Dawid Kwiatkowski cudowne dziecko polskiego show biznesu to najpopularniejszy wokalista młodego pokolenia. W sobotę zadebiutuje w nowej roli – jurora w show „SuperDzieciak” na antenie Polsatu. Jak zdradza w najnowszym „Fleszu” popularność nie jest tym, na czym najbardziej mu zależy.

„Nie, to mnie nie jara. Nie szukam na siłę popularności, nie rozpaczam gdy nikt mnie nie rozpozna w galerii handlowej. Ale mam szacunek do fanów, bo dzięki nim mogę robić to co chcę. A że młodzież rożnie okazuje uczucia, na przykład chowając się w przyczepie naszego busa, by wyskoczyć z niej przed  hotelem, to inna sprawa. Ale mam wrażenie, że moje fanki dorastają wraz ze mną. Już nie całują mi butów” – mówi Dawid.

Czy w „SuperDzieciaku” Dawid znajdzie godnych siebie następców? Pierwszy odcinek w najbliższą sobotę w Polsacie o 20.00.


Nie ma więcej wpisów