Z przymrużeniem oka.

Niewątpliwie jedną z głównych atrakcji finału Top Model, okazał się być biust Kingi Rusin. Dziennikarka wraz z Michałem Pirógiem i Joanną Krupą poprowadziła to wydarzenie dwa dni temu, ale słuch o jej dekolcie nadal nie zniknął.

Przepiękna kreacja zaprojektowana przez Łukasza Jemioła, specjalnie dla Kingi, zdecydowanie podkreślała walory dziennikarki. Portale plotkarskie natychmiast zrobiły wokół dekoltu Rusin ogromny szum, powodując, że to on stał się centrum wydarzeń poniedziałkowego finału. Na facebooku powstał nawet fan page ,,Cycki Kingi Rusin z Top Model”.

Na reakcję Kingi Rusin nie czekaliśmy zbyt długo:

Wróciłam do Warszawy prosto z Austrii, ze zdjęć do Dzień Dobry TVN i miałam bardzo niewiele czasu na przymiarki. Łukasz przyjechał do mnie w niedzielę i razem z moją stylistką, Agnieszką Kornacką, zdecydowaliśmy, że kreacja powinna być odrobinę przerobiona. Postanowiliśmy, że rozetniemy rękawy i powiększymy dekolt, bo wcześniej sukienka była za bardzo zabudowana. Gotowa suknia przyjechała do mnie tuż przed finałem, więc po prostu założyłam ją i poprowadziłam program. Nie spodziewałam, że mój biust doczeka się swojego fan page’a na Facebooku 😉 – tłumaczy

Według nas Kinga prezentowała się olśniewająco!

rusin

Zdjęcia – screen z facebooka.


Nie ma więcej wpisów