Śledź nas

showbiz

Pavlović komentuje odejście Ewy Kasprzyk z „TzG”. Te słowa mogą zaskoczyć

Opublikowano

w dniu

Odejście Ewy Kasprzyk z jury „Tańca z Gwiazdami” było jedną z największych zmian przed startem kolejnej edycji programu. Teraz głos zabrała Iwona Pavlović, która zdradziła kulisy swojej prywatnej rozmowy z aktorką i wprost powiedziała, co sądzi o jej zniknięciu z show. Padły bardzo wymowne słowa. Dowiedz się więcej!

Iwona Pavlović to niekwestionowana ikona polskich edycji „Tańca z Gwiazdami”. Utytułowana tancerka od samego początku istnienia formatu zasiada za stołem jurorskim popularnego programu, a dzięki surowym ocenom, bezkompromisowym komentarzom i ogromnej wiedzy tanecznej dorobiła się pseudonimu Czarna Mamba. Przez lata była świadkiem wielu zmian w składzie jury, jednak każde kolejne pożegnanie z osobą związaną z formatem nadal budzi emocje.

Jedną z największych zmian przed kolejną edycją programu okazało się odejście Ewy Kasprzyk. Aktorka po pięciu edycjach spędzonych za stołem jurorskim pożegnała się z „Tańcem z Gwiazdami”. Informacja została przekazana w oficjalnym komunikacie Telewizji Polsat i natychmiast wywołała ogromne zainteresowanie widzów, którzy zaczęli zastanawiać się nad powodami tej decyzji.

Informację o odejściu aktorki potwierdził także sam Edward Miszczak, który nie szczędził jej ciepłych słów. Dyrektor programowy Polsatu podkreślił, że przez ostatnie lata wnosiła do programu nie tylko wiedzę artystyczną, ale także ogromną dawkę humoru i luzu.

„Dziękuje Ewie za te pięć edycji „Tańca z Gwiazdami” podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację” – mówi dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak.

Niedługo później sama Ewa Kasprzyk odniosła się do sprawy w rozmowie z Plejadą. Aktorka przekonywała, że jej odejście związane jest z innymi zobowiązaniami zawodowymi. Nie chciała szerzej analizować decyzji, podkreślając, że obecnie skupia się na kolejnych projektach.

“Dlaczego mam komentować moją decyzję o odejściu? Była ona spowodowana moimi zajętościami. Robię teraz inne projekty” – mówiła jakiś czas temu Kasprzyk.

Iwona Pavlović wprost o odejściu Ewy Kasprzyk z „TzG”. „Umarł król, niech żyje król”

Teraz głos w sprawie zabrała Iwona Pavlović, która przez ostatnie edycje zasiadała z Ewą Kasprzyk przy jednym stole jurorskim. Czarna Mamba przyznała w rozmowie z Pomponikiem, że gdy tylko dowiedziała się o odejściu koleżanki z programu, postanowiła się z nią skontaktować. Początkowo zdecydowała się jednak nie dzwonić, ponieważ nie znała jeszcze wszystkich okoliczności całej sytuacji.

“Pierwsze, co zrobiłam, to napisałam do Ewy SMS-a. Na razie tylko wiadomość, bo nie chciałam dzwonić. Nie wiedziałam jeszcze dokładnie, jak to wszystko się odbyło, więc po prostu naprawdę podziękowałam jej za to, że miałam przyjemność ją poznać” – wyznała Pavlović.

Jak podkreśliła Iwona Pavlović, wspólna praca przy „Tańcu z Gwiazdami” pozwoliła jej poznać Ewę Kasprzyk z zupełnie innej strony. Choć aktorka od dekad jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego kina i teatru, dopiero regularne spotkania na planie programu pozwoliły jurorce zobaczyć, jaka jest prywatnie.

“My często znamy niektóre osoby tylko powierzchownie, a kiedy zaczyna się wspólna praca, można je poznać znacznie lepiej. Dlatego podziękowałam jej za to, że miałam okazję poznać tak wyjątkową osobę. Życzyłam jej także szerokiej drogi” – dodała.

Na wiadomości nie zakończył się jednak kontakt obu gwiazd. Jak zdradziła Czarna Mamba, Ewa Kasprzyk później sama do niej zadzwoniła. Panie odbyły prywatną rozmowę, podczas której miały okazję spokojnie porozmawiać o sytuacji oraz dalszych zawodowych planach aktorki.

“Ewunia później do mnie oddzwoniła i odbyłyśmy bardzo miłą, fajną pogawędkę. Ona idzie do przodu, rozwija się, ma kolejne propozycje i wie, co chce robić” – zdradziła Iwona Pavlović.

Czarna Mamba nie ukrywała, że jest jej żal z powodu zakończenia wspólnej przygody z Ewą Kasprzyk. Jednocześnie doskonale zdaje sobie sprawę, że „Taniec z Gwiazdami” jest formatem, który na przestrzeni lat przechodził już wiele zmian personalnych. Jurorzy, prowadzący i uczestnicy przychodzą i odchodzą, a program za każdym razem rozpoczyna kolejny rozdział.

“Oczywiście, że jest mi szkoda, ale to już nie raz mówiliśmy – tak chyba zawsze jest. Umarł król, niech żyje król i idziemy dalej” – stwierdziła.

Słowa Iwony Pavlović jasno pokazują, że odejście Ewy Kasprzyk jest dla niej osobistą stratą, ale jednocześnie jurorka patrzy już w przyszłość. „Taniec z Gwiazdami” będzie kontynuowany w nowym składzie, a przed widzami kolejne emocje i zmiany. Pozostaje więc pytanie, kto zajmie wolne miejsce za jurorskim stołem i czy nowa osoba zdoła równie mocno zaznaczyć swoją obecność w programie.

Rafał Maserak, Iwona Pavlović, Tomasz Wygoda, Paulina Sykut-Jeżyna, Krzysztof Ibisz, Ewa Kasprzyk (fot. Piętka Mieszko/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 2/jesień 2024)
Ewa Kasprzyk (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat) – jesień 2025
Ewa Kasprzyk (fot. AKPA/zdjęcie prasowe Polsat) – wiosna 2025
Iwona Pavlović i Rafał Maserak (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – zdjęcie prasowe Polsat (odcinek 2/jesień 2025)
Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk, Tomasz Jan Wygoda, Iwona Pavlović (fot. Paweł Wrzecion/AKPA) – odcinek 7
Iwona Pavlović (fot. Jacek Kurnikowski/AKPA) – zdjęcie prasowe (odcinek 1/jesień 2025)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

news

Co z majątkiem Michała i Poli Wiśniewskich? Nowe ustalenia zaskakują

Opublikowano

w dniu

przez

Rozwód Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej wzbudza ogromne zainteresowanie, a kolejne informacje dotyczące rozpadającego się małżeństwa trafiają do mediów. Tym razem na jaw wyszły szczegóły dotyczące finansów pary, rozdzielności majątkowej oraz alimentów na ich dwóch synów. Sprawa nie jest jednak tak oczywista, jak mogłoby się wydawać. Dowiedz się więcej!

Michał Wiśniewski jest obecnie w trakcie rozwodu ze swoją piątą żoną, Polą Wiśniewską. Rozstanie małżonków od miesięcy budzi ogromne zainteresowanie mediów, szczególnie że w ostatnim czasie głośno zrobiło się również o życiu uczuciowym lidera Ich Troje i jego relacji z drugą żoną, Mandaryną. Tymczasem postępowanie rozwodowe z matką jego dwóch najmłodszych synów nadal trwa.

Michał Wiśniewski i Pola Wiśniewska są rodzicami pięcioletniego Falco Amadeusa oraz trzyletniego Noëla Cloé. Byli partnerzy spotkali się już na sali sądowej, gdzie jednym z najważniejszych tematów była kwestia opieki nad dziećmi oraz wysokości alimentów. To właśnie finanse od początku wzbudzały największe emocje wokół postępowania.

Według relacji Michała Wiśniewskiego jego żona miała początkowo domagać się alimentów w wysokości 33 tysięcy złotych miesięcznie. Ostatecznie sąd miał jednak zdecydować o znacznie niższej kwocie. Obecnie lider Ich Troje jest zobowiązany do przekazywania łącznie 11 tysięcy złotych miesięcznie na rzecz swoich dwóch najmłodszych synów.

To jednak nie musi być ostateczna wysokość świadczenia. Kwestia alimentów pozostaje bowiem otwarta, a finalna decyzja ma zapaść w toku postępowania rozwodowego. Dopiero wtedy sąd ostatecznie rozstrzygnie najważniejsze kwestie dotyczące formalnego zakończenia małżeństwa Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej.

POLECAMY: Julia Wieniawa ŻEGNA SIĘ z „Mam Talent”? Paulina Krupińska przerwała milczenie

Jest decyzja ws. podziału majątku Wiśniewskiego i Poli? Wyszły na jaw nowe fakty

Jak się jednak okazuje, kwestia alimentów może być jednym z niewielu poważniejszych tematów finansowych, które wymagają rozstrzygnięcia między małżonkami. Redakcja Pudelka nieoficjalnie potwierdziła, że Michał Wiśniewski i Pola Wiśniewska funkcjonują w ramach rozdzielności majątkowej. W praktyce oznacza to, że każde z nich odpowiada za własne zobowiązania i zachowuje uzyskiwane przez siebie dochody.

Takie rozwiązanie może znacząco uprościć kwestie finansowe przy rozwodzie. Podział wspólnego majątku często staje się bowiem jednym z najbardziej skomplikowanych i konfliktowych elementów rozstania małżonków. W przypadku Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej sytuacja ma wyglądać inaczej, ponieważ obowiązująca ich rozdzielność majątkowa ogranicza zakres potencjalnych sporów dotyczących wspólnych finansów.

Co ciekawe, najnowsze ustalenia wskazują, że małżonkowie nie zdecydowali się jednak na zawarcie klasycznej intercyzy. Redakcja „Faktu” dotarła do informacji znajdujących się w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, dotyczących firmy Poli Wiśniewskiej, która została reaktywowana pod koniec ubiegłego roku.

Z informacji, do których dotarł „Fakt”, wynika, że Pola Wiśniewska i Michał Wiśniewski nie są objęci wspólnością majątkową. Co ciekawe, małżonkowie nie zdecydowali się jednak na podpisanie intercyzy. Oznacza to, że choć każde z nich dysponuje własnym majątkiem i odpowiada za swoje zobowiązania, rozdzielność majątkowa nie została ustanowiona na podstawie zawartej między nimi umowy majątkowej małżeńskiej.

Dla rozwodzących się małżonków najważniejszą nierozstrzygniętą kwestią finansową pozostają więc alimenty na dzieci. Obecnie Michał Wiśniewski ma przekazywać 11 tysięcy złotych miesięcznie na dwóch synów, jednak ta kwota może jeszcze ulec zmianie. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie należało do sądu.

Rozwód Michała Wiśniewskiego i Poli Wiśniewskiej wciąż nie dobiegł końca, dlatego przed byłymi partnerami mogą być jeszcze kolejne spotkania na sali sądowej. Choć rozdzielność majątkowa może oszczędzić im długiego sporu o wspólny majątek, kwestia alimentów nadal pozostaje otwarta. Dopiero decydujące rozstrzygnięcia pokażą, na jakich warunkach formalnie zakończy się małżeństwo lidera Ich Troje i jego piątej żony.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: SZOK! Dominika Tajner wiedziała wcześniej o Wiśniewskim i Mandarynie?

Jesteście zaskoczeni powrotem Michała do Mandaryny? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Pola Wiśniewska (fot. screen Instagram Pola Wiśniewska)
Michał Wiśniewski (fot. screen YouTube Michał Wiśniewski)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Julia Wieniawa ŻEGNA SIĘ z „Mam Talent”? Paulina Krupińska przerwała milczenie

Opublikowano

w dniu

przez

Od kilku godzin polski show-biznes żyje doniesieniami o możliwym odejściu Julii Wieniawy z „Mam Talent”. Teraz oliwy do ognia dolała Paulina Krupińska-Karpiel, która opublikowała wymowne zdjęcie i zwróciła się bezpośrednio do młodej jurorki. Czy właśnie poznaliśmy odpowiedź na pytanie o jej przyszłość w programie? Dowiedz się więcej!

Julia Wieniawa od lat należy do ścisłego grona najpopularniejszych gwiazd młodego pokolenia. Aktorka, wokalistka i osobowość telewizyjna konsekwentnie rozwija karierę na kilku różnych płaszczyznach, a jej nazwisko regularnie pojawia się przy największych produkcjach i wydarzeniach w kraju. Nic więc dziwnego, że jej dołączenie do „Mam Talent” od samego początku wzbudzało ogromne zainteresowanie.

Julia Wieniawa zasiadała w jury programu przez trzy sezony. Pojawienie się młodej gwiazdy było jednym z elementów dużego odświeżenia formatu, który po przerwie powrócił na antenę w zmienionej odsłonie. Wieniawa wniosła do programu nową energię, świeżość i młodsze spojrzenie, dzięki czemu „Mam Talent” mogło dotrzeć również do nowego pokolenia widzów. U jej boku uczestników oceniali Agnieszka Chylińska, Marcin Prokop oraz Agustin Egurrola.

Przez trzy sezony Julia Wieniawa stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów odświeżonego „Mam Talent”. Jej reakcje na występy uczestników, emocjonalne komentarze i relacje z pozostałymi członkami ekipy szybko stały się ważną częścią programu. Tym większym zaskoczeniem okazały się najnowsze doniesienia dotyczące jej przyszłości w TVN.

Dziś Pudelek poinformował, że Julia Wieniawa ma zrezygnować z udziału w kolejnej edycji „Mam Talent”. Według informatora związanego ze stacją artystki nie zobaczymy już w fotelu jurorskim, a za kulisami mają pojawiać się spekulacje, że jej decyzja może mieć związek z zainteresowaniem ze strony konkurencji.

“Julia rezygnuje z “Mam Talent” i nie zobaczymy jej w kolejnej edycji programu. Nie znamy powodu takiej decyzji, ale na korytarzach na Wiertniczej plotkuje się, że postanowiła podkupić ją konkurencja. Dla programu i oglądalności to duża strata” – ujawnia w rozmowie z Pudelkiem osoba związana z TVN.

Redakcja portalu zwróciła się również do Marty Wieniawy, mamy i menadżerki gwiazdy. Ta nie chciała oficjalnie potwierdzić ani zaprzeczyć doniesieniom, jednak jej odpowiedzi tylko podsyciły spekulacje. Przyznała bowiem, że obecnie trwają rozmowy dotyczące zawodowej przyszłości córki, a szczegóły jej współpracy ze stacją są objęte poufnością.

“Nic nie mogę mówić o planach Julii na najbliższe miesiące. Trwają rozmowy” – wyznała Marta Wieniawa na łamach Pudelka.

POLECAMY: SZOK! Dominika Tajner wiedziała wcześniej o Wiśniewskim i Mandarynie?

Julia Wieniawa ODCHODZI z „Mam Talent”? Paulina Krupińska-Karpiel właśnie zabrała głos

Kilka godzin później wydarzyło się jednak coś, co dla wielu fanów może być praktycznie potwierdzeniem wcześniejszych doniesień. Głos zabrała Paulina Krupińska-Karpiel, która opublikowała na Instagramie wspólne zdjęcie z Julią Wieniawą i podziękowała jej za czas spędzony na planie „Mam Talent”. Wymowny ton wpisu natychmiast zwrócił uwagę internautów.

“Dziękuje kochana za ten super czas na planie “Mam Talent” – czytamy.

Słowa Pauliny Krupińskiej-Karpiel są tym bardziej znaczące, że prezenterka sama dołączyła do „Mam Talent” dopiero w ostatnim sezonie. Zastąpiła w roli prowadzącej Agnieszkę Woźniak-Starak, dlatego miała okazję pracować z Julią Wieniawą zaledwie przez jedną edycję programu. Mimo stosunkowo krótkiej wspólnej przygody najwyraźniej zdążyły nawiązać dobrą relację, a pożegnalny charakter wpisu trudno przeoczyć.

Choć ani Julia Wieniawa, ani TVN nie ogłosili jeszcze oficjalnie, co wydarzy się w kolejnej edycji „Mam Talent”, publikacja Pauliny Krupińskiej-Karpiel może być najmocniejszym jak dotąd sygnałem, że doniesienia o zmianach w jury są prawdziwe.

Teraz pozostają dwa najważniejsze pytania: jakie zawodowe plany ma Julia Wieniawa i kto mógłby zająć jej miejsce w jednym z najpopularniejszych programów rozrywkowych TVN? Na odpowiedzi trzeba jeszcze poczekać, ale wszystko wskazuje na to, że przed „Mam Talent” szykują się kolejne duże zmiany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pies SAMOTNIE przemierzył Tatry pokonując 140 km. Co z jego „bratem”?

Kto mógłby zastąpić Julię Wieniawę w “Mam Talent”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Paulina Krupińska-Karpiel, Jan Pirowski, Agustin Egurrola, Julia Wieniawa i Marcin Prokop (fot. screen Instagram Stories Paulina Krupińska-Karpiel) – 14 lipca 2026 
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

Julia Wieniawa ODCHODZI z „Mam Talent”? W TVN huczy o transferze

Opublikowano

w dniu

przez

To może być jedna z największych zmian w polskiej telewizji ostatnich miesięcy. Julia Wieniawa ma pożegnać się z fotelem jurorskim „Mam Talent”, a za kulisami już pojawiają się spekulacje o możliwym przejściu do konkurencji. Tajemnicze słowa jej menadżerki tylko podgrzewają atmosferę. Dowiedz się więcej!

Julia Wieniawa od kilku lat znajduje się na szczycie popularności i nie zwalnia tempa nawet na moment. Jej kariera rozwija się na wielu płaszczyznach, a gwiazda udowadnia, że potrafi z powodzeniem łączyć aktorstwo, muzykę oraz udział w największych produkcjach telewizyjnych. 27-latka należy dziś do grona najbardziej rozchwytywanych polskich artystek młodego pokolenia.

Nie jest tajemnicą, że grafik Julii Wieniawy wypełniony jest po brzegi. Gwiazda regularnie pojawia się na planach filmowych i serialowych, rozwija karierę muzyczną, koncertuje, bierze udział w największych wydarzeniach branżowych, a przez ostatnie lata można było oglądać ją również w jednym z najpopularniejszych programów rozrywkowych w Polsce. Wszystko wskazuje jednak na to, że właśnie nadchodzi duża zmiana.

Od 2024 roku widzowie mogą podziwiać Julię Wieniawę w roli jurorki „Mam Talent”. W programie zasiadała u boku Agnieszki Chylińskiej, Marcina Prokopa i Agustina Egurroli, oceniając uczestników prezentujących najróżniejsze talenty. Jej obecność w jury od początku wzbudzała duże zainteresowanie, a dla samej artystki była kolejnym ważnym doświadczeniem w telewizyjnej karierze.

POLECAMY: SZOK! Dominika Tajner wiedziała wcześniej o Wiśniewskim i Mandarynie?

Julia Wieniewa rezygnuje z “Mam Talent”. Czy przejdzie do Polsatu?

Teraz jednak nad przyszłością Julii Wieniawy w programie zawisł ogromny znak zapytania. Jak udało się ustalić Pudelkowi, artystka miała zdecydować o rezygnacji z posady jurorki „Mam Talent” i nie pojawić się w kolejnej edycji programu. Według informatora związanego ze stacją jej odejście może być poważnym ciosem dla produkcji.

“Julia rezygnuje z “Mam Talent” i nie zobaczymy jej w kolejnej edycji programu. Nie znamy powodu takiej decyzji, ale na korytarzach na Wiertniczej plotkuje się, że postanowiła podkupić ją konkurencja. Dla programu i oglądalności to duża strata” – ujawnia w rozmowie z Pudelkiem osoba związana z TVN.

Największe emocje budzi jednak możliwy powód tej decyzji. Według zakulisowych spekulacji Julia Wieniawa może szykować się do współpracy z konkurencyjną stacją. Na razie nie wiadomo, czy rzeczywiście dojdzie do głośnego transferu, jednak informacje krążące po telewizyjnych korytarzach natychmiast wywołały lawinę pytań o dalsze zawodowe plany gwiazdy.

Redakcja Pudelka postanowiła zweryfikować doniesienia u Marty Wieniawy, mamy i menadżerki artystki. Jej odpowiedź nie rozwiała jednak wątpliwości. Wręcz przeciwnie – tajemnicze słowa dotyczące prowadzonych rozmów mogą tylko podsycać spekulacje na temat tego, co w najbliższych miesiącach wydarzy się w karierze Julii Wieniawy.

“Nic nie mogę mówić o planach Julii na najbliższe miesiące. Trwają rozmowy” – wyznała Marta Wieniawa na łamach Pudelka.

Co ciekawe, Marta Wieniawa nie potwierdziła również wprost informacji o odejściu córki z „Mam Talent”, ale jednocześnie im nie zaprzeczyła. Menadżerka gwiazdy zasłoniła się poufnością dotyczącą współpracy ze stacją, pozostawiając tym samym jeszcze więcej miejsca na domysły.

“Przepraszam, ale wszelkie szczegóły dotyczące współpracy ze stacją objęte są klauzulą poufności” – dodała w rozmowie z reporterem Pudelka.

W tej sytuacji szczególną uwagę zwracają ostatnie występy Julii Wieniawy w Polsacie. Artystka pojawiła się między innymi podczas finału „Tańca z Gwiazdami”, a także na sopockim festiwalu organizowanym przez stację. To oczywiście nie musi oznaczać stałej współpracy, jednak w połączeniu z doniesieniami o możliwym odejściu z „Mam Talent” natychmiast uruchomiło spekulacje dotyczące jej telewizyjnej przyszłości.

Czy Edward Miszczak rzeczywiście zamierza sprowadzić Julię Wieniawę do Polsatu na stałe? Na oficjalne potwierdzenie trzeba jeszcze poczekać. Tajemnicze słowa Marty Wieniawy, informacje o trwających rozmowach oraz doniesienia o możliwym odejściu z „Mam Talent” sprawiają jednak, że wokół zawodowej przyszłości gwiazdy robi się coraz goręcej. Jeśli plotki o transferze okażą się prawdziwe, może to być jedna z najgłośniejszych telewizyjnych zmian ostatnich miesięcy.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Pies SAMOTNIE przemierzył Tatry pokonując 140 km. Co z jego „bratem”?

Będzie Wam brakować Julii Wieniawy w “Mam Talent”? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska (fot. zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola (fot. Mirosław Sosnowski/zdjęcie prasowe TVN)
Marcin Prokop, Julia Wieniawa, Agnieszka Chylińska, Agustin Egurrola (fot. zdjęcie prasowe TVN)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

news

SZOK! Dominika Tajner wiedziała wcześniej o Wiśniewskim i Mandarynie?

Opublikowano

w dniu

przez

Historia Michała Wiśniewskiego i Mandaryny ponownie rozpala polski show-biznes. Po głośnym oświadczeniu lidera Ich Troje głos zabrała kolejna osoba z jego najbliższego otoczenia – była żona i wieloletnia przyjaciółka. Okazuje się, że o wszystkim miała wiedzieć już wcześniej. Dowiedz się więcej!

Związek Michała Wiśniewskiego i Marty Mandrykiewicz, znanej szerzej jako Mandaryna, od samego początku wzbudzał ogromne zainteresowanie mediów i publiczności. Była to relacja intensywna, pełna emocji, a przy tym niemal bez przerwy wystawiona na ocenę widzów i paparazzich. Gdy w 2002 roku para wzięła ślub cywilny, wydawało się, że rozpoczyna jeden z najbardziej barwnych rozdziałów w historii polskiego show-biznesu.

Rok później Michał Wiśniewski i Mandaryna zdecydowali się na wydarzenie, które przeszło do historii rodzimego świata gwiazd. Sakralne „tak” wypowiedzieli w 2003 roku w Kirunie w Szwecji, pod kołem podbiegunowym. Ceremonia była transmitowana w telewizji i stała się wielkim medialnym spektaklem, który do dziś pamięta wielu fanów lidera Ich Troje.

Choć z zewnątrz ich życie mogło wyglądać jak bajka, rzeczywistość szybko zaczęła weryfikować wspólne plany. Intensywne tempo życia, koncerty, podróże i ogromne zainteresowanie mediów sprawiły, że ich codzienność coraz bardziej oddalała się od wizji spokojnej rodziny. W 2006 roku Michał Wiśniewski i Mandaryna ogłosili rozwód, kończąc małżeństwo, które przez pewien czas uchodziło za jedno z najgłośniejszych w polskim show-biznesie.

Przez kolejne lata każde z nich układało swoje życie na nowo, jednak ich drogi nigdy całkowicie się nie rozeszły. Michał Wiśniewski i Mandaryna mają dwoje wspólnych dzieci – Xaviera Wiśniewskiego oraz Fabienne Wiśniewską. Z czasem emocje między byłymi małżonkami opadły, a ich relacja zaczęła ponownie wzbudzać coraz większe zainteresowanie mediów.

Teraz, po ponad dwóch dekadach od rozstania, historia Michała Wiśniewskiego i Mandaryny ponownie znalazła się na pierwszych stronach portali. Lider Ich Troje opublikował nagranie, w którym odniósł się do swojego życia prywatnego i potwierdził swoją relację z byłą żoną. Jednocześnie przedstawił własną wersję chronologii wydarzeń, która stała się przedmiotem ogromnej medialnej dyskusji.

“To jest kwestia tego, że jestem z Mandaryną i zdradziłem z nią Polę. (…) Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tą sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę” – stwierdził.

W dalszej części swojego oświadczenia Michał Wiśniewski wrócił do historii relacji z Mandaryną. Wokalista zasugerował, że wiele lat spędzonych osobno mogło pozwolić im spojrzeć na przeszłość z zupełnie innej perspektywy, przeanalizować dawne doświadczenia i wyciągnąć z nich wnioski.

“Być może te pięć lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej? Nieważne, czy dacie nam szansę, czy nie, bo my to po prostu zrobimy. W życiu chodzi o to, by być szczęśliwym, czego Poli również życzę” – dodał Wiśniewski na nagraniu.

POLECAMY: Pies SAMOTNIE przemierzył Tatry pokonując 140 km. Co z jego „bratem”?

Dominika Tajner SZOKUJE wyznaniem o relacji Wiśniewskiego z Mandaryną

Po głośnych wydarzeniach i oświadczeniu lidera Ich Troje redakcja Pudelka zwróciła się z prośbą o komentarz do Dominiki Tajner. To właśnie ona była czwartą żoną Michała Wiśniewskiego i pozostawała z nim w związku małżeńskim najdłużej spośród jego byłych partnerek. Mimo rozwodu oboje zachowali dobre relacje, a Dominika Tajner wielokrotnie podkreślała, że nadal łączy ich przyjaźń. W trudnych momentach niejednokrotnie okazywała byłemu mężowi wsparcie.

Jak się okazuje, najnowsze wydarzenia w życiu Michała Wiśniewskiego nie były dla Dominiki Tajner zaskoczeniem. Była żona wokalisty przyznała, że ze względu na ich przyjacielską relację wiedziała już wcześniej o sytuacji między liderem Ich Troje a Mandaryną. Co więcej, nie kryje, że życzy im powodzenia.

“Przyjaźnimy się z Michałem, więc wiedziałam o powrocie Michała do Marty. Oboje zasługują na szczęście więc trzymam kciuki, żeby tym razem się udało” – wyznała na łamach Pudelka.

Słowa Dominiki Tajner pokazują, że najnowsze wydarzenia w życiu Michała Wiśniewskiego i Mandaryny mogły nie być tajemnicą dla osób z najbliższego otoczenia artysty. Była żona lidera Ich Troje nie zamierza jednak dolewać oliwy do ognia i zamiast komentować szczegóły, po prostu życzy obojgu szczęścia.

Wokół tej historii wciąż nie brakuje emocji, ale jedno jest pewne – po ponad dwóch dekadach Michał Wiśniewski i Mandaryna ponownie znaleźli się w samym centrum zainteresowania, a teraz okazuje się, że część ich bliskich wiedziała o wszystkim, zanim sprawa stała się publiczna.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polska podróżniczka ZJADŁA PSA w Indonezji. Joanna Opozda ją ZMIAŻDŻYŁA [WIDEO]

Jesteście zaskoczeni powrotem Mandaryny do Michała Wiśniewskiego? Dajcie znać w komentarzu pod artykułem!

Dominika Tajner (fot. zdjęcie prywatne serwisu przeAmbitni.pl)
Mandaryna (fot. Dariusz Gałązka/AKPA) – “Halo tu Polsat” – 21 czerwca 2026
Michał Wiśniewski (fot. screen YouTube Telewizja Polska)

Autor: Szymon Jedynak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontynuuj czytanie

HITY

Copyright © 2019 Przeambitni.pl. Stworzona z miłością