W Stanach Zjednoczonych świat raperów często przeplata się ze światem gwiazd porno. Imprezują w tych samych lokalach, mają wspólnych znajomych…

Tak było i tym razem. Jak donoszą zagraniczne media – muzyk Maino pobił Mellanie Monroe, która sławę zdobyła dzięki filmom dla dorosłych.

Do całej akcji miało dojść w samochodzie mężczyzny, następnie interweniować miał ochroniarz Maino, który tak popchnął aktorkę, że ta uderzyła głową o ziemię. Po całym zajściu raper odjechał.

Kilka godzin później artysta sam stawił się na komisariat i oddał w ręce funkcjonariuszy prawa. Postawiono mu zarzut napaści.


Nie ma więcej wpisów