Wiele złego słyszy się ostatnio na temat naszych duchownych. Głos w sprawie kościelnych kontrowersji postaniowił zabrać idol nastolatek!

Maciej Musiał często deklaruje publicznie, że jest praktykującym katolikiem, przywiązanym do tradycyjnych wartości. Gwiazdor na łamach tabloidów zastanawiał się, czy wypada obchodzić urodziny w okresie postu i wyznał, że rozważa zachowanie dziewictwa aż do ślubu. W najnowszym wywiadzie dla Wprost aktor skomentował złą prasę kościoła, zapewniając, że sam nigdy nie spotkał niemoralnego duchownego. – Moim zdaniem mówienie tylko o ciemnej stronie Kościoła, która pewnie istnieje, to przesada. Nigdy nie spotkałem złego księdza, mimo że bywam w wielu kościołach – powiedział polski Justin Biber. –  Cały czas poznaję nowych duchownych. Dlatego trochę mnie boli, że o polskim Kościele najczęściej mówi się tylko negatywnie – dodał.

Jak widać młody celebryta ma wiele do powiedzenia w sprawach dośc poważnych. – Hejt związany z wiarą też się zdarza. Co najdziwniejsze – od katolików. Czasami słyszę zarzuty, że to co zdarza mi się w tym temacie powiedzieć, jest pod publiczkę. Mam czyste sumienie i takimi komentarzami się nie przejmuję… Oglądając pierwsze strony kolorowych pism widać, że istnieją lepsze formy zabiegania o popularność – zapewnia Musiał, który nie kończy na deklaracjach. Zademonstruje swoją wiarę, czytając homilię w czasie wielkiego koncertu z okazji kanonizacji Jana Pawła II. Chwali się, że to nie przypadek, że wybrano właśnie jego: – Dla mnie udział w tych przedsięwzięciach to wielki zaszczyt. Ktoś mi nawet powiedział, że  Jan Paweł II sam, tam z góry, skompletował sobie ekipę do koncertu.


Nie ma więcej wpisów