Śledź nas

showbiz

Agata Kulesza przetrwała lata przemocy. Po czasie ujawnia kulisy dramatu: “To jest wielki wstyd”

Opublikowano

w dniu

Nie każdy dramat widać gołym okiem. Agata Kulesza w swoim najnowszym filmie oraz w szczerej rozmowie z mediami pokazuje, że przemoc psychiczna może niszczyć równie mocno jak fizyczna. Jej historia wstrząsa i zmusza do refleksji, a jednocześnie daje nadzieję. Dowiedz się więcej, co powiedziała w wywiadzie u Żurnalisty!

Ostatnio Agata Kulesza zagrała jedną z głównych ról w filmie Wojciecha Smarzowskiego „Dom dobry”. Produkcja opowiada historię Gośki, która na początku znajduje się w pozornie idealnym związku z Grześkiem, by wkrótce przekonać się, że życie z partnerem pełnym manipulacji i agresji może przerodzić się w prawdziwe piekło. Film zwraca uwagę na to, że przemoc psychiczna, choć często niewidoczna, jest równie niszczycielska jak ta fizyczna i potrafi wpłynąć na całe życie ofiary. Smarzowski – znany z brutalnego realizmu – inspiracji szukał w prawdziwych aktach spraw dotyczących przemocy domowej. Produkcja już w weekend otwarcia przyciągnęła do kin ponad 310 tysięcy widzów, o czym informował portal Wirtualne Media.

Nie sposób mówić o Agacie Kuleszy bez podkreślenia jej niezwykłej wszechstronności. Każda rola, w którą się wciela, pozostaje w pamięci widzów – od oscarowej „Idy” po „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”, „Pułapkę”, „Krew z krwi”, „Skazaną” czy komediową „Rodzinkę.pl”. Jej talent polega na tym, że potrafi w pełni oddać emocje swoich postaci, sprawiając, że widzowie niemal fizycznie odczuwają dramatyczne sytuacje, w których bohaterowie się znajdują. Obecność Kuleszy na ekranie jest gwarancją głębokiego, poruszającego doświadczenia, które zostaje w pamięci na długo po zakończeniu seansu.

Już kilka lat temu w wywiadzie dla magazynu „Pani” Kulesza podkreślała, jak ważne jest mówienie o przemocy psychicznej: „Przemoc psychiczna to też przemoc”. Jej słowa mają wymiar osobisty i bardzo szczery. Aktorka wyjaśnia, że sama była w przeszłości ofiarą przemocy psychicznej i dlatego nie boi się poruszać trudnych tematów w przestrzeni publicznej. To nie jest deklaracja od niechcenia – w jej głosie słychać było autentyczne doświadczenie i chęć wsparcia osób, które przeżyły podobne sytuacje.

Ustalmy jedną rzecz: dlaczego, nie będąc psychologiem czy terapeutą, w ogóle daję sobie prawo do rozmawiania o tym? Niestety jestem fachowcem. Byłam ofiarą przemocy psychicznej. Wiem, że w przemoc domową wpisana jest izolacja. Zamknięcie w czterech ścianach, odcięcie od rodziny, przyjaciół – wyjaśniła dla magazynu “Pani”.

POLECAMY: Dorota Zawadzka miażdży finał „Tańca z Gwiazdami”. Super Niania apeluje o zmiany w regulaminie

Agata Kulesza otwiera się na bolesne wspomnienia

Wątek ten powrócił dziś w opublikowanym podcaście Żurnalisty, gdzie Kulesza ponownie poruszyła trudne doświadczenia z przeszłości. Aktorka wyznała, że początkowo oddawała się pracy, by nie przypinać sobie „orderu smutku”.

Myślę, że tak bardzo pracowałam, bo ja nie chciałam sobie przypiąć tego orderu smutku i tak w nim tkwić, tylko na początku byłam zdezorientowana, a później już zaczęłam rozmawiać z moimi przyjaciółmi – wyjaśniła.

Przez cały ten czas Agata Kulesza przyznaje, że czuła gigantyczny wstyd. Podobne uczucia towarzyszyły jej nawet, gdy musiała przeprowadzić się do innego mieszkania.

To jest wielki wstyd. Nawet, jak się wyprowadziłam do innego mieszkania, bo musiałam, to się wstydziłam, że ktoś może mnie zobaczyć na klatce i że co ja właściwie tu robię, gdzie jest mój dom. Że nagle, w jakiś sposób straciłam swój dom – opowiadała.

W tych trudnych momentach pomocną dłoń wyciągnęli przyjaciele. Dzięki ich wsparciu Kulesza odważyła się wyrwać z toksycznego środowiska.

To był ciągły taki wstyd. Ale później, jak ludzie zaczęli mówić: “No nie, Agata, to nie jest tak”. Ja w ogóle nie chciałam z tego domu wyjść i dobrze, że miałam przyjaciół, którzy powiedzieli: “Bierzesz walizki i wychodzimy stąd” – wspomniała.

Jej wyznanie stało się ważnym punktem w debacie o przemocy domowej. Dzięki swojej pozycji i rozpoznawalności może realnie wpływać na świadomość tysięcy kobiet, które wciąż żyją w lęku, przekonane, że nie mają wyjścia. Historia Agaty Kuleszy pokazuje, że z toksycznej relacji można się wyrwać, choć wymaga to odwagi, której na początku często brakuje.

Agata Kulesza w „Domu dobrym” i w swojej osobistej historii pokazuje, że przemoc psychiczna jest realna, bolesna i wymaga odwagi, aby ją nazwać i wyrwać się z jej pułapki. Jej doświadczenie i szczerość inspirują, poruszają i przypominają, że nawet w najciemniejszych chwilach można odnaleźć wsparcie i siłę, by powiedzieć „dość”.

WARTO PAMIĘTAĆ!

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i potrzebujesz wsparcia, nie zostawaj z tym sama lub sam. Możesz skontaktować się z psychologiem, dzwoniąc pod bezpłatny numer 116 123 (telefon zaufania dla osób w kryzysie emocjonalnym) lub pod numer 22 484 88 01 (Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA) W sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia należy natychmiast dzwonić pod numer alarmowy 112.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Wielki finał „Tańca z Gwiazdami” pełen emocji. Oto para, która zdobyła Kryształową Kulę [RELACJA]

Którą rolę Agaty Kuleszy wspominacie najmilej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Agata Kulesza (fot. screen YouTube Żurnalista)
Agata Kulesza (fot. screen YouTube TVN Series)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 komentarz

1 komentarz

  1. Anonim123321

    17 listopada 2025 at 06:39

    Dobrze że uciekla od toksyka. Pani Kulesa jest wspaniala aktorką

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Dawid Kwiatkowski ponownie na językach. Po tym występie posypały się komentarze

Opublikowano

w dniu

przez

Dawid Kwiatkowski po raz kolejny udowodnił, że na scenie czuje się jak ryba w wodzie. Jego występ podczas koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską” w Tarnowie wywołał lawinę pozytywnych komentarzy, a internauci niemal jednogłośnie zachwycali się wokalistą. Dowiedz się więcej!

Wakacyjna trasa „Lato z Radiem i Telewizją Polską” powoli dobiega końca. W ciągu ostatnich tygodni prezenterzy i artyści odwiedzili wiele polskich miast, zarówno tych największych, jak i znacznie mniejszych miejscowości. Każdy z koncertów przyciągał tłumy publiczności, która miała okazję zobaczyć na jednej scenie czołowych przedstawicieli polskiej muzyki.

22 sierpnia koncert odbył się w Tarnowie. Na scenie pojawili się tego wieczoru między innymi Dawid Kwiatkowski, zespół Zakopower, Carla Fernandes, Kasia Moś, Varius Manx i Kasia Stankiewicz, grupa Piersi, Majka Jeżowska oraz duet Kuba i Kuba. Line-up wydarzenia był więc wyjątkowo różnorodny, a publiczność mogła liczyć zarówno na największe przeboje, jak i występy artystów reprezentujących zupełnie różne muzyczne style.

Jedną z największych gwiazd tarnowskiego koncertu był Dawid Kwiatkowski. Wokalista pojawił się na scenie z dobrze znaną publiczności energią i wykonał swoje największe przeboje. Wśród nich znalazły się między innymi „Później ci opowiem” oraz „Bez ciebie” i „Idziesz ze mną”, które szybko porwały zgromadzonych pod sceną fanów.

Występ Dawida Kwiatkowskiego nie przeszedł również bez echa w mediach społecznościowych. Fragmenty koncertu zaczęły pojawiać się w internecie, a pod nagraniami bardzo szybko zaroiło się od komentarzy. Co ciekawe, tym razem internauci wyjątkowo zgodnie oceniali występ wokalisty, niemal wyłącznie obsypując go komplementami.

POLECAMY: Skolim ma DOŚĆ koncertów? Wokalista podjął decyzję

Dawid Kwiatkowski zachwycił fanów w Tarnowie

Dawid Kwiatkowski od lat należy do grona najbardziej lubianych polskich artystów. Jego kariera rozpoczęła się, gdy był jeszcze bardzo młody, jednak przez lata konsekwentnie rozwijał swój warsztat i sceniczny wizerunek. Dziś może liczyć na ogromne grono fanów, którzy śledzą zarówno jego działalność muzyczną, jak i kolejne występy na największych scenach w kraju.

Pod fragmentami koncertu „Lato z Radiem i Telewizją Polską” internauci nie szczędzili wokaliście pochwał. W komentarzach pojawiały się głosy dotyczące zarówno jego głosu, jak i prezencji scenicznej oraz swobody podczas występu. Wielu komentujących podkreślało, że Kwiatkowski po prostu doskonale odnajduje się na scenie.

„Dawid jak zwykle dał z siebie wszystko”, „Uwielbiam jego występy, zawsze ma świetny kontakt z publicznością”, „Co za głos i energia!”, „Zdecydowanie jeden z najlepszych polskich wokalistów”, „Na żywo brzmi jeszcze lepiej”, „Jak zawsze profesjonalnie i z klasą”, „Publiczność była zachwycona”, „Jaki przystojniak z niego”, „Ale energia!”, „Kolejny świetny występ Dawida” – czytamy w komentarzach.

Tak pozytywny odbiór nie powinien jednak szczególnie dziwić. Dawid Kwiatkowski od dawna słynie z bardzo dobrego kontaktu z publicznością i dużej swobody na scenie. Podczas jego koncertów nie brakuje energii, emocji oraz bezpośredniego kontaktu z fanami, co sprawia, że jego występy są czymś więcej niż tylko odśpiewaniem kolejnych piosenek.

Tarnowski koncert był kolejnym przystankiem na trasie „Lato z Radiem i Telewizją Polską”, która przez całe wakacje dostarczała widzom i słuchaczom muzycznych emocji. Występ Dawida Kwiatkowskiego po raz kolejny pokazał, że wokalista może liczyć na ogromne wsparcie publiczności. Internauci nie tylko docenili jego wykonanie, ale również zwrócili uwagę na klasę, wygląd i naturalność artysty.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Roxie Węgiel już tak nie wygląda. Nowy kolor włosów to dopiero początek

Lubicie Dawida Kwiatkowskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Dawid Kwiatkowski (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026
Majka Jeżowska (fot. zdjęcie prasowe TVP) – “Lato z Radiem i TVP” z 22 sierpnia 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Skolim ma DOŚĆ koncertów? Wokalista podjął decyzję

Opublikowano

w dniu

przez

Skolim, czyli Konrad Skolimowski, od miesięcy funkcjonuje na najwyższych obrotach. Setki koncertów, kolejne biznesowe projekty i intensywna obecność w mediach sprawiły, że jego kalendarz praktycznie nie ma wolnych miejsc. Teraz wokalista zdradził, kiedy w końcu zamierza zwolnić tempo. Dowiedz się więcej!

Skolim, czyli Konrad Skolimowski, od kilku lat należy do grona najpopularniejszych wykonawców muzyki tanecznej w Polsce. Artysta nazywany przez fanów „królem latino” regularnie pojawia się na listach przebojów, a jego koncerty przyciągają tysiące osób. Wokalista nie ogranicza się jednak wyłącznie do muzyki. Równolegle rozwija kolejne biznesowe przedsięwzięcia i coraz mocniej buduje markę osobistą.

Lista projektów Konrada Skolimowskiego w ostatnich miesiącach wyraźnie się rozrosła. Artysta angażuje się między innymi w produkcję perfum, autorskie produkty spożywcze, bieliznę oraz napoje bezalkoholowe. „Król Latino” konsekwentnie tworzy więc biznesowe imperium wykraczające poza scenę, a kolejne pomysły wymagają od niego jeszcze większego zaangażowania i czasu.

Teraz jednak wygląda na to, że organizm domaga się odpoczynku. Podczas transmisji na TikToku Konrad Skolimowski zdradził, że od zakończenia niezwykle intensywnego okresu koncertowego dzieli go już tylko dziewięć dni. Wokalista przyznał, że ostatnie miesiące były wyjątkowo wymagające, a jego życie praktycznie cały czas podporządkowane było występom, podróżom i kolejnym zobowiązaniom.

POLECAMY: Roxie Węgiel już tak nie wygląda. Nowy kolor włosów to dopiero początek

Skolim kończy z koncertowaniem? Podjął decyzję

Kalendarz Skolima trudno nazwać typowym. Artysta przyznał, że zdarzają mu się dni, podczas których musi zagrać dwa, a nawet trzy koncerty. Przy takiej częstotliwości występów każdy dojazd, przygotowanie i powrót ze sceny stają się kolejnym elementem ogromnej logistycznej układanki. Nic więc dziwnego, że po zakończeniu koncertowego maratonu wokalista marzy przede wszystkim o śnie.

W trakcie transmisji Skolim opowiedział również o tym, jak zmieniała się liczba jego koncertów na przestrzeni ostatnich lat. Wspomniał o początkach swojej intensywnej działalności scenicznej i o tym, jak szybko popularność jego muzyki przełożyła się na liczbę występów.

“9 dni mi zostało intensywnego koncertowania. Przyznam się szczerze, że był to mocny czas. Nawiązując, że gram to od sześciu lat praktycznie, bo zacząłem grać mniej więcej w 2020 roku i myślę, że zagrałam około stu koncertów. Ten 2021 rok był około pandemiczny, miałem piosenkę “Moja dama”, to już zacząłem grywać, a 2022 rok “Wyglądasz idealnie” i był ogień po 280, 350, 400 aż po 503 koncerty. W tym roku też podobny wynik” – powiedział na TikToku.

Warto przypomnieć, że intensywny grafik Skolima nie był jedynym wyzwaniem, z którym musiał mierzyć się w ostatnim czasie. Wokalista doznał urazu nogi po upadku ze sceny. Mimo kontuzji nie zdecydował się jednak na dłuższą przerwę i przez pewien czas pojawiał się przed publicznością nawet z nogą w gipsie.

Teraz wszystko wskazuje na to, że po miesiącach funkcjonowania na najwyższych obrotach Skolim w końcu będzie miał okazję zwolnić. Sam zapowiedział, że po zakończeniu koncertowego maratonu zamierza po prostu odpocząć i nadrobić zaległości w śnie. W jego przypadku nie chodzi więc o luksusowy urlop czy egzotyczną podróż, ale o coś znacznie prostszego — spokojny sen bez budzika.

“Bardzo wam dziękuję, jesteście przekozaki, bardzo się cieszę. Jeszcze 9 dni, a potem mam wrażenie, że wyśpię się (…) na pewno z 31 sierpnia na 1 września śpię bez limitu. Proszę do mnie nie dzwonić, nie budzić mnie będę spał do 14” – stwierdził król latino.

Skolim od lat konsekwentnie buduje swoją pozycję na scenie, a jego charakterystyczne latynoskie rytmy i imprezowe hity zapewniły mu ogromną popularność. „Kamikadze”, „Temperatura”, „Nie dzwoń do mnie mała” czy „Wyglądasz idealnie” stały się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych utworów w jego repertuarze. W samym okresie wakacyjnym wokalista miał stanąć na scenie ponad 500 razy.

Po takim maratonie trudno się więc dziwić, że Konrad Skolimowski odlicza dni do końca intensywnego grania. Dziewięć dni może wydawać się niewielkim okresem, ale dla artysty, który przez całe lato funkcjonuje niemal bez przerwy, będzie to ostatni etap wyjątkowo wyczerpującego sezonu. Wszystko wskazuje na to, że gdy nadejdzie 1 września, „król Latino” na chwilę wyłączy telefon, odłoży koncertowy mikrofon i po prostu… pójdzie spać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Małgorzata Kożuchowska bez makijażu. Tak wygląda na wakacjach. Zaskoczeni?

Skolim przesadza z taką ilością koncertów? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Skolim (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Lato z Radiem i TVP” z 8 sierpnia 2026
Skolim (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Lato z Radiem i TVP” z 8 sierpnia 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Roxie Węgiel już tak nie wygląda. Nowy kolor włosów to dopiero początek

Opublikowano

w dniu

przez

Roksana Węgiel po raz kolejny zaskoczyła swoich fanów. Wokalistka pokazała na Instagramie nową odsłonę swojego wizerunku, a uwagę natychmiast przyciągnęły jej długie, błękitne włosy oraz bardzo odważna stylizacja. Fani nie kryli zachwytu. Dowiedz się więcej!

Roksana Węgiel od dłuższego czasu konsekwentnie umacnia swoją pozycję na polskiej scenie muzycznej. Wokalistka niedawno wydała nowy album „Błękit”, który spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy. Artystka nie zwalnia jednak tempa i intensywnie koncertuje w całej Polsce, promując premierowy materiał oraz spotykając się podczas występów z tysiącami swoich fanów.

Ostatnie miesiące są dla Roksany Węgiel wyjątkowo intensywne. Wokalistka regularnie pojawia się na największych muzycznych wydarzeniach i festiwalach, a jej nowe utwory coraz częściej wybrzmiewają ze scen przed ogromną publicznością. Podczas koncertów fani chętnie śpiewają razem z nią, pokazując, że nowa era w karierze artystki spotkała się z dużym zainteresowaniem.

Tym razem jednak Roksana Węgiel postanowiła przyciągnąć uwagę nie tylko muzyką. Na Instagramie opublikowała serię zmysłowych kadrów, na których zaprezentowała się w zupełnie nowej odsłonie. Największą niespodzianką okazała się fryzura – wokalistka ma na zdjęciach długie, proste i intensywnie błękitne włosy.

POLECAMY: Małgorzata Kożuchowska bez makijażu. Tak wygląda na wakacjach. Zaskoczeni?

Roxie Węgiel przeszła zaskakującą metamorfozę

Wszystko wskazuje na to, że błękitna fryzura jest jedynie peruką, jednak efekt okazał się na tyle wyrazisty, że natychmiast zwrócił uwagę obserwatorów. Roksana Węgiel najwyraźniej doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak mocno można wykorzystać wygląd do budowania muzycznej ery. Tym razem kolor włosów idealnie współgra bowiem z tytułem jej najnowszego albumu.

Pod postem bardzo szybko pojawiła się lawina pozytywnych komentarzy. Fani zachwycali się zarówno samą fryzurą, jak i całym wizerunkiem artystki. Wiele osób zwracało uwagę na to, że błękitne włosy wyjątkowo dobrze komponują się z jej urodą i charakterem nowej muzycznej odsłony.

“Ślicznie wyglądasz; Roxie czad!; Możesz w tej peruce występować zawsze; Jesteś jak syrenka; Tobie to we wszystkim ładnie” – pisali fani w social mediach.

Na fryzurze jednak się nie skończyło. Roksana Węgiel zadbała o to, by cała stylizacja była spójna i mocno nawiązywała do jej obecnego wizerunku. Wokalistka postawiła na czarną, dopasowaną skórzaną kurtkę z wyraźnymi suwakami i gorsetowym sznurowaniem. Całość uzupełniła legginsami ozdobionymi srebrnymi, metalowymi nitami oraz ciemnymi botkami.

Tak mocny zestaw doskonale współgra z błękitnymi włosami i tworzy zdecydowanie bardziej drapieżny wizerunek artystki. Roksana Węgiel po raz kolejny pokazuje, że nie boi się eksperymentować ze swoim wyglądem i dostosowywać go do kolejnych etapów swojej kariery. Tym razem postawiła na połączenie kobiecości, rockowego charakteru i mocnych kolorystycznych akcentów.

Nie jest również przypadkiem, że właśnie błękit znalazł się w centrum tej stylizacji. Roksana Węgiel od pewnego czasu intensywnie promuje swój najnowszy album „Błękit”, dlatego kolor stał się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jej obecnej ery. Wokalistka zdaje się konsekwentnie budować wokół płyty cały świat wizualny, w którym muzyka, moda i wizerunek tworzą jedną spójną całość.

Wygląda więc na to, że Roksana Węgiel nie zamierza jeszcze kończyć swojej „błękitnej ery”. Nowa fryzura, odważna stylizacja i kolejne koncerty są częścią promocji albumu, który zajmuje obecnie ważne miejsce w jej karierze. Fani najwyraźniej są zachwyceni kierunkiem, w którym podąża artystka, a jej najnowsze zdjęcia tylko potwierdzają, że era „Błękitu” dopiero się rozkręca.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Obowiązkowe napiwki? Bosacka NIE WYTRZYMAŁA po słowach Mateusza Gesslera

Jak Wam się podoba nowa Roxie Węgiel? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Roxie Węgiel (fot. screen Instagram Roxie Węgiel)
Roxie Węgiel (fot. screen Instagram Roxie Węgiel)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Małgorzata Kożuchowska bez makijażu. Tak wygląda na wakacjach. Zaskoczeni?

Opublikowano

w dniu

przez

Małgorzata Kożuchowska od lat zachwyca elegancją i perfekcyjnym wizerunkiem, ale tym razem postanowiła pokazać fanom znacznie bardziej naturalną stronę. Aktorka wybrała się do Portugalii i opublikowała serię wakacyjnych zdjęć, na których wygląda zupełnie inaczej niż podczas branżowych wydarzeń. Dowiedz się więcej!

Małgorzata Kożuchowska od lat uchodzi za jedną z najlepiej ubranych i najbardziej stylowych polskich aktorek. Jej publiczny wizerunek kojarzy się z klasą, elegancją i ogromną dbałością o szczegóły. Na czerwonych dywanach aktorka niemal zawsze pojawia się w dopracowanych stylizacjach, perfekcyjnej fryzurze i charakterystycznym makijażu. Nic więc dziwnego, że jej kolejne kreacje często są szeroko komentowane przez fanów i media.

Aktorka od dekad pozostaje również jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd polskiej sceny. Przez lata stworzyła wiele popularnych ról, dzięki którym zyskała ogromne grono wiernych widzów. W ostatnim czasie ponownie znalazła się w centrum zainteresowania za sprawą występu w serialu „Aniela” Netfliksa oraz powrotu do jednej ze swoich najbardziej kultowych postaci, czyli Natalii Boskiej w „Rodzince.pl”.

Na swoim koncie Małgorzata Kożuchowska ma również role w takich produkcjach jak „M jak miłość”, „Druga szansa”, „Motyw” czy „Listy do M”. Przez lata konsekwentnie budowała swoją pozycję, stając się jedną z najbardziej wszechstronnych i cenionych polskich aktorek. Tym razem jednak uwagę fanów przyciągnęło nie jej aktorstwo, a zupełnie inna kwestia.

POLECAMY: Obowiązkowe napiwki? Katarzyna Bosacka NIE WYTRZYMAŁA po słowach Mateusza Gesslera

Kożuchowska pokazała kadry z wakacji

W ostatnich dniach sierpnia Małgorzata Kożuchowska wybrała się do Portugalii. Aktorka odwiedziła między innymi Obidos, Nazare i Lizbonę, a także spędziła czas nad Oceanem Atlantyckim. Jak przyznała w mediach społecznościowych, kraj zrobił na niej ogromne wrażenie i nie wyklucza, że będzie tam wracać.

“Odkryłam miejsce, do którego będę wracać! Portugalia mnie ponownie oczarowała! Serdecznością ludzi, klimatem, widokami, jedzeniem! Było tak, jak lubię: pysznie, pięknie i na luzie! Obidos, Nazare, Lizbona, Ocean Atlantycki i te fale…” – napisała.

Aktorka podzieliła się z obserwatorami sielskimi kadrami z wyjazdu. Nie zabrakło pięknych widoków, portugalskich uliczek i nadmorskiego klimatu. Jednak tym razem to nie tylko miejsce, które odwiedziła Kożuchowska, wzbudziło zainteresowanie internautów. Fani zwrócili uwagę również na samą aktorkę.

Małgorzata Kożuchowska zdecydowała się bowiem pokazać w znacznie bardziej codziennej odsłonie. Gwiazda, którą zwykle oglądamy w perfekcyjnie przygotowanych stylizacjach, podczas oficjalnych wydarzeń czy na czerwonych dywanach, tym razem postawiła na wakacyjny luz. Naturalniejszy wygląd doskonale pasował do atmosfery portugalskiego urlopu i beztroskich chwil nad oceanem.

Taka odsłona aktorki może być dla części fanów zaskoczeniem, ponieważ Kożuchowska przez lata przyzwyczaiła odbiorców do bardzo charakterystycznego, eleganckiego stylu. Jej wizerunek jest niezwykle konsekwentny, dlatego każde zdjęcie pokazujące ją w bardziej prywatnej i swobodnej wersji szybko przyciąga uwagę. Tym razem aktorka pokazała, że również podczas wakacji potrafi całkowicie odciąć się od zawodowego blasku fleszy.

Wakacyjny odpoczynek nie potrwa jednak wiecznie. Już niebawem Małgorzata Kożuchowska ponownie pojawi się na ekranach, a jej fani z pewnością czekają na kolejne spotkanie z Natalią Boską. Nowa seria „Rodzinki.pl” z udziałem aktorki zadebiutuje 12 września o godz. 20:00 na antenie TVP2. Wszystko wskazuje więc na to, że po portugalskim urlopie Kożuchowska wróci do pracy i ponownie dostarczy widzom emocji przed telewizorami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Skolim BRONI Martyniuka? Wokalista ostro reaguje na aferę z Jackiem Kawalcem

Cenicie Małgorzatę Kożuchowską? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Małgorzata Kożuchowska (fot. screen Facebook Małgorzata Kożuchowska)
Małgorzata Kożuchowska (fot. screen Facebook Małgorzata Kożuchowska)
Małgorzata Kożuchowska (fot. screen Facebook Małgorzata Kożuchowska)
Małgorzata Kożuchowska (fot. screen Facebook Małgorzata Kożuchowska)
Małgorzata Kożuchowska (fot. screen Facebook Małgorzata Kożuchowska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością