Śledź nas

showbiz

„Taniec z Gwiazdami”: Druga para odpadła z programu. Spodziewaliście się tego?

Opublikowano

w dniu

Trzeci odcinek „Tańca z Gwiazdami” udowodnił, że rywalizacja nabiera tempa, a uczestnicy prezentują coraz wyższy poziom. Emocje sięgnęły zenitu, parkiet rozgrzały widowiskowe choreografie, a jurorzy nie szczędzili ani pochwał, ani ostrych ocen. Niespodzianki, wzruszenia i coraz wyraźniej zarysowująca się walka o finał sprawiły, że ten wieczór na długo zostanie w pamięci widzów. Sprawdź, kto tym razem pożegnał się z programem!

Drugi odcinek, który widzowie oglądali tydzień temu, przyniósł wiele emocji i niespodzianek. Uczestnicy doskonale wiedzieli, że po pierwszym odcinku, w którym nikt nie odpadł, tym razem jedna z par będzie musiała pożegnać się z programem. Ostatecznie z „Tańcem z Gwiazdami” rozstali się Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski, co wywołało spore zaskoczenie wśród widzów oraz internautów.

„Szkoda Małgosi, była prawdziwym wulkanem energii”, „Nie powinna odpaść tak wcześnie”, „Przecież Natsu tańczyła gorzej niż ona”, „Za szybko zdecydowanie”, „To była jedna z najbardziej charyzmatycznych uczestniczek tej edycji” – pisali internauci w mediach społecznościowych.

Z kolei dzisiejszy trzeci odcinek przyniósł sporo niespodzianek. Po sukcesie odcinka tematycznego z poprzedniego sezonu – „Beata Night”, podczas którego pary tańczyły do piosenek Beaty Kozidrak, a sama artystka zasiadła w jury – produkcja ponownie postawiła na muzyczny motyw przewodni. Tym razem wieczór został poświęcony twórczości Kayah, która pojawiła się w programie w roli piątej jurorki.

Ponadto jak zawsze, oprócz fanów, publiczności i bliskich uczestników, na widowni nie zabrakło również znanych postaci ze świata mediów i internetu. Wśród zaproszonych gości pojawili się m.in. Ola Ciupa, Łukasz “Juras” Jurkowski, Marta Ćwiertniewicz, Jakub Rzeźniczak i Paulina Rzeźniczak, Joanna Jarmołowicz, Anna Dec, Maciej Musiałkowski oraz Ada Borek.

POLECAMY: Wieczór pełen gwiazd w studiu „Tańca z Gwiazdami”. Kto pojawił się na widowni?

Poznaj punktację i opinie jurorów za drugi odcinek

  1. Kasper “Jasper” Porębski i Daria Syta
  • Taniec: Samba
  • Punkty: 34
  • Komentarz jurora:“To była taka trochę rozlatana samba, ale ładna, urocza, wdzięczna” – oceniła Iwona Pavlović.

Tuż po występie fani od razu ruszyli do komentowania w sieci:

Było super; Widać, że się stara i sprawia mu to radość; Trochę za mało energii w tym tańcu; Najcudowniejsza para; Jasper tańczy o niebo lepiej od Natsu – pisali internauci.

2. Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke

  • Taniec: Cha-cha
  • Punkty: 45
  • Komentarz jurora:“To było świetne, tego testosteronu było dużo w nogach. Piękne były nogi. Jedno co – nogi były kosztem góry, ale coś za coś” – skomentował Tomasz Jan Wygoda.

Widzowie nie mogli powstrzymać emocji i od razu zaczęli dzielić się swoimi opiniami tuż po występie:

Bardzo dobra cha-cha, mega przyjemnie się Was ogląda na parkiecie; To już staje się nudne… kolejny raz świetny taniec; Będziecie w finale – komentowali fani aktorki.

3. Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino

  • Taniec: Foxtrot
  • Punkty: 39
  • Komentarz jurora:Show niesamowite, wielkie brawa […] Dla mnie foxtrota było za mało, więcej broadway jazz” – zauważył Rafał Maserak. Z kolei Kayah dodała: “Ty byłaś prawdziwą supermenką i takie kobiety trzeba nosić na rękach”.

Komentarze od fanów zaczęły spływać tuż po zejściu gwiazd z parkietu:

Kocham tę choreografię; Bardzo wysoki poziom; Z odcinka na odcinek idzie im coraz lepiej; Super taniec, ale za niskie noty; Czułam się jakbym siedziała w teatrze muzycznym – pisali widzowie.

4. Kamil Nożyński i Izabela Skierska

  • Taniec: Cha-cha
  • Punkty: 32
  • Komentarz jurora:“Cha-cha bez bioder traci na płynności. Musisz znaleźć przestrzeń na biodra, stopy nie pracowały w ogóle” – skomentowała Pavlović.

Tuż po występie sieć zalała fala opinii i komentarzy od widzów:

Ten taniec był bardzo słaby; Za dużo punktów; Mało emocji i energii; Kto ich skrzywdził tą piosenką; Pani Iwona powinna dać maks 2 punkty jak Natsu, tam nie było tańca – pisali widzowie.

5. Sebastian Fabijański i Julia Suryś

  • Taniec: Pasodoble
  • Punkty: 48
  • Komentarz jurora:“Znowu nas zaskoczyłeś, to Twoja kolejna nowa odsłona. Ten początek zbudował napięcie […] Dobra robota” – skwitował Maserak. Z kolei Kayah powiedziała: “Masz taką świadomość ciała, ja to kocham u facetów. Przez chwilę zastanawiałam się po co tu jestem. Właśnie dla takich występów”.

Zaraz po występie internet dosłownie eksplodował komentarzami widzów:

Takiej męskości chciałbym więcej w tym programie; Sebastian się porusza jak zawodowiec; Niech on to wygra; Mój faworyt! Oby nie było kontuzji – czytamy w sekcji komentarzy.

6. Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz

  • Taniec: Rumba
  • Punkty: 50 (najwyższa nota odcinka)
  • Komentarz jurora:“Takich rumb potrzebujemy, takich rumb żądamy. Było wszystko w tej rumbie co miało być” – mówiła zachwycona Pavlović.

Po emisji występu w sieci pojawiła się lawina reakcji:

To było widowisko; Brawo należyte 50 punktów; Paula wygra ten program; Te owacje po tańcu mówią same za siebie; Paulinka wyrasta na faworytkę tego programu – pisali widzowie.

7. Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska

  • Taniec: Quickstep
  • Punkty: 31 (najniższa nota odcinka)
  • Komentarz jurora:“Można bardzo ładnie biegać” – skwitowała Pavlović. Z kolei Maserak powiedział póż żartem, pół serio: “Mogę na pewno Ci zagwarantować, że ktoś z komisji da Ci 10”.

Fani programu od razu zabrali się do komentowania i dzielenia się wrażeniami.

Tańca zero; Dużo śmiechu, ale to tylko tyle; Piotrek to maskotka; Przynajmniej mnie rozbawił; Kosmiczny ten quickstep; Absolutne kino – pisali obserwatorzy “Tańca z Gwiazdami”.

8. Gamou Fall i Hania Żudziewicz

  • Taniec: Tango argentino
  • Punkty: 48
  • Komentarz jurora:“To naprawdę było genialne” – powiedział Maserak. Z kolei Kasprzyk dodała: “Mogę powiedzieć tylko tyle, że nie mam słów. Jestem pod wielkim wrażeniem. Nie wiem, czy będę mogła zasnąć dzisiaj”.

Media społecznościowe rozgrzały się do czerwoności po ich występie:

Tango na najwyższym poziomie! Gamou jest po prostu urodzonym tancerzem; Klasa sama w sobie; Klasa, elegancja, emocje. Piękne tango! Same 10 należały się – czytamy na Instagramie Polsatu.

9. Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba

  • Taniec: Samba
  • Punkty: 41
  • Komentarz jurora:“Jesteś naszym ulubieńcem biodrowym” – stwierdziła Pavlović. Z kolei Kayah dodała: “Mateuszek, ja Ciebie podziwiałam kiedy byłeś dzieckiem, podziwiam Cię teraz”.

Widzowie nie kryli emocji i natychmiast zaczęli komentować występ na Instagramie.

Super to wyszło; Młody idzie Ci dobrze; Było super, widać, że Mateusz ciężko pracuje i robi postępy z odcinka na odcinek; Jestem nim zachwycony – pisali fani programu.

10. Iza Miko i Albert Kosiński

  • Taniec: Walc angielski
  • Punkty: 48
  • Komentarz jurora:“Najpiękniejszy teledysk do tej piosenki, który nie powstał. Zamurowało mnie, brak mi słów” – powiedziała wzruszona Kayah. Natomiast Pavlović: “To było bardzo spektakularne, ale jednocześnie wywarzone, ale ostrzegam Was przed następnymi odcinkami, bo widzę, że idziecie we freestyle, natomiast chciałabym mieć zawartość tańca w tańcu”.

Fani szybko podzielili się swoimi wrażeniami na Facebooku i Instagramie:

Iza jest fenomenalna; To jest sztuka; Iza i Paula do finału; Ten taniec mógłbym oglądać godzinami; Zatkało mnie; Uwielbiam patrzeć jak Iza tańczy całą sobą; Hipnotyzujące – skomentowali fani.

11. Natalia “Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina

  • Taniec: Salsa
  • Punkty: 42
  • Komentarz jurora:“Jednak można bawić się tańcem. Zabawa to jest podstawa w tym tańcu […] My chcemy żebyś się bawiła w tym tańcu […] Popracuj Wojtek trochę z Natalią bez lustra” – powiedział Maserak.

Po występie komentarze zaczęły pojawiać się lawinowo:

O wiele lepiej niż tydzień temu; Brawo Natalia, nie możesz się poddawać; Pięknie widzieć ten postęp; No i to jest progres; Oceny mocno zawyżone; Lecisz dalej kobieto – czytamy na Instagramie.

POLECAMY: Maja Sablewska pierwszy raz tak szczerze o zdradzie: „Ogromne zaskoczenie”

Kto pożegnał się z walką o Kryształową Kulę?

W trzecim odcinku emocje sięgnęły zenitu, ponieważ rywalizacja stała się jeszcze bardziej zacięta, a każdy występ miał realny wpływ na dalszy los uczestników. Choć na parkiecie nie brakowało energii i widowiskowych choreografii, zawodnicy doskonale wiedzieli, że ten wieczór przyniesie poważne rozstrzygnięcia i może całkowicie zmienić układ sił w programie.

Pod koniec odcinka napięcie sięgnęło zenitu – światła przybrały tradycyjnie niebieską barwę, a dramatyczna muzyka potęgowała atmosferę oczekiwania na werdykt. Najmniej punktów od jurorów zdobyli dzisiaj Piotr Kędzierski (31) oraz Kamil Nożyński (32).

Finalnie z programem po zliczeniu głosów jurorów i widzów z programem w trzecim odcinku musiał pożegnać się Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Agent Gwiazdy” wróci do TVN? Widzowie nie kryją ekscytacji

Który występ w dzisiejszym odcinku podobał Wam się najbardziej? Dajcie znać w komentarzu pod galerią zdjęć!

Kayah (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Magda Boczarska i Jacek Jeschke (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Klaudia Rąba, Mateusz Pawłowski (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Paulina Gałązka, Michał Bartkiewicz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Magdalena Tarnowska i Piotr Kędzierski (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Krzysztof Ibisz, Piotr Kędzierski, Magdalena Tarnowska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Klaudia Rąba i Mateusz Pawłowski (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Ada Borek, Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Hanna Żudziewicz, Gamou Fall (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Hanna Żudziewicz, Gamou Fall (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Hanna Żudziewicz, Gamou Fall (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Ewa Kasprzyk, Kayah, Maciej Musiałowski (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Julia Suryś, Sebastian Fabijański (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Daria Syta i Kacper Porębski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Julia Suryś, Sebastian Fabijański (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Jacek Jeschke i Magda Boczarska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Michał Bartkiewicz, Paulina Gałązka (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michał Bartkiewicz, Paulina Gałązka (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Michał Bartkiewicz, Paulina Gałązka (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Daria Syta, Kacper JASPER Porębski (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Krzysztof Ibisz, Emilia Komarnicka (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Kamil Nożyński, Izabela Skierska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Kamil Nożyński, Izabela Skierska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Jurorzy (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Jacek Jeschke, Magdalena Boczarska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Emilia Komarnicka (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Daria Syta i Kacper Porębski (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Jacek Jeschke, Magdalena Boczarska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Paulina Sykut-Jeżyna (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Rafał Maserak (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Ewa Kasprzyk (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Kayah (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Tomasz Wygoda (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Jacek Jeschke, Magdalena Boczarska (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Kayah (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Paulina Sykut-Jeżyna, Krzysztof Ibisz (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Kayah, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Piętka Mieszko/AKPA)
Michał Bartkiewicz i Paulina Gałązka (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Rafał Maserak (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Jacek Jeschke i Magda Boczarska (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Tomasz Wygoda i Iwona Pavlović (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Tomasz Jan Wygoda (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Daria Syta i Kacper Porębski (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Iwona Pavlović (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Piotr Kędzierski i Magda Tarnowska (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Wojciech Kucina i Natsu (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Sebastian Fabijański i Julia Suryś (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Hania Żudziewicz i Gamou Fall (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Krzysztof Ibisz (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Stefano Terrazzino i Emilia Komarnicka (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Stefano Terrazzino i Emilia Komarnicka (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)
Albert Kosiński i Iza Miko (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Oto NOWA prowadząca „Dzień dobry TVN”. Wygryzie Ewę Drzyzgę?

Opublikowano

w dniu

przez

Widzowie „Dzień dobry TVN” nie mogą narzekać na brak zmian. Po głośnym odejściu jednej z największych gwiazd programu stacja właśnie ogłosiła kolejną niespodziankę, która może wywołać spore emocje. Dowiedz się więcej!

„Dzień dobry TVN” od 2005 roku pozostaje jednym z najchętniej oglądanych programów śniadaniowych w Polsce. Przez większość roku emitowany jest codziennie, natomiast w wakacje przez lata widzowie oglądali jedynie weekendowe wydania pod szyldem „Dzień dobry wakacje”. W tym roku stacja postanowiła jednak zrezygnować z letniej przerwy.

Dzięki temu także podczas wakacji widzowie każdego ranka mogą śledzić swoich ulubionych prowadzących oraz kolejne niespodzianki przygotowane przez redakcję. TVN zapowiada, że tegoroczne lato będzie wyjątkowo bogate w nowe pomysły i specjalne cykle.

Jednym z nich są „Kolonie letnie Dzień dobry TVN”. Jak poinformowała stacja, przez osiem kolejnych tygodni znane gwiazdy będą wracały do miejsc, które odegrały ważną rolę w ich dzieciństwie. Widzowie poznają ich wspomnienia, rodzinne historie oraz mniej znane zakątki Polski. W gronie bohaterów nowego cyklu znaleźli się między innymi Tatiana Okupnik oraz Norbi. To właśnie ich podróże jako pierwsze zobaczą widzowie programu.

POLECAMY: Sebastian Fabijański długo TO ukrywał. W końcu wyznał prawdę o synu

Tatiana Okupnik POPROWADZI „Dzień dobry TVN”!

Podczas poniedziałkowego wydania „Dzień dobry TVN”, które prowadzili Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński, doszło do wyjątkowego połączenia z Tatianą Okupnik. Wokalistka opowiedziała o swoim udziale w nowym projekcie i zdradziła, że w tym tygodniu widzowie będą mogli śledzić jej podróż przez Polskę.

Największa niespodzianka padła jednak chwilę później. Ogłoszono bowiem, że już w piątek, 3 lipca Tatiana Okupnik zadebiutuje w roli współprowadzącej „Dzień dobry TVN”. Na antenie stworzy duet z Krzysztofem Skórzyńskim, a dla wielu fanów będzie to pierwsza okazja, by zobaczyć wokalistkę w takiej roli.

To niewątpliwie jedna z największych atrakcji przygotowanych przez TVN na tegoroczne wakacje. Widzowie od dawna podkreślali, że lubią odcinki z udziałem gości specjalnych, a tym razem Tatiana Okupnik będzie miała okazję poprowadzić cały program.

W ostatnich tygodniach wokół „Dzień dobry TVN” dzieje się zresztą wyjątkowo dużo. Niedawno oficjalnie ogłoszono, że od 1 lipca do grona prowadzących dołączy piąta para gospodarzy. Będą nią Izabella Krzan oraz Jan Pirowski, którzy po raz pierwszy wspólnie poprowadzą poranny program.

Z kolei zaledwie kilka dni temu ogromnym zaskoczeniem dla widzów okazała się decyzja Macieja Dowbora, który poinformował o swoim odejściu z programu. Tym samym Sandra Hajduk-Popińska została bez ekranowego partnera, a stacja wciąż nie ujawniła, kto zajmie jego miejsce.

Na razie TVN nie zdradza dalszych planów dotyczących zmian w składzie prowadzących. Pewne jest jednak jedno – najbliższe tygodnie zapowiadają się wyjątkowo ciekawie, a widzowie mogą spodziewać się kolejnych zaskoczeń i nowych twarzy na antenie „Dzień dobry TVN”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Maja Chwalińska PRZERWAŁA wywiad. Tego nikt się nie spodziewał

Jesteście ciekawi, jak poradzi sobie Tatiana Okupnik w nowej roli? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Wszyscy obecni prowadzący “Dzień dobry TVN” (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)
Ewa Drzyzga (fot. zdjęcie prasowe TVN Warner Bros Discovery Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Sebastian Fabijański długo TO ukrywał. W końcu wyznał prawdę o synu

Opublikowano

w dniu

przez

Choć Sebastian Fabijański otwarcie mówi o swojej wierze, w przypadku własnego syna podjął decyzję, która dla wielu może okazać się zaskakująca. Aktor po raz pierwszy tak szczerze wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się na chrzest dziecka. Dowiedz się więcej!

Sebastian Fabijański od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów. Ostatnie lata przyniosły mu nie tylko kolejne zawodowe wyzwania, ale także liczne medialne kontrowersje. Wiele emocji wzbudzało zwłaszcza jego rozstanie z Maffashion, z którą doczekał się syna Bastiana. Choć ich związek nie przetrwał, oboje starają się wspólnie wychowywać chłopca.

Mimo burzliwej przeszłości Sebastian Fabijański wielokrotnie podkreślał, że syn jest dla niego najważniejszą osobą w życiu. Aktor chętnie opowiada o ojcostwie i nie ukrywa, że każdą wolną chwilę stara się poświęcać właśnie Bastianowi.

W ostatnim czasie aktor udzielił szczerego wywiadu reporterce Party.pl, w którym poruszył temat wiary oraz wychowania syna. Okazuje się, że choć sam jest osobą głęboko wierzącą, świadomie nie zdecydował się na ochrzczenie chłopca.

POLECAMY: Maja Chwalińska PRZERWAŁA wywiad. Tego nikt się nie spodziewał

Dlaczego Sebastian Fabijański nie ochrzcił syna?

Sebastian Fabijański przyznał, że nie chciał narzucać dziecku własnych przekonań. Jego zdaniem każdy człowiek powinien mieć możliwość samodzielnego wyboru swojej drogi i światopoglądu, także w kwestiach religijnych.

“Nie chciałem zmuszać nikogo do niczego, więc tak się okazało i tak się podziało. Natomiast jeżeli mój syn wybierze drogę taką, jaką ja staram się gdzieś tam podążać, czyli chrześcijańską, ze zdrowym podejściem, żeby była jasność, nie radykalnym, po prostu uważam, że to jest wiara o miłości. I gdyby ją odrzeć… Ze wszystkich ludzkich interesów, które, wiadomo, przyklejają się do każdej szlachetnej, najbardziej nawet czystej idei, to to jest naprawdę wiara o miłości, o wybaczaniu, o byciu dobrym człowiekiem, posiadaniu kręgosłupa moralnego i życia według jakichś konkretnych zasad, głównie moralnych. To jeżeli mój syn wybierze tą drogę, no to się ochrzci. Jeżeli nie, to uszanuje oczywiście” – wyznał szczerze.

Słowa aktora pokazują, że jego decyzja nie wynika z odejścia od religii. Wręcz przeciwnie – Sebastian Fabijański podkreśla, że chrześcijaństwo postrzega przede wszystkim jako religię opartą na miłości, przebaczeniu i szacunku wobec drugiego człowieka.

Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza wpływać na przyszłe decyzje syna w tej sprawie. Jeśli Bastian w dorosłym życiu uzna, że chce przyjąć chrzest i podążać drogą chrześcijańską, będzie to wyłącznie jego świadomy wybór.

Tak szczere wyznanie aktora z pewnością wywoła dyskusję. Temat chrztu dzieci od lat budzi w Polsce wiele emocji, a coraz więcej znanych osób otwarcie mówi o tym, że nie chce podejmować tej decyzji za swoje dzieci, pozostawiając im pełną wolność wyboru.

O Sebastianie Fabijańskim w ostatnich miesiącach zrobiło się głośno również za sprawą udziału w wiosennej edycji programu „Taniec z Gwiazdami”. Aktor dotarł aż do finału tanecznego show, zdobywając ogromną sympatię widzów. Wielu fanów podkreślało, że właśnie dzięki programowi mogli poznać jego spokojniejszą i bardziej prywatną stronę, a kolejne szczere wywiady tylko umacniają ten wizerunek.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Oto NOWY uczestnik „Tańca z Gwiazdami”. Widzowie Polsatu doskonale go znają

Co uważacie o takiej decyzji? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Sebastian Fabijański (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Festiwal w Opolu”
Sebastian Fabijański i Darya (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – “Festiwal w Opolu”

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Maja Chwalińska PRZERWAŁA wywiad. Tego nikt się nie spodziewał

Opublikowano

w dniu

przez

Po wielkim sukcesie na Roland Garros oczy kibiców znów zwrócone są na Maję Chwalińską. Tuż przed rozpoczęciem Wimbledonu tenisistka przeżyła jednak zabawną sytuację na antenie, która błyskawicznie przyciągnęła uwagę fanów. Dowiedz się więcej!

Maja Chwalińska w ostatnich tygodniach stała się jedną z największych bohaterek polskiego sportu. 24-letnia tenisistka zachwyciła kibiców podczas wielkoszlemowego Roland Garros, gdzie po udanych kwalifikacjach dotarła aż do finału turnieju. Jej fantastyczna postawa sprawiła, że zaczęto o niej mówić nie tylko w Polsce, ale również na całym świecie.

Droga do tego sukcesu nie była jednak łatwa. Maja Chwalińska musiała pokonać wiele wymagających rywalek, a każda kolejna wygrana tylko zwiększała zainteresowanie jej osobą. W decydującym meczu lepsza okazała się Mirra Andriejewa, jednak Polka i tak zebrała ogromne uznanie ekspertów oraz kibiców.

Świetny występ we Francji otworzył przed tenisistką nowe możliwości. O jej grze rozpisywały się zagraniczne media, a eksperci zgodnie podkreślali, że Maja Chwalińska udowodniła, iż może skutecznie rywalizować z najlepszymi zawodniczkami świata.

Szczególnym wyróżnieniem okazały się słowa Venus Williams. Legendarna tenisistka bardzo ciepło wypowiedziała się o Polce, podkreślając jej potencjał i świetną postawę na korcie. Dla wielu kibiców był to sygnał, że Maja Chwalińska naprawdę należy już do grona zawodniczek, które mogą namieszać w światowym tenisie.

Nie wszyscy pamiętają jednak, że droga do obecnych sukcesów była wyjątkowo trudna. Maja Chwalińska otwarcie mówiła o walce z depresją, która przed laty zmusiła ją nawet do zawieszenia kariery. Zamiast walczyć o kolejne zwycięstwa, musiała skupić się przede wszystkim na swoim zdrowiu psychicznym i odzyskaniu równowagi.

POLECAMY: Tak wypoczywa Sara James. Nowe zdjęcia błyskawicznie obiegły internet

Maja Chwalińska NIE WYTRZYMAŁA podczas wywiadu

Dziś tenisistka jest już w zupełnie innym miejscu. Przebywa w Londynie, gdzie dzięki otrzymanej dzikiej karcie rozpocznie rywalizację na Wimbledonie. Po znakomitym występie w Paryżu oczekiwania wobec Polki są bardzo duże. Swój pierwszy mecz rozegra już w poniedziałek, a jej rywalką będzie Mananchaya Sawangkaew z Tajlandii.

Jeszcze przed rozpoczęciem turnieju Maja Chwalińska udzieliła kilku wywiadów. Jeden z nich przeprowadził Mateusz Lorek z Polsatu Sport. To właśnie podczas tej rozmowy doszło do nieoczekiwanej i wyjątkowo zabawnej sytuacji.

Dziennikarz postanowił przywitać tenisistkę w nietypowy sposób, zdradzając publicznie jej drugie imię.

„Maja Ewa Chwalińska” – powiedział Mateusz Lorek z Polsatu Sport.

Reakcja tenisistki była natychmiastowa. Maja Chwalińska zakryła twarz dłonią i wybuchła śmiechem.

„O nie…” – odpowiedziała wyraźnie rozbawiona.

Na tym jednak żarty się nie skończyły. Dziennikarz szybko wyjaśnił, dlaczego zdecydował się ujawnić drugie imię zawodniczki.

„Celowo! Iga Natalia Świątek i Ewa Maja Chwalińska” – dodał Mateusz Lorek.

Choć Maja Chwalińska nie wyjaśniła, dlaczego sytuacja aż tak ją rozbawiła, nagranie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych. Teraz przed Polką najważniejsze wyzwanie – Wimbledon. Kibice mają nadzieję, że dobra atmosfera sprzed pierwszego meczu przełoży się również na znakomitą formę na londyńskich kortach, a tenisistka po raz kolejny sprawi miłą niespodziankę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Duże zmiany w „Kocham Cię Polsko”. TVP stawia na nową gwiazdę [SZCZEGÓŁY]

Polubiliście Maję Chwalińską? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Maja Chwalińska (fot. screen Polsat Sport)
Maja Chwalińska (fot. screen YouTube Bleacher Report)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

showbiz

Oto NOWY uczestnik „Tańca z Gwiazdami”. Widzowie Polsatu doskonale go znają

Opublikowano

w dniu

przez

Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” nabiera rozpędu, a produkcja ujawnia kolejne nazwiska uczestników. Tym razem potwierdzono gwiazdę, o której od kilku dni głośno było jedynie za sprawą nieoficjalnych przecieków. To może być jeden z największych niespodzianek tej edycji. Dowiedz się więcej!

Jesienna odsłona „Tańca z Gwiazdami” zbliża się wielkimi krokami. Produkcja programu stopniowo odsłania kolejne karty, podgrzewając emocje wśród widzów. Każde nowe nazwisko wywołuje lawinę komentarzy i spekulacji dotyczących tego, kto ma największe szanse na zdobycie Kryształowej Kuli.

Do tej pory oficjalnie potwierdzono udział Heleny Englert, Marty Wiśniewskiej, znanej jako Mandaryna, a także Andrzeja Rosiewicza, który sam poinformował fanów o swoim udziale w tanecznym show. Równocześnie w mediach pojawiały się kolejne nieoficjalne informacje dotyczące następnych uczestników.

Teraz wszystko stało się jasne. W niedzielnym wydaniu programu „Halo, tu Polsat” oficjalnie potwierdzono, że kolejnym uczestnikiem nowej edycji został Piotr Gumulec.

To nazwisko z pewnością doskonale znają miłośnicy polskiego kabaretu. Piotr Gumulec od lat występuje jako lider Kabaretu Chyba, jest także satyrykiem, stand-uperem oraz konferansjerem. Przez lata rozbawiał publiczność podczas największych imprez kabaretowych i programów telewizyjnych.

Widzowie kojarzą go przede wszystkim z programu „Kabaret na żywo. Chyba Czesuaf”, gdzie regularnie prezentował swoje poczucie humoru i charakterystyczny sceniczny temperament. Tym razem jednak zamiast skeczów czekają go wielogodzinne treningi, wymagające choreografie oraz oceny jurorów.

POLECAMY: Wojtek Gola ocenił Roxie Węgiel. Padły zaskakujące słowa

Widzowie Polsatu doskonale znają Piotra Gumulca

Dla Piotra Gumulca będzie to zupełnie nowe doświadczenie. Udział w „Tańcu z Gwiazdami” oznacza konieczność opuszczenia dobrze znanej kabaretowej sceny i wejścia do świata tańca towarzyskiego, gdzie liczyć będą się nie tylko umiejętności, ale także ogromna determinacja i systematyczna praca.

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy przedstawiciel świata kabaretu decyduje się na udział w tanecznym show. W poprzednich edycjach widzowie kibicowali już między innymi Adriannie Borek, która ponad rok temu dotarła aż do wielkiego finału programu.

Na parkiecie „Tańca z Gwiazdami” występowali także Ewa Błachnio, Agnieszka Litwin, Katarzyna Pakosińska, Adam Małczyk, Sebastian Stankiewicz oraz Mariusz Kałamaga. Wielu z nich udowodniło, że poczucie humoru może iść w parze z ogromnym talentem tanecznym.

Nowa edycja programu zapowiada się niezwykle różnorodnie. W obsadzie znajdą się aktorzy, wokaliści, osobowości telewizyjne oraz przedstawiciele kabaretu. Produkcja wyraźnie stawia na uczestników reprezentujących zupełnie różne środowiska, co od lat jest jednym z największych atutów formatu.

Wszystko wskazuje na to, że to jeszcze nie koniec ogłoszeń. Polsat w najbliższych tygodniach ma ujawnić kolejne nazwiska uczestników jesiennej edycji. Fani programu z niecierpliwością czekają na pełny skład, a już teraz wielu z nich zastanawia się, czy właśnie Piotr Gumulec okaże się jedną z największych pozytywnych niespodzianek nadchodzącego sezonu.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Lawina komentarzy po występie Viki Gabor. Nie wszyscy byli zachwyceni

Cieszycie się z udziału Piotra Gumulca w “Tańcu z Gwiazdami”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda, Iwona Pavlović (fot/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 4/jesień 2024)
Piotr Gumulec (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Piotr Gumulec (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)
Piotr Gumulec (fot. Dariusz Gałązka/AKPA)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością