showbiz
„Taniec z Gwiazdami” już nie będzie taki sam? Polsat szykuje REWOLUCJĘ
Wokół nowej edycji „Tańca z gwiazdami” dzieje się więcej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać. Po zaskakującym rozstaniu z osobą, która przez lata współtworzyła sukces programu, Polsat postawił na nowe nazwisko. Kim jest człowiek, który przejmie stery jednego z największych telewizyjnych hitów? Dowiedz się więcej!
Przygotowania do 19. edycji „Tańca z gwiazdami” nabierają tempa. Produkcja sukcesywnie odkrywa kolejne karty, ogłaszając nazwiska uczestników, którzy jesienią powalczą o Kryształową Kulę. Wśród gwiazd nowego sezonu znaleźli się już Helena Englert, Mandaryna, Andrzej Rosiewicz, Matteo Brunetti oraz Krzysztof Kwiatkowski. Równocześnie za kulisami doszło jednak do zmian, które odbiły się szerokim echem w branży telewizyjnej.
Największym zaskoczeniem okazało się odejście Wojciecha Iwańskiego, wieloletniego reżysera programu. Przez lata był jedną z kluczowych osób odpowiedzialnych za realizację tanecznego show – zarówno w czasach emisji w TVN, jak i po przeniesieniu formatu do Polsatu. Informacja o zakończeniu współpracy wywołała falę spekulacji dotyczących powodów tej decyzji.
Sam Wojciech Iwański postanowił rozwiać pojawiające się wątpliwości. W rozmowie z serwisem Wirtualne Media podkreślił, że rozstanie nie było jednostronne i nastąpiło za zgodą obu stron.
“To była decyzja obopólna” – wyznał jakiś czas temu.
Krótki komentarz reżysera nie zakończył jednak dyskusji. Wręcz przeciwnie – wielu widzów zaczęło zastanawiać się, kto przejmie obowiązki osoby, która przez lata odpowiadała za oprawę jednego z najpopularniejszych programów rozrywkowych w Polsce.
POLECAMY: Maciej Dowbor i Paulina Krupińska pochwalili się swoimi pociechami. Rzadki widok
Oto NOWY REŻYSER „Tańca z Gwiazdami” [SZCZEGÓŁY]
Teraz wszystko stało się jasne. Jak nieoficjalnie poinformował portal Wirtualnemedia.pl, nowym reżyserem 19. edycji „Tańca z gwiazdami” zostanie Michał Bandurski. To doświadczony twórca, który od lat realizuje największe telewizyjne widowiska oraz filmy dokumentalne poświęcone gwiazdom polskiej estrady.
Na swoim koncie Michał Bandurski ma między innymi produkcje dokumentalne o Krzysztofie Krawczyku, Maryli Rodowicz oraz Annie Przybylskiej. Współpracował z Telewizją Polską w czasie prezesury Jacka Kurskiego, realizując projekty poświęcone największym postaciom polskiej kultury i rozrywki.
Nowy reżyser „Tańca z gwiazdami” doskonale odnajduje się również przy dużych widowiskach telewizyjnych. W grudniu ubiegłego roku odpowiadał za reżyserię „Sylwestra z Dwójką” w Katowicach. Współtworzył także koncerty podczas Polsat Hit Festiwalu w Sopocie, w tym wydarzenie poświęcone pamięci Krzysztofa Krawczyka, a wcześniej pracował również przy Sopot Top of The Top Festival emitowanym przez TVN.
Zmiany nie kończą się jednak na stanowisku reżysera. Jesienna edycja programu przyniesie również roszady w składzie jury. Z formatem pożegnała się Ewa Kasprzyk, która od wiosny 2024 roku oceniała uczestników wspólnie z Rafałem Maserakiem, Tomaszem Wygodą oraz Iwoną Pavlović.
Nowości czekają także w zespole choreografów. Do Janji Lesar i Michała Jeziorowskiego dołączy Jacek Jeschke, który od 2016 roku związany jest z „Tańcem z gwiazdami” jako tancerz. Teraz po raz pierwszy zobaczymy go w zupełnie nowej roli, co ma być jedną z największych zmian nadchodzącego sezonu.
Jedno jest pewne – 19. edycja „Tańca z gwiazdami” zapowiada się jako jedna z najbardziej przełomowych w historii programu. Nowy reżyser, zmiany w jury, odświeżony skład choreografów oraz kolejne znane nazwiska wśród uczestników sprawiają, że oczekiwania widzów są ogromne. Pozostaje tylko pytanie, czy nowa ekipa sprosta legendzie jednego z największych hitów Polsatu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mariusz Kałamaga uderzył w Skolima. Padły mocne słowa
Komu będziecie kibicować w nowej edycji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
news
Dowbor i Krupińska pochwalili się swoimi pociechami. Rzadki widok
Przez lata chronili je przed mediami i aparatami fotoreporterów, ale wszystko wskazuje na to, że sytuacja zaczyna się zmieniać. Nowe fotografie dzieci znanych polskich gwiazd błyskawicznie obiegły internet i nie przeszły bez echa. Dowiedz się więcej i zobacz zdjęcia!
Choć Joanna Koroniewska-Dowbor i Maciej Dowbor od lat należą do grona najbardziej rozpoznawalnych par polskiego show-biznesu, konsekwentnie starają się chronić prywatność swoich córek. Małżonkowie bardzo rzadko pokazują dziewczynki w mediach społecznościowych, a jeśli już to robią, najczęściej unikają publikowania ich pełnych wizerunków. Tym większe zainteresowanie wzbudziło najnowsze zdjęcie opublikowane przez prezentera.
Historia miłości Joanny Koroniewskiej i Macieja Dowbora rozpoczęła się blisko dwadzieścia lat temu. Poznali się na planie serialu „M jak miłość”, gdzie aktorka wcielała się w postać Małgorzaty Mostowiak. Między młodymi wówczas gwiazdami szybko pojawiło się uczucie, które z czasem przerodziło się w trwały związek. W 2009 roku na świat przyszła ich pierwsza córka Janina, pięć lat później para stanęła na ślubnym kobiercu, a w 2018 roku rodzina powiększyła się o drugą córkę – Helenkę.
Przez długi czas Janina pozostawała z dala od medialnego świata. W ostatnich miesiącach można jednak odnieść wrażenie, że nastolatka coraz śmielej oswaja się z obecnością w przestrzeni publicznej. Niedawno po raz pierwszy pojawiła się u boku rodziców podczas jednego z wydarzeń, a internauci zwrócili uwagę, jak bardzo wyrosła i jak bardzo przypomina swoją słynną mamę.
17-latka prowadzi również własny profil w mediach społecznościowych. Choć publikuje tam zdjęcia stosunkowo rzadko, z jej wpisów można wywnioskować, że ogromną pasją Janiny jest muzyka. Nastolatka od lat rozwija się w grze na flecie, a jej zainteresowania wyraźnie wykraczają poza świat show-biznesu, z którym na co dzień kojarzeni są jej rodzice.
Tym razem to właśnie Janina opublikowała na Instastory wspólne zdjęcie z tatą. Fotografię opatrzyła krótkim, ale bardzo wymownym podpisem: „Z moim fanem”. Wpis błyskawicznie zwrócił uwagę Macieja Dowbora, który udostępnił relację córki na swoim profilu. Internauci nie kryli zachwytu rodzinną relacją i zgodnie przyznawali, że takie kadry należą do prawdziwej rzadkości.
POLECAMY: Mariusz Kałamaga uderzył w Skolima. Padły mocne słowa
Podobne do sławnych rodziców? Nowe zdjęcia dzieci Dowbora i Krupińskiej wywołały poruszenie [FOTO]
To jednak nie jedyny rodzinny kadr, który w ostatnich dniach przyciągnął uwagę fanów. Na podobny krok zdecydowała się również Paulina Krupińska-Karpiel, która wyjątkowo pokazała swoją córkę podczas rodzinnego wyjazdu. Takie publikacje należą do rzadkości, dlatego nic dziwnego, że zdjęcia szybko zaczęły krążyć po sieci.
39-letnia prezenterka TVN od dawna udowadnia, że podróże są jej wielką pasją. W ostatnich tygodniach odwiedziła między innymi Barcelonę, a następnie wypoczywała na Lazurowym Wybrzeżu w towarzystwie przyjaciółek. Tym razem postawiła jednak na polskie krajobrazy i pierwsze dni lipca spędziła na malowniczych Mazurach.
Na opublikowanej przez Paulinę Krupińską-Karpiel serii zdjęć pojawiła się także jej 10-letnia córka Antonina. Internauci błyskawicznie zauważyli, że dziewczynka rośnie jak na drożdżach i z roku na rok staje się coraz bardziej podobna do swojej znanej mamy. Pod postem nie zabrakło komplementów dotyczących zarówno urody, jak i rodzinnej atmosfery uchwyconej na fotografiach.
Choć zarówno Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor, jak i Paulina Krupińska-Karpiel od lat starają się chronić prywatność swoich dzieci, coraz częściej można zauważyć, że ich pociechy nie unikają już całkowicie medialnego świata. Wszystko wskazuje na to, że wraz z dorastaniem same decydują o tym, jak wiele chcą pokazywać swoim obserwatorom.
Jedno jest pewne – każde nowe zdjęcie dzieci znanych gwiazd wzbudza ogromne zainteresowanie internautów. Fani z zaciekawieniem obserwują, jak dorastają Janina i Antonina, zastanawiając się, czy w przyszłości pójdą śladami swoich sławnych rodziców, czy wybiorą zupełnie inną drogę. Na razie obie coraz śmielej pojawiają się w mediach społecznościowych, a ich wspólne fotografie z rodzicami należą do najbardziej komentowanych rodzinnych kadrów ostatnich dni.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zalia w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani będą zaskoczeni
Podobne córki do swoich rodziców? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!




Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Mariusz Kałamaga uderzył w Skolima. Padły mocne słowa
Afera wokół wypowiedzi Skolima nabiera coraz większego rozpędu. Po fali komentarzy ze strony gwiazd show-biznesu do dyskusji dołączyła kolejna znana postać, która nie gryzła się w język. Czy to najmocniejszy głos w całej sprawie? Dowiedz się więcej!
Temat wsparcia socjalnego dla artystów od kilku tygodni pozostaje jednym z najgorętszych tematów w polskim show-biznesie. Wszystko rozpoczęło się od głośnej wypowiedzi Skolima, który podczas jednego ze swoich wystąpień postanowił odnieść się do pomysłu współfinansowania składek emerytalnych dla twórców. Nagranie błyskawicznie obiegło internet i wywołało lawinę komentarzy, dzieląc opinię publiczną niemal po równo.
Wokalista nie przebierał w słowach, a jego stanowisko wywołało ogromne emocje zarówno wśród internautów, jak i przedstawicieli środowiska artystycznego. Część osób przyznała mu rację, inni natomiast uznali, że jego słowa uderzają nie tylko w najbardziej rozpoznawalne gwiazdy, ale przede wszystkim w tysiące artystów, którzy od lat pracują poza światłem reflektorów.
Największe kontrowersje wywołała jednak sama wypowiedź Skolima, która w krótkim czasie stała się jednym z najczęściej komentowanych nagrań:
“Pojechałem dzisiaj na live o tych kuach artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, przepali, albo ci młodzi robią taką chową muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy. Nie ma na to naszej racji. Jak mają nasze pieniądze iść, to na dzieci, na drogi, a nie na jakieś kuwy i ćp**ów. Dobrze mówię? Bardzo dobrze. Nigdy na to nie pozwolę” – mówił w maju.
Na odpowiedź środowiska artystycznego nie trzeba było długo czekać. Jedną z pierwszych osób, które publicznie odniosły się do tej wypowiedzi, była Doda. Wokalistka w ostrych słowach skomentowała zarówno stanowisko Skolima, jak i sposób, w jaki buduje swoją karierę.
“Zajmij się sprzedawaniem swojej kiełbasy Skolim, a w międzyczasie zapraszamy cię do teatru, musicalu, do miejsc, gdzie są artyści, którzy nie mieli jak prze****ć swoich finansów, bo po prostu ich nie mieli” – powiedziała.
Do dyskusji włączyła się również Ania Rusowicz, która przypomniała, że określenie „artysta” obejmuje znacznie szerszą grupę zawodów niż tylko osoby występujące na największych scenach. W swoim wpisie zwróciła uwagę na twórców, którzy przez całe życie poświęcają się kulturze, często nie osiągając wysokich dochodów.
“Przypomnę, że zanim nazwiemy artystów qr…, ćpunami i rzucimy w nich mięsem, w skład zawodów artystycznych możemy zaliczyć: pisarzy, literatów, dramaturgów, poetów, malarzy, rzeźbiarzy, grafików, choreografów, tancerzy, aktorów, fotografików, reżyserów, scenografów, projektantów mody, architektów, muzyków, ilustratorów, kompozytorów, tekściarzy itp. A artysta głodny to artysta płodny” – napisała wówczas wokalistka.
Mocny głos zabrał także Krzysztof Skiba, lider zespołu Big Cyc. Artysta podkreślił, że jedynie niewielki odsetek twórców może liczyć na wysokie zarobki, podczas gdy ogromna część środowiska przez lata pracuje na niestabilnych umowach i bez gwarancji finansowego bezpieczeństwa.
“Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale są artyści, którzy nie zarabiają milionów tak jak Ty. Dostać się do uczelni artystycznej jest bardzo trudno i czeka to, tylko tych najbardziej utalentowanych. Studiujesz tam potem pięć lat, a po studiach dostajesz dyplom i grasz w teatrze, czy filharmonii za grosze. A często latami grasz w offowych teatrach lub zespołach na bieda umowy o dzieło” – napisał kilka tygodni temu lider Big Cyc.
Swojego rozczarowania nie ukrywała również Margaret. W rozmowie z Michałem Misiorkiem dla Plejady przyznała, że jeszcze przed wybuchem afery miała o Skolimie zupełnie inne zdanie. Jak sama podkreśliła, jego późniejsze słowa całkowicie zmieniły jej opinię.
“To zabawne, bo ostatnio jechałam busem z moim zespołem i rozmawialiśmy na temat Skolima. To było jeszcze przed aferą z artystami. Pamiętam, że powiedziałam wtedy, że co prawda robi on muzykę, której nie słucham, ale fajnie, że jest taki kulturalny i szarmancki […] “Wydawało mi się, że to spoko koleś, taki słodziak. No ale po tym, co powiedział o artystach, zmieniłam zdanie. Już wiele osób z artystycznego świata wypowiadało się na ten temat. Padło wiele słusznych słów, pod którymi się podpisuję” – powiedziała.
POLECAMY: Zalia w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani będą zaskoczeni
Mariusz Kałamaga skomentował aferę ze Skolimem. Tego nikt się nie spodziewał
Teraz do grona komentujących dołączył również Mariusz Kałamaga. Znany satyryk i prezenter podczas konferencji programu „LOL: Kto się śmieje ostatni”, którego premiera odbędzie się 10 lipca na Prime Video, w rozmowie z Plejadą odniósł się do całego zamieszania. Nie zabrakło ironii i uszczypliwości pod adresem wokalisty.
Najpierw Mariusz Kałamaga nawiązał do działalności Skolima, mówiąc:
„Wiejski stół zawsze ma, że tak powiem, duże oblężenie na weselach, więc każdy tam lubi ukroić trochę kiełbasy swojskiej, a cóż Skolim ma?” – powiedział.
Po chwili satyryk wrócił również do głośnej wypowiedzi wokalisty dotyczącej emerytur dla artystów, przypominając jedno z jego zdań i dodając krótki komentarz.
“Mnie pozostaje się k***a mieć na narkotyki”. To nie moje słowa, to jego, to pana Skolima” – dodał Kałamaga w rozmowie z Plejadą.
Jedno jest pewne – burza wokół słów Skolima wciąż nie słabnie. Wręcz przeciwnie, do dyskusji dołączają kolejne znane nazwiska, a temat wsparcia dla artystów nadal wywołuje ogromne emocje. Wszystko wskazuje na to, że spór o przyszłość środowiska artystycznego jeszcze długo będzie jednym z najgłośniejszych tematów polskiego show-biznesu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Takich scen w „Pytaniu na śniadanie” dawno nie było. Rogalska skradła show [WIDEO]
Czy Skolim słusznie oberwał od tak dużej ilości celebrytów i gwiazd? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
Zalia w „Tańcu z Gwiazdami”? Fani będą zaskoczeni
Zamiast parkietu – studio nagraniowe. Zamiast cekinów – mikrofon i nowa płyta. Czy Zalia właśnie odrzuciła szansę, o której marzą tysiące gwiazd? Dowiedz się więcej, kiedy zgodzi się na udział w „Tańcu z Gwiazdami”!
Zalia, wokalistka i kompozytorka, to dziś jedna z najbardziej wyrazistych postaci młodej polskiej sceny muzycznej. Jej twórczość balansuje między alt-popem, pop-rockiem i R&B, a wszystko to okraszone jest wyraźnymi wpływami jazzu oraz indie/lofi. Absolwentka londyńskiej uczelni BIMM już na starcie udowodniła, że nie zamierza być kolejną „chwilową sensacją”.
Debiutancki album „kocham i tęsknię” z 2022 roku otworzył jej drzwi do największych scen w kraju. Występy na Open’erze, Orange Warsaw Festival czy Męskim Graniu to nie przypadek, a konsekwencja konsekwentnie budowanej kariery. Zalia błyskawicznie przeszła drogę od artystki alternatywnej do nazwiska, które zna dziś niemal każdy fan polskiej muzyki.
W 2023 roku jej pozycję przypieczętowała nominacja do Fryderyka w kategorii Fonograficzny Debiut Roku. Rok później podpisała kontrakt z Def Jam Recordings Poland, co dla wielu było jasnym sygnałem: to już nie tylko talent – to pełnoprawna gwiazda. Pod tym szyldem ukazały się m.in. single „Znowu sam”, „Motyl” oraz „Diament”, który szturmem zdobył radiowe listy przebojów.
Zobacz poniżej występ Zalii podczas “Top of The Top Sopot Festival”!
Do tego dochodzi hit „dopóki się nie znüdzisz” nagrany z Miü, który w 2025 roku był jednym z najczęściej granych utworów w Polsce. Zalia nie tylko podbija streamingi, ale też konsekwentnie buduje swoją markę – bilety na jej koncerty wyprzedają się w mgnieniu oka, a kolejne projekty tylko podsycają zainteresowanie.
W ubiegłym roku wokalistka zaskoczyła fanów, współprowadząc program „Rap Generation Polska” na Prime Video. Niedawno wraz z Olą Kot uruchomiła także własny podcast „Rozmowy od serca”, gdzie porusza tematy dalekie od scenicznych świateł – szczere, osobiste i często niewygodne. To wszystko pokazuje, że Zalia nie zamyka się w jednej roli.
POLECAMY: Takich scen w „Pytaniu na śniadanie” dawno nie było. Rogalska skradła show [WIDEO]
Zalia zgodzi się na udział w “Tańcu z Gwiazdami”?
Nic więc dziwnego, że temat jej potencjalnego udziału w „Tańcu z Gwiazdami” wywołał niemałe poruszenie. Ola Kot zapytała wprost o jej podejście do tej propozycji, bo jak sama przyznała – to dziś „gorący temat wśród gwiazd”. I choć wielu artystów marzy o udziale w tanecznym show, odpowiedź Zalii była zaskakująco szczera.
To jest super opcja na kiedyś. Ja bardzo chętnie bym wystąpiła. Teraz po prostu ze względu na zajętości […] Myślę, że nie ma teraz po prostu na to czasu, że te 100 dni zajętości, kończenie płyty to jest po prostu priorytet. Ja kocham tańczyć, bardzo chętnie bym potańczyła i bardzo chętnie bym się nauczyła profesjonalnie tańczyć, żeby potem na wszystkich imprezach być królową parkietu – powiedziała Zalia.
To nie brzmi jak kategoryczne „nie”, ale raczej jak świadomy wybór. Artystka stawia dziś wszystko na muzykę i nowy materiał, który jak sama zapowiada – ma być kolejnym ważnym krokiem w jej karierze. Mimo to pozostawia otwarte drzwi, co tylko podsyca spekulacje fanów i mediów.
Jak będę miała tylko przestrzeń i skończę trzecią płytę, to chętnie się wezmę za taniec – dodała.
Fani wokalistki mogą czuć lekki niedosyt, bo wizja Zalii wirującej na parkiecie rozpala wyobraźnię. Jednak artystka wyraźnie pokazuje, że nie chce rozpraszać się dodatkowymi projektami, gdy w grę wchodzi nowa płyta i dalszy rozwój muzyczny. To decyzja, która jednych rozczarowuje, a innych utwierdza w przekonaniu, że mamy do czynienia z artystką konsekwentną i świadomą swojej drogi.
Czy odmowa udziału w „Tańcu z Gwiazdami” okaże się strzałem w dziesiątkę, czy też zmarnowaną okazją? Jedno jest pewne: Zalia nie powiedziała „nigdy”, a fani z pewnością będą uważnie śledzić każdy jej kolejny krok – zarówno na scenie, jak i poza nią.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcin Miller PORÓWNAŁ SIĘ do Skolima. Padły zaskakujące słowa
Chcielibyście zobaczyć Zalię w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!
@radio.eska Czy @Zalia chciałaby wystąpić w @Taniec z Gwiazdami 👀🫢 A może ktoś tutaj pamięta występy @olakot_ w TZG 🤔 #eska #zalia #olakot #tanieczgwizdami #dc ♬ dźwięk oryginalny – Radio ESKA



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Kto wystąpi na „Magicznym Zakończeniu Wakacji”? Poznaj line-up festiwalu
Już pod koniec sierpnia oczy wszystkich fanów muzyki zwrócą się na Kielce. Organizatorzy przygotowali wydarzenie, które może przejść do historii jako jedno z najmocniejszych muzycznych zakończeń wakacji w Polsce. Kto pojawi się na scenie i dlaczego tegoroczny koncert zapowiada się wyjątkowo? Dowiedz się więcej i poznaj szczegóły!
Tegoroczny „Przebój Lata Radia ZET i Polsatu” zapowiada się niezwykle imponująco. 30 sierpnia Amfiteatr Kadzielnia w Kielcach stanie się miejscem spotkania trzech światowych gwiazd, które od lat cieszą się ogromną popularnością na różnych kontynentach. Na jednej scenie wystąpią największe światowe gwiazdy, gwarantując publiczności wieczór pełen największych przebojów, emocji i spektakularnych występów. Wydarzenie będzie jednocześnie wielkim finałem tegorocznego Magicznego Zakończenia Wakacji.
Największą gwiazdą koncertu będzie legendarny brytyjski zespół Take That, który od ponad trzech dekad pozostaje jedną z ikon światowej muzyki pop. Formacja sprzedała miliony płyt, zdobyła liczne nagrody i stworzyła przeboje, które do dziś śpiewają kolejne pokolenia fanów. „Back for Good”, „Patience”, „Shine” czy „Rule the World” na stałe zapisały się w historii muzyki i niezmiennie rozbrzmiewają podczas koncertów na całym świecie.
Obecny skład zespołu tworzą Gary Barlow, Mark Owen oraz Howard Donald, którzy udowadniają, że mimo upływu lat wciąż potrafią zaskakiwać swoich słuchaczy. Artyści nie zwalniają tempa i konsekwentnie otwierają nowy rozdział swojej kariery, czego najlepszym dowodem jest najnowszy singiel „You’re A Superstar”. Zaledwie kilka tygodni temu premierę miał również utwór „Sweet July”, który od 3 lipca dostępny jest we wszystkich serwisach streamingowych.
To właśnie podczas koncertu w Kielcach polscy fani będą mieli okazję usłyszeć Take That na żywo. Dla wielu będzie to wyjątkowa okazja, by ponownie spotkać się z zespołem, który od lat pozostaje symbolem brytyjskiego popu i niezmiennie przyciąga tłumy na największych światowych scenach.
POLECAMY: Takich scen w „Pytaniu na śniadanie” dawno nie było. Rogalska skradła show [WIDEO]
Kto jeszcze wystąpi na kieleckiej Kadzielni?
Na scenie pojawi się również Garou, jeden z najbardziej charakterystycznych francuskojęzycznych artystów ostatnich dekad. Kanadyjski wokalista zdobył międzynarodową sławę dzięki roli Quasimodo w musicalu „Notre-Dame de Paris”. To właśnie niezwykła barwa głosu, sceniczna charyzma oraz umiejętność przekazywania emocji sprawiły, że zyskał miliony fanów na całym świecie.
Publiczność doskonale zna największe przeboje Garou, takie jak „Seul”, „Gitan”, „Je n’attendais que vous” czy kultowy duet z Céline Dion – „Sous le vent”. Organizatorzy zapowiadają, że podczas koncertu w Kielcach artysta przypomni swoje najbardziej znane utwory i stworzy jeden z najbardziej klimatycznych momentów całego wydarzenia.
Nie zabraknie także gorących, tanecznych rytmów. O muzyczną energię zadba Lucenzo, francusko-portugalski wokalista i producent, który zdobył światową popularność dzięki połączeniu latino, reggaetonu oraz muzyki dance. Jego występy od lat kojarzą się z wakacyjną atmosferą, pozytywną energią i niekończącą się zabawą.
Największym hitem w dorobku Lucenzo pozostaje oczywiście „Danza Kuduro”. Utwór błyskawicznie stał się światowym fenomenem, podbijając listy przebojów w wielu krajach i do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych tanecznych przebojów. 30 sierpnia właśnie te gorące rytmy rozgrzeją publiczność zgromadzoną w Amfiteatrze Kadzielnia podczas finału wakacyjnego święta.
Tegoroczne Magiczne Zakończenie Wakacji potrwa aż trzy dni. W dniach od 28 do 30 sierpnia 2026 roku Amfiteatr Kadzielnia będzie gościł wydarzenia przygotowane z myślą o fanach muzyki i kabaretu. W programie znalazły się obchody dwudziestolecia Kabaretu Skeczów Męczących pod hasłem „Jeszcze nigdy nie było tak dobrze”, pełna premier Świętokrzyska Gala Kabaretowa oraz wspomniany wielki finał, czyli „Przebój Lata Radia ZET i Polsatu 2026″. Wszystko wskazuje na to, że Kielce ponownie staną się pod koniec sierpnia stolicą największych muzycznych i rozrywkowych emocji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marcin Miller PORÓWNAŁ SIĘ do Skolima. Padły zaskakujące słowa
Odwiedziliście kiedyś Kielce? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!



Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuDlaczego Dowbor odszedł z „Dzień dobry TVN”? Ewa Drzyzga zabrała głos
-
news3 dni temuDawid Kwiatkowski PODRYWANY na koncercie. Wszystko nagrały kamery [WIDEO]
-
news3 dni temuNie żyje Grzegorz Miętus. Miał zaledwie 33 lata
-
showbiz5 dni temuOficjalnie: kolejny uczestnik „TzG” ujawniony. Widzowie go uwielbiają
-
news3 dni temuKupił jagodziankę Gessler za 38 zł. Po pierwszym kęsie zaniemówił
-
news5 dni temuPolsat szykuje NOWY teleturniej. To on ma zostać jego prowadzącym
-
news5 dni temuKuba Wojewódzki WBIŁ SZPILĘ Izabelli Krzan. Poszło o „Dzień Dobry TVN”
-
news5 dni temuMaja Chwalińska nie wytrzymała po Wimbledonie. Opublikowała szczery wpis

Dodaj komentarz