Dalekie podróże często skłaniają do próbowania specjałów różnych kuchni. Jednak nie zawsze to, co bywa rarytasem w danym kraju, smakuje także  osobom z innych kultur. Na własnej skórze przekonali się o tym uczestnicy kulinarnego show Polsatu „Top Chef. Gwiazdy od kuchni”. Swoimi wspomnieniami podzieliła się Anita Sokołowska.

Najdziwniejszą potrawą jaką zjadłam były smażone świerszcze. Było w stanie Chiapas w Meksyku. Moja degustacja skończyła się na jednym świerszczu i postanowieniu niejedzenia niczego do końca wyjazdu. W czasie ramadanu w Syrii napiłam się napoju z lukrecji, który wspomaga trawienie – wypiłam tego taką ilość, że przez 2 dni leżałam w dreszczach w łóżku.

Polecamy: Mamy pierwsze wideo z planu „Top Chef. Gwiazdy od kuchni” – zobacz

Kulinarnych przygód nie zabrakło także podczas podróży Bartosza Kurka, dziennikarza Polsat News.

Zjadłem kiedyś węża w Wietnamie. Zaczyna się od podania jeszcze bijącego serca zalanego wódką ryżową, a potem napięcie rośnie. Zjada się całego węża, z którego przygotowywano przy mnie wszystkie potrawy.

Wróżbita Maciej Skrzątek najbardziej zapamiętał żabę z grilla. Pisarka Małgorzata Kalicińska wspomina “zupę dnia następnego”, czyli zupę na kaca z gotowanym skrzepem świńskiej krwi. Beata Oleszek z zespołu Jarzębina zdradza, że był to seler z robakami. Niestety nie pamięta jego nazwy, ale została nim poczęstowana w Sardynii.

Ciekawe przeżycia miał również Rafał Maserak:

Będąc w Chinach miałem okazję spróbować fugu, najbardziej trującej ryby świata. Jeśli jest źle przyrządzona lub nieświeża, prowadzi do paraliżu, a nawet śmierci, ale na szczęście przeżyłem to starcie

Czy w nowym odcinku programu „Top Chef. Gwiazdy od kuchni” uczestnicy będą musieli zmierzyć się z równie zaskakującymi składnikami? Przekonamy się już niedługo.

Zobacz też: Znamy wszystkich uczestników programu Top Chef. Gwiazdy od kuchni!

fot. materiały prasowe

Bądź na bieżąco z show-biznesem i muzyką. Polub nas na Facebooku!


Nie ma więcej wpisów