Już w najbliższy wtorek gościem “Hell’s Kitchen – Piekielna Kuchnia” będzie Edyta Herbuś. Po wizycie na planie tancerka i aktorka stwierdziła, że nie chciałaby brać udziału w programie z elementami reality-show.

– Kiedy zjawiłam się w piekielnej restauracji, wróciły wspomnienia. Pamiętam jakie to są emocje. Czułam pewnego rodzaju rozczulenie, bo pamiętam co przeżywają uczestnicy Hell’s Kitchen – mówi Edyta Herbuś.

Przypomnijmy, że tancerka kilka lat temu pojawiła się kilka razy w programie reality-show “Amazonki”.

– Doświadczenia w tego typu programach mam już za sobą i dobrze mi z tym. Nie zdecydowałabym się ponownie uczestniczyć w tego typu programach. Nie mam potrzeby, żeby się z kimś ścigać, rywalizować i udowadniać swoją wartość. Dziś mam większą potrzebę kreowania, tworzenia i dzielenia się z publicznością moją wizją świata – tłumaczy Edyta Herbuś.

Czy Edyta otrzyma wszystkie zamówione dania i wyjdzie z “Piekielnej Kuchni” zadowolona? Z kim tancerka pojawiła się na kolacji? Tego dowiemy się już 7 października o godzinie 20.05 w Polsacie.


Nie ma więcej wpisów