Wyrok jaki został wydany Dariuszowi K., to według internautów absolutne minimum. Jakby tego było mało, mężczyzna znowu chce uniknąć odsiadki!

Czy trzy i pół roku więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku po kokainie, to wystarczająca kara dla Dariusza K.? Fani celebryty nieustannie walczą o odroczenie kary, ale sąd parę dni temu odrzucił ich wniosek. Nie oznacza to, że mężczyzna będzie rozkoszować się wolnością jeszcze przez następne kilka miesięcy!

POLECAMY – TO ON MA TO SZCZĘŚCIE I SPĘDZI ŚWIĘTA Z DODĄ!

Dariusz K., były mąż Edyty Górniak znowu próbuje droczyć się z prokuraturą i grać na zwłokę. Mężczyzna ma dwie opcje ucieczki od kary, jaką nadał na niego sąd. Po pierwsze, muzyk ma możliwość złożenia zażalenia od odrzuconego wniosku z dnia 28 listopada o odroczenie więzienia.

“Wtedy sprawa wróci pod obrady sądu i będzie ciągnęła się dalej” – podaje informator Faktu

W drugim wypadku, pełnomocnicy Dariusza, mogą wnioskować o rozpatrzenie kolejnego wniosku, który zawierać będzie powody pozwalające na oddalenie odbycia kary. 

“To może być na przykład nagły wypadek. Takie wymigiwanie się od wyroku teoretycznie mogłoby trwać w nieskończoność” – wyjaśnia specjalista prawa

Miejmy nadzieję, że ucieczka mężczyzny przed policją kiedyś się skończy.

“Kiedy kolejne wnioski obrońców Dariusza K. wydadzą się sądowi przesadą, wydany zostanie natychmiastowy nakaz zatrzymania skazanego i doprowadzenia go do zakładu karnego. Właśnie takiego scenariusza można spodziewać się na początku przyszłego roku” – dowiedział się Fakt

ZOBACZ TEŻ – GWIAZDY KŁÓCĄ SIĘ O KATARZYNĘ NOSOWSKĄ!

fot.pudelek

BĄDŹ NA BIEŻĄCO – POLUB NAS NA FACEBOOKU!


Nie ma więcej wpisów