showbiz
„Taniec z Gwiazdami”: Druga para odpadła z programu. Spodziewaliście się tego?
Trzeci odcinek „Tańca z Gwiazdami” udowodnił, że rywalizacja nabiera tempa, a uczestnicy prezentują coraz wyższy poziom. Emocje sięgnęły zenitu, parkiet rozgrzały widowiskowe choreografie, a jurorzy nie szczędzili ani pochwał, ani ostrych ocen. Niespodzianki, wzruszenia i coraz wyraźniej zarysowująca się walka o finał sprawiły, że ten wieczór na długo zostanie w pamięci widzów. Sprawdź, kto tym razem pożegnał się z programem!
Drugi odcinek, który widzowie oglądali tydzień temu, przyniósł wiele emocji i niespodzianek. Uczestnicy doskonale wiedzieli, że po pierwszym odcinku, w którym nikt nie odpadł, tym razem jedna z par będzie musiała pożegnać się z programem. Ostatecznie z „Tańcem z Gwiazdami” rozstali się Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski, co wywołało spore zaskoczenie wśród widzów oraz internautów.
„Szkoda Małgosi, była prawdziwym wulkanem energii”, „Nie powinna odpaść tak wcześnie”, „Przecież Natsu tańczyła gorzej niż ona”, „Za szybko zdecydowanie”, „To była jedna z najbardziej charyzmatycznych uczestniczek tej edycji” – pisali internauci w mediach społecznościowych.
Z kolei dzisiejszy trzeci odcinek przyniósł sporo niespodzianek. Po sukcesie odcinka tematycznego z poprzedniego sezonu – „Beata Night”, podczas którego pary tańczyły do piosenek Beaty Kozidrak, a sama artystka zasiadła w jury – produkcja ponownie postawiła na muzyczny motyw przewodni. Tym razem wieczór został poświęcony twórczości Kayah, która pojawiła się w programie w roli piątej jurorki.
Ponadto jak zawsze, oprócz fanów, publiczności i bliskich uczestników, na widowni nie zabrakło również znanych postaci ze świata mediów i internetu. Wśród zaproszonych gości pojawili się m.in. Ola Ciupa, Łukasz “Juras” Jurkowski, Marta Ćwiertniewicz, Jakub Rzeźniczak i Paulina Rzeźniczak, Joanna Jarmołowicz, Anna Dec, Maciej Musiałkowski oraz Ada Borek.
POLECAMY: Wieczór pełen gwiazd w studiu „Tańca z Gwiazdami”. Kto pojawił się na widowni?
Poznaj punktację i opinie jurorów za drugi odcinek
- Kasper “Jasper” Porębski i Daria Syta
- Taniec: Samba
- Punkty: 34
- Komentarz jurora:“To była taka trochę rozlatana samba, ale ładna, urocza, wdzięczna” – oceniła Iwona Pavlović.
Tuż po występie fani od razu ruszyli do komentowania w sieci:
Było super; Widać, że się stara i sprawia mu to radość; Trochę za mało energii w tym tańcu; Najcudowniejsza para; Jasper tańczy o niebo lepiej od Natsu – pisali internauci.
2. Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke
- Taniec: Cha-cha
- Punkty: 45
- Komentarz jurora:“To było świetne, tego testosteronu było dużo w nogach. Piękne były nogi. Jedno co – nogi były kosztem góry, ale coś za coś” – skomentował Tomasz Jan Wygoda.
Widzowie nie mogli powstrzymać emocji i od razu zaczęli dzielić się swoimi opiniami tuż po występie:
Bardzo dobra cha-cha, mega przyjemnie się Was ogląda na parkiecie; To już staje się nudne… kolejny raz świetny taniec; Będziecie w finale – komentowali fani aktorki.
3. Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino
- Taniec: Foxtrot
- Punkty: 39
- Komentarz jurora:“Show niesamowite, wielkie brawa […] Dla mnie foxtrota było za mało, więcej broadway jazz” – zauważył Rafał Maserak. Z kolei Kayah dodała: “Ty byłaś prawdziwą supermenką i takie kobiety trzeba nosić na rękach”.
Komentarze od fanów zaczęły spływać tuż po zejściu gwiazd z parkietu:
Kocham tę choreografię; Bardzo wysoki poziom; Z odcinka na odcinek idzie im coraz lepiej; Super taniec, ale za niskie noty; Czułam się jakbym siedziała w teatrze muzycznym – pisali widzowie.
4. Kamil Nożyński i Izabela Skierska
- Taniec: Cha-cha
- Punkty: 32
- Komentarz jurora:“Cha-cha bez bioder traci na płynności. Musisz znaleźć przestrzeń na biodra, stopy nie pracowały w ogóle” – skomentowała Pavlović.
Tuż po występie sieć zalała fala opinii i komentarzy od widzów:
Ten taniec był bardzo słaby; Za dużo punktów; Mało emocji i energii; Kto ich skrzywdził tą piosenką; Pani Iwona powinna dać maks 2 punkty jak Natsu, tam nie było tańca – pisali widzowie.
5. Sebastian Fabijański i Julia Suryś
- Taniec: Pasodoble
- Punkty: 48
- Komentarz jurora:“Znowu nas zaskoczyłeś, to Twoja kolejna nowa odsłona. Ten początek zbudował napięcie […] Dobra robota” – skwitował Maserak. Z kolei Kayah powiedziała: “Masz taką świadomość ciała, ja to kocham u facetów. Przez chwilę zastanawiałam się po co tu jestem. Właśnie dla takich występów”.
Zaraz po występie internet dosłownie eksplodował komentarzami widzów:
Takiej męskości chciałbym więcej w tym programie; Sebastian się porusza jak zawodowiec; Niech on to wygra; Mój faworyt! Oby nie było kontuzji – czytamy w sekcji komentarzy.
6. Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz
- Taniec: Rumba
- Punkty: 50 (najwyższa nota odcinka)
- Komentarz jurora:“Takich rumb potrzebujemy, takich rumb żądamy. Było wszystko w tej rumbie co miało być” – mówiła zachwycona Pavlović.
Po emisji występu w sieci pojawiła się lawina reakcji:
To było widowisko; Brawo należyte 50 punktów; Paula wygra ten program; Te owacje po tańcu mówią same za siebie; Paulinka wyrasta na faworytkę tego programu – pisali widzowie.
7. Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska
- Taniec: Quickstep
- Punkty: 31 (najniższa nota odcinka)
- Komentarz jurora:“Można bardzo ładnie biegać” – skwitowała Pavlović. Z kolei Maserak powiedział póż żartem, pół serio: “Mogę na pewno Ci zagwarantować, że ktoś z komisji da Ci 10”.
Fani programu od razu zabrali się do komentowania i dzielenia się wrażeniami.
Tańca zero; Dużo śmiechu, ale to tylko tyle; Piotrek to maskotka; Przynajmniej mnie rozbawił; Kosmiczny ten quickstep; Absolutne kino – pisali obserwatorzy “Tańca z Gwiazdami”.
8. Gamou Fall i Hania Żudziewicz
- Taniec: Tango argentino
- Punkty: 48
- Komentarz jurora:“To naprawdę było genialne” – powiedział Maserak. Z kolei Kasprzyk dodała: “Mogę powiedzieć tylko tyle, że nie mam słów. Jestem pod wielkim wrażeniem. Nie wiem, czy będę mogła zasnąć dzisiaj”.
Media społecznościowe rozgrzały się do czerwoności po ich występie:
Tango na najwyższym poziomie! Gamou jest po prostu urodzonym tancerzem; Klasa sama w sobie; Klasa, elegancja, emocje. Piękne tango! Same 10 należały się – czytamy na Instagramie Polsatu.
9. Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba
- Taniec: Samba
- Punkty: 41
- Komentarz jurora:“Jesteś naszym ulubieńcem biodrowym” – stwierdziła Pavlović. Z kolei Kayah dodała: “Mateuszek, ja Ciebie podziwiałam kiedy byłeś dzieckiem, podziwiam Cię teraz”.
Widzowie nie kryli emocji i natychmiast zaczęli komentować występ na Instagramie.
Super to wyszło; Młody idzie Ci dobrze; Było super, widać, że Mateusz ciężko pracuje i robi postępy z odcinka na odcinek; Jestem nim zachwycony – pisali fani programu.
10. Iza Miko i Albert Kosiński
- Taniec: Walc angielski
- Punkty: 48
- Komentarz jurora:“Najpiękniejszy teledysk do tej piosenki, który nie powstał. Zamurowało mnie, brak mi słów” – powiedziała wzruszona Kayah. Natomiast Pavlović: “To było bardzo spektakularne, ale jednocześnie wywarzone, ale ostrzegam Was przed następnymi odcinkami, bo widzę, że idziecie we freestyle, natomiast chciałabym mieć zawartość tańca w tańcu”.
Fani szybko podzielili się swoimi wrażeniami na Facebooku i Instagramie:
Iza jest fenomenalna; To jest sztuka; Iza i Paula do finału; Ten taniec mógłbym oglądać godzinami; Zatkało mnie; Uwielbiam patrzeć jak Iza tańczy całą sobą; Hipnotyzujące – skomentowali fani.
11. Natalia “Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina
- Taniec: Salsa
- Punkty: 42
- Komentarz jurora:“Jednak można bawić się tańcem. Zabawa to jest podstawa w tym tańcu […] My chcemy żebyś się bawiła w tym tańcu […] Popracuj Wojtek trochę z Natalią bez lustra” – powiedział Maserak.
Po występie komentarze zaczęły pojawiać się lawinowo:
O wiele lepiej niż tydzień temu; Brawo Natalia, nie możesz się poddawać; Pięknie widzieć ten postęp; No i to jest progres; Oceny mocno zawyżone; Lecisz dalej kobieto – czytamy na Instagramie.
POLECAMY: Maja Sablewska pierwszy raz tak szczerze o zdradzie: „Ogromne zaskoczenie”
Kto pożegnał się z walką o Kryształową Kulę?
W trzecim odcinku emocje sięgnęły zenitu, ponieważ rywalizacja stała się jeszcze bardziej zacięta, a każdy występ miał realny wpływ na dalszy los uczestników. Choć na parkiecie nie brakowało energii i widowiskowych choreografii, zawodnicy doskonale wiedzieli, że ten wieczór przyniesie poważne rozstrzygnięcia i może całkowicie zmienić układ sił w programie.
Pod koniec odcinka napięcie sięgnęło zenitu – światła przybrały tradycyjnie niebieską barwę, a dramatyczna muzyka potęgowała atmosferę oczekiwania na werdykt. Najmniej punktów od jurorów zdobyli dzisiaj Piotr Kędzierski (31) oraz Kamil Nożyński (32).
Finalnie z programem po zliczeniu głosów jurorów i widzów z programem w trzecim odcinku musiał pożegnać się Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Agent Gwiazdy” wróci do TVN? Widzowie nie kryją ekscytacji
Który występ w dzisiejszym odcinku podobał Wam się najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod galerią zdjęć!

































































Autor: Szymon Jedynak
news
„Milionerzy” kontra „The Floor”? Widzowie wybrali ulubiony teleturniej
„Milionerzy” i „The Floor” tej jesieni rywalizują o uwagę widzów w wieczornym paśmie. Po czterech tygodniach emisji „Presserwis” przeanalizował wyniki obu teleturniejów i okazało się, że jeden z nich przyciąga przed telewizory więcej osób. W jednej z kluczowych grup sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Dowiedz się więcej!
Jesienna ramówka przyniosła bezpośrednie zestawienie dwóch popularnych teleturniejów. „Milionerzy” są emitowani w Polsacie od poniedziałku do czwartku o godzinie 19.55, natomiast „The Floor” można oglądać w TVN w te same dni, ale o 20.50. Premierowe odcinki obu formatów pojawiają się na antenie od 31 sierpnia, dlatego po czterech tygodniach można już sprawdzić, jak radzą sobie w starciu o widownię.
Z danych przeanalizowanych przez „Presserwis” wynika, że „Milionerzy” ogląda w Polsacie średnio 827 tys. widzów. W przypadku „The Floor” średnia widownia wynosi natomiast 782 tys. osób. Oznacza to różnicę na poziomie zaledwie 45 tys. widzów na korzyść teleturnieju prowadzonego przez Huberta Urbańskiego.
Również pod względem udziału w rynku w grupie ogólnej 4+ wyżej plasuje się Polsat. Podczas emisji „Milionerów” stacja notuje średnio 7,28 proc. udziału w rynku. TVN przy „The Floor” osiąga natomiast 6,93 proc. W tej kategorii przewaga należy więc do programu, który po latach zmienił nadawcę.
Ciekawie przedstawiają się natomiast dane dotyczące najważniejszej grupy komercyjnej 16-59. Tutaj sytuacja się odwraca. „The Floor” osiąga w tej grupie średnio 8,61 proc. udziału w rynku, podczas gdy „Milionerzy” uzyskują 6,84 proc. Oznacza to, że mimo niższej średniej widowni ogółem teleturniej TVN ma wyższy udział właśnie w grupie komercyjnej.
Warto również sprawdzić wyniki poszczególnych odcinków. Najwięcej widzów spośród dotychczasowych wydań „Milionerów” przyciągnął program wyemitowany w czwartek 24 września. Przed telewizorami zasiadło wtedy 934 tys. osób. To najwyższa widownia pojedynczego odcinka tego teleturnieju od rozpoczęcia jesiennej emisji.
„The Floor” również ma na koncie odcinek, który przyciągnął szczególnie dużą publiczność. Najlepszy wynik w analizowanym okresie program zanotował w środę 16 września. Wówczas zmagania uczestników śledziło 901 tys. widzów. Różnica między najlepszymi wynikami obu programów wyniosła więc 33 tys. widzów.
POLECAMY: „Taniec z Gwiazdami”: wyniki głosowania widzów wyszły na jaw. Doszło do zmian
„Milionerzy” i „The Floor” walczą o widzów. Co wolicie oglądać częściej?
Nie można zapominać, że obecność „Milionerów” w Polsacie jest efektem jednej z większych zmian na polskim rynku telewizyjnym. Format przez lata był związany z TVN, jednak ponad rok temu przeszedł do Polsatu. Program zachował jednak charakterystyczną formułę oraz gospodarza – Huberta Urbańskiego, który od lat kojarzony jest z tym teleturniejem.
Po zmianie stacji „Milionerzy” zostali również odświeżeni. Widzowie zobaczyli nową oprawę i studio, a zmian doczekały się także zasady związane z kołami ratunkowymi. Polsat postawił więc na połączenie dobrze znanego formatu z elementami, które miały nadać mu świeżości po transferze z konkurencyjnej stacji.
Z kolei „The Floor” jest zdecydowanie młodszym formatem na polskim rynku. Program zadebiutował w TVN w maju ubiegłego roku i od tego czasu doczekał się już dziewięciu sezonów, a także dwóch serii VIP z udziałem gwiazd. Gospodarzem obecnej odsłony jest Mikołaj Roznerski, który mierzy się z formatem opartym na rywalizacji uczestników na ogromnej planszy podzielonej na pola z różnymi kategoriami.
Po czterech tygodniach wyniki pokazują więc ciekawy obraz rywalizacji. „Milionerzy” mają wyższą średnią widownię – 827 tys. wobec 782 tys. widzów „The Floor” – oraz wyższy udział w grupie ogólnej 4+. Z kolei „The Floor” może pochwalić się wyższym udziałem w grupie komercyjnej 16-59. Oba teleturnieje mają więc swoje mocne strony, a kolejne tygodnie pokażą, czy te proporcje pozostaną podobne.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sandra Hajduk-Popińska zdradziła prawdę o Rozenek. Mało kto o tym wiedział
Wolicie “The Floor” czy “Milionerów”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!






Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
„Taniec z Gwiazdami”: wyniki głosowania widzów wyszły na jaw. Doszło do zmian
Czwarty odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniósł nie tylko wyjątkowe występy, ale również sporo emocji związanych z wynikami głosowania. Jedna z par musiała pożegnać się z programem, a jednocześnie na szczycie zestawienia widzów pojawiła się nowa liderka. Kto tym razem znalazł się w centrum uwagi? Dowiedz się więcej, jak głosowali widzowie we wczorajszym odcinku!
Czwarty odcinek „Tańca z Gwiazdami” wyraźnie różnił się od poprzednich. Tym razem uczestnicy nie ograniczyli się wyłącznie do prezentowania kolejnych choreografii, ale zabrali widzów w podróż do ważnych momentów ze swojego życia. Wszystko za sprawą specjalnego „Wehikułu Czasu”, który pojawił się w studiu przy Łubinowej w Warszawie. Za jego obsługę odpowiadał Piotr Kędzierski, który w niedzielny wieczór dołączył do prowadzących — Pauliny Sykut-Jeżyny i Krzysztofa Ibisza.
Piotr Kędzierski doskonale zna program także z perspektywy uczestnika. W 18. edycji „Tańca z Gwiazdami” występował razem z Magdaleną Tarnowską i dotarł aż do półfinału. Tym razem pojawił się jednak po drugiej stronie parkietu, współtworząc specjalny segment programu. „Kędzior” miał okazję towarzyszyć uczestnikom podczas wspominania ważnych wydarzeń z ich życia, co nadało niedzielnemu odcinkowi bardziej osobisty charakter.
Jeśli chodzi o wyniki, najwyżej ocenioną parą wieczoru okazali się Helena Englert i Roman Osadchiy. Para zaprezentowała cha-chę, za którą otrzymała aż 35 punktów. Maserak nie krył zachwytu występem aktorki i zwrócił uwagę na jej styl, wdzięk oraz kobiecość.
“Co mogę powiedzieć? Kompletna cha-cha. Masz styl, wdzięk, kobiecość. Zaczynam się obawiać, bo jest za dobrze” – mówił Maserak.
Bardzo wysoko oceniono również występ Izy Kuny i Michała Bartkiewicza. Ich rumba przyniosła parze 34 punkty, a szczególnie emocjonalnie zareagowała Iwona Pavlović.
“Kiedy mamy takie momenty w programie to wszystko schodzi na drugi plan ]…] Wszystkie techniczne sprawy schodzą na drugi plan […] Natomiast taniec to przede wszystkim sztuka […] Izabelo taką chcę Cię mieć. Ja mam ochotę tańczyć z Tobą” – mówiła zachwycona Pavlović.
Widzowie również nie kryli entuzjazmu, określając występ jako „taneczny spektakl” i jeden z najlepszych występów Izy Kuny w programie.
Na drugim końcu tabeli znalazła się natomiast Kaeyra i Kacper Rutka. Ich cha-cha została oceniona przez jurorów na zaledwie 20 punktów, co było najniższą notą całego odcinka.
“Tu mi zabrakło pełnego zaangażowania […] Mam wrażanie, że tu nie postawiłaś na jedną kartę” – ocenił Tomasz Wygoda.
Widzowie również nie pozostawili na występie suchej nitki. W sieci pojawiły się komentarze: “Dla mnie Kaeyra to lekkie rozczarowanie, mało postępów; Jakaś taka niezaangażowana w ogóle; Jury ostro ją zjechało, ale słusznie, niech będzie ostro” – pisali widzowie.
Niewiele wyżej znaleźli się Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka, którzy za sambę otrzymali 22 punkty. Tomasz Wygoda docenił dynamikę ich występu, ale zwrócił uwagę na elementy, które jego zdaniem wymagały poprawy.
“Bardzo to było dynamiczne, było dużo też sportowego podejścia […] Trochę traciłeś też ruch bioder, mam wrażenie, że było za dużo popisu sportowego” – skomentował Wygoda.
Ostatecznie to właśnie Kaeyra i Kacper Rutka musieli pożegnać się z „Tańcem z Gwiazdami”. Na ich koncie znalazło się 20 punktów, podczas gdy Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka otrzymali 22. O losie par zdecydowały jednak nie tylko noty jurorskie, ale również głosy publiczności. Tym samym przygoda Kaeyry i Kacpra Rutki z programem zakończyła się w czwartym odcinku.
POLECAMY: Helena Englert otworzyła się nt. rodziny. Ścibakówna nie kryła łez w „TzG” [FOTO]
Jak głosowali widzowie w czwartym odcinku “Tańca z Gwiazdami”? [WYNIKI]
Po niedzielnym programie doszło również do zmian w zestawieniu najpopularniejszych par wśród widzów. Według informacji Pudelka tym razem na pierwszym miejscu znalazła się Helena Englert, która awansowała z trzeciej pozycji. Drugie miejsce zajęła Izabela Kuna, wracając tym samym do ścisłej czołówki. Podium zamknął Piotr Gumulec, który zwrócił na siebie uwagę nie tylko swoim tańcem, ale również żartem dotyczącym Filipa Chajzera. Tydzień wcześniej w TOP 3 znajdowali się natomiast Mandaryna, Dominik Rupiński i Helena Englert.
Warto przypomnieć, że Helena Englert i Roman Osadchiy byli jednocześnie najwyżej ocenioną parą czwartego odcinka. Ich 35 punktów oraz reakcje widzów mogą być istotne w kontekście dalszej rywalizacji. Tym bardziej że w przypadku „Tańca z Gwiazdami” same noty jurorów nie zawsze przesądzają o tym, kto pozostaje w programie. Publiczność również ma swój udział w ostatecznych wynikach.
Za tydzień widzów czeka natomiast odcinek rodzinny, który co sezon wywołuje sporo emocji i dzieli publiczność. Uczestnicy wystąpią ze swoimi bliskimi, a tego typu odcinki tradycyjnie budzą również dyskusje dotyczące ocen jurorów. Widzowie niejednokrotnie zwracali uwagę, że w rodzinnej odsłonie programu jury bywa wyjątkowo łagodne i hojnie rozdaje 10 punktów, co część publiczności odbiera jako większą pobłażliwość wobec par. Zazwyczaj jest to również odcinek, w którym żadna para nie odpada. Czy tym razem będzie podobnie? Dowiemy się już w najbliższą niedzielę.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marianna Schreiber pokazała swoje CV. Dostałaby od Was pracę?
Kto według Was zrobił największy postęp? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
showbiz
Helena Englert otworzyła się nt. rodziny. Ścibakówna nie kryła łez w „TzG” [FOTO]
Helena Englert zdecydowała się w „Tańcu z Gwiazdami” opowiedzieć o komentarzach, które od dłuższego czasu pojawiają się pod jej adresem. Aktorka przyznała, że niektóre z nich mocno na nią wpłynęły, a sytuacja związana z jej występem na Open’erze sprawiła, że zwróciła się po pomoc. Jej słowa z widowni słuchała mama, Beata Ścibakówna. Dowiedz się więcej!
Helena Englert jest jedną z uczestniczek obecnej edycji „Tańca z Gwiazdami”, a jej występy od początku wzbudzają sporo emocji. W niedzielnym odcinku przed jej tańcem produkcja zdecydowała się pokazać nagranie, w którym aktorka opowiedziała o trudnych doświadczeniach związanych z komentarzami publikowanymi w internecie. Wątek ten dotyczył nie tylko jej samej, ale również jej rodziny.
Aktorka wróciła między innymi do 2025 roku i swojego udziału w spektaklu „Hamlet”. Helena Englert wcieliła się wówczas w Ofelię, a przedstawienie odbywało się w czasie dyrektury jej ojca, Jana Englerta, w Teatrze Narodowym. Jak przyznała, możliwość pracy u jego boku była dla niej ważnym doświadczeniem, jednak jednocześnie spotkała się z komentarzami uderzającymi zarówno w nią, jak i w jej bliskich.
“W 2025 roku zagrałam rolę Ofelii w spektaklu “Hamlet” w trakcie dyrektury mojego ojca, w jego pożegnalnym spektaklu. Dzięki temu mogłam pracować u boku mojego ojca i mogłam się od niego uczyć. I jest mi przykro, jak w komentarzach atakowana jest moja rodzina. Widzę “Englert, dyrektor Teatru Narodowego, wielki autorytet, a córka to totalne dno, bez talentu, bez urody, bez wykształcenia” – mówiła w programie.
Te słowa były jednak dopiero początkiem szczerego wyznania Heleny Englert. Aktorka opowiedziała również o sytuacji, która miała miejsce po jej występie na Open’erze. W sieci pojawiły się wówczas zarzuty sugerujące, że jej udział w wydarzeniu miał być związany z pozycją zawodową jej ojca. Jak wynika z jej relacji, właśnie wtedy komentarze szczególnie mocno odbiły się na jej samopoczuciu.
“Moim zdaniem nie da się uodpornić na hejt. Później zagrałam tego nieszczęsnego Open’era. Zaczęła się afera, że mój ojciec załatwił mi Open’era. To uderzyło we mnie dużo bardziej. Przez tydzień nie wychodziłam z łóżka. Pierwszy telefon był do lekarza, że potrzebuje pomocy. Jestem na lekach od 1,5 roku. Nie radzę sobie z tym. Odbija się to na mojej rodzinie, moim związku i moim wszystkim” – mówiła w materiale.
Szczególnie mocno wybrzmiało zdanie o tym, że sytuacja miała wpływać również na jej życie prywatne. Helena Englert nie ukrywała, że komentarze i zainteresowanie jej osobą były dla niej trudnym doświadczeniem. Wprost powiedziała, że w pewnym momencie potrzebowała pomocy specjalisty, ponieważ sama nie potrafiła poradzić sobie z tym, co działo się wokół niej.
POLECAMY: Marianna Schreiber pokazała swoje CV. Dostałaby od Was pracę?
Poruszona Helena Englert przerwała milczenie ws. rodziny. Ścibakówna nie kryła łez w „TzG”
Całego wyznania swojej córki z widowni wysłuchała Beata Ścibakówna. Aktorka nie kryła emocji, gdy Helena Englert mówiła o krytyce dotyczącej zarówno jej kariery, jak i rodziny. Temat jej nazwiska od dawna pojawia się w dyskusjach dotyczących jej zawodowej drogi, zwłaszcza że jest córką Jana Englerta i Beaty Ścibakówny.
W rozmowie z Pauliną Sykut-Jeżyną Helena Englert postanowiła jednak zaznaczyć, że nie chce przedstawiać siebie wyłącznie jako osoby pokrzywdzonej przez internetowe komentarze. Aktorka wyraźnie zaznaczyła, że zdaje sobie sprawę z tego, że wiele osób mierzy się z jeszcze trudniejszymi sytuacjami.
“Ja nie jestem ofiarą tej sytuacji. Ludzie mają gorzej. Chcę, żeby to wybrzmiało” – powiedziała.
Po szczerym wyznaniu Heleny Englert przyszedł czas na jej taniec. Aktorka razem z Romanem Osadchiyem zaprezentowała cha-chę, a ich występ spotkał się z bardzo wysokimi ocenami jurorów. Para otrzymała 35 punktów, a Maserak nie krył zachwytu nad tym, co zobaczył na parkiecie.
“Co mogę powiedzieć? Kompletna cha-cha. Masz styl, wdzięk, kobiecość. Zaczynam się obawiać, bo jest za dobrze” – mówił Maserak.
To właśnie Helena Englert i Roman Osadchiy zakończyli niedzielny odcinek z najwyższą punktacją. Po ich występie komentarze pojawiły się również w internecie, a wielu widzów otwarcie stanęło po stronie aktorki. Wśród reakcji można było przeczytać:
“HELA DO FINAŁU; Niesamowita jesteś dziewczyno; Dla mnie Helena jest odkryciem tego sezonu; Tańczy jak prawdziwa tancerka; Wzruszyłam się na jej przemowie” – komentowali fani.
Niedzielny występ pokazał więc Helenę Englert z dwóch stron. Z jednej strony aktorka opowiedziała o trudnych emocjach i komentarzach, które jak sama przyznała – mocno wpłynęły na jej życie. Z drugiej udowodniła na parkiecie, że mimo całego zamieszania potrafi skupić się na tańcu. Jej i Romana Osadchiyego 35 punktów było najwyższą notą tego wieczoru.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzan, Dereszowska i Wrona w HICIE TVN-u. Kto jeszcze wystąpi w “Taskamster 2”?
Kibicujecie Helenie w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!









Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
news
Marianna Schreiber pokazała swoje CV. Dostałaby od Was pracę?
Marianna Schreiber od pewnego czasu otwarcie relacjonuje w mediach społecznościowych swoje poszukiwania zatrudnienia. Teraz zrobiła kolejny krok i pokazała dokument, który wysłała w związku z ofertą pracy w straży miejskiej. W CV znalazło się sporo informacji o jej dotychczasowej aktywności. Dowiedz się więcej!
Marianna Schreiber od lat pozostaje aktywna w przestrzeni publicznej. Rozpoznawalność zdobyła w 2021 roku za sprawą udziału w 10. edycji „Top Model”, a później angażowała się w kolejne projekty medialne i pozatelewizyjne. Jej nazwisko regularnie pojawiało się również w kontekście działalności publicznej, inicjatywy „Mam Dość 2023” oraz aktywności związanej z wojskiem.
W kolejnych latach Schreiber próbowała swoich sił również w świecie freak fightów. Pojawiała się na galach Clout MMA i Prime Show MMA, a równocześnie pozostawała aktywna w mediach społecznościowych. To właśnie tam w ostatnim czasie zaczęła szerzej opowiadać o swojej sytuacji zawodowej i poszukiwaniu nowego zatrudnienia.
Celebrytka publikowała materiały dotyczące kolejnych prób znalezienia pracy. W swoich relacjach pokazywała również m.in. zbieranie butelek kaucyjnych. Niedawno zainteresowała się ofertą straży miejskiej i poinformowała obserwatorów, że zamierza spróbować swoich sił w rekrutacji. Jak wynika z jej najnowszych publikacji, faktycznie przesłała już swoje CV.
Wcześniej Marianna Schreiber zwracała uwagę na warunki zatrudnienia i wynagrodzenie wskazane w ofercie. Zapowiadała również, że będzie przygotowywać się do testów sprawnościowych, a cały proces zamierza relacjonować swoim obserwatorom. To właśnie wtedy internauci zaczęli prosić ją o pokazanie dokumentu, który zamierzała wysłać potencjalnemu pracodawcy.
POLECAMY: Wielkie emocje w „Tańcu z Gwiazdami”. Kto odpadł w 4. odcinku?
Marianna Schreiber pokazała publicznie swoje CV! Nie uwierzycie, co tam wpisała (FOTO)
Prośby obserwatorów zostały spełnione. Marianna Schreiber udostępniła swoje CV w mediach społecznościowych. Dokument, który pokazała, zawiera informacje dotyczące zarówno jej wykształcenia, jak i różnych aktywności zawodowych oraz publicznych. Publikacja szybko przyciągnęła uwagę internautów.
W pokazanym dokumencie znalazło się miejsce nie tylko na wykształcenie, ale również na nietypowe jak na klasyczne CV doświadczenia. Marianna Schreiber podkreśliła swoją aktywność medialną, udział w telewizyjnych produkcjach oraz działalność w mediach społecznościowych. Wspomniała także o własnych projektach i wystąpieniach publicznych.
Jednym z elementów, który może zwrócić uwagę potencjalnego pracodawcy, jest jej doświadczenie związane ze sportami walki. Schreiber przedstawiła się w dokumencie jako „Bokserka z bilansem 9 zwycięstw i 3 porażek, z doświadczeniem w rywalizacji w Polsce i za granicą”. W CV zaznaczyła więc również doświadczenie zdobyte podczas rywalizacji w Polsce i poza jej granicami.
Nie zabrakło również informacji o przygotowaniu wojskowym. Marianna Schreiber uwzględniła w CV zarówno dobrowolne przeszkolenie w Zasadniczej Służbie Wojskowej, jak i szkolenie w Wojskach Obrony Terytorialnej. Do tego dochodzi jej wykształcenie – celebrytka jest magistrem pedagogiki i, jak wynika z przedstawionego dokumentu, ma doświadczenie w pracy z dziećmi, również ze spektrum autyzmu.
Wśród wymienionych przez nią aktywności znalazły się także „Top Model” oraz „Królowa przetrwania”. Schreiber postanowiła więc stworzyć dokument pokazujący szeroki przekrój jej dotychczasowych doświadczeń – od pedagogiki, przez wojsko i sport, aż po działalność medialną.
Co ciekawe, Marianna Schreiber zwróciła uwagę, że przygotowane przez nią CV nie zmieściło się na jednej stronie. Do potencjalnego pracodawcy trafiły więc dwie wypełnione treścią kartki. Sama zainteresowana zapowiada, że nadal będzie pokazywać w internecie kolejne etapy poszukiwania zatrudnienia, aż osiągnie swój cel.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzan, Dereszowska i Wrona w HICIE TVN-u. Kto jeszcze wystąpi w “Taskamster 2”?
Zatrudnilibyście Mariannę Schreiber? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!





Autor: Szymon Jedynak
Dodaj komentarz
-
news5 dni temuNatasza Urbańska przekazała dramatyczne wieści: „Zdiagnozowano u mnie nowotwór”
-
news4 dni temuNatasza Urbańska choruje na nowotwór. Menedżerka przekazała NOWE wieści
-
news4 dni temuAda i Michał Tyszkowie ukrywali JĄ przez 2 lata. Fani są w szoku
-
news4 dni temuNie żyje 27-letni syn Cindy Crawford. Wiadomo, co robiła policja na miejscu
-
news4 dni temuMarcin Maciejczak współpracował z wielką legendą. Tak wyglądały kulisy ich współpracy
-
news3 dni temuMagdalena Ogórek odchodzi z wPolsce24. Jej decyzja zaskoczyła stację
-
showbiz5 dni temuHelena Englert przekazała ważną wiadomość przed 4. odcinkiem „TzG”. „Mam poczucie winy”
-
news4 dni temuDorota Szelągowska wraca z nowym programem. Internauci bezlitośnie komentują

Dodaj komentarz