Śledź nas

lifestyle

Anita Sokołowska: Świetnie godzi pracę z macierzyństwem!

Opublikowano

w dniu

Od dziesięciu lat wciela się w rolę Leny Starskiej w „Na dobre i na złe”. Ostatnio możemy oglądać ją również w „Przyjaciółkach” jako przebojową singielkę Zuzę. Prywatnie jest mamą półrocznego Antka i to on jest dla niej najważniejszy.

W „Przyjaciółkach” grasz Zuzę, singielkę, która prawdopodobnie spotkała miłość swojego życia i nie może przyzwyczaić się do nowej sytuacji.

Zuza dotąd była zdeklarowaną singielką. W jej życiu pojawił się jednak Wojtek – mężczyzna, z którym gotowa jest stworzyć związek. Sytuacja jest dla niej nowa i bardzo zaskakująca, ale chce spróbować zmienić swoje dotychczasowe nawyki. Niestety nie jest to takie proste jakby mogło się wydawać. Bohaterka często bije się więc z myślami. Nierzadko dochodzi do zabawnych scen.

Co jest dla niej „najdziwniejsze” w związku z pojawieniem się mężczyzny, który może okazać się partnerem na całe życie?

Moja bohaterka momentami zachowuje się, jakby była w szoku. Musi nagle przygotowywać śniadanie dla dwóch osób. Dziwne jest też, że już nie budzi się sama i przychodzi jej zmierzyć się z nawykami i zachowaniami drugiej osoby.

Jak na jej zachowania reaguje serialowy partner?

Wojtek jest bardzo mądrym facetem. Próbuje ją udomowić, jednak ma świadomość, że jeśli w pewnych kwestiach będzie zbyt mocno naciskał, to może zrazić do siebie partnerkę.

Zuza ma nieco egoistyczną naturę, a jaka jest wobec ludzi, których darzy sympatią?

To postać bardzo dynamiczna, dowcipna, przyjemna, uczuciowa. Jest zasadnicza, szybko podejmuje decyzje. Potrafi szybko kalkulować, zarówno w pracy, jak i w życiu. Pracuje w banku, jest dyrektorem kredytów korporacyjnych. Kieruje dużym odziałem, posiada więc cechy przywódcze, które w relacjach pozazawodowych mogą czasem przeszkadzać. Poza tym jest dobrą koleżanką i lojalną przyjaciółką.

Czy prywatnie mogłabyś się zaprzyjaźnić z taką kobietą jak ona?

Szczerze mówiąc nigdy nie zastanawiałam się nad tym. Mimo że jest uczciwą i lojalną kobietą, to podejrzewam, iż miałabym problem z zaakceptowaniem jej powierzchowności. Zuza poprzez swój wygląd stworzyła sobie coś w rodzaju pancerza, który chroni ją przed światem.

Trzeba przyznać, że Zuza swoim wyglądem często robi duże wrażenie, szczególnie na mężczyznach. A jak znosi ewentualną krytykę?

W ogóle nie znosi krytyki (śmiech). Jedynie przyjaciółki mogą zwracać jej uwagę, choć w pierwszym momencie zawsze buntuje się i mówi, że będzie robiła wszystko po swojemu, niezależnie od tego, co sądzą o tym inni. Dopiero później dopada ją refleksja i czasem dochodzi do wniosku, że dziewczyny chyba miały rację.

W sierpniu ubiegłego roku po raz pierwszy zostałaś mamą. Niedługo potem wróciłaś na plan serialu. Czy synek czasem towarzyszy Ci w pracy?

Tak, często zabieram Antka na plan, jednak nie przebywa ze mną w pracy przez cały dzień zdjęciowy, który zazwyczaj trwa około dwunastu godzin. Nie wyobrażam sobie tak długo nie widzieć dziecka, więc dbam o to, by przez kilka godzin był gdzieś w pobliżu. Między ujęciami zawsze znajduję czas, żeby pobyć blisko niego. Wówczas opiekuję się nim tak samo jak w domu, przebieram go, przytulam, czytam mu bajki. Dzięki temu nie mam poczucia, że przez pracę, tracę coś z najpiękniejszych chwil jego życia.

Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że współcześnie młode matki mają więcej przywilejów niż dawniej?

Zarówno państwo, jak i społeczeństwo stało się bardziej przyjazne dla młodych matek. Mamy dłuższy urlop macierzyński, jest wiele miejsc, gdzie można spędzać czas z dzieckiem, w restauracjach są specjalne pomieszczenia, gdzie można przewijać dzieci. Nikogo już nie dziwi, że kobieta karmi dziecko piersią w miejscu publicznym, choć ten ostatni „przywilej” w przypadku osób publicznych, może być stresujący. Zawsze muszę się liczyć z tym, że ktoś może zrobić mi zdjęcie, które później ozdobi strony prasy sensacyjnej. Niemniej jednak zdrowie Antka jest dla mnie najważniejsze, więc nie zwracam uwagi, kto obok przechodzi i nie mam problemu z tym, by go nakarmić podczas zakupów, czy spaceru.

Czy na co dzień też masz tak oddane przyjaciółki jak te z serialu?

Mam wokół siebie kilka osób, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, na których zawsze mogę liczyć.

Rozmawiała Martyna Rokita

przyjaciółki 2 przyjaciółki 3

lifestyle

The House of Money: Biznes online był bagatelizowany? Przedsiębiorczynie budują milionowe firmy i spotykają się w pałacach

Opublikowano

w dniu

przez

Jeszcze kilka lat temu kobiety, które prowadziły biznesy online i rozwijały swoje marki osobiste w sieci, nie były traktowane jako konkurencja dla tradycyjnych przedsiębiorców. Jednak dziś, w dobie intensywnego rozwoju nowych technologii i mediów społecznościowych, zmieniły się reguły gry. To właśnie liderki w branży e-commerce zarabiają obecnie setki tysięcy, a nawet miliony każdego roku. W czym tkwi sekret ich finansowego sukcesu? O tym opowiedzą podczas wydarzenia The House of Money.

The House of Money – co to za event?

27 sierpnia w wyjątkowej scenerii Pałacu Mała Wieś pod Warszawą odbędzie się The House of Money. To ekskluzywne wydarzenie, na którym pojawi się 100 przedsiębiorczych kobiet. Są ekspertkami w swoich branżach i rozwijają biznesy online. Specjalizują się w budowaniu silnych marek osobistych w sieci, podbijają branżę e-commerce, prowadzą firmy edukacyjne czy usługowe.

Organizatorką eventu jest Angelika Kolinczat. To znana mentorka biznesowa i CEO Business Class, która w zaledwie 2 lata zbudowała firmę osiągającą milionowe zyski. Zajmuje się strategią, sprzedażą i skalowaniem, a jej oferty generują setki tysięcy złotych. Zdobytą wiedzą i doświadczeniem dzieli się z kobietami, by mogły szybciej osiągać spektakularne sukcesy finansowe.

W marcu tego roku Angelika Kolinczat stworzyła pierwsze tego typu wydarzenie dla 100 przedsiębiorczyń. Relację z Gali Business Class znajdziesz w naszym artykule (TU).

– W mojej filozofii budowania biznesu eventy na żywo odgrywają bardzo ważną rolę. Ich niewątpliwym atutem jest fakt, że kobiety mają możliwość spotkać się ze sobą, wymienić doświadczeniami i wzajemnie zainspirować do działania – powiedziała Angelika Kolinczat.

POLECAMY: TVN odkrył karty. Wiadomo, kto poprowadzi „Dzień dobry TVN”

Czym The House of Money będzie się różnić od Gali Business Class?

– Marcowy event był wieczorową, elegancką galą w 5-gwiazdkowym Hotelu Bellotto w Warszawie. Tym razem organizuję letnią edycję wydarzenia, dlatego postawiłam na zupełnie inny klimat. The House of Money odbędzie się w przestrzeniach zabytkowego Pałacu Mała Wieś. Spotkamy się w przeszklonej oranżerii, z której roztacza się widok na piękne, zielone ogrody. Muszę przyznać, że to miejsce mnie zachwyciło i dlatego chcę je pokazać uczestniczkom. Ponadto wyróżnikiem The House of Money są praktyczne warsztaty. Ja oraz prelegentki przygotowałyśmy wystąpienia pełne konkretnej wiedzy, którą każda z kobiet od razu będzie mogła zaimplementować do swojego biznesu – podkreśliła organizatorka.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta Górniak wyszła na scenę i się zaczęło. W sieci zawrzało [WIDEO]

Kto pojawi się na scenie The House of Money?

Uczestniczki podczas eventu dowiedzą się m.in. jak opracować skuteczną strategię biznesową przynoszącą powracalny przychód, jak tworzyć oferty high-ticket i pozyskiwać klientów premium.

Na scenie oprócz Angeliki Kolinczat wystąpi sześć prelegentek. To liderki w swoich branżach:

Karolina Grabowska – przedsiębiorczyni, mentorka biznesów stacjonarnych oraz trenerka sprzedaży z ponad 10-letnim doświadczeniem.

Sylwia Bobel – mentorka kobiecości, twórczyni metody Flow Dance. Przedsiębiorczyni z 8-letnim stażem.

Maria Danielak – mentorka widoczności w sieci i strateżka marek osobistych. Trenerka językowa i liderka kobiet, które łączą ambicję z macierzyństwem.

Iwona Rokita – mentorka kariery, psycholog biznesu oraz dyrektorka banku w Szwajcarii z 15-letnim doświadczeniem.

Agnieszka Brzezicka – mentorka biznesu online i marki osobistej dla kobiet, które pragną budować dochodowy biznes oparty na swojej historii, ekspertyzie i unikalnej energii.

Wiktoria Sitko – founderka biznesu edukacyjnego online, ekspertka w strategicznym wdrażaniu sztucznej inteligencji w procesy firmowe.

Wydarzenie ponownie poprowadzi Justyna Piąsta, dziennikarka z 11-letnim doświadczeniem w zawodzie.

POLECAMY: Magda Gessler otworzyła NOWĄ restaurację. Tak wyglądało wielkie otwarcie

The House of Money – siła kobiecych spotkań na żywo

Choć przedsiębiorczynie rozwijają swoje firmy online, to jednak zgodnie przyznają, że największe przełomy dzieją się poza ekranem ich komputera czy telefonu.

– Takie spotkania mają realny wpływ na rozwój mojego biznesu. Wracam z nich nie tylko z nową wiedzą, ale przede wszystkim z szerszą perspektywą, nowymi relacjami i odwagą do podejmowania kolejnych wyzwań. Uważam, że wychodzenie poza swoje codzienne otoczenie jest niezbędne, jeśli chcemy się rozwijać. Spotkania z kobietami, które mają inne doświadczenia i patrzą na świat z innej perspektywy, pozwalają dostrzec możliwości, których wcześniej nie widziałyśmy – zaznaczyła Joanna Zielińska, uczestniczka wydarzenia oraz edukatorka i twórczyni koncepcji Dynamiki w edukacji.

Zielińska podkreśliła również, jak wielką wartością jest możliwość „odbicia się” w oczach innych liderek.

– Czasami to właśnie one dostrzegają w nas potencjał, którego same jeszcze nie widzimy. Myślę też, że wiele kobiet prowadzących firmy doświadcza samotności liderki. Nie zawsze nasze decyzje czy ambicje są w pełni rozumiane przez najbliższe otoczenie. Dlatego rozmowy z kobietami, które mierzą się z podobnymi wyzwaniami, dają nie tylko inspirację, ale także poczucie zrozumienia – dodała.

Wydarzenia na żywo, właśnie takie jak The House of Money, są często początkiem nowych współprac dla przedsiębiorczyń.

– Przede wszystkim mamy możliwość wymiany doświadczeń z osobami, które rozumieją specyfikę naszego biznesu, myślą w większej skali i nie boją się tego. To sprawia, że razem możemy osiągać więcej, uczymy się od siebie nawzajem i inspirujemy. Uważam, że bez odpowiedniego otoczenia biznes nie rozwija się tak, jakby mógł. To właśnie biznesowe wydarzenia często są początkiem nowych relacji, które pozostają z nami na dłużej. I są też początkiem nowego etapu w naszych firmach. Dzięki takim wydarzeniom my także uwiarygadniamy się w oczach innych, co prowadzi do dalszych rekomendacji – przyznała Klaudia Leszczyńska, uczestniczka wydarzenia i ekspertka w dziedzinie home stagingu.

Gala Business Class

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Fanka Skolima przekroczyła wszelkie granice? Straszne sceny przed koncertem

Angelika Kolinczat z uczestniczkami Gali Business Class

Anna Wendzikowska i Angelika Kolinczat podczas Gali Business Class

Gali Business Class

Gala Business Class

Gala Business Class

Angelika Kolinczat

Relacja z Gali Business Class

Zdjęcia – informacja prasowa.

JS

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Laserowe usuwanie tatuażu Radom

Opublikowano

w dniu

przez

Tatuaż miał być pamiątką na całe życie, a stał się powodem do wstydu? To historia, którą w swoim gabinecie słyszę niemal codziennie. Rynek usuwania tatuaży w Polsce przeżywa obecnie ogromny boom, jednak wraz ze wzrostem popularności zabiegów, drastycznie spadła ich jakość. Na mapie kraju pojawiają się dziesiątki miejsc oferujących „błyskawiczne i tanie” pozbycie się niechcianego tuszu.

Rzeczywistość bywa jednak brutalna. Jako specjalista z wieloletnim stażem i najwyższą udokumentowaną skutecznością w Polsce, każdego dnia koryguję błędy innych. Oto co musisz wiedzieć, zanim oddasz swoją skórę w ręce „eksperta”.

Liczby nie kłamią: wiele usuniętych tatuaży i lata praktyki

W branży laseroterapii nie ma drogi na skróty. Teoretyczna wiedza z weekendowego szkolenia nigdy nie zastąpi lat praktyki. Każda skóra jest inna, każdy tusz ma inny skład chemiczny, a głębokość jego wprowadzenia wymaga indywidualnego dopasowania parametrów lasera.

  • Lata doświadczenia: Moja pozycja na rynku to efekt wieloletniej, ciężkiej pracy, nieustannego szkolenia się i testowania najnowocześniejszych technologii.
  • Najlepsze efekty w kraju: Wypracowane przeze mnie autorskie procedury zabiegowe pozwalają na całkowite usunięcie pigmentu bez pozostawiania śladów.
  • Ogromne portfolio: Na moim koncie znajdują się dowody skutecznie przeprowadzonych zabiegów.

Dzięki temu moi klienci wiedzą, że trafiają w ręce praktyka, który widział już każdy możliwy przypadek i wie, jak na niego zareagować.

Pułapka „tanich zabiegów”. Sprawdź portfolio, zanim będzie za późno

Największym grzechem współczesnego rynku usuwania tatuaży jest brak transparentności. Wiele salonów kusi niską ceną i obietnicami spektakularnych efektów po jednym zabiegu. Niestety, w pogoni za zyskiem zapomina się o najważniejszym: o bezpieczeństwie pacjenta.

Ważna zasada: Przed zapisaniem się na wizytę, zawsze bezwzględnie żądaj realnego portfolio salonu. Szukaj zdjęć typu „przed i po”, które pokazują proces od początku do całkowitego wygojenia, a nie tylko stan bezpośrednio po strzale lasera (tzw. efekt frostingu).

Dlaczego to takie ważne? Ponieważ niewłaściwie dobrana moc lasera, tani sprzęt bez certyfikatów lub brak wiedzy operatora mogą bezpowrotnie zniszczyć Twoją skórę.

Codzienność mojego gabinetu: Praca na zniszczonej i popalonej skórze

Najsmutniejszą częścią mojej pracy jest to, jak wielu klientów trafia do mnie „po przejściach”. Zamiast usuwać tatuaż ze zdrowej tkanki, regularnie muszę pracować z:

  • Głębokimi bliznami termicznymi,
  • Popaloną, przesuszoną skórą,
  • Tkanką zmienioną strukturalnie przez nieprofesjonalne lasery.

Wyprowadzenie skóry z takiego stanu i dokończenie procesu usuwania tatuażu jest procesem niezwykle trudnym, wymagającym delikatności i ogromnego doświadczenia. Zniwelowanie blizn po pseudokasowaniu i jednoczesne rozbijanie głęboko ukrytego pigmentu to wyższa szkoła laseroterapii. Często powtarzam moim pacjentom: oszczędność kilkudziesięciu złotych na zabiegu w niesprawdzonym miejscu skutkuje miesiącami kosztownego leczenia skóry.

Twoja skóra zasługuje na to, co najlepsze

Usuwanie tatuażu to proces, który ingeruje w najgłębsze warstwy skóry. Wybierając gabinet, nie kieruj się lokalizacją czy najniższą ceną. Postaw na eksperta, który posiada realne, poparte zdjęciami, sukcesy i sprzęt najwyższej klasy.

Jeśli masz na swoim ciele tatuaż, którego chcesz się pozbyć – lub co gorsza, Twój tatuaż został uszkodzony podczas nieudanej próby usuwania w innym salonie – zapraszam na konsultację.

https://www.instagram.com/laserowe_usuwanie_tatuazu_rdm

https://www.facebook.com/laseroweusuwanietatuazuRadom

kontakt telefoniczny: 533 837 838

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Kompaktowy aparat z profesjonalną stabilizacją: Nowość w premierowym Z Flip 8

Opublikowano

w dniu

przez

Rynek składanych urządzeń mobilnych stale się rozwija, przynosząc rozwiązania, które jeszcze niedawno wydawały się jedynie techniczną ciekawostką. Każda nowa generacja stara się odpowiedzieć na potrzeby osób poszukujących mobilności połączonej z zaawansowanymi możliwościami rejestrowania obrazu. Jeśli zależy Ci na tym, aby sprzęt bez trudu mieścił się w kieszeni, a jednocześnie oferował możliwości zbliżone do klasycznych konstrukcji, nadchodzący debiut z pewnością przyciągnie Twój wzrok. Projektanci skupili się na dopracowaniu detali konstrukcyjnych oraz ułatwieniu codziennego użytkowania w dynamicznym biegu. Odkryjesz, jak drobne, ale przemyślane modyfikacje wpływają na ogólny komfort korzystania ze smartfona.

Co zyskasz dzięki ulepszonej stabilizacji w nowym modelu?

Nowy model pozwala Ci na uzyskanie idealnie ostrych ujęć dzięki zaawansowanym algorytmom stabilizacji obrazu, które współpracują z matrycą o rozdzielczości 50 MP i obiektywem ultraszerokokątnym. Dzięki temu nagrasz płynne wideo z ręki podczas spaceru lub dynamicznego spotkania ze znajomymi bez obaw o poruszone kadry. Oficjalna premiera Samsung Flip 8 pokazuje, że kompaktowa obudowa może skrywać ogromny potencjał do kreatywnej pracy twórczej. Z łatwością wykonasz stabilne ujęcia nocne oraz portrety pod nietypowym kątem dzięki elastycznej konstrukcji, która sama w sobie służy jako praktyczny statyw. Sprzęt ten udowadnia, że zaawansowane funkcje fotograficzne mogą iść w parze z poręczną, składaną formą urządzenia mobilnego.

Jak zmieniła się budowa zewnętrzna urządzenia?

Konstrukcja tego modelu stawia na odchudzenie obudowy, która po złożeniu mierzy około 13,2 milimetra grubości przy niskiej wadze 180 gramów. Producent zastosował nowy mechanizm składania, co przekłada się na mniejszą szczelinę oraz zredukowaną bruzdę w miejscu zgięcia. To podejście poprawia estetykę urządzenia i chroni przed przenikaniem drobnych zanieczyszczeń do wnętrza. Użytkowanie ułatwiają dodatkowo wybrane elementy konstrukcyjne, które wyróżniają ten model:

  • Rama wykonana z ulepszonego aluminium.
  • Szkło ochronne najnowszej generacji.
  • Odporność na poziomie IP48.
  • Zoptymalizowany ekran zewnętrzny.

Dzięki tym zmianom otrzymujesz urządzenie znacznie bardziej poręczne i lepiej przystosowane do codziennego transportu w torebce czy ciasnej kieszeni.

Jaki układ zasila ten smartfon na rynku europejskim – parametry techniczne

Model przeznaczony do dystrybucji w naszym kraju zostanie wyposażony w autorski, dziesięciordzeniowy układ Exynos 2600 wykonany w nowoczesnej litografii 2 nm. Jednostka ta współpracuje z układem graficznym Xclipse 960, co gwarantuje płynne działanie interfejsu oraz błyskawiczne przetwarzanie procesów fotograficznych. Optymalizacja oprogramowania One UI 9 bazującego na systemie Android 17 pozwala na wydajne zarządzanie energią zgromadzoną w akumulatorze o pojemności 4300 mAh. Otrzymujesz stabilną wydajność podczas codziennej pracy z wieloma aplikacjami jednocześnie oraz pełne wsparcie dla zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji. Choć w innych częściach globu smartfon oferuje odmienny procesor, to lokalna wersja ma zapewnić optymalne parametry pracy i zadowalającą kulturę cieplną pod obciążeniem.

Nowa generacja składanych smartfonów to ewolucyjny krok, który kładzie nacisk na ergonomię i dopracowanie sprawdzonych rozwiązań. Wybierając to poręczne urządzenie, zyskujesz nie tylko świetny aparat z zaawansowaną stabilizacją, ale także znacznie smuklejszą i bardziej zwartą konstrukcję. Choć część parametrów technicznych pozostała bez zmian w stosunku do poprzednika, codzienne użytkowanie staje się znacznie przyjemniejsze. Warto śledzić nadchodzące informacje, by samemu przekonać się, jak ten model radzi sobie podczas codziennych wyzwań. Ostateczna decyzja o zakupie zależy od Twoich indywidualnych potrzeb fotograficznych oraz chęci posiadania wyjątkowo kompaktowego sprzętu.

Kontynuuj czytanie

lifestyle

Nicol Pniewska zdradza, że miłością do perfum zaraził ją chłopak – Lattafa Khamrah Waha: „Będzie naszym nowym faworyt”

Opublikowano

w dniu

przez

Warszawska premiera zapachu Lattafa Khamrah Waha okazała się prawdziwym magnesem dla gwiazd, które chętnie opowiadały o swoich perfumeryjnych fascynacjach. Jednym z gości wydarzenia była Nicol Pniewska, która nie ukrywała, że nowa kompozycja arabskiej marki zrobiła na niej ogromne wrażenie. Artystka zdradziła nam też, komu zawdzięcza swoją miłość do perfum i dlaczego nowość od Lattafy ma szansę na stałe zagościć w jej domu.

Miłość do perfum, która zaczęła się od… chłopaka

Dla Nicol Pniewskiej perfumy to nie chwilowa moda, lecz codzienny rytuał – i, jak sama przyznaje, pasja, którą zaraził ją ktoś bardzo bliski. Podczas premiery Lattafa Khamrah Waha influencerka opowiedziała nam o swojej zapachowej historii z rozbrajającą szczerością:

„Bardzo ładny zapach, naprawdę, jest prześliczny. Przez mojego chłopaka pokochałam perfumy i cały czas się czymś psikam, ale mam wrażenie, że to będzie nasz nowy faworyt” – mówiła Nicol Pniewska na premierze Lattafa Khamrah Waha.

Trudno o bardziej wymowny komplement – gdy osoba, która „cały czas się czymś psika”, od razu typuje nowość na numer jeden w swojej kolekcji, znaczy to, że kompozycja naprawdę się wyróżnia. A o wyrazistość i zapadające w pamięć nuty Lattafa dba jak mało która marka.

POLECAMY: Marcin Miller PORÓWNAŁ SIĘ do Skolima. Padły zaskakujące słowa

Jeden flakon, dwie osoby – siła zapachów unisex

W rozmowie z nami wokalistka poruszyła też wątek, który coraz częściej przewija się w dyskusjach o perfumach arabskich – ich uniwersalność. Okazuje się, że w związku Nicol zapachy nie mają przypisanej płci, a flakony krążą między nią a jej nowym partnerem Krystianem zupełnie naturalnie:

„Najczęściej używamy perfum unisex, więc na pewno będziemy się nimi dzielić” – zdradziła gwiazda.

To wyznanie idealnie trafia w charakter najnowszej propozycji LattafyKhamrah Waha powstała bowiem jako kompozycja unisex – równie dobrze układa się na skórze kobiety, jak i mężczyzny, co czyni ją idealnym kandydatem na wspólny, „parowy” zapach. Taki model dzielenia się perfumami to zresztą rosnący trend: zamiast dwóch osobnych półek – jedna wspólna kolekcja, z której każdy czerpie według nastroju.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dorota Wellman stworzy NOWY duet w „Dzień dobry TVN”. Kiedy debiut?

Khamrah Waha – oaza, która elektryzuje

Zapach, który oczarował Nicol Pniewską, to najświeższy rozdział kultowej już serii Khamrah. Słowo „Waha” w języku arabskim oznacza oazę, jednak Lattafa nie poszła tu w stronę sennego, spokojnego obrazka spośród wydm. Marka postawiła na koncept „Electric Oasis” – spotkanie rozgrzanego, pustynnego ciepła z zaskakującym, niemal mroźnym powiewem świeżości. Ten nieoczekiwany kontrast sprawia, że kompozycję trudno porównać do czegokolwiek innego – i jeszcze trudniej o niej zapomnieć.

Gdzie kupić perfumy Lattafa Khamrah Waha?

Nowość jest już dostępna w Polsce – flakon Lattafa Khamrah Waha zamówimy online w sklepie ScentCorner.pl w cenie 159,99 zł, a stacjonarnie znajdziemy go w drogeriach Super-Pharm i Drogerii Natura. Miłośnicy poprzednich odsłon serii – klasycznej Lattafa Khamrah oraz kawowej Lattafa Khamrah Qahwa – kupią je w sieci Hebe.

ProduktGdzie kupić
Lattafa Khamrah Waha (nowość)Super-Pharm, Drogeria Natura, ScentCorner.pl
Lattafa KhamrahHebe
Lattafa Khamrah QahwaHebe

Osoby, które przed zakupem wolą poznać zapach na żywo, mogą odwiedzić wyspy ScentCorner – w warszawskiej Galerii Młociny, w centrum Nowa Stacja w Pruszkowie oraz w poznańskim King Cross. To okazja, by przetestować nie tylko Wahę, ale i szerszy wybór perfum z Dubaju.

Fenomen arabskich perfum trwa w najlepsze

Popularność marki Lattafa Perfumes w Polsce nie bierze się znikąd. Dubajski dom perfumeryjny znalazł przepis na sukces, łącząc bliskowschodnią tradycję zapachową z nowoczesnym charakterem i cenami, które nie wymagają zaciskania pasa. Seria Khamrah – od słodko-korzennego oryginału, przez kawową Qahwę, po elektryzującą Wahę – udowadnia, jak wiele twarzy mogą mieć orientalne nuty. A entuzjastyczne reakcje gwiazd takich jak Nicol Pniewska, która już planuje dzielić nowy flakon ze swoim partnerem, tylko potwierdzają, że moda na perfumy arabskie nad Wisłą nie zamierza słabnąć.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sebastian Fabijański z mocnym przesłaniem. Fani nie kryją wzruszenia

Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Nicol Pniewska – premiera perfum Lattafa Khamrah Waha

Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Nicol Pniewska – premiera perfum Lattafa Khamrah Waha

Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Nicol Pniewska – premiera perfum Lattafa Khamrah Waha

JS

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością