Śledź nas

news

Bartosz Bielenia przeprasza swoje ofiary i wyjaśnia: Jestem sprawdzą przemocy

Opublikowano

w dniu

bielenia

Bartosz Bielenia zaskoczył wszystkich swoim wyznaniem!

Kilka dni temu Anna Paliga oskarżyła wykładowców Łódzkiej Szkoły Filmowej o stosowanie przemocy fizycznej i psychicznej wobec studentów. Jej wpis wywołał lawinę świadectw innych absolwentów słynnej szkoły. Maria Dębska przyznała, że ostatnie miesiące edukacji przetrwała, dzięki lekom uspokajającym, a później poddała się terapii. Natomiast Dawid Ogrodnik miał podobne nieprzyjemności ze strony jednej z wykładowczyń krakowskiej uczelni. Teraz głos w sprawie zabrał aktor Bartosz Bielenia i przedstawił sytuację z innej strony.

HOT NEWS- Skrzynecka w ogniu pytań od fanów po występie Tamary Arciuch – mści się?

Bartosz opublikował obszerny wpis na Facebooku, w którym przedstawił inny problem szkół aktorskich. Opowiedział w nim o słynnych “fuksach”, czyli rytuałach inicjacyjnych:

Jestem sprawcą przemocy. Brałem udział w wielu fuksówkach. Jako „car”, a następnie jako mniej lub bardziej bierny świadek, bądź gość „kwarców”. Jestem bardziej niż pewien, że w ciągu tych kilku lat skrzywdziłem ludzi, którzy dopiero co stawiali kroki w tym zawodzie. Nieświadomość i wiara w swoje dobre intencje w żaden sposób nie usprawiedliwia wywartego wpływu na uczucia, jak i późniejszą percepcję wykonywanego zawodu. Droga do zrozumienia swojego postępowania była bardzo długa

Aktor przyznał, że w swoim działaniu nie widział nic złego. Dopiero po latach i wielu doświadczeniach zmienił zdanie. Przeprosił też swoich kolegów:

Dopiero rok temu, po tym jak najbliższa mi osoba opowiedziała mi o zwierzeniu naszej wspólnej znajomej, w którym wspominała mnie bardzo źle, opowiadając o swoich szkolnych doświadczeniach, ostatnie resztki iluzji rozmyły się. Od razu zareagowałem wyparciem i zbagatelizowaniem sprawy, ale w środku czułem żal i strach.Nie wyciągnąłem jednak ręki. Nie przeprosiłem. Mogę to jednak zrobić dzisiaj. Przepraszam. Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się dotknięci przez moje działania. Z całego serca

Opowiedział też o swoich przeżyciach. Przyznał, że on osobiście nie doznał nieprzyjemności w szkole teatralnej:

Nigdy w trakcie fuksówki nie poczułem się upokorzony czy poniżony. Nikt MNIE też do tego nie zmuszał i nie przekroczył MOICH granic. Studenci (…) reagowali, kiedy można było poczuć się zagrożonym i wspierali w trudnych momentach. Byłem świadomy formy, w której się znajdujemy. Do tego doświadczenia wracałem wielokrotnie w swoim życiu, jako do czegoś, co mnie uzbroiło w narzędzia, z których korzystałem w swojej pracy: kiedy stawałem przed zadaniami, które mnie przerastały oraz kiedy znajdowałem się w okolicznościach skrajnie niesprzyjających 

Swój wpis zakończył słowami nadzei:

Moje wspomnienia nie są też efektem wyparcia mojego traumatycznego doświadczenia. Potrafię je rozpoznać. Ale czy można było do tego dojść inaczej? Na pewno. Rytuały inicjacyjne mogą odbywać się bez przemocy. Wierzę, że możemy je redefiniować i tworzyć na nowo. Trauma nie hartuje 

Co sądzicie?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Agustin Egurrola o ostrych ocenach w “Dance Dance Dance” – powinien się tłumaczyć?

scena z: Bartosz Bielenia, fot. Baranowski/AKPA

Fot. Akpa/Screen Instagram

AW

news

USTAWKA? Dagmara Kaźmierka odchodzi z Taniec z Gwiazdami – Roxie Węgiel i Michał Kassin tłumaczą

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

CONAN tak wpierał MAMĘ w TzG – Dagmara Kaźmierska rezygnuje z show Polsatu

Opublikowano

w dniu

przez

Kontynuuj czytanie

news

Modny sklep odzieżowy – które firmy nadążają za trendami?

Opublikowano

w dniu

przez

W czasie poszukiwań nowych ubrań warto odwiedzić sklep, który ma szeroki asortyment zgodny z najnowszymi trendami panującymi w świecie mody. Dobrze, by w jednym miejscu możliwe było skompletowanie wszystkich elementów garderoby. Inspirujące zdjęcia stylizacji też okazują się bardzo przydatne i pomagają dokonywać wyboru. Najlepszy sklep odzieżowy powinien oferować to wszystko.

Nowoczesny sklep odzieżowy – na co zwrócić uwagę?

Każdy z nas ma swoje upodobania, jeśli chodzi zakupy odzieżowe. Spore grono klientów wybiera opcję online, inni preferują duże sieciówki, a jeszcze inni wolą niewielkie butiki. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając konkretny sklep?

Nadążanie za trendami

Nie każdy regularnie śledzi nowinki z paryskich wybiegów, więc dobrze, by sklep odzieżowy był miejscem poznawania nowych trendów. Nie ma oczywiście nic złego w tym, że w ofercie znajdują się świetne koszulki czy topowe spodenki z zeszłego sezonu (szczególnie, jeśli stały się ulubionymi i z radością uzupełnimy braki), jednak dla wielu konsumentów produkty w sklepie są wyznacznikiem tego, co się teraz nosi.

Zróżnicowana i bogata oferta i obsługa na wysokim poziomie

Szeroki asortyment to duży plus – zarówno jeśli chodzi o rozmiarówkę (nie każdy nosi ciuchy z oznaczeniem S, nawet jeśli niektóre popularne sklepy z ubraniami usilnie próbują nam to wmówić), jak i różnorodność stylu. W końcu chyba każdy czasem woli ubrać się swobodniej, a czasem sięga po bardziej elegancką odzież. Dobrze, jeśli w sklepie można uzupełnić swoją szafę zarówno o ubrania casualowe, oryginalne i kolorowe, jak i stonowane, klasyczne i ponadczasowe.

Nie bez znaczenia jest też obsługa i – w przypadku internetowych sklepów odzieżowych – łatwość dostępu do informacji. Popularne sklepy z ubraniami niestety nie zawsze dbają o to, by klient mógł intuicyjnie znaleźć odpowiedzi na swoje pytania – czasem mają w tym interes. Zupełnie inne podejście prezentuje sklep odzieżowy Denley.pl. Wszystkie informacje dotyczące produktów, wysyłki, zwrotów czy reklamacji są łatwo dostępne, a obsługa służy pomocą.

Najlepszy sklep internetowy: modne ubrania i wysoki standard obsługi zamówień to priorytet

Konsumenci doceniają traktowanie klienta z szacunkiem oraz chęć pomocy. W sklepach stacjonarnych doceniają funkcjonalny układ wszystkich działów, wyraźne opisy, oznaczenie wyprzedaży oraz porządek. W internecie – przejrzystość i intuicyjność witryny. Dobrze, kiedy zasady promocji są jasne i zrozumiałe, a opisy produktów wyczerpujące i dokładne. Istotne są też zdjęcia – nie tylko ubrań solo, ale i w przykładowych stylizacjach.

W e-sklepach nie bez znaczenia są również darmowa wysyłka po przekroczeniu konkretnej sumy podczas zakupów oraz różne formy płatności i dostawy.

Ponadto godny polecenia sklep z ubraniami powinien też zwracać uwagę na opinie klientów – śledzić je i reagować, jeśli uwagi są uzasadnione. Żaden sklep, który ma niemiłą obsługę, nieodpowiednio zaprezentowany towar i niejasny regulamin zakupów nie jest wart zainteresowania. Na szczęście obecnie konkurencja jest tak duża, że nie trzeba akceptować niskich standardów. Warto korzystać ze sklepów, które dbają o klientów, śledzą trendy i oferują wiele różnych produktów w rozsądnych cenach. Bez wątpienia na internetowej mapie sklepów odzieżowych takim miejscem jest Denley.

Kontynuuj czytanie

news

“Szybciej dostalibyśmy komplet jedynek”. Hakiel wbija szpilę jurorom “Tańca z gwiazdami”?

Opublikowano

w dniu

przez

Na przekór wszytskim Marcin Hakiel wciąż walczy o kryształową kulę wraz z Dagmarą Kaźmierską. W rozmowie z nami tancerz odniósł się do niskich not jurorów. Co powiedział na ich temat? Nie odbyło się bez złosliwości…

Marcin Hakiel to tancerz, choreograf i prawdziwy weteran programu “Taniec z gwiazdami”. W tej edycji show jego partnerką jest Dagmara Kaźmierska, która dała się poznać szerszej publiczności za sprawą udziału w “Królowych życia”. Niestety pomimo intensywnych treningów podopieczna Marcina nie radzi najlepiej na parkiecie, czego efektem są niskie noty od jurorów. Tancerz nie ukrywa, że pokłada całą nadzieję w głosach od telewidzów:

Zdajemy sobie sprawdę z Dagmarą, że u jurorów nie będziemy za wysoko i musimy liczyć na głosy widzów. Dopóki państwo będą chcieli nas oglądać to do tego momentu będziemy tańczyć.

Marcin Hakiel o ograniczeniach Dagmary

W rozmie z nasza dziennikarą Marcin przyznał również, że zdaje sobie sprawę z ograniczeń, jakie posiadają z uwagi na chore stopy Dagmary:

My wiemy, jakie mamy ograniczenia – problemy ze stopami Dagmary. Myślę jednak, że królowa ma taką osobowośc i charyzmę, że do jakiegoś momentu tego programu telewidzowie będą chwili ją oglądać.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Katarzyna Warnke o “odcinaniu” NAJBLIŻSZYCH, Teściach po rozwodzie, wyborach i decentralizacji

Marcin Hakiel uderza w jurorów “Tańca z gwiazdami”

Hakiel zapytany o to, czy liczy na komplet dziesiątek od jurorów nie był w stanie powstrzymać się od złośliwości:

Myślę, że szybciej byśmy dostali czwórkę, czyli komplet jedynek (śmiech), ale nam to za bardzo nie przeszkadza. My zaliczyliśmy już w pierwszym tańcu dwójkę. To jest jednak program rozrywkowy, mamy dostarczać tą radość widzom.

Tancerz pomimo nieprzychylnych opinii broni jednak swojej partnerki tanecznej i zapewnia, że jej postępy są widoczne gołym okiem:

Widzę postępy jak najbardziej. Pierwsze treningi byłt takie ciężkie – to jest chyba dobre słowo. Ciężko nam było przejść z tymi nogami dalej…a teraz już te kroczki coraz prościej nam idą. Dagmara załapała już tego bakcyla i czuje już ten parkiet. Teraz miała tango, gdzie mogła pokazać tą swoją charyzmę.

Czy jurorzy wezmą sobie do serca komentarz Marcina i następnym razem okażą się bardziej łaskawi?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Uczestnik “Top Model” odpowiada Steczkowskiej na eurowizyjną dramę – wiemy czy zadzwonił

AZG

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością