Śledź nas

news

Finał „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” zaskoczył wszystkich. Sprawdź, kto wygrał 22. edycję

Opublikowano

w dniu

Po dziesięciu tygodniach pełnych metamorfoz, emocji i artystycznych odkryć przyszedł wreszcie ten moment – finał 22. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. W studiu panowała wyjątkowa atmosfera – pełna ekscytacji, wspomnień i napięcia. Czterech finalistów stanęło do walki o złotą twarz i 100 tysięcy złotych, które zwycięzca tradycyjnie przekazuje na wybrany cel charytatywny. Kto skradł serca publiczności i jurorów w ostatnim odcinku sezonu? Dowiedz się więcej!

Tydzień temu widzowie śledzili pełen emocji półfinałowy odcinek programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, który zakończył się prawdziwą eksplozją wzruszeń i owacjami na stojąco. Jury długo debatowało nad werdyktem, bo poziom uczestników był niezwykle wyrównany. Ostatecznie zwyciężczynią została Marta Bijan, która jako Olivia Rodrigo zachwyciła autentycznością i perfekcyjnym wokalem. Jej interpretacja utworu „Traitor” udowodniła, że nie potrzeba fajerwerków, by poruszyć serca – wystarczy prawda i szczere emocje.
Na drugim miejscu uplasowała się Edyta Herbuś, która w roli Roya Orbisona oczarowała jurorów subtelnością i aktorską precyzją.

Dzisiaj, ten wyjątkowy, finałowy wieczór rozpoczął się mocnym akcentem. Finałowa czwórka wyszła na scenę wspólnie, by w rytmie nieśmiertelnych przebojów ABBA rozgrzać publiczność do czerwoności. Było radośnie, błyszcząco i z przytupem – idealne otwarcie wieczoru, w którym miały paść zarówno śmiechy, jak i łzy wzruszenia. Energia płynąca ze sceny sprawiła, że widzowie od razu poczuli, iż to będzie niezapomniany finał sezonu.

Pierwszy do walki o złotą statuetkę stanął aktor teatralny Kamil Studnicki, który na finał wybrał niezwykle wymagający utwór „Non, Je Ne Regrette Rien” legendarnej Edith Piaf. To nie była zwykła interpretacja – Studnicki przeniósł widzów w czas, gdy schorowana Piaf śpiewała swoje ostatnie koncerty, dając z siebie wszystko mimo słabości. Był w tym autentyczny, wzruszający i niesamowicie prawdziwy.

Po prostu wzruszenie odjęło mi głos. Jestem, Kamil, zachwycona twoim wykonaniem. Przyszło ci zaśpiewać coś z końca jej kariery, kiedy ona miała już na tyle mało siły, że widzimy stojącą kobietę, która wszystko daje z siebie, żeby zachwycić jeszcze publiczność, i to o dziwo jej się udaje. I to jest piękne. A ty to tak odegrałeś aktorsko, pomijając, że świetnie zaśpiewałeś, pokazałeś jej postać, każdy ruch, te trzęsące się ręce… aż naprawdę wzruszenie odbiera mi mowę, bo to zrobiłeś po prostu doskonale. Gratuluję ci z całego serca – skomentowała Steczkowska.

Następnie na scenie pojawił się aktor Modest Ruciński, który postawił na zupełnie inną, choć równie poruszającą emocjonalnie postać – Macieja Maleńczuka. Wykonując utwór „Nigdy więcej”, zaprezentował nie tylko warsztat aktorski, ale i wyjątkową muzykalność. W jego interpretacji było wszystko – spokój, doświadczenie i pewna nostalgiczna prawda.

Tu widać było twój warsztat, twój talent. Świetnie wybrałeś te narzędzia, by zbudować tę postać i wykorzystać  ten piękny głos, który masz i stworzyć tę iluzję. Cieszę się, że mogliśmy poznać taką piękną osobę, taką głęboką, wrażliwą, wartościowa. Dziękuję za ten ostatni piękny występ – ocenił Stefano Terrazzino.

Po emocjach przyszedł czas na odrobinę lekkości i klasy. Poza konkursem wystąpili Edyta Herbuś i Andrzej Nejman, którzy w duecie przenieśli wszystkich do świata przedwojennego kabaretu. Jako Mira Zimińska i Adolf Dymsza wykonali piosenkę „Chcesz to mnie bierz”, wnosząc na scenę humor, wdzięk i elegancję.

POLECAMY: Mikołaj Roznerski zdradził, jak po ślubie zachowuje się Katarzyna Cichopek. Tego po niej nikt się nie spodziewał

Jak poradzili sobie pozostali uczestnicy w finale?

Jedną z największych osobowości tej edycji była bez wątpienia Natalia Muianga, która w każdym odcinku zaskakiwała nową odsłoną swojego talentu. W finale wcieliła się w Cynthię Erivo i wykonała poruszający utwór „Stand Up” z filmu „Harriet”. Było to widowisko, które zjednoczyło siłę, emocje i prawdę.

Nie wiem, co ci jeszcze mogę powiedzieć, bo wiele razy powtarzaliśmy już, że jesteś utalentowana, piękna, zgrabna… W zasadzie to urodzona gwiazda. Nic dodać, nić ująć. Jedyne, czego ci życzę, żebyś znalazła wyraz siebie samej w swojej własnej muzyce. Niech podążają za tobą fani, nasza wspaniała publiczność, którą tutaj zdobyłaś, żeby po prostu ci się udało. To jest to, o czym ja i wszyscy jurorzy marzymy, żeby ci się udało w tym zawodzie – powiedziała Justyna Steczkowska.

Krystian Ochman udowodnił, że potrafi zaskakiwać i nie boi się żadnych wyzwań. W finale postanowił przeobrazić się w Adama Lamberta, wykonując utwór „Whataya Want From Me”. Jego interpretacja była nowoczesna, energetyczna i pełna emocji, a przy tym perfekcyjnie techniczna – jak przystało na artystę z klasycznym wykształceniem.

Ja słyszę w twojej technice te podstawy klasyczne, które dają ci to osadzenie, ta barwę, tą pewność siebie. Myślę, że dlatego mi się tak podoba to, co robisz, że masz ten przekaz, który jest taką mieszanką twoich emocji i twojej prawdy z bardzo dobrą techniką i dzięki temu łapiesz mnie za serce. Bardzo się cieszę, że miałam szansę poobcować z tobą jako artystą otwartym na świat, wykształconym i ze wspaniałym dziadkiem. Dziękuję ci bardzo – skomentowała Małgorzata Walewska.

W finale nie zabrakło też radości i dobrego humoru. Julia Żugaj i Marta Bijan przygotowały wspólny występ, wcielając się w duet Long & Junior z hitem „Tańcz, tańcz, tańcz”. Była to eksplozja energii, śmiechu i zabawy, która rozkręciła całą publiczność. Obie artystki z pełnym dystansem pokazały, że potrafią bawić się sceną, a przy tym zachować wokalny profesjonalizm.

POLECAMY: Maja Hyży znów trafiła pod opiekę lekarzy. Czeka ją kolejna operacja?

Kto wygrał 22 edycję “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”?

W miarę jak kolejne występy dobiegały końca, emocje na planie sięgały zenitu. Finaliści, którzy przez dziesięć tygodni wspierali się nawzajem, tym razem stali naprzeciw siebie w walce o główną nagrodę. Jednak mimo rywalizacji dominowało poczucie wspólnoty, wdzięczności i szacunku. Jurorzy nie szczędzili ciepłych słów, a publiczność nagradzała wszystkich owacjami na stojąco.

Po długich naradach jury i chwili niepewności poznaliśmy werdykt. Zwyciężczynią 22. edycji programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” została Natalia Muianga, która zachwyciła w roli Cynthii Erivo. Jej poruszające wykonanie „Stand Up” przyniosło jej pierwsze miejsce, złotą twarz i 100 tysięcy złotych. Artystka całą kwotę przekazała na rzecz Domu Dziecka im. J. Korczaka w Gdańsku, czym dodatkowo zdobyła serca widzów. Drugie miejsce zajął Kamil Studnicki, trzeci był Modest Ruciński, a czwarte przypadło Krystianowi Ochmanowi.

To był finał pełen magii, wzruszeń i talentu. Po 10 tygodniach zmagań widzowie pożegnali edycję, która zapisała się w historii programu jako jedna z najbardziej emocjonalnych. Uczestnicy pokazali nie tylko kunszt wokalny, ale też serce i pasję. Natalia Muianga udowodniła, że „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” to nie tylko show, ale też scena, na której rodzą się prawdziwe artystyczne osobowości.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcin Hakiel ostro o gorących tańcach Kaczorowskiej i Rogacewicza: “Nie o to chodzi w tym programie”

Oglądaliście tegoroczną edycję programu “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!

Marta Bijan i Julia Żugaj (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Krystian Ochman (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Andrzej Nejman i Edyta Herbuś (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Edyta Herbuś (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Modest Ruciński (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Natalia Muianga (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Kamil Studnicki i Natalia Muianga (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Kamil Studnicki (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Krystian Ochman, Kamil Studnicki, Natalia Muianga, Kamil Studnicki (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Małgorzata Walewska (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Stefano Terrazzino (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Finaliści programu (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Agnieszka Hyży i Maciej Rock (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Agnieszka Hyży (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Uczestnicy “Twoja Twarz Brzmi Znajomo 22” (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Modest Ruciński (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Natalia Muianga (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Justyna Steczkowska (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Justyna Steczkowska (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Kamil Studnicki (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Natalia Muianga (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
(zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
(zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Piotr Gąsowski, Małgorzata Walewska, Justyna Steczkowska, Stefano Terrazzino (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Stefano Terrazzino, Małgorzata Walewska, Justyna Steczkowska, Piotr Gąsowski (zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

100 gwiazd w NOWYM programie Polsatu. Kto pojawi się na ekranie?

Opublikowano

w dniu

przez

Polsat rozpoczął prace nad zupełnie nowym programem, który już jesienią zadebiutuje na antenie. Na planie pojawi się blisko sto gwiazd, a widzów czekają zaskakujące duety, muzyczne emocje i wiele nieoczekiwanych wyznań. Poznaj bliżej szczegóły nowego formatu!

Polsat oficjalnie ogłosił rozpoczęcie zdjęć do swojego nowego muzycznego teleturnieju „Hitster. Muzyczna gra przebojów”, który już jesienią zadebiutuje na antenie stacji. Produkcja zapowiada widowisko pełne muzycznych emocji, wspomnień i zaskakujących duetów. Na planie pojawi się blisko 100 gwiazd, które zmierzą się w wyjątkowej rywalizacji opartej na największych przebojach minionych dekad.

Gospodarzami nowego show zostali Ida Nowakowska oraz Piotr Kędzierski. Dla prezentera będzie to kolejny krok w telewizyjnej karierze po sukcesie w „Tańcu z Gwiazdami”. Z kolei Ida Nowakowska, która po zmianach władz w TVP zakończyła współpracę ze stacją, wraca do pierwszej ligi telewizyjnej rozrywki. Jesienią nie tylko poprowadzi „Hitstera”, ale pojawi się również jako uczestniczka programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.

Na ekranie nie zabraknie znanych nazwisk. W programie wystąpią między innymi Edyta Górniak i Allan Enso, Justyna Steczkowska i Leon Myszkowski, Mandaryna i Michał Wiśniewski, Roxie Węgiel i Kevin Mglej, Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz, Agnieszka Hyży i Grzegorz Hyży, Alien i Majtis, Tamara Arciuch i Bartek Kasprzykowski, a także Katarzyna Skrzynecka i Piotr Gąsowski.

Twórcy podkreślają, że dobór uczestników nie jest przypadkowy. W każdym odcinku zobaczymy osoby, które łączą więzy rodzinne, przyjaźń lub wieloletnia współpraca zawodowa. Dzięki temu widzowie mają poznać znane gwiazdy z zupełnie innej, bardziej prywatnej strony.

POLECAMY: Do sieci trafiło NOWE nagranie z Bagim i Tarnowską. Wszystko stało się jasne

Poznaj zasady nowego formatu Polsatu [SZCZEGÓŁY]

„Hitster. Muzyczna gra przebojów” powstał na podstawie światowego hitu, który zdobył ogromną popularność w ponad 50 krajach. Format doczekał się już telewizyjnych wersji między innymi w Niemczech oraz Holandii, a teraz przyszedł czas na polską odsłonę.

Zasady programu są proste, ale pełne emocji. Zadaniem uczestników będzie odgadnięcie, z którego roku lub przedziału czasowego pochodzą prezentowane utwory muzyczne. Nie zabraknie wspomnień, anegdot i historii z życia gwiazd, o których – jak zapowiada produkcja – jeszcze nigdy publicznie nie opowiadały.

Muzyczną oprawę programu stworzą oryginalne nagrania, kultowe teledyski oraz występy na żywo znanych artystów. Widzowie usłyszą zarówno największe przeboje w oryginalnym wykonaniu, jak i nowe interpretacje dobrze znanych hitów.

Każdy odcinek będzie miał także charytatywny wymiar. Zwycięska drużyna będzie mogła wywalczyć nawet 30 tysięcy złotych, które przekaże na wybrany przez siebie cel dobroczynny. Producentem i licencjodawcą programu jest FremantleMedia. Zdjęcia do programu potrwają przez cały lipiec, a premierowe odcinki trafią na antenę Polsatu już jesienią.

Jedno jest pewne – Polsat szykuje jedną z najgłośniejszych premier nadchodzącej jesieni. Blisko 100 gwiazd, zaskakujące duety, muzyczne wspomnienia i emocjonująca rywalizacja sprawiają, że „Hitster. Muzyczna gra przebojów” ma szansę stać się jednym z największych hitów nowego sezonu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowe ustalenia ws. męża Sylwii Peretti. Kiedy może opuścić areszt?

Będziecie oglądać nowy program Polsatu? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Ida Nowakowska i Piotr Kędzierski (fot. zdjęcie prasowe Telewizja Polsat)
Ida Nowakowska z mężem (fot.Piętka Mieszko/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Uczestnicy pokazów „Gwiazdy Dzieciom” po raz kolejny udowodnili, że dobro nigdy nie wychodzi z mody. Kto pojawił się na wybiegu?

Opublikowano

w dniu

przez

W restauracji Blueberry Duck w Milanówku już po raz osiemnasty odbył się charytatywny pokaz mody z cyklu „Gwiazdy Dzieciom”. Na wybiegu pojawiły się znane aktorki, dziennikarki, aktorki i osobistości telewizyjne. oraz właściciele polskich marek modowych, ale najważniejszymi bohaterami tego dnia były dzieci. To było popołudnie pełne emocji, uśmiechu i wspólnego pomagania. Dzieci otrzymały nie tylko potrzebne wsparcie, ale także piękne wspomnienia i poczucie, że nie są same.

„Gwiazdy Dzieciom” to wyjątkowe wydarzenie charytatywne, które od lat łączy świat mody, kultury i mediów wokół pomagania dzieciom oraz tworzenia dla nich wyjątkowych chwil. Podczas pokazu gwiazdy wspólnie z dziećmi wychodzą na wybieg, promując ideę wsparcia, integracji i niesienia radości najmłodszym. Ten wyjątkowy event poprowadzili Eliza Gwiazda i Jakub Sporek. W role modelek i modeli wcielili się:W restauracji Blueberry Duck w Milanówku już po raz 18 odbył się wyjątkowy charytatywny pokaz mody „Gwiazdy Dzieciom”. Na wybiegu pojawiły się znane aktorki, dziennikarki, aktorki i osobistości telewizyjne. oraz właściciele polskich marek modowych, ale najważniejszymi bohaterami tego dnia były dzieci. To było popołudnie pełne emocji, uśmiechu i wspólnego pomagania. Dzieci otrzymały nie tylko potrzebne wsparcie, ale także piękne wspomnienia i poczucie, że nie są same.

POLECAMY: Nicol Pniewska zdradza, że miłością do perfum zaraził ją chłopak – Lattafa Khamrah Waha: „Będzie naszym nowym faworyt

„Gwiazdy Dzieciom” to wyjątkowe wydarzenie charytatywne, które od lat łączy świat mody, kultury i mediów wokół pomagania dzieciom oraz tworzenia dla nich wyjątkowych chwil. Podczas pokazu gwiazdy wspólnie z dziećmi wychodzą na wybieg, promując ideę wsparcia, integracji i niesienia radości najmłodszym. Event poprowadzili Eliza Gwiazda i Jakub Sporek. W role modelek i modeli wcielili się: Małgorzata Opczowska-Łęska, Katarzyna Kołeczek, Joanna Majstrak, Martyna Rokita, Paulina Mabiala-Czarkowska, Kamilia Ścibiorek, Tomasz Ciachorowski, Piotr Mróz, Jakub Sporek, Nadia Smyczek, Hanna Głowacka, Iwona Oleksiewicz, Katarzyna Słaby i Karolina Motylewska. Wśród gości pojawił się również Damian Krysztofik – wokalista znany jako Po Prostu Damian.

– Od wielu lat współpracuję z Hanią i głęboko wierzę, że to, co robi, ma ogromny sens. Przede wszystkim uśmiech na twarzach dzieci jest bezcenny i to jest chyba główny powód, dla którego wszyscy się tu jednoczymy. Dzięki temu te chwile mają tak wyjątkowy charakter. Hania to prawdziwy tytan pracy i kobieta o niespożytych pokładach energii, co sprawia, że potrafi zjednać sobie ludzi i poruszyć serca. Byłem, jestem i zawsze będę jej wielkim fanem. Z radością wezmę udział w każdym pokazie i wydarzeniu, które zorganizuje – powiedział Jakub Sporek. – Bardzo cieszę się, że zostałam zaproszona w tym roku do akcji „Gwiazdy Dzieciom”. Uważam, że jako twórcy, artyści i osoby publiczne, najcenniejsze, co możemy dać dzieciom, to nasza obecność. Chcę wspierać takie projekty swoją osobą, nagłaśniać je i zachęcać innych do działania. To piękna inicjatywa, która nas jednoczy, by zrobić coś fajnego dla i z dzieciakami. A my dorośli, mamy okazję się spotkać, spędzić ze sobą dobry czas i przy okazji pielęgnować swoje wewnętrzne dziecko. Organizatorka, Hania, fantastycznie dba o atmosferę i pyszne jedzenie. Dodatkowo mogłyśmy same wybrać kreacje polskich producentów. To dla mnie bardzo ważne, bo zawsze staram się promować nasze rodzime marki, które robią fantastyczne rzeczy. Wychodzę stąd z pięknymi rzeczami dla siebie, ale pamiętam, że nadrzędną ideą całego tego wydarzenia jest po prostu pomaganie – opowiadała Katarzyna Kołeczek.

Gwiazdą muzyczną wydarzenia był zespół SPOROLECI, który wykonał premierowo piosenkę „Sporoleci mi”. O podkreślenie urody gwiazd i stylizację fryzur zadbała znakomita wizażystka Domi Rzymyszkiewicz, właścicielka Glow District, agencji wizażystek i stylistek fryzur.

Na zdj.: Jakub Sporek, Fot. Gałązka/AKPA
Na zdj.: Iwona Oleksiewicz, Martyna Rokita, Kamila Ścibiorek, Karolina Motylewska, Agnieszka Głowacka, Fot. Gałązka/AKPA
Fot. Gałązka/AKPA
Na zdj.: Piotr Mróz, Fot. Gałązka/AKPA
Po Prostu Damian
Po Prostu Damian
Fot. Gałązka/AKPA
Na zdj.: Joanna Majstrak, Fot. Gałązka/AKPA
Na zdj.: Iwona Oleksiewicz, Martyna Rokita, Hanna Głowacka, Fot. Gałązka/AKPA
Fot. Gałązka/AKPA
Fot. Gałązka/AKPA
Na zdj.: Jakub Sporek, Fot. Gałązka/AKPA
Na zdj.: Hanna Głowacka, Iwona Oleksiewicz, Martyna Rokita, Agnieszka Głowacka, Fot. Gałązka/AKPA
Fot. Gałązka/AKPA
Na zdj.: Katarzyna Kołeczek, Fot. Gałązka/AKPA
Na zdj.: Katarzyna Słaby, Fot. Gałązka/AKPA
Eliza Gwiazda
Karolina Motylewska z córeczką Laurką
Nadia Smyczek
Fot. Akpa – materiały prasowe
Tekst: SM
Kontynuuj czytanie

news

Do sieci trafiło NOWE nagranie z Bagim i Tarnowską. Wszystko stało się jasne

Opublikowano

w dniu

przez

Ich relacja od miesięcy rozgrzewała fanów „Tańca z Gwiazdami”, a w sieci nie brakowało spekulacji na temat początku ich uczucia. Teraz para postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości i zdradziła szczegół, którego wcześniej pilnie strzegła. Dowiedz się więcej!

Miłość Bagiego i Magdaleny Tarnowskiej narodziła się dzięki programowi „Taniec z Gwiazdami”, jednak oficjalne potwierdzenie ich związku nastąpiło dopiero na początku czerwca. Para przez długi czas nie komentowała plotek na swój temat, choć internauci od miesięcy podejrzewali, że między nimi jest coś więcej niż przyjaźń.

Ubiegłoroczna jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” okazała się dla Bagiego i Magdaleny Tarnowskiej wyjątkowa. Para nie tylko sięgnęła po Kryształową Kulę i główne nagrody, ale zyskała także coś znacznie cenniejszego. To właśnie na parkiecie narodziła się wyjątkowa relacja, która z czasem przerodziła się w miłość.

Choć o ich bliskości mówiło się od wielu miesięcy, oboje konsekwentnie unikali jednoznacznych deklaracji. Nie ukrywali jednak, że po zakończeniu programu nadal spędzają razem dużo czasu i utrzymują bliski kontakt, co tylko podsycało kolejne spekulacje.

Przełom nastąpił 1 czerwca podczas koncertu Kaśki Sochackiej. To właśnie wtedy Bagi i Magdalena Tarnowska po raz pierwszy publicznie pokazali, że są parą. Nie szczędzili sobie czułości, a nagrania z wydarzenia błyskawicznie obiegły media społecznościowe, rozwiewając wszelkie wątpliwości.

POLECAMY: Nowe ustalenia ws. męża Sylwii Peretti. Kiedy może opuścić areszt?

Od kiedy Bagi spotyka się z Magdaleną Tarnowską?

Jak się jednak okazuje, ich związek trwał już znacznie dłużej. Oboje zdecydowali się zachować tę informację tylko dla siebie, dzięki czemu mogli spokojnie budować relację z dala od medialnego szumu i nieustannego zainteresowania fanów.

Magdalena Tarnowska, która dzięki udziałowi w programie i popularności Bagiego stała się również jedną z rozpoznawalnych influencerek, regularnie pozostaje w kontakcie ze swoimi obserwatorami. Na Instagramie śledzi ją już ponad pół miliona osób, a fani chętnie zadają jej pytania dotyczące zarówno kariery, jak i życia prywatnego.

Podczas wtorkowej transmisji na TikToku padło pytanie, na które wielu sympatyków pary czekało od dawna. Jeden z internautów zapytał wprost:

“Od kiedy jesteś z Bagim?” – zapytał jeden z internautów.

Wyraźnie zaskoczona Magdalena Tarnowska najpierw spojrzała na siedzącego obok Bagiego, pytając go, czy może zdradzić tę informację. Gdy otrzymała jego zgodę, bez wahania ujawniła datę, która zaskoczyła wielu obserwatorów.

Okazało się, że para jest razem od… walentynek. Oznacza to, że ich związek rozpoczął się 14 lutego i trwa już od kilku miesięcy. Tym samym zakończono spekulacje dotyczące tego, czy uczucie narodziło się jeszcze podczas rywalizacji w „Tańcu z Gwiazdami”.

Jedno jest pewne – historia Bagiego i Magdaleny Tarnowskiej pokazuje, że „Taniec z Gwiazdami” potrafi połączyć ludzi nie tylko na parkiecie. Choć podczas programu łączyła ich – jak wynika z ich słów – wyłącznie przyjaźń, z czasem przerodziła się ona w prawdziwe uczucie. Dziś para nie ukrywa już swojego szczęścia i coraz chętniej dzieli się wspólnymi chwilami z fanami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To nazwisko wraca do „Tańca z Gwiazdami”. Widzowie będą zachwyceni

Kibicujecie relacji tej uroczej dwójki? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

@bagi.magi_ Mega sie ciesze ze powiedzieliscie kocham live Damiana haha @Damian Glinka @Bagi @Magdalena Tarnowska @jula ♬ Our Love Was Beautiful – Instrumental Version – Straight White Teeth
Magdalena Tarnowska, Bagi (fot. AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 6)
Magda Tarnowska, Mikołaj Bagiński (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 4)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Nowe ustalenia ws. męża Sylwii Peretti. Kiedy może opuścić areszt?

Opublikowano

w dniu

przez

Sprawa zatrzymania męża Sylwii Peretti wciąż budzi ogromne zainteresowanie. Teraz pojawiły się kolejne informacje dotyczące przebiegu postępowania oraz decyzji sądu w sprawie tymczasowego aresztowania. Co dokładnie wydarzyło się po zatrzymaniu? Dowiedz się więcej!

Mąż Sylwii Peretti, Łukasz P., znalazł się w gronie pięciu osób zatrzymanych przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości przy realizacji projektu finansowanego z funduszy Unii Europejskiej. Sprawa dotyczy opracowania technologii umożliwiającej lokalizację, wydobycie i neutralizację zatopionej w Morzu Bałtyckim amunicji chemicznej.

Jak ustalił Pudelek, Łukasz P. usłyszał zarzuty związane z wyłudzeniem 7,5 miliona złotych, a także dotyczące oszustw podatkowych oraz posługiwania się nierzetelnymi fakturami. Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. Za zarzucane czyny grozi mu kara nawet 25 lat pozbawienia wolności.

Do sprawy odniosła się również Sylwia Peretti, która potwierdziła, że jej mąż został zatrzymany w związku z rozliczeniem dotacji otrzymanej przed laty. Celebrytka podkreśliła jednocześnie, że według jej wiedzy środki zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem i wyraziła nadzieję na szybkie wyjaśnienie całej sprawy.

“Od 3 lat niemal każdego dnia wracałam z cmentarza do domu, w którym czekał na mnie jeszcze mój mąż. Dziś wracam do pustego domu. Trudno opisać słowami ciężar, który noszę od dnia, w którym straciłam syna. Teraz, tuż przed kolejną rocznicą jego śmierci, przyszło mi zmierzyć się z kolejnym dramatem. Nie proszę o współczucie. Proszę jedynie o szacunek, cierpliwość i pozwolenie, by o tej sprawie zadecydowały fakty, a nie emocje czy medialne spekulacje. Dziękuję wszystkim, którzy w tym niezwykle trudnym czasie okazują mi wsparcie i życzliwość” – zaapelowała Sylwia Peretti.

Kilka godzin później Sylwia Peretti opublikowała na swoim profilu na Instagramie obszerne oświadczenie. Zaapelowała w nim o powstrzymanie się od przedwczesnych ocen i zwróciła uwagę na ogromne zainteresowanie mediów. Jak podkreśliła, po raz kolejny to właśnie ona stała się „twarzą” całej sprawy, mimo że postępowanie dotyczy jej męża.

“Jest jeszcze jedna kwestia, o której chcę powiedzieć. Kiedy media informowały o śmierci mojego syna, bardzo często nie pisały o Patryku. W nagłówkach pojawiał się przede wszystkim “syn Sylwii Peretti”. Dziś widzę dokładnie ten sam mechanizm. Po raz kolejny głównym elementem medialnych nagłówków stają się moja twarz i moje nazwisko. Są także publikacje, w których nie ma nawet zdjęcia mojego męża, jest wyłącznie moja twarz i nagłówek: “mąż Sylwii Peretti”. To wystarczy, by zrozumieć, na kogo w rzeczywistości kierowana jest uwaga opinii publicznej. W praktyce oznacza to jedno – to nie tylko moje nazwisko trafia do nagłówków. To ja staję się twarzą tych historii i to do mnie trafiają wszystkie emocje, które te publikacje wywołują. Rozumiem, że rozpoznawalne nazwisko przyciąga uwagę. Rozumiem też, jak działają media. Ale trudno pogodzić się z tym, że po raz drugi w życiu twarzą historii dotyczącej mojej rodziny staję się ja. Najpierw jako matki, która straciła syna. Dziś jako żony. I po raz drugi to właśnie na mnie spada fala komentarzy, ocen i hejtu, mimo że nie ja jestem osobą, której dotyczą opisywane wydarzenia. Nie proszę o ciszę. Proszę jedynie o odrobinę refleksji. Bo za zdjęciem, które ma przyciągać uwagę, stoi prawdziwy człowiek, a nie tylko nazwisko, które dobrze wygląda w nagłówku” – dodała.

POLECAMY: To nazwisko wraca do „Tańca z Gwiazdami”. Widzowie będą zachwyceni

Do kiedy mąż Sylwii Peretti pozostanie w areszcie? Są nowe informacje

W międzyczasie Pudelek skontaktował się z rzecznikiem prasowym Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, Mariuszem Marciniakiem, aby uzyskać informacje dotyczące czynności procesowych przeprowadzonych wobec Łukasza P. Prokurator szczegółowo przedstawił przebieg działań podjętych przez śledczych po zatrzymaniu podejrzanego.

“Został zatrzymany w dniu 30 czerwca 2026 r. w Krakowie. Po zatrzymaniu został przewieziony do Gdańska i osadzony w Policyjnej Izbie Zatrzymań. W dniu 1 lipca 2026 r. został doprowadzony do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku, gdzie prokurator ogłosił mu zarzuty popełnienia trzech przestępstw i przesłuchał go w charakterze podejrzanego” – wyznał Mariusz Marciniak na łamach Pudelka.

Jak przekazał rzecznik prokuratury, dzień później Łukasz P. został doprowadzony do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku. To właśnie podczas tego posiedzenia sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

“Nazajutrz, w dniu 2 lipca 2026 r., został doprowadzony do Sądu Rejonowego Gdańsk – Południe w Gdańsku, gdzie ponownie został przesłuchany, tym razem przez sędziego, podczas posiedzenia w przedmiocie stosowania tymczasowego aresztowania. Po posiedzeniu Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie do dnia 28 września 2026 roku. Postanowienie nie jest prawomocne, podejrzany lub jego obrońca mogą je zaskarżyć w terminie 7 dni od daty jego wydania, to jest do dnia 9 lipca 2026 roku. Prokurator dotychczas nie otrzymał informacji, czy zostało złożone zażalenie w tej sprawie” – dodał.

Pudelek zapytał również prokuraturę o to, czy Łukasz P. przyznał się do zarzucanych mu czynów. W tej kwestii śledczy nie zdecydowali się jednak przekazać żadnych szczegółów, powołując się na dobro prowadzonego postępowania.

“Nie informujemy o treści wyjaśnień złożonych przez podejrzanego, ani o tym, czy przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów” – wspomniano.

Jedno jest pewne – sprawa męża Sylwii Peretti pozostaje w centrum zainteresowania opinii publicznej. Śledztwo nadal trwa, a kolejne decyzje procesowe mogą zapaść w najbliższym czasie. Do tego momentu Łukasz P. pozostanie w areszcie przynajmniej do 28 września 2026 roku, chyba że sąd podejmie wcześniej inną decyzję lub uwzględni ewentualne zażalenie obrony.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Majka Jeżowska OSTRO oceniła Skolima. Nie szczędziła gorzkich słów

Łukasz P. i Sylwia Peretti (fot. screen Instagram Sylwia Peretti)
Łukasz P. i Sylwia Peretti (fot. screen Instagram Sylwia Peretti)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością