Śledź nas

news

Chajzerowie, Leszczak i Młynarska na otwarciu restauracji

meze

Meze to pyszny grecki przystanek na kulinarnej mapie Warszawy!

Grek Teo Vafidis od lat mieszka Polskę, która stała się dla niego drugą ojczyzną. Teraz ze swoimi synami Beniaminem i Georgiosem otworzyli autorską restaurację. W Meze goście przekonają się, jakie naprawdę jest greckie jedzenie – to nie tylko feta i oliwki! Teo opowiedział:

Greckie jedzenie to nie tylko ser feta, czy oliwki Kalamata, to przede wszystkim bycie ze sobą, świętowanie, rozmowa, dzielenie się jedzeniem, rodzinna i przyjazna atmosfera

HOT NEWS- Starcie dwóch div – wiemy, co Urszula Dudziak sądzi o Edycie Górniak!

Syn Teo, Benajim wyjawił, skąd pomysł na nowy lokal w tym trudnym czasie:

MEZE to nic innego jak dzielenie się jedzeniem. MEZE pochodzi ze starożytności i nie oznacza określonego zestawu dań, a raczej sposob jedzenia. Chodzi o to, abyśmy spotkali się z bliskimi, z przyjaciółmi i celebrowali życie. Gastronomia pozwala nam doceniać ten moment. Mój tata miał wiele restauracji, a ja z bratem w zasadzie wychowaliśmy się w restauracji. Prowadzimy też greckie biuro podróży i uznaliśmy, że to idealny moment, aby rozpocząć. W każdym kryzysie jest okazja. Stawiamy na luz. Chcemy, by klient nie był zadowolony tylko z jedzenia, ale i atmosfery, i obsługi. Po prostu, by miło spędził z nami czas. Polacy uwielbiają Grecję, więc postaramy się utrwalić ten wakacyjny klimat i greckie smaki

W menu znalazły się jagnięcina, ośmiornica i ziemniaki z musem z fety, wśród mocniejszych trunków znalazła się metaxa i greckie wino. W tę niezwykłą podróż po smakach Grecji wybrali się razem z gospodarzami m.in. Agata Młynarska, Michalina Sosna, Marcelina Leszczak, Zygmunt Chajzer, Filip Chajzer i Tomasz Oświeciński. Ten ostatni z zachwytem przyznał:

Zazdroszczę Grekom słońca przez cały rok, świeżych owoców, warzyw, ryb, owoców morza. Ja to wszystko kocham! Zresztą na co dzień moja kuchnia przypomina tę śródziemnomorską, lekką, pachnącą ziołami. A jak się żyje w takim klimacie jak Grecy to człowiek nieustannie jest szczęśliwy i uśmiechnięty

Marcelina Leszczak również jest fanką Grecji, bo ma z nią wiele wspólnego!

Słońce, błękit i ser feta. To z całą pewnością pierwsze skojarzenia z Grecją. Moja historia zaczęła się w Grecji. Moi rodzice mieszkali jako młodzi ludzie w Atenach, gdzie wyjechali zarobkowo i ja zostałam tam poczęta. Grecy są szalenie otwarci na ludzi, podobnie jak mój syn, który za chwilę skończy trzy lata. Fryderyk kocha wszystkich ludzi i jest cały czas uśmiechnięty. Jedzenie, niespieszne spędzanie czasu przy stole pełnym smakołyków i greckiego wina wśród rodziny, przyjaciół to coś, co nakręca pozytywnie. Bardzo chciałabym wrócić do Grecji, bo czuję w sercu, że Grecja jest mi bardzo bliska

Obejrzyjcie zdjęcia ze smakowitego wydarzenia!

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Taniec z Gwiazdami: weselne rytmy i zaskakujący werdykt jury – sprawdź, kto pożegnał się z programem

 fot. Mieszko Piętka/AKPA

AW

news

Mariola Bojarska-Ferenc ostro o “lansie” na koronawirusa!

bojarska

Mariola Bojarska-Ferenc wypowiedziała się na temat koronawirusa- lans?

Mariola Bojarska-Ferenc wypowiedziała się na temat COVID-19. Bojarska-Ferenc wraz z mężem przeszli chorobę i nigdy nie opublikowali takiej informacji na Instagramie. Co spowodowało, że Mariola nie chciała się podzielić swoim stanem zdrowia z obserwatorami?

Polecamy – “Hotel Paradise” ciekawszy od “Love Island”? Szczera wypowiedź Jędruszczaka zaskakuje!

Przy okazji premiery jubileuszowej książki Marioli Bojarskiej-Ferenc “Trener Życia”, dziennikarka zdradziła nam, dlaczego wcześniej na swoich kanałach społecznościowych nie chciała wspominać o koronawirusie.

Ja jestem osobą, która stara się reklamować wiedzą, a nie tym co się u mnie dzieje; nie nowym butem, samochodem itd. Oczywiście o takich rzeczach lifestylowych czasami też trzeba pisać, ale myślę, że problem jest tak poważny, że niektóre osoby wykorzystały to jako formę reklamy i zaistnienia w pewnym sensie.

Mariola powiedziała, że kiedy miała koronawirusa, skryła się na ten moment, bo nie wiedziała co się z nią dzieje. Wszystko zaczęło się od choroby jej męża, który bardzo ciężko znosił COVID-19. Szczegóły znajdziecie w naszym najnowszym wideo.

Czy według Was niektórzy faktycznie wykorzystują chorobę w konkretnym celu jakim jest “lans”?

Zobacz również – Tylko u Nas! Bojarska-Ferenc UMIERAŁA przez koronawirusa!

fot. screen z Instagram

Kontynuuj czytanie

news

Rodzice Sylwii i Mikołaja z “Love Islanad” słusznie zareagowali na ich rozstanie? Madeńska zdradza szczegóły

Rozstanie Sylwii i Mikołaja z “Love Island” wstrząsnęło całą Polską- a jak na ten fakt zareagowali ich rodzice?

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak to zwycięzcy pierwszej polskiej edycji programu “Love Island. Wyspa miłości”. Tuż po odcinku “weselnym” w programie “Taniec z Gwiazdami”, Mikołaj wydał oświadczenie o oficjalnym rozstaniu z Sylwią. Podczas jednego z eventów, w wywiadzie dla naszego portalu przeambitni.pl, Sylwia opowiedziała o rekacji rodziców na ich rozstanie.

Polecamy – “Hotel Paradise” ciekawszy od “Love Island”? Szczera wypowiedź Jędruszczaka zaskakuje!

Madeńska zdradziła, że rodzina Jędruszczaka zareagowała podobnie do jej bliskich:

I moja rodzina, jak i Mikołaja rodzina zostawia nam wolną rękę. Moja mama mi zawsze powtarzała, że: Sylwia, to Twoje życie. Zaakceptuje jeżeli będziesz chciała być z Mikołajem, jeżeli będziesz chciała wrócić do Mikołaja, jeżeli będziesz chciała się z nim rozstać, to to zaakceptuję. Tata Mikołaja mówi tak samo: Edward zawsze powtarza: to Twoje życie, to nie ja spotykam się z tą kobietą tylko Ty!

Jesteście ciekawi, czy po rozstaniu Sylwia rozmawiała z rodzicami Mikołaja? Odpowiedź znajdziecie w naszym najnowszym wideo!

Zobacz również – Sylwia z “Love Island” zdradziła tajniki rozstania z Mikołajem- dojrzała decyzja?

fot. screen z Instagram

Kontynuuj czytanie

news

“Hotel Paradise” ciekawszy od “Love Island”? Szczera wypowiedź Jędruszczaka zaskakuje!

“Hotel Paradise” i “Love Island” to dwa podobne programy – zapytaliśmy się zwycięzcy pierwszej edycji “LI”, co sądzi o tych formatach- chyba nikt nie spodziewał się takiej odpowiedzi!

Mikołaj Jędruszczak to zwycięzca pierwszej edycji programu “Love Island. Wyspa miłości”, który stał się absolutnym hitem wśród fanów tego typu “show”. Przypominamy, że Mikołaj wraz z Sylwią Madeńską wybrali miłość i byli parą przez prawie rok. Kilka miesięcy po emisji pierwszej edycji “LI”, na konkurencyjnej stacji pojawił się program “Hotel Paradise” o podobnej, miłosnej tematyce i również stał się hitem. Przy okazji wywiadu zapytaliśmy się Jędruszczaka co myśli o programie “HP”. Jego odpowiedź nie była oczywista:

Muszę się przyznać, że teraz jak równolegle leciał “Hotel Paradise 2” i “Love Island 2”, to oczywiście oglądałem z sentymentu “Love Island 2”, natomiast ciekawszy dla mnie w tym momencie był “Hotel Paradise”.

Polecamy – “Fame czy Shame” bez “The Blaze House” – Rupiński zdradza dlaczego

Mikołaj powiedział, że mówi to szczerze i może być to pewnego rodzaju “faux pas”, ale według niego lepsze jest to, że w “Hotelu Paradise” o wszystkim decydują uczestnicy. Tenisista powiedział też, że widzowie “Love Island” nie widzą wszystkiego, ale:

Oczywiście produkcja stara się zrobić wszystko żeby ten montaż był jak najbardziej poprawny, żeby wszyscy byli właściwie ocenieni.

Jesteście zaskoczeni szczerą wypowiedzią Mikołaja? W najnowszym wideo możecie sprawdzić, co jeszcze zdradził nam zwycięzca pierwszej edycji “Love Island. Wyspa miłości”!

Zobacz również – Złote rady Iwony Pavlović jak przetrwać kilkanaście lat w związku- skorzystacie?

fot. screen z Instagram

Kontynuuj czytanie

news

Niestrudzona Martyna Wojciechowska odwiedza zrujnowany Bejrut z ekipą “Kobiety na krańcu świata”

wojciechowska

“Kobieta na krańcu świata” wraca z nowym sezonem!

Martyna Wojciechowska jest jedną z najpopularniejszych polskich podróżniczek, która razem z ekipą programu “Kobieta na krańcu świata” poznaje niezwykłe kobiety na całej ziemi. Przez 12 lat emisji serii nic i nikt nie zdołał zatrzymać Martyny przed opowiadaniem wzruszających historii pań, które napotkała na swojej drodze. Dopiero rok 2020 wstrzymał zapał nieustraszonej podróżniczki!

HOT NEWS- Zamaskowani Kożuchowska, Nowakowska i Królikowski na premierze filmu “Czyściec”

Przez epidemię koronawirusa zdjęcia do jej programu zostały wstrzymane na 4 długie miesiące. Było trudniej niż zwykle, ale niemożliwe nie istnieje i dlatego właśnie nowa seria programu jest tak wyjątkowa. Najpierw Martyna udała się do Libanu!

4 sierpnia 2020 roku w wielkim wybuchu w stolicy Libanu, Bejrucie doszło do wielkiej eksplozji, w której zginęło 200 osób, a tysiące zostało rannych. Eksplozja zniszczyła ogromną część miasta, przez co dach nad głową straciło 300 000 mieszkańców! Przyczyną tragedii był wybuch wcześniej skonfiskowanych 2750 ton saletry amonowej, składowanej w porcie… Miesiąc później miasto strawił wielki pożar. Liban, jako niewielki kraj na Bliskim Wschodzie, który od wielu lat mierzy się z olbrzymim  kryzysem gospodarczym, korupcją, ubóstwem, bezrobociem i ogromną liczbą syryjskich uchodźców, nie jest w stanie sam uporać się z ogromem zniszczeń spowodowanych wybuchem.

Odbudowa miasta potrwa długie miesiące, ale dzięki zaangażowaniu takich osób jak Zena Chahine niemożliwe staje się możliwe. Kobieta jest wolontariuszką, która po eksplozji w porcie natychmiast ruszyła z pomocą poszkodowanym. Jest pierwszą strażaczką w szeregach libańskiej ochotniczej straży pożarnej pociągnęła za sobą dziesiątki innych, odważnych kobiet. Dziś, nie zważając na niebezpieczeństwo, próbuje przywrócić swoje ukochane miasto do życia.

Premierowy odcinek nowej serii już 25 października o godz. 11:30 w TVN!

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Pudzian porachuje kości Miśkowi Koterskiemu?! Będzie się działo w programie “Anything Goes. Ale Jazda”

Fot. Materiały prasowe

AW

Kontynuuj czytanie
Reklama Enter ad code here

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością przez Agencję BEOKAY.