news
Zmarła gwiazda „M jak miłość” i „Czterdziestolatka”. Miała 83 lata
Przez dekady pojawiała się na ekranie obok największych gwiazd polskiego kina i telewizji, choć rzadko znajdowała się w centrum uwagi. Jej twarz znały miliony widzów, a role w kultowych serialach na zawsze zapisały ją w historii rodzimej popkultury. Teraz media obiegła smutna wiadomość o śmierci Alicji Wolskiej. Dowiedz się więcej o jej artystycznym dorobku!
18 maja do mediów dotarła informacja o śmierci Alicji Wolskiej, aktorki, którą widzowie przez lata mogli oglądać w najpopularniejszych polskich serialach i filmach. Artystka zmarła w wieku 83 lat po ciężkiej chorobie. Choć najczęściej pojawiała się na drugim planie, jej role doskonale pamiętają kolejne pokolenia widzów wychowanych na klasykach polskiej telewizji.
Smutne wieści przekazał aktor Rafał Dajbor, który w rozmowie z portalem o2.pl powołał się na rodzinę artystki. Informacja błyskawicznie rozeszła się po sieci i wywołała ogromne poruszenie wśród internautów. W komentarzach zaczęły pojawiać się wspomnienia scen z seriali, w których występowała aktorka, a także słowa wdzięczności za jej wieloletnią obecność na ekranie.
Alicja Wolska-Piesiewicz ukończyła warszawską PWST w 1965 roku i niemal natychmiast rozpoczęła intensywną pracę sceniczną. Występowała między innymi w Teatrze im. Kruczkowskiego w Zielonej Górze, Teatrze Zagłębia w Sosnowcu oraz warszawskim Teatrze Syrena. To właśnie tam zdobywała doświadczenie i rozwijała warsztat, który później docenili także twórcy filmowi i telewizyjni.
Choć teatralna scena była dla niej niezwykle ważna, prawdziwą rozpoznawalność przyniosły jej role ekranowe. Widzowie doskonale kojarzą ją z kultowego „Czterdziestolatka”, gdzie wcieliła się w koleżankę z pracy Magdy Karwowskiej. Później pojawiała się także w takich produkcjach jak „07 zgłoś się”, „Zmiennicy”, „Noce i dnie”, „Pensjonat pod Różą”, „Na dobre i na złe” czy „M jak miłość”.
POLECAMY: Martyna Wojciechowska ujawniła prawdę po latach. Fani są poruszeni
Alicja Wolska nie żyje. Aktorka miała 83 lata
To właśnie ten typ aktorstwa sprawiał, że publiczność tak łatwo zapamiętywała Alicję Wolską. Nie potrzebowała głównych ról ani wielkich monologów, by zostać zauważoną. Jej obecność na ekranie była naturalna, spokojna i niezwykle charakterystyczna. Wielu widzów podkreśla dziś, że należała do pokolenia aktorów, którzy budowali klimat polskich seriali swoją autentycznością, a nie medialnym rozgłosem.
W ostatnich latach aktorka nadal pozostawała aktywna zawodowo. Mimo wieku i problemów zdrowotnych nie wycofała się całkowicie z pracy artystycznej. Jeszcze w 2025 roku można było oglądać ją w serialu „Teściowie”, gdzie stworzyła swoją ostatnią rolę. Dla wielu osób był to dowód ogromnej pasji do zawodu i niezwykłego przywiązania do aktorstwa.
Mało kto pamięta, że działalność Alicji Wolskiej nie ograniczała się wyłącznie do telewizji i teatru. Od 1991 roku prowadziła również własną Agencję Artystyczną Alissa, w ramach której przygotowywała przedstawienia dla dzieci. Był to projekt szczególnie bliski jej sercu, ponieważ pozwalał jej pracować z najmłodszą publicznością i rozwijać działalność artystyczną poza kamerami.
W 2015 roku dorobek aktorki został oficjalnie doceniony. Alicja Wolska otrzymała medal „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, który był symbolicznym podsumowaniem jej wieloletniej pracy na rzecz polskiej sceny i telewizji. Dla wielu osób było to jednak zdecydowanie zbyt skromne wyróżnienie jak na skalę jej zawodowego doświadczenia i wkładu w rozwój rodzimej kultury.
Po informacji o śmierci artystki w sieci zaczęły pojawiać się archiwalne zdjęcia oraz fragmenty seriali z jej udziałem. Internauci przypominali, że choć często grała role epizodyczne, potrafiła przyciągnąć uwagę widza nawet krótką sceną. Wiele osób pisało również o tym, że jej twarz była nieodłącznym elementem telewizji lat 70., 80. i 90.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda przerwała milczenie ws. macierzyństwa. W tle związek z Radkiem Majdanem
Którą rolę Alicji Wolskiej wspominacie najmilej? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
news
Ciężarna Dominika Serowska pokazała się pod kroplówką. Wiemy, co się stało
Dominika Serowska jeszcze niedawno dzieliła się z fanami radosną nowiną o drugiej ciąży. Tym razem pokazała jednak zdjęcia, które wywołały prawdziwą burzę w sieci i zaniepokoiły wielu obserwatorów. Dopiero po chwili wyjaśniła, co tak naprawdę się wydarzyło. Dowiedz się więcej!
Radość w domu Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela trwa w najlepsze. Para 26 czerwca poinformowała swoich fanów, że spodziewa się drugiego wspólnego dziecka. Wiadomość przekazali za pośrednictwem mediów społecznościowych, publikując romantyczne zdjęcia z ciążowej sesji. Internauci natychmiast ruszyli z gratulacjami, a wpis zakochanych błyskawicznie obiegł internet.
Szczególną uwagę zwrócił podpis zamieszczony przez Dominikę Serowską. Celebrytka napisała: “Jak będę znowu w ciąży, nic nie powiem, ale będą znaki”, dodając hasztagi: “Dziecko numer dwa” oraz “W drodze”. Nie zabrakło również pełnej emocji reakcji Marcina Hakiela, który w komentarzu napisał: “Znów to zrobiliśmy kochanie!”. Wpis szybko stał się jednym z najchętniej komentowanych w ostatnich dniach.
Od momentu ogłoszenia ciąży Dominika Serowska regularnie pokazuje swoim obserwatorom, jak wygląda jej codzienność. Chętnie dzieli się zdjęciami oraz krótkimi relacjami, dzięki którym fani mogą śledzić kolejne etapy oczekiwania na narodziny dziecka. Jednocześnie razem z Marcinem Hakielem konsekwentnie chronią swoją prywatność i wciąż nie ujawnili, czy spodziewają się chłopca, czy dziewczynki.
Para wychowuje już wspólnie synka Romea i nie ukrywa, że z ogromną radością przygotowuje się na powiększenie rodziny. Mimo dużego zainteresowania ze strony mediów zakochani starają się zachować równowagę między życiem publicznym a prywatnym. Nie przeszkadza to jednak Dominice Serowskiej w utrzymywaniu stałego kontaktu z fanami.
POLECAMY: Polsat ujawnił kolejną gwiazdę „Tańca z Gwiazdami”. Będzie jednym z faworytów?
Ciężarna Serowska przerwała milczenie po zdjęciach z kroplówką. Wszystko wyjaśniła
Największe poruszenie wywołały jednak materiały opublikowane 4 lipca. Na zdjęciach i nagraniach Dominika Serowska pokazała się leżąca w swoim domu, podłączona do kroplówki. Wielu internautów natychmiast zaczęło zastanawiać się, czy u przyszłej mamy nie pojawiły się problemy zdrowotne związane z ciążą.
Na szczęście celebrytka bardzo szybko rozwiała wszelkie wątpliwości. Wyjaśniła, że zdecydowała się skorzystać z prywatnej pomocy medycznej jeszcze przed wyjazdem na zaplanowane wakacje. Jak przyznała, ostatnio jej organizm był osłabiony, dlatego postanowiła zadbać o odpowiednie nawodnienie i regenerację.
Dominika Serowska dokładnie opowiedziała swoim obserwatorom, dlaczego zdecydowała się na taki krok. Nie ukrywała, że w czasie ciąży zauważyła u siebie większą podatność na infekcje, dlatego postanowiła działać profilaktycznie. Dzięki temu chciała odzyskać siły jeszcze przed rozpoczęciem urlopu.
“Cześć, kochani. W ciąży mam delikatniejszą odporność i ostatnio trochę chorowałam. Dlatego postanowiłam wesprzeć się przed moimi wakacjami. Zawitała do mnie pomoc medyczna w domowym zaciszu. Pani Jola była u mnie już 40 minut po telefonie, w moim przypadku były to kroplówki nawadniające z elektrolitami i solą fizjologiczną” – poinformowała.
Na zakończenie swojej relacji Dominika Serowska uspokoiła wszystkich, pokazując, że czuje się już znacznie lepiej i może spokojnie rozpocząć wakacyjny wypoczynek. Celebrytka dodała: “Jestem zregenerowana i gotowa na wakacje!”. Jej słowa sprawiły, że zaniepokojeni wcześniej internauci odetchnęli z ulgą.
Choć zdjęcia pod kroplówką początkowo wywołały falę spekulacji, ostatecznie okazało się, że była to świadoma decyzja mająca pomóc Dominice Serowskiej odzyskać siły po chorobie. Przyszła mama zapewniła, że wszystko jest pod kontrolą, a teraz może w pełni cieszyć się czasem spędzonym z rodziną i przygotowaniami do narodzin drugiego dziecka.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Co dalej z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem? Nowe informacje zaskoczyły fanów „DDTVN”
Lubicie Serowską i Hakiela? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Co dalej z Wellman i Prokopem? Nowe informacje zaskoczyły fanów „DDTVN”
To duet, który od niemal dwóch dekad jest symbolem „Dzień dobry TVN”. Choć wokół programu co jakiś czas dochodzi do zmian, Marcin Prokop i Dorota Wellman pozostają niezmiennym filarem śniadaniówki. Teraz prezenter zdradził kulisy ich wieloletniej współpracy. Dowiedz się więcej!
Marcin Prokop od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych prezenterów telewizyjnych w Polsce. Choć dziś trudno wyobrazić sobie poranne pasmo TVN bez jego charakterystycznego poczucia humoru i ciętych ripost, sam przyznaje, że jego droga do telewizji była zupełnym przypadkiem. Ostatnio podczas dnia prasowego „Dzień dobry TVN” udzielił wywiadu reporterce Party.pl, w którym opowiedział o swojej karierze oraz wyjątkowej relacji z Dorotą Wellman.
Prowadzący przypomniał, że z wykształcenia jest ekonomistą. Zanim pojawił się przed kamerami, pracował między innymi w banku oraz redakcjach prasowych. Nigdy nie zakładał, że telewizja stanie się jego zawodowym domem.
“Nie wiem. Byłem zawsze przekonany, że moja przygoda z telewizją skończy się, zanim się na dobre zacznie. Jestem człowiekiem, który skończył finanse, pracował w banku, potem pracował w różnych gazetach. Byłem człowiekiem od klawiatury, a nie od kamery. Przez wiele lat pracy na antenie miałem trochę poczucie, że jestem takim Dyzmą na salonach. Że wszedłem nie w swój świat. Że to w ogóle jest nie moje. Że zaraz przyjdzie ktoś, kto powie: “dobra, gasimy światło, dziękujemy, koniec imprezy”. Nagle, ani się obejrzałem, a minęło dwadzieścia parę lat i wciąż tu jestem. I jestem tym wciąż, szczerze mówiąc, tak samo zaskoczony” – wyznał Prokop.
POLECAMY: Maciej Dowbor zakpił z odejścia z „DDTVN”. Joanna Koroniewska pokazała wszystko w sieci
Czy Marcin Prokop i Dorota Wellman kiedykolwiek się pokłócili? Prezenter odpowiedział wprost
Jednym z najciekawszych wątków rozmowy była jednak relacja z Dorotą Wellman. Ich duet od blisko 20 lat cieszy się ogromnym uznaniem widzów i dla wielu osób stał się wręcz wizytówką porannego programu TVN.
Reporterka Party.pl zapytała prezentera, czy przez tyle lat wspólnej pracy zdarzyły im się poważniejsze konflikty lub momenty zmęczenia swoją obecnością. Odpowiedź Marcina Prokopa mogła zaskoczyć.
“No, proszę cię. My i sprzeczki? W życiu. Jesteśmy obydwoje ludźmi bardzo cywilizowanymi i nawet, jak mamy różnicę zdań, potrafimy sobie podyskutować w kulturalny sposób. Nie było cichych dni, nie było fochów, nie było obrażania się. Próbuję sobie przypomnieć choć jedną taką sytuację i, szczerze mówiąc, kompletnie nic mi nie przychodzi do głowy. Zwłaszcza że też, to jest nudne niestety, ale o wielu rzeczach myślimy bardzo podobnie” – wyznał.
Słowa prezentera pokazują, że sekret ich sukcesu tkwi nie tylko w profesjonalizmie, ale również we wzajemnym szacunku i podobnym spojrzeniu na wiele spraw. To właśnie ta naturalna chemia sprawia, że widzowie od lat chętnie rozpoczynają poranki w ich towarzystwie.
“Mamy podobny stosunek do wielu kwestii związanych z rzeczywistością telewizyjną, prywatną, polityczną, jakąkolwiek inną, więc nie bardzo jest się o co pokłócić, tak szczerze mówiąc. Także jesteśmy prawdopodobnie najbardziej nudną parą, jeśli chodzi o dynamikę relacji. Po prostu nieustająco się kochamy” – mówił.
Choć w ostatnich tygodniach wokół „Dzień dobry TVN” sporo mówi się o zmianach personalnych i odejściu Macieja Dowbora, duet Doroty Wellman i Marcina Prokopa pozostaje niezmienny. To właśnie oni od lat stanowią jeden z najmocniejszych punktów programu.
Już wkrótce widzowie przez pewien czas nie zobaczą jednak Marcina Prokopa w porannym paśmie. Nie oznacza to jednak żadnych zmian personalnych ani rozstania z programem.
Prezenter znika z „Dzień dobry TVN” na około półtora miesiąca. W tym czasie Dorota Wellman będzie prowadziła program w różnych wakacyjnych konfiguracjach z innymi gospodarzami śniadaniówki. Nieobecność Prokopa związana jest z realizacją kolejnego sezonu jego autorskiego programu „Niezwykłe Stany Prokopa”, który od lat cieszy się dużym zainteresowaniem widzów. Po zakończeniu zdjęć prezenter ponownie wróci do studia „Dzień dobry TVN”, tworząc z Dorotą Wellman jeden z najbardziej lubianych duetów w polskiej telewizji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Drożdżówka z poziomkami za 60 zł? Rozkoszny pokazał rozwiązanie [PRZEPIS]
Wyobrażacie sobie “Dzień dobry TVN” bez Doroty i Marcina? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Dowbor zakpił z odejścia z „DDTVN”. Koroniewska pokazała wszystko w sieci
Kilka dni po głośnym rozstaniu z „Dzień Dobry TVN” Maciej Dowbor pokazał, że nie stracił poczucia humoru. Podczas wakacji w Portugalii razem z Joanną Koroniewską opublikowali nagranie, które błyskawicznie zwróciło uwagę internautów. Dowiedz się więcej!
Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor od lat należą do grona najbardziej lubianych par polskiego show-biznesu. Małżonkowie z powodzeniem łączą działalność telewizyjną z aktywnością w mediach społecznościowych, gdzie regularnie publikują zabawne, pełne dystansu materiały pokazujące ich codzienne życie.
Obecnie para wypoczywa w słonecznej Portugalii. Choć wyjazd ma charakter urlopowy, nie oznacza to przerwy od kontaktu z fanami. Wręcz przeciwnie – niemal każdego dnia publikują nowe relacje i nagrania, pokazując kulisy wspólnego wypoczynku.
Tym razem Joanna Koroniewska opublikowała humorystyczny filmik nagrany na plaży. Na wideo widać, jak Maciej Dowbor próbuje zrobić żonie idealne zdjęcie, podczas gdy ona z uśmiechem podpowiada mu, z której strony powinien ustawić aparat i jak uchwycić najlepszy kadr.
Nie wszystko jednak poszło zgodnie z planem. W pewnym momencie prezenter musiał zmierzyć się z wysokimi falami, które skutecznie utrudniały wykonanie perfekcyjnego ujęcia. To właśnie wtedy pojawił się żart, który błyskawicznie zwrócił uwagę internautów.
Na nagraniu pojawił się wymowny podpis:
“Kiedy rzuciłeś “Dzień Dobry TVN”, żeby w końcu móc realizować się zawodowo” – można przeczytać.
POLECAMY: Drożdżówka z poziomkami za 60 zł? Rozkoszny pokazał rozwiązanie [PRZEPIS]
Koroniewska i Dowbor rozbawili fanów. Padło wymowne nawiązanie do „DDTVN”
To wyraźne nawiązanie do wydarzeń z ostatnich dni. Przypomnijmy, że Maciej Dowbor oficjalnie zakończył współpracę z „Dzień Dobry TVN”, z którym był związany przez ostatnie dwa lata. Informacja o jego odejściu była dużym zaskoczeniem dla widzów i szybko stała się jednym z najgłośniejszych tematów w mediach.
W swoim pożegnalnym wpisie prezenter nie ukrywał wzruszenia i podziękował wszystkim, z którymi miał okazję współpracować.
“Przez ostatnie 2 lata witałem Was słowami “Dzień Dobry TVN”. Dziś chcę powiedzieć “do zobaczenia…” . To był świetny i intensywny czas. Spełniłem swoje wielkie zawodowe marzenie, miałem możliwość pracowania w najlepszym morning show w Polsce, z topowymi fachowcami w branży. Mam nadzieję, że duet który stworzyliśmy z moją młodszą “siostrą”, Sandrą Hajduk, będziecie ciepło wspominać” – napisał pod koniec czerwca.
Szczególne słowa skierował również do swojej ekranowej partnerki.
“Sandra Hajduk, jesteś najlepszą współprowadzącą jaką spotkałem na swojej 27 letniej zawodowej drodze (Maciej Rock, Piotr Gąsowski wybaczcie)” – czytamy.
Prezenter wówczas nie zapomniał także o szefowej programu oraz całym zespole.
“Lidka Kazen, dzięki za zaufanie i odważną decyzję. Od pierwszego dnia w “DDTVN” czułem się jak u siebie. To Wasza zasługa Drodzy Widzowie oraz wsparcie całego dziendobrowego zespołu, który przyjął mnie, jakbym pracował w nim od zawsze. Nigdy tego nie zapomnę” – dodał.
Na razie Maciej Dowbor korzysta z zasłużonego wypoczynku u boku Joanny Koroniewskiej i z charakterystycznym dla siebie humorem podchodzi do ostatnich zmian zawodowych. Jakie będą jego kolejne telewizyjne lub internetowe projekty? Tego prezenter jeszcze nie zdradził, dlatego jego fani z niecierpliwością czekają na informacje o nowym etapie jego kariery.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Lato z Radiem i TVP” w Zakopanem. Kto skradł show tego wieczoru? [RELACJA]
Lubicie oglądać zabawne filmiki Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Drożdżówka z poziomkami za 60 zł? Rozkoszny pokazał rozwiązanie [PRZEPIS]
Ceny letnich wypieków ponownie wywołały gorącą dyskusję w sieci. Tym razem głos zabrał Michał Korkosz, znany jako Rozkoszny, który postanowił udowodnić, że efektowne drożdżówki z poziomkami można przygotować samodzielnie – bez wydawania fortuny. Dowiedz się więcej i poznaj przepis!
Lato to czas świeżych owoców, a także wypieków, które co roku podbijają witryny cukierni. Jagodzianki, drożdżówki czy ciastka z poziomkami kuszą wyglądem, jednak ich ceny coraz częściej budzą ogromne emocje. Szczególne poruszenie wywołały w ostatnich tygodniach słynne “poziomianki”, za które trzeba zapłacić niemal 60 złotych za sztukę.
Temat błyskawicznie obiegł media społecznościowe i podzielił internautów. Jedni przekonywali, że za najwyższą jakość i sezonowe owoce warto zapłacić więcej, inni nie kryli zdziwienia, twierdząc, że taka cena jest zdecydowanie przesadzona.
Kilka dni temu do sprawy odniosła się również Magda Gessler, która podczas rozmowy z serwisem Eska.pl wyraziła swoje stanowisko dotyczące wykorzystywania poziomek w tego typu wypiekach.
“Zrobienie drożdżówki z poziomkami jest kryminałem. Dlatego, że poziomki to jest jedyny owoc, z którego się w zasadzie nie robi konfitur. […] To jest bardzo specyficzny smak i one są drogie, bo praktycznie można je tylko zatrzymać, ten ich smak, jednego dnia, jednej nocy i potem już przestaje on być taki, jaki jest. […] Ja używam je tylko świeże i w świeżej postaci, nie przerobionej do tortów, do babeczek, ale one są świeże, niczym nie pokryte. Sam owoc wygrywa. Manipulacja poziomką jest bardzo ryzykowna” – wyznała Magda Gessler.
POLECAMY: Kupił jagodziankę Gessler za 38 zł. Po pierwszym kęsie zaniemówił. Warto było?
Hit lata za 60 zł? Rozkoszny udowodnił, że można taniej
Teraz do dyskusji dołączył Michał Korkosz, znany w internecie jako Rozkoszny. Popularny twórca kulinarny postanowił pokazać swoim obserwatorom, że podobny wypiek można bez większego problemu przygotować we własnej kuchni.
Na swoim profilu opublikował krótkie nagranie, w którym prezentuje domową wersję drożdżówek z poziomkami. Zdradził również kilka trików, dzięki którym ciasto pozostaje wyjątkowo miękkie i puszyste.
Jak wyjaśnił, sekretem jest dodatek kwaśnej śmietany do ciasta drożdżowego. Całość uzupełnia krem przygotowany na bazie budyniu waniliowego i białej czekolady, a najważniejszą rolę odgrywają świeże poziomki, które zachowują swój naturalny smak i aromat.
“Taka drożdżówka ponoć kosztuje 60 zł/sztuka. Ciasto jak puch, podwójny krem z białej czekolady, góra poziomek i mnóstwo przyjemności. Ja szczęśliwie wiem, jak upiec takie ślicznotki w domu, więc jednak tego lata nie pójdę z torbami” – powiedział na swojej rolce.
Pełny przepis Rozkoszny opublikował na swoim blogu. Można tam znaleźć dokładną listę składników potrzebnych do przygotowania dziewięciu drożdżówek – od mąki, drożdży i kwaśnej śmietany, przez budyń waniliowy oraz białą czekoladę, aż po około 500 gramów świeżych poziomek lub innych sezonowych owoców.
Nowe nagranie szybko zdobyło ogromną popularność, a pod filmem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Internauci nie ukrywają, że domowa wersja wypieku wygląda niezwykle apetycznie i chętnie przygotowaliby ją we własnym domu.
“Oj jadłabym”; “To już jest rozkosz do kwadratu”; “Ohhh zjadłabym takie do kawy na śniadanie”; “Coś pięknego”; “Bosko wyglądają” – pisali zachwyceni użytkownicy.
Choć dyskusja o cenach sezonowych wypieków zapewne jeszcze długo nie ucichnie, Michał Korkosz pokazał, że efektowną drożdżówkę z poziomkami można przygotować samodzielnie. Dla wielu osób może to być nie tylko znacznie tańsza alternatywa, ale także świetna okazja do wykorzystania sezonowych owoców i stworzenia deseru dokładnie według własnego gustu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: NOWY duet w „Dzień Dobry TVN”. To następca Macieja Dowbora?
Zjedlibyście taką drożdżówkę z poziomkami? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuEdyta Górniak podbiła serca widzów? Sieć zalała fala komentarzy
-
news5 dni temuWidzowie PODZIELENI nową parą „Dzień Dobry TVN”. Słusznie?
-
news5 dni temuSzykuje się wielki powrót do „The Voice of Poland”? Wszystko przez te słowa
-
news4 dni temuDlaczego Dowbor odszedł z „Dzień dobry TVN”? Ewa Drzyzga zabrała głos
-
news4 dni temuEmilia Dankwa ODCHODZI z „Rodzinki.pl”? Fani nie kryją niepokoju
-
showbiz4 dni temuOficjalnie: kolejny uczestnik „TzG” ujawniony. Widzowie go uwielbiają
-
showbiz4 dni temuTen gwiazdor NIE ZATAŃCZY w „Tańcu z Gwiazdami”. Wyjawił prawdziwy powód
-
news4 dni temuPolsat szykuje NOWY teleturniej. To on ma zostać jego prowadzącym

Dodaj komentarz