news
Kto wystąpi na „Sylwestrze z Dwójką”? Tak długiej listy gwiazd jeszcze nie było
Gorączka sylwestrowych przygotowań trwa, a telewizje prześcigają się w ogłaszaniu największych gwiazd na swoje sceny. Co roku rywalizacja między TVP a Polsatem dostarcza emocji, ale w tym roku to Telewizja Polska zaskoczyła najbardziej. Dowiedz się, kto pojawi się na scenie pod Spodkiem w Katowicach i jakie niespodzianki szykuje stacja!
Sylwestrowe przygotowania w największych polskich telewizjach od lat budzą ogromne zainteresowanie, jednak tegoroczna rywalizacja między TVP a Polsatem przybrała wyjątkowo intensywny charakter. Każde ogłoszenie kolejnej gwiazdy wzbudza falę komentarzy w mediach, a fani od miesięcy wyczekują, kto pojawi się na scenach podczas najbardziej oczekiwanej nocy w roku.
Polsat i TVP starają się przyciągnąć zarówno najbardziej znane nazwiska, jak i młode talenty, a tegoroczny ruch Telewizji Polskiej wzbudził szczególne poruszenie, bo stacja postawiła na strategię wczesnych zaproszeń i dyskretnego kompletowania obsady, co pozwoliło jej zabezpieczyć największe gwiazdy, zanim zrobi to konkurencja.
Zaskakujący ruch wykonała TVP, która niemal natychmiast po zakończeniu poprzedniego sylwestra zaczęła kompletować obsadę tegorocznego wydarzenia. Według nieoficjalnych informacji, zaproszenia do gwiazd zaczęły trafiać już 2 stycznia, aby zarezerwować największe nazwiska, zanim zrobi to konkurencja. Dzięki temu stacja ma w ręku naprawdę mocną listę artystów, która w tym roku robi ogromne wrażenie zarówno pod względem rozmachu, jak i różnorodności gatunkowej. Już teraz fani zastanawiają się, kto zaskoczy specjalnym występem i jakie sceniczne niespodzianki zostaną przygotowane na tę wyjątkową noc.
W ostatnim czasie w mediach pojawił się oficjalny spot promujący „Sylwestra z Dwójką”, w którym widzimy: Michała Szpaka, Malika Montanę, Cleo, Blankę, Carlę Fernandes, Wiktorię Kidę, Ich Troje i Mandarynę. Spot wykorzystuje utwór „No co Ty” Oskara Cymsa, a jego twórcy zapewniają, że wizualna oprawa przeniesie widzów w kosmiczną podróż pełną świetlnych konstelacji i galaktycznych pejzaży.
Jak podkreśla reżyser Armin Kurasz, połączenie rzeczywistych ujęć spod Spodka z wirtualnymi przestrzeniami ma stworzyć spektakl światła, koloru i ruchu, który odda charakter wyjątkowej nocy sylwestrowej, zapewniając widzom doświadczenie na miarę największych międzynarodowych widowisk.
W tegorocznych spotach promujących Sylwestra z Dwójką zabieramy widzów pod kultowy Spodek w Katowicach – miejsce, które samo w sobie kojarzy się z kosmiczną energią. To jednak dopiero pierwszy krok naszej filmowej podróży. Dzięki nowoczesnej technologii LED i wirtualnej produkcji otwieramy przed widzami drzwi do świata pełnego świetlistych konstelacji i galaktycznych pejzaży. To przestrzeń, w której gwiazdy na niebie spotykają się z największymi gwiazdami polskiej muzyki – mówi Armin Kurasz, reżyser spotu Sylwestrowego zleconego przez Biuro Reklamy i Marketingu TVP.
Reżyser dodaje, że spoty mają oddawać emocje wyjątkowej nocy – magię, oczekiwanie i dynamikę zabawy.
Chcieliśmy, aby wizualny język spotów oddawał emocje wyjątkowej nocy – magię, oczekiwanie i dynamikę zabawy. Łączymy rzeczywiste ujęcia spod Spodka z abstrakcyjnymi, wirtualnymi przestrzeniami, tworząc spektakl światła, koloru i ruchu. W efekcie powstaje nowoczesna, widowiskowa forma, która podkreśla charakter wydarzenia i pokazuje, że tej nocy wszystko może wydarzyć się naprawdę. To Sylwester, który dosłownie i w przenośni przenosi nas w kosmos – dodał reżyser.
POLECAMY: Filip Chajzer uderza w dentystę, a ten demaskuje kulisy współpracy. Padły poważne oskarżenia
„Noc pełna gwiazd” – tak zapowiada się Sylwester w TVP2
Hasłem tegorocznej kampanii jest „Noc pełna gwiazd”, co bezpośrednio odnosi się do bogatej listy artystów. „Sylwester z Dwójką” rozpocznie się o 19:50 zarówno na antenie TVP2, jak i w TVP VOD, a widzowie na żywo będą mogli śledzić wydarzenia spod Spodka w Katowicach.
Oprócz gwiazd z oficjalnego spotu, na scenie pojawią się również: Roxie Węgiel, Justyna Steczkowska, Maryla Rodowicz, Viki Gabor, Piersi, Kuba Badach i Margaret. Choć lista artystów już teraz robi ogromne wrażenie, producenci zapowiadają, że to jeszcze nie koniec niespodzianek.
Eksperci branżowi podkreślają, że wczesne zaproszenia i dyskretne kompletowanie obsady to sprytny ruch TVP, który może zagwarantować stacji rekordową oglądalność. Widzowie oczekują bowiem nie tylko znanych twarzy, ale także różnorodnej mieszanki stylów muzycznych – od popu, przez hip-hop, po klasykę rocka.
W tej rywalizacji Polsat wciąż stara się kontratakować, ogłaszając kolejnych wykonawców, ale to właśnie strategia TVP w tym roku wzbudza największe emocje. Już teraz fani programów sylwestrowych w Polsce zastanawiają się, czy któryś z artystów przygotuje specjalne występy i jakie niespodzianki czekają na widzów.
Na tle tej gorącej rywalizacji „Sylwester z Dwójką” zapowiada się widowiskowo nie tylko pod względem muzycznym, ale i wizualnym. Jeśli strategia stacji okaże się skuteczna, tegoroczna edycja może zapisać się w historii jako jedna z najbardziej efektownych nocy sylwestrowych w polskiej telewizji.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda w mocnych słowa apeluje do Nawrockiego: “Nie powinien się bać jakiegoś buntu”. O co chodzi?
Którą stację będziecie oglądać w Sylwestrową noc? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem oraz na Instagramie, Facebooku i TikToku!










Autor: Szymon Jedynak
news
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA? “Zawsze robiłam SHOW!”
Maria Sadowska GRAŁA do KOTLETA! “Zawsze robiłam SHOW!” – tym razem śpiewała w „Czerwonym Wieprzu”
Z Marią Sadowską udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
fot. Piotr Podlewski/AKPA
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami” bez Sykut-Jeżyny i Ibisza? Te wieści mogą zaskoczyć
news
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Patryk VEGA schudł 22 kg na diecie SZOK! Tak WALCZY Z GŁODEM w “Czerwonym Wieprzu”!
Z Patrykiem Vegą udało się nam porozmawiać podczas 20-urodzin ikonicznej, warszawskiej restauracji “Czerwony Wieprz”.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
news
Izabella Krzan niczym nimfa wyłania się z wody. Fani już komentują
Izabella Krzan po raz kolejny przyciągnęła uwagę internautów. Gwiazda, która od kilku miesięcy rozwija swoją karierę w TVN, tym razem zachwyciła obserwatorów kadrami z wypoczynku w malowniczej, morskiej scenerii. Fani szybko zwrócili uwagę na jej sylwetkę. Dowiedz się więcej!
Izabella Krzan od kilku miesięcy jest jedną z twarzy programu „Dzień Dobry TVN”. Od około trzech miesięcy współprowadzi poranny format razem z Janem Pirowskim, a jej telewizyjna kariera nabrała w ostatnim czasie tempa. Prezenterka nie ogranicza się jednak wyłącznie do śniadaniówki i pojawia się także przy innych projektach stacji.
Jednym z nich jest „Azja Express”, który również prowadzi Izabella Krzan. Gwiazda doskonale odnalazła się w formacie wymagającym od prowadzącego energii, swobody i kontaktu z uczestnikami. Jej aktywność zawodowa sprawia, że widzowie coraz częściej mogą oglądać ją na antenie w różnych rolach.
Poza pracą przed kamerami Izabella Krzan chętnie pokazuje również fragmenty swojego życia w mediach społecznościowych. Prezenterka regularnie publikuje zdjęcia i nagrania, dzięki którym jej obserwatorzy mogą zobaczyć nie tylko telewizyjne kulisy, ale także bardziej prywatne momenty.
POLECAMY: To może być koniec ich przygody w „TzG”? „Nie dam rady tańczyć” [KULISY]
Izabella Krzan niczym bogini wyłania się z wody. Zachwycające kadry
Tym razem uwagę przyciągnęły kadry wykonane podczas wypoczynku. Izabella Krzan zaprezentowała się w wyjątkowo malowniczej, morskiej scenerii. Na opublikowanych ujęciach gwiazda spaceruje w przejrzystej, turkusowej wodzie, a w tle widać jasne skały oraz zakotwiczone łodzie.
Prezenterka postawiła na wakacyjny, naturalny look. Izabella Krzan miała na sobie dwuczęściowy, mieniący się srebrzyście strój kąpielowy o kroju bikini, który podkreślał jej smukłą sylwetkę. Całość uzupełniła eleganckimi okularami przeciwsłonecznymi oraz efektownym naszyjnikiem z krzyżykiem.
Nie zabrakło również naturalnych elementów stylizacji. Rozwiane przez wiatr włosy i słoneczna, morska sceneria stworzyły bardzo wakacyjny klimat. Na zdjęciach Izabella Krzan prezentuje się swobodnie i z dużym luzem, co szybko zostało zauważone przez jej obserwatorów.
Pod publikacją niemal od razu mogły pojawić się komentarze dotyczące wyglądu prezenterki. Fani chętnie komplementują jej formę i wakacyjny styl.
Wśród komentarzy można znaleźć między innymi: „Piękna i zmysłowa”, „Cudownie wyglądasz”, „Modeleczka”, „Słodki jeżu w malinach….. ten poziom zajebistości jest jeszcze legalny?”, „Figura marzenie” czy „Zazdroszczę”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Ida Nowakowska jako Cher w „TTBZ ”. Reakcja Gąsowskiego może zaskoczyć [WIDEO]
Lubicie Izę Krzan? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!


Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Krzysztof Cugowski zdradził wysokość emerytury. Na koncertach zarabia krocie
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że jego emerytura nie należy do wysokich. Były lider Budki Suflera otrzymuje co miesiąc około 1700 zł, ale nie zamierza z tego powodu rezygnować ze sceny. Artysta wciąż regularnie koncertuje, a za jeden występ ma otrzymywać około 80 tys. zł.
Krzysztof Cugowski od lat pozostaje aktywny zawodowo. Choć w 2014 roku rozstał się z Budką Suflera, nie zakończył muzycznej kariery. Nadal występuje przed publicznością, tym razem z zespołem określanym jako Zespół Mistrzów. Jego koncerty odbywają się w ramach trasy „Wiek to tylko liczba”.
Muzyk ma już 76 lat, jednak wciąż nie myśli o przejściu na artystyczną emeryturę. Jak sam podkreśla, dopóki pozwala mu na to zdrowie, zamierza śpiewać. Niewysokie świadczenie z ZUS-u nie jest dla niego powodem do narzekania, ponieważ główne dochody zapewnia mu działalność koncertowa.
POLECAMY: Budka Suflera ma nowego wokalistę. Cugowski oburzony: Demolowanie legendy
Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury
Krzysztof Cugowski nie ukrywa, że wysokość jego emerytury może zaskakiwać. Były lider Budki Suflera co miesiąc otrzymuje około 1700 zł. Artysta tłumaczył, że na wysokość świadczenia wpływ miała jego kariera rozpoczęta jeszcze w czasach PRL-u. W tamtym okresie zasady odprowadzania składek wyglądały inaczej niż obecnie, co dziś przekłada się na wysokość jego emerytalnych wpływów. Muzyk nie przedstawia jednak swojej sytuacji jako powodu do narzekania. Wręcz przeciwnie, podkreśla, że nie zamierza skupiać się na kwocie przelewanej przez ZUS. Krzysztof Cugowski wciąż jest aktywny zawodowo, regularnie pojawia się na scenie i czerpie dochody z koncertów. To właśnie dalsza praca pozwala mu zachować finansową niezależność.
W rozmowie z „Faktem” artysta zaznaczył, że dopóki zdrowie mu na to pozwala, nie zamierza rezygnować ze śpiewania. Nie ukrywa, że muzyka nadal jest dla niego nie tylko źródłem utrzymania, ale przede wszystkim ważną częścią życia.
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci — powiedział „Faktowi”.
Dla niego znacznie większe znaczenie ma możliwość dalszego wykonywania zawodu. Dzięki koncertom pozostaje aktywny, spotyka się z publicznością i nadal może zarabiać na swojej wieloletniej pasji. Choć kwota 1700 zł miesięcznie nie jest wysoka, piosenkarz nie sprawia wrażenia osoby, która zamierza z tego powodu ograniczyć swoją działalność. Jego podejście jest jasne: skoro nadal może pracować i ma zaplanowane występy, wysokość emerytury nie stanowi dla niego najważniejszego problemu.
POLECAMY: Krzysztof Cugowski: “Pewien jołop to w taką opinię wykuł…” O czym mówi wokalista “Budki Suflera”?
Tyle Krzysztof Cugowski może zarobić do końca roku
Choć emerytura Krzysztofa Cugowskiego nie należy do wysokich, artysta wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Były lider Budki Suflera regularnie pojawia się na scenie i koncertuje z zespołem Mistrzów. Według informacji „Faktu” za jeden występ może otrzymywać około 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że jest to kwota dotycząca całego koncertowego wynagrodzenia, a niekoniecznie pieniędzy, które trafiają bezpośrednio do kieszeni muzyka. Z takiej stawki trzeba bowiem pokryć między innymi koszty organizacyjne, techniczne oraz wynagrodzenia współpracowników.Z zapowiedzi koncertowych wynika, że Krzysztof Cugowski ma jeszcze przed sobą kilkanaście występów. „Fakt” informował o 18 zaplanowanych koncertach, co przy podanej stawce dawałoby łącznie około 1,4 mln zł przychodu brutto. To jedynie szacunkowe wyliczenie, ponieważ ostateczna kwota może zależeć od warunków poszczególnych umów, kosztów tras oraz liczby osób zaangażowanych w realizację wydarzeń.
Sam wokalista nie ukrywa, że mimo upływu lat nie zamierza rezygnować ze śpiewania. W rozmowie z „Faktem” podkreślił, że najważniejsze pozostają dla niego zdrowie, możliwość pracy oraz kontakt z publicznością. Jak zaznaczył:
Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci.
Artysta konsekwentnie pokazuje więc, że emerytura jest dla niego jedynie dodatkiem, a nie głównym źródłem utrzymania. Największe znaczenie ma nadal działalność artystyczna, koncerty i wieloletnia więź z publicznością. Jego przykład pokazuje również, że dla doświadczonych muzyków scena może pozostać ważną częścią życia zawodowego nawet wiele lat po rozpoczęciu kariery.





-
news3 dni temuKrzysztof Kwiatkowski długo ukrywał ukochaną. Jego partnerka to znana wokalistka
-
news5 dni temu„M jak miłość” żegna kolejne gwiazdy. Znane nazwiska odchodzą z serialu
-
showbiz4 dni temuZrezygnował z „Tańca z Gwiazdami”. Teraz przerwał milczenie
-
showbiz4 dni temuFilip Gurłacz PSIOCZY na „Taniec z Gwiazdami”. W tle Kaczorowska
-
showbiz3 dni temuKto odpadł z „Tańca z Gwiazdami”? Widzowie w szoku
-
news2 dni temuNowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała burzę. Podoba się Wam?
-
Taniec z Gwiazdami2 dni temuWielkie zaskoczenie po odcinku „Tańca z Gwiazdami”. Gwiazda potwierdziła rozstanie
-
news3 dni temuAndziaks i Luka przekazali radosne wieści. Posypały się gratulacje

Dodaj komentarz