika programu “Farma”! Łukasz to urodzony podróżnik i artysta z Zielonej Góry, który uwielbia odkrywać świat z niekończącym się entuzjazmem. Jego pasją są perfumy – nie rozstaje się z nimi nawet w najbardziej nietypowych okolicznościach, bo według niego dobry zapach to podstawa, nawet w oborze! Charyzmatyczny, pewny siebie i obdarzony wyjątkowym poczuciem humoru, Łukasz nie lubi ograniczeń i zawsze podąża własną drogą. Swobodę odnajduje zarówno w zgiełku wielkich miast, jak i na scenie. Jego nietuzinkowe marzenie? Zostać największym potentatem ananasów! Jak sobie poradzi na farmie, o tym przekonamy się już zimą.

Patrycja to kolejna uczestniczka show!

Poznajcie Patrycję Cieślę, 31-letnią doradcę klienta z Gliwic, która na co dzień wspiera innych, oferując im swoją pomoc i rady. Choć nie boi się mówić tego, co myśli, jej wewnętrzna wrażliwość i empatia sprawiają, że potrafi dostrzec potrzeby drugiego człowieka. Silna i pewna siebie, ma jednak kilka czułych punktów, które budzą w niej głębokie emocje. Na Farmie widzi siebie w roli event managera, z zaangażowaniem organizując wydarzenia, które mogłyby wzmocnić ducha grupy i zjednoczyć jej uczestników.

POLECAMY: DODA robi film biograficzny – czy zaprosi byłych do filmu?

Czy Michał podbije farmę?

Michał Sokólski, 35-letni przedsiębiorca z Orzysza, to człowiek o silnym charakterze i niezłomnej determinacji. Po latach pracy za granicą wrócił do rodzinnego Olsztyna, by zacząć działać na własny rachunek i realizować swoje ambicje. Wszystko, co osiągnął, zawdzięcza ciężkiej pracy i wierze w siebie, co stanowi jego życiową zasadę. Jego pasją jest tworzenie drewnianych mebli, które wykonuje z niezwykłą precyzją i zaangażowaniem. Michał również przeszedł imponującą przemianę fizyczną, pokazując, że wytrwałość i dążenie do celu to jego największe atuty.

Jaka jest Julia prywatnie? Poznajcie ją bliżej!

Julia Grabowska, 21-letnia studentka prawa z Gliwic, to kobieta pełna kontrastów. Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się delikatna, jej determinacja i wola walki szybko burzą to wrażenie. Na co dzień dzieli swoje życie między perfekcyjnie dopracowany wizerunek – makijaż, stylowe outfity i pracę przy biurku – a swoją prawdziwą naturę, pełną pasji i energii. Julia uwielbia muzykę, w której odnajduje się, pisząc teksty piosenek, oraz stylizację paznokci, którą traktuje jako hobby. Komfortowe życie jest jej bliskie, ale jest gotowa zmierzyć się z wyzwaniami, jakie przyniesie program “Farma“.

Kim jest Wiola, nowa mieszkanka Farmy?

Wioletta Radzanowska, 35-letnia trenerka personalna, to kobieta pełna energii i pasji. Startowała w zawodach bikini fitness, a sport odgrywa kluczową rolę w jej życiu – uwielbia wyzwania, rywalizację i góry, a także morsowanie, które daje jej siłę i hart ducha. Wioletta przyciąga uwagę swoją urodą i charyzmą, które uważa za swoje największe atuty. Nie lubi przegrywać i zawsze dąży do celu z determinacją. Prężnie działa w social mediach, co czyni jej życie dynamicznym i pełnym wyzwań, dlatego pobyt bez telefonu może być dla niej nie lada próbą i sporym wyzwaniem!

Surfer na Farmie? Poznajcie Łukasza!

Łukasz Zarzycki zwany “Surferem” to 30-letni mieszkaniec Warszawy, który na co dzień pracuje jako koordynator przeciwdziałania praniu pieniędzy, z powodzeniem łączy różnorodne pasje i obowiązki. Pochodzący z wybrzeża, czuje się jak ryba w wodzie, zarówno na desce surfingowej, jak i w roli lidera z dystansem i pokorą. Poza branżą prawniczą, w której na co dzień działa, prowadzi własną agencję marketingową, a w wolnym czasie zamienia się w modela, biorąc udział w sesjach zdjęciowych. Świetnie odnajduje się w kobiecym towarzystwie i ma sportowego ducha – nastawiony na świetną zabawę, grę oraz rywalizację. Jak sobie poradzi na “Farmie”? O tym przekonamy się wkrótce na antenie Telewizji Polsat!

Poznajcie bliżej Wojtka!

Poznajcie Wojtka Gawrona, 51-letniego uczestnika Farmy, który przykuwa uwagę swoim charakterystycznym stylem – wąsami, okularami i nietuzinkową biżuterią. Choć zawodowo działa jako handlowiec w branży farmaceutycznej, z wykształcenia i zamiłowania jest historykiem. Jego pasją jest odkrywanie codzienności ludzi z przeszłości, co idealnie wpisuje się w wyzwania życia na Farmie, gdzie spróbuje wcielić się w życie pierwotnych społeczności. Wojtek to również kolekcjoner modeli samochodów, ale jego największym motoryzacyjnym marzeniem jest klasyczne, pomarańczowe Porsche 911, na które chciałby przeznaczyć całą wygraną. Jak przystało na prawdziwego humanistę, zawsze ma coś ciekawego do powiedzenia!

POLECAMY: Stuknięty Mikka przeszedł spektakularną metamorfozę – sami zobaczcie efekty i ile schudł!

Kto wygrał poprzednie edycje?

Kuba “Wojna” Wojnowski, zwycięzca pierwszej polskiej edycji “Farmy“, pochodzi z Pionek i zdobył serca widzów swoim poczuciem humoru oraz dystansem do siebie. Dzięki doskonałej formie i zasadom wyniesionym od babci, zdominował rywalizację i wygrał program w imponującym stylu. Wiosną 2023 roku wziął udział w siódmej edycji programu “Love Island. Wyspa miłości”.

Tomasz Wędzony, zwycięzca drugiej edycji Farmy, to 45-latek z Żor, który swoim zaangażowaniem, pracowitością i pogodnym usposobieniem zdobył sympatię uczestników i widzów. Miłośnik gotowania, sportów siłowych i boksu, zgłosił się do programu, by przeżyć przygodę życia i udowodnić swoją zaradność. Udało mu się to w lutym 2023 roku podczas wielkiego finału na żywo.

Angelika Kałużna, zwyciężczyni trzeciej edycji “Farmy“, oczarowała widzów swoją wszechstronnością, charyzmą i urokiem osobistym. Podczas marcowego finału ogłosiła radosną nowinę, że spodziewa się córeczki, a dziś jest już szczęśliwą mamą. Angelika łączy pasję do muzyki z rozwojem zawodowym w dziedzinie administracji i kosmetologii, udowadniając, że potrafi doskonale odnaleźć się w każdej roli.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: TYLKO U NAS! Poznaliśmy potencjalnych uczestników nowej edycji „Azji Express”: Wiśniewski, Szelągowska, Koroniewska, Kotońska – zbadaliśmy przecieki!

Będziecie oglądać premierowe odcinki programu “Farma” od 6 stycznia w Polsacie?

Marcelina Zawadzka, Ilona Krawczyńska, Milena Krawczyńska
Ilona i Milena Krawczyńskie
Szymon Karaś, Beata Oleszek
Zdjęcia uczestników Farma sezon IV (fot. Kala Kiełbasińska)

źródło/fot – materiały prasowe Telewizja Polsat/ Kala Kiełbaskińska

SJ

news

Rafał Maserak POUCZA Julię WIENIAWĘ: Nie powinna przepraszać?

Opublikowano

w dniu

przez

Rafał Maserak POUCZA Julię WIENIAWĘ: Nie powinna przepraszać?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joanna Szczepkowska grzmi po aferze w TK. Czy Nawrocki powinien ustąpić?

Kontynuuj czytanie

news

Tomasz Wygoda OSTRO podsumował Edytę GÓRNIAK – poszło o Karola NAWROCKIEGO w Trybunale Konstytucyjnym!

Opublikowano

w dniu

przez

Tomasz Wygoda OSTRO podsumował Edytę GÓRNIAK – poszło o Karola NAWROCKIEGO w Trybunale Konstytucyjnym!

POLECAMY: Wpadka w „Tańcu z Gwiazdami”. Wszystko działo się na oczach widzów

Kontynuuj czytanie

news

Joanna Szczepkowska grzmi po aferze w TK. Czy Nawrocki powinien ustąpić?

Opublikowano

w dniu

przez

Afera wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołała ogromne emocje i kolejną falę politycznych komentarzy. Tym razem głos zabrała Joanna Szczepkowska, która zdecydowała się przedstawić własną relację z nocnych wydarzeń i odpowiedzieć na słowa prezydenta. Aktorka nie zamierzała łagodzić swojego stanowiska. Dowiedz się więcej!

Piątkowy wieczór przyniósł gwałtowne zaostrzenie trwającego od miesięcy sporu o Trybunał Konstytucyjny. Informacje o odsunięciu dotychczasowego kierownictwa instytucji, wnioskach o uchylenie immunitetów oraz obecności policji przed gmachem przy alei Szucha zdominowały przekazy medialne. Wydarzenia wywołały liczne komentarze i ponownie rozpaliły dyskusję na temat sytuacji politycznej w Polsce.

Szczególne zainteresowanie wzbudziły nagrania, które w nocy z piątku na sobotę, 30 i 31 października, obiegły media społecznościowe. Widać na nich Karola Nawrockiego przed wejściem do siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Prezydent próbuje przedostać się przez grupę osób stojących w drzwiach budynku. W pewnym momencie zwraca się do jednej z kobiet słowami: „Proszę odejść, przepraszam panią”.

W piątek wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym doszło do kolejnego zwrotu w trwającym konflikcie. W opublikowanym komunikacie poinformowano o odsunięciu od wykonywania obowiązków prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Tymczasowe kierowanie pracami instytucji powierzono sędzi Annie Korwin-Piotrowskiej, co spotkało się z natychmiastową reakcją i jeszcze bardziej zaostrzyło spór.

Następnie później siedmioro sędziów wybranych przez Sejm weszło na teren Trybunału w towarzystwie funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa. Jak relacjonowała rzeczniczka TK Weronika Ścibor, pracujący na miejscu strażnicy mieli otrzymać polecenie spakowania swoich rzeczy i opuszczenia budynku. Sytuacja szybko stała się przedmiotem politycznych komentarzy, a przed gmachem zaczęli gromadzić się kolejni ludzie.

Na miejscu pojawili się między innymi politycy prawicy, przedstawiciele Konfederacji oraz Grzegorz Braun wraz z sympatykami. Obecna była również policja. Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Wydarzenia z piątkowego wieczoru jeszcze bardziej zaostrzyły spór, który od miesięcy dzieli polską scenę polityczną.

Na oficjalnym profilu Trybunału opublikowano komunikat, w którym zakwestionowano legalność podjętych działań i napisano o „bezprawnym przejęciu strony internetowej”. Do sprawy odniósł się również Karol Nawrocki, który opisał zajście jako próbę siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa. W swoim oświadczeniu napisał: „Tej nocy doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”. Słowa prezydenta nie pozostały bez odpowiedzi. Wśród osób, które zdecydowały się publicznie zabrać głos, znalazła się Joanna Szczepkowska.

POLECAMY: Daniel Martyniuk urządził AWANTURĘ pod sklepem: „Otwórz to, ku*wa” [WIDEO]

Joanna Szczepkowska uderza w Nawrockiego. Słusznie?

Aktorka opublikowała na Facebooku wpis, w którym przedstawiła własną wersję nocnych wydarzeń. Wymieniła Zbigniewa Kapińskiego, Stefana Boguckiego, Karola Nawrockiego i Bartłomieja Sochańskiego jako osoby, które miały wejść do budynku. Według jej relacji podczas wejścia doszło do użycia siły, a potrącona miała zostać sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Joanna Szczepkowska opisała również, co miało wydarzyć się już po przekroczeniu progu Trybunału. Jej słowa były wyjątkowo stanowcze i z pewnością zwróciły uwagę osób śledzących polityczny konflikt.

“Wczoraj w nocy kilku mężczyzn wdarło się do Trybunału Konstytucyjnego. Ich nazwiska są znane: Zbigniew Kapiński, Stefan Bogucki, Karol Nawrocki, Bartłomiej Sochański. Napastnicy użyli siły, potrącając przy tym kobietę, sędzię Korwin Piotrowską. Po wejściu do budynku stwierdzili, że sędziowie nie są sędziami, potem udali się na piętro do jednego z reprezentacyjnych pomieszczeń. Następnie napastnicy usiedli na kanapie i w fotelach, zrobili sobie zdjęcie i wyszli” – napisała.

Aktorka zakwestionowała również określenie nocnego zajścia mianem siłowego przejęcia. Jej zdaniem do naruszenia porządku konstytucyjnego doszło znacznie wcześniej, kiedy Andrzej Duda powierzył kierowanie Trybunałem Julii Przyłębskiej.

“Do naruszenia porządku konstytucyjnego RP doszło nocą z 19 na 20 grudnia, kiedy Andrzej Duda powierzył kierowanie TK Julii Przyłębskiej i w ten sposób PiS zagarnął politycznie Trybunał. Musiał to zrobić, bo wiedział, że jego władza działa wbrew konstytucji. Nawrocki broni Trybunału z tego samego powodu” – czytamy.

Joanna Szczepkowska nie zgodziła się również z twierdzeniem prezydenta, że za obecność policji przed gmachem odpowiada rząd. Karol Nawrocki wezwał do opuszczenia terenu Trybunału przez funkcjonariuszy skierowanych tam przez władze. W swoim oświadczeniu napisał: „Wzywam do przywrócenia porządku prawnego i opuszczenia terenu trybunału przez siły przymusu skierowane na miejsce przez rząd”. Aktorka odpowiedziała na te słowa wyjątkowo krótko i dosadnie: „Policję wezwali sędziowie. Sędziowie, nie rząd”.

Na tym jednak Joanna Szczepkowska nie zakończyła swojego wpisu. Na koniec zaapelowała o przywrócenie porządku prawnego i wskazała, czego jej zdaniem powinien dokonać prezydent. Aktorka uważa, że Karol Nawrocki powinien wypełnić konstytucyjne obowiązki i zorganizować uroczystość ślubowania legalnie wybranych sędziów. Nie zabrakło również kolejnych mocnych słów pod adresem głowy państwa.

“Trzeba przywrócić. Porządek, a raczej spokój prawny będzie przywrócony przez takiego prezydenta, który spełni konstytucyjne obowiązki. Zorganizuje uroczystość ślubowania legalnie wybranych sędziów i nie będzie używał siły w stosunku do kobiet na oczach całego świata. Batyr najwyraźniej w swoim oświadczeniu wzywa Karola N. do ustąpienia ze stanowiska. Najwyższy czas” – stwierdziła.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: 2026 rok przyniósł bolesne pożegnania. Tych znanych osób nie ma już z nami

Co uważacie o słowach Joanny Szczepkowskiej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Joanna Szczepkowska (fot. screen YouTube TVP Info Publicystyka)
Karol Nawrocki (fot. screen YouTube Karol Nawrocki)
Andrzej Duda (fot. screen YouTube Prezydent RP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Daniel Martyniuk urządził AWANTURĘ pod sklepem: „Otwórz to, ku*wa” [WIDEO]

Opublikowano

w dniu

przez

Daniel Martyniuk ponownie znalazł się w centrum internetowej burzy. Tym razem uwagę zwróciło nagranie opublikowane w mediach społecznościowych, na którym syn Zenka Martyniuka nie kryje emocji i kieruje pretensje pod adresem pracowników popularnej sieci sklepów. Okoliczności całego zajścia mogą zaskakiwać. Dowiedz się więcej!

Daniel Martyniuk od dawna wzbudza zainteresowanie mediów, a jego nazwisko regularnie powraca w kontekście kolejnych kontrowersji. Syn gwiazdora disco polo Zenona Martyniuka wielokrotnie trafiał na nagłówki za sprawą burzliwego życia prywatnego, rodzinnych napięć i problemów z prawem. Ostatnio ponownie zrobiło się o nim głośno również z powodu udziału w programie „Nasi w mundurach”, w którym uczestnicy muszą zmierzyć się z wymagającymi zadaniami i sprawdzić swoje możliwości w nietypowych warunkach. Wydawało się, że ostatnie miesiące przyniosły w jego życiu nieco więcej spokoju, ale najnowsza publikacja w mediach społecznościowych znów skierowała na niego uwagę internautów.

Tym razem do zdarzenia doszło 1 listopada, czyli w dzień Wszystkich Świętych. Podczas gdy wiele osób odwiedzało groby bliskich i spędzało czas na wspominaniu zmarłych, Daniel Martyniuk postanowił wybrać się na spacer do sklepu. Wyprawa zakończyła się jednak nieoczekiwaną sytuacją, którą sam uwiecznił telefonem. Nagranie szybko stało się przedmiotem zainteresowania użytkowników sieci, a zachowanie celebryty wywołało kolejną falę komentarzy.

Syn Zenona i Danuty Martyniuków pojawił się przed jedną z placówek popularnej sieci Żabka w podlaskim Wasilkowie. Na miejscu zastał jednak zamknięte drzwi i wygaszone światła. Dla wielu osób nie byłoby to niczym niezwykłym, biorąc pod uwagę, że 1 listopada jest dniem ustawowo wolnym od pracy i wiele sklepów pozostaje wówczas nieczynnych. Daniel najwyraźniej nie zamierzał jednak zaakceptować takiego obrotu spraw. Zamiast poszukać innego rozwiązania, sięgnął po telefon i zaczął nagrywać swoją reakcję.

POLECAMY: 2026 rok przyniósł bolesne pożegnania. Tych znanych osób nie ma już z nami

Daniel Martyniuk MAMROCZE przed zamkniętym sklepem. Tak zachował się 1 listopada [WIDEO]

Na opublikowanym materiale widać, że mężczyzna jest wyraźnie wzburzony. Jego wypowiedź jest chaotyczna, pojawiają się w niej wulgaryzmy, a kolejne zdania trudno ze sobą połączyć. Sposób mówienia Daniela Martyniuka może zwrócić uwagę odbiorców, jednak na podstawie samego nagrania nie da się jednoznacznie stwierdzić, co było przyczyną jego zachowania ani czy znajdował się pod wpływem jakichkolwiek substancji. Nie zmienia to faktu, że opublikowany film ponownie dostarczył internautom tematu do dyskusji.

Największe emocje wywołała jednak sama treść monologu. Daniel nie krył zdziwienia, że sklep, który kojarzy mu się z placówkami otwartymi przez większą część tygodnia, tym razem nie prowadził sprzedaży. Zaczął zastanawiać się na głos, dlaczego akurat w Wasilkowie nie może zrobić zakupów. Jego wypowiedź szybko przerodziła się w serię pretensji, a frustracja związana z zamkniętymi drzwiami stała się głównym tematem nagrania.

„Wszystkie ku*wa, Żabki w Polsce są otwarte zawsze od 8 czy od 9? Jedyna Żabka w Polsce, gdzie jesteśmy – w Wasilkowie – jest zamknięta. Jakim cudem może być Żabka zamknięta? Co? Szukają pracownika. Ja ci, k*wa, znajdę, ku*wa. Otwórz to, ku*wa” – mówił Daniel na InstaStories.

Daniel martyniuk (źródło: Instagram @di_em_em)

Nagranie szybko zaczęło krążyć w internecie, a internauci ponownie zwrócili uwagę na zachowanie syna gwiazdora disco polo. Nie jest to zresztą pierwszy raz, kiedy aktywność Daniela Martyniuka w mediach społecznościowych wywołuje duże poruszenie. Jego publikacje regularnie stają się przedmiotem komentarzy, a każda kolejna kontrowersyjna sytuacja sprawia, że zainteresowanie jego osobą nie słabnie. Tym razem powodem zamieszania okazała się pozornie błaha sprawa – zamknięty sklep w dzień świąteczny.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Anna Dymna wspomina zmarłego Jana Frycza. Jej słowa chwytają za serce

Co uważacie o zachowaniu Daniela? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Daniel Martyniuk (fot. screen YouTube TTV)
Daniel Martyniuk (fot. screen Instagram Stories Daniel Martyniuk) – 1.11.2026

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością