Śledź nas

news

Zjedz Qczaja! Przystojny trener ćwiczy w kuchni i gotuje dla swoich fanów

Opublikowano

w dniu

qczaj
Qczaj przygotował dla swoich fanów kolejną niespodziankę!

Daniel Qczaj to obok Ewy Chodakowskiej i Ani Lewandowskiej jeden z najpopularniejszych trenerów Polek. Góral rozbraja swoim uśmiechem i autentycznym akcentem, a przede wszystkim motywuje do ćwiczeń nawet tych najoporniejszych. Według niego każdy może “osiągnąć swój własny Giewont”! Trener teraz rozpoczął kolejne działanie, by zadbać o zdrowie i dobre samopoczucie Polaków!

HOT NEWS- Reni Jusis wspiera lokalne – odwiedziła Local Days by Mercure

Żona Pascala Brodnickiego, Agnieszka Mielczarek zawodowo jest coachem zdrowia i żywienia, a teraz wpuściła trenera do swojej kuchni! Ta niezwykła współpraca pozwoliła na stworzenie diety by Qczaj w Bistro Box! Daniel zaproponował tym, co nie lubią lub nie mają czasu gotować posiłki oparte na wyznaczonej przez siebie zasadzie – Ukochaj siebie! Przede wszystkim ma być prosto i smacznie. Dieta Górala to zbilansowane posiłki z prostych, zdrowych, lokalnych produktów, które wspierają Twoje zdrowie i dobre samopoczucie jednocześnie dbając o szczupłą sylwetkę. Pamiętajcie: Qczaj gotuje – kobieta ukochuje! 

Skusicie się?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Agata Młynarska wspiera Goldpoint w “The Inner Power” – współpraca silnych kobiet?

 

qczaj

scena z: Qczaj, SK:, , fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

scena z: Qczaj, SK:, , fot. Niemiec/AKPA

news

Potwierdziły się doniesienia ws. Iwony Pavlović. Jaką dostaje emeryturę?

Opublikowano

w dniu

przez

Od lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy „Tańca z gwiazdami” i ikoną polskiej telewizji. Teraz Iwona Pavlović niespodziewanie otworzyła się na temat swojej sytuacji finansowej i wysokości emerytury. Jurorka nie ukrywa, że od dawna przygotowywała się na taki scenariusz. Dowiedz się więcej!

Iwona Pavlović od ponad dwóch dekad jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji. Jurorka „Tańca z Gwiazdami” od pierwszej edycji programu w 2005 roku niezmiennie wzbudza emocje swoimi ocenami i charakterystycznym stylem bycia. Choć wielu widzów kojarzy ją głównie z telewizją, na co dzień nadal aktywnie działa w świecie tańca i regularnie pojawia się na turniejach w całej Polsce.

Przez lata pracy w show-biznesie Iwona Pavlović zbudowała pozycję jednej z najbardziej cenionych ekspertek od tańca. Mimo ogromnej popularności gwiazda wielokrotnie podkreślała jednak, że jej życie zawodowe nigdy nie było związane z etatem i stabilnym zatrudnieniem. To właśnie dlatego już wiele lat temu zaczęła myśleć o finansowym zabezpieczeniu swojej przyszłości.

Podczas pobytu w Cannes jurorka „Tańca z Gwiazdami” udzieliła szczerego wywiadu reporterce Jastrząb Post. W rozmowie nie unikała tematów związanych z pieniędzmi i emeryturą. Jak przyznała, od dawna zdawała sobie sprawę, że świadczenie, które otrzyma po zakończeniu kariery, nie będzie wysokie.

“Staramy się korzystać, na ile możemy. Ale jestem bardzo rozsądna, ponieważ wiedziałam, że będę miała niską emeryturę. Całe życie miałam działalność, nigdy nie pracowałam u kogoś. (…) Wiedząc, że będę miała niską emeryturę, zawsze lubiłam mieć jakieś małe zaplecze [finansowe – red.]. (…) Zabezpieczam się, żeby kiedyś się nie zdziwić” – wyznała Iwona Pavlović.

Gwiazda ujawniła również, jaką dokładnie emeryturę obecnie pobiera. Jak się okazuje, świadczenie wynosi niespełna 2,6 tysiąca złotych miesięcznie. Mimo to jurorka podchodzi do sprawy z dużym dystansem i podkreśla, że wiele osób musi utrzymywać się właśnie z takich pieniędzy.

“Na »waciki« starcza spokojnie. To są nieduże pieniądze, ale wielu ludzi z takich pieniędzy żyje. Mam większe pieniądze i z nich żyję, ale z tej kwoty [emerytalnej – red.] robię jakieś opłaty. To jest taki konkretny człon moich dochodów i jak wpływa na moje konto, to bardzo mnie to cieszy, bo ciężko pracowałam przez całe życie, (…) więc uważam, że należą mi się te pieniążki” – podsumowała jurorka.

POLECAMY: Rodzina Łukasza Litewki przerwała milczenie. Padły gorzkie słowa

Iwona Pavlović wprost o emeryturze

Słowa Iwony Pavlović szybko odbiły się szerokim echem w sieci. Wielu internautów było zaskoczonych, że osoba od lat obecna w telewizji i pracująca przy jednym z najpopularniejszych programów rozrywkowych w Polsce otrzymuje stosunkowo niską emeryturę. Pojawiły się również komentarze osób, które doceniły jej szczerość i rozsądne podejście do finansów.

Nie jest tajemnicą, że gwiazdy show-biznesu często prowadzą działalność gospodarczą zamiast pracować na etacie. W praktyce oznacza to jednak niższe składki emerytalne i konieczność samodzielnego odkładania pieniędzy na przyszłość. Iwona Pavlović otwarcie przyznała, że od dawna miała tego świadomość i dlatego starała się budować własne zabezpieczenie finansowe.

Mimo osiągnięcia wieku emerytalnego jurorka nie zamierza jednak rezygnować z aktywności zawodowej. Nadal regularnie pojawia się na planie „Tańca z Gwiazdami”, prowadzi wydarzenia taneczne i uczestniczy w turniejach jako sędzia. Wiele wskazuje na to, że energia i pasja do tańca wciąż nie pozwalają jej zwolnić tempa.

Widzowie od lat cenią Iwonę Pavlović za autentyczność i brak sztuczności. Gwiazda wielokrotnie udowadniała, że potrafi mówić wprost o trudnych sprawach i nie kreuje wokół siebie idealnego wizerunku. Tym razem również postawiła na szczerość, która dla wielu fanów okazała się dużym zaskoczeniem.

Temat emerytur gwiazd regularnie wywołuje ogromne emocje w mediach i internecie. Wypowiedź Iwony Pavlović po raz kolejny pokazała, że nawet osoby od lat obecne na ekranie muszą myśleć o swojej przyszłości i odpowiednio planować finanse. Sama jurorka nie ukrywa jednak, że dziś przede wszystkim cieszy się z tego, że nadal może robić to, co kocha najbardziej.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat przerwał festiwal dla Joanny Kołaczkowskiej. Widzowie nie kryli łez

Czy Iwona Pavlović jest dobrą jurorką w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – finał/wiosna 2026
Iwona Pavlović (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – finał/wiosna 2026
Iwona Pavlović (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – finał/wiosna 2026
Iwona Pavlović (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – półfinał/wiosna 2026
Iwona Pavlović (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – półfinał/wiosna 2026
Iwona Pavlović (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – półfinał/wiosna 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Rodzina Łukasza Litewki przerwała milczenie. Padły gorzkie słowa

Opublikowano

w dniu

przez

Po śmierci Łukasza Litewki tysiące osób deklarowały wsparcie dla jego fundacji i dalszego kontynuowania dzieła, które stworzył. Teraz najbliżsi zmarłego opublikowali poruszający list otwarty i ujawnili, że wokół fundacji zaczęło dochodzić do poważnych nieporozumień. W sieci zawrzało, a internauci nie kryją zaskoczenia. Dowiedz się więcej!

Śmierć Łukasza Litewki wstrząsnęła opinią publiczną i tysiącami osób, które śledziły jego działalność społeczną. Poseł i społecznik zginął 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej w tragicznym wypadku drogowym. Jechał rowerem, gdy został potrącony przez samochód marki Mitsubishi. Okoliczności zdarzenia nadal są wyjaśniane przez służby.

Przez lata Łukasz Litewka stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci działalności charytatywnej w Polsce. To właśnie on stworzył fundację #TeamLitewka, która organizowała zbiórki na leczenie dzieci, pomagała osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej oraz angażowała się w ratowanie zwierząt. Wokół jego inicjatyw szybko powstała ogromna społeczność ludzi gotowych pomagać innym.

Po śmierci społecznika współpracownicy zapewniali, że fundacja nadal będzie działała i kontynuowała misję, którą przez lata budował Łukasz Litewka. W mediach społecznościowych pojawiały się deklaracje dotyczące wspólnego podejmowania decyzji razem z rodziną zmarłego. Wiele osób wierzyło, że projekt pozostanie dokładnie taki, jakim stworzył go poseł.

POLECAMY: Polsat przerwał festiwal dla Joanny Kołaczkowskiej. Widzowie nie kryli łez

Burza wokół fundacji Łukasza Litewki. Rodzina przerwała milczenie

Teraz jednak sytuacja niespodziewanie się skomplikowała. We wtorek na oficjalnym facebookowym profilu Łukasza Litewki opublikowano emocjonalny list otwarty przygotowany przez jego najbliższych. Już pierwsze słowa wpisu pokazały, że rodzina zdecydowała się przerwać milczenie w bardzo trudnym dla siebie momencie.

“Pisanie tych słów nie przychodzi nam z łatwością, jednak wierzymy, że czasem trzeba zrobić krok w tył, aby później móc iść dalej — w zgodzie z prawdą i z podniesioną głową. Team Litewka to społeczność, która zgromadziła się wokół Łukasza, ponieważ podzielała wartości i zasady, jakimi kierował się w życiu. Team Litewka to społeczność, która wzrastała z każdym kolejnym gestem dobra, stając się fenomenem społecznym, kojarzonym z niezwykłą mocą, i za to jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni, ale też właśnie dlatego czujemy, że jesteśmy Wam winni informację o obecnej sytuacji” – napisali bliscy zmarłego.

W dalszej części oświadczenia rodzina przyznała, że zaczęły pojawiać się napięcia pomiędzy nimi a członkami Rady Fundacji. Jak podkreślono, najbliższym zależało przede wszystkim na zachowaniu wartości i zasad, które od początku przyświecały działalności Łukasza Litewki.

“Zależało nam, aby dzieło naszego syna, brata, partnera, przyjaciela — Fundacja Team Litewka – było kontynuowane w niezmienionej formie, z jasno określonymi celami oraz z ludźmi, z którymi na co dzień ją tworzył, ufał i którym my również ufamy. Naszą wolą było dołączenie do Rady Fundacji w taki sposób, by móc mieć realny wpływ na kierunek jej działań i tym samym ochronę dziedzictwa Łukasza. Niestety, nie wszyscy podzielili to zdanie. Część członków Rady zaczęła forsować własne pomysły, stojące w sprzeczności z naszą wolą” – przekazano w dalszej części wpisu.

Słowa rodziny wywołały ogromne poruszenie wśród internautów. W komentarzach wiele osób zaczęło wyrażać zaniepokojenie przyszłością fundacji oraz losem projektu, który przez lata był symbolem społecznego zaangażowania i realnej pomocy potrzebującym. Nie zabrakło także głosów wsparcia dla najbliższych zmarłego posła.

Najbliżsi Łukasza Litewki podkreślili również, że do czasu wyjaśnienia sytuacji zdecydowali się wstrzymać komunikację dotyczącą działań fundacji na oficjalnym profilu społecznościowym. To właśnie ta decyzja najbardziej zaskoczyła część obserwatorów, którzy wcześniej regularnie śledzili kolejne akcje organizowane przez #TeamLitewka.

“W związku z tym, do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości, podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu komunikacji związanej z działaniami Fundacji na tym profilu. Dajcie nam proszę czas, wykażcie się cierpliwością i mimo tej niezręcznej ciszy, która nie była intencjonalna, zostańcie tutaj z nami” – podsumowali.

Choć wokół fundacji pojawiło się wiele pytań i emocji, internauci zgodnie podkreślają jedno – działalność Łukasza Litewki przez lata zmieniła życie wielu osób i pozostawiła po sobie ogromne społeczne poruszenie. W komentarzach nie brakuje głosów, że niezależnie od obecnych problemów idea pomocy, którą stworzył poseł, nadal pozostaje niezwykle ważna dla tysięcy ludzi w całej Polsce.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To dlatego Gamou Fall wygrał „Taniec z Gwiazdami”? Ibisz ujawnił kulisy

Łukasz Litewka (fot. screen Instagram Łukasz Litewka)
Łukasz Litewka (fot. screen YouTube Żurnalista)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Polsat przerwał festiwal dla Joanny Kołaczkowskiej. Widzowie nie kryli łez

Opublikowano

w dniu

przez

Tego momentu widzowie Polsat Hit Festiwalu długo nie zapomną. Zanim scena Opery Leśnej ponownie wypełniła się śmiechem i kabaretowymi skeczami, Polsat zdecydował się na niezwykle poruszający gest wobec zmarłej Joanny Kołaczkowskiej. Emocjonalny materiał wspomnieniowy sprawił, że wielu widzów nie kryło wzruszenia. Dowiedz się więcej!

Trzeci dzień Polsat Hit Festiwalu od lat kojarzy się przede wszystkim z humorem, kabaretami i lekką atmosferą. W tym roku organizatorzy postanowili jednak rozpocząć „Sopocki Hit Kabaretowy” w zupełnie inny sposób. Zanim na scenie pojawili się artyści kabaretowi, widzowie dostali chwilę refleksji i wzruszenia poświęconą jednej z najbardziej uwielbianych postaci polskiej sceny kabaretowej.

Na ekranach Opery Leśnej wyemitowano specjalny materiał zatytułowany „Niepożegnalna Joanna Kołaczkowska”. Był to wyjątkowy hołd przygotowany przez Polsat dla zmarłej artystki, która przez lata rozbawiała miliony Polaków swoim charakterystycznym poczuciem humoru, sceniczną energią i niezwykłą charyzmą. Już od pierwszych sekund było wiadomo, że ten moment będzie miał wyjątkowy charakter.

Dla wielu widzów był to szczególnie trudny i emocjonalny wieczór, ponieważ tegoroczna edycja festiwalu była pierwszą sopocką imprezą po śmierci Joanny Kołaczkowskiej. Artystka zmarła 22 czerwca 2025 roku po ciężkiej walce z chorobą, a mianowicie z nowotworem. Informacja o jej odejściu wstrząsnęła zarówno środowiskiem artystycznym, jak i fanami, którzy przez lata śledzili jej występy i kultowe skecze.

POLECAMY: To dlatego Gamou Fall wygrał „Taniec z Gwiazdami”? Ibisz ujawnił kulisy

Tak Polsat uczcił pamięć po śmierci Kołaczkowskiej

W materiale wspomnieniowym Polsat przypomniał najważniejsze momenty z kariery artystki. Widzowie mogli zobaczyć archiwalne nagrania, fragmenty skeczów i sceniczne sytuacje, które przez lata rozśmieszały publiczność do łez. Nie zabrakło także charakterystycznych ripost i scen, które na stałe zapisały się w historii polskiego kabaretu.

Twórcy materiału zadbali jednak o to, by wspomnienie nie ograniczało się wyłącznie do archiwalnych występów. W „Niepożegnalnej…” pojawiły się również głosy osób, które znały Joannę Kołaczkowską prywatnie i zawodowo. O swojej relacji z artystką opowiadali między innymi Maciej Stuhr, Artur Andrus oraz przedstawiciele środowiska kabaretowego.

Szczególne emocje wzbudziły wypowiedzi osób związanych z kabaretami, które przez lata współpracowały z artystką na scenie. W materiale pojawili się także przedstawiciele kabaretu Ani Mru-Mru, którzy wspominali jej profesjonalizm, ogromne poczucie humoru i niezwykłą energię, którą wnosiła do każdego projektu.

W sieci niemal natychmiast pojawiły się komentarze widzów, którzy przyznawali, że nie spodziewali się tak wzruszającego początku kabaretowego wieczoru. Internauci pisali, że przez chwilę cała festiwalowa atmosfera całkowicie się zatrzymała, a wspomnienie o Joannie Kołaczkowskiej było jednym z najmocniejszych momentów całego Polsat Hit Festiwalu.

Wielu fanów podkreślało również, że mimo upływu czasu wciąż trudno pogodzić się z odejściem artystki. Dla ogromnej części widzów była ona symbolem inteligentnego humoru, naturalności i scenicznej autentyczności. Jej występy od lat cieszyły się ogromną popularnością, a skecze z jej udziałem do dziś regularnie krążą po internecie.

Wyemitowany materiał sprawił, że na chwilę Operę Leśną wypełniły nie śmiech i muzyka, lecz cisza i ogromne emocje. Widzowie oglądający koncert zarówno na miejscu, jak i przed telewizorami, zgodnie przyznawali, że był to piękny i bardzo potrzebny gest ze strony Polsatu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Fryderyki 2026: elegancka Kwaśniewska, poważny Kaminski, rozbawiony Mozil [FOTO]

Za co najbardziej ceniliście Joannę Kołaczkowską? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Joanna Kołaczkowska (fot. screen YouTube Polsat)
Joanna Kołaczkowska (fot. screen YouTube Polsat)
Joanna Kołaczkowska (fot. screen YouTube TVN.pl) – wywiad w “Dzień dobry TVN”

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Wyszkoni, Mlynkova i Szemplińska pokazały swoje mamy. Podobne? [FOTO]

Opublikowano

w dniu

przez

Już jutro Polsat wyemituje wyjątkowy koncert z okazji Dnia Matki, który ma poruszyć widzów do łez. Na scenie pojawią się największe gwiazdy polskiej muzyki, ale tym razem nie będą same – towarzyszyć im będą ich mamy, z którymi podzielą się osobistymi historiami i wspomnieniami. Emocji, rodzinnych wyznań i zaskakujących momentów ma nie zabraknąć. Dowiedz się więcej i sprawdź, kto wystąpi!

Już 26 maja widzowie Polsatu zobaczą niezwykłe muzyczne wydarzenie przygotowane specjalnie z okazji Dnia Matki. Tym razem twórcy koncertu postawili nie tylko na największe przeboje o mamach, ale przede wszystkim na emocje i rodzinne historie, które mają stworzyć wyjątkową atmosferę przed telewizorami. Organizatorzy zapowiadają wieczór pełen wzruszeń, wspomnień i momentów, które na długo zostaną w pamięci fanów.

Na scenie pojawią się największe gwiazdy polskiej estrady, jednak tym razem w zupełnie innej odsłonie niż zwykle. Artyści wystąpią razem ze swoimi mamami, pokazując widzom niezwykłą więź, jaka ich łączy. Widzowie będą mogli zobaczyć rodzinne rozmowy, wspomnienia z dzieciństwa oraz usłyszeć osobiste życzenia składane swoim mamom na oczach całej Polski.

W wydarzeniu udział wezmą między innymi Doda, Alicja Szemplińska, Anna Wyszkoni, Halina Mlynkova, Viki Gabor, Michał Wiśniewski, Piotr Kupicha, Rafał Brzozowski oraz zespół Pectus. Towarzyszyć będą im ich mamy, które po raz pierwszy tak otwarcie opowiedzą o swoich sławnych dzieciach i kulisach ich drogi do kariery.

Ogromne emocje mają wywołać rodzinne opowieści przygotowane specjalnie na ten wieczór. Widzowie dowiedzą się między innymi, jakim uczniem był Piotr Kupicha, na co Doda wydała swoje pierwsze honorarium z teatru Buffo czy też czy mama Michała Wiśniewskiego rzeczywiście załatwiała koleżankom autografy syna. Organizatorzy zapowiadają także niepublikowane wcześniej zdjęcia artystów z dzieciństwa.

Koncert poprowadzi Tomasz Wolny, któremu również będzie towarzyszyć jego mama Danuta. Już sam prowadzący zapowiadał, że będzie to jeden z najbardziej osobistych i rodzinnych koncertów w historii Polsatu. Wszystko wskazuje na to, że widzowie zobaczą gwiazdy od zupełnie prywatnej strony.

POLECAMY: Po miesiącach ciszy Ewelina Lisowska powiedziała TO wprost. Zaskoczeni?

Jakie piosenki wybrzmią podczas koncertu?

Wielu fanów szczególnie czeka na występ Dody, która wykona utwory „Pamiętnik” oraz „Cudownych rodziców mam”. W sieci już pojawiają się komentarze, że właśnie ten moment może być jednym z najbardziej wzruszających punktów całego koncertu. Artystka od lat podkreśla, jak ważną rolę w jej życiu odgrywa rodzina, dlatego jej występ budzi ogromne zainteresowanie.

Nie zabraknie również emocjonalnych wykonań w wykonaniu Alicji Szemplińskiej. Wokalistka zaśpiewa między innymi utwór „Mamo” z repertuaru Violetty Villas, a na scenie pojawi się razem ze swoją mamą Izabelą. Dla wielu widzów może być to jeden z najbardziej poruszających momentów całego wieczoru.

Podczas koncertu usłyszymy:

  • Gromee & WAC TOJA – „Nie ma jak u mamy” ;
  • Michał Wiśniewski – „A wszystko to bo Ciebie kocham” i „Dziecięce lata”;
  • Alicja Szemplińska – „Pray” i „Mamo”;
  • Halina Mlynkova – „Czerwone korale” i „Wielka miłość”;
  • Doda – „Pamiętnik” i „Cudownych rodziców mam”;
  • Pectus – „Barcelona” i „Kochać jak to łatwo powiedzieć”;
  • Anna Wyszkoni – „Czy ten Pan i Pani” i „Prywatna Madonna”;
  • Rafał Brzozowski – „Tak blisko” i „Sailing”;
  • Piotr Kupicha – „Jak anioła głos” i „Nie jesteś sama”;
  • Viki Gabor – „Superhero” i „Skyfall”

Wszystko wskazuje na to, że będzie to jeden z najbardziej emocjonalnych koncertów tej wiosny. Polsat po raz kolejny postawił nie tylko na muzykę, ale także na autentyczne emocje i rodzinne historie, które mogą poruszyć miliony widzów przed telewizorami. Emisja koncertu już we wtorek, 26 maja o godz. 20:35 w Polsacie, tuż po programie „Milionerzy”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Łatwogang zebrał 12 MILIONÓW dla 8-letniego Maksia. Tak wyglądały kulisy

Będziecie oglądać koncert w Polsacie? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Pectus z mamą Bogumiłą (fot. zdjęcie prasowe Polsat)
Alicja Szemplińska z mamą Izą (fot. zdjęcie prasowe Polsat)
Tomasz Wolny z mamą Danutą (fot. zdjęcie prasowe Polsat)
Alicja Szemplińska z mamą Izą (fot. zdjęcie prasowe Polsat)
Ania Wyszkoni z mamą Urszulą (fot. zdjęcie prasowe Polsat)
Halina Mlynkova z mamą Anią (fot. zdjęcie prasowe Polsat)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością