Śledź nas

news

The Voice of Poland: znamy wszystkich jurorów nowej edycji – są zaskoczenia

Opublikowano

w dniu

voice

The Voice of Poland 12 rusza już jesienią!

Po raz 12. uzdolnieni wokaliści wybrani podczas precastingów, stanął w szranki na scenie “The Voice of Poland”. Tam czekają na nich Przesłuchania w Ciemno, Bitwy, Nokaut, odcinki Live i w końcu upragniony Wielki Finał.

Wśród trenerów programu w tej edycji zaszły spore zmiany, a w roli jurorki zadebiutuje Sylwia Grzeszczak. Utalentowana wokalistka pierwszy raz będzie oceniać uczestników, ale programy typu talent show nie są jej obce. Sama brała udział w “Od Przedszkola do Opola” oraz w “Szansie na Sukces”. Teraz gwiazda ma miliony fanów, którzy tłumnie przychodzą na jej koncerty, a jej piosenki nieustannie zdobywają szczyty list przebojów. Sylwia mówiła:

Jestem niezwykle podekscytowana nowymi dźwiękami, wokalami, barwami. Chciałabym, żeby to co wydarzy się na scenie “The Voice of Poland” inspirowało także mnie. Czekam na osoby, które będą barwne, będą miały charakterystyczne wokale. Osoby, które będą chciały się rozwijać, czy miały ciekawą osobowość. Zależy mi aby pomóc uczestnikom w rozwijaniu ich talentu czy wskazaniu drogi, w którą stronę podążać

Dalej dodała:

Udział w programach talent show dał mi wiele siły, doświadczenia i pewności siebie, że nawet jeśli nie staje się na podium, nie można się poddawać w dążeniu do spełnienia marzeń

HOT NEWS- Fryderyki: Krzysztof Zalewski całuje na scenie Ralpha Kamińskiego i wykrzykuje hasło skierowane do rządu

Po latach nieobecności do programu powróci Justyna Steczkowska, która pierwszy raz w “The Voice” pojawiła się w 2011 roku. Teraz zasiądzie na fotelu trenerskim po raz czwarty – wcześniej była jurorką w drugiej, czwartej i piątej edycji:

Kiedy po raz pierwszy zasiadłam na obrotowym fotelu program był zupełnie czymś nowym w polskiej telewizji do czego widzowie i utalentowani młodzi wokaliści dopiero się przyzwyczajali. Dziś ten program cieszy się wielkim zainteresowaniem, ma ogromną rzeszę fanów i cały czas wzbudza emocje. Według mnie śmiało można powiedzieć, że „The Voice of Poland” to program kultowy

Zachwycona mówiła dalej:

To, co towarzyszyło mi kiedyś i będzie zapewne towarzyszyć w najnowszej edycji to stres związany z żegnaniem uczestników. Decyzje dotyczące tego kto przejdzie do kolejnego etapu, a czyja przygoda się zakończy są tak trudne, że zawsze jestem tym bardzo przejęta

Po raz 5. w fotelu trenerskim zasiądzie także legenda polskiej muzyki rockowej Marek Piekarczyk. Lider formacji TSA zapewniał:

Kiedyś „The Voice of Poland” było szansą, żebym mógł wyjść z cienia i dać się poznać zupełnie nowemu pokoleniu. Jednak szybko stał się dla mnie programem, w którym miałem szansę podziwiać determinację i wielką odwagę młodych ludzi walczących o swoje marzenia. Pierwsza edycja, w której wziąłem udział, była tajemnicą. Wszystko było nowe. Dziś wiele rzeczy się zmieniło ale wciąż fascynują mnie jego uczestnicy – to nowe głosy, nowe talenty i ciekawe osobowości, które będziemy mogli odkrywać

Piekarczyk był trenerem drugiej, trzeciej, czwartej i piątej edycji „The Voice of Poland” oraz pierwszej edycji „The Voice Senior”. Muzyk tłumaczy:

Liczę na to, że mam jeszcze wyczucie żeby odkryć osobowość, która kryje się za wyjątkowym głosem. Uważam, że na polskiej scenie muzycznej wciąż brakuje wyjątkowych osobowości, których pojawienie się zapiera dech w piersiach. Takich, które się kocha, które być może bulwersują, ale wszyscy czekają na ich koncerty i płyty. Takich ludzi potrzebujemy i takich artystów chciałbym spotkać i pomóc im w ich zawodowej ścieżce

W kolejnej edycji nie mogło zabraknąć Tomsona i Barona z zespołu Afromental, którzy są obecni w programie najdłużej w historii polskiej edycji show. Muzycy zasiądą w czerwonych fotelach już po raz 10.! Baron mówił:

Kiedy wspominam naszą pierwszą edycję, w której zostaliśmy trenerami, byliśmy z Tomsonem dwójką bardzo niepewnych siebie chłopaków mierzących się z materią, o której nie mieli zbyt dużego pojęcia. Dzisiaj widzę dwóch trenerów, którzy przez dziewięć dotychczasowych edycji nauczyli się jak traktować siebie, innych trenerów a przede wszystkim uczestników. To właśnie oni są sercem, siłą i energią tego programu. Przychodzą i dają nam wszystkim paletę emocji. Dlatego każda edycja jest inna i każdą nową jesteśmy podekscytowani

Tomson dodał:

Każda odsłona jest inna i odczuwają to nie tylko widzowie ale także i my. Każdą edycję tworzą sytuacje i doznania, którymi kierują przede wszystkim uczestnicy

12. edycja programu rusza już 11 września! Co sądzicie o doborze jurorów?

ZOBACZ RÓWNIEŻ- Niebieska Nykiel, Margaret w bieli i młodzieżowa Jeżowska na gali Fryderyki 2021 [zdjęcia]

𝙃𝙊𝙏 𝙉𝙀𝙒𝙎‼ 🔥🔥🔥 Znamy cały skład trenerów 12. edycji The Voice of Poland TVP‼✌️ 🤩 Sylwia Grzeszczak Official, Justyna…

Opublikowany przez Bądźmy Razem. TVP Piątek, 6 sierpnia 2021
The Voice of Poland film promocyjny promos trenerzy Tomson Baron
The Voice of Poland film promocyjny promos trenerzy Marek Piekarczyk Marek Piekarczyk
The Voice of Poland edycja 12 sezon 12 edycja dwunasta promos film promocyjny trenerzy Justyna Steczkowska
The Voice of Poland film promocyjny promos trenerzy Justyna Steczkowska The Voice of Poland edycja 12 sezon 12 edycja dwunasta promos film promocyjny trenerzy Justyna Steczkowska
The Voice of Poland edycja 12 sezon 12 edycja dwunasta promos film promocyjny trenerzy Sylwia Grzeszcak
The Voice of Poland film promocyjny promos trenerzy Sylwia Grzeszczak
The Voice of Poland edycja 12 sezon 12 edycja dwunasta promos film promocyjny trenerzy Tomson Sylwia Grzeszczak Justyna Steczkowska Marek Piekarczyk Baron

Fot. Jan Bogacz/TVP

AW

news

Syn Dagmary Kaźmierskiej przekazał radosną nowinę. “Królowa życia” komentuje

Opublikowano

w dniu

przez

Przez lata kojarzono go przede wszystkim z występami u boku słynnej mamy. Dziś Conan Kaźmierski udowadnia, że obrał własną drogę i właśnie osiągnął sukces, który wywołał lawinę gratulacji w sieci. Dowiedz się więcej!

Conan Kaźmierski po raz pierwszy zyskał rozpoznawalność dzięki programowi „Królowe życia”, w którym pojawiał się u boku swojej mamy – Dagmary Kaźmierskiej. Choć od najmłodszych lat miał styczność z kamerami i światem show-biznesu, szybko okazało się, że jego życiowe plany wyglądają zupełnie inaczej niż mogłoby się wydawać.

Zamiast rozwijać telewizyjną karierę czy regularnie pojawiać się na branżowych imprezach, Conan Kaźmierski postawił na edukację. Wybrał wymagające studia medyczne na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, jednej z najlepiej ocenianych uczelni medycznych w Polsce. Droga do zdobycia dyplomu wymagała wielu lat ciężkiej pracy, wyrzeczeń i ogromnej determinacji.

Znany z udziału w telewizyjnym show „Królowe życia” Conan Kaźmierski konsekwentnie realizował swój cel, nie rezygnując z nauki mimo zainteresowania mediów. Przez lata skupiał się przede wszystkim na studiach, a swoje sukcesy pokazywał fanom jedynie od czasu do czasu w mediach społecznościowych.

POLECAMY: Paulina Smaszcz przy jednym stole z Kasią Cichopek i Maciejem Kurzajewskim? Postawiła jeden warunek

Conan Kaźmierski został lekarzem. Lawina gratulacji

Teraz nadszedł moment, na który czekał od dawna. Conan Kaźmierski opublikował zdjęcia, na których z dumą prezentuje dyplom ukończenia studiów medycznych. Tym samym oficjalnie poinformował swoich obserwatorów o zakończeniu jednego z najważniejszych etapów w swoim życiu.

Pod fotografiami pojawił się krótki, ale wymowny wpis:

„Mamy pierwszego lekarza w rodzinie” – napisał Conan.

Na jednym ze zdjęć Conan Kaźmierski pozuje razem z Dagmarą Kaźmierską, która nie kryła wzruszenia i dumy z osiągnięcia syna. Uśmiechy na twarzach obojga wyraźnie pokazują, jak ważny był to dla nich moment. Gwiazda „Królowych życia” z radością towarzyszyła synowi podczas tego wyjątkowego wydarzenia.

Publikacja błyskawicznie przyciągnęła uwagę internautów. Pod postem zaczęły pojawiać się dziesiątki komentarzy, w których obserwatorzy gratulowali Conanowi Kaźmierskiemu ukończenia studiów i życzyli mu powodzenia w nowym etapie zawodowego życia.

„Gratulacje; Brawo; Jestem dumna; Kiedy można się umówić na wizytę; Wspaniała wiadomość” – pisali internauci.

Z kolei sama mama napisała pod wpisem syna:

“W końcu” – czytamy.

Komentujący zgodnie podkreślali, że decyzja Conana Kaźmierskiego o wyborze medycyny zasługuje na ogromny szacunek. Wielu zwracało uwagę, że syn Dagmary Kaźmierskiej nie poszedł najłatwiejszą drogą i zamiast korzystać z popularności zdobytej w telewizji, postawił na wymagający zawód, który wiąże się z wielką odpowiedzialnością.

Wygląda na to, że Conan Kaźmierski właśnie otworzył zupełnie nowy rozdział swojego życia. Choć widzowie poznali go jako syna jednej z najbardziej rozpoznawalnych bohaterek „Królowych życia”, dziś coraz częściej mówi się o nim przede wszystkim jako o młodym lekarzu. Sądząc po reakcjach internautów, jego sukces spotkał się z wyjątkowo ciepłym przyjęciem, a wielu trzyma kciuki za jego dalszą zawodową drogę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To ona dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Polsat właśnie to potwierdził

Chcielibyście trafić do gabinetu Conana? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Conan Kaźmierski i Dagmara Kaźmierska (fot. screen Instagram Conan Kaźmierski)
Conan Kaźmierski (fot. screen Instagram Conan Kaźmierski)
Conan Kaźmierski i Dagmara Kaźmierska (fot. screen Instagram Conan Kaźmierski)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

moda

D’mash Boutique podbija Kielce. Nie uwierzycie, jakie gwiazdy tu zaglądają [TYLKO U NAS]

Opublikowano

w dniu

przez

Moda z charakterem, nietuzinkowe stylizacje, kameralna atmosfera i znane twarze polskiego kina – D’mash Boutique w Kielcach to butik, który w ciągu zaledwie dwóch lat zdążył zaznaczyć swoją obecność na modowej mapie miasta. Co sprawia, że klientki chętnie tu wracają, a jego progi przekraczają również cenione polskie aktorki? Poznaj wyjątkowe miejsce już teraz!

Na modowej mapie Kielc pojawia się coraz więcej interesujących miejsc, jednak niektóre z nich już od pierwszej wizyty potrafią zapaść w pamięć. Jednym z takich miejsc jest D’mash Boutique – butik dla kobiet zlokalizowany przy Placu Wolności 12 w Kielcach. Choć D’mash Boutique działa od nieco ponad dwóch lat i wciąż należy do stosunkowo nowych punktów na modowej mapie miasta, zdążył już przyciągnąć klientki poszukujące mody z charakterem, niebanalnych propozycji i stylizacji, które pozwalają wyróżnić się z tłumu.

Za D’mash Boutique stoi jego właścicielka, Iwona Litwin, która stworzyła to miejsce z myślą o kobietach pragnących poprzez ubiór podkreślać swoją osobowość i indywidualny styl. Butik prowadzi z pomocą córki, dzięki czemu od samego progu panuje tu ciepła, rodzinna i kameralna atmosfera. Nie ma tu jednego obowiązującego kanonu piękna ani jednego typu sylwetki. Kobieta młodsza i starsza, drobna i o pełniejszych kształtach, miłośniczka klasyki oraz zwolenniczka bardziej odważnych zestawień – każda może znaleźć tu coś dla siebie.

POLECAMY: To ona dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Polsat właśnie to potwierdził

Gwiazdy polskiego kina odwiedzają D’mash Boutique!

Choć D’mash Boutique działa od nieco ponad dwóch lat, jego progi zdążyły już przekroczyć znane twarze polskiego kina i telewizji. Butik miały okazję odwiedzić cenione polskie aktorki – Kinga Preis, Katarzyna Kwiatkowska, Justyna Ducka oraz Katarzyna Żak. Wśród gości nie brakowało również znanych osób odwiedzających Kielce przy okazji OFF Fashion – jednego z najważniejszych wydarzeń modowych odbywających się w mieście. Wszystko to sprawia, że w stosunkowo krótkiej historii D’mash Boutique nie brakuje wyjątkowych spotkań z osobami związanymi ze światem filmu, kultury i mody.

W ofercie D’mash Boutique można znaleźć ubrania pozwalające tworzyć stylizacje na wiele okazji – od codziennych spotkań i wyjść do pracy po ważne uroczystości czy wieczorne wydarzenia. Asortyment jest starannie wybierany, a wiele modeli dostępnych jest w niewielkiej liczbie sztuk. Dzięki temu klientki mogą znaleźć tu rzeczy nietuzinkowe, których nie spotyka się na każdym kroku. Zróżnicowane ceny sprawiają natomiast, że interesujące propozycje można znaleźć na różną kieszeń.

Zakupy w D’mash Boutique to nie tylko poszukiwanie nowych stylizacji, ale również okazja, by zatrzymać się na chwilę i spędzić czas w przyjemnej, kameralnej atmosferze. Kawa, świece, piękne zapachy i starannie zaaranżowane wnętrze tworzą klimat sprzyjający spokojnemu odkrywaniu mody. Każda klientka może liczyć na indywidualne podejście, poradę, pomoc w doborze odpowiedniego fasonu czy stworzeniu całego zestawu. Butik organizuje również specjalne dni ze stylistką, podczas których można skorzystać z profesjonalnych wskazówek i spojrzeć na swój styl z zupełnie nowej perspektywy. Na komfort mogą liczyć także osoby towarzyszące – partner czy dziecko mogą wygodnie poczekać, częstując się wodą, kawą, ciasteczkami lub krówkami. Dzięki takim drobnym gestom czas spędzony w D’mash Boutique może być czymś więcej niż tylko wizytą w sklepie.

Nie bez znaczenia pozostaje również lokalizacja. Plac Wolności to jedno z charakterystycznych miejsc w centrum Kielc, a D’mash Boutique, znajdujący się przy Placu Wolności 12 w Kielcach, wpisuje się w miejskie życie tej części miasta. W pobliżu znajduje się także Teatr im. Stefana Żeromskiego, dzięki czemu okolica przyciąga ludzi związanych z kulturą, sztuką i sceną.

Jeśli więc szukasz miejsca, w którym moda nie oznacza kopiowania gotowych schematów, D’mash Boutique przy Placu Wolności 12 w Kielcach może być adresem wartym zapamiętania. To butik dla kobiet w różnym wieku, o różnych sylwetkach, potrzebach i modowych upodobaniach. Wyjątkowy styl nie polega przecież na noszeniu tego, co mają wszyscy. Powinien być osobisty, niepowtarzalny i dopasowany do kobiety, która go tworzy – a właśnie takich modowych odkryć warto szukać w D’mash Boutique.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doda broni Roksany Węgiel? Tak podsumowała jej życiowe wybory

Lubicie odwiedzać takie butiki? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Iwona Litwin i Róża Litwin – właścicielka z córką (zdjęcie prywatne)
Iwona Litwin – właścicielka (zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)
(zdjęcie prywatne)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Smaszcz przy jednym stole z Cichopek i Kurzajewskim? Postawiła jeden warunek

Opublikowano

w dniu

przez

Paulina Smaszcz po raz kolejny otworzyła się na temat swojej relacji z rodziną byłego męża. Tym razem opowiedziała o kontaktach swoich synów z Katarzyną Cichopek i nie wykluczyła wspólnego spotkania przy jednym stole. Postawiła jednak jeden, bardzo konkretny warunek. Dowiedz się więcej już teraz!

Relacje pomiędzy Pauliną Smaszcz, Maciejem Kurzajewskim i Katarzyną Cichopek od lat wzbudzają ogromne zainteresowanie opinii publicznej. Choć byli małżonkowie ułożyli sobie życie na nowo, ich historia wciąż jest szeroko komentowana, a każde kolejne publiczne wystąpienie tylko podsyca dyskusję w mediach i wśród internautów.

Mimo zakończenia małżeństwa Paulinę Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego nadal łączą dwaj dorośli synowie – Franciszek i Julian. To właśnie oni pozostają najważniejszym ogniwem łączącym byłych partnerów, dlatego wiele osób od dawna zastanawia się, jak wyglądają ich relacje z nową partnerką ojca, czyli Katarzyną Cichopek.

Temat ten powrócił podczas rozmowy Pauliny Smaszcz z Mariolą Bojarską-Ferenc w podcaście „VIVA! Bez tabu”. Dziennikarka została zapytana o to, jak jej synowie odnajdują się w nowej rodzinnej rzeczywistości i czy utrzymują kontakt z Katarzyną Cichopek.

Jak przyznała, relacje obu synów z partnerką byłego męża nie wyglądają identycznie. Jeden z nich utrzymuje z nią bardzo dobry kontakt, podczas gdy drugi nie jest aż tak blisko związany z obecną partnerką ojca. Mimo to Paulina Smaszcz zapewnia, że nie ma z tym żadnego problemu.

“Ja wcale nie mam nic przeciwko, że na przykład moi synowie, akurat Franek nie, ale Julek tak, ma bardzo dobry kontakt z panią nową żoną mojego byłego męża. Nie będę wymieniać imienia i nazwiska, ale wszyscy wiedzą. Natomiast ja się z tego bardzo cieszę” – stwierdziła Smaszcz.

POLECAMY: D’mash Boutique podbija Kielce. Nie uwierzycie, jakie gwiazdy tu zaglądają [TYLKO U NAS]

Smaszcz przy jednym stole z Cichopek i Kurzajewskim?

W dalszej części rozmowy padło pytanie, które od dawna nurtuje wielu obserwatorów tej historii. Czy istnieje szansa, że wszyscy kiedyś usiądą przy jednym stole i zakończą trwający od lat konflikt? Paulina Smaszcz nie zamknęła definitywnie drzwi przed takim scenariuszem, ale jasno zaznaczyła, że musi zostać spełniony jeden warunek.

“Jak on się ze mną rozliczy, godnie, już prawie 7 lat od rozwodu, a jeszcze się nie rozliczył. Więc jak się godnie rozliczy – to tak” – postawiła warunek.

Podczas podcastu Paulina Smaszcz opowiedziała również o relacji z synem swojego obecnego partnera. Jak podkreśliła, od początku zależało jej na wzajemnym szacunku i budowaniu dobrej komunikacji, bez wchodzenia w role, które należą do biologicznych rodziców.

“Mam bardzo dobrą komunikację z jego synem, bo on też ma syna z pierwszego małżeństwa, znaczy z jedynego, które miał. Natomiast najważniejsze jest to: ja nie udaję matki jego syna, a on nie udaje ojca mojego” – dodała Smaszcz.

Słowa Pauliny Smaszcz ponownie wywołały spore zainteresowanie i z pewnością będą szeroko komentowane. Jednocześnie pokazują, że mimo trudnej przeszłości nie zamyka ona całkowicie drogi do porozumienia z Maciejem Kurzajewskim. Czy do rodzinnego spotkania przy jednym stole rzeczywiście kiedyś dojdzie? Na razie wszystko zależy od spełnienia warunku, o którym sama wyraźnie wspomniała.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: To ona dołącza do „Tańca z Gwiazdami”. Polsat właśnie to potwierdził

Myślicie, że kiedyś dojdzie do wielkiego spotkania przy jednym stole? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Paulina Smaszcz (fot. screen YouTube Magazyn Viva)
Maciej Kurzajewski i Kasia Cichopek (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – 5 lipca 2026

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

“Lato z Radiem i TVP”: Michał Szpak skradł show? Widzowie nie mieli wątpliwości

Opublikowano

w dniu

przez

Tegoroczna odsłona „Lata z Radiem i Telewizją Polską” ponownie przyciągnęła tłumy fanów, a na scenie nie zabrakło największych gwiazd. Choć koncert obfitował w wiele niezapomnianych momentów, jeden występ szczególnie poruszył publiczność i wywołał lawinę komentarzy w sieci. Dowiedz się więcej!

Chełm na jeden wieczór zamienił się w muzyczne serce regionu. To właśnie tam odbył się kolejny przystanek wakacyjnej trasy „Lata z Radiem i Telewizją Polską”, która od tygodni przyciąga tysiące widzów spragnionych koncertowych emocji. Na Placu Niepodległości pojawiły się tłumy mieszkańców oraz turystów, a wydarzenie transmitowane na żywo w TVP2 zgromadziło przed telewizorami kolejną liczną publiczność.

Od pierwszych minut było jasne, że organizatorzy przygotowali widowisko z rozmachem. Dopisała nie tylko piękna, letnia pogoda, ale także fantastyczna atmosfera. Publiczność chętnie śpiewała razem z artystami, nagradzając ich występy gromkimi brawami i żywiołowymi reakcjami.

Na scenie pojawiły się największe nazwiska polskiej muzyki. Przed publicznością wystąpili Lanberry, Krzysztof Cugowski, Michał Szpak, zespół Video, Big Cyc, IRA, Chłopcy z Placu Broni, De Mono, Małgorzata Ostrowska, Tatiana Okupnik oraz Papa D. Każdy z wykonawców zaprezentował swoje największe przeboje, dzięki czemu koncert miał wyjątkowo różnorodny charakter i trafił do fanów wielu muzycznych gatunków.

Jednak jednym z najbardziej widowiskowych momentów całego wieczoru okazał się występ Michała Szpaka. Artysta wykonał utwór „Fire”, któremu towarzyszyła efektowna oprawa pirotechniczna. Rozświetlona scena i dynamiczne efekty specjalne sprawiły, że publiczność mogła poczuć atmosferę wielkiego muzycznego spektaklu.

Nie trzeba było długo czekać, by fragmenty koncertu zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych. Internauci, którzy śledzili wydarzenie zarówno na miejscu, jak i przed telewizorami, błyskawicznie ruszyli do komentowania swoich ulubionych występów. Tym razem zdecydowanie dominowały pozytywne opinie.

“W końcu naprawdę fajny koncert; Nareszcie dało się to oglądać; Aga Woźniak-Starak powinna być częściej w roli prowadzącej; Oglądam z całą rodziną; Świetne są te występy” – komentowali widzowie TVP.

POLECAMY: Marcin Hakiel już tak nie wygląda. Zaszalał u fryzjera? [FOTO]

Nikt nie miał wątpliwości po występie Michała Szpaka. Internet zalały komentarze

Najwięcej emocji wzbudził jednak właśnie Michał Szpak. Wokalista najpierw porwał publiczność wykonaniem legendarnego utworu „Knockin’ On Heaven’s Door”, a następnie zaprezentował swój autorski singiel „Fire”. Oba wykonania spotkały się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem zarówno zgromadzonej pod sceną publiczności, jak i internautów.

“Ależ on ma głos; Michał na Eurowizję po raz drugi; Co by nie mówić to ma genialny wokal; Klasa; Świetny występ” – pisali fani Michała.

Lawina pozytywnych komentarzy pokazuje, że Michał Szpak po raz kolejny udowodnił, jak silną pozycję ma na polskiej scenie muzycznej. Wielu fanów nie miało wątpliwości, że to właśnie jego występ był najmocniejszym punktem całego koncertu. Efektowna oprawa, charakterystyczny wokal i ogromna sceniczna energia sprawiły, że artysta na długo zapadnie w pamięć uczestników wydarzenia.

Wakacyjna trasa „Lata z Radiem i Telewizją Polską” nie zwalnia tempa. Już za tydzień muzyczne święto zawita do Grudziądza, gdzie na publiczność czekają kolejne koncertowe emocje, spotkania z gwiazdami i niezapomniana atmosfera letniej zabawy. Jeśli reakcje po koncercie w Chełmie są jakąkolwiek zapowiedzią tego, co przed nami, widzowie mogą spodziewać się kolejnego wieczoru pełnego muzycznych wrażeń.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Mandaryna podsyciła plotki o ślubie z Michałem Wiśniewskim. Wszystko przez to nagranie

Lubicie oglądać wakacyjne koncerty TVP? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Michał Szpak (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Michał Szpak (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Michał Szpak (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Michał Szpak (fot. zdjęcie prasowe TVP)
Michał Szpak (fot. zdjęcie prasowe TVP)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością